|
|||||||
| Notka |
|
| Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#451 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: na zachód od HollyŁódź
Wiadomości: 4 367
|
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)
Cytat:
![]() Swoją drogą skoro usługodawcy mają się cenić czemu nie producenci żywności... |
|
|
|
|
#452 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Gdzie indziej jestem
Wiadomości: 8 397
|
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)
Cytat:
---------- Dopisano o 01:13 ---------- Poprzedni post napisano o 01:11 ---------- Cytat:
Cytat:
![]() Zgadzam się ze Skazaną - pewne rzezczy powinny być dostępne dla wszystkich |
|||
|
|
|
#453 | |
|
.
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 052
|
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)
Cytat:
bo moim zdaniem produkty pierwszej potrzeby powinny byc dostepne dla kazdego? nie mowie tutaj o frykasach w stylu - owoce morza, lososie, kawior, burzujskie alkohole. zdajesz sobie sprawe ile osob w polsce zyje na granicy ubostwa? ile dzieciakow nie obiadow, bo rodzicow na to nie stac? ilu osob nie stac na urozmaicone zarcie i z tego powodu maja powazne problemy zdrowotne? co do linka, ktory byl umieszczony kawalek wyzej. nasi sasiedzi-Niemcy. podane bylo, ze ceny zywnosci maja okolo 50% wyzsze. szkoda tylko, ze za ich wyplate mozna kupic PONAD 1000 LITROW paliwa wiecej.
__________________
-27,9 kg |
|
|
|
|
#454 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Gdzie indziej jestem
Wiadomości: 8 397
|
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)
Cytat:
Zawsze mnie smieszyło jak sobie politycy gębę wycierali wyższymi cenami paliwa w Niemczech - zapominali dodać ile trzeba tu i tam na to paliwo zapracować
|
|
|
|
|
#455 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 607
|
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)
Cytat:
![]() Cytat:
Co do cen usług - z pomocy śluszarza nie korzystałam nigdy. Ale są bardziej pożądane usługi, np. pomoc medyczna - lekarze. Nic nie wnosząca wizyta u chirurga - 200 zł, no ale co, taka kwota - więc płać i płacz. Najgorsze jest to, że najpewniej to i tak się nie zmieni w najbliższych nastu latach. |
||
|
|
|
#456 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: na zachód od HollyŁódź
Wiadomości: 4 367
|
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)
skazana_na_bluesa zgadzam się z tobą, że produkty pierwszej potrzeby powinny być dostępne dla każdego, tylko ja problem widzę w niskich zarobkach nie w cenach jedzenia. Rolnik na wsi też musi z czegoś wyżywić rodzinę dlatego powinno mu się godziwie zapłacić, zresztą tak jak każdemu kto uczciwie wykonuje swoją pracę i to próbowałam przekazać we wcześniejszym poście.
|
|
|
|
#457 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Trento
Wiadomości: 1 405
|
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)
Cytat:
Ja pomimo, ze mieszkam we wloszech ale w gorach na polnocy wiec jest zimno, teren jest dosc nierowny, a bilet miesieczny na autobus w sumie nie jest z taki drogi (25€) to i tak ogromna ilosc ludzi jezdzi rowerami do pracy, szkoly itd. |
|
|
|
|
#458 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 607
|
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)
Cytat:
No tak, ale np. u mnie głównym pracodawcą jest rafineria, dużo osób dojeżdża więc z daleka i myślę, że poziom osób dojeżdżających rowerem jest niewielki. Za to autobusem jeździ dużo osób, szczególnie z miasta. Ode mnie by się to nie opłacało, bo koniecznie trzeba by wstawać 2,5 godziny przed rozpoczęciem pracy, żeby dojechać i przesiąść się z dworca w inne miejsce. Ja za to jeżdżę na studenckim za 42 zł od pn. do pt. i absolutnie daleko mi od pomysłu jeżdżenia autem. Mi dojazd pasuje. A dojeżdżanie autem to był tylko przykład. U nas w Polsce wciąż jest traktowane jako dobro podstawowe, więc wzrost ceny nie ma dużego wpływu na zgłaszane zapotrzebowanie. ---------- Dopisano o 09:08 ---------- Poprzedni post napisano o 09:04 ---------- Cytat:
Mieszkam na wsi, w sumie to osiedle, więc gospodarstw nie ma, ale okolice to same gospodarstwa rolne, w większości małe, jednorodzinne. W większości jedna bądź dwie osoby (rodzice) pracują poza gospodarstwem i nie mają dużych upraw, bo niestety to się nie opłaca na małą skalę (wliczając śmieszne dopłaty). |
||
|
|
|
#459 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 10 680
|
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)
Cytat:
Mieszkam w małym mieście (do 30.000 mieszkańców), a do pracy mam 16 kilometrów. Zaczynam o 7:00 i nie ma w okolicy tej godziny żadnego autobusu do miejsca mojej pracy Nie mamy też pociągów (nie ma dworca). Do przystanku z którego odjeżdża autobus (jeśli nawet jakiś by był) mam ok. pół godziny drogi.Chętniej jeździłabym autobusem, bo i taniej i nic przyjemnego w zimę odśnieżać i oskrobywać samochód, ale nie mam wyjścia Dobrze, że jeździmy we dwie z koleżanką to koszt jest trochę mniejszy.
|
|
|
|
|
#460 | ||
|
.
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 052
|
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)
Cytat:
Cytat:
__________________
-27,9 kg |
||
|
|
|
#461 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: na zachód od HollyŁódź
Wiadomości: 4 367
|
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)
paulinka1128 w mojej okolicy też dużo osób jeździ na rowerze przez cały rok niezależnie od pogody.
![]() Cytat:
|
|
|
|
|
#462 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Gdzie indziej jestem
Wiadomości: 8 397
|
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)
Cytat:
|
|
|
|
|
#463 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 114
|
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)
Ja co prawda jeszcze nie mogę się wypowiedzieć w temacie, bo dopiero za parę dni zamieszkamy z narzeczonym w wynajmowanym mieszkaniu. Na samą myśl o wydatkach mi słabo... dziewczyny powiedzcie jak sporządzacie comiesięczną listę produktów spożywczych? Po prostu spisujecie z paragonu wszystkie produkty, podliczacie ile wyszło a potem analizujecie ile na co wydałyście, który zakup był zbędny i można go na przyszłość wyeliminować? Chcę od początku wypracować jakiś system, bo o ile ja zastanawiam się 3 razy zanim coś kupię, tak mój narzeczony potrafi wydać nawet 80 zł na składniki do tzw. "wypasionego spaghetti"...
Edytowane przez lofticries Czas edycji: 2012-12-04 o 02:06 |
|
|
|
#464 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 31 910
|
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)
Cytat:
akurat jeśli chodzi o jedzenie to nie oszczędzamy jakoś strasznie, w sumie sam fakt robienia zakupów w Biedronce to już oszczędność. Tylko dodam, że wędliny mamy od rodziców TŻta, którzy wędzą swoje wyroby Więc akurat tego nie musimy kupować.Nie wyobrażam sobie sprawdzania wszystkich paragonów i rozmyślania co było zbędne itp. itd. |
|
|
|
|
#465 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 1 502
|
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)
Cytat:
|
|
|
|
|
#466 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 114
|
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)
Ja też sobie nie wyobrażam spisywania wszystkiego z paragonów, ale niestety będę chyba musiała, bo zakupy będzie robił narzeczony... a jemu to jak dziecku trzeba pokazać, że coś jest bez sensu. Ma akurat możliwość jeździć po zakupy służbowym samochodem w czasie pracy, więc zamierzamy z tego skorzystać żeby nie tracić czasu i paliwa własnego na wyprawę do hipermarketu co weekend. Niestety robi zakupy pod wpływem emocji, wrzuca do koszyka to co akurat pojawi się w jego wizji kulinarnej (typu oliwki za 15 zł), a potem się zastanawia na co wydał 300 zł i jakim cudem ja umiem zrobić zakupy za 3x mniej
|
|
|
|
#467 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
|
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)
Spisywanie paragonów wchodzi w krew, ja odruchowo biorę paragon w sklepie i po powrocie do domu wpisuję wydatki w google documents
|
|
|
|
#468 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 211
|
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)
Cytat:
"Najtrudniejszą" kwestią w tym momencie jest oddzielenie na jednym paragonie produkty z różnych kategorii. Ale od czego stworzono kalkulator ![]() Tż znów wie, że zapisywanie to "moja rola", ale weszło mu w krew wyciąganie wszystkich paragonów i mówienie mi, że właśnie coś tam w necie zakupił, tyle i tyle za to. Przychody tak samo spisujemy miesięcznie. W ten sposób wiemy, czy razem (mając osobne oszczędności i konta) wychodzimy miesięcznie na plus, czy na minus ![]() Ja próbowałam w google documents, ale szczerze mówiąc przypadł mi do gustu bardziej excel 15 minut przygotowania arkusza i tyle
Edytowane przez 201611220859 Czas edycji: 2012-12-04 o 15:13 |
|
|
|
|
#469 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
|
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)
My mamy tak dwie kolumny. Jedna z moim imieniem, druga TŻta.
Na początku miesiąca wpisujemy sobie np. 1000zł wypłaty i od tego odejmujemy wszelkie wydatki. Zapisuję to w kolumnie, wpisując po prostu np. -40zł i obok wpisuję: carrefour. A z boku mamy 3 kolumny: Jedzenie / Kosmetyki i chemia / Inne i tam odpowiednio wpisujemy kwoty. Tylko w innych wpisuję, co to dokładnie było, np. wywołanie zdjęć itp. |
|
|
|
#470 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 149
|
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)
Cytat:
__________________
Zapraszam na mój blog http://podwierzba.blogspot.com/ |
|
|
|
|
#471 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
|
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)
Ale ona wcale nie kupuje DUŻO jedzenia. Kupuje po prostu droższe jedzenie: mleko sojowe, brązowy ryż, łosoś.
|
|
|
|
#472 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 4 584
|
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)
|
|
|
|
#473 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Maków Mazowiecki
Wiadomości: 123
|
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)
Ogólnie należy zwrócić uwagę na koszty zywności... Kiedyś za żywność płaciło się dużo mniej.... Teraz idziesz do sklepu, masz 50 zł w kieszeni wychodząc ze sklepu jesteś na 0 a i w siatkach niewiele...
|
|
|
|
#474 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 10 680
|
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)
Cytat:
![]() Ja gdybym miała kupować to co naprawdę najbardziej chciałabym jeść to pewnie pękałoby z 1500 zł na dwie osoby. Warzywa też nie są takie tanie teraz. Czasami gdy mam ochotę na sałatkę to potrafię więcej wydać na składniki do niej niż na normalny obiad ![]() ---------- Dopisano o 15:39 ---------- Poprzedni post napisano o 15:35 ---------- Cytat:
Ale wtedy najniższa krajowa była 899 zł brutto. Rzeczywiście teraz zakupy za 50 zł spakujesz w jedną siatkę
|
||
|
|
|
#475 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 371
|
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)
Kupiłam dzisiaj bułki, pomarańcze, cytryny, pomidory, jakieś serki i jogurty, kawałek sera, kawałek szynki, 2 soki.... jedna siatka i 50 zł w portfelu mniej. Zgroza
__________________
Kapitalistyczna machina stanęłaby, gdyby przestano pić kawę. To stymulant tego systemu. |
|
|
|
#476 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 640
|
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)
Cytat:
a ten tekst żeby bogato wyjść za mąż..........
__________________
Happiness only real when shared
|
|
|
|
|
#477 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 211
|
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)
A nie wydaje Wam się, że wchodzenie komuś z butami do życia i do portfela to już przesada?
![]() Takie ocenianie, czy ktoś wydaje nie potrzebnie na coś kasę i czy dużo, to już przesada dla mnie... Mi wątek dużo dał ![]() Głupio mi było poruszyć ten temat wśród moich koleżanek, z resztą mało z nich ma sytuację życiową taką, że można by porównać cokolwiek. A dzięki wątkowi i Waszym wypowiedziom wyniosłam wnioski dla siebie, co mogę zmienić, jak ulepszyć gospodarowanie pieniędzmi, czy tylko nam schodzi tyle pieniążków, czy jesteśmy "w środku" ogółu...
|
|
|
|
#478 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
|
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)
|
|
|
|
#479 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 265
|
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)
Wiecie do kiedy będzie obowiązywała gazetka z rossmana ta z 29.11 .2012 ? Będzie jeszcze z 5 , 10 dni ?
Edytowane przez lala123456789lalak Czas edycji: 2012-12-04 o 20:25 |
|
|
|
#480 |
|
Zakorzeniona
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 916
|
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)
Ja mam na to sposób, mianowicie już na taśmie wykładam rzeczy kategoriami. Jest to dobre dlatego, że potem w siatkach nie mam razem szynki i szamponu, ale też dlatego, że potem na paragonie bez problemu można oddzielić kategorie.
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum plotkowe
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:48.











Zawsze mnie smieszyło jak sobie politycy gębę wycierali wyższymi cenami paliwa w Niemczech - zapominali dodać ile trzeba tu i tam na to paliwo zapracować





Nie mamy też pociągów (nie ma dworca). Do przystanku z którego odjeżdża autobus (jeśli nawet jakiś by był) mam ok. pół godziny drogi.


akurat jeśli chodzi o jedzenie to nie oszczędzamy jakoś strasznie, w sumie sam fakt robienia zakupów w Biedronce to już oszczędność. Tylko dodam, że wędliny mamy od rodziców TŻta, którzy wędzą swoje wyroby


