Ślubujące w 2012 - część II - Strona 151 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Ślubny wizerunek

Notka

Ślubny wizerunek Ślubny wizerunek jest dla ciebie ważny? Zadaj pytanie na temat sukni ślubnej, makijażu, fryzury oraz dodatków ślubnych. Czuj się wyjątkowo w tym dniu.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-11-30, 23:07   #4501
kasioonya
Rozeznanie
 
Avatar kasioonya
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 665
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
Póki co podobno Mąż wigilię i pierwszy dzień świąt ma wolne, ale wolę się jeszcze nie nastawiać bo już nieraz plan zmieniał się na dwa dni wcześniej bez powodu Mam nadzieję, że uda mi się z tym samochodem i będziemy mobilni w święta to jakoś to wszystko ogarniemy
dobre wiadomości trzymam kciuki za pozytywne załatwienie spraw samochodowych!

Cytat:
Napisane przez Viollet87 Pokaż wiadomość
Dziękuję dziewczyny wczoraj złożyłam pracę w dziekanacie, a dzisiaj dowiedziałam się, że termin obrony wyznaczono mi na 10.12. wspaniale, szybko będzie z głowy
świetna wiadomość już niebawem będziesz mogła ze spokojną głową oddać się sprawom ślubno-weselnym jako Pani MGR masz u mnie kciuki 10.12 no i kopniaczka na szczęście

Cytat:
Napisane przez monika860902 Pokaż wiadomość
Dzięki jeszcze raz za wsparcie Dziewczyny!
Kurde chyba zaczynam wierzyć w powiedzenie "nieszczęścia chodzą parami".....kur....mój braciszek zachorował na zapalenie płuc i musi być w szpitalu! Po pracy dostałam tel. od taty, że jest w szpitalu. Jestem padnięta po całym tygodniu i na dodatek muszę do niego jechać, przynajmniej do niedzieli do wieczora. Podobno strasznie płacze. Jak sobie pomyślę, że miesiąć temu Mama umarła i teraz malutki wylądował w szpitalu......tylko usiąść i płakać!!! wszystko się nam wali! wrrrrr
Biedactwo Monia wysyłam Ci wszystkie dobre myśli - oby braciszek jak najszybciej wyzdrowiał i niech nie dotykają Was już żadne przykre wydarzenia! na pewno jest Ci bardzo ciężko, ale wierzę, że ze wszystkim sobie poradzisz

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Dziewczynki nie wiem czy wam mówiłam że ustaliłam sobie limit dzienny na internet max 2 godz... bo za dużo czasu mi zżera ..
chyba nie wspominałaś... i jak Ci idzie przestrzeganie tego limitu?
__________________
Zapracowany Paidos Agogos

ex-Damonowa Aparatka
17.12.2010 - 28.05.2012

Znalazłam Męża: 05.08.2004 r.
Ślubowaliśmy: 07.06.2012 r.

Et si tu n'existais pas
J'essaierais d'inventer l'amour...
kasioonya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-01, 10:32   #4502
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez monika860902 Pokaż wiadomość
Dzięki jeszcze raz za wsparcie Dziewczyny!
Kurde chyba zaczynam wierzyć w powiedzenie "nieszczęścia chodzą parami".....kur....mój braciszek zachorował na zapalenie płuc i musi być w szpitalu! Po pracy dostałam tel. od taty, że jest w szpitalu. Jestem padnięta po całym tygodniu i na dodatek muszę do niego jechać, przynajmniej do niedzieli do wieczora. Podobno strasznie płacze. Jak sobie pomyślę, że miesiąć temu Mama umarła i teraz malutki wylądował w szpitalu......tylko usiąść i płakać!!! wszystko się nam wali! wrrrrr
ojej Kochana trzymam kciuki aby braciszek wyzdrowiał, dobrze że jest w szpitalu pod opieką lekarzy- napewno po podaniu leków wszystko będzie dobrze

---------- Dopisano o 10:28 ---------- Poprzedni post napisano o 10:26 ----------

Cytat:
Napisane przez kasioonya Pokaż wiadomość


Kiedy pisałam ostatnio, byłam przed warsztatami, które miałam przerowadzić dla uczniów kl. IV. To był mój pierwszy raz, kiedy zostałam sam na sam z grupą dzieci i powiem Wam, że bardzo się cieszę, że nie jestem nauczycielem w szkole. Po dwóch godzinach zajęć głowa mi pękała, a głosu prawie nie miałam - nie, nie dlatego, że na nich krzyczałam. Owszem, byli nieposłuszni, ale nie podnosiłam głosu, żeby ich uspokajać. Chcąc, żeby mnie usłyszeli musiałam mówić naprawdę głośno i moje gardło słabo sobie z tym radziło. No i jedna z sytuacji, które mnie zszokowały - kiedy na początku weszła pani pedagog powiedzieć im, że będą teraz mieli zajęcia ze mną, to te bajtle zaczęły podnosić do niej głos, mówiąc: "co pani sobie wyobraża, że mamy siedzieć na jakichś głupich zajęciach zamiast na W-F'ie?! przecież to jest bardzo ważny przedmiot - sport to zdrowie, my chcemy się ruszać, a nie słuchać jakichś bzdur..." - wyobrażacie sobie? naprawdę byłam w szoku, że pozwolili sobie na coś takiego... udało mi się ich spacyfikować i w trakcie zajęć nie było żadnych ekscesów, ale mimo tego mam nadzieję, że już nie będę musiała prowadzić takich zajęć...

w miniony wtorek z kolei wygłaszałam prelekcję dla ok. 200 rodziców i myślałam, że umrę ze stresu. trzęsłam się jak osika, głos mi drżał i myślałam, że zemdleję... później jakoś poszło i przeżyłam najlepsze jednak było, kiedy powiedziałam rodzicom (uczniów kl. IV i V), że nie powinni wyręczać swoich dzieci w odrabianiu zadań domowych i żeby zamiast pokazywać im w jakim wyrazie popełnili błąd ort., zaproponowali im sprawdzenie poprawnej pisowni w słowniku ort. no i wyobraźcie sobie, że cała sala ryknęła śmiechem Byłam w szoku i powiedziałam tylko, że rozumiem, że słowniki i encyklopedie mogą im się wydawać reliktami przeszłości, ale myślę, że skoro nie będą ich proponować swoim dzieciom, to niech się później nie dziwią, że dzieci nie potrafią czytać, nie sięgają po książki i siedzą tylko przed kompem...
no, trochę się wyżaliłam i mam nadzieję, że wybaczycie
nie mam słów na zachowanie dzieci- co to się teraz porobiło z tymi dzieciakami??? za moich czas,ow to było nie do pomyślenia,żeby pyskować nauczycielowi. No ale co się dziwić jak sami rodzice szacunku do pedagoga nie mają

---------- Dopisano o 10:29 ---------- Poprzedni post napisano o 10:28 ----------

Cytat:
Napisane przez JJJustynAAA Pokaż wiadomość
Cześć)
jestem i ja... Noga już lepiej, ale nadal nie mogę jej w kostce zgiąć a i opuchlizna jakoś niespecjalnie chce mi schodzić. Ech.

dobrze że noga już lepiej ale uważaj i jej nie przeciążaj. Odpoczywaj - wyśpij się, zrelaksuj i nabieraj sił

---------- Dopisano o 10:31 ---------- Poprzedni post napisano o 10:29 ----------

QUOTE=niki19;37892752]Cześć



Cóż u nas cywilizacji niestety nadal brak Chyba powoli się przyzwyczajam Niestety na chwilę obecną nic nie udało nam się wykombinować , TP się na nas wypięło nie podłączą i koniecradiowy chodzi z taką prędkością ,że mnie to osłabia ,więc nie będziemy płacili za coś gdzie strona wczytuje się 5 minut
chyba dopiero po nowym roku będziemy znowu coś kombinować


[/QUOTE]


a co tam jest że nie mogą założyć? jakieś konketne powody podali? Napisz to może coś Ci pomogę- jestem z tej branży

---------- Dopisano o 10:32 ---------- Poprzedni post napisano o 10:31 ----------

[QUOTE=Malgos_12;37906288

Dziewczynki nie wiem czy wam mówiłam że ustaliłam sobie limit dzienny na internet max 2 godz... bo za dużo czasu mi zżera ..[/QUOTE]


i jak Ci idzie trzymanie limitu?
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-01, 18:24   #4503
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Magnusia - muszę powiedzieć, że jak na razie trzymanie limitu idzie mi bardzo dobrze... czasem nawet aż nadto mam tego neta więc siedzę krócej
w ciągu dnia wolnego pewnie troszkę naciągnę ten limit ale zobaczymy
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-02, 11:31   #4504
JJJustynAAA
Zakorzenienie
 
Avatar JJJustynAAA
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 116
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cześć Dziewczyny!

Coś ta dzisiejsza pogoda, ta szarość i ziomb na dworze źle na mnie wpływa.
Do tego ciągle siedzenie w domu przez nogę...
Ech mam dziś chyba gorszy humor.

Noga niby lepiej, ale opuchlizna całkowicie nie zeszła. I zastanawiam się czy iść jutro do pracy czy przedłużyć chorobowe... Z jednej strony nie chce mi się już siedzieć w domu a z drugiej boje się że jak pójde za szybko do pracy, przeciążę nogę to sie źle to dla mnie i stopy skończy,
chyba pójde jutro do lekarza rodzinnego niech rzuci okiem na stopę i on podejmie decyzję czy powinnam wracać już do pracy czy nie...

Ponadto ostatnio mam jakieś spięcia z mamą.
Przyszła zapytała o coś mnie. Ja powiedziałam swoje zdanie. Potem okazało się że było inaczej... Przyleciała do mnie i że "nie pozwoliłam jej tego i tego" a stało się tak i tak... Kurczę czemu zawsze mnie ktoś o coś obwinia zwłaszcza ona, jak ja nie mówię co powinna tylko wypowiadam swoje zdanie... JUż nie wiem jak z nią rozmawiać.

Chyba już skończyłam swoje żale...

---------- Dopisano o 11:22 ---------- Poprzedni post napisano o 11:12 ----------

Cytat:
Napisane przez kasioonya Pokaż wiadomość

---------- Dopisano o 14:57 ---------- Poprzedni post napisano o 14:44 ----------

Odpoczywaj i nie narzekaj na wolny czas - niech noga porządnie się zagoi. Masz już zadanie - wskakuj na yt i poszukać muzyki do Waszego filmu
Bardzo fajne te prezenty - lubię takie wyjątkowe, specjalnie dla konkretnej osoby Ja dwuletniej siostrzenicy mojego Męża chcę kupić książeczkę z wierszami Jana Brzechwy - taką z grubymi kartkami i fajnymi rysunkami. Widziałam też w Smyku puzzle dla maluszków odpowiednie dla dzieci od 2. r.ż.

---------- Dopisano o 15:26 ---------- Poprzedni post napisano o 15:13 ----------

Kiedy pisałam ostatnio, byłam przed warsztatami, które miałam przerowadzić dla uczniów kl. IV. To był mój pierwszy raz, kiedy zostałam sam na sam z grupą dzieci i powiem Wam, że bardzo się cieszę, że nie jestem nauczycielem w szkole. Po dwóch godzinach zajęć głowa mi pękała, a głosu prawie nie miałam - nie, nie dlatego, że na nich krzyczałam. Owszem, byli nieposłuszni, ale nie podnosiłam głosu, żeby ich uspokajać. Chcąc, żeby mnie usłyszeli musiałam mówić naprawdę głośno i moje gardło słabo sobie z tym radziło. No i jedna z sytuacji, które mnie zszokowały - kiedy na początku weszła pani pedagog powiedzieć im, że będą teraz mieli zajęcia ze mną, to te bajtle zaczęły podnosić do niej głos, mówiąc: "co pani sobie wyobraża, że mamy siedzieć na jakichś głupich zajęciach zamiast na W-F'ie?! przecież to jest bardzo ważny przedmiot - sport to zdrowie, my chcemy się ruszać, a nie słuchać jakichś bzdur..." - wyobrażacie sobie? naprawdę byłam w szoku, że pozwolili sobie na coś takiego... udało mi się ich spacyfikować i w trakcie zajęć nie było żadnych ekscesów, ale mimo tego mam nadzieję, że już nie będę musiała prowadzić takich zajęć...

w miniony wtorek z kolei wygłaszałam prelekcję dla ok. 200 rodziców i myślałam, że umrę ze stresu. trzęsłam się jak osika, głos mi drżał i myślałam, że zemdleję... później jakoś poszło i przeżyłam najlepsze jednak było, kiedy powiedziałam rodzicom (uczniów kl. IV i V), że nie powinni wyręczać swoich dzieci w odrabianiu zadań domowych i żeby zamiast pokazywać im w jakim wyrazie popełnili błąd ort., zaproponowali im sprawdzenie poprawnej pisowni w słowniku ort. no i wyobraźcie sobie, że cała sala ryknęła śmiechem Byłam w szoku i powiedziałam tylko, że rozumiem, że słowniki i encyklopedie mogą im się wydawać reliktami przeszłości, ale myślę, że skoro nie będą ich proponować swoim dzieciom, to niech się później nie dziwią, że dzieci nie potrafią czytać, nie sięgają po książki i siedzą tylko przed kompem...
no, trochę się wyżaliłam i mam nadzieję, że wybaczycie
Jestem w strasznym szoku jak obecna młodzież, dzieci się zachowują. Za moich czasów byloby to nie do pomyślenia.

Ale w sumie rodzice nie lepsi.

Co do stawu skokowego miałaś coś takiego? po jakim czasie od upadku mogłaś już normalnie chodzić?

---------- Dopisano o 11:24 ---------- Poprzedni post napisano o 11:22 ----------

Cytat:
Napisane przez Viollet87 Pokaż wiadomość
Dziękuję dziewczyny wczoraj złożyłam pracę w dziekanacie, a dzisiaj dowiedziałam się, że termin obrony wyznaczono mi na 10.12. wspaniale, szybko będzie z głowy

Gratuluje skończenia pracy mgr. Teraz trzymamy kciuki za obronę.

---------- Dopisano o 11:28 ---------- Poprzedni post napisano o 11:24 ----------

Cytat:
Napisane przez monika860902 Pokaż wiadomość
Dzięki jeszcze raz za wsparcie Dziewczyny!
Kurde chyba zaczynam wierzyć w powiedzenie "nieszczęścia chodzą parami".....kur....mój braciszek zachorował na zapalenie płuc i musi być w szpitalu! Po pracy dostałam tel. od taty, że jest w szpitalu. Jestem padnięta po całym tygodniu i na dodatek muszę do niego jechać, przynajmniej do niedzieli do wieczora. Podobno strasznie płacze. Jak sobie pomyślę, że miesiąć temu Mama umarła i teraz malutki wylądował w szpitalu......tylko usiąść i płakać!!! wszystko się nam wali! wrrrrr
Dziewczyno faktycznie nie masz łatwo, ale zawsze po gorszych dniach pojawiają się te lepsze...

Co do zapalenia płuc jest to dość teraz często spotykane u dzieci. Nie wiem jaka przyczyna ale mojej znajomej i syn i bratanek również mają zapalenie płuc.
Ponadto musisz znaleźć w sobie jeszcze trochę siły żeby pomóc bratu.

3mam kciuki za ciebie i rodzinkę...
Zobaczysz będzie dobrze

---------- Dopisano o 11:31 ---------- Poprzedni post napisano o 11:28 ----------

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Monika... ja nawet nie wiem co mam powiedzieć, życzę ci wytrwałości, teraz już musi być już tylko lepiej. A małemu życzę dużo zdrówka.

Dziewczynki nie wiem czy wam mówiłam że ustaliłam sobie limit dzienny na internet max 2 godz... bo za dużo czasu mi zżera ..
Fajny limit. Ja teraz z nadmiaru czasu więcej siedzę na necie. No i szukam prezentów
__________________

Mama Franka







JJJustynAAA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-02, 13:22   #4505
justiii87
Zakorzenienie
 
Avatar justiii87
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 730
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Dziewczyny macie Facebooka??

Jeśli tak to proszę spójrzcie na ten link i poproszę o "lubię to "

http://www.facebook.com/photo.php?fb...type=1&theater

Edytowane przez justiii87
Czas edycji: 2012-12-02 o 13:23
justiii87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-02, 14:37   #4506
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

U mnie też dzisiaj szaro, buro i ponuro... ale to nic nadzwyczajnego
Justynaa - ja dzisiaj pewnie troszkę nagnę mój limit
Justii - zaraz kliknkę ''lubię to''
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-02, 15:46   #4507
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez JJJustynAAA Pokaż wiadomość
Noga niby lepiej, ale opuchlizna całkowicie nie zeszła. I zastanawiam się czy iść jutro do pracy czy przedłużyć chorobowe... Z jednej strony nie chce mi się już siedzieć w domu a z drugiej boje się że jak pójde za szybko do pracy, przeciążę nogę to sie źle to dla mnie i stopy skończy,
chyba pójde jutro do lekarza rodzinnego niech rzuci okiem na stopę i on podejmie decyzję czy powinnam wracać już do pracy czy nie...
Rzeczywiście może dobrze pójść do lekarza, wydaje mi się, że dla nogi lepiej jak dłużej będziesz ją oszczędzać.

Cytat:
Napisane przez justiii87 Pokaż wiadomość
Dziewczyny macie Facebooka??

Jeśli tak to proszę spójrzcie na ten link i poproszę o "lubię to "

http://www.facebook.com/photo.php?fb...type=1&theater
kliknięte
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-02, 20:44   #4508
monika860902
Zakorzenienie
 
Avatar monika860902
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 465
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez justiii87 Pokaż wiadomość
Dziewczyny macie Facebooka??

Jeśli tak to proszę spójrzcie na ten link i poproszę o "lubię to "

http://www.facebook.com/photo.php?fb...type=1&theater
kliknięte

---------- Dopisano o 20:40 ---------- Poprzedni post napisano o 20:30 ----------

Cześć Dziewczyny!

Właśnie wróciłam ze szpitala!
Mateusz ma się nawet dobrze, lekarka powiedziała,że jest najbardziej "zdrowy" z chłopaków ze swojego pokoju (jest na sali z 8 letnim chłopcem i 16-letnim chłopakiem). Cały czas broił, biegał po pokoju, krótko mówiąc- nie wygląda na chorego no ale badania mówią co innego. Jest żywiołowy, nawet w szpitalu....lepiej jakby miał płakać (jak ten 8-latek). Ale wiecie...miałam dosyć spania w 1 pokoju z tym chłopakiem 16-letnim....kurcze jak on dziwnie się zachowywał! Jak wchodził do łazienki to drzwi nie zamykał i słyszałam co on tam robi!! A nie tylko się załatwiał, smarkał, pluł i w ogóle robił obleśnie rzeczy!! Bleee!!!! Aż mi się na wymioty zbierało!

---------- Dopisano o 20:42 ---------- Poprzedni post napisano o 20:40 ----------

No a tak w oóle to dzięki Dziewuszki za dobre słowa! Dużo dla mnie takie wsparcie znaczy......moja ":przyjaciółka" od śmierci mojej mamy w ogóle jeszcze się do mnie nie odezwała...może jest zajęta....sama nie wiem co o tym myśleć

---------- Dopisano o 20:44 ---------- Poprzedni post napisano o 20:42 ----------

QUOTE=justiii87;37925695]Dziewczyny macie Facebooka??

Jeśli tak to proszę spójrzcie na ten link i poproszę o "lubię to "

http://www.facebook.com/photo.php?fb...type=1&theater[/QUOTE]
kliknięte[
__________________
mój suwaczek

[img]//www.suwaczki.com/tickers/p19uyx8d6i1d1j97.png[/img]
monika860902 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-02, 20:54   #4509
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Monika - powiem Ci, że może twoja "przyjaciółka" albo nie wie jak się zachowywać przy tobie, albo... jak to mówią przyjaciół poznaje się w biedzie... no cóż zobaczysz jak rozwinie się sytuacja, ale bardzo się cieszę, że z Twoim braciszkiem jest dobrze
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-02, 21:02   #4510
monika860902
Zakorzenienie
 
Avatar monika860902
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 465
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Monika - powiem Ci, że może twoja "przyjaciółka" albo nie wie jak się zachowywać przy tobie, albo... jak to mówią przyjaciół poznaje się w biedzie... no cóż zobaczysz jak rozwinie się sytuacja, ale bardzo się cieszę, że z Twoim braciszkiem jest dobrze
No chyba nie wie jak się zachować...Wczioraj do mnie zadzwoniła i poprosiła abym dała jej do tel. mojego TŻ....złożyła mu zyczenia urodzinowe, podpytała go co i nas słychać i się rozłączyła....ehhh......c o się będę przejmować...
__________________
mój suwaczek

[img]//www.suwaczki.com/tickers/p19uyx8d6i1d1j97.png[/img]
monika860902 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-02, 22:29   #4511
justiii87
Zakorzenienie
 
Avatar justiii87
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 730
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Dzięki dziewczynki za "lubię to"

monika - przyjaciół poznaje się w biedzie. Może nie wie jak się ma zachować, ale czasami bycie z kimś i milczenie jest o wiele lepsze niż rozmowa. Bardzo dobrze, że mały wraca do zdrowia


Eś dziewczyny już nie mam siły co chwile zapowiadają się nam nowi goście i do końca grudnia mamy zajęty już każdy weekend fajnie jest się spotkać ze znajomymi, ale powili zaczynam mieć dość
justiii87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-02, 22:32   #4512
magalska
Zadomowienie
 
Avatar magalska
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 548
GG do magalska Send a message via Skype™ to magalska
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez monika860902 Pokaż wiadomość
No chyba nie wie jak się zachować...Wczioraj do mnie zadzwoniła i poprosiła abym dała jej do tel. mojego TŻ....złożyła mu zyczenia urodzinowe, podpytała go co i nas słychać i się rozłączyła....ehhh......c o się będę przejmować...
no tak jak Małgoś napisała przyjaciół poznajemy w biedzie, ale nie martw się nam możesz się zawsze wyżalić.

Niedziela jak to niedziela szybko zleciała, ale na szczeście mam jutro wolne to weekend sobie przedłużę
__________________
Zaręczyny 04.12.2010
Ślub 25.08.2012

<3 SzCzĘśLiWa ŻoNkA <3

MÓj nowy WYMARZONY zawód: FOTOGRAFka! Oddałam temu całe serce: www.mn-foto.pl

Bruno 13.10.2013 g 21:20 3720 g szczęścia
Leon 31.03.2015 g 12:10 3920 g szczęścia
magalska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 09:31   #4513
Viollet87
Zakorzenienie
 
Avatar Viollet87
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 11 665
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cześć

Cytat:
Napisane przez kasioonya Pokaż wiadomość
świetna wiadomość już niebawem będziesz mogła ze spokojną głową oddać się sprawom ślubno-weselnym jako Pani MGR masz u mnie kciuki 10.12 no i kopniaczka na szczęście
Cytat:
Napisane przez JJJustynAAA Pokaż wiadomość
Gratuluje skończenia pracy mgr. Teraz trzymamy kciuki za obronę.
Dziękuję szczęście się przyda, bo wczoraj dotarło do mnie ile nauki mnie czeka a obrona już za tydzień.

Zasypało mnie echhhh nie lubię zimy. Chociaż święta to akurat mogłyby być białe
__________________

310813
Viollet87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 09:35   #4514
niki19
Zadomowienie
 
Avatar niki19
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: świetokrzyskie
Wiadomości: 1 331
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Hej

U mnie zima na całego

Cytat:
Napisane przez justiii87 Pokaż wiadomość
niki19 - a patrzyłaś w Ikei?? Tam mają fajne szafy w rozsądnych cenach

patrzyłam na stronie , ale w weekend będę w krakowie to się przejdę i pooglądam

Cytat:
Napisane przez JJJustynAAA Pokaż wiadomość

Powoli rozglądam się za prezentami.
Rodzicom zrobiłam kalendarz na 2013 rok ze zdjęciami ich ukochanego wnuka, bratu i bratowej którzy są za granicą zrobiłam kolarz ze zdjęciami z naszego wspolnego wypadu jak byli w Polsce oprawie w dużą ramkę.
Mężowi zamierzam pod choinkę kupić wymarzoną latarkę firmy maglite. Ana mikołaja coś symbolicznego może jakąś książkę...
Jeszcze kwestia chrześniaka - 2 latka i ma dużo zabawek też może jakąś książkę ciekawą dla chłopca... Już sama nie wiem.


Witamy
i trzymamy kciuki za interenet

Co do muffinek to powiem szczerze że są dość łatwe w robieniu. Jeśli mi wyszły bez problemu to i tobie wyjdą.
Ja robiłam z czekoladą i wiśnią.

Pyszota
Fajny pomysł z tymi kalendarzami na prezent
Ja mam chrześnice która ma 2,5 roku i właśnie muszę skompletować prezent na Mikołaja

Muffinki wyszły pyszne , ja robiłam bananowe

Cytat:
Napisane przez kasioonya Pokaż wiadomość



no to trzymam kciuki za udane wypieki - pochwal się jak wyszły, no i podrzuć przepis ja też jeszcze nigdy nie robiłam muffin
ja robiłam z tego przepisu z tym , że dorzuciłam jeszcze rodzynek : MUFFINKI bananowe rozpływające się w ustach

Składniki
Przepis na 12 dużych muffinek

- 1 i 1/2 szkl. mąki
- 1 łyżeczka sody
- 1 łyżeczka proszuku do piecz.
- 1/2 łyżeczka soli
- 3 banany
- 3/4 szkl. cukru (1/2 szkl. jak wolimy mniej słodkie)
- 1 jajko
- 80g masła ( albo 1/3 szkl.+ 2 łyżki oleju)
- 1/2 łyżeczki cynamonu


-rodzynki, orzechy (opcjonalnie)

kruszonka:
- 1/3 szkl. brązowego cukru
- 1/2 łyżeczki cynamonu
- 2łyżki mąki

Przepis:

1. Masło roztopić i ostudzić - 2-3 łyżki odlać, bo będą potrzebne do kruszonki.

2. Jajko ubić lekko z cukrem, dodać banany, masło i dalej miksować.

3. Wsypać suche składniki, miksować tylko tyle żeby zostały wchłonięte.

4. Wcześniej odlane masło zmieszać z pozostałymi składnikami na kruszonkę. Posypać babeczki (jeszcze surowe oczywiście).

5. Piec w 190 stopniach ok. 15-18 minut.



Cytat:
Napisane przez Viollet87 Pokaż wiadomość
Dziękuję dziewczyny wczoraj złożyłam pracę w dziekanacie, a dzisiaj dowiedziałam się, że termin obrony wyznaczono mi na 10.12. wspaniale, szybko będzie z głowy

Super

Cytat:
Napisane przez monika860902 Pokaż wiadomość
Dzięki jeszcze raz za wsparcie Dziewczyny!
Kurde chyba zaczynam wierzyć w powiedzenie "nieszczęścia chodzą parami".....kur....mój braciszek zachorował na zapalenie płuc i musi być w szpitalu! Po pracy dostałam tel. od taty, że jest w szpitalu. Jestem padnięta po całym tygodniu i na dodatek muszę do niego jechać, przynajmniej do niedzieli do wieczora. Podobno strasznie płacze. Jak sobie pomyślę, że miesiąć temu Mama umarła i teraz malutki wylądował w szpitalu......tylko usiąść i płakać!!! wszystko się nam wali! wrrrrr
współczuje kochana , i życzę dużo siły i przede wszystkim zdrówka dla braciszka

Cytat:
Napisane przez justiii87 Pokaż wiadomość
Dziewczyny macie Facebooka??

Jeśli tak to proszę spójrzcie na ten link i poproszę o "lubię to "

http://www.facebook.com/photo.php?fb...type=1&theater

kliknięte




Edit.
W sprawie internetu , zapaliło się małe światełko w tunelu , Tż dziś rozmawiał z Panem monterem z TP (innym niż ostatnio ) i kazał jeszcze raz iść do salonu podpisać umowę i Ten Pan powiedział , że może uda się coś wykombinować Więc jest mała nadzieja

Ale tu dzisiaj cisza
__________________


Edytowane przez niki19
Czas edycji: 2012-12-03 o 14:56
niki19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 15:35   #4515
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

wróciłam z klniki weterynaryjnej- od 7.30 tam siedziałam.
Moja kota ma zapalenie trzustki spłakałam się tam strasznie jak podali diagnozę. Teraz codziennie musze na kroplówki jeździc.... tak mi szkoda tego mojego zwierzaka
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 18:03   #4516
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Magnusia - a jak doszło do tego że zdiagnozowali tą trzustkę, coś dalej się działo z kotem?

My dziś zaczynamy montaż filmiku z Tajlandii i z tego co widziałam, bo mój tż już zaczął to zapowiada się fajnie ciekawe czy wam się spodoba
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 18:42   #4517
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Magnusia - a jak doszło do tego że zdiagnozowali tą trzustkę, coś dalej się działo z kotem?
Wczoraj kota wymiotowała i całą noc pod łóżkiem spędziła osowiała a ja razem z nią- nic nie spałam... Rano wymiotowała i obolała była- nie dawała się dotknąć
pojechałam do kliniki i zbadali-bolesny brzuszek, badanie krwi w ktorych wyszło zapalenie i zmienione te odczynniki trzustkowe a na koniec USG brzuszka, które potwierdziło.
Dostała kroplówkę, zastrzyki przeciwzapalne, antybiotyki i coś przeciwbólowego. Na łapie ma wenflon założony bo jutro po pracy jade na kroplówkę znów

Strasznie się o nią martwię to takie moje dziecko w pewnym sensie
__________________
16.06.2012

Edytowane przez magnusia
Czas edycji: 2012-12-03 o 18:45
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 18:47   #4518
justiii87
Zakorzenienie
 
Avatar justiii87
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 730
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

magnusia -biedne zwierzątko Choroba została szybko zdiagnozowana więc nie będzie tak źle, ale co wy się umęczycie i kotka to swoją drogą

Malgos - czekam na filmik
justiii87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 19:32   #4519
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
wróciłam z klniki weterynaryjnej- od 7.30 tam siedziałam.
Moja kota ma zapalenie trzustki spłakałam się tam strasznie jak podali diagnozę. Teraz codziennie musze na kroplówki jeździc.... tak mi szkoda tego mojego zwierzaka
ojej biedulka dużo zdrówka dla koty

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
My dziś zaczynamy montaż filmiku z Tajlandii i z tego co widziałam, bo mój tż już zaczął to zapowiada się fajnie ciekawe czy wam się spodoba
na pewno będzie super nie możemy się doczekać



Ja choć mam zwolnienie do końca tygodnia pojechałam dziś do pracy, bo czuję się całkiem ok - jeszcze mnie trochę męczy kaszel i katar ale miałam już dość domowego reżimu poza tym miałam dziś prezentację na studiach i mam ją już przynajmniej z głowy

Listonosz właśnie przyniósł mi paczkę z zimowymi butkami będę miała w końcu buty na zimową wyprawę do Zakopanego, które mi nie przemokną i w których nie zmarznę
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 20:51   #4520
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość

Listonosz właśnie przyniósł mi paczkę z zimowymi butkami będę miała w końcu buty na zimową wyprawę do Zakopanego, które mi nie przemokną i w których nie zmarznę

jakie butki kupiłaś?
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 21:00   #4521
JJJustynAAA
Zakorzenienie
 
Avatar JJJustynAAA
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 116
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez monika860902 Pokaż wiadomość

---------- Dopisano o 20:42 ---------- Poprzedni post napisano o 20:40 ----------

No a tak w oóle to dzięki Dziewuszki za dobre słowa! Dużo dla mnie takie wsparcie znaczy......moja ":przyjaciółka" od śmierci mojej mamy w ogóle jeszcze się do mnie nie odezwała...może jest zajęta....sama nie wiem co o tym myśleć
kliknięte[[/QUOTE]
ow
Moim zdaniem przyjaciółka nie powinna się tak zachowywać. Wrecz przeciwnie dałoby mi sporo to jej zachowanie do myślenia. Teraz to ona powinna ci jak najwięcej pomogać, wspierać cie, być z Tobą. A tu ...


Byłam dziś u lekarza... Kolejne zwolnienie do końca tygodnia. Noga zamiast lepiej to wygląda gorzej i w sumie dziś mocniej ją czuje.
Zadzwoniłam do Szefowej i mówię że mam L4 i nie mogę chodzić. A ona "to narazie " i odłożyła telefon. Wiedziałam że tak zareaguje na tą wiadomość! Potraktowała mnie tak jakby mi było dobrze z tym zwolnieniem. Przecież to oczywiste że wolałabym być w pracy... No ale cóż szefowa po raz kolejny pokazuje swoją klase.

I dowiedziałam się też że nie mam ubezpieczenia grupowego. U poprzedniego pracodawcy było bez problemu, to nie przyszło mi do głowy żeby zapytać jak mnie przyjmowała i takim oto sposobem żadnego odszkodowania nie dostanę a szkoda

Jak powiedziałam o tym mężowi, czekałam na niego cały dzień, to zamiast mnie przytulić i coś powiedzieć miłego jakoś mnie pocieszyć to usłyszałam jakieś niepotrzebne rady, które mnie wyprowadziły z równowagi i prawie się poryczałam. To chyba przez tą całą sytuacje z szefową, z tym że noga mnie boli i wogóle czuje się bezradna...

Ja wiem że mąż też jest zmęczony ale kurcze ja też potrzebuje czasem przytulaka i wsparcia czy to tak dużo.
__________________

Mama Franka







JJJustynAAA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 21:00   #4522
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Magnusia - a od czego twoja kotka mogła dostać zapalenia trzustki? To chyba raczej nie czesto spotykane u kotów...a może się mylę?

Ten filmik mnie już dobija, co chwilkę coś zmieniamy, coś nas wkurza a może mamy zrobione max 5 min a siedzimy przy tym chyba z godzinę.... ehhh
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 21:02   #4523
JJJustynAAA
Zakorzenienie
 
Avatar JJJustynAAA
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 116
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Magnusia życze zdrówka dla Koty.

Zmykam...
__________________

Mama Franka







JJJustynAAA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 21:03   #4524
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Justynaa - powiedz mu co czujesz, faceci lubią wprost, a sam się może nie domyślić, że takie zachowanie cię rani...
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 21:14   #4525
Wika28
Zakorzenienie
 
Avatar Wika28
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez justiii87 Pokaż wiadomość
Ja dziś mało palpitacji serca nie dostałam dostałam pytania na obronę nie dość, że jest ich 150 to jeszcze połowa z kosmosu. Boże jak ja nienawidzę tej uczelni Tęsknie za swoją starą uczelnią i dobrze, że zostały mi tylko 4 zjazdy i obrona, ale jak pomyślę o nauce która mnie czeka to mi słabo

Moje pytania:

- Omów podobieństwa i różnice równania Bernoulliego dla strugi i strumienia.
- Podaj charakterystyczne cechy szeregowej i równoległa współpraca pomp w układach
hydraulicznych
- Studnie kanalizacyjne. Odległości między studniami kanalizacyjnymi. Studnie kaskadowe
lub z przelewem Creagera.
- Przedstaw i omów schemat technologiczny kotłowni wielofunkcyjnej wielokotłowej.
Elementy automatyki w takiej kotłowni

itp itd
Justiii, faktycznie, pytania z kosmosu


Cytat:
Napisane przez monika860902 Pokaż wiadomość
Jutro miną 4 tyg. jak zmarła moja Mama. DO teraz to do mnie nie dochodzi......jeszcze niedawno był mój ślub, byłam taka szczęśliwa, a teraz......Jak oglądam zdjęcia to nie mogę uwierzyć że już Nigdy Jej nie zobaczę, nic Jej nie powiem, nie porozmawiam z Nią...
Ja Wigilię spędzę pewnie z Mężem, Tatą i rodzeństwem, nie wiem jak będzie dalej, co z Teściami....wiem , że to będą moje najgorsze Święta.
Cytat:
Napisane przez wloszka8 Pokaż wiadomość

ja dwa tygodnie po ślubie przeżywałam podobną tragedię... praktycznie na moich oczach zmarł mój 5 letni chrześniak z którym byłam bardzo związana...
Dziewczyny, bardzo mi przykro.... Myślę o Was ciepło Rzeczywiście, ostatnio dużo tragedii ma miejsce, również tu na forum. Dużo siły Wam życzę. Monika, zwłaszcza Tobie, bo teraz jej potrzebujesz, by się rodzeństwem zająć


Cytat:
Napisane przez kasioonya Pokaż wiadomość


Kiedy pisałam ostatnio, byłam przed warsztatami, które miałam przerowadzić dla uczniów kl. IV. To był mój pierwszy raz, kiedy zostałam sam na sam z grupą dzieci i powiem Wam, że bardzo się cieszę, że nie jestem nauczycielem w szkole. Po dwóch godzinach zajęć głowa mi pękała, a głosu prawie nie miałam - nie, nie dlatego, że na nich krzyczałam. Owszem, byli nieposłuszni, ale nie podnosiłam głosu, żeby ich uspokajać. Chcąc, żeby mnie usłyszeli musiałam mówić naprawdę głośno i moje gardło słabo sobie z tym radziło. No i jedna z sytuacji, które mnie zszokowały - kiedy na początku weszła pani pedagog powiedzieć im, że będą teraz mieli zajęcia ze mną, to te bajtle zaczęły podnosić do niej głos, mówiąc: "co pani sobie wyobraża, że mamy siedzieć na jakichś głupich zajęciach zamiast na W-F'ie?! przecież to jest bardzo ważny przedmiot - sport to zdrowie, my chcemy się ruszać, a nie słuchać jakichś bzdur..." - wyobrażacie sobie? naprawdę byłam w szoku, że pozwolili sobie na coś takiego... udało mi się ich spacyfikować i w trakcie zajęć nie było żadnych ekscesów, ale mimo tego mam nadzieję, że już nie będę musiała prowadzić takich zajęć...

w miniony wtorek z kolei wygłaszałam prelekcję dla ok. 200 rodziców i myślałam, że umrę ze stresu. trzęsłam się jak osika, głos mi drżał i myślałam, że zemdleję... później jakoś poszło i przeżyłam najlepsze jednak było, kiedy powiedziałam rodzicom (uczniów kl. IV i V), że nie powinni wyręczać swoich dzieci w odrabianiu zadań domowych i żeby zamiast pokazywać im w jakim wyrazie popełnili błąd ort., zaproponowali im sprawdzenie poprawnej pisowni w słowniku ort. no i wyobraźcie sobie, że cała sala ryknęła śmiechem Byłam w szoku i powiedziałam tylko, że rozumiem, że słowniki i encyklopedie mogą im się wydawać reliktami przeszłości, ale myślę, że skoro nie będą ich proponować swoim dzieciom, to niech się później nie dziwią, że dzieci nie potrafią czytać, nie sięgają po książki i siedzą tylko przed kompem...
no, trochę się wyżaliłam i mam nadzieję, że wybaczycie
aż trudno uwierzyć, ale niestety Dzieci to jedno - też kiedyś uczyłam w ramach praktyk studenckich, więc te zachowania różne były - ale reakcja rodziców To jak oni chcą dziecko czegoś nauczyć? Zwłaszcza teraz - w dobie internetu, komputerów, gdy dzieci do książek się nie palą

..
Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Dziewczynki nie wiem czy wam mówiłam że ustaliłam sobie limit dzienny na internet max 2 godz... bo za dużo czasu mi zżera ..
tez by mi się to przydało


Cytat:
Napisane przez justiii87 Pokaż wiadomość
Dziewczyny macie Facebooka??

Jeśli tak to proszę spójrzcie na ten link i poproszę o "lubię to "

http://www.facebook.com/photo.php?fb...type=1&theater
na razie bronię się przed facebookiem choć słyszałam opinie, ze gdy nie ma się tam konta, to po prostu się nie żyje

magnusia, mam nadzieję, że kota dojdzie jakoś do siebie, choć trzustka to trochę poważna sprawa :/

Edytowane przez Wika28
Czas edycji: 2012-12-03 o 21:18
Wika28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 22:44   #4526
magalska
Zadomowienie
 
Avatar magalska
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 548
GG do magalska Send a message via Skype™ to magalska
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

dużo zdrowia dla Justyny oraz dla koty

to jak jesteśmy przy tematach z facebooka czy mogłabym również poprosić o pomoc? Po ślubie zmieniłam w zasadzie swoje życie zawodowe o 180 stopni i wreszcie znalazłam zawód, który kocham całym sercem - zostałam fotografem. Stronka świeża dlatego jeżeli macie ochotę poproszę o lubię to http://welonik.pl/fotograf-slubny/gd...lena-nakielska i na fb http://www.facebook.com/MandNphotography

Dziś mój wolny dzień oczywiście zleciał raz dwa, byłam u świadkowej na obgadaniu planów na sylwestra i na obgadaniu się skończyło, jakoś nic ciekawego nie znalazłyśmy, a Wy jakie macie plany na sylwestra?

PS. Dziś mój TŻ miał urodziny i kupiłam mu szlafrok w paski w odcieniu niebieskiego (mam nadzieję, że będzie mi go pożyczał hihi).
__________________
Zaręczyny 04.12.2010
Ślub 25.08.2012

<3 SzCzĘśLiWa ŻoNkA <3

MÓj nowy WYMARZONY zawód: FOTOGRAFka! Oddałam temu całe serce: www.mn-foto.pl

Bruno 13.10.2013 g 21:20 3720 g szczęścia
Leon 31.03.2015 g 12:10 3920 g szczęścia
magalska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 23:24   #4527
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
jakie butki kupiłaś?
była ostatnio oferta na grouponie i wzięłam sobie takie http://www.crossmountain.pl/mod/77/t/pP/pID/15791

Cytat:
Napisane przez JJJustynAAA Pokaż wiadomość
Byłam dziś u lekarza... Kolejne zwolnienie do końca tygodnia. Noga zamiast lepiej to wygląda gorzej i w sumie dziś mocniej ją czuje.
Zadzwoniłam do Szefowej i mówię że mam L4 i nie mogę chodzić. A ona "to narazie " i odłożyła telefon. Wiedziałam że tak zareaguje na tą wiadomość! Potraktowała mnie tak jakby mi było dobrze z tym zwolnieniem. Przecież to oczywiste że wolałabym być w pracy... No ale cóż szefowa po raz kolejny pokazuje swoją klase.

I dowiedziałam się też że nie mam ubezpieczenia grupowego. U poprzedniego pracodawcy było bez problemu, to nie przyszło mi do głowy żeby zapytać jak mnie przyjmowała i takim oto sposobem żadnego odszkodowania nie dostanę a szkoda

Jak powiedziałam o tym mężowi, czekałam na niego cały dzień, to zamiast mnie przytulić i coś powiedzieć miłego jakoś mnie pocieszyć to usłyszałam jakieś niepotrzebne rady, które mnie wyprowadziły z równowagi i prawie się poryczałam. To chyba przez tą całą sytuacje z szefową, z tym że noga mnie boli i wogóle czuje się bezradna...

Ja wiem że mąż też jest zmęczony ale kurcze ja też potrzebuje czasem przytulaka i wsparcia czy to tak dużo.
szefową się nie przejmuj - jaka jest taka jest, klasy jej brak i tego nie zmienisz a Twoje zdrowie ważniejsze a facetom tak jak mówi Malgos czasem trzeba prosto z mostu, dokładnie powiedzieć, czego oczekujemy w danej chwili bo oni nie zawsze wiedzą

Cytat:
Napisane przez magalska Pokaż wiadomość
to jak jesteśmy przy tematach z facebooka czy mogłabym również poprosić o pomoc? Po ślubie zmieniłam w zasadzie swoje życie zawodowe o 180 stopni i wreszcie znalazłam zawód, który kocham całym sercem - zostałam fotografem. Stronka świeża dlatego jeżeli macie ochotę poproszę o lubię to http://welonik.pl/fotograf-slubny/gd...lena-nakielska i na fb http://www.facebook.com/MandNphotography

Dziś mój wolny dzień oczywiście zleciał raz dwa, byłam u świadkowej na obgadaniu planów na sylwestra i na obgadaniu się skończyło, jakoś nic ciekawego nie znalazłyśmy, a Wy jakie macie plany na sylwestra?
kliknięte
Ja na razie planów sylwestrowych niestety jeszcze nie mam
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 07:57   #4528
niki19
Zadomowienie
 
Avatar niki19
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: świetokrzyskie
Wiadomości: 1 331
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Hej

Cytat:
Napisane przez magalska Pokaż wiadomość
dużo zdrowia dla Justyny oraz dla koty

to jak jesteśmy przy tematach z facebooka czy mogłabym również poprosić o pomoc? Po ślubie zmieniłam w zasadzie swoje życie zawodowe o 180 stopni i wreszcie znalazłam zawód, który kocham całym sercem - zostałam fotografem. Stronka świeża dlatego jeżeli macie ochotę poproszę o lubię to http://welonik.pl/fotograf-slubny/gd...lena-nakielska i na fb http://www.facebook.com/MandNphotography

Dziś mój wolny dzień oczywiście zleciał raz dwa, byłam u świadkowej na obgadaniu planów na sylwestra i na obgadaniu się skończyło, jakoś nic ciekawego nie znalazłyśmy, a Wy jakie macie plany na sylwestra?

PS. Dziś mój TŻ miał urodziny i kupiłam mu szlafrok w paski w odcieniu niebieskiego (mam nadzieję, że będzie mi go pożyczał hihi).
kliknięte zdjęcia bardzo ładne

Co do planów sylwestrowych to my w zasadzie nie mamy żadnych konkretnych , ale pewnie skończy się na domówce ze znajomymi


Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
Wczoraj kota wymiotowała i całą noc pod łóżkiem spędziła osowiała a ja razem z nią- nic nie spałam... Rano wymiotowała i obolała była- nie dawała się dotknąć
pojechałam do kliniki i zbadali-bolesny brzuszek, badanie krwi w ktorych wyszło zapalenie i zmienione te odczynniki trzustkowe a na koniec USG brzuszka, które potwierdziło.
Dostała kroplówkę, zastrzyki przeciwzapalne, antybiotyki i coś przeciwbólowego. Na łapie ma wenflon założony bo jutro po pracy jade na kroplówkę znów

Strasznie się o nią martwię to takie moje dziecko w pewnym sensie

Przykre ,że biedna musi się tak męczyć , mam nadzieję , że szybko się poprawi
__________________

niki19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 10:20   #4529
magalska
Zadomowienie
 
Avatar magalska
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 548
GG do magalska Send a message via Skype™ to magalska
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
była ostatnio oferta na grouponie i wzięłam sobie takie http://www.crossmountain.pl/mod/77/t/pP/pID/15791
a grupon jaką zniżkę oferował? dziekuję za lajki
__________________
Zaręczyny 04.12.2010
Ślub 25.08.2012

<3 SzCzĘśLiWa ŻoNkA <3

MÓj nowy WYMARZONY zawód: FOTOGRAFka! Oddałam temu całe serce: www.mn-foto.pl

Bruno 13.10.2013 g 21:20 3720 g szczęścia
Leon 31.03.2015 g 12:10 3920 g szczęścia
magalska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 10:29   #4530
gawa
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: krk
Wiadomości: 601
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

hej , ja wreszcie doczekałam się fotek z naszego wesela, i szczególni jedna mi się spodobała.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg lot wesele.jpg (101,8 KB, 51 załadowań)
gawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Ślubny wizerunek


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:04.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.