Jesień przegadana, Zima szybko zleci, Wiosną zaczniemy rodzić Dzieci. V-VI 2013 cz.4 - Strona 8 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Jaki ma być tytuł 5 części naszego wątku ??
W Nowy Rok wkraczamy, prawie wszystkie półmetek ciąży już mamy. V-VI 2013 cz.5 5 11,11%
Zima leci, Święta przed nami; a na wiosnę będziemy z maluszkami. Mamy V-VI 2013 cz.5 7 15,56%
Święta idą, my gadamy; na wiosnę i porody czekamy. Mamy V-VI 2013 cz.5 1 2,22%
Święta się zbliżają, a mamusie wciąż o ciąży rozmawiają. Mamy V-VI 2013 cz.V 1 2,22%
Brzuszki rosną, dzieci też a nasz wątek jest the best! Mamy V-VI 2013 cz.V 5 11,11%
Szalone mamuśki plotkują, a maluszki płeć prezentują. Mamy Maj-Czerwiec 2013 cz.V 1 2,22%
Rosną brzuchy, w nich maluchy; mamy się cieszą, milczeniem nie grzeszą. V-VI 2013 c.5 7 15,56%
Zimę już mamy, na wizyty biegamy i dzieciątka podziwiamy. Mamy V-VI 2013 cz.5 1 2,22%
Płeć maleństw poznajemy i pierwsze kopniaki czujemy, Mamy Maj-Czerwiec 2013 cz.V 8 17,78%
Niektóre mamy ruchy dzieci już czują, inne pilnie ich wyczekują - Mamy V-VI 2013 cz.5 0 0%
Powoli rosną nam brzuchy, zaczynamy czuć już ruchy - Mamy V-VI 2013 cz.V 4 8,89%
My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.V 3 6,67%
Kolejne wizyty za nami, powoli snujemy macierzyńskie plany - Mamy V-VI 2013 cz.V 0 0%
O płci się dowiadujemy, kopniaczków wyczekujemy - Mamy V-VI 2013 cz.V 1 2,22%
Swą płeć dzieci objawiają i brykanie zaczynają. Mamy Maj-Czerwiec 2013 cz.V 1 2,22%
Głosujący: 45. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-12-05, 19:35   #211
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: Jesień przegadana, Zima szybko zleci, Wiosną zaczniemy rodzić Dzieci. V-VI 2013

ja tak troche z innej beczki, ale jestem na etapie poszukiwania pizamy. zastanawiam sie czy nie poprosic aniolka, aby pod choinke podarowal mi taka: http://allegro.pl/pizama-lub-koszula...776689998.html bylaby moze na teraz i po porodzie. nie lubie koszul, wiec do szpitala kupilabym sobie ze dwie, a w domu moglabym w takiej pospac juz teraz.
orientujecie sie ile kosztuja tak mniej wiecej zwykle bawelniane pizamy? nie mam porownania cenowego, ale te "ciazowe" to jakies drogie sa hehe
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 19:37   #212
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: Jesień przegadana, Zima szybko zleci, Wiosną zaczniemy rodzić Dzieci. V-VI 2013

Cytat:
Napisane przez humpback Pokaż wiadomość
nuna a co z twoim bólem? zadzwoniłaś w końcu czy przeszło? robiłaś jakieś ćwiczenia?
poczekam do jutra jak nie przejdzie to dzwonie bez warunkowo... najostrzejszy ból jest przy odrywaniu palców od brzucha...
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 19:42   #213
humpback
Zakorzenienie
 
Avatar humpback
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 6 858
Dot.: Jesień przegadana, Zima szybko zleci, Wiosną zaczniemy rodzić Dzieci. V-VI 2013

Cytat:
Napisane przez sharpnowaja
I to się tyczy wszystkim razem ze mną- bo zdaję sobie sprawę że czasami sama tak robię.
dlatego gromadzimy się tu by przywoływać się do porządku

Cytat:
Napisane przez diabli
ja tak troche z innej beczki, ale jestem na etapie poszukiwania pizamy. zastanawiam sie czy nie poprosic aniolka, aby pod choinke podarowal mi taka: http://allegro.pl/pizama-lub-koszula...776689998.html bylaby moze na teraz i po porodzie. nie lubie koszul, wiec do szpitala kupilabym sobie ze dwie, a w domu moglabym w takiej pospac juz teraz.
orientujecie sie ile kosztuja tak mniej wiecej zwykle bawelniane pizamy? nie mam porownania cenowego, ale te "ciazowe" to jakies drogie sa hehe
ja nie myślałam jeszcze o tym, ale piżamka sympatyczna, i cenowo też w miarę OK. ja jak kupowałam w lecie taką piżamkę (spodnie 3/4 +krótki rękawek) na bazarze to płaciłam 32 zł
humpback jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 19:43   #214
sharpnowaja
Zakorzenienie
 
Avatar sharpnowaja
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 459
Dot.: Jesień przegadana, Zima szybko zleci, Wiosną zaczniemy rodzić Dzieci. V-VI 2013

diabli ja widziałam ciążowe (ale koszule nocne) za 32 zł.
JA do szpitalu poszukam w domu jakiś starych po mamie, nie warto kupować nowej bo one pewnie później będą do wyrzucenia
__________________
Nasz_Dzień
Nasze_Serce
sharpnowaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 19:43   #215
xal
Zakorzenienie
 
Avatar xal
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zagłębie
Wiadomości: 8 346
Dot.: Jesień przegadana, Zima szybko zleci, Wiosną zaczniemy rodzić Dzieci. V-VI 2013

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
ja tak troche z innej beczki, ale jestem na etapie poszukiwania pizamy. zastanawiam sie czy nie poprosic aniolka, aby pod choinke podarowal mi taka: http://allegro.pl/pizama-lub-koszula...776689998.html bylaby moze na teraz i po porodzie. nie lubie koszul, wiec do szpitala kupilabym sobie ze dwie, a w domu moglabym w takiej pospac juz teraz.
orientujecie sie ile kosztuja tak mniej wiecej zwykle bawelniane pizamy? nie mam porownania cenowego, ale te "ciazowe" to jakies drogie sa hehe
Obstawiam, że jak piżamka bawełniana w aldim czy lidlu kosztują 40-50 zł to taka cena powinna być koszulki.
nie cierpię spać w koszulach, nie wiem jak to będzie w szpitalu. Zawsze mam całą zwiniętą pod biustem a goła wystaje
__________________
Mam tylko jedno skrzydło ... A Ty masz skrzydło drugie ...
Szczęścia nie trzeba szukać, spotyka się je przy okazji

xal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 19:45   #216
humpback
Zakorzenienie
 
Avatar humpback
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 6 858
Dot.: Jesień przegadana, Zima szybko zleci, Wiosną zaczniemy rodzić Dzieci. V-VI 2013

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
poczekam do jutra jak nie przejdzie to dzwonie bez warunkowo... najostrzejszy ból jest przy odrywaniu palców od brzucha...
mam nadzieję że to nic poważnego, i że do jutra mimo wszytsko przejdzie. tylko nie zapomnij tego skonsultować mimo wszystko na kolejnej wizycie.
humpback jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 19:50   #217
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: Jesień przegadana, Zima szybko zleci, Wiosną zaczniemy rodzić Dzieci. V-VI 2013

no wlasnie tez myslalam o jednej starej koszuli do porodu, druga sobie dokupie po, jak beda przychodzic tlumy rodziny ale chcialabym cos na teraaz i zastanawiam sie czy dotrwa do sierpnia do karmienia, wtedy tez juz bylaby stara i nie byloby mi jej szkoda, hehe.

nienawidze koszul...musze miec spodnie i cieplo w dupke :P ale w cenach zupelnie sie nie orientuje. zalezy mi, zeby nie byla flanelowa itd. bo pozniej poce sie jak dzika swinia.
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 20:04   #218
happy blue
Zadomowienie
 
Avatar happy blue
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 761
Dot.: Jesień przegadana, Zima szybko zleci, Wiosną zaczniemy rodzić Dzieci. V-VI 2013

dziewczyny...a ból w podbrzuszu, może jajnika, z lewej strony to według Was coś niepokojącego? Skąd mam wiedzieć, który ból jest "normalny" i wystarczy wziąć nospę, a który alarmujący, a przynajmniej niepokojący..mam nadzieję mimo wszystko, że będę wiedziała i moja bagatelizująca natura nie weźmie góry. ale tam zaczęło mnie dziś popołudniu boleć i nie wiem?
__________________
J + D = H
happy blue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 20:04   #219
lonely_lady
Zakorzenienie
 
Avatar lonely_lady
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
Dot.: Jesień przegadana, Zima szybko zleci, Wiosną zaczniemy rodzić Dzieci. V-VI 2013

Cytat:
Napisane przez katherine271 Pokaż wiadomość
lonely, domyslam się ze o to Ci chodziło co napisałaś ale miałam wrażenie że ujęłaś temat tylko w zakresie poronień samoistnych a jak pisze color w połowie ciąży to nie poronienie, to poród i śmierć. Koleżanka w takim etapie ciąży straciła bliźniaki, miały imiona, akty zgonu i nawet nieoficjalny pogrzeb, długo je opłakiwała. Jak ja straciłam w 7 tygodniu niektórzy właśnie bliscy bagatelizowali, że mam się ogarnąć, że tak miało być itd, rany, jak bolało takie podejście, choć w perspektywie czasu jestem zdania że na samym początku poronienie faktycznie jest słuszną decyzją natury, jesli miałoby być dzieciatko pełne wad i cierpieć to natura słusznie wybiera ale czasem to nie kwestia dzieciątka a czegoś innego, bo jak wytłumaczyć 4 poronienia z rzędu? to są strasznie trudne sprawy ale jak pisałam od początku ciąży myśl mna kieruje "jak ma być to będzie"
i wierzę że będzie. Dwa dni po seksiku, a jeden dzień po owulacji miałam wypadek rowerowy, brałam antybiotyk, szczepionkę, byłam szyta a ciąża się zagnieździła i rozwinęła, więc miało być, tak sobie to tłumaczę i zgadzam się, że najgorsze się nakręcać bez powodu i ważne jest pozytywne myślenie a na tragedie nie mamy wpływu a co więcej lęk o dziecko już zawsze będzie nam towarzyszył, wiem bo nigdy nie zapomnę jak mi córka straciła bez powodu przytomność na rękach, albo jak miała operację itp. taki nasz los, matek
Moja siostra po długich staraniach poroniła w 9 tygodniu... Później po długich staraniach znowu zaszła w ciążę, nikomu się nie chwaliła bo strasznie się bała, w 4 miesiącu zaczęła się cieszyć że w końcu się udało.. w 6 miesiącu poroniła... Tak jak pisałam, rozumiem ból tych osób i wiem, że nie ma nic gorszego jak utrata własnego dziecka.. To niesprawiedliwe i żadna Matka nie powinna doświadczyć śmierci swojego dziecka.. w żadnym wieku (czy to w brzuchu, czy niemowlę czy przedszkolak.. czy juz dorosły człowiek)
Pisałam tylko, że czasem niestety nie mamy wpływu na takie sytuacje.. ja też teraz dbam o siebie szczególnie.. ale w 6 tygodniu (nie wiedziałam jeszcze o ciąży) byłam na strasznie ciężkim, wyczerpującym treningu rowerowym. ponad 3okm po leśnych dziurawych drogach.. pędziłam aż mi się pot po tyłku lał.. na szczęście nic się nie stało. Gdyby było inaczej pewnie ie wybaczyłabym sobie tego.. Ale jeśli nie mamy na coś wpływu to nie możemy się zamartwiać.. Gdy już dojdzie do tragedii, żal i ogromna złość do całego świata to normalne. Ale żyć trzeba dalej i nie można się załamywać...

Dziewczyny.. przepraszam, mózg mi odmawia współpracy żeby napisać coś mądrego... nie umiem przelać swoich myśli na słowa.. I niektóre z Was źle odbierają to co napisałam.
Jedynie apeluję do Was, błagam MYŚLCIE POZYTYWNIE... i dbajcie o siebie.. a Meli szczerze współczuję

Cytat:
Napisane przez humpback Pokaż wiadomość
lonely bo nie doczytałam zmienił lub wyklarował ci się w końcu termin porodu?
no właśnie nic nie wiem bo dzis gin nie pomierzył mi Maluszka
na razie będę się trzymała daty z prenatalnego.. czyli tp 20 maj, dziś mamy 16 tydzień 2 dzień

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
co do tego co piszecie... sucha teoria... a praktyka jest zupełnie inna Ja po jutrze zaczne dopiero 13 tydzień a jakbym straciła, to byłby dla mnie straszliwy cios... i wdg mnie to nie da sie porównać, która strata jest gorsza... dziecko to dziecko a dla matki to ciąża
ależ oczywiście, że nie da się porównać... nikt nawet nie próbuje porównać. Każda strata jest straszliwa... każda boli tak samo...

Cytat:
Napisane przez humpback Pokaż wiadomość
i pewnie jeszcze te ciążowe zmartwienia to będzie dla nas mały pikuś w porównaniu z tymi przyszłymi. no cóż trzeba się zaprawiać w boju i przygotowywać do roli mam
z pewnością tak

Cytat:
Napisane przez sharpnowaja Pokaż wiadomość
nuna ale tu nie chodzi o bagatelizowanie naszych objawów a raczej o rozsądek. Wiadomo że może nas coś boleć i należy to sprawdzić ale nie możemy zacząć podchodzić tak że mnie boli, tą bolało i straciła i ze mną będzie tak samo. Chodzi mi o to żeby podchodzić do wszystkiego z rozsądkiem a nie popadać w paranoję że na pewno będzie źle- bo właśnie takie nastawienie może nam zaszkodzić.
I to się tyczy wszystkim razem ze mną- bo zdaję sobie sprawę że czasami sama tak robię.
o dokładnie !!! zgadzam się
__________________
Nasze Szczęście





lonely_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 20:08   #220
pawie_oczko
Wtajemniczenie
 
Avatar pawie_oczko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 2 712
Dot.: Jesień przegadana, Zima szybko zleci, Wiosną zaczniemy rodzić Dzieci. V-VI 2013

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
Jeśli chodzi o wizytę to jestem troszkę nie pocieszona.
Najważniejsze jednak, że z Maluszkiem wszystko ok.
Pielęgniarki mnie zważyły, przez miesiąc przytyłam 2,5 kg
Gin przebadał mnie na samolocie, powiedział, że macica ładnie już urosła.. i że wszystko super. Wypytywał mnie kilka razy czy nic mi nie dolega, czy nic nie boli. Powiedziałam, że nie ale mimo to kazał kupić nospę i mieć zawsze przy sobie, jakby bolał mnie brzuch to łykać.
Zrobiliśmy USG, ale dowcipne. Nasz Maluszek, który zawsze skakał jak szalony i nam machał, teraz wcale się nie ruszał. Nawet Tż był nie pocieszony..
Przez to, że usg było dowcipne słabo było widać Maluszka. Nawet gin go nie zmierzył bo mówił, że nie mieści się cały. Potwierdził jedynie, że to na bank CHŁOPCZYK i pokazywał, że widać nie tylko sisiorka ale i jąderka. Pokazywał nam też pępowinę.
Nie wiem czemu miałam usg dopochwowe a nie przez brzuch, ale
później oglądał dokładnie macice-więc może dlatego.
Tż też zawiedziony, że mały nie skakał tak jak zawsze i że słabo go było widać, ale zadowolony że to już na pewno Chłopczyk.. Bo ostatnio się z nim droczyłam, że może jenak dziewczynka
Jak dla mnie to nie masz powodów do bycia nie pocieszoną, jak to napisałaś z maleństwem wszystko OK, płeć potwierdzona, zrobił Ci usg, tż był przy Tobie, wszystko super a to, że się nie ruszał to nie jest oznaka czegoś złego, może sobie drzemeczkę ucinał za wyniki! ja idę jutro i mam nadzieję, że zrobi mi USG z Mikołajkowym prezentem
__________________
N.
pawie_oczko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 20:08   #221
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Jesień przegadana, Zima szybko zleci, Wiosną zaczniemy rodzić Dzieci. V-VI 2013

Cytat:
Napisane przez JennyAniolek Pokaż wiadomość
Powodzenia w pisaniu pracy , a co do wizyty to mam nadzieję, że szybko zleci - my idziemy 21.12
No to dzień po nas Zleci, zleci, jak nie będzie szybko leciało to się umówię na wcześniej, bo coś mi chyba brzuch twardnieje i czasem pobolewa
Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
dobrze, że masz tyle korków, to sporo zarobisz tylko się nie przemęcz czy jakiegoś wirusa nie załap od młodzieży. No i powodzenia w pisaniu pracy, jak już przysiądziesz to nie obejrzysz się jak strony zaczną uciekać
Nie dziękuję, u mnie gorzej z tymi stronami, bo pracę piszę po angielsku, więc czasem muszę sięgnąć do słownika po jakieś koszmarne slownictwo, a czasem siedzę pół h i zastanawiam się co autor miał na myśli
Cytat:
Napisane przez pawie_oczko Pokaż wiadomość
No to się spinaj i pisz szybko pracę, 3mam kciuki a korepetycje to fajne źródło dochodu, więc skorzystasz teraz troszkę
Ojj ja lubię te korepetycje bardzo!
Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
ja ogarnęlam dzisiaj 2 lekcję hiszpańskiego. Jakby która mama się bardzo nudziała a się chciała uczyć to polecam coffee break spanish. Lekcje prowadzone są po angielsku. Sporo można się nauczyć i jest bardzo przystępny..
Ale fajnie, też chciałam zacząć się uczyć, muszę obczaić to coffee break spanish
Cytat:
Napisane przez Meliitele Pokaż wiadomość
Tyś dał, Tyś wziął..
A serce płacze...
moj malutki synek... stracilam go...
nie radze sobie, wszystko stracilo sens
Meli, jedyne co mogę zrobić to przytulić... Nie ma słów które ukoją Twój ból, jestem z Tobą całym sercem. Jeśli chcesz to zapraszam na wątek, który bardzo mi pomógł. Aniołkowe Mamy - dziewczyny bardzo mi pomogły, żeby stanąć jakoś na nogi.

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
Nie no wiadomo, że dla każdego to jest straszne przeżycie i tragedia.. a im później to się stanie tym jeszcze gorzej.

Tyle ile możemy musimy zrobić.. musimy dbać o siebie i naszych bliskich.. Ale nie można też drżeć cały czas i żyć w strachu..
Lonely, tu się nie zgodzę. Każda kobieta inaczej przeżywa swoją stratę, nieważne czy miała miejsce w 9 czy 16tc. Ja straciłam Córeczkę w prawie 5 miesiącu i nie jestem w stanie porównać mojego bólu z dziewczynami które przechodzą poronienie samoistne. Strata to strata i koniec. Nic i nikt nie jest wtedy w stanie nas przekonać do słów, że tak miało być.
Jedyne co bardziej obciążyło moją psychikę to wspomnienie szpitala i porodówka.
A martwić się chyba nie przestanę, dopóki nie dostanę dziecka do rąk...
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 20:11   #222
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
Dot.: Jesień przegadana, Zima szybko zleci, Wiosną zaczniemy rodzić Dzieci. V-VI 2013

A właśnie Lonely - ja jeszcze ani razu nie widziałam aby moje dziecię się ruszało Mam nadzieję, że tym razem się uda
I jak w końcu z Twoim tp??
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 20:12   #223
vil84
Wtajemniczenie
 
Avatar vil84
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Gliwice/Katowice
Wiadomości: 2 984
Dot.: Jesień przegadana, Zima szybko zleci, Wiosną zaczniemy rodzić Dzieci. V-VI 2013

LHappy mnie wlasnie jak pobolewa to w tamtej okolicy zawsze. A na usg nic nie wychodzi wiec nie wiem o co biega :/ tez sie zastanawiam jak rozroznic bol, kiedy sie niepokoic. Mnie ciagle cos pobolewa ale w ten pon bolalo inaczej, taki ciagly tepy bol w podbrzuszu, nawet nie bardzo mocny. Ale wystraszylam sie, pojechalam do szpitala. A dzis po tym szpitalu tez mnie boli, ale bardziej mi sie chyba miesnie zastaly bo przy wstawaniu czy schylaniu sie bardzo boli a tak to nie. Pogadam z gin o tych bolach w piatek,? Moze podpowie cos madrego i uczuli na cos konkretnego.
__________________
09.04.13 Przemuś


vil84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 20:13   #224
happy blue
Zadomowienie
 
Avatar happy blue
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 761
Dot.: Jesień przegadana, Zima szybko zleci, Wiosną zaczniemy rodzić Dzieci. V-VI 2013

Cytat:
Napisane przez vil84 Pokaż wiadomość
LHappy mnie wlasnie jak pobolewa to w tamtej okolicy zawsze. A na usg nic nie wychodzi wiec nie wiem o co biega :/ tez sie zastanawiam jak rozroznic bol, kiedy sie niepokoic. Mnie ciagle cos pobolewa ale w ten pon bolalo inaczej, taki ciagly tepy bol w podbrzuszu, nawet nie bardzo mocny. Ale wystraszylam sie, pojechalam do szpitala. A dzis po tym szpitalu tez mnie boli, ale bardziej mi sie chyba miesnie zastaly bo przy wstawaniu czy schylaniu sie bardzo boli a tak to nie. Pogadam z gin o tych bolach w piatek,? Moze podpowie cos madrego i uczuli na cos konkretnego.

Ja mam wizytę jutro więc się dowiem i przyjdę się podzielić wiadomościami.
__________________
J + D = H
happy blue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 20:15   #225
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
Dot.: Jesień przegadana, Zima szybko zleci, Wiosną zaczniemy rodzić Dzieci. V-VI 2013

Właśnie, najgorsze jest to, że w sumie nie wiemy, którym bólem się martwić Zastanawiam się, czy Meli przez te kilka dni czuła zwykły ból czy jakieś skurcze? Bo na tym etapie to chyba takie skurcze porodowe już? Nie mam pojęcia
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 20:16   #226
pawie_oczko
Wtajemniczenie
 
Avatar pawie_oczko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 2 712
Dot.: Jesień przegadana, Zima szybko zleci, Wiosną zaczniemy rodzić Dzieci. V-VI 2013

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
Może zostanę zaraz zlinczowana przez wszystkie na forum... ale muszę coś napisać..

też dosyć długo staraliśmy się z Tż o Nasze Maleństwo.. na początku się nie udawało. Mimo, że jeszcze nie przyszło na świat to jest dla nas Największym Skarbem....
ale! uważam, że jeśli nastąpi samoistne poronienie (zwłaszcza w początkowych tygodniach) to tak po prostu mialo być. W takim wypadku Dzieciątko jest za słabe, ma jakieś wady genetyczne i naturalna selekcja nie pozwala na dalszy jego rozwój. jest to przykre i ciężko nam się z tym pogodzić, ale trzeba próbować dalej walczyć o swoje Szczęście.
Najlepszy przyjaciel mojego Tż jak usłyszał, że jestem w ciąży to też zaczeli się starać. Udało się, Monika miesiąc temu była na potwierdzeniu ciąży u mojego gina. Teraz się okazało, że poroniła. Dziś mój ginekolog powiedział, że to się często zdarza i że Natura nas tak stworzyła, że organizm wie najlepiej jak się bronić, jeśli doszło do poronienia to dziecko nie mogłoby się rozwijać prawidłowo. I powiedział, że lepiej że wcześniej się to sało niż później
Przykre to wszystko, ale ja też tak uważam. Każdego dnia dziękuję Bogu, że dał nam taki dar i proszę by został z nami na zawsze
Moim zdaniem też masz trochę racji... myślę, że co innego jest stracić dziecko w 5 tc, co innego w 20 tc, a przecież zdarzają się też takie wypadki podczas porodu... Im dziecko większe i bliżej porodu tym bardziej każda z nas się do niego przywiązuje, nic więc dziwnego, że jeśli przeszło się więcej to bardziej się to opłakuje... to wszystko kwestia bardzo indywidualna, zależna jeszcze od wrażliwości kobiety, jej partnera, sytuacji itd..... smutne to wszystko.
__________________
N.
pawie_oczko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 20:23   #227
sharpnowaja
Zakorzenienie
 
Avatar sharpnowaja
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 459
Dot.: Jesień przegadana, Zima szybko zleci, Wiosną zaczniemy rodzić Dzieci. V-VI 2013

Cytat:
Napisane przez vil84 Pokaż wiadomość
LHappy mnie wlasnie jak pobolewa to w tamtej okolicy zawsze.
jak ja zgłaszałam mojemu lekarzowi bóle brzucha to on mi powtarzał że jak mnie będzie boleć tak między wzgórkiem łonowym a pępkiem (na środku brzucha) to mam dzwonić/ przyjeżdżać a inne bóle (ja zawsze miałam z lewej strony) są przez to co jem.
I powiem wam że po tych sokach co mi kazał pić (mimo że już mi się chce nimi rzygać ) to brzuch boli mnie bardzo rzadko. I nie wiem czy on ma racje czy nie ale od tamtej pory o wiele mniej się denerwuję, jestem spokojniejsza.

---------- Dopisano o 20:23 ---------- Poprzedni post napisano o 20:17 ----------

ja zmykam ćwiczyć, pod prysznic i szykuję się do spania.

Dziewczyny musimy się wspierać, będzie dobrze!!!!
__________________
Nasz_Dzień
Nasze_Serce
sharpnowaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 20:27   #228
ankaaa206
Wtajemniczenie
 
Avatar ankaaa206
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 722
Dot.: Jesień przegadana, Zima szybko zleci, Wiosną zaczniemy rodzić Dzieci. V-VI 2013

Witam w nowym wątku,
Meli strasznie mi przykro, trzymaj się kochana
pomodlę się dziś za Ciebie i Aniołka

zaczęłam dziś wg om 17, wg usg 18 tc, od 3 dni czuję maluszka, takie łaskotanie, najczęściej jak zjem coś słodkiego - kinder bueno ) lub nawpycham się obiadu, niesamowite uczucie
Lece robić kolacje dla męża, dziś mieliśmy ostrą kłótnie, łzy poleciały, pół nocy nie spałam ale już jest dobrze.
pozdrawiam Was
__________________
Nikoś

Julka
ankaaa206 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 20:32   #229
Katate
Raczkowanie
 
Avatar Katate
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 479
Dot.: Jesień przegadana, Zima szybko zleci, Wiosną zaczniemy rodzić Dzieci. V-VI 2013

Meli brak mi słów Straszne to jest, nie mogę tego zrozumieć
Trzymaj się jakoś.


Głowa mi pęka a tu dodatkowo takie wieści. Nie spodziewałam się tego.
Ale przyznam szczerze, że u mnie też prawie 20 tydzień i jakoś nie czuję się bezpiecznie. Całą ciążę stres o dziecko a jak już jest na świecie to jeszcze większy.
Dla przykładu napiszę, że na początku z mężem dyżurowaliśmy w nocy jak mały spał, żeby nie przestał oddychać... Chore to, ale niestety tak było.
Katate jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 20:33   #230
humpback
Zakorzenienie
 
Avatar humpback
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 6 858
Dot.: Jesień przegadana, Zima szybko zleci, Wiosną zaczniemy rodzić Dzieci. V-VI 2013

Cytat:
Napisane przez happy blue Pokaż wiadomość
dziewczyny...a ból w podbrzuszu, może jajnika, z lewej strony to według Was coś niepokojącego? Skąd mam wiedzieć, który ból jest "normalny" i wystarczy wziąć nospę, a który alarmujący, a przynajmniej niepokojący..mam nadzieję mimo wszystko, że będę wiedziała i moja bagatelizująca natura nie weźmie góry. ale tam zaczęło mnie dziś popołudniu boleć i nie wiem?
jeżeli mam powód że brzuch boli (jak kiedyś z przeżarcia) to daję spokój. jeżeli ból jest chwilowy to też olewam. ale wszystko zależy jak mocno i jak długo boli. mnie tak naprawdę póki co nic mocno nie bolało żebym musiała dzwonić do gina. ale nospa czeka w pogotowie na wszelki wypadek

Cytat:
Napisane przez lonely_lady
no właśnie nic nie wiem bo dzis gin nie pomierzył mi Maluszka
na razie będę się trzymała daty z prenatalnego.. czyli tp 20 maj, dziś mamy 16 tydzień 2 dzień
szkoda że nic nie wiadomo w tym temacie

Cytat:
Napisane przez sharpnowaja
Dziewczyny musimy się wspierać, będzie dobrze!!!!
dokładnie tak!
humpback jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 20:35   #231
potterka
Zakorzenienie
 
Avatar potterka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 3 833
Dot.: Jesień przegadana, Zima szybko zleci, Wiosną zaczniemy rodzić Dzieci. V-VI 2013

Cytat:
Napisane przez Katate Pokaż wiadomość
Dla przykładu napiszę, że na początku z mężem dyżurowaliśmy w nocy jak mały spał, żeby nie przestał oddychać... Chore to, ale niestety tak było.
dlatego ja się zastanawiam nad moniotorem oddechu jestem trochę rpzewrażliwiona

co do bólu to też nie wiem jaki ból jest bólem
jeśli boli lekko, a może nawet nie boli tylko czuć coś w brzuchu to już należy zacząć panikować? kude wsyztskie dotychczasowe "bóle" utożsamiałam ze wzrostem Maluszka i brzucha, a teraz trochę się lękam
potterka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 20:37   #232
humpback
Zakorzenienie
 
Avatar humpback
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 6 858
Dot.: Jesień przegadana, Zima szybko zleci, Wiosną zaczniemy rodzić Dzieci. V-VI 2013

Cytat:
Napisane przez ankaaa206 Pokaż wiadomość
zaczęłam dziś wg om 17, wg usg 18 tc, od 3 dni czuję maluszka, takie łaskotanie, najczęściej jak zjem coś słodkiego - kinder bueno ) lub nawpycham się obiadu, niesamowite uczucie
Lece robić kolacje dla męża, dziś mieliśmy ostrą kłótnie, łzy poleciały, pół nocy nie spałam ale już jest dobrze.
pozdrawiam Was
za ruchy maleństwa super, że wszystko już dobrze między wami
humpback jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 20:40   #233
potterka
Zakorzenienie
 
Avatar potterka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 3 833
Dot.: Jesień przegadana, Zima szybko zleci, Wiosną zaczniemy rodzić Dzieci. V-VI 2013

W ogóle boję się, że będę na dziecko chuchała, dmuchała i przez to będzie chorowitym ciapkiem
potterka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 20:42   #234
humpback
Zakorzenienie
 
Avatar humpback
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 6 858
Dot.: Jesień przegadana, Zima szybko zleci, Wiosną zaczniemy rodzić Dzieci. V-VI 2013

to ja zmykam powoli pod prysznic i do spania, coby jutro znów tak cudownie rozpocząć dzień od rorat kolorowych i radosnych snów życzę
humpback jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 20:44   #235
potterka
Zakorzenienie
 
Avatar potterka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 3 833
Dot.: Jesień przegadana, Zima szybko zleci, Wiosną zaczniemy rodzić Dzieci. V-VI 2013

Cytat:
Napisane przez humpback Pokaż wiadomość
to ja zmykam powoli pod prysznic i do spania, coby jutro znów tak cudownie rozpocząć dzień od rorat kolorowych i radosnych snów życzę
przeczytałąm świąt i myslę o co chodzi
potterka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 20:46   #236
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
Dot.: Jesień przegadana, Zima szybko zleci, Wiosną zaczniemy rodzić Dzieci. V-VI 2013

Cytat:
Napisane przez potterka Pokaż wiadomość
W ogóle boję się, że będę na dziecko chuchała, dmuchała i przez to będzie chorowitym ciapkiem
O nie nie! Nie pozwolimy na to
Cytat:
Napisane przez potterka Pokaż wiadomość
przeczytałąm świąt i myslę o co chodzi
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 21:00   #237
candace1
Zakorzenienie
 
Avatar candace1
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 15 871
Dot.: Jesień przegadana, Zima szybko zleci, Wiosną zaczniemy rodzić Dzieci. V-VI 2013

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
Jeśli chodzi o wizytę to jestem troszkę nie pocieszona.
Najważniejsze jednak, że z Maluszkiem wszystko ok.
Pielęgniarki mnie zważyły, przez miesiąc przytyłam 2,5 kg
Gin przebadał mnie na samolocie, powiedział, że macica ładnie już urosła.. i że wszystko super. Wypytywał mnie kilka razy czy nic mi nie dolega, czy nic nie boli. Powiedziałam, że nie ale mimo to kazał kupić nospę i mieć zawsze przy sobie, jakby bolał mnie brzuch to łykać.
Zrobiliśmy USG, ale dowcipne. Nasz Maluszek, który zawsze skakał jak szalony i nam machał, teraz wcale się nie ruszał. Nawet Tż był nie pocieszony..
Przez to, że usg było dowcipne słabo było widać Maluszka. Nawet gin go nie zmierzył bo mówił, że nie mieści się cały. Potwierdził jedynie, że to na bank CHŁOPCZYK i pokazywał, że widać nie tylko sisiorka ale i jąderka. Pokazywał nam też pępowinę.
Nie wiem czemu miałam usg dopochwowe a nie przez brzuch, ale
później oglądał dokładnie macice-więc może dlatego.
Tż też zawiedziony, że mały nie skakał tak jak zawsze i że słabo go było widać, ale zadowolony że to już na pewno Chłopczyk.. Bo ostatnio się z nim droczyłam, że może jenak dziewczynka


to chyba normalne, że boli brzuch. Bo mi dziś gin kazał kupić nospę, mimo że mówiłam że nie mam żadnych dolegliwości
gratulacje i fajnie, że jeden chłopczyk juz nam się potwierdził w 100% Zobaczymy co bedzie dalej


Zazdroszczę Wam pozytywnego podejścia do ciąży - ja juz kiedyś pisałam, że dla mnie te 9 m-cy to wyjęte z życiorysu jest...
Cały czas gdzieś z tyłu głowy mam zakodowane, że dopóki się dziecko nie urodzi cale i zdrowe to każdy dzień jest wielką niewiadomą...
Dlatego do pewnych rzeczy mam inne podejście niż wiekszość z Was - i dlatego w pewnych tematach wole się nie wypowiadac...
Ja też poroniłam, tylko u mnie sytuacja była o tyle "lepsza", ze miałam ciązę mnogą i poroniłam jednego z bliźniaków. Obeszlo się bez wszystkich tych nieprzyjemnych konsekwencji poronień, przez które muszą przejść kobiety..I urodziłam zdrową córeczkę. jednak zawsze będę pamietać o tym 2gim dziecku.
Także obecnie nie potrafie wykrzesać z siebie nawet trochę entuzjazmu dla "ciązy" i wszystkiego co się z tym wiąże. jedyną radoscią dla mnie bedą narodziny zdrowego dziecka a dopóki to nie nastapi to ciąża jest dla mnie niemiłym akcentem, który ma przynieść coś cudownego... i niestety trzeba ją jakoś przetrwac.

Meli bardzo współczuję - nawet nie chcę się zastanawaić nad tym co ona teraz czuje - jak wielka jest jej rozpacz.
I nigdy nie zrozumiem dlaczego tak się dzieje, że w tak wysokiej ciązy następuja takie rzeczy.
__________________
'If nobody hates you,
you're doing something wrong'
House
candace1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 21:08   #238
metropolitan
Zadomowienie
 
Avatar metropolitan
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 923
Dot.: Jesień przegadana, Zima szybko zleci, Wiosną zaczniemy rodzić Dzieci. V-VI 2013

Cytat:
Napisane przez Inna_Uk Pokaż wiadomość
Yh troszke mnie nie bylo,troche z braku nastroju i troche z braku czasu,ale juz jestem,w sam raz na rozpoczecie nowej czesci

Powiedzcie mi Kochane,mierzycie sobie brzuszki??
Czy 3 cm w ciagu 2 tyg to duzo czy malo??
nie kochana, ja nie mierzę, bo każdemu rośnie inaczej, ba, nawet nam w różnych ciążach ten sam brzuch rośnie inaczej ale ja widzę już, że rośnie gołym okiem

Cytat:
Napisane przez Meliitele Pokaż wiadomość
dziewczyny dbajcie o siebie i o malenstwa. kazdy bol , kazde dolegliwosci od razu do lekarza pedzic
Mnie bolal brzuch od kilku dni raz mocniej raz slabiej . myslalam ze mi sie cos tam rozciaga. bralam nospe i jakos szlo.. rano wstalam i zaczela krew ze skrzepami leciec . dalej sie domyslcie bo nie jestem w stanie tego napisac.
Nie wierze w to co sie stalo. przeciez bylo wszystko wporzadku
w ciagu kilku godzin bylam w ciazy i juz jej nie ma.. tak bardzo to boli..
Bardzo bardzo mi przykro. Przytulam. Nie chce się wierzyć..... to prawda, że nie ma czegoś takiego, jak bezpieczny czas.... Chyba, że po 35, 36 tc.... a przed nami jeszcze długa droga...
Nie umiem sobie wyobrazić, co przeżywasz, bardzo ci współczuję...




Mnie od kilku dni brzuch pobolewa, mam kłucia szyjki macicy i kłucia w lewy, dolnym boku bardzo nisko. Dzisiaj wpadłam do mojego centrum położniczego, bo babka z recepcji mi źle zwolnienie wystawiła i lekarz podbijał pod tym pieczątkę, i jest naprawdę kochany, bo powiedziałam mu, że odrobinkę się tym martwię, zwłaszcza, że nie czuję jeszcze ruchów i powiedział, że mi odczyta puls maluszka. Ja nawet nie chciała, bo mówię, nie będę mu już czasu zabierać, ale powiedział, że w ciąży nie mogę się stresować i sprawdzimy, żebym była spokojna. No i biło serducho jak szalone. Co za kochany lekarz

no i powiem wam, że zaczynam nastawiać się psychicznie na poród siłami natury byłam absolutnie na nie, ale po rozmowie z lekarzem stwierdziłam, że jeśli nie będzie przeciwwskazań, to może spróbuję

sorki, że nie doczytałam wszyskiego, ale nie nadążam za chiny...

---------- Dopisano o 21:08 ---------- Poprzedni post napisano o 21:05 ----------

Cytat:
Napisane przez candace1 Pokaż wiadomość
gratulacje i fajnie, że jeden chłopczyk juz nam się potwierdził w 100% Zobaczymy co bedzie dalej


Zazdroszczę Wam pozytywnego podejścia do ciąży - ja juz kiedyś pisałam, że dla mnie te 9 m-cy to wyjęte z życiorysu jest...
Cały czas gdzieś z tyłu głowy mam zakodowane, że dopóki się dziecko nie urodzi cale i zdrowe to każdy dzień jest wielką niewiadomą...
Dlatego do pewnych rzeczy mam inne podejście niż wiekszość z Was - i dlatego w pewnych tematach wole się nie wypowiadac...
Ja też poroniłam, tylko u mnie sytuacja była o tyle "lepsza", ze miałam ciązę mnogą i poroniłam jednego z bliźniaków. Obeszlo się bez wszystkich tych nieprzyjemnych konsekwencji poronień, przez które muszą przejść kobiety..I urodziłam zdrową córeczkę. jednak zawsze będę pamietać o tym 2gim dziecku.
Także obecnie nie potrafie wykrzesać z siebie nawet trochę entuzjazmu dla "ciązy" i wszystkiego co się z tym wiąże. jedyną radoscią dla mnie bedą narodziny zdrowego dziecka a dopóki to nie nastapi to ciąża jest dla mnie niemiłym akcentem, który ma przynieść coś cudownego... i niestety trzeba ją jakoś przetrwac.

Meli bardzo współczuję - nawet nie chcę się zastanawaić nad tym co ona teraz czuje - jak wielka jest jej rozpacz.
I nigdy nie zrozumiem dlaczego tak się dzieje, że w tak wysokiej ciązy następuja takie rzeczy.
ja cię rozumiem, zwłaszcza po takiej sytuacji. Ja mimo, że nigdy nie poroniłam, pierwszą ciążę bardzo przeżywałam i zamartwiałam się. Teraz mniej się zamartwiam, za to nie jest ona dla mnie przyjemnością z powodu dolegliwości bólowych no i martwię się, po tym pobycie w szpitalu i zagrożeniu poronieniem. Ja bym już chciała urodzić.
metropolitan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 21:15   #239
lonely_lady
Zakorzenienie
 
Avatar lonely_lady
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
Dot.: Jesień przegadana, Zima szybko zleci, Wiosną zaczniemy rodzić Dzieci. V-VI 2013

Cytat:
Napisane przez pawie_oczko Pokaż wiadomość
Jak dla mnie to nie masz powodów do bycia nie pocieszoną, jak to napisałaś z maleństwem wszystko OK, płeć potwierdzona, zrobił Ci usg, tż był przy Tobie, wszystko super a to, że się nie ruszał to nie jest oznaka czegoś złego, może sobie drzemeczkę ucinał za wyniki! ja idę jutro i mam nadzieję, że zrobi mi USG z Mikołajkowym prezentem
Nie no oczywiście najważniejsze, że z Maluszkiem wszystko ok
Po prostu nastawiłam się, że znowu będzie żwawo skakał i nam machał i bardzo chciałam wiedzieć ile już ma cm, ile urósł.. chciałam też zweryfikować w którym tygodniu jestem.. bo za każdym razem wychodziło mi inaczej (a różnice były nie po pare dni tylko większe)
No niestety nie dowiedziałam się który mam teraz tydzień.
Ale i tak się cieszę, że wszystko dobrze.

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
Lonely, tu się nie zgodzę. Każda kobieta inaczej przeżywa swoją stratę, nieważne czy miała miejsce w 9 czy 16tc. Ja straciłam Córeczkę w prawie 5 miesiącu i nie jestem w stanie porównać mojego bólu z dziewczynami które przechodzą poronienie samoistne. Strata to strata i koniec. Nic i nikt nie jest wtedy w stanie nas przekonać do słów, że tak miało być.
Jedyne co bardziej obciążyło moją psychikę to wspomnienie szpitala i porodówka.
A martwić się chyba nie przestanę, dopóki nie dostanę dziecka do rąk...
Przytoczyłaś moje słowa wyjęte z kontekstu. Też uważam, że każda kobieta inaczej przeżywa swoją stratę.. To bardzo indywidualna kwestia... Zaznaczyłam, że sytuacje gdy matka traci dziecko wcale nie powinny mieć miejsca (niezależnie od wieku dziecka)
Uważam jednak, że im dłużej nosimy w brzuszku maleństwo tym bardziej przywiązujemy się do Niego, tym bardziej jesteśmy pewne że niedługo je zobaczymy, tym bardziej rozwiniętym człowiekiem jest to dzieciątko... Dlatego wydaje mi się, że im później traci się dziecko tym bardziej to boli...
A Meli była już naprawdę w wysokiej ciąży.. więc pewnie jeszcze bardziej Jej ciężko

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
A właśnie Lonely - ja jeszcze ani razu nie widziałam aby moje dziecię się ruszało Mam nadzieję, że tym razem się uda
I jak w końcu z Twoim tp??
u nas za każdym razem maluszek skakał jak szalony, machał wszystkimi kończynami. dlatego na początku wydało mi się to troszkę dziwne.. Po prostu nie znałam tego widoku, ale sama (widząc jak Tż dziwnie patrzy) głośno powiedziałam: o nasz Skarb sobie śpi, pewnie ma sjestę po obiadku
No właśnie szkoda, że tego tp mi nie wyliczył. Ale jak robił usg to sam powiedział, że nie będzie dziecka mierzył bo się nie mieści.. więc sama nawet nie pytałam

Cytat:
Napisane przez pawie_oczko Pokaż wiadomość
Moim zdaniem też masz trochę racji... myślę, że co innego jest stracić dziecko w 5 tc, co innego w 20 tc, a przecież zdarzają się też takie wypadki podczas porodu... Im dziecko większe i bliżej porodu tym bardziej każda z nas się do niego przywiązuje, nic więc dziwnego, że jeśli przeszło się więcej to bardziej się to opłakuje... to wszystko kwestia bardzo indywidualna, zależna jeszcze od wrażliwości kobiety, jej partnera, sytuacji itd..... smutne to wszystko.
Też tak uważam...

Cytat:
Napisane przez sharpnowaja Pokaż wiadomość

Dziewczyny musimy się wspierać, będzie dobrze!!!!
DOKŁADNIE !!!!!

Cytat:
Napisane przez ankaaa206 Pokaż wiadomość
zaczęłam dziś wg om 17, wg usg 18 tc, od 3 dni czuję maluszka, takie łaskotanie, najczęściej jak zjem coś słodkiego - kinder bueno ) lub nawpycham się obiadu, niesamowite uczucie
Lece robić kolacje dla męża, dziś mieliśmy ostrą kłótnie, łzy poleciały, pół nocy nie spałam ale już jest dobrze.
pozdrawiam Was

za tygodnie i ruchy
dobrze, że już dobrze.. oszczędzajcie sobie przykrości, szkoda nerwów
__________________
Nasze Szczęście





lonely_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 21:20   #240
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
Dot.: Jesień przegadana, Zima szybko zleci, Wiosną zaczniemy rodzić Dzieci. V-VI 2013

Lonely to ciekawe czy w ogóle się dowiesz jaki tp skoro Mały się już nie mieścił a nie powiedział Ci lekarz, którą datę masz wziąć za bardziej prawdopodobną?
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:10.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.