Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - cz. 16. - Strona 57 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-11-27, 19:51   #1681
strippi
Zakorzenienie
 
Avatar strippi
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Jaroszówka
Wiadomości: 9 888
GG do strippi
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - cz. 16.

Cytat:
Napisane przez onyks Pokaż wiadomość
Dziewczyny jakie macie materac do łóżeczek?
Bo zamawiam właśnie łóżeczko, materac i pościel i jak czytam o materacach to mam wrażenie, że problem wyboru urósł do rangi problemu szczepień....
kokos gryka
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
strippi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 19:53   #1682
Amani
Zakorzenienie
 
Avatar Amani
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 556
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - cz. 16.

Ide robic Skalpel poki jestem zdenerwowana
__________________
' DIET IS „DIE” WITH A „T” '
- Garfield -

-26kg

Amani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 20:09   #1683
strippi
Zakorzenienie
 
Avatar strippi
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Jaroszówka
Wiadomości: 9 888
GG do strippi
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - cz. 16.

Cytat:
Napisane przez onyks Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a czym przykrywałyście maluszki na początku?
my na początku w rożku, potem śpiworek
potem kołderka, w lato koc

---------- Dopisano o 19:55 ---------- Poprzedni post napisano o 19:53 ----------

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Wiem, że często narodziny weryfikują to, co sobie kobieta przez całą ciążę zakłada Ja też mówię "Nigdy spać z nami" ale wiem, że może się to szybko zmienić - choć będę robić wszystko, by jednak do tego nie dopuścić. Po prostu mam inne spojrzenie na łóżko w sypialni. I po to wstawię łóżeczko, by nie spały w nim tylko koty
Oby ząbki szybko się wybiły!
my tak zrobiliśmy,
w szpitalu Julia spała ze mną, ale w 1 noc w domu spała w swoim łóżeczku, w swoim pokoju
nigdy nie było problemu, ma swój pokój i w nocy czasami pytam się czy chce iść do mnie, to mówi że nie raz na rok zdarza się, że przychodzi w nocy i śpi z nami.
Fajnie było też, jak zmieniliśmy łóżeczko na łóżko "dorosłe" też zero problemu, od razu przespała w nim noc, jakby miała go od zawsze, a bałam się, że będzie ciągłe wychodzenie i przychodzenie do nas.

---------- Dopisano o 19:57 ---------- Poprzedni post napisano o 19:55 ----------

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Poza tym - dla dobra Waszego małżeństwa - chyba lepiej byłoby jak każdy spałby w swoim łóżku. Rodzice w swoim, Maja w swoim.
zwłaszcza, że potem będzie tylko trudniej, bo mały terrorysta umie postawić na swoim, coś o tym wiem i znam rodzinkę, co ojciec śpi w dziecięcym pokoju, a mama z synusiem (6 letnim!!!!) bo nie umieją mu się postawić.

---------- Dopisano o 19:59 ---------- Poprzedni post napisano o 19:57 ----------

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
A jeśli po tych ząbkach będą wychodzić następne, i następne, i następne... I za chwilę Maja będzie miała dwa latka i wciąż będzie z Wami spać.
Wasza decyzja, ja jednak bym się zastanowiła...
Julce 5 zaczęły wychodzić jak skończyła 2,5 roku, także wiesz

---------- Dopisano o 20:06 ---------- Poprzedni post napisano o 19:59 ----------

Cytat:
Napisane przez (t)asia Pokaż wiadomość
Strippi i Strong jak konkurs?
kochana, wyniki dopiero 11.12 :/ ale przeglądałam sobie trochę użytkowników i dupa... jestem na pewno na 7 miejscu, a 2000 stron nie przejrzanych, także marne szanse, bo sporo osób mając zmienne ip nabijało sobie głosy :/

---------- Dopisano o 20:09 ---------- Poprzedni post napisano o 20:06 ----------

Cytat:
Napisane przez blonde_hair Pokaż wiadomość


ja akurat wolałabym wstawac(chociaz bywaly noce ze z wygody bralam Sebe do Nas)i zdrzemnac sie razem z dzieckiem w dzienNo ale to juz kazdego wybor
ja tak samo
dlatego Michałek będzie miał swój pokój i będzie sam spał, tak jak Julię nauczyliśmy
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
strippi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 20:14   #1684
gucia6
Zakorzenienie
 
Avatar gucia6
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - cz. 16.

hwlou babeczki

przede wszystkim wszystkim dziekuje za kciuki

niestety nie wiem, czy cos z tego bedzie... generalnie byl mlyn i sieczkarnia... jakies jeszcze resztki nadzieji sie tla, ze moze jednak cos z tego bedzie i na szczescie dlugo nie bede musiala czekac na wiesci, bo maja dac znac na dniach

zycze milego wieczorku
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive"
gucia6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 20:18   #1685
strippi
Zakorzenienie
 
Avatar strippi
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Jaroszówka
Wiadomości: 9 888
GG do strippi
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - cz. 16.

Cytat:
Napisane przez strongwomen Pokaż wiadomość

Natalka, ale nie każde dziecko się da łatwo przenieść i nie każdemu małżeństwu to nie zaszkodzi... co powiesz na to jaka pozycje dziecko przyjmuje w Twoim łóżku, na jakim leży materacu i ile poduch go otacza, zreszta spiacy rodzic też nie zawsze jest bezpieczny.
dokładnie tak



matko ile mam jeszcze do nadrabiania
oszalałyście z tym pisaniem!
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
strippi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 20:21   #1686
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - cz. 16.

Blonde dziękuję, zaraz sobie poczytam.

mrowinko myślałam, ze w szkolnictwie są takie samego stawki.

Kotku dzięki.

Butter no właśnie spróbuje. Albo na razie w ogóle jajkom podziękuję

Mysia super

Bao oj baty mi się należą. Zjadłam tyle potraw z jajek przez ten weekend co normalnie chyba przez miesiąc.

Gucia może jednak sie uda?

Pojechałam na ang. nie było mnie 2 godziny. Maja bite 2 godziny się darła. Wracam i co?? Banan na ustach i Maja radosna jakby ja ktoś nagle podmienił. Chciałam iść się na pić. Oddałam ją mężowi, wyszła za róg i... ryk. Wróciłam - uśmiech
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 20:21   #1687
strippi
Zakorzenienie
 
Avatar strippi
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Jaroszówka
Wiadomości: 9 888
GG do strippi
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - cz. 16.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Oszalałaś na całego...
Że niby ja jestem mroczna?? osz w mordę to co? Czarny czy kolor ogni piekielnych?
wariatki jesteście
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
strippi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 20:24   #1688
mysia1986
Zakorzenienie
 
Avatar mysia1986
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 10 560
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - cz. 16.

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Mysia super


Pojechałam na ang. nie było mnie 2 godziny. Maja bite 2 godziny się darła. Wracam i co?? Banan na ustach i Maja radosna jakby ja ktoś nagle podmienił. Chciałam iść się na pić. Oddałam ją mężowi, wyszła za róg i... ryk. Wróciłam - uśmiech


No to w Waszym przypadku nie jest córeczka tatusia , tylko córeczka mamusi No ale do taty podobna
__________________
Kiedyś mieliśmy SIEBIE
potem stworzyliśmy CIEBIE
teraz mamy WSZYSTKO
Marcel <3

mysia1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 20:30   #1689
gucia6
Zakorzenienie
 
Avatar gucia6
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - cz. 16.

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Gucia może jednak sie uda?

Pojechałam na ang. nie było mnie 2 godziny. Maja bite 2 godziny się darła. Wracam i co?? Banan na ustach i Maja radosna jakby ja ktoś nagle podmienił. Chciałam iść się na pić. Oddałam ją mężowi, wyszła za róg i... ryk. Wróciłam - uśmiech

nie wiem... jestem troche zdolowana ta rozmowa ... zreszta bylo minelo, zyc trzeba dalej (i ewentualnie dalej szukac pracy )


A u nas Rita tez ma to samo... nawet butelki od tatusia nie chce kiedy ja jestem w zasiegu wzroku... a jak juz cos wypije to tylko polowe a za chwile i tak musze ja "dokarmiac"
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive"
gucia6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 20:36   #1690
kotekk81
Zakorzenienie
 
Avatar kotekk81
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 718
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - cz. 16.

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Pojechałam na ang. nie było mnie 2 godziny. Maja bite 2 godziny się darła. Wracam i co?? Banan na ustach i Maja radosna jakby ja ktoś nagle podmienił. Chciałam iść się na pić. Oddałam ją mężowi, wyszła za róg i... ryk. Wróciłam - uśmiech
czyzby lek separacyjny??


Guciu mocno trzymalam kciuki i nadal trzymam
__________________
Maja

Podczas gdy obrabiasz mi tyłek nie zapomnij mnie w niego pocałować
kotekk81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 20:47   #1691
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - cz. 16.

Cytat:
Napisane przez Amani Pokaż wiadomość
Co do jazdy na drodze, to NIENAWIDZE wiejskich rowerzystow u mnie w okolicach to jakas cholerna plaga!!! Jedzie taka babuszeczka srodkiem drogi, jeszcze u nas jest baaardzo wiele zakretow i lukow wiec ani wyprzedzic, ani sie wlec za nia. Ani przepisow nie zna, nie patrzy gdzie jedzie NIC. Wyjezdza spod sklepu obwieszona siatami to jeszcze ja zarzuci, na srodek drogi od razu i jeszcze noge dopiero w czasie jazdy przerzuca. Albo facet w gumowcach okrakiem, ze sie boje, ze autem mu kolano zahacze oh matko, jak ja czasem klne...
Kochana, wiejscy rowerzyści to raz... Ale u nas jakiś rok temu (jak nie dalej) porobili kupę ścieżek rowerowych... Pół miasta możesz elegancko bezkolizyjnie przejechać! I co? I takie babcie (a z resztą nie tylko, faceci koło 40stki też ) jadą wzdłuż ścieżki! Oczywiście ulicą Każde ich odwrócenie równa się wyjechanie na środek pasa, więc nawet lepiej nie ryzykować wyprzedzania bo nie wiesz, czy za chwilę Ci pod maskę nie wyskoczy. Albo kiedy facet jedzie wolno, wolno, wolno... I ja już chcę wyprzedzać a on siup - z rowerka! I to na lewo - czyli prosto pod maskę! Oczywiście byłaby moja wina
Ależ ja klnę na tych rowerzystów! Jak widać te miliony z Unii miasto mogło wydać na co innego


Cytat:
Napisane przez dodaja Pokaż wiadomość

Dziś mam paskudny dzień paszteta. Jak tak dalej będę tyła po hormonach to ja nie wiem co będzie. Każdego dnia mam ciaśniejsze spodnie, pomimo tego, że pięknie jem. Nie wiem co robić

Do tego czuję się jakaś taka zaniedbana i w ogóle blee. Odebrałam okulary i też nie czuję się w nich komfortowo. Generalnie wszystko na wielkie NIE!
Ja też mam dziś dzień paszteta... A w okularkach na pewno wyglądasz ślicznie, tylko musisz się przyzwyczaić

Cytat:
Napisane przez Nikita... Pokaż wiadomość
ja tez zawsze dziekuje jak mi kierowca stanie


Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
A nie będę marudzić, bo dostanę zaraz zrypę, że za krótko się staram, żeby się smucić....


Cytat:
Napisane przez mysia1986 Pokaż wiadomość
Odebrałam wynik!
15,41 przy normie 1,7-27 w fazie lutealnej

Generalnie to na tym wyniku sa normy dla f.pęcherzykowej, f. owulacyjnej, f.lutealnej i norma po przekwitaniu

Mi kiedyś wyszło z tego właśnie, że jestem po menopauzie Ale jak się okazało, robiłam chyba w złym czasie. W grudniu chcę powtórzyć


Cytat:
Napisane przez fotkasia Pokaż wiadomość
Witajcie.
no cóż, nie da się ukryć, jestem tu nowa, więc może na wstępie: staramy się z M. o dzidzię już 11 m-cy. Za 3 tyg mam wizytę u gin. i w sumie nie wiem co mu powiedzieć. Bo niby zawsze wszystko u mnie było ok, u M. też a jakoś nam się nie udaje.
Nikomu nie mówiliśmy o staraniach, więc nie słyszę tekstów "wyluzuj itp". Tylko ciągłe pytania: "kiedy dziecko?". Głupio odpowiadam: "będzie, to będzie" itp. Co gorsze, nie pomaga mi fakt, że moje 4 najbliższe koleżanki są w nieplanowanych ciążach. No i niby się cieszę, ale w środku czuję ścisk. Na zmianę przynoszą zdjęcia usg, wymyślają imiona... No a ja... Same wiecie jak to jest. Wreszcie zdecydowałam się tu napisać, bo po to głównie założyłam konto, żeby poszukać w Was Kobitki wsparcia.
Witaj
Życzę powodzenia w starankach i zapraszamy do regularnego udzielania się!



mrowinko, doczytałam, że prolaktynę robiłaś na początku cyklu... Zawsze tak się robi? Bo myślałam, że mogę prolaktynę i progesteron zrobić razem, czyli koło tygodnia po owu

Komuś jeszcze coś miałam odpisać...

__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 20:50   #1692
blonde_hair
Zakorzenienie
 
Avatar blonde_hair
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 14 395
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - cz. 16.

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
U nas dzisiaj bialo , sniezek sypie jest cudnie
zazdroszcze

Cytat:
Napisane przez Amani Pokaż wiadomość
Co do wkurzajacych, nieproszonych rad, to ja tez ich nienawidze. Najgorsza rada dla mnie ostatnio, to przestrogi wszystkich dookola przed moim TZem nie dosc, ze wiekszosc osob uwaza, ze on jest Arabem (a nie jest), to jeszcze koniecznie terrorysta i Muzulmanem. A jak mowie, ze jest ateista, to poblazliwie mowia: "mhm, jasne... " juz ktorys raz sie z tym spotkalam i dziala to na mnie jak plachta na byka!!! I jeszcze przestrogi: "oni tacy sa, oni zawsze tak komplementuja dziewczyny" jakbym tylko na takie gadanie leciala i na nikogo innego nie byloby mnie stac, a on by byl barmanem w Egipcie
Kuzwa, wszyscy 'znaja' mojego TZa lepiej ode mnie i chyba powinnam podziekowac za odkrywcze rady i powiedziec, ze zmienily moje zycie, w takim razie za chwile do niego dzwonie i z nim zerwe.
No to sie wygadalam!
ale wiesz ze niektóre rady sa z troski o Ciebie
Ja mam w rodzinie faceta z Egiptu i kazdy tez wrogo był nastawionyZwłaszcza ze poznali sie w UK, chwile potem wzieli slub cywilny i niewiele potem byla ciazaNo i z jego ust slyszałam ze on jest EuropejczykiemNo i niestety sielanki miedzy Nimi nie ma

Wiele jest takich historii i ludzie oceniajac opieraja sie na tym co uslyszeli czy widzieli...po prostu martwia sie i dbaja o Twoje bezpieczenstwo
A takie zwiazki uwazam ze sa podwojnie trudne, bo musisz przekonac rodzine/znajomych do niego

Cytat:
Napisane przez mysia1986 Pokaż wiadomość
Odebrałam wynik!
15,41 przy normie 1,7-27 w fazie lutealnej

Generalnie to na tym wyniku sa normy dla f.pęcherzykowej, f. owulacyjnej, f.lutealnej i norma po przekwitaniu


Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Nie masz 15 lat, żeby myśleć, że stracisz życie towarzyskie.
Powiem Ci, że moja siostra ma dwójkę, a ich życie towarzyskie jest mega bogate Mają znajomych z dziećmi w podobnym wieku, razem wyjeżdżają, imprezują, spotykają się. Jest super.

A na dziecko po prostu każdy jest gotowy w innym momencie życia. Strong, młodsza od nas wszystkich tu, była gotowa wcześniej, inni są gotowi o wiele później. Wiek (byle racjonalny) nie jest tu jakimś mega ważnym wyznacznikiem


zgadzam sie



Cytat:
Napisane przez strippi Pokaż wiadomość

my tak zrobiliśmy,
w szpitalu Julia spała ze mną, ale w 1 noc w domu spała w swoim łóżeczku, w swoim pokoju
nigdy nie było problemu, ma swój pokój i w nocy czasami pytam się czy chce iść do mnie, to mówi że nie raz na rok zdarza się, że przychodzi w nocy i śpi z nami.
Fajnie było też, jak zmieniliśmy łóżeczko na łóżko "dorosłe" też zero problemu, od razu przespała w nim noc, jakby miała go od zawsze, a bałam się, że będzie ciągłe wychodzenie i przychodzenie do nas.


ja tak samo
dlatego Michałek będzie miał swój pokój i będzie sam spał, tak jak Julię nauczyliśmy

my w przyszłym roku bedziemy zmieniac Sebie łozko
Seba do Nas teraz czasem przychodzi nad ranem

Cytat:
Napisane przez gucia6 Pokaż wiadomość

niestety nie wiem, czy cos z tego bedzie... generalnie byl mlyn i sieczkarnia... jakies jeszcze resztki nadzieji sie tla, ze moze jednak cos z tego bedzie i na szczescie dlugo nie bede musiala czekac na wiesci, bo maja dac znac na dniach

zycze milego wieczorku
[/FONT][/SIZE]


Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Pojechałam na ang. nie było mnie 2 godziny. Maja bite 2 godziny się darła. Wracam i co?? Banan na ustach i Maja radosna jakby ja ktoś nagle podmienił. Chciałam iść się na pić. Oddałam ją mężowi, wyszła za róg i... ryk. Wróciłam - uśmiech
jakby nie było to z Toba spedza mnostwo czasu

Fotkasia witaj
__________________
Nasz Wielki Dzień- 22.09.2007 https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=10556
Nasza Miłość Sebastianek- 02.01.2010 https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=10442
blonde_hair jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 20:51   #1693
a2fc2be9cd8d1027f8cb90d936276c49cf807c7d_655950424f87d
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 7 998
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - cz. 16.

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
mrowinko myślałam, ze w szkolnictwie są takie samego stawki.
Madziu, bony są przyznawane z funduszu socjalnego - tu nie ma odgórnie ustalonej kwoty, to dyrektor decyduje, na co przeznaczyć pieniądze z funduszu, ile komu dać. U nas kwota przyznana na święta zależy od dochodu. Zresztą każda inna pomoc z funduszu socjalnego (np. dopłata do wyjazdu) też
a2fc2be9cd8d1027f8cb90d936276c49cf807c7d_655950424f87d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 20:53   #1694
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - cz. 16.

Popołudnie nie minęło tak, jak planowałam
Po obiedzie zamknęłam na chwilę oczy i w sumie obudziłam się po godzinie. Ale ulgę w oczach poczułam momentalnie! Cały dzień mnie bolały i w końcu ból odpuścił...

Ewy nie robiłam, bo bardzo bolą mnie mięśnie brzucha, więc nie chcę sobie krzywdy zrobić... Niestety jutro idziemy na imieniny, więc zrobię dopiero w czwartek.
W międzyczasie zrobiłam pranie.


Potem kąpiel, teraz muszę kłaki wysuszyć i wyprostować... i tyle z dnia.
Zdecydowanie za szybko te dni lecą!

Za pół godziny "Prawo Agaty", ale chyba sobie odpuszczę i jutro obejrzę na tvn playerze, a dziś wskoczę do łóżka z książką z planem wcześniejszego zaśnięcia...





Zaczęłam mieć wątpliwości co do gina. Nie wiem, czy zdecydować się na tego, o którym myślałam (onyks do niego chodzi), czy iść do innego polecanego przez przyjaciółkę. Jego przewagą jest to, że jest ordynatorem w szpitalu, w którym w przyszłości chciałabym rodzić. Za to ma gorszy sprzęt niż ten lekarz onyksowy... Mam jeszcze chwilę do namysłu, ale dylemat jest
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 20:54   #1695
a2fc2be9cd8d1027f8cb90d936276c49cf807c7d_655950424f87d
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 7 998
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - cz. 16.

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
mrowinko, doczytałam, że prolaktynę robiłaś na początku cyklu... Zawsze tak się robi? Bo myślałam, że mogę prolaktynę i progesteron zrobić razem, czyli koło tygodnia po owu
Moja lekarka kazała zbadać prolaktynę razem z innymi hormonami na początku cyklu. Ale w Internecie czytałam, że można zrobić badanie w dowolnym dniu cyklu
a2fc2be9cd8d1027f8cb90d936276c49cf807c7d_655950424f87d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 20:55   #1696
blonde_hair
Zakorzenienie
 
Avatar blonde_hair
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 14 395
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - cz. 16.

Onyks ponizej przepis na paszteciki

1kg mąki
2 kostki margaryny
1kostka drozdzy
15 ml śmietany
4 jajka,
szczypta soli

Jajko, drozdze, smietane rozmieszać, dodać sól.
Margaryne rozdrobnić nozem, dodać mąke.

Wszystko połączyć, wyrobic ciasto

Moja mama do farszu dodawala jeszcze troche zmielonego miesa z kurczaka, pieczarki i kapuste,ale ja zrobie z pieczarkami i kapusta i z połowy porcji
__________________
Nasz Wielki Dzień- 22.09.2007 https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=10556
Nasza Miłość Sebastianek- 02.01.2010 https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=10442
blonde_hair jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 20:59   #1697
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - cz. 16.

Cytat:
Napisane przez mysia1986 Pokaż wiadomość
No to w Waszym przypadku nie jest córeczka tatusia , tylko córeczka mamusi No ale do taty podobna
hehe dokładnie

Cytat:
Napisane przez gucia6 Pokaż wiadomość
A u nas Rita tez ma to samo... nawet butelki od tatusia nie chce kiedy ja jestem w zasiegu wzroku... a jak juz cos wypije to tylko polowe a za chwile i tak musze ja "dokarmiac"
To jak ja ją karmię (nie cycem tylko czymś innym) i wchodzi mąż to Maja nagle otwiera buźkę i patrzy się na niego jak zaczarowana, ze aż jej jedzenie z buzi wypływa

Cytat:
Napisane przez kotekk81 Pokaż wiadomość
czyzby lek separacyjny??
nie wiem. W czwartek jak była z moimi rodzicami to było dobrze.

Cytat:
Napisane przez blonde_hair Pokaż wiadomość

jakby nie było to z Toba spedza mnostwo czasu


[1=a2fc2be9cd8d1027f8cb90d 936276c49cf807c7d_6559504 24f87d;37846952]Madziu, bony są przyznawane z funduszu socjalnego - tu nie ma odgórnie ustalonej kwoty, to dyrektor decyduje, na co przeznaczyć pieniądze z funduszu, ile komu dać. U nas kwota przyznana na święta zależy od dochodu. Zresztą każda inna pomoc z funduszu socjalnego (np. dopłata do wyjazdu) też [/QUOTE]
U nas też od dochodów. Dzięki za wyjaśnienie.

---------- Dopisano o 20:59 ---------- Poprzedni post napisano o 20:58 ----------

Blonde ooo margaryna, śmietana , jajka - cos dla mnie Ale mi smaka narobiłaś.
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 21:01   #1698
Malensstfo
Zakorzenienie
 
Avatar Malensstfo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 7 680
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - cz. 16.

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Zaczęłam mieć wątpliwości co do gina. Nie wiem, czy zdecydować się na tego, o którym myślałam (onyks do niego chodzi), czy iść do innego polecanego przez przyjaciółkę. Jego przewagą jest to, że jest ordynatorem w szpitalu, w którym w przyszłości chciałabym rodzić. Za to ma gorszy sprzęt niż ten lekarz onyksowy... Mam jeszcze chwilę do namysłu, ale dylemat jest
Ja mogę tylko powiedzieć, że sprzęt jest ważny...na którym się wykonuje usg...
Malensstfo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 21:04   #1699
a2fc2be9cd8d1027f8cb90d936276c49cf807c7d_655950424f87d
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 7 998
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - cz. 16.

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
U nas też od dochodów. Dzięki za wyjaśnienie.
No właśnie, skoro zależy od dochodów, to dlatego dostajesz więcej Bo nasze wypłaty dzielą się na nas dwoje, a Wasze na troje - więc na osobę pewnie wychodzi mniej.
a2fc2be9cd8d1027f8cb90d936276c49cf807c7d_655950424f87d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 21:06   #1700
blonde_hair
Zakorzenienie
 
Avatar blonde_hair
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 14 395
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - cz. 16.

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Zaczęłam mieć wątpliwości co do gina. Nie wiem, czy zdecydować się na tego, o którym myślałam (onyks do niego chodzi), czy iść do innego polecanego przez przyjaciółkę. Jego przewagą jest to, że jest ordynatorem w szpitalu, w którym w przyszłości chciałabym rodzić. Za to ma gorszy sprzęt niż ten lekarz onyksowy... Mam jeszcze chwilę do namysłu, ale dylemat jest
[/FONT]
dla mnie to wystarczajaca przewaga
Jeszcze jak ma bardzo dobre opinie to juz w ogoleA sprzet, to tylko sprzet (napewno nie ma jakiegos za komuny) chyba ze zalezy Ci na jakis super ekstra zdjeciach
Ja miałam zwykle 2D i mi wystarczyłoA jakby zobaczył cos niepokojacego to napewno skierowal by na inne badania
__________________
Nasz Wielki Dzień- 22.09.2007 https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=10556
Nasza Miłość Sebastianek- 02.01.2010 https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=10442
blonde_hair jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 21:07   #1701
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - cz. 16.

Mrowinko ale to nie są duże różnice. Rok temu dzieliło się na 2 osoby i dostałam 360 a teraz 380 (podobno było od 320 do 380).

Maleństwo zgadzam się co do sprzętu. Choc z drugiej strony to jak będzie kijowy gin, to i dobry sprzęt nic nie da, bo nie będzie się na nim super znał.
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 21:13   #1702
Malensstfo
Zakorzenienie
 
Avatar Malensstfo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 7 680
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - cz. 16.

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Maleństwo zgadzam się co do sprzętu. Choc z drugiej strony to jak będzie kijowy gin, to i dobry sprzęt nic nie da, bo nie będzie się na nim super znał.
Owszem, zgadza się... Dlatego ja bym szukała kogoś, kto ma i dobry sprzęt...i umiejętności...

---------- Dopisano o 21:13 ---------- Poprzedni post napisano o 21:11 ----------

Zauważyłam ostatnio, że częściej chyba czuję, jak się dzieciaki wypychają, wypinają, przekręcają...niż kopią...
Malensstfo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 21:14   #1703
a2fc2be9cd8d1027f8cb90d936276c49cf807c7d_655950424f87d
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 7 998
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - cz. 16.

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Mrowinko ale to nie są duże różnice. Rok temu dzieliło się na 2 osoby i dostałam 360 a teraz 380 (podobno było od 320 do 380).
To widocznie macie bogatszy fundusz Nie wiem, jak będzie w tym roku, ale w zeszłym rozbieżności były spore: ci, którzy mieli najniższe dochody dostali dużo więcej niż ci z większymi dochodami. Ale nie były to na pewno tak wysokie kwoty jak u Was
A, i ja w pierwszym roku pracy w ogóle nie dostałam bonów na święta.

Edytowane przez a2fc2be9cd8d1027f8cb90d936276c49cf807c7d_655950424f87d
Czas edycji: 2012-11-27 o 21:15
a2fc2be9cd8d1027f8cb90d936276c49cf807c7d_655950424f87d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 21:14   #1704
Amani
Zakorzenienie
 
Avatar Amani
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 556
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - cz. 16.

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Kochana, wiejscy rowerzyści to raz... Ale u nas jakiś rok temu (jak nie dalej) porobili kupę ścieżek rowerowych... Pół miasta możesz elegancko bezkolizyjnie przejechać! I co? I takie babcie (a z resztą nie tylko, faceci koło 40stki też ) jadą wzdłuż ścieżki! Oczywiście ulicą Każde ich odwrócenie równa się wyjechanie na środek pasa, więc nawet lepiej nie ryzykować wyprzedzania bo nie wiesz, czy za chwilę Ci pod maskę nie wyskoczy. Albo kiedy facet jedzie wolno, wolno, wolno... I ja już chcę wyprzedzać a on siup - z rowerka! I to na lewo - czyli prosto pod maskę! Oczywiście byłaby moja wina
Ależ ja klnę na tych rowerzystów! Jak widać te miliony z Unii miasto mogło wydać na co innego
dokladnie tak jak mowisz. Droga taka, ze ledwo sie miniesz z autem naprzeciwko, obok nowy chodnik i zero czlowieka, a rowerzysta na srodku i dziury omija

Cytat:
Napisane przez blonde_hair Pokaż wiadomość
ale wiesz ze niektóre rady sa z troski o Ciebie
Ja mam w rodzinie faceta z Egiptu i kazdy tez wrogo był nastawionyZwłaszcza ze poznali sie w UK, chwile potem wzieli slub cywilny i niewiele potem byla ciazaNo i z jego ust slyszałam ze on jest EuropejczykiemNo i niestety sielanki miedzy Nimi nie ma

Wiele jest takich historii i ludzie oceniajac opieraja sie na tym co uslyszeli czy widzieli...po prostu martwia sie i dbaja o Twoje bezpieczenstwo
A takie zwiazki uwazam ze sa podwojnie trudne, bo musisz przekonac rodzine/znajomych do niego
wiesz co, ja poczatkowa niepewnosc moich rodzicow jestem w stanie zrozumiec, bo wiem, ze chca dla mnie jak najlepiej, ale jakis tam facet mojej kolezanki, ktorego widze raz na 3-4 lata to po prostu chce sie popisac swoja 'wiedza' i powymadrzac, udowodnic, ze ja jakas naiwna... Ja w zwiazku nie dam sobie w kasze dmuchac i czy to Arab, czy Kurd, czy Polak, to wymagam tego samego. Szacunku, zrozumienia, zaangazowania itd. Jesli mi by cos nie odpowiadalo czy byly by jakies sygnaly alarmujace, zbyt duze roznice, to bym nawet w to sie nie pakowala. Wiec nie lubie jak ktos, kto mnie praktycznie nie zna i slyszy tylko imie TZa mowi: "a to jakis arab? oni wszyscy sa tacy sami, niezli bajeranci, leca na kazda blondynke, zeby cie nie wywiozl i nie sprzedal czasem", robi sie ze mnie slepa kretynke, to mi sie noz w kieszeni otwiera. Dla mnie to jest obraza nie tylko TZa, ale tez mnie.
__________________
' DIET IS „DIE” WITH A „T” '
- Garfield -

-26kg


Edytowane przez Amani
Czas edycji: 2012-11-27 o 21:16
Amani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 21:23   #1705
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - cz. 16.

Mrowinko dlaczego nie dostałaś?

Maleństwo to normalne, teraz mają coraz mniej miejsca. Ja tam wolałam to wypychanie się niż kopanie. Choć oba uczucia są cudne i jak o tym myślę, to nawet nie wiesz jak mi ich brakuje.
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 21:24   #1706
Malensstfo
Zakorzenienie
 
Avatar Malensstfo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 7 680
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - cz. 16.

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Maleństwo to normalne, teraz mają coraz mniej miejsca. Ja tam wolałam to wypychanie się niż kopanie. Choć oba uczucia są cudne i jak o tym myślę, to nawet nie wiesz jak mi ich brakuje.
wiem...ale to takie fajne nawet jest... dzisiaj nawet mąż poczuł
Malensstfo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 21:27   #1707
tynkusia
Rozeznanie
 
Avatar tynkusia
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 706
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - cz. 16.

Hej Kobietki! ja juz po wizycie... Niestety bylam sama i nie zrozumialam wszystkiego, jedyne co pamietam to to, ze gin stwierdzil, ze cos sie z szyjka juz dzieje , ze jakies rozwarcie juz jest a wszystko przez to, ze gmeranko masakrycznie mnie bolalo i nie moglam sobie w mozgu wlaczyc translatora niemieckiego
Tak mnie dolek zlapal, ze skoro mnie to badanie szyjki bolalo, to nie dam rady przy porodzie... wyszlam z gabinetu jakas taka osowiala (maz wtedy akurat wparowal na poczekalnie ), nogi miekkie i mialam ochote sobie poplakac, co robilam potem przez cala droge do domu ...
a tak sobie powtarzalam , ze moze bolec jak cholera , a i tak dam rade ... Dolek jakis mnie chwycil..

Wklejam zdj obiecanego brzunia
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg S6300555.jpg (74,0 KB, 30 załadowań)
__________________
5 grudnia 2012 roku zdarzyl sie cud... Ponad 3,5 kilogramowy cud z najpiekniejszym bezzebnym usmiechem na swiecie!
tynkusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 21:29   #1708
Malensstfo
Zakorzenienie
 
Avatar Malensstfo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 7 680
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - cz. 16.

Cytat:
Napisane przez tynkusia Pokaż wiadomość
Hej Kobietki! ja juz po wizycie... Niestety bylam sama i nie zrozumialam wszystkiego, jedyne co pamietam to to, ze gin stwierdzil, ze cos sie z szyjka juz dzieje , ze jakies rozwarcie juz jest a wszystko przez to, ze gmeranko masakrycznie mnie bolalo i nie moglam sobie w mozgu wlaczyc translatora niemieckiego
Tak mnie dolek zlapal, ze skoro mnie to badanie szyjki bolalo, to nie dam rady przy porodzie... wyszlam z gabinetu jakas taka osowiala (maz wtedy akurat wparowal na poczekalnie ), nogi miekkie i mialam ochote sobie poplakac, co robilam potem przez cala droge do domu ...
a tak sobie powtarzalam , ze moze bolec jak cholera , a i tak dam rade ... Dolek jakis mnie chwycil..

Wklejam zdj obiecanego brzunia
Ale zgrabniutki!!

To czekamy na następną dzidzię!

Edytowane przez Malensstfo
Czas edycji: 2012-11-27 o 21:31
Malensstfo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 21:32   #1709
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - cz. 16.

Maleństwo super

Tynkusia śliczny brzuszek. Kochana mnie tez bolało badanie szyjki i sie obawiałam jak z porodem. A prawda jest taka, że poród mniej mnie bolał niz badanie szyjki Więc się nie martw.

Idę sobie coś zjeść
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 21:43   #1710
tynkusia
Rozeznanie
 
Avatar tynkusia
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 706
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - cz. 16.

Cytat:
Napisane przez Malensstfo Pokaż wiadomość
Ale zgrabniutki!!

To czekamy na następną dzidzię!
Malusi Mam dopiero 10 kg na plusie wg wagi u lekarza .
Teraz kolej na mnie Today juz rozpakowana

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Maleństwo super

Tynkusia śliczny brzuszek. Kochana mnie tez bolało badanie szyjki i sie obawiałam jak z porodem. A prawda jest taka, że poród mniej mnie bolał niz badanie szyjki Więc się nie martw.

Idę sobie coś zjeść
Kochana ano wlasnie pamietam jak opisywalas bol badania szyjki mialam poprzednio, ale jakos nie bolalo, za to dzisiaj juz gin zaszalal i myslalam, ze zjade z fotela, od razu mi sie przypomnialas
__________________
5 grudnia 2012 roku zdarzyl sie cud... Ponad 3,5 kilogramowy cud z najpiekniejszym bezzebnym usmiechem na swiecie!
tynkusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:05.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.