Ślubujące w 2012 - część II - Strona 152 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Ślubny wizerunek

Notka

Ślubny wizerunek Ślubny wizerunek jest dla ciebie ważny? Zadaj pytanie na temat sukni ślubnej, makijażu, fryzury oraz dodatków ślubnych. Czuj się wyjątkowo w tym dniu.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-12-04, 10:51   #4531
magalska
Zadomowienie
 
Avatar magalska
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 548
GG do magalska Send a message via Skype™ to magalska
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez gawa Pokaż wiadomość
hej , ja wreszcie doczekałam się fotek z naszego wesela, i szczególni jedna mi się spodobała.
Bardzo ciekawa, lubię kreatywne wykorzystanie rybiego oka poprosimy więcej zdjęć
__________________
Zaręczyny 04.12.2010
Ślub 25.08.2012

<3 SzCzĘśLiWa ŻoNkA <3

MÓj nowy WYMARZONY zawód: FOTOGRAFka! Oddałam temu całe serce: www.mn-foto.pl

Bruno 13.10.2013 g 21:20 3720 g szczęścia
Leon 31.03.2015 g 12:10 3920 g szczęścia
magalska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 10:53   #4532
gawa
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: krk
Wiadomości: 601
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

wrzuciłabym więcej fotek ale nie na forum a w klubie a tam nie mam wstępu
gawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 11:32   #4533
justiii87
Zakorzenienie
 
Avatar justiii87
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 730
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

magalska - "lubię to" już oddane

gawa - fajne zdjęcie i sukienka cudowna


My też niestety nie mamy na razie planów sylwestrowych, w ostateczności pójdziemy na bal bo mój szwagier ma sale weselną i jeśli nie mamy pomysłu to zawsze tam lądujemy nawet 2 godziny przed balem możemy się zdecydować
justiii87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 12:36   #4534
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez magalska Pokaż wiadomość
a grupon jaką zniżkę oferował? dziekuję za lajki
zapłaciłam 149zł (buty kosztowały 119zł)

Cytat:
Napisane przez gawa Pokaż wiadomość
hej , ja wreszcie doczekałam się fotek z naszego wesela, i szczególni jedna mi się spodobała.
super
Niki zaproś Gawę do klubu, chcemy więcej fotek

Cytat:
Napisane przez justiii87 Pokaż wiadomość
My też niestety nie mamy na razie planów sylwestrowych, w ostateczności pójdziemy na bal bo mój szwagier ma sale weselną i jeśli nie mamy pomysłu to zawsze tam lądujemy nawet 2 godziny przed balem możemy się zdecydować
fajnie, że macie taką alternatywną imprezę, która się sprawdza jak nic ciekawszego nie wypala
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 17:08   #4535
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez JJJustynAAA Pokaż wiadomość
kliknięte[
o
Byłam dziś u lekarza... Kolejne zwolnienie do końca tygodnia. Noga zamiast lepiej to wygląda gorzej i w sumie dziś mocniej ją czuje.
Zadzwoniłam do Szefowej i mówię że mam L4 i nie mogę chodzić. A ona "to narazie " i odłożyła telefon. Wiedziałam że tak zareaguje na tą wiadomość! Potraktowała mnie tak jakby mi było dobrze z tym zwolnieniem. Przecież to oczywiste że wolałabym być w pracy... No ale cóż szefowa po raz kolejny pokazuje swoją klase.

[/QUOTE]


zdrowie ważniejsze- szefową się nie przejmuj- głupia baba i tyle

---------- Dopisano o 17:04 ---------- Poprzedni post napisano o 17:03 ----------

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Magnusia - a od czego twoja kotka mogła dostać zapalenia trzustki? To chyba raczej nie czesto spotykane u kotów...a może się mylę?
a cholera wie od czego- coś jej zaszkodziło i podrażniło. To mogło być wszystko- nawet cos w świeżej puszce. To niestety dość częsta przypadłość kocia, ponć mają dość wrażliwy ukłd pokarmowy

---------- Dopisano o 17:06 ---------- Poprzedni post napisano o 17:04 ----------

Cytat:
Napisane przez magalska Pokaż wiadomość
dużo zdrowia dla Justyny oraz dla koty

to jak jesteśmy przy tematach z facebooka czy mogłabym również poprosić o pomoc? Po ślubie zmieniłam w zasadzie swoje życie zawodowe o 180 stopni i wreszcie znalazłam zawód, który kocham całym sercem - zostałam fotografem. Stronka świeża dlatego jeżeli macie ochotę poproszę o lubię to http://welonik.pl/fotograf-slubny/gd...lena-nakielska i na fb http://www.facebook.com/MandNphotography

ale super ja nie pomogę bo FB nie mam ale mogę mentalnie kliknąć

---------- Dopisano o 17:07 ---------- Poprzedni post napisano o 17:06 ----------

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
była ostatnio oferta na grouponie i wzięłam sobie takie http://www.crossmountain.pl/mod/77/t/pP/pID/15791

fajne, ciekawe jak się sprawdzą zimą

---------- Dopisano o 17:08 ---------- Poprzedni post napisano o 17:07 ----------

Cytat:
Napisane przez gawa Pokaż wiadomość
hej , ja wreszcie doczekałam się fotek z naszego wesela, i szczególni jedna mi się spodobała.

super- ale czad
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 17:12   #4536
magalska
Zadomowienie
 
Avatar magalska
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 548
GG do magalska Send a message via Skype™ to magalska
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez justiii87 Pokaż wiadomość
magalska - "lubię to" już oddane

gawa - fajne zdjęcie i sukienka cudowna


My też niestety nie mamy na razie planów sylwestrowych, w ostateczności pójdziemy na bal bo mój szwagier ma sale weselną i jeśli nie mamy pomysłu to zawsze tam lądujemy nawet 2 godziny przed balem możemy się zdecydować
dziękuję, fajnie, że macie takie znajomości
__________________
Zaręczyny 04.12.2010
Ślub 25.08.2012

<3 SzCzĘśLiWa ŻoNkA <3

MÓj nowy WYMARZONY zawód: FOTOGRAFka! Oddałam temu całe serce: www.mn-foto.pl

Bruno 13.10.2013 g 21:20 3720 g szczęścia
Leon 31.03.2015 g 12:10 3920 g szczęścia
magalska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 17:17   #4537
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

co do sylwestra-planów nie mamy ale już kilkoro przyjaciół i znjomych przebąkiwało o imprezkach ;0. Tak Wam powiem szczerze, że w tym roku kompletnie nie chce mi się nigdzie ruszać- najchętniej zostałabym z małżem w domu- chyba się starzeje
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 18:06   #4538
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Magalska - lubię to kliknięte!
ps. fajnie zdjęcia

Gawa - strasznie chciałabym zobaczyć w całości twoją sukienkę... i jak nie lubię za bardzo efektu rybiego oka, a może bardziej jego nadużywania... to macie czadowe zdjęcie!

hmm Sylwester ? najpierw w pracy a potem albo z mężem w domku, albo u znajomych
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 21:07   #4539
monika860902
Zakorzenienie
 
Avatar monika860902
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 465
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Viollet87 Pokaż wiadomość
Cześć

Dziękuję szczęście się przyda, bo wczoraj dotarło do mnie ile nauki mnie czeka a obrona już za tydzień.

Zasypało mnie echhhh nie lubię zimy. Chociaż święta to akurat mogłyby być białe
No to powodzenia w nauce- z pewnością zaliczysz!!!
dzisiaj też u nas padało..a ja na letnich oponach!! No ale już jestem po wymianie więc mogę śmigać do pracy

---------- Dopisano o 20:47 ---------- Poprzedni post napisano o 20:44 ----------

Cytat:
Napisane przez niki19 Pokaż wiadomość
Hej

Muffinki wyszły pyszne , ja robiłam bananowe
chyba spróbuję.....skoro przepis sprawdzony.... jakieś 3 mies. temu robiłam jagodowe i zamiast muffinek wyszły mi placki....wszystko mi się rozlało w 1 wielką masę

---------- Dopisano o 20:49 ---------- Poprzedni post napisano o 20:47 ----------

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
Wczoraj kota wymiotowała i całą noc pod łóżkiem spędziła osowiała a ja razem z nią- nic nie spałam... Rano wymiotowała i obolała była- nie dawała się dotknąć
pojechałam do kliniki i zbadali-bolesny brzuszek, badanie krwi w ktorych wyszło zapalenie i zmienione te odczynniki trzustkowe a na koniec USG brzuszka, które potwierdziło.
Dostała kroplówkę, zastrzyki przeciwzapalne, antybiotyki i coś przeciwbólowego. Na łapie ma wenflon założony bo jutro po pracy jade na kroplówkę znów

Strasznie się o nią martwię to takie moje dziecko w pewnym sensie
będzie dobrze....kotka wyjdzie z tego

---------- Dopisano o 20:57 ---------- Poprzedni post napisano o 20:49 ----------

Cytat:
Napisane przez JJJustynAAA Pokaż wiadomość

Byłam dziś u lekarza... Kolejne zwolnienie do końca tygodnia. Noga zamiast lepiej to wygląda gorzej i w sumie dziś mocniej ją czuje.
Zadzwoniłam do Szefowej i mówię że mam L4 i nie mogę chodzić. A ona "to narazie " i odłożyła telefon. Wiedziałam że tak zareaguje na tą wiadomość! Potraktowała mnie tak jakby mi było dobrze z tym zwolnieniem. Przecież to oczywiste że wolałabym być w pracy... No ale cóż szefowa po raz kolejny pokazuje swoją klase.

I dowiedziałam się też że nie mam ubezpieczenia grupowego. U poprzedniego pracodawcy było bez problemu, to nie przyszło mi do głowy żeby zapytać jak mnie przyjmowała i takim oto sposobem żadnego odszkodowania nie dostanę a szkoda

Jak powiedziałam o tym mężowi, czekałam na niego cały dzień, to zamiast mnie przytulić i coś powiedzieć miłego jakoś mnie pocieszyć to usłyszałam jakieś niepotrzebne rady, które mnie wyprowadziły z równowagi i prawie się poryczałam. To chyba przez tą całą sytuacje z szefową, z tym że noga mnie boli i wogóle czuje się bezradna...

Ja wiem że mąż też jest zmęczony ale kurcze ja też potrzebuje czasem przytulaka i wsparcia czy to tak dużo.
Ale szefowa.......nawet się nie zytała jak się czujesz?? widać jak traktuje ludzi...no ale u mnie w firmie jest podobnie.....jeden chamski dyrektor, który zawsze wszystko wie(nawet o ludziach z produkcji dosyć sporo wie), po moim "chorobowym" (wzięłam 2 tyg. po smierci Mamy aby dzieci ogarnąć) zapytał się czy byłam w mojej drugiej podróży poślubnej....a ja mu odpowiedziałam:"nie, byłam na pogrzebie" i spojrzałam mu prosto w oczy->aż mu się głupio zrobiło. Czasem ma teksty nie na miejscu.....może nie wiedział, ale ona ma bardzo chamskie żarty.... No a Twoja szefowa......totalna olewka, napewno miała nerwa....niektórzy myślą, że jak człowiek idzie na L4 to udaje......no ale wiadomo dlaczego tak się dzieje....niektórzy "psują innym opinię". No ale Ty się szefową nie przejmuj tylko wracaj do zdrowia i oszczędzaj nogę! Nie przejmuj się jej "fochem".

A co do ubezpieczenia grupowego...sama się nie zapytałaś czy można się ubezpieczyć? mnie się w 2 zakładach pyali sami czy bym chciała si.,ę ubezpieczyć....

---------- Dopisano o 21:00 ---------- Poprzedni post napisano o 20:57 ----------

Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość

Dziewczyny, bardzo mi przykro.... Myślę o Was ciepło Rzeczywiście, ostatnio dużo tragedii ma miejsce, również tu na forum. Dużo siły Wam życzę. Monika, zwłaszcza Tobie, bo teraz jej potrzebujesz, by się rodzeństwem zająć
Dziękuję Wiki

---------- Dopisano o 21:02 ---------- Poprzedni post napisano o 21:00 ----------

Cytat:
Napisane przez magalska Pokaż wiadomość
dużo zdrowia dla Justyny oraz dla koty

to jak jesteśmy przy tematach z facebooka czy mogłabym również poprosić o pomoc? Po ślubie zmieniłam w zasadzie swoje życie zawodowe o 180 stopni i wreszcie znalazłam zawód, który kocham całym sercem - zostałam fotografem. Stronka świeża dlatego jeżeli macie ochotę poproszę o lubię to http://welonik.pl/fotograf-slubny/gd...lena-nakielska i na fb http://www.facebook.com/MandNphotography

Dziś mój wolny dzień oczywiście zleciał raz dwa, byłam u świadkowej na obgadaniu planów na sylwestra i na obgadaniu się skończyło, jakoś nic ciekawego nie znalazłyśmy, a Wy jakie macie plany na sylwestra?

PS. Dziś mój TŻ miał urodziny i kupiłam mu szlafrok w paski w odcieniu niebieskiego (mam nadzieję, że będzie mi go pożyczał hihi).
Kliknięte

---------- Dopisano o 21:04 ---------- Poprzedni post napisano o 21:02 ----------

co do sylwestra to ze względu na żałobę będę siedzieć w domu...z Mężem, tatą, rodzeństwem i może z Teściami

---------- Dopisano o 21:07 ---------- Poprzedni post napisano o 21:04 ----------

Cytat:
Napisane przez gawa Pokaż wiadomość
hej , ja wreszcie doczekałam się fotek z naszego wesela, i szczególni jedna mi się spodobała.
ciekawe i smieszne
__________________
mój suwaczek

[img]//www.suwaczki.com/tickers/p19uyx8d6i1d1j97.png[/img]

Edytowane przez monika860902
Czas edycji: 2012-12-04 o 20:59
monika860902 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 10:45   #4540
JJJustynAAA
Zakorzenienie
 
Avatar JJJustynAAA
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 116
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Gawa ciekawie wyglądająca sukienka. Zdjęcia super! Faktycznie chcemy więcej.
Ja też czekam na swoje zdjęcia. Gdzieś na dniach mamy dostać masę zdjęć z których wybierzemy około 350 - już widzę radość mojego męża ) hihi

Monika też masz ciekawego szefa nie ma co. Ale przemyślałam sobie podejście mojej szefowej i stwierdziłam że nie pamietam żeby mnie zaskoczyła czymś przyjemnym, przeważnie jej zachowanie jest zaskakujące - negatywnie.

---------- Dopisano o 10:45 ---------- Poprzedni post napisano o 10:42 ----------

A ja kolejny dzień w domu... Wyszukuje sobie ciekawych zajęć, ale jak się jest unieruchomionym to też nie wiele można zrobić.

Dziś w nocy przychodzi Mikołaj prawda ???
Mojemu mężowi udało mi się wczoraj kupić na Allegro czapkę zimową north face i dziś już ją mam u siebie. Będę mogła mu podłożyc pod poduszkę.

Ponadto dla teściowej wyszukałam kilka ciekawych książek również na allegro i powoli składają mi się wszystki prezenty.

Stwierdziłam że już kolejny rok z rzędu większość prezentów kupuje na allegro.
__________________

Mama Franka







JJJustynAAA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 15:19   #4541
monika860902
Zakorzenienie
 
Avatar monika860902
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 465
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez JJJustynAAA Pokaż wiadomość

A ja kolejny dzień w domu... Wyszukuje sobie ciekawych zajęć, ale jak się jest unieruchomionym to też nie wiele można zrobić.

Dziś w nocy przychodzi Mikołaj prawda ???
Mojemu mężowi udało mi się wczoraj kupić na Allegro czapkę zimową north face i dziś już ją mam u siebie. Będę mogła mu podłożyc pod poduszkę.

Ponadto dla teściowej wyszukałam kilka ciekawych książek również na allegro i powoli składają mi się wszystki prezenty.

Stwierdziłam że już kolejny rok z rzędu większość prezentów kupuje na allegro.
Robicie sobie prezenty na Mikołaja?? Szkoda, że ja my na to nie wpadliśmy....lubię dostawać prezenty- dawać też
Też kupuję dużo prezentów na allegro. Jakoś nie mam czasu jechać do miasta aby coś szukać i wybierać.....a tak to przy okazji siedzenia w domu kupuję prezenty. Zastanawiam się czy w tym roku kupować wszystkim prezenty......trochę dużo nas jest, wyszłoby 14 prezentów, nie licząc mojego TŻ.....chyba kupimy tylko dzieciom......
__________________
mój suwaczek

[img]//www.suwaczki.com/tickers/p19uyx8d6i1d1j97.png[/img]
monika860902 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 17:31   #4542
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

ja nie miałam czasu nic kupić na mikołajki przez ten balet z moim zwierzem. Zawsze jakiś drobiazg kupowałam- choćby czekoladowego mikołaja i wkładałam np do plecaka małżowi

---------- Dopisano o 17:31 ---------- Poprzedni post napisano o 17:29 ----------

Cytat:
Napisane przez monika860902 Pokaż wiadomość
. Zastanawiam się czy w tym roku kupować wszystkim prezenty......trochę dużo nas jest, wyszłoby 14 prezentów, nie licząc mojego TŻ.....chyba kupimy tylko dzieciom......

mówisz o gwiazdce? jeśli tak to polecam nasz sposób- pisałam już o nim. Robimy losowanie tak jak w szkole- umawiamy się co do kwoty max i wtedy każdy coś dostaje i jest niespodzianka.
Z mężem kupujemy sobie jeszcze sami osobno pod własną choinkę prezenty- tak poza lossowaniem
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 18:17   #4543
magalska
Zadomowienie
 
Avatar magalska
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 548
GG do magalska Send a message via Skype™ to magalska
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Ja co roku chce zrobic prezenty za pomoca allegro ale zawsze zostawiam to na ostatnia chwile i brak mi czasu na zakupy internetowe. Za wszystkie lajki ogromne podziekowania
__________________
Zaręczyny 04.12.2010
Ślub 25.08.2012

<3 SzCzĘśLiWa ŻoNkA <3

MÓj nowy WYMARZONY zawód: FOTOGRAFka! Oddałam temu całe serce: www.mn-foto.pl

Bruno 13.10.2013 g 21:20 3720 g szczęścia
Leon 31.03.2015 g 12:10 3920 g szczęścia
magalska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 20:39   #4544
monika860902
Zakorzenienie
 
Avatar monika860902
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 465
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
mówisz o gwiazdce? jeśli tak to polecam nasz sposób- pisałam już o nim. Robimy losowanie tak jak w szkole- umawiamy się co do kwoty max i wtedy każdy coś dostaje i jest niespodzianka.
Z mężem kupujemy sobie jeszcze sami osobno pod własną choinkę prezenty- tak poza lossowaniem
oo...super pomysł!! może skorzystamy
__________________
mój suwaczek

[img]//www.suwaczki.com/tickers/p19uyx8d6i1d1j97.png[/img]
monika860902 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 22:06   #4545
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

ja kupiłam mężowi kapcie, bo już potrzebował, ciekawe jaka będzie jego reakcja... poza tym mogę się założyć, że on nawet nie pamięta że jutro mikołajki taki już jego urok - no chyba, że mu mama przypomniała
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-06, 10:21   #4546
niki19
Zadomowienie
 
Avatar niki19
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: świetokrzyskie
Wiadomości: 1 331
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Witam w Mikołajki

My z tż-em jakoś Mikołaja nie obchodzimy , prezenty kupujemy sobie dopiero na gwiazdkę No ale od kiedy mam chrześnice to do niej jeździmy z prezentem na Mikołaja


Jutro ponownie przyjeżdżają monterzy z TP , mam nadzieję , że tym razem się uda i podłączą nam ten zakichany net


W ten weekend mam zjazd i kolokwium z angielskiego i w sob egz a ,że z racji remontu olałam sobie totalnie naukę to w sumie już się pogodziłam z myślą o poprawce
__________________

niki19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-06, 14:16   #4547
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Niki - będzie dobrze! może nie będzie poprawki
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-06, 16:43   #4548
JJJustynAAA
Zakorzenienie
 
Avatar JJJustynAAA
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 116
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Niki dasz na pewno radę w weekend na uczelni.

Co do prezentów to odkąd pamiętam rodzice ( tzna mama - tato nigdy o tym nie pamiętał) robiła nam prezenty i tak jakoś zostało. Ja zawsze planuje z wyprzedzeniem co i komu kupię
Od mamusi dostałam ładną piżamkę, mąż już mnie uprzedziłkilka dni przed 6 grudnia że mikołaj się spóźni, ale to standard...
Urok mojego męża jest taki że jak mu nikt nie przypomni to on nie pamięta kiedy i kto ma urodziny )

Jutro jadę do ortopedy - mam nadzieje że w poniedziałek będę mogła pójść już do pracy. Szefowa dziś pisała do mnie maila, czy nie mogłabym jutro przyjść do biura bo ona ma kilka spotkań... No masakra... Napisałam że mam ortopedę i już...

Wszystko rozumiem biznes biznesem, ale ja nie symuluje tylko faktycznie nie mogę się poruszać!

Ziomb dziś straszny u mnie już jest -8. brr

zmykam poczytać książkę

Udanych Mikołajek Dziewczyny
__________________

Mama Franka







JJJustynAAA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-06, 20:56   #4549
monika860902
Zakorzenienie
 
Avatar monika860902
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 465
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez JJJustynAAA Pokaż wiadomość

Jutro jadę do ortopedy - mam nadzieje że w poniedziałek będę mogła pójść już do pracy. Szefowa dziś pisała do mnie maila, czy nie mogłabym jutro przyjść do biura bo ona ma kilka spotkań... No masakra... Napisałam że mam ortopedę i już...

Wszystko rozumiem biznes biznesem, ale ja nie symuluje tylko faktycznie nie mogę się poruszać!

zmykam poczytać książkę

Udanych Mikołajek Dziewczyny
No niezła ta szefowa......chyba bez serca i nie-ludzka.....
jesteś niezastąpiona?
Jaką książkę czytasz??
__________________
mój suwaczek

[img]//www.suwaczki.com/tickers/p19uyx8d6i1d1j97.png[/img]
monika860902 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 02:03   #4550
Neave
Raczkowanie
 
Avatar Neave
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Helo dziewczynki!
Mam nadzieję, że mi wybaczycie ponad miesięczną nieobecność.
Jak to mówi mój mąż ostatnio nie ogarniam tego co się dzieje czasem w domu a co dopiero cokolwiek innego i przez to od jakiegoś czasu mam dni wyłącznie na pracę i dni wyłącznie dla domu, czyli czas spędzany z moimi chłopakami

przy okazji jak już do Was zaszłam pochwalę się - mój synek skończył w listopadzie 2 latka! tak się od tego czasu zastanawiam kiedy ten czas upłynął, bo wydaje się jakby dopiero co był malutkim brzdącem gramolącym się po łóżku, chwilę potem robił pierwsze kroki, a teraz jest malutkim wulkanem energii

Buziaki dla Was wszystkich

---------- Dopisano o 01:23 ---------- Poprzedni post napisano o 01:08 ----------

Cytat:
Napisane przez wloszka8 Pokaż wiadomość
poza tym wczoraj odbyliśmy "poważną" rozmowę o ile to możliwe z TŻ:P na temat dzidzi... kiedyś myślałam, że będę chciała poczekać z tym tak minimum rok po ślubie, żeby jakoś się ustatkować, a teraz sama nie wiem... mamy własne mieszkanie, TŻ całkiem nieźle zarabia, więc z utrzymaniem nie byłoby problemu, na minus, że oboje kończymy studia zaoczne, ale rodzice z wielką chęcią pomogli by w opiece.. jedynie TŻ twierdzi, żebym potem nie żałowała, że nie rozwijam się zawodowo, bo cały czas jestem na etapie szukania pracy... ehhh mętlik mam w głowie... ale ciesze się, bo widzę, że też bardzo chce
no nic... trochę Wam pomarudziłam , ale myślę, że jako kobietki zrozumiecie mnie bardziej niż mężczyzna
Trochę po czasie ale jeśli mogę coś doradzić to napiszę kilka słów z własnego doświadczenia. my malucha nie planowaliśmy, przynajmniej nie tak szybko owszem przez okres ciąży mocno się denerwowaliśmy przez moją pracę (brak etatu do pewnego momentu, brak pewności utrzymania pracy, nieciekawe stosunki z szefową, etc), przez pracę TŻta zresztą też, do tego nie mieszkaliśmy jeszcze wtedy razem więc też trzeba było na szybko coś wymyślić. ogólnie w tamtym czasie było sporo przeszkód, które w jakiś sposób razem udało nam się pokonać. po sporym stresie związanym z pracą z utęsknieniem wyczekiwałam urlopu by pobyć z maluszkiem w domu i odetchnąć. odetchnięcie trwało de facto ok. pół roku, po którym to czasie uznałam że przecież nie muszę siedzieć bezczynnie w domu i zajmując się dzieckiem mogę się jednocześnie rozwijać. wiedziałam czego szukam i szukałam dwutorowo, po pierwsze szansy na zdobycie dodatkowej wiedzy, po drugie szansy na zdobycie doświadczenia. dzięki temu dzisiaj połowę czasu w tygodniu spędzam z maluchem i z mężem, a połowę spędzam na pracy (zarówno tej w domu jak i tej biurowej). w dodatku jak dla mnie jest to chyba praca moich marzeń. robię to co lubię i w dodatku pracuję ze świetnymi ludźmi

Ciężko jest doradzać drugiej osobie, ale wydaje mi się że okresu urlopu macierzyńskiego i wychowawczego nie można postrzegać wyłącznie jako czasu zamknięcia się w 4 ścianach i poświęcenia całego swojego czasu dziecku. Uważam że jest to świetny czas na przemyślenie siebie i swojego dalszego życia zawodowego a w dodatku nabiera się tej specyficznej pewności siebie, której czasem brak przed pojawieniem się dziecka w końcu jeśli można urodzić to można i góry przenosić

---------- Dopisano o 02:03 ---------- Poprzedni post napisano o 01:23 ----------

dziewczynki tak oglądam Wasze zdjęcia i strasznie żałuję, że nie udało nam się zrobić fotki grupowej z gośćmi... grrr. strasznie jestem zła na mojego teścia, nasz fotograf też chciał nam takie zrobić ze wszystkimi gośćmi zanim złożą życzenia i się rozejdą, ale wlazł mu teść w drogę i się wziął za życzenia, no i zaraz się kolejka zrobiła i wszystko tak szybko poszło, że nie było potem jak robić zdjęcia grupowego, bo goście albo pojechali już do knajpy albo pojechali do domów ;( no i mojego wymarzonego zdjęcia grupowego brak
Neave jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 08:10   #4551
mw1986
Raczkowanie
 
Avatar mw1986
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: de
Wiadomości: 130
GG do mw1986
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II



---------- Dopisano o 08:09 ---------- Poprzedni post napisano o 08:08 ----------

Cytat:
Napisane przez mw1986 Pokaż wiadomość
Mw - no właśnie nie pamiętałam kiedy masz ten ślub... w takim razie spóźnione ale najlepsze życzenia i niech miłość towarzyszy wam każdego dnia
ale fajny ten teledysk a ty wyglądałaś prześlicznie i jaka laska z ciebie!
czekamy na relację, choćby króciutką

witajcie kochane, wczoraj dopiero podłączyli nam neta wiec lada dzien wkleje swoja relacje. Dziękuje ze życzonka

---------- Dopisano o 08:05 ---------- Poprzedni post napisano o 08:02 ----------




Tak druhenki to siostry

---------- Dopisano o 08:08 ---------- Poprzedni post napisano o 08:05 ----------



Wyglądałaś prześlicznie suknie przepiękna[/QUOTE]

---------- Dopisano o 08:10 ---------- Poprzedni post napisano o 08:09 ----------

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
mniam ale pyszności




ojej a mi się szafka spodobała



Ślicznie! Powiem Ci, że na pierwszych dwóch fotkach wyglądasz znacznie młodziej niż na ostatnim, na wszystkich pięknie wyglądasz ale na tych dwóch pierwszych extra
hehe te dwa pierwsze były wyretuszowane i nie nie widac zmarszczek hihi
__________________
Ślub 27-10-2012 godz.15


http://suwaczki.waszslub.pl/img-2012102700700730.png

Edytowane przez mw1986
Czas edycji: 2012-12-07 o 08:19
mw1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 17:08   #4552
JJJustynAAA
Zakorzenienie
 
Avatar JJJustynAAA
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 116
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez monika860902 Pokaż wiadomość
No niezła ta szefowa......chyba bez serca i nie-ludzka.....
jesteś niezastąpiona?
Jaką książkę czytasz??
Hej
ona zagarnia tylko do siebie, myśli tylko osobie i ma na względzie tylko swoj bizness! Jestem niezastąpiona w tym sensie że cały biznses prowadzimy we dwie. Także jak mnie nie ma dłużej wszystko spada na nią czego ona strasznie nie lubi. Ona lubi dyrygować rozkazywać a sama nie wiele robić.

Ostatnio czytałam Pałac Dioklecjana - zrobiła na mnie ta książka ogromne wrażenie i szczerze polecam dla osób lubiących ciekawą i wciągająca książkę. Dodam że polskiej autorki./

Teraz czytam Władcę Barcelony I część też fajna inny rodzaj książki ale też mogę polecić.


Wizyta u ortopedy ok. Wracam do pracya w sumie na własne życzenie - bo jeszcze tydzień L4 by się przydał. Ale kupiłam ortezę na nogę i mam się oszczędzać. Szefowa wniebowziąta że wracam. Od razu podkreśliłam że na początku nie będę aż tak pracowała jak zwykle trochę mnie będę fizycznie dostępna.

Coraz częście myślę o swoim biznesie. Tylko muszę poczekać jak rozwinie się sytuacja kryzysu i sytuacja na rynku nieruchomości w 2013 r.

---------- Dopisano o 17:08 ---------- Poprzedni post napisano o 17:02 ----------

Widzę że temat dzidzi wraca, ja ostatnio rzuciłam mojemu mężowi że zostaly mi ostatnie 2 opakowania tabletek i że w lutym moglibyśmy się zacząć starać o dzidzie uśmiechnął się i pech chciała że zawołała go moja mama chyba biedaczysko boi się powrotu do tematu i odpowiedzialności jaka wiąże się z dzieckiem....
Czy wasi meżowie też tak maja?
__________________

Mama Franka







JJJustynAAA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 17:23   #4553
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez JJJustynAAA Pokaż wiadomość
chyba biedaczysko boi się powrotu do tematu i odpowiedzialności jaka wiąże się z dzieckiem....
Czy wasi meżowie też tak maja?

mójj jakby mógł to by już sam urodził strasznie się trzęsie za dzieckiem i chciałby
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 18:18   #4554
justiii87
Zakorzenienie
 
Avatar justiii87
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 730
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Mój TŻ bardzo chce mieć już dzieciaczka więc wszystkie zabezpieczenia pójdą w odstawkę jak tylko zakończę szkołę
U Nas tak naprawdę nic nie stoi na przeszkodzie no jedynie tylko utrata wolności i wygodnictwa , ale to tak naprawdę tylko Nasze widzi mi się

No i żeby udało się się zajść w ciąże bez żadnych problemów bo teraz coraz częściej się słyszy, a po za tym w Naszym towarzystwie mamy parę par które niestety od dłuższego czasu się starają

Edytowane przez justiii87
Czas edycji: 2012-12-07 o 18:30
justiii87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 19:17   #4555
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez JJJustynAAA Pokaż wiadomość
Hej
ona zagarnia tylko do siebie, myśli tylko osobie i ma na względzie tylko swoj bizness! Jestem niezastąpiona w tym sensie że cały biznses prowadzimy we dwie. Także jak mnie nie ma dłużej wszystko spada na nią czego ona strasznie nie lubi. Ona lubi dyrygować rozkazywać a sama nie wiele robić.

Ostatnio czytałam Pałac Dioklecjana - zrobiła na mnie ta książka ogromne wrażenie i szczerze polecam dla osób lubiących ciekawą i wciągająca książkę. Dodam że polskiej autorki./

Teraz czytam Władcę Barcelony I część też fajna inny rodzaj książki ale też mogę polecić.


Wizyta u ortopedy ok. Wracam do pracya w sumie na własne życzenie - bo jeszcze tydzień L4 by się przydał. Ale kupiłam ortezę na nogę i mam się oszczędzać. Szefowa wniebowziąta że wracam. Od razu podkreśliłam że na początku nie będę aż tak pracowała jak zwykle trochę mnie będę fizycznie dostępna.

Coraz częście myślę o swoim biznesie. Tylko muszę poczekać jak rozwinie się sytuacja kryzysu i sytuacja na rynku nieruchomości w 2013 r.

---------- Dopisano o 17:08 ---------- Poprzedni post napisano o 17:02 ----------

Widzę że temat dzidzi wraca, ja ostatnio rzuciłam mojemu mężowi że zostaly mi ostatnie 2 opakowania tabletek i że w lutym moglibyśmy się zacząć starać o dzidzie uśmiechnął się i pech chciała że zawołała go moja mama chyba biedaczysko boi się powrotu do tematu i odpowiedzialności jaka wiąże się z dzieckiem....
Czy wasi meżowie też tak maja?
Ja też miałam dziś przechlapane w pracy, ale okazało się że zamiast dwóch managerów (obydwoje zadzwonili że są chorzy) wystarczę jedna JA
co do dzieciaczków, słyszałam że po tabletkach dobrze jest zrobić choć 3-miesięczną przerwę między poczęciem, po pierwsze żeby hormony wróciły do normy, a po drugie często podobno zdarzają się ciąże mnogie... ale ja tabletek nigdy nie brałam, więc nie do końca się orientuję w temacie
mój tż już też by chciał dzidziusia i wręcz mnie namawia
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 22:33   #4556
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

jak dobrze że to już piątek.... ja też miałam dziś paskudny dzień w robocie. Potem z kotą na kroplówki i niedawno wróciłam ale kota zdrowieje jeszcze tylko usg 13/12 i jak będzie OK to kota zdrowa
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 23:33   #4557
justiii87
Zakorzenienie
 
Avatar justiii87
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 730
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

My jutro mamy gości więc cały wieczór spędziliśmy w kuchni, więc zbytnio w weekend nie odpoczniemy oby do świąt bo planuję wziąć urlop po świętach i wrócić do pracy dopiero po nowym roku
justiii87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-08, 10:03   #4558
mw1986
Raczkowanie
 
Avatar mw1986
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: de
Wiadomości: 130
GG do mw1986
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Ślub 27 października 2012 godz.15

Oto moja relacja:
26.10.2012
Wstałam wcześnie rano bo musiałam pojechać z mamą na giełdę kwiatów. Postanowiłam ze sama ustroję kościół i zrobię bukiet. Trochę zmarzłam, Mój mąż juz odebrał w tym czasie swoich rodziców z PKP i paru gości. Po popwrocie giełdy odrazu pobiegłam z moimi siostrzyczkami stroich kościól. Poszło nam szybko ponieważ plan obmyślałam od paru miesięcy. Bukiet zrobiłam po powrocie z kościoła. kremowe róże ułożone w kule owiniete liścmi klonu. (wstawię zdjęcie) Następnie pojechaliśmy stroic sale i tu zaczął sie kłopot bo w ostatniej chwili babka co miała na stroich zrezygnowała a nie miałam z nią umowy podpisanej wiec wyszło to skromnie ale nie żałuje bo zaoszczedziliśmy 1200zł. W między czasie kamerzysta nagrywał próbę naszego pierwszego tańca. Z sali wróciliśmy około 21 i dom był pełen gości. I przez to ze wziełam sobie za dużo na głowe czułam ze mnie rozkłada ale miałam nadxzieje ze przejdzie ...tak sie niestety nie stało:-(

27.10.2012- Dzień Slubu

Wstałam ok.7 bo na 8.3 miałam umówiona fryzjerke i przeżyłam szok bo padał dzeszcz ze śniegiem. I do tego czułam sie tragicznie bolała mnie głowa i gardło. Pojechałam do mojego rodzinnego domu, fryzjerka juz była. Wypiłam melise bo ta pogoda mnie dobiła. po uczessaniu poprawił mi sie humor bo fryzura była super. Pożniej mnie natchneło bo zapomniałam położyć dwoch winietek przy stole i w poprawienie tego błedu było zaangazowanych kilka osob bo ja sama nie miałam juz czasu pojechac na sale.,bo byłam umowiona do kosmetyczki. Miałam makijaż próbny wiec nie mia łam zednych obaw. Makijaż wyszedł super. Tylko ta pogoda...Wrociłam do domku i juz kamerzysta z fotografem czekali wiec pomalu zaczełam sie ubierac...Okazało sie ze znowyu schudłam i suknia była delikatnie luzna w okolicy brzucha alee to nic bo wyglądałam super W domu było wielkie zamieszanie... Najbardziej zdenerwowane były mamy ja myślałam ze tez nerwowo nie wytrzymam ale chyba po tej melisie byłam spokojna.
Błogosławieństwo przebiegło bez zakłuceń oczywiście obydwie mamy płakały. Ja starałam sie nie płakać zeby makijazu nie zepsuc Moim marzeniem było pujśc do kościoła pieszo bo mamy blisko ale śnieg z deszczem okrpnie padał wiec z domu odrazu wsiedlismy do samochodu i w kosciele czekaliśmy na wszystkich gości.

I...wkoncu sie zaczeło. Kościół wyglądał pięknie. pani z orkiestry pięknie zaśpiewałą Ave Maria a ja ciągle mrugałam zeby sie nie rozpłakać. Byłam najszcześliwsza osoba na ziemi mój mąż wyglądał wspaniale. I wiedziałam ze to jest NASZ najpiekniejsszy moment. Przysięge mówiliśmy patrzac sobie w oczy. Coś wspaniałego Mamy płakały i ogólnie panowała atmosfera wzruszenia

Oczywiście deszcz ze śniegiem nie przestał padać wiec życzenia były na sali. wsiedliśmy do auta i po drodze mieliśmy jedna brame( to na szczęscie) Po wejściu na sale nasi rodzice sie rozbiegli gdzies wiec chleb i sól był z opóznieniem. pozniej życzenia od gości. I... pierwszy taniec tanczyliśmy walca, wyszło wspaniale. Wszystkim gościom sie podobało. Mieliśmy super orkiestre wiec zabawa była przednia do samego rana. Minusem był tylko problem z tortem mieliśmy trzy piętrowy i okazało ze brakuje jednego podstawki jednego pietra wiec nie za ciekawie wyglądał. dwa pietra normalnie stały a trzecie było na stoliku obok. ale nie przejmuje sie tym bo był bardzo smaczny.

W trakcie wesela byłam przziębiona wiec radze wszystkim pannom młodym aby nie brały sobie wszystkiego na głowe, bo ta moja choroba wynikała z przemeczenia. Spaliśmy w hoteli tam gdzie była sala. wyspałam sie i rano byłam juz zdrowa poprawiny były super tez z oriestra wiec sie równiez wybawiliśmy

był to najszczęsliwszy dzień mojego życia. Teraz myślimy o dziecku ale myśle ze jeszcze pare miesiecy i bedziemy coś działac w tym kierunku


Nie mam jeszcze zdjec od fotografa wiec dodaje te co mam. zobaczycie jaka była pogoda mimo wszystko była urokliwa bo pozniej było wszystko białe
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_2891.jpg (159,6 KB, 42 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_2914.jpg (127,8 KB, 38 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg a1.jpg (111,7 KB, 41 załadowań)
__________________
Ślub 27-10-2012 godz.15


http://suwaczki.waszslub.pl/img-2012102700700730.png

Edytowane przez mw1986
Czas edycji: 2012-12-08 o 10:09
mw1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-08, 11:59   #4559
bluesky89
Zakorzenienie
 
Avatar bluesky89
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 10 773
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Hej
Strasznie dawno mnie tu nie było, nawet nie wiem, czy ktoś mnie tu jeszcze pamięta
Postaram się troszkę nadrobić wątek...
__________________
Kacperek
bluesky89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-08, 12:10   #4560
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez mw1986 Pokaż wiadomość
Ślub 27 października 2012 godz.15

Oto moja relacja:

super- pogoda moim zdaniem dodała uroku a Ty wyglądałaś ślicznie i wcale nie widać abyś chora była Super relacja
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Ślubny wizerunek


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:50.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.