Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII - Strona 73 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-12-05, 12:27   #2161
Ewik86
Zakorzenienie
 
Avatar Ewik86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 050
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
większość z nas chyba w Dzidziusiu pierze
Też go kupuję, bo jednak tańszy jest i podobno ładnie pachnie
__________________
Niebo czuwa nad tymi, którzy odeszli.





Dominika

Alicja
Ewik86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 12:29   #2162
elllmi
Zakorzenienie
 
Avatar elllmi
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Beskid Sądecki
Wiadomości: 5 398
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez Ewik86 Pokaż wiadomość
Też go kupuję, bo jednak tańszy jest i podobno ładnie pachnie
ja na razie prałam kolorowe rzeczy i ten do kolorów nie pachnie mi w ogóle może biały bardziej, ale to jeszcze czekam na pieluchy, żeby załadować całą pralkę
__________________






elllmi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 12:29   #2163
Kija80
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 414
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Dotarłam do tego miejsca. Przeleciałam właśnie ostatnie 15 stron i dopiero teraz się dowiedziałam co się stało Oj w złym się momencie wstrzeliłam... Tyle w tej sprawie.
U mnie będzie prawdopodobnie dziewczynka ale jeszcze nie na 100%, niby już dwa razy wyszło że nic między nogami nie widać, ale w ogóle późno się dziecię ujawniło, jeszcze na połówkowym nic nie było widać. Ale ja już się nastawiłam bo od początku czułam że będzie parka, więc od pewnego czasu kupuję różowe ubranka
Kija80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 12:32   #2164
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
a jaką pościel..powiedz...bo ja właśńie szukam odpowiedniej..a kocyk już masz??

http://allegro.pl/wyprzedaz-11-el-lo...838431018.html
wzięliśmy ten zestaw, a z kocykiem nie pomogę bo mi mama kupiłą w sklepie stacjonarnym.

Edytowane przez Aga8484
Czas edycji: 2012-12-05 o 12:33
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 12:33   #2165
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

trzymajcie kciuki, bo licytuje fajoska torebkę od złotówy
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 12:34   #2166
bishonka
Raczkowanie
 
Avatar bishonka
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 298
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez mikakrolikowa Pokaż wiadomość
Witam
Wczoraj po wizycie u gina juz nie miałam sił pisać tymbardziej że Tz dzis wyjechał do Holandii więc trzeba było go troszke spakowac ale w sobote powinien byc spowrotem ale mam zakaz rodzenia
z dzidzią ok waży prawie 2800g nastepna wizyte mam 19.12 bo to juz 38 tydz bedzie dzis rano zaniosłam wymazna paciorkowca do badania i dostałam straszny ochrzan bo w miesiąc 3 kg przybyło odezwały się słodycze szarlotka i zwolnienie bo odkad na L4 jestemm jakoś mniej ruchu mam termin z USG na 04.01 szyjka twarda wiec powinnam dotrzymac troche mnie to pocieszyło.
Nie było mnie tu wczoraj ale po waszych wpisach sądze ze u Hosenki stało sie cos niedobrego może mnie ktosuswiadomic w klubie lub pW strasznie mnie te wasze wpisy rozbiły


Gratulejszyn
Moja rada,zaciśnij nogi jak dziewica i napewno nie myj na kolanach podłogi a dociągniesz do terminu

Znajomą dziś w nocy pogoniło.
Chciała urodzić jak mąż jeszcze w domu (wczoraj wyjechał w trasę)
Chodziła po schodach itd byle by urodzić jak on jest.
Mąż wyjechał po południu a akcja porodowa o 1 w nocy się rozpoczeła.
Z tego co wiem,chłopiec 3.800.Zdrowy i silny
bishonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 12:34   #2167
j1987
Raczkowanie
 
Avatar j1987
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Łańcut
Wiadomości: 263
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
Pewnie tylko wycierają.
U mnie w szpitalu w ogóle nie myją tylko myje się w domu, położna mówiła że najlepiej jak dzidzia ma tydzień to zrobic jej dopiero taką pierwszą generalną kąpiel, bo przez ten czas ona ma taka jakby warstwe ochronną czy cos w tym stylu.
Jak byłam teraz w szpitalu to tam tak samo położna mówiła, że pierwsze kompanko dopiero w domku, a w szpitalu to one wycierają dziecko
__________________
Zapraszam na mojego bloga http://wsiecinitekiniteczek.blogspot.com/
j1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 12:36   #2168
Kija80
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 414
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Mam pytanie techniczne, czy to normalne że jak się kliknie cytuj to wyskakuje okienko że post się ukaże po zaakceptowaniu przez moderatora czy coś takiego? Chciałam odpowiedzieć na próbę na jednego posta i nie wiem czy czegoś nie pokręciłam, kliknęłam pod tym konkretnym postem cytuj, wywaliłam niepotrzebną część, zostawiłam to na co chciałam odpowiedzieć, potem w dalszej części okienka napisałam odpowiedź i wysłałam, na co wyskoczyło okienko o moderze. Było to już dość dawno i nic się nie pojawiło... Pewnie gdzieś w pomocy to jest ale jak zacznę grzebać to znowu będę mieć tyły a pierwszy raz jestem na bieżąco
Kija80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 12:37   #2169
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a co to znaczy że dzidzia jest kąpana w drugiej dobie? tzn ze jak urodze, to nie wezmą jej do umycia? bedzie w tej krwi i mazi itd? tzn wiadomo wytarta no ale nie umyją jej?
Ja w planie porodu zapisałam żeby mi dziecia nie kąpali. Zrobię to w domku, nie chcę szpitalnych bakterii na niego ładować. Maź ma działanie ochronne na skórę. Zresztą dwa dni wytrzyma

Cytat:
Napisane przez Kija80 Pokaż wiadomość
Ooo, działa To w takim razie witam serdecznie wszystkie mamusie styczniowo-lutowe. Czytam wszystko od początku ale zaczęłam ze sporym opóźnieniem i dopiero dochodzę do końca, najdalej jutro powinnam być wreszcie na bieżąco więc stwierdziłam że najwyższa pora się dołączyć (można? ). U mnie druga ciąża (synuś ma 5 lat), termin teoretycznie na 20 lutego, będzie cc planowana. Tyle że ja tam cesarki się nie boję, pierwszy poród zaczęłam sn a skończyłam cc i zaraz na drugi dzień mówiłam do męża że mogę rodzić ponownie choćby i za 9 miesięcy ale pod warunkiem że mnie od razu potną
Witam nową mamcię

Widzę że noc ciężka i wielu z nas.
Ja ciuszki piorę w dzidziusiu.
Gratuluję udanych wizyt.
Martwię się o Ewulkę
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 12:38   #2170
misia1505
Rozeznanie
 
Avatar misia1505
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 959
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Ja przeważnie zdążę tylko was nadrobić i musze uciekać i tak w kółko. teraz lecę na pocztę jak wrócę to biorę się za obiad, wymyśliłam KUGLA, REJBAKA NA BOCZKU, nie wiem jak to się u was nazywa, do tego surówka z kapusty kwaszonej, ew mleczko do popicia. Pewnie myślicie kapusta i mleko niezła mieszanka ale my z tż tak jemy i nas nic nie bierze do tego duuużo majonezu oczywiście kętrzyńskiego. uciekam, pa

---------- Dopisano o 12:38 ---------- Poprzedni post napisano o 12:37 ----------

ale nas dużo
__________________
Lenka
misia1505 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 12:38   #2171
elllmi
Zakorzenienie
 
Avatar elllmi
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Beskid Sądecki
Wiadomości: 5 398
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość
Martwię się o Ewulkę
no właśnie; nikt nic nie wie?
__________________






elllmi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 12:38   #2172
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Ja nie mam nic dla siebie do szpitala poza szlafrokiem.
Dla małej mam część ubranek, łóżeczko z wyposażeniem, butelki, wanienkę, dziś dokupiłam pieluszki pierwsze, kosmetyki.

Reszta w miejscu stoi. Jutro się wezmę za allegro. Chciałam dziś ale jakoś nie mogę... dacie się pomęczyć i podoradzacie mi jutro?

---------- Dopisano o 23:26 ---------- Poprzedni post napisano o 23:22 ----------

Dziewczyny : jakie są Wasze brzuchy, miękkie przez większość czasu? Boli Was coś jak wstajecie, chodzicie itp??
Chyba ten mój brzuch coś za często jest twardy. Skurczy nie mam, po prostu jest twardy. I często mam potrzebę się wysiusiać z przekonaniem, że to coś pomoże, bo czuję taki ucisk...macie podobnie?

No moj czasem jest twardy ale teraz biore tylko ten lek ze szpiala bez magnezu i nospy i wiecie co w ogole nie mam skurczy lydek ! Nie wiem czemu skoro magnezu nie biore???
Ale bardzoooo czesto boli mnie miednica i jakos tak wszystko na dole nie tak jak na okres czy typowo bolowo ale takie mam jakby hmmmm obolale wnetrznosci...


W ogole ost scislam se cycka i polecialy kropelki zolte i przezroczyste ale bylam w szoku!

W ogole niech mnie ktos uswiadomi czemu zniknal temat w klubie????
Moj tz mnie wczoraj opierdzielil za plakanie itp...

Wczoraj nie mialam ochoty o tym pisac ale dzis powiem ze kupilam pare ciuszkow w lumpie 3 pajce cienkie 2 body 1 spodenki 2 bluzeczki i taki jakby spiworek na szelkach myslicie ze to sie przyda?? Wydalam 39 zl... I tak mysle ze w h&m to bym za to jedno body miala albo jakies spodenki z czapeczka....
Jeszcze kupilam podklady 5szt i 3 pary majtek z hartmanna calkiem fajne takie siatkowe elastyczne, myslalam ze to gorzej wyglada....

Na 15 30 ide na wizyte do ginki ciekawe co mi powie na wiadomosc o wizycie w szpitalu, moze sie obrazi ze do niej nie poszlam.....


Witam tez nowe mamy prosze bardzo wystarczy Was opieprzyc i jak grzyby po deszczu :P a my tu przeciez nie gryziemy
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 12:44   #2173
Basia_Bogusia
Rozeznanie
 
Avatar Basia_Bogusia
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: śląskie/okolice Żywca
Wiadomości: 822
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Hoho, jaki wysyp nowych mamuś wszystkie mamusie, które dołączyły serdecznie witam Mamusię od bliźniaków podwójnie

Cytat:
Napisane przez olimpka85 Pokaż wiadomość
badziabadzia cesarka bo mala miala miec powyzej 4 kg miala 3 jak sie urodzila wiec pewnie w terminie by miala 3,5? ?
ja od rana piore dzieciowe rzeczy czy wystarczy na 40stopni a pieluchy na gotowanie? kombinezon zimowy tez prac na ile zeby sie nie zepsul??
Ja prałam wszystko w 40 stopniach i ustawiłam program na pranie delikatnych rzeczy. Pieluchy też prałam w 40 stopniach, potem prasowanko.

Cytat:
Napisane przez Ewik86 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny. Nie było mnie wczoraj i tyle stron miałam do nadrobienia, że szok.

Witam nowe mamusie

Deli u mnie w szpitalu nie kąpią w ogóle maluchów po urodzeniu. Wychodzi się po dwóch dobach i pierwszą kąpiel robi się samemu w domu

Byłam wczoraj w sr - było o karmieniu piersią i trenigu relaksacyjnym - tzw. trening Schulza (nie wiem jak to się pisze). Polecam - naprawdę można się zrelaksować
Mnie się to dziwne wydaje z tym kąpaniem, no ale skoro tak. Ja wiem tyle co u nas w szpitalu tzn. że dziecko jest kąpane codziennie w porze wieczornej.

Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
większość z nas chyba w Dzidziusiu pierze
W takim razie ja się nie zaliczam do większości, ja piorę w Jelpie
__________________
Krzyś ur. 24.12.2012
Basia_Bogusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 12:48   #2174
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

dziękuję wszystkim za szybkie odpowiedzi pędzę teraz obiad gotować, a teraz gotowanie zajmuje mi tyyyle czasu, odważyć, odmierzyć.... ehhh... odnośnie tej cukrzycy to korzystacie z tej strony slodkiemamy.edu.pl (czy coś takiego) czy po prostu trzymacie się tego co mówili w poradni?
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 12:49   #2175
litllesweetangel
Lurker ;)
 
Avatar litllesweetangel
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Mitabe- polozna wlasnie takie dala mi przyklady, mieszanie kanapek z serem szynka itp. Musze zjesc 7 posilkow i kazdy ma zawierac konkretna ilosc wymiennikow weglowodanowych plus warzywa i nabial ktorych mam nie liczyc

Magnoliss- pokaz blizniakowe brzuchooo

Bishonka- rozumiem Cie jak nigdy ja juz przez te cukrzyce mam ochote po prostu przestac jesc!

Bokeh- moj powiedzial, ze odlaczy mi internet, bo za duzo czytam, ogladam a pozniej panikuje.

Spanikowalam dzis, od wczoraj wieczora nie czulam ruchow, doslownie NIC. Budzilam sie co chwile masowalam brzucho, nadal nic. To samo rano. Wrocil TZ zaczelam plakac i panikowac, przez dlugi czas oboje probowalismy jakos ja pobudzic. Moze juz pozniej ze strachu i nerwow nic nie czulam. Dopiero TZ przylozyc ucho i mowil ze sie wierci. Pozniej zaczela sie czkawka malutkiej, takie delikatne, rytmiczne pukniecia to to? A teraz juz normalnie sie kreci co jakis czas.


Przyszlo lozeczko!! Niedlugo bedziemy skladac

Nie wiem czy widzialyscie kiedys polaczenie slonia i zebry- tak wlasnie wygladam.CALY brzuch w rozstepach... kiedy one do cholery sie zrobily? Nawet na srodku brzucha ;/
__________________

It's okay
I got lost on the way
But I'm a supergirl
And supergirls don't cry

Edytowane przez litllesweetangel
Czas edycji: 2012-12-05 o 12:50
litllesweetangel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 12:55   #2176
measia
Wtajemniczenie
 
Avatar measia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Sonning Common
Wiadomości: 2 189
GG do measia Send a message via Skype™ to measia
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

wlasnie dostalam e-mail, ze jutro przywioza mi wozek do domku zostalo jeszcze lozeczko i posciel z butelkami oraz kosmetyki
measia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 12:58   #2177
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

ktoras prosila o znalezinone linki, prosze bardzo
http://tablica.pl/oferta/ubranka-dla...40272152;r:;s:

http://tablica.pl/oferta/ubranka-2zl...40272152;r:;s:

http://tablica.pl/oferta/wielka-paka...40272152;r:;s:

http://tablica.pl/oferta/ubranka-dla...d119f907;r:;s:

http://tablica.pl/oferta/ciuszki-po-...d5301d8f;r:;s:
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 12:58   #2178
ILLUSION
Wtajemniczenie
 
Avatar ILLUSION
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 332
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Witam nowe mamusie

Głowa mi pęka, dobrze że mam obiad wczorajszy do podgrzania bo jakoś nie mam ochoty nic robić...
Najbliższe plany:
- w piątek robię pranie ciuszków, pieluszek itd.
- w niedzielę pakuję torbę do szpitala
- do kupienia jeszcze jakiś ciepły kocyk i można powiedzieć że jesteśmy gotowi
- nie przemęczam się i zaciskam nogi do końca roku
__________________
Igorek - 02.01.2013 r.
ILLUSION jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 12:59   #2179
bishonka
Raczkowanie
 
Avatar bishonka
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 298
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
Mitabe- polozna wlasnie takie dala mi przyklady, mieszanie kanapek z serem szynka itp. Musze zjesc 7 posilkow i kazdy ma zawierac konkretna ilosc wymiennikow weglowodanowych plus warzywa i nabial ktorych mam nie liczyc

Magnoliss- pokaz blizniakowe brzuchooo

Bishonka- rozumiem Cie jak nigdy ja juz przez te cukrzyce mam ochote po prostu przestac jesc!

Bokeh- moj powiedzial, ze odlaczy mi internet, bo za duzo czytam, ogladam a pozniej panikuje.

Spanikowalam dzis, od wczoraj wieczora nie czulam ruchow, doslownie NIC. Budzilam sie co chwile masowalam brzucho, nadal nic. To samo rano. Wrocil TZ zaczelam plakac i panikowac, przez dlugi czas oboje probowalismy jakos ja pobudzic. Moze juz pozniej ze strachu i nerwow nic nie czulam. Dopiero TZ przylozyc ucho i mowil ze sie wierci. Pozniej zaczela sie czkawka malutkiej, takie delikatne, rytmiczne pukniecia to to? A teraz juz normalnie sie kreci co jakis czas.


Przyszlo lozeczko!! Niedlugo bedziemy skladac

Nie wiem czy widzialyscie kiedys polaczenie slonia i zebry- tak wlasnie wygladam.CALY brzuch w rozstepach... kiedy one do cholery sie zrobily? Nawet na srodku brzucha ;/
Wiesz co mi się wydaje ze powinnaś tylko liczyć węglowodany bo to one najbardziej podnoszą cukier a są niezbędne w diecie.

Wiesz wydawało mi się że już doszłam do wprawy a tu ZONK
W prawdzie w poradni mówiła mi lekarka że z biegiem ciąży coraz trudniej będzie mi kontrolować sytuację bo hormony będą psuć moją robotę.
Ale kurcze jestem na przełomie 30/31 tygodnia a gdzie jeszcze tych minimum 8 tygodni?
Martwię się o małą.
Czasami mam myśli że mogliby mnie położyć do szpitala i miłabym święty spokój.
Sami normowali by cukry a mała byłaby ciagle pod kontrolą.
bishonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 13:03   #2180
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
[/COLOR]Dziewczyny : jakie są Wasze brzuchy, miękkie przez większość czasu? Boli Was coś jak wstajecie, chodzicie itp??
Chyba ten mój brzuch coś za często jest twardy. Skurczy nie mam, po prostu jest twardy. I często mam potrzebę się wysiusiać z przekonaniem, że to coś pomoże, bo czuję taki ucisk...macie podobnie?
Jak chodzę to tak mam,s tawia się brzuch, no i z siusianiem też

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
ja biore 3x2 ale to juz jest b.duzoooooo


uciekam spać. Przeczytałam wreszcie książke- 50 twarzy greya, polecam;]
jutro zaczne czytać drugą część.
Buziaki.
Brałam na początku tyle, niewiele pomagało i gin stwierdził, że widocznie mam zaburzenia wchłaniania mg.

Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
Dzień dobry... eh... nie pospałam dziś w nocy znowu
Taka mnie naszła myśl, że forum jest ogólnodostępne więc każdy może czytać, ja też przeglądam inne wątki Jak nie chcemy, żeby ktoś spoza grona czytał to mamy klub

Dzis chyba Mikołaj przyjdzie do Karinki Ciekawe czy pozna przebranego dziadka...
Tak, forum ogólnodostępne ale wczoraj zwyczajnie pojawiło się tyle nowych nicków czytających, że skojarzenie tylko z jednym było.


Cytat:
Napisane przez meduzza Pokaż wiadomość
Dokładnie, nie mamy bliźniakowej Mamy, a w wątku wiosennym są aż 3!
To tak jak u mojej córy w przedszkolu - do 3latków przyszły 3 pary bliźniąt!

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość

Heeej. Nie bierz postu Szai do siebie, on nie był do nikogo personalnie skierowany.

Powiem Wam szczerze, że jak obserwowałam wczoraj listę obserwujących (masło maślane ), to widziałam tam zupełnie inne nicki, niż Wasze - nicki osób, które widuję na innych wątkach, zupełnie poza forum ciążowym, stąd mój osobisty wniosek, że niektórzy przyszli tu z ciekawości.
Dokładnie, tak jak wyżej pisałam - niezdrowa ciekawość

Cytat:
Napisane przez Lubcia Pokaż wiadomość
Ja też jestem z bliźniaków i mój mąż też jest z bliźniaków obydwoje urodziliśmy się przed terminem ja z bratem w 7 miesiącu a mąż z siostrą w 8 więc musisz być przygotowana na wcześniejszy termin. 30 tydzień to i tak jest dobrze bo takie dzieciątka można dzisiaj uratować a nie tak jak było 30 lat temu że były marne szanse na to. Głowa do góry wszystko będzie dobrze
Moja mama też bliźniaczka. A jak na patologii leżałam, to w sali z dziewczyną która przenosiła bliźniaki
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 13:04   #2181
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

ale mamy dużo nowych mamuś szkoda, że w takich okolicznościach, ale witam serdecznie im nas więcej, tym lepiej
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 13:07   #2182
meduzza
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 354
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Napisałam jej sms, ale nie odpisała...

Byłam w szpitalu, gdzie chce rodzić. Gadałam z położną ale fajna babka. Wszystko pinkie ale nie dają w tym szpitalu ZZO no ale nic, obym dala rade.. Jak się zacznie, mam do niej dzwonić w nocy o północy, jeśli zdarzy się tak, że nie będzie mogła, poda mi jakąś inną babeczkę. Pytałam ile kasy, machnęła ręką, mówi że niccccc ale wiadomo jak to jest, coś się sypnie;]
Ale jak odnowili ten szpital ojoj.. powiedziała że tak mnie pokieruje że szybko urodzę, mam nadzieje że bedzie mogła być wtedy ze mną.... ajć.

aaaa i jeszcze polozna mi kazala pokazać cyca, bo pytala się mnie jak moje piersi, a ja mówie że no chyba dobrze sie mają a ona zeby pokazać no i pokazuje a ona ze no b.ładne bedzie pokarm ;p
Ciekawe po czym można to poznać?


Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a co to znaczy że dzidzia jest kąpana w drugiej dobie? tzn ze jak urodze, to nie wezmą jej do umycia? bedzie w tej krwi i mazi itd? tzn wiadomo wytarta no ale nie umyją jej?
Ta maź ją ochrania przed tymi zmienionymi warunkami... Warto zostawić na 2 dni chociaż.
Cytat:
Napisane przez Kija80 Pokaż wiadomość
Puk puk
Próba mikrofonu
To mój pierwszy wpis na wizażu, sprawdzam czy wpisuję tu gdzie trzeba i czy się wyświetli zanim się bardziej rozpiszę
Witaj
Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
hej ciężarówki
ale miałąm beznadziejną noc zasnęłam dopiero po 2, co godzinę się budziłam, wstałam o 7 brrr, porażka
ale śniegu dosypało, muszę karmnik powiesić




mój kuzyn kupił taki, tylko szary i super się prowadzi i buja
Dzięki
Cytat:
Napisane przez scotasia Pokaż wiadomość
Czy Wasze dzieciątka często mają czkawkę? Bo u mnie 3xdziennie to standard. I nie wiem czy to normalne?
I jeszcze jedno pytanie czy ktoras z Was rozwaza, lub zakupiła wozek tako laret?
http://tako.net.pl/index.php?action=search_pk&kat=86
Warto, nie warto....?
Często i bardzo długą, czasem się martwię. Duuużo osób widzę z Laretem, więc chyba coś musi w nim być
Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
większość z nas chyba w Dzidziusiu pierze
Ja mam Lovellę i jestem zawiedziona-nic nie pachnie-może to lepiej dla dzieciątka... Ale i ciuszki stały się nieprzyjemne, szorstkie. Powiedzcie mi, tzreba jakiś płyn zmiękczający stosować?

Edytowane przez meduzza
Czas edycji: 2012-12-05 o 13:11
meduzza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 13:09   #2183
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

http://tablica.pl/oferta/wyprzedaz-d...d6d8b82a;r:;s:
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 13:09   #2184
elllmi
Zakorzenienie
 
Avatar elllmi
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Beskid Sądecki
Wiadomości: 5 398
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez meduzza Pokaż wiadomość
Ja mam Lovellę i jestem zawiedziona-nic nie pachnie-może to lepiej dla dzieciątka... Ale i ciuszki stały się nieprzyjemne, szorstkie. Powiedzcie mi, tzreba jakiś płyn zmiękczający stosować?
wydaje mi się, że jak wyprasujesz to im się poprawi
__________________






elllmi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 13:12   #2185
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

NUUUUUUUUUUUUUDY , ale na nic nie mam siły

---------- Dopisano o 13:12 ---------- Poprzedni post napisano o 13:10 ----------

Cytat:
Napisane przez meduzza Pokaż wiadomość

Ja mam Lovellę i jestem zawiedziona-nic nie pachnie-może to lepiej dla dzieciątka... Ale i ciuszki stały się nieprzyjemne, szorstkie. Powiedzcie mi, tzreba jakiś płyn zmiękczający stosować?
Ja też mam Lovelę, też ciuszki jakby się szorstkie zrobiły,ale rzeczywiście wyprasowałam kilka sztuk i już jest inaczej. A jedną partię prałam w mleczku Lovela bo miałam próbkę to już takie nie były.
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 13:14   #2186
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Był kolejny kurier, przywiozl 2 paczuszki. jedna z koszulami i stanikami, druga z dzieciowa posciela
koszule i staniki od razu z pozostałościa dzieciowych ciuszkow wrzucilam do pralki.
mama mi pomaga rozpakowac te koszule, tak patrzy i patrzy i nagle- - ale to juz innych kolorow nie było?
a ja bralam te najtansze zyrafkowe, wiec wiecie, wszystko siwe
Cytat:
Napisane przez bishonka Pokaż wiadomość

Jutro będę w poradni.Niech cholernice zwiększą mi insulinę a może w końcu będę mogła się najeść bez wyrzutów sumienia.

Do tego jeszcze skończyły mi się igły do insuliny i jak kurier dziś nie przywiezie to czeka mnie podróż 30 km do apteki (jedynej w której mają takie) bo na kolację już nie mam czym się wkłuć
o kurcze,a nie mozesz ominac dawki przy insulinie? pytam sie bo nie wiem jakie jest postepowanie, nigdy nie mailam doczynienia z insulina...
troche przykro jechac te 30 km
Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
większość z nas chyba w Dzidziusiu pierze


Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
ja na razie prałam kolorowe rzeczy i ten do kolorów nie pachnie mi w ogóle może biały bardziej, ale to jeszcze czekam na pieluchy, żeby załadować całą pralkę
u mnie bylo odwrotnie, bialy nic nie pachnial za to kolor
ale to bylo jak pralam w proszku z pudełka. teraz piore w proszku z torebki i i ten i ten cudnie pachnie. podejrzewam ze to zalezy od partii

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
trzymajcie kciuki, bo licytuje fajoska torebkę od złotówy
czymamy sama czy ze snajperem?

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
Ten pająk siedział na środku kibelka, bo moi rodzice jeszcze mają taki kibelek że jest taka jakby "półeczka" na którą sie sika lub robi kupkę , no i on tam siedział w moich siuśkach
Najgorsze jest to że ja go nawet nie zauważyłam wcześniej !
he he, bo pierwsze co, to ja sobie wyobraziłam ze siedział ci na ... papierze
Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
Lubcia masz rację, w weekend podjadę do rossmana i tam coś zakupię, myślę o hippie i babydream. Podczytując Was stwierdziłam, że te będą najlepsze.
Z tym, że cały czas zastanawiam się jaki krem do pupencji dzidzia wybrać, sudocrem jakby działo się źle ale czym smarować profilaktycznie i ochronnie? Ahaaa w czym pierzecie dziecięce ubranka? Słyszałam o proszku Dzidziuś ale moja mama (ale też w wytycznych ze szpitala, gdzie zamierzam rodzić jest napisane, że ubranka dla dziecka mają być wyprane w płatkach mydlanych). Czy używacie też płynu takiego dziecięcego do płukania?
tylko proszek i nic wiecej
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 13:16   #2187
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

My pralismy normalnie w dzidziusiu i plyn dzidziusiowy - musze zaczac prasowac ale dzisiaj cos zle sie czuje....... chyba sobie ustawie deske do prasowania tak, zebym mogla prasowac na siedzaco. A nasze pranie pachnie pieknie po wyjeciu z pralki, potem ten zapach wietrzeje, ale to chyba dobrze

Moje plecyyyy
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej





Edytowane przez LadyWhisper
Czas edycji: 2012-12-05 o 13:18
LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 13:16   #2188
j1987
Raczkowanie
 
Avatar j1987
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Łańcut
Wiadomości: 263
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Mam pytanie które jest tylko pośrednio związane z ciążą,

Wiem że któraś z Was (tylko nie wiem która) zajmuje się sprawami kadrowymi. A moje pytanie jest takie: Mam umowę o pracę na czas określony do 31.12.2012 a termin porodu 18.02 i w związku z tym mam napisać pismo o przedłużenie umowy, tylko jest jeden problem nie wiem jak to pismo ma wyglądać a kadrowa w firmie jest na 2 tyg urlopie i mi nie pomoże a pani która ją zastępuje w ogóle jest niekumata i siedzi tam bo musi
__________________
Zapraszam na mojego bloga http://wsiecinitekiniteczek.blogspot.com/
j1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 13:17   #2189
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez meduzza Pokaż wiadomość
Ciekawe po czym można to poznać?
oj tam oj tam. poprostu kobicina chciala se pooglądać
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 13:17   #2190
Kija80
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 414
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Uwaga uwaga, do mam które boją się cesarek Będzie dłuugo ale chyba mimo wszystko dość optymistycznie. U mnie z pierwszym porodem było tak: na piątek 20 lipca termin, w czwartek o 21:00 zaczęły mi odchodzić wody, poza tym nic się nie działo. Pojechałam do szpitala, tam się okazało że nie rodzę tzn. zero rozwarcia, zero skurczów, ale ponieważ był to już termin stwierdzili że nie będą mnie kłaść na patologię tylko od razu na porodówkę. Noc przespałam, rano dalej nic więc przed południem zaczęli mi podłączać oksytocynę. Pojawiły się niewielkie skurczyki jak na miesiączkę, ale generalnie dalej akcji zero. Potem znowu kroplówka, nie wiem ile ich w końcu było bo co chwilę z czymś przyłazili, w każdym razie w końcu zaczęły się skurcze, coraz gorsze. Na końcu tzn. koło 20-21:00 skurcze na ktg wychodziły już praktycznie porodowe, a rozwarcie stanęło na 4 palcach i nie chciało iść dalej. No i wtedy się załamałam totalnie, bo przy przyjęciu położna powiedziała że do 24 godzin urodzę – dziecko nie może tak być i być bez wód, zaczęłam się drzeć że nie dam rady i chcę cesarkę. Tak strasznie się wtedy bałam o synka, wbiłam sobie do głowy że on już się na pewno dusi bez tych wód, a poza tym byłam już tak wykończona że nawet gdyby jakimś cudem nagle szyjka się rozwarła, to chyba nie dałabym rady urodzić. Ostatnie co pamiętam to jak położna mnie ciągnęła na salę operacyjną, kazali mi się położyć na stole a ja nie mogłam bo miałam ciut za nisko tyłek i w dodatku co chwilę skurcz więc jak już prawie siedziałam na krawędzi to znowu spadałam na dół W końcu mnie wytargali na ten stół i kazali się położyć, a ja co próbowałam to miałam skurcz i znowu mnie prostowało do pozycji siedzącej. Na siłę mnie położyli i przypięli pasami. A potem poszłam spać (czyt. pełna narkoza) i wreszcie nie bolało Cesarka była o 22:00. Teraz ważna sprawa – ja już byłam wcześniej po jednym cięciu – miesiąc przed zajściem w ciążę usunęli mi mięśniaka o wielkości 10-12 cm. Pełna narkoza, nacięcie jak przy cesarce, zabieg bez naruszenia macicy bo mięśniak był przyrośnięty do macicy od zewnątrz. Po operacji była masakra, bolało jak diabli, nie mogłam się ruszyć na łóżku, jak mi kazali wstać to najpierw się nie mogłam wyprostować bo się bałam że mi wszystko pęknie, potem zrobiłam parę kroków do umywalki i z powrotem pielęgniarki mnie musiały zanieść bo nie dałam rady. Jak sobie wyobraziłam że po cesarce tak będzie (plus dodatkowo cięcie i potem obkurczanie się macicy, a tu jeszcze system rooming-in i dziecko 24 h na dobę z matką), to podziękowałam i stwierdziłam że chcę sn, lekarz prowadzący stwierdził że nie widzi przeciwwskazań. No ale wyszło jak wyszło i skończyło się jak się skończyło. Na salę pooperacyjną przywieźli mnie coś koło północy i leżałam z dziewczyną którą też pocięli w piątek, z tym że mnie o 22:00, a ją o 1:00 w nocy czyli 21 godzin wcześniej. Stąd wiedziałam, że pierwsza doba – ta z cięciem – jest zerowa, dopiero na drugi dzień jest pierwsza doba itd. Tamta dziewczyna przeleżała całą dobę zerową i dopiero w pierwszej dobie czyli w sobotę po południu przenieśli ją na normalną salę, wcześniej kazali wstawać. No to sobie policzyłam, że poodpoczywam w sobotę na pooperacyjnej a przeniosą mnie najdalej w niedzielę po południu. Nie pomyślałam, że u niej zerowa doba to był cały piątek, a u mnie ten króciutki czas od cesarki do północy, w zasadzie przewieźli mnie po wybudzeniu na pooperacyjną już w pierwszej dobie. No więc w sobotę sąsiadka poszła, ja dalej leżałam jak kłoda, zacewnikowana, bojąca się ruszyć bo przecież będzie bolało i w ogóle na pewno umrę i się rozpadnę. A tu przychodzi położna i mówi do mnie, że wyciągamy cewniczek i przenosimy się na normalną salę. Ja blada jak ściana, jak to się przenosimy, przecież ja jeszcze nawet nie siadałam ani nie wstawałam, cewnik, dreny, cuda, boję się, chcę zostać na sali pooperacyjnej gdzie jest w sumie tak pięknie, umyją człowieka, nakarmią, dziecko przewiną . Na to położna że jak najbardziej mogę zostać, ale mój lekarz prowadzący prosił żeby mi dać miejsce w nowym skrzydle a jest tylko jedno i jutro może nie być. Jak usłyszałam że mam do wyboru albo iść do pięknej dwuosobowej sali z wypasionymi łóżkami na pilota i łazienką w pokoju, ale jutro przenieść się na wieloosobówkę bez łazienki, to sił dostałam zaiste nadludzkich . Położna pomogła mi wstać, chlast wyciągnęła cewniczek, wózeczek z dziecięciem wcisnęła do łapy i wyprowadziła do lepszego świata. No i od tej pory nie było zmiłuj, przez całą dobę dziecko przy mnie, wszystko trzeba było przy nim zrobić. Chwilkę jeszcze dostawałam jakieś tabletki przeciwbólowe, chyba zwykły paracetamol, i tyle. Po chyba dwóch dniach bez problemu kucałam i latałam po oddziale jak kot z pęcherzem. Pewnie że trochę bolało, ale to było nic w porównaniu z tym wcześniejszym bólem pooperacyjnym no i ze skurczami porodowymi. Mimo że podczas operacji nie miałam ciętej macicy, nic mi się nie obkurczało, ogólnie powinno być lepiej. Nie wiem czy to jest kwestia cięcia, czy po prostu w matkę takie siły po porodzie wstępują (jednak psychologicznie jest zasadnicza różnica czy ci wyciągną dzieciaczka czy mięśniaczka). W każdym razie ja cesarkę wspominam bardzo miło i jedyna wada to to że trzeciej już bym się bała, a chciałabym jeszcze trzecie dzieciątko… I żeby było jasne, co do zasady jestem za porodem sn a nie za planową cesarką bo wydaje mi się że mimo wszystko jest lepiej jak nie wyciągają nagle dziecka z brzucha tylko ma czas się przygotować, ale jak już musi być cesarka to też nie ma się czym przerażać, może akurat będzie ok . Jeszcze jedno, w ciąży zero siary, po porodzie pokarm miałam dopiero od poniedziałku wieczór czyli po prawie trzech dobach, a mimo to nie miałam nigdy najmniejszych problemów z karmieniem – karmiłam przez półtora roku, z tego przez pierwsze pół dziecko nie dostawało nic innego oprócz mojego mleka, ani do jedzenia ani do picia
Kija80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:45.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.