|
|||||||
| Notka |
|
| Ślubny wizerunek Ślubny wizerunek jest dla ciebie ważny? Zadaj pytanie na temat sukni ślubnej, makijażu, fryzury oraz dodatków ślubnych. Czuj się wyjątkowo w tym dniu. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4531 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
poprosimy więcej zdjęć
__________________
Ślub 25.08.2012 ![]() <3 SzCzĘśLiWa ŻoNkA <3 MÓj nowy WYMARZONY zawód: FOTOGRAFka! Oddałam temu całe serce: www.mn-foto.pl Bruno 13.10.2013 g 21:20 Leon 31.03.2015 g 12:10 |
|
|
|
|
#4532 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: krk
Wiadomości: 601
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
wrzuciłabym więcej fotek ale nie na forum a w klubie a tam nie mam wstępu
|
|
|
|
#4533 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 730
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
magalska - "lubię to" już oddane
gawa - fajne zdjęcie i sukienka cudowna My też niestety nie mamy na razie planów sylwestrowych, w ostateczności pójdziemy na bal bo mój szwagier ma sale weselną i jeśli nie mamy pomysłu to zawsze tam lądujemy nawet 2 godziny przed balem możemy się zdecydować
|
|
|
|
#4534 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
zapłaciłam 149zł (buty kosztowały 119zł)
![]() Cytat:
![]() Niki zaproś Gawę do klubu, chcemy więcej fotek ![]() ![]() Cytat:
__________________
|
||
|
|
|
#4535 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
o
Byłam dziś u lekarza... Kolejne zwolnienie do końca tygodnia. Noga zamiast lepiej to wygląda gorzej i w sumie dziś mocniej ją czuje. Zadzwoniłam do Szefowej i mówię że mam L4 i nie mogę chodzić. A ona "to narazie " i odłożyła telefon. Wiedziałam że tak zareaguje na tą wiadomość! Potraktowała mnie tak jakby mi było dobrze z tym zwolnieniem. Przecież to oczywiste że wolałabym być w pracy... No ale cóż szefowa po raz kolejny pokazuje swoją klase. [/QUOTE] zdrowie ważniejsze- szefową się nie przejmuj- głupia baba i tyle ---------- Dopisano o 17:04 ---------- Poprzedni post napisano o 17:03 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 17:06 ---------- Poprzedni post napisano o 17:04 ---------- Cytat:
ale super ja nie pomogę bo FB nie mam ale mogę mentalnie kliknąć ![]() ---------- Dopisano o 17:07 ---------- Poprzedni post napisano o 17:06 ---------- Cytat:
fajne, ciekawe jak się sprawdzą zimą ---------- Dopisano o 17:08 ---------- Poprzedni post napisano o 17:07 ---------- Cytat:
super- ale czad
__________________
16.06.2012
|
||||
|
|
|
#4536 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
__________________
Ślub 25.08.2012 ![]() <3 SzCzĘśLiWa ŻoNkA <3 MÓj nowy WYMARZONY zawód: FOTOGRAFka! Oddałam temu całe serce: www.mn-foto.pl Bruno 13.10.2013 g 21:20 Leon 31.03.2015 g 12:10 |
|
|
|
|
#4537 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
co do sylwestra-planów nie mamy ale już kilkoro przyjaciół i znjomych przebąkiwało o imprezkach ;0. Tak Wam powiem szczerze, że w tym roku kompletnie nie chce mi się nigdzie ruszać- najchętniej zostałabym z małżem w domu- chyba się starzeje
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
#4538 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Magalska - lubię to
kliknięte! ps. fajnie zdjęcia Gawa - strasznie chciałabym zobaczyć w całości twoją sukienkę... i jak nie lubię za bardzo efektu rybiego oka, a może bardziej jego nadużywania... to macie czadowe zdjęcie! hmm Sylwester ? najpierw w pracy a potem albo z mężem w domku, albo u znajomych |
|
|
|
#4539 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 465
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
dzisiaj też u nas padało..a ja na letnich oponach!! No ale już jestem po wymianie więc mogę śmigać do pracy ![]() ---------- Dopisano o 20:47 ---------- Poprzedni post napisano o 20:44 ---------- chyba spróbuję.....skoro przepis sprawdzony.... jakieś 3 mies. temu robiłam jagodowe i zamiast muffinek wyszły mi placki....wszystko mi się rozlało w 1 wielką masę![]() ---------- Dopisano o 20:49 ---------- Poprzedni post napisano o 20:47 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 20:57 ---------- Poprzedni post napisano o 20:49 ---------- Cytat:
....a ja mu odpowiedziałam:"nie, byłam na pogrzebie" i spojrzałam mu prosto w oczy->aż mu się głupio zrobiło. Czasem ma teksty nie na miejscu.....może nie wiedział, ale ona ma bardzo chamskie żarty.... No a Twoja szefowa......totalna olewka, napewno miała nerwa....niektórzy myślą, że jak człowiek idzie na L4 to udaje......no ale wiadomo dlaczego tak się dzieje....niektórzy "psują innym opinię". No ale Ty się szefową nie przejmuj tylko wracaj do zdrowia i oszczędzaj nogę! Nie przejmuj się jej "fochem".A co do ubezpieczenia grupowego...sama się nie zapytałaś czy można się ubezpieczyć? mnie się w 2 zakładach pyali sami czy bym chciała si.,ę ubezpieczyć.... ---------- Dopisano o 21:00 ---------- Poprzedni post napisano o 20:57 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 21:02 ---------- Poprzedni post napisano o 21:00 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 21:04 ---------- Poprzedni post napisano o 21:02 ---------- co do sylwestra to ze względu na żałobę będę siedzieć w domu...z Mężem, tatą, rodzeństwem i może z Teściami ---------- Dopisano o 21:07 ---------- Poprzedni post napisano o 21:04 ---------- Cytat:
__________________
mój suwaczek [img]//www.suwaczki.com/tickers/p19uyx8d6i1d1j97.png[/img] Edytowane przez monika860902 Czas edycji: 2012-12-04 o 20:59 |
||||||
|
|
|
#4540 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 116
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Gawa ciekawie wyglądająca sukienka. Zdjęcia super! Faktycznie chcemy więcej.
Ja też czekam na swoje zdjęcia. Gdzieś na dniach mamy dostać masę zdjęć z których wybierzemy około 350 - już widzę radość mojego męża ) hihi Monika też masz ciekawego szefa nie ma co. Ale przemyślałam sobie podejście mojej szefowej i stwierdziłam że nie pamietam żeby mnie zaskoczyła czymś przyjemnym, przeważnie jej zachowanie jest zaskakujące - negatywnie. ---------- Dopisano o 10:45 ---------- Poprzedni post napisano o 10:42 ---------- A ja kolejny dzień w domu... Wyszukuje sobie ciekawych zajęć, ale jak się jest unieruchomionym to też nie wiele można zrobić. Dziś w nocy przychodzi Mikołaj prawda ??? ![]() Mojemu mężowi udało mi się wczoraj kupić na Allegro czapkę zimową north face i dziś już ją mam u siebie. Będę mogła mu podłożyc pod poduszkę. ![]() Ponadto dla teściowej wyszukałam kilka ciekawych książek również na allegro i powoli składają mi się wszystki prezenty. Stwierdziłam że już kolejny rok z rzędu większość prezentów kupuje na allegro.
__________________
|
|
|
|
#4541 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 465
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
- dawać też ![]() Też kupuję dużo prezentów na allegro. Jakoś nie mam czasu jechać do miasta aby coś szukać i wybierać.....a tak to przy okazji siedzenia w domu kupuję prezenty. Zastanawiam się czy w tym roku kupować wszystkim prezenty......trochę dużo nas jest, wyszłoby 14 prezentów, nie licząc mojego TŻ.....chyba kupimy tylko dzieciom......
__________________
mój suwaczek [img]//www.suwaczki.com/tickers/p19uyx8d6i1d1j97.png[/img] |
|
|
|
|
#4542 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
ja nie miałam czasu nic kupić na mikołajki przez ten balet z moim zwierzem.
---------- Dopisano o 17:31 ---------- Poprzedni post napisano o 17:29 ---------- Cytat:
mówisz o gwiazdce? jeśli tak to polecam nasz sposób- pisałam już o nim. Robimy losowanie tak jak w szkole- umawiamy się co do kwoty max i wtedy każdy coś dostaje i jest niespodzianka. Z mężem kupujemy sobie jeszcze sami osobno pod własną choinkę prezenty- tak poza lossowaniem
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#4543 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Ja co roku chce zrobic prezenty za pomoca allegro ale zawsze zostawiam to na ostatnia chwile i brak mi czasu na zakupy internetowe. Za wszystkie lajki ogromne podziekowania
__________________
Ślub 25.08.2012 ![]() <3 SzCzĘśLiWa ŻoNkA <3 MÓj nowy WYMARZONY zawód: FOTOGRAFka! Oddałam temu całe serce: www.mn-foto.pl Bruno 13.10.2013 g 21:20 Leon 31.03.2015 g 12:10 |
|
|
|
#4544 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 465
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
__________________
mój suwaczek [img]//www.suwaczki.com/tickers/p19uyx8d6i1d1j97.png[/img] |
|
|
|
|
#4545 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
ja kupiłam mężowi kapcie, bo już potrzebował, ciekawe jaka będzie jego reakcja... poza tym mogę się założyć, że on nawet nie pamięta że jutro mikołajki
taki już jego urok - no chyba, że mu mama przypomniała
|
|
|
|
#4546 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: świetokrzyskie
Wiadomości: 1 331
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Witam w Mikołajki
My z tż-em jakoś Mikołaja nie obchodzimy , prezenty kupujemy sobie dopiero na gwiazdkę No ale od kiedy mam chrześnice to do niej jeździmy z prezentem na Mikołaja ![]() Jutro ponownie przyjeżdżają monterzy z TP , mam nadzieję , że tym razem się uda i podłączą nam ten zakichany net ![]() W ten weekend mam zjazd i kolokwium z angielskiego i w sob egz a ,że z racji remontu olałam sobie totalnie naukę
|
|
|
|
#4547 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Niki - będzie dobrze! może nie będzie poprawki
|
|
|
|
#4548 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 116
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Niki dasz na pewno radę w weekend na uczelni.
Co do prezentów to odkąd pamiętam rodzice ( tzna mama - tato nigdy o tym nie pamiętał ) robiła nam prezenty i tak jakoś zostało. Ja zawsze planuje z wyprzedzeniem co i komu kupię Od mamusi dostałam ładną piżamkę, mąż już mnie uprzedziłkilka dni przed 6 grudnia że mikołaj się spóźni, ale to standard... Urok mojego męża jest taki że jak mu nikt nie przypomni to on nie pamięta kiedy i kto ma urodziny )Jutro jadę do ortopedy - mam nadzieje że w poniedziałek będę mogła pójść już do pracy. Szefowa dziś pisała do mnie maila, czy nie mogłabym jutro przyjść do biura bo ona ma kilka spotkań... No masakra... Napisałam że mam ortopedę i już... Wszystko rozumiem biznes biznesem, ale ja nie symuluje tylko faktycznie nie mogę się poruszać! Ziomb dziś straszny u mnie już jest -8. brr zmykam poczytać książkę Udanych Mikołajek Dziewczyny
__________________
|
|
|
|
#4549 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 465
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
jesteś niezastąpiona? Jaką książkę czytasz??
__________________
mój suwaczek [img]//www.suwaczki.com/tickers/p19uyx8d6i1d1j97.png[/img] |
|
|
|
|
#4550 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Helo dziewczynki!
Mam nadzieję, że mi wybaczycie ponad miesięczną nieobecność. Jak to mówi mój mąż ostatnio nie ogarniam tego co się dzieje czasem w domu a co dopiero cokolwiek innego i przez to od jakiegoś czasu mam dni wyłącznie na pracę i dni wyłącznie dla domu, czyli czas spędzany z moimi chłopakami ![]() przy okazji jak już do Was zaszłam pochwalę się - mój synek skończył w listopadzie 2 latka! tak się od tego czasu zastanawiam kiedy ten czas upłynął, bo wydaje się jakby dopiero co był malutkim brzdącem gramolącym się po łóżku, chwilę potem robił pierwsze kroki, a teraz jest malutkim wulkanem energii ![]() Buziaki dla Was wszystkich ---------- Dopisano o 01:23 ---------- Poprzedni post napisano o 01:08 ---------- Cytat:
ale jeśli mogę coś doradzić to napiszę kilka słów z własnego doświadczenia. my malucha nie planowaliśmy, przynajmniej nie tak szybko owszem przez okres ciąży mocno się denerwowaliśmy przez moją pracę (brak etatu do pewnego momentu, brak pewności utrzymania pracy, nieciekawe stosunki z szefową, etc), przez pracę TŻta zresztą też, do tego nie mieszkaliśmy jeszcze wtedy razem więc też trzeba było na szybko coś wymyślić. ogólnie w tamtym czasie było sporo przeszkód, które w jakiś sposób razem udało nam się pokonać. po sporym stresie związanym z pracą z utęsknieniem wyczekiwałam urlopu by pobyć z maluszkiem w domu i odetchnąć. odetchnięcie trwało de facto ok. pół roku, po którym to czasie uznałam że przecież nie muszę siedzieć bezczynnie w domu i zajmując się dzieckiem mogę się jednocześnie rozwijać. wiedziałam czego szukam i szukałam dwutorowo, po pierwsze szansy na zdobycie dodatkowej wiedzy, po drugie szansy na zdobycie doświadczenia. dzięki temu dzisiaj połowę czasu w tygodniu spędzam z maluchem i z mężem, a połowę spędzam na pracy (zarówno tej w domu jak i tej biurowej). w dodatku jak dla mnie jest to chyba praca moich marzeń. robię to co lubię i w dodatku pracuję ze świetnymi ludźmi ![]() Ciężko jest doradzać drugiej osobie, ale wydaje mi się że okresu urlopu macierzyńskiego i wychowawczego nie można postrzegać wyłącznie jako czasu zamknięcia się w 4 ścianach i poświęcenia całego swojego czasu dziecku. Uważam że jest to świetny czas na przemyślenie siebie i swojego dalszego życia zawodowego a w dodatku nabiera się tej specyficznej pewności siebie, której czasem brak przed pojawieniem się dziecka w końcu jeśli można urodzić to można i góry przenosić ![]() ---------- Dopisano o 02:03 ---------- Poprzedni post napisano o 01:23 ---------- dziewczynki tak oglądam Wasze zdjęcia i strasznie żałuję, że nie udało nam się zrobić fotki grupowej z gośćmi... grrr. strasznie jestem zła na mojego teścia, nasz fotograf też chciał nam takie zrobić ze wszystkimi gośćmi zanim złożą życzenia i się rozejdą, ale wlazł mu teść w drogę i się wziął za życzenia, no i zaraz się kolejka zrobiła i wszystko tak szybko poszło, że nie było potem jak robić zdjęcia grupowego, bo goście albo pojechali już do knajpy albo pojechali do domów ;( no i mojego wymarzonego zdjęcia grupowego brak
|
|
|
|
|
#4551 | ||
|
Raczkowanie
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
---------- Dopisano o 08:09 ---------- Poprzedni post napisano o 08:08 ---------- Cytat:
witajcie kochane, wczoraj dopiero podłączyli nam neta wiec lada dzien wkleje swoja relacje. Dziękuje ze życzonka ---------- Dopisano o 08:05 ---------- Poprzedni post napisano o 08:02 ---------- Tak druhenki to siostry ![]() ---------- Dopisano o 08:08 ---------- Poprzedni post napisano o 08:05 ---------- Wyglądałaś prześlicznie suknie przepiękna[/QUOTE]---------- Dopisano o 08:10 ---------- Poprzedni post napisano o 08:09 ---------- Cytat:
hihi
Edytowane przez mw1986 Czas edycji: 2012-12-07 o 08:19 |
||
|
|
|
#4552 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 116
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
ona zagarnia tylko do siebie, myśli tylko osobie i ma na względzie tylko swoj bizness! Jestem niezastąpiona w tym sensie że cały biznses prowadzimy we dwie. Także jak mnie nie ma dłużej wszystko spada na nią czego ona strasznie nie lubi. Ona lubi dyrygować rozkazywać a sama nie wiele robić. Ostatnio czytałam Pałac Dioklecjana - zrobiła na mnie ta książka ogromne wrażenie i szczerze polecam dla osób lubiących ciekawą i wciągająca książkę. Dodam że polskiej autorki./ Teraz czytam Władcę Barcelony I część też fajna inny rodzaj książki ale też mogę polecić. Wizyta u ortopedy ok. Wracam do pracya w sumie na własne życzenie - bo jeszcze tydzień L4 by się przydał. Ale kupiłam ortezę na nogę i mam się oszczędzać. Szefowa wniebowziąta że wracam. Od razu podkreśliłam że na początku nie będę aż tak pracowała jak zwykle trochę mnie będę fizycznie dostępna. Coraz częście myślę o swoim biznesie. Tylko muszę poczekać jak rozwinie się sytuacja kryzysu i sytuacja na rynku nieruchomości w 2013 r. ---------- Dopisano o 17:08 ---------- Poprzedni post napisano o 17:02 ---------- Widzę że temat dzidzi wraca, ja ostatnio rzuciłam mojemu mężowi że zostaly mi ostatnie 2 opakowania tabletek i że w lutym moglibyśmy się zacząć starać o dzidzie uśmiechnął się i pech chciała że zawołała go moja mama chyba biedaczysko boi się powrotu do tematu i odpowiedzialności jaka wiąże się z dzieckiem.... Czy wasi meżowie też tak maja?
__________________
|
|
|
|
|
#4553 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
mójj jakby mógł to by już sam urodził strasznie się trzęsie za dzieckiem i chciałby
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#4554 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 730
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Mój TŻ bardzo chce mieć już dzieciaczka
więc wszystkie zabezpieczenia pójdą w odstawkę jak tylko zakończę szkołę U Nas tak naprawdę nic nie stoi na przeszkodzie no jedynie tylko utrata wolności i wygodnictwa , ale to tak naprawdę tylko Nasze widzi mi się ![]() No i żeby udało się się zajść w ciąże bez żadnych problemów bo teraz coraz częściej się słyszy, a po za tym w Naszym towarzystwie mamy parę par które niestety od dłuższego czasu się starają Edytowane przez justiii87 Czas edycji: 2012-12-07 o 18:30 |
|
|
|
#4555 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
co do dzieciaczków, słyszałam że po tabletkach dobrze jest zrobić choć 3-miesięczną przerwę między poczęciem, po pierwsze żeby hormony wróciły do normy, a po drugie często podobno zdarzają się ciąże mnogie... ale ja tabletek nigdy nie brałam, więc nie do końca się orientuję w temacie mój tż już też by chciał dzidziusia i wręcz mnie namawia
|
|
|
|
|
#4556 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
jak dobrze że to już piątek.... ja też miałam dziś paskudny dzień w robocie. Potem z kotą na kroplówki i niedawno wróciłam ale kota zdrowieje
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
#4557 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 730
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
My jutro mamy gości więc cały wieczór spędziliśmy w kuchni, więc zbytnio w weekend nie odpoczniemy
oby do świąt bo planuję wziąć urlop po świętach i wrócić do pracy dopiero po nowym roku
|
|
|
|
#4558 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Ślub 27 października 2012 godz.15
Oto moja relacja: 26.10.2012 Wstałam wcześnie rano bo musiałam pojechać z mamą na giełdę kwiatów. Postanowiłam ze sama ustroję kościół i zrobię bukiet. Trochę zmarzłam, Mój mąż juz odebrał w tym czasie swoich rodziców z PKP i paru gości. Po popwrocie giełdy odrazu pobiegłam z moimi siostrzyczkami stroich kościól. Poszło nam szybko ponieważ plan obmyślałam od paru miesięcy. Bukiet zrobiłam po powrocie z kościoła. kremowe róże ułożone w kule owiniete liścmi klonu. (wstawię zdjęcie) Następnie pojechaliśmy stroic sale i tu zaczął sie kłopot bo w ostatniej chwili babka co miała na stroich zrezygnowała a nie miałam z nią umowy podpisanej wiec wyszło to skromnie ale nie żałuje bo zaoszczedziliśmy 1200zł. W między czasie kamerzysta nagrywał próbę naszego pierwszego tańca. Z sali wróciliśmy około 21 i dom był pełen gości. I przez to ze wziełam sobie za dużo na głowe czułam ze mnie rozkłada ale miałam nadxzieje ze przejdzie ...tak sie niestety nie stało:-( 27.10.2012- Dzień Slubu Wstałam ok.7 bo na 8.3 miałam umówiona fryzjerke i przeżyłam szok bo padał dzeszcz ze śniegiem. I do tego czułam sie tragicznie bolała mnie głowa i gardło. Pojechałam do mojego rodzinnego domu, fryzjerka juz była. Wypiłam melise bo ta pogoda mnie dobiła. po uczessaniu poprawił mi sie humor bo fryzura była super. Pożniej mnie natchneło bo zapomniałam położyć dwoch winietek przy stole i w poprawienie tego błedu było zaangazowanych kilka osob bo ja sama nie miałam juz czasu pojechac na sale.,bo byłam umowiona do kosmetyczki. Miałam makijaż próbny wiec nie mia łam zednych obaw. Makijaż wyszedł super. Tylko ta pogoda...Wrociłam do domku i juz kamerzysta z fotografem czekali wiec pomalu zaczełam sie ubierac...Okazało sie ze znowyu schudłam i suknia była delikatnie luzna w okolicy brzucha alee to nic bo wyglądałam super W domu było wielkie zamieszanie... Najbardziej zdenerwowane były mamy ja myślałam ze tez nerwowo nie wytrzymam ale chyba po tej melisie byłam spokojna. Błogosławieństwo przebiegło bez zakłuceń oczywiście obydwie mamy płakały. Ja starałam sie nie płakać zeby makijazu nie zepsuc Moim marzeniem było pujśc do kościoła pieszo bo mamy blisko ale śnieg z deszczem okrpnie padał wiec z domu odrazu wsiedlismy do samochodu i w kosciele czekaliśmy na wszystkich gości.I...wkoncu sie zaczeło. Kościół wyglądał pięknie. pani z orkiestry pięknie zaśpiewałą Ave Maria a ja ciągle mrugałam zeby sie nie rozpłakać. Byłam najszcześliwsza osoba na ziemi mój mąż wyglądał wspaniale. I wiedziałam ze to jest NASZ najpiekniejsszy moment. Przysięge mówiliśmy patrzac sobie w oczy. Coś wspaniałego Mamy płakały i ogólnie panowała atmosfera wzruszenia![]() Oczywiście deszcz ze śniegiem nie przestał padać wiec życzenia były na sali. wsiedliśmy do auta i po drodze mieliśmy jedna brame( to na szczęscie) Po wejściu na sale nasi rodzice sie rozbiegli gdzies wiec chleb i sól był z opóznieniem. pozniej życzenia od gości. I... pierwszy taniec tanczyliśmy walca, wyszło wspaniale. Wszystkim gościom sie podobało. Mieliśmy super orkiestre wiec zabawa była przednia do samego rana. Minusem był tylko problem z tortem mieliśmy trzy piętrowy i okazało ze brakuje jednego podstawki jednego pietra wiec nie za ciekawie wyglądał. dwa pietra normalnie stały a trzecie było na stoliku obok. ale nie przejmuje sie tym bo był bardzo smaczny.W trakcie wesela byłam przziębiona wiec radze wszystkim pannom młodym aby nie brały sobie wszystkiego na głowe, bo ta moja choroba wynikała z przemeczenia. Spaliśmy w hoteli tam gdzie była sala. wyspałam sie i rano byłam juz zdrowa poprawiny były super tez z oriestra wiec sie równiez wybawiliśmy![]() był to najszczęsliwszy dzień mojego życia. Teraz myślimy o dziecku ale myśle ze jeszcze pare miesiecy i bedziemy coś działac w tym kierunku ![]() Nie mam jeszcze zdjec od fotografa wiec dodaje te co mam. zobaczycie jaka była pogoda mimo wszystko była urokliwa bo pozniej było wszystko białe
Edytowane przez mw1986 Czas edycji: 2012-12-08 o 10:09 |
|
|
|
#4559 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 10 773
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Hej
![]() Strasznie dawno mnie tu nie było, nawet nie wiem, czy ktoś mnie tu jeszcze pamięta Postaram się troszkę nadrobić wątek... |
|
|
|
#4560 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
super- pogoda moim zdaniem dodała uroku a Ty wyglądałaś ślicznie i wcale nie widać abyś chora była Super relacja
__________________
16.06.2012
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Ślubny wizerunek
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:44.





poprosimy więcej zdjęć
Ślub 25.08.2012 






a obrona już za tydzień.
echhhh nie lubię zimy. Chociaż święta to akurat mogłyby być białe 
to takie moje dziecko w pewnym sensie 
