Wakacyjne Mamy 2012 - część V - Strona 17 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-12-07, 07:44   #481
nadalka
Zakorzenienie
 
Avatar nadalka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Hej Mazury, Mazury...
Wiadomości: 15 388
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

hej
__________________
Iga i Ola
nadalka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 08:58   #482
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Heloł

Maciejka
nie doczytałam wczoraj, a tu widzę, że dziecię Ci się zbiera do raczkowania
Luśka też powoli tak zaczyna, chociaż ona zdecydowanie częściej podnosi się na czworakach, odpycha nogami i przesuwa do przodu (i od tego w ogóle zaczęła, dopiero dzisiaj zaczęła się tak kołysać do przodu i do tyłu)

A tak w ogóle to Lu dzisiaj zdjęła z zabawki plastikowe kółko do jej zaczepiania
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 09:00   #483
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

jol ja nie wiem co to moje dziecko sie ostatnio tyle budz na jedzenie :/
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 09:05   #484
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
jol ja nie wiem co to moje dziecko sie ostatnio tyle budz na jedzenie :/
zwiększenie zapotrzebowania, skok rozwojowy?
Już tutaj pisałam, że Lu też miała taki okres, kiedy w nocy budziła mi się co 2 godziny na jedzenie, jak po urodzeniu, chodziłam jak zombie. To był ewidentnie skok rozwojowy, minęło
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 09:07   #485
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
zwiększenie zapotrzebowania, skok rozwojowy?
Już tutaj pisałam, że Lu też miała taki okres, kiedy w nocy budziła mi się co 2 godziny na jedzenie, jak po urodzeniu, chodziłam jak zombie. To był ewidentnie skok rozwojowy, minęło
w sumie ostatnio jest marudna.. hmm...
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 09:07   #486
nel_a
Zakorzenienie
 
Avatar nel_a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
jol ja nie wiem co to moje dziecko sie ostatnio tyle budz na jedzenie :/
mój też się dziś w nocy obudził na jedzenie a już nam całe noce przesypiał.
__________________
Emilowe całusy

nel_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 09:07   #487
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

lece na zakupy w lodowce swiatlo
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 09:12   #488
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Mamka nie wiem czy Cię pocieszę czy nie ale po dość długim okresie marudzenia, złego spania, nagle dziecko mi się odmieniło o 180 stopni, zrobiła się baaaaardzo pogodna, o wiele bardziej kontaktowa, roześmiana, nie marudzi praktycznie w ogóle, chyba że jest głodna albo zmęczona, zasypia sama w łóżeczku migiem (a długo trzeba było nosić na rączkach, milion razy wsadzać smoczka, bo miała koszmarny problem z zaśnięciem) a do tego mamy sporo nowych umiejętności. I właściwie teraz to dzień wygląda tak, że Lu śpi, wstaje, je, bawi się i znowu idzie spać, a ja odetchnęłam i mam duuuużo czasu dla siebie

no i jak dziecko już wieczorami nie marudzi, tylko się chichra i nas "zagaduje" to nawet małż się chętnie zaczął nią zajmować, i teraz wieczorem to właściwie on małą przejmuje i się bawią
__________________




Edytowane przez agunia82
Czas edycji: 2012-12-07 o 09:13
agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 09:17   #489
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Mamka nie wiem czy Cię pocieszę czy nie ale po dość długim okresie marudzenia, złego spania, nagle dziecko mi się odmieniło o 180 stopni, zrobiła się baaaaardzo pogodna, o wiele bardziej kontaktowa, roześmiana, nie marudzi praktycznie w ogóle, chyba że jest głodna albo zmęczona, zasypia sama w łóżeczku migiem (a długo trzeba było nosić na rączkach, milion razy wsadzać smoczka, bo miała koszmarny problem z zaśnięciem) a do tego mamy sporo nowych umiejętności. I właściwie teraz to dzień wygląda tak, że Lu śpi, wstaje, je, bawi się i znowu idzie spać, a ja odetchnęłam i mam duuuużo czasu dla siebie

no i jak dziecko już wieczorami nie marudzi, tylko się chichra i nas "zagaduje" to nawet małż się chętnie zaczął nią zajmować, i teraz wieczorem to właściwie on małą przejmuje i się bawią
u nas ngdy nie bylo problemow z zasypianiem Ami ani razu nie zasnela u mnie na rekach he he
no ale wlasnie to wstawanie w nocy na mleko, wiercenie sie,
pobudki non stop
w dodatku w dzien tak marudzi ze mnie juz trafia bo zem nie przyzwyczajona :P
jak kedys potrafila np lezec w lozeczku i sie bawic tak teraz po 15 minutach jest ryk nie do opanowania oczywiscie musze ja wyciagnac i dopiero sie uspokaja...
no coz zobaczymy jak to sie bedzie toczyc dalej
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 09:34   #490
allebazi
Rozeznanie
 
Avatar allebazi
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 708
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

helllołłl wyspałam się jupiiii:P
nocka niby standart pobudka o 00,15, 3 5,20 i o 7 wstaliśmy ale tak szybko zasypiał że ja od razu też

u nas plan dnia mniej więcej taki:
ok 7 wstajemy i jedzenie, o 9 jedzenie i drzemka ok 1-1,5h potem jedzenie i czekam az zrobi się senny i spacer . U nas spacer tylko na śpiąco inaczej jest ryk straszny albo na rączkach nie wiem czy to się kiedyś zmieni
po spacerze zazwyczaj wnoszę go w gondoli delikatnie rozpinam i tak w całym opakowaniu przy otwartym oknie dosypia zazwyczaj do 15-16 a ja w tym czasie robię obiad. Po tej drzemce popołudniowej wstaje już taki skrzywiony i marudzi więc jest jeszcze jedna drzemka ok 18 i o 19,30 kąpanie jedzenie i spanko.

Generalnie jemy co ok 2 godziny ok 100 ml i nie da się wydłużyć no chyba że śpi dłużej. Większość czasu spędzał w leżaczku a jeśli zaczynał ostro marudzić to znaczy że do spania albo jeść. Piszę spędział bo od wczoraj wieczorem intensywnie ćwiczy przewracanie się z pleców na brzuch i już nigdzie nie leży tylko ćwiczy i dziś rano się udało. Zdjęcia poniżej.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC07973.jpg (56,8 KB, 48 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC07974.jpg (60,2 KB, 44 załadowań)
__________________
17.08.2012 godz. 20.20 WOJTUŚ
http://tutusiek.blogspot.com/
allebazi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 09:38   #491
karolka110
Wtajemniczenie
 
Avatar karolka110
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Stuttgart/Chocianów
Wiadomości: 2 352
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

czy to możliwe, by po soczkach Lilkę męczyły gaziory??drugi dziń wczoraj je piła i druga noc nieciekawa, pod znakiem rzucania nogami i popłakiwania....

depoioson-ale mam wkleić skarpetki Mężowskie:brzyd al:
potem zrobię fotki bluzy i tych akcesoriów i specjalnie dla Ciebie wrzucę
ja też mam tylko te kupony na 3euro, ale za nie w dm'ie można też jumbo packa wziąć, takie samo cosik mam z Mullera z takiej książeczki z kuponami, co to ją kiedyś przysłali....oraz teraz dostałam podobne kupony z Klubu Pampersa()...a, że te Active Fit są chyba jeszcze lepsiejsze zdaje mi się, to będę korzystać, a co mi tam

fotoksiążki zamówiłam w Dm'ie, bo mam pod nosem, ale nie Cewe, a tą ich firmową-23 euro, kwadratowa 20x20, stron chyba 32, papier taki matowy-i bardzo mi się podoba
__________________
Nasza CaLileczka
karolka110 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 09:39   #492
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez allebazi Pokaż wiadomość
Generalnie jemy co ok 2 godziny ok 100 ml i nie da się wydłużyć no chyba że śpi dłużej. Większość czasu spędzał w leżaczku a jeśli zaczynał ostro marudzić to znaczy że do spania albo jeść. Piszę spędział bo od wczoraj wieczorem intensywnie ćwiczy przewracanie się z pleców na brzuch i już nigdzie nie leży tylko ćwiczy i dziś rano się udało. Zdjęcia poniżej.
no

apropo tej pieluchy zawieszonej na szczebelkach (czy tam kocyka), nie boisz się, że to ściągnie i się zaplącze? Lu nagminnie ściąga wszystko, co jest powieszone luzem na szczebelkach - pieluchę tetrową, swoje ciuszki. Nic się tam nie ostanie

Karolka możliwe. Odstaw soczki na 3-4 dni i zobacz czy będzie poprawa. Po tym czasie możesz spróbować znowu podać, ale bardziej rozcieńczone. Jak znowu będzie to samo trzeba będzie odstawić soczki na dłużej
__________________




Edytowane przez agunia82
Czas edycji: 2012-12-07 o 09:40
agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 09:46   #493
allebazi
Rozeznanie
 
Avatar allebazi
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 708
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
no

apropo tej pieluchy zawieszonej na szczebelkach (czy tam kocyka), nie boisz się, że to ściągnie i się zaplącze? Lu nagminnie ściąga wszystko, co jest powieszone luzem na szczebelkach - pieluchę tetrową, swoje ciuszki. Nic się tam nie ostanie

Karolka możliwe. Odstaw soczki na 3-4 dni i zobacz czy będzie poprawa. Po tym czasie możesz spróbować znowu podać, ale bardziej rozcieńczone. Jak znowu będzie to samo trzeba będzie odstawić soczki na dłużej
dobre spostrzeżenie jak dotąd to on w łóżeczku tylko spał więc ryzyka nie było ale teraz kiedy zaczyna w nim spędzać więcej czasu to faktycznie może się tak zdarzyć a pieluszka tam wisi bo czasem gadał do tych miśków zanim zasnął ale leżał przy drugim końcu więc nie dostawał no ale jak widać zaczął się samodzielnie przemieszczać chociaż przyszła mi do głowy myśl że to może jak u karoliny pw objaw nie rozwoju a złego napięcia bo np zabawek w rączkach nadal nie trzyma jeśli już to tylko chwilkę
__________________
17.08.2012 godz. 20.20 WOJTUŚ
http://tutusiek.blogspot.com/
allebazi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 09:47   #494
Maciejka__
Zakorzenienie
 
Avatar Maciejka__
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 222
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Witam z kawą.

Kiedyś podawałam Asi linki do klocków. Młoda je jednak dostała jako prezent od babci (najpierw smakowała, a wieczorem uderzała), więc dzisiaj znalazłam link: http://bobas.pl/pl/p/Kostka-edukacyj...aca-Canpol/327

Zasnęła o 1 na mnie po serii ulewania, więc przez jakiś czas trzymałam ją ukosem, a jak już jej było niewygodnie, to odłożyłam do łóżeczka. Jeszcze nie wiem, czy zawinił banan, pietruszka, czy skrobia kukurydziana.
Maciejka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 09:50   #495
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez allebazi Pokaż wiadomość
dobre spostrzeżenie jak dotąd to on w łóżeczku tylko spał więc ryzyka nie było ale teraz kiedy zaczyna w nim spędzać więcej czasu to faktycznie może się tak zdarzyć a pieluszka tam wisi bo czasem gadał do tych miśków zanim zasnął ale leżał przy drugim końcu więc nie dostawał no ale jak widać zaczął się samodzielnie przemieszczać chociaż przyszła mi do głowy myśl że to może jak u karoliny pw objaw nie rozwoju a złego napięcia bo np zabawek w rączkach nadal nie trzyma jeśli już to tylko chwilkę
objaw złego napięcia to jest jak dziecko się przewraca z brzucha na plecy, nie odwrotnie więc szykuj się, że te przewroty będą teraz nagminne i już trzeba uważać, co znajduje się w łóżeczku i na szczebelkach. Bo zaczną się wędrówki po łóżeczku Lu już potrafi włączyć sobie muzyczkę, przekręcić się o 180 stopni wokół własnej osi i... pójść dalej spać. Wszystko na brzuszku oczywiście. Ale i na plecach się kręciła
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 09:52   #496
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Czesć Dziewczyny! Wpdam się przywitać i zmykam, bo wyjeżdżamy dziś na shopping, ubrac J. bo powyrastał i ogólnie potrzebne rzeczy kupić, bo pewnei d świąt juz nie zwitamy w CH, buziaki
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 10:02   #497
allebazi
Rozeznanie
 
Avatar allebazi
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 708
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
objaw złego napięcia to jest jak dziecko się przewraca z brzucha na plecy, nie odwrotnie więc szykuj się, że te przewroty będą teraz nagminne i już trzeba uważać, co znajduje się w łóżeczku i na szczebelkach. Bo zaczną się wędrówki po łóżeczku Lu już potrafi włączyć sobie muzyczkę, przekręcić się o 180 stopni wokół własnej osi i... pójść dalej spać. Wszystko na brzuszku oczywiście. Ale i na plecach się kręciła
a co grającego macie w łóżeczku? Bo właśnie muszę mu coś kupić do zabawy i nie wiem co jest coś takiego jak panel chyba, polećcie coś.

Robię dziś pizzę i będę ją jeść, po mięsie nic mu nie było dzięki za wszystkie rady usmażyłam normalnie bez oleju na patelni. Wiem że trochę zdziwiam z tym jedzeniem ale po tych 3 miesiącach płaczu prawdopodobnie z powodu brzuszka bałam się cokolwiek zjeść żeby mu nie zaszkodzić i jak widać niepotrzebnie.
__________________
17.08.2012 godz. 20.20 WOJTUŚ
http://tutusiek.blogspot.com/
allebazi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 10:05   #498
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez allebazi Pokaż wiadomość
a co grającego macie w łóżeczku? Bo właśnie muszę mu coś kupić do zabawy i nie wiem co jest coś takiego jak panel chyba, polećcie coś.
my mamy pozytywkę od karuzelki, ona wisi na stałe, a tylko sam pałąk z miśkami zakładam sporadycznie. Chociaż ostatnio nawet nie zakładam, bo Lu i tak po chwili leży na brzuchu, więc karuzelka już teraz służy praktycznie tylko jako pozytywka
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 10:10   #499
Maciejka__
Zakorzenienie
 
Avatar Maciejka__
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 222
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
w sumie ostatnio jest marudna.. hmm...
Miałyśmy tak 2-3 tygodnie temu (tak mi się wydaje). Przeszło jej, ale za to mogłaby chodzić do jednego żłobka z córciami Dep i Blue, bo północ to dobra pora na zabawę i głośny śmiech.
Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Maciejka nie doczytałam wczoraj, a tu widzę, że dziecię Ci się zbiera do raczkowania
Luśka też powoli tak zaczyna, chociaż ona zdecydowanie częściej podnosi się na czworakach, odpycha nogami i przesuwa do przodu (i od tego w ogóle zaczęła, dopiero dzisiaj zaczęła się tak kołysać do przodu i do tyłu)
*
A tak w ogóle to Lu dzisiaj zdjęła z zabawki plastikowe kółko do jej zaczepiania
Wiem, że Lu przesuwała się zapierając stopami, a R. stopami odpycha się od czegoś prostopadłego do podłoża. Od materaca nie.

*
Obecne działania Lu pokazują, że ta granica 6+ w oznaczeniu zabawek nie jest przypadkowa. Część na pewno wynika z umiejętności siedzenia, ale wygląda na to, że z innego sposobu myślenia też.

Edytowane przez Maciejka__
Czas edycji: 2012-12-07 o 10:36
Maciejka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 10:15   #500
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Blue nie mogę znaleźć linka do maty



Miał DTP, Hib i polio. Z tego co widzę, to po Dtp rączka jest czerwona. U nas szczepią rączka + 2 nóżki...

Mam taką nadzieję
Aaa juz czaje, bo my robimy 5w1 dlatego nie zakumalam:/

Nadal mnie boli piers, niby jest pusta i nie czuje grudki s jest bol, moze keszcze tam cos siedzi? Hmmm

---------- Dopisano o 10:15 ---------- Poprzedni post napisano o 10:13 ----------

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
objaw złego napięcia to jest jak dziecko się przewraca z brzucha na plecy, nie odwrotnie więc szykuj się, że te przewroty będą teraz nagminne i już trzeba uważać, co znajduje się w łóżeczku i na szczebelkach. Bo zaczną się wędrówki po łóżeczku Lu już potrafi włączyć sobie muzyczkę, przekręcić się o 180 stopni wokół własnej osi i... pójść dalej spać. Wszystko na brzuszku oczywiście. Ale i na plecach się kręciła
Aga niby to objaw zlego napiecia. A ja c powiem ze jas jak jest na brzuchu to on serio celowo sie obraca na plecy, nie robi tego szybko i umiejetnoe ale wie jak ma polozyc reke i gdzie sie przechylic, dla mnie nie robi tego przypadkowo
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 10:21   #501
KarolinaPW
Zadomowienie
 
Avatar KarolinaPW
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 1 924
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Witam

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Hej, Fabi uśnie, to wezmę się za nadrabianie. Ma bidulek gorączkę 38,1 Dałam mu czopka, póki co nie marudzi, ale TŻ przyszedł i go mizia. Biedny... W ogóle ma czerwoną rękę, bo na nogach tylko siniaki. Smaruję Altacetem, niech to szybko schodzi



Mi też się Czesio podoba
Biedny Fabiś

Czesio jest najfajniejszy, też zamierzam go kupić
Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość

a w temacie chusty też wciąż nic nie ruszyło? czy może choć trochę się przekonał?

ja bym pewnie nie wpadła na to, że to do wędlin, ale z tyłu opakowania (to było w kartonie) widnieją zdjęcia jakichś szynek parmeńskich, salami, chorizo itp. (bo że 'salumi' to peklowane produkty mięsne, to nie wiedziałam )
Chustę mamy zakazaną przez rehabilitantkę do odwołania
Też nie wiedziałam że 'salumi" to takie wędliny, ale wydaje mi sie że do zwykłych szynek (nie dojrzewających) też by dobrze pasowało.
Cytat:
Napisane przez nel_a Pokaż wiadomość
ja pierd. nie mam pytań
świat oszalał!

Babcia mi właśnie opowiadała że szwagierka mojej kuzynki zarządziła by na mikołaja dla starszego syna rodzina złożyła się na gitarę - za 800zł
dzieciak wnet będzie miał komunię więc pewnie będą składać się na quada

a ja głupia cieszyłam się z czapeczki sówki dla Misia i zabawki do kąpieli


aaaa jutro szczepienie!!!!!!!! trzęsę tyłkiem!!!
Kciuki za szczepienie!
Co do tej składki to bym odmówiła brania w tym udziału, bez przesady
Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny
Jesteśmy po wizycie u neurologa. Z małym wszystko super mam sie absolutnie nie przejmować i robić dalej tak jak robię Dostaliśmy co prawda skierowanie na usg przezciemiączkowe ale tylko po to żeby sprawdzić bo skoro już byłam to dała skierowanie
Super!!!!!
Cytat:
Napisane przez muminek88 Pokaż wiadomość
mysmy byli na bilansie wczoraj i w sumie lekarz zadowolony,jedyne co to mała przy podnoszeniu prostuje nogi a nie zgina. Czekam na to badanie Prechtla,dzis znow rozmawialam z profesorem i musimy dostac skierowanie od pediatry i w konu ruszamy.Mala dostala szczepionki,nie obylo sie bez goraczki i obrzeku ale dzis juz ok...
Swietnie, że tak sobie pięknie radzi
Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość

A może taka: http://www.smyk.com/k-s-kids-mata-ba...y-dla-dzieci-p się nie zwija. Muszę doczytać.

Edit: pewnie się zwija...
Podoba mi się, bardziej niż ta kwiecista

Wczoraj mieliśmy strasznie marudny dzień Mały nie chciał spać na tarasie, płakał i przez to nie spał w dzień w ogóle, a jak niewyspany to na maxa marudził. Cały czas rączki i chodzenie po domu, dziś mój kręgosłup to boleśnie odczuwa Wieczorem był ksiądz po kolędzie i M. uspokoił sie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, nie ryczał tylko ładnie się bawił, chyba ksiądz diabła wypędził
__________________
"When you’re in my arms
The world makes sense
There is no pretence
And you’re crying
When you’re by my side
There is no defence
I forget to sense I’m dying"


KarolinaPW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 10:21   #502
LadyMagnolia
Rozeznanie
 
Avatar LadyMagnolia
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: 3 Planeta od Słońca
Wiadomości: 778
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cześć dziewczyny!
Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
sciągnęłm z tej bolącej piersi 100ml, w szoku jestem bo kiedys tyle z 2 nie nie odciagałam, nie wiem co mysleć czy maly tak mało wyciągał i tyle zostało cyz mam jakis przypływ pokarmu
Może to te wasze ostatnie stresy osłabiły mu apetyt? Czekaj a ty go czymś jeszcze karmisz, bo nie pamiętam. Ja tak to może od tego jest bardziej najedzony i mniej ma chęci na cyca.

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Jak ładnie wszystko opisałam Ja poszłam na łatwiznę i napisałam, że wszystkim staruje mała. Ale w sumie jeśli się tak przyjrzeć to też mamy jakąś powtarzalność. Chciałam opisać ale moje maleństwo właśnie płacze. Muszę zająć się moim skarbem

My musieliśmy wprowadzić coś w rodzaju planu, bo by nas indywidualista zeżarł.
Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
moja ma to samo! od jakiegoś miesiąca. Tyle, że brzmi to bardziej, jak "mymy". Dlatego mąż ostatnio nazywa mnie (w kontakście zosiowym) nie "mama" a "mymy"
Słodkie to jest szkoda, że jeszcze nie bardzo świadome

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
my mamy pozytywkę od karuzelki, ona wisi na stałe, a tylko sam pałąk z miśkami zakładam sporadycznie. Chociaż ostatnio nawet nie zakładam, bo Lu i tak po chwili leży na brzuchu, więc karuzelka już teraz służy praktycznie tylko jako pozytywka
u nas też pozytywka wisi, ale Antka tylko lampka w niej interesuje, za to już od dawna wciska sobie guziczki w gąsienicy Zuzi. Małż ja wynalazł na forum growym i jak na razie to ulubiona zabawka jest.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Smily_0215_13.jpg (34,6 KB, 22 załadowań)
__________________

The problem is not the problem. The problem is your attitude about the problem. - Captain Jack Sparrow

I' ve never recived
my acceptance
letter to Hogwarts

So I'm leaiving
Shire

TO BECOME
A JEDI

LadyMagnolia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 10:23   #503
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez Maciejka__ Pokaż wiadomość
Obecne działania Lu pokazują, że ta granica 6+ w oznaczeniu zabawek nie jest przypadkowa. Część na pewno wynika z umiejętności siedzenia, ale wygląda na to, że z innego sposoby myślenia też.
innego myślenia ale i ogólnego rozwoju zdolności ruchowych. Lu zaczyna dokładnie oglądać zabawkę z każdej strony i manipulować przy niej czym tylko się da. Łapie każdy oddzielny element, dokładnie mu się przygląda, obraca itp.

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
Nadal mnie boli piers, niby jest pusta i nie czuje grudki s jest bol, moze keszcze tam cos siedzi? Hmmm

---------- Dopisano o 10:15 ---------- Poprzedni post napisano o 10:13 ----------



Aga niby to objaw zlego napiecia. A ja c powiem ze jas jak jest na brzuchu to on serio celowo sie obraca na plecy, nie robi tego szybko i umiejetnoe ale wie jak ma polozyc reke i gdzie sie przechylic, dla mnie nie robi tego przypadkowo
oj żeby tylko z tego zapalenia nie było
no to z Jasia mały zdolniacha
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 10:25   #504
karolka110
Wtajemniczenie
 
Avatar karolka110
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Stuttgart/Chocianów
Wiadomości: 2 352
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Agunia, tak zrobię-odstawię, choć soczki smakowały bardzo
dziś mija Nam 4. miesiąc
z tej okazji Mała ma za pół godziny dostać marcheweczki, a teraz się troszkę boję po tych przebojach, ale może będzie ok
w nocy ma te gaziorki, ale rano robi kupkę o swojej porze, bez problemu
doradź coś??
__________________
Nasza CaLileczka
karolka110 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 10:26   #505
Maciejka__
Zakorzenienie
 
Avatar Maciejka__
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 222
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez allebazi Pokaż wiadomość
Piszę spędział bo od wczoraj wieczorem intensywnie ćwiczy przewracanie się z pleców na brzuch i już nigdzie nie leży tylko ćwiczy i dziś rano się udało. Zdjęcia poniżej.

Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
czy to możliwe, by po soczkach Lilkę męczyły gaziory??drugi dziń wczoraj je piła i druga noc nieciekawa, pod znakiem rzucania nogami i popłakiwania....
Po jabłkowym to chyba nie gaziory, a podrażnienie jelit. Gazy i płacz to u nas były po wypitej przeze mnie herbatce koperkowej (na początku oczywiście), więc jej nie podaję.
Spróbuj rozcieńczać bardziej, albo odstaw na jkiś czas.
Cytat:
Napisane przez allebazi Pokaż wiadomość
dobre spostrzeżenie jak dotąd to on w łóżeczku tylko spał więc ryzyka nie było ale teraz kiedy zaczyna w nim spędzać więcej czasu to faktycznie może się tak zdarzyć a pieluszka tam wisi bo czasem gadał do tych miśków zanim zasnął ale leżał przy drugim końcu więc nie dostawał no ale jak widać zaczął się samodzielnie przemieszczać chociaż przyszła mi do głowy myśl że to może jak u karoliny pw objaw nie rozwoju a złego napięcia bo np zabawek w rączkach nadal nie trzyma jeśli już to tylko chwilkę
Przede wszystkim ogranicz czas spędzany w leżaczku do minimum. U Karoliny to wszystko zaczęło się za wcześnie, a u Ciebie te przewroty już są wskazane.
Cytat:
Napisane przez allebazi Pokaż wiadomość
Robię dziś pizzę i będę ją jeść, po mięsie nic mu nie było dzięki za wszystkie rady usmażyłam normalnie bez oleju na patelni. Wiem że trochę zdziwiam z tym jedzeniem ale po tych 3 miesiącach płaczu prawdopodobnie z powodu brzuszka bałam się cokolwiek zjeść żeby mu nie zaszkodzić i jak widać niepotrzebnie.
Mnie nie zdziwiłaś.
Przecież Sol niedawno pisała, że coś Fabiemu zaszkodziło, a jest starszy.
U mnie też zaszkodziło coś jak miała trochę ponad 3 miesiące, chociaż to już było karmienie dla przeciwciał, a nie dostarczenia kalorii. Chyba małą wysypało po wypitym przeze mnie soku pomidorowym.
Maciejka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 10:29   #506
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
Agunia, tak zrobię-odstawię, choć soczki smakowały bardzo
dziś mija Nam 4. miesiąc
z tej okazji Mała ma za pół godziny dostać marcheweczki, a teraz się troszkę boję po tych przebojach, ale może będzie ok
w nocy ma te gaziorki, ale rano robi kupkę o swojej porze, bez problemu
doradź coś??
jeśli masz podejrzenia, że soczki mogły zaszkodzić, to daj sobie spokój z tą marchewką. Jak dzisiaj wprowadzisz marchewkę to nie będziesz wiedziała, czy problemy z brzuszkiem były od soczku czy od czegoś innego. Nie mówiąc o tym, że na marchewkę też może źle zareagować. I pamiętajcie dziewczyny, nowości zawsze wprowadzamy pojedynczo, co około 4 dni, właśnie po to, żeby móc zaobserwować, czy coś dziecku nie szkodzi.
Ja bym odczekała te kilka dni, spróbowała znowu soczek bardziej rozcieńczony i jak po kilku dniach by było wszystko ok wprowadziłabym marchewkę. Gdyby po soczku było coś nie tak, za 3-4 dni ewentualnie spróbowałabym podać jakąś papkę, ale nie z tym składnikiem, który był w soku

I gratki z okazji 4 miesięcy
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 10:41   #507
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez allebazi Pokaż wiadomość

Robię dziś pizzę i będę ją jeść, po mięsie nic mu nie było dzięki za wszystkie rady usmażyłam normalnie bez oleju na patelni. Wiem że trochę zdziwiam z tym jedzeniem ale po tych 3 miesiącach płaczu prawdopodobnie z powodu brzuszka bałam się cokolwiek zjeść żeby mu nie zaszkodzić i jak widać niepotrzebnie.
Możliwe, ze przez 3 miesiące bolał małego brzuszek. Ale raczej niemożliwe, że przez Twoją dietę Bolał, ale z innych powodów.
To co zjesz może dziecko uczulić, ale nie będzie go bolał brzuszek Zobacz ten wątek Ewentualnie o diecie profilaktycznej można poczytać też w wątku największe głupoty o karmieniu piersią.
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 10:44   #508
nitka_88
Zadomowienie
 
Avatar nitka_88
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 333
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
zwiększenie zapotrzebowania, skok rozwojowy?
Już tutaj pisałam, że Lu też miała taki okres, kiedy w nocy budziła mi się co 2 godziny na jedzenie, jak po urodzeniu, chodziłam jak zombie. To był ewidentnie skok rozwojowy, minęło
U mnie właśnie od dwóch nocy są pobudki równo co 2h - jestem zombie
Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
dziś mija Nam 4. miesiąc
z tej okazji Mała ma za pół godziny dostać marcheweczki, a teraz się troszkę boję po tych przebojach, ale może będzie ok
w nocy ma te gaziorki, ale rano robi kupkę o swojej porze, bez problemu
doradź coś??
__________________
Przyszłość zaczyna się teraz...


www.NiciutKa.pl
nitka_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 10:45   #509
Maciejka__
Zakorzenienie
 
Avatar Maciejka__
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 222
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez LadyMagnolia Pokaż wiadomość
Słodkie to jest szkoda, że jeszcze nie bardzo świadome
U mnie już nawet było ma-ma (w marudzeniu), ale nie dość, że nie mówiła tego świadomie, to prawie przestała.
Jak próbuję ją uczyć słów mama i tata, to się uśmiecha, ale nawet nie próbuje powtarzać. Rozmowy z pieskiem też się skończyły. Teraz woli wydawać inne dźwięki, bardziej odległe od mowy ludzkiej niż wcześniejsze.
Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
Agunia, tak zrobię-odstawię, choć soczki smakowały bardzo
dziś mija Nam 4. miesiąc
z tej okazji Mała ma za pół godziny dostać marcheweczki, a teraz się troszkę boję po tych przebojach, ale może będzie ok
w nocy ma te gaziorki, ale rano robi kupkę o swojej porze, bez problemu
doradź coś??
Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
Chustę mamy zakazaną przez rehabilitantkę do odwołania
Na pocieszenie napiszę Ci, że od prawie miesiąca używam tylko nosidła podobnego do chusty kółkowej, żeby zejść po schodach. Manduca czeka na lepsze czasy, czyli pewnie na wiosnę.
Maciejka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 10:48   #510
asia665
Wtajemniczenie
 
Avatar asia665
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: **Marzenia**
Wiadomości: 2 976
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
i druga super wieść ok.18 grudnia ruszamy do Polski-na min.4 tygodnie, a jak się uda to na niemal 5no i trza odbębnić chrzciny:brzydal :
Wspaniale

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Dziękuję

U nas plan dnia to też różnie ale zwykle:
19 kąpiel, jedzenie i przed 20 dziecko już śpi
w nocy jedzenie jest o 2 i później o 6 (lub tak jak tej nocy o 00.15 i później o 5 rano).
Mały je co 3 lub 4h, częściej mu nie jestem w stanie nawet wcisnąć jedzenia więc nie próbuję
Jedzenie o 8, zabawa i ok. 1,5-2h snu po którym znowu się bawimy.
Jedzenie o 12 i schemat podobny z tym, że sen jest krótszy bo ok 40-60 minut.
Jedzenie o 16 i podobnie jak wyżej.
No i później o 19 kąpiel i od nowa
Na spacery wychodzę różniej bo albo przed południem albo ok. 14. Zależy jaka pogoda. Przez ostatnie dni to nawet nie byłam na jakichś długich spacerach tylko byłam z młodym w ogrodzie na kilkadziesiąt minut (wczoraj to było tylko 10minut bo mały mi zasypiał i musiałam wracać bo go trzymałam na rękach).
W planie trzeba uwzględnić różne inne zdarzenia - wizyty u lekarzy (na szczęście nie za często), odwiedziny (u nas goście lub my w gościach), wypady do sklepu (załatwiane często przy okazji spaceru).



O, taki to mogę kupić
Ja mam w maju 2013 komunię chrześniaka, a w maju 2014 chrześnicy
Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość

Co do naszego planu dnia to codziennie jest tak samo: budzi się ok 6-6:30, je ok 120ml, bawi się w łożeczku godzinę i potem dosypia ze mną w łózku do 8 lub 8:30, potem zabawa na macie, leżaczku/bujaczku i jedzonko o 10:00 apo nim drzemka, następnie znowu zabawa albo spacer i jedzonko ok 13:00. znowu drzemka, potem jedzenie o 15-16:00 i znowu drzemka potem o 18:00 włącza się maruda i przez godzinę postękuje, popłakuje i marudzi a my wtedy go nosimy, wozimy, zabawiamy, tańczymy...o 18:30 gdzieś rozbieram go i wkładam do łóżeczka -tam się bawi (ostatnio to odkryłam, że z "godziny marudy" pół godzinki jest w stanie się przebawić w łożeczku ! ) i o 19:00 kąpiel. o 19:30 już zazwyczaj śpi, potem ok 23:00 pobudka i o 3:00 pobudka i tak w koło macieju.
Cytat:
Napisane przez Maciejka__ Pokaż wiadomość
Zimą najlepiej kilkanaście minut po jedzonku. Tak, żeby nie ulał przy ubieraniu, ale żeby w czasie spaceru trawił, bo dzięki temu nie zmarznie. U dzieci, które już jedzą mięsko zalecane są zupki z mięskiem. Nie pamiętam, gdzie o tym czytałam, ale brzmi logicznie.
Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Asiu my wychodzimy tak 20 min - pół godziny po jedzeniu. Przez pierwsze 15 minut spaceru Luśka czasem się wierci, chociaż generalnie to ogląda sobie świat, a później idzie spać i śpi aż do powrotu do domu. Chyba że wychodzę na baaaardzo długo, to czasem pod koniec się budzi
Cytat:
Napisane przez nitka_88 Pokaż wiadomość
My może nie trzymamy się dokładnie jakiegoś schematu, ale godziny karmienia mamy dość unormowane - 8, 11, 14, 17, 20 +/- parę minut w ciągu dnia, a w nocy ok 3/4. Zazwyczaj po tym karmieniu o 11 jest kupa i po kupie spacerek. No i kąpiemy też mniej więcej o jednej porze (19.30 - 20.00), z tym że kąpiemy co drugi dzień. Jeśli chodzi o drzemkę, to pierwsza, obowiązkowa jest ok 9/10 a później to już różnie.
Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
my robimy tak samono i spacer wygląda podobnie, ewentualnie na koniec po długim spacerze następuje marudzenie z powodu siedzenia w czapce/rękawicach/kombinezoniea przed wyjściem krzyk na ubieranie czapki i kombinezonu
Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Dziś był ubrany tak: body z długim, na to koszulka polo z krótkim, rajstopy, skarpetki frote, kombinezon zimowy + czapa zimowa. Jak wieje wiatr to pod osłonkę daję koc, bo później zmarznięty jest...


Ja wychodzę przed drzemką, inaczej nie chce jechać w wózku tylko być na rączkach
Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Tak sobie myślę o tym schemacie dnia i u nas jest mniej więcej tak:

Pobudka między 6 a 8, potem karmienie, przewijanie, zabawy.
Potem jakieś spanko i spacer, na który wychodzimy między 10 a 12.
Po przyjściu do domu karmienie, przewijanie, zabawy.
Pod wieczór małż śpiewa małej piosenki.
Ok 20 kąpiel (co dwa dni) i spanie. Zasypia między 21 a 22 i na ogół śpi do rana.

Mój plan dnia jest dość skąpy, ponieważ większość dnia kryje się pod hasłem : "Po przyjściu do domu karmienie, przewijanie, zabawy."
Nie wiem ile razy mała je, czasami co 3 godziny, a czasami co godzinkę chce na chwilkę do cycusia. Czasami po południu ma 3 godzinne spanie, a czasami śpi 4x po 15 minut. W zasadzie nigdy się nad tym nie zastanawiałam. Pewnie przez to, że mała nie jest "męcząca"

Dziękuję serdecznie ,widzę że prawie każda z Was może dopatrzeć się jakiegoś planu. A ja nie .Muszę to zmienić



Cytat:
Napisane przez Maciejka__ Pokaż wiadomość
Witam z kawą.

Kiedyś podawałam Asi linki do klocków. Młoda je jednak dostała jako prezent od babci (najpierw smakowała, a wieczorem uderzała), więc dzisiaj znalazłam link: http://bobas.pl/pl/p/Kostka-edukacyj...aca-Canpol/327

Zasnęła o 1 na mnie po serii ulewania, więc przez jakiś czas trzymałam ją ukosem, a jak już jej było niewygodnie, to odłożyłam do łóżeczka. Jeszcze nie wiem, czy zawinił banan, pietruszka, czy skrobia kukurydziana.
Dziękuję za informację. Poczekam aż tż wróci z pracy i zamówie je

Biedna R.


Sol - jak tam Fabiś po szczepieniu??

Trzymam kciuki za dzisiejsze dzieciaczki,które mają szczepienia
__________________
Mów mi : Asia


"...i jesteś już mym świadomym tak wolnym w niewoli."


Jestem mamą


asia665 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:34.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.