Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-08.2011 - Strona 141 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Wybieramy tytuł kolejnej cześci naszego wątku. Zapraszam do głosowania
Już jest zima i bałwanek-mamo, mamo nie mam sanek! 4 8,33%
Na jedzenie czasu nie marnujemy, od rana do nocy świat poznajemy. 0 0%
Śnieg, sanki i Mikołaj, do zabawy nas zawołaj. Ciągle rośniemy i coraz więcej łobuzujemy 0 0%
Książki „czytamy“, coraz więcej mówimy, nasze mamusie w zdziwienie wprawimy. 0 0%
Jesteście gotowi na szaleństwa wakacyjnych dzieci? To już kolejna zima z ich udziałem leci 0 0%
Pierwsze święta odkąd chodzimy i na saneczkach też już jeździmy 2 4,17%
Czy to synek, czy to córka- co dzień wielka rozpierdułka 13 27,08%
Kończymy ząbkować, zaczynamy mówić, wakacyjnych dzieci nie da się nie lubić. 3 6,25%
Zima przyszła, my psocimy i na sanki wychodzimy 2 4,17%
Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną 15 31,25%
Zbieramy siły, szyki zwieramy, na bunt dwulatka razem czekamy 1 2,08%
Mamy ciągle nowe, szatańskie pomysły, przez które mamusie tracą wszystkie zmysły 3 6,25%
Na sankach śmigać, choinki stroić, przy stole broić- to wszystko tej zimy ze swym smykiem zrobimy! 1 2,08%
Biegam, skaczę, klocki składam i na nocnik sobie siadam. 1 2,08%
Biegam, skaczę, klocki składam i do mamy ciągle gadam. 1 2,08%
Zęby prawie wszystkie mam, zjadam wszystko am, am am 2 4,17%
Głosujący: 48. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-12-09, 22:17   #4201
CarmelaSoprano
Zakorzenienie
 
Avatar CarmelaSoprano
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

telik fajny saneczkowiec!

Sarenka na sankach jeździ tylko po wykładzinie w sypialni

Na polu za chiny ludowe nie wsiądzie, biegnie koło sanek
__________________
W życiu tylko to się liczy, by iść razem na 6 nogach i jednej smyczy

Moja szczęśliwa liczba to czterysta miliardów.
Tak, wiem, nie jest zbyt poręczna w życiu codziennym.
CarmelaSoprano jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-09, 22:29   #4202
anka_1984
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 486
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Nie mogę się zdecydować, z którego zdjęcia zrobić świąteczną kartkę- pomóżcie.
Zdjęcia boskie, modelka śliczna, nieważne ktore wybrałaś - wszystkie są świetne

Cytat:
Napisane przez Chelsea91 Pokaż wiadomość
dobrze chociaz ze jul spi bo nic przy nim nie dam rady zeobic z tym placem
i pytanie czym moge go okladac zeby mniej bolal??
Jak palec dzisiaj?

Telik -
A i u nas był debiut sankowy
Fajne są te sanki drewniane z Biedronki
Nawet z Jankiem z górki sie "karnełam"

Macie już wszystkie prezenty[/QUOTE]

Mowisz, że fajne te sanki? Dzisiaj wysłałam po nie męża i mówi, że są kiepskie i takie "jednosezonowe" bo później się rozpadną... chyba się nie zna Jutro muszę sama po nie pojechać.

Cytat:
Napisane przez Kolina Pokaż wiadomość
robiłam przegląd noworodkowych ubranek po Dawidku, nie mogę uwierzyć że był taki maleńki maciupkie kaftaniki, bodziaki, śpioszki... szok
posegregowałam i wszystko zawieziemy już do wawy
potem kolejne rzeczy, trochę tego jest

w piątek miałam wypadek, wpadłam w poślizg na swojej krętej, wąskiej ulicy i walnęłam w słupek ogrodzeniowy dalszego sąsiada, już prędkość nie była tak duża więc "tylko" lampa i zderzak do wymiany
wczoraj odebrałam auto od mechanika, błyskawicznie zrobione, w niespełna 24h, a że to mercedes to trochę nas kosztował mój wjazd na lodowisko + flaszka dla sąsiada bo wyszedł i pomógł mi podwiązać wiszącą część zderzaka (jego słupek ok)
zderzak założony, ale pomalują jak wrócimy, po prostu do dzisiaj by nie wyschło a tym autem musimy jechać
jeżdżę już prawie 20lat i to sporo, nigdy wcześniej nie miałam wypadku, trochę się wystraszyłam, ja w ciązy, Dawidek w samochodzie, jeszcze wysiadając o mało co orła nie wywinęłam na tej ślizgawce.....
Nie czytam od początku, więc ja trochę nie w temacie, albo z pamięcią kiepsko..Ty mieszkasz w górach i Wawie pomieszkujesz? A ubranka wywozisz do Wa-wy bo będziesz tam rodzić?

Dobrze, że Wam nic się nie stało!!!!

Cytat:
Napisane przez wodaqua Pokaż wiadomość
Obiecane fotki:
1 - strojenie się smyczą z kluczami
2 - kąpiel
3 - prezenty (same słodycze z mojej firmy :P: )
4 - dziecku też coś s tego skapnęło - dyktatorka

Hania marzenki i Zosia bardzo podobne!!!
anka_1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-09, 22:44   #4203
AgaGuernsey
Wtajemniczenie
 
Avatar AgaGuernsey
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 923
GG do AgaGuernsey
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Aga, a może jeszcze uda się namówić tż? Jeśli nie na zagraniczne wczasy, to może chociaż w Polsce? Brakowało tu Ciebie.

Bede probowac, choc na zagramanice szans nie ma...


Cytat:
Napisane przez Lili 83 Pokaż wiadomość
Aga patrzyłam na tę stronkę co podałaś i w mojej okolicy też tragedia. Jakość powietrza bardzo zła, wczoraj, dzisiaj i jutro.
Dobrze, że wróciłaś



Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość
Bardzo mi się podoba, ale jakbym kupowała to chya odrazu takie pełnowymiarowe.



Ja wole sie wczasować w PL, własnie planujemy wyjazd w okolice Zakopanego, tak w marcu.
1. Gdybym miala duzo miejsca, to tez bym pewnie kupila normalne. Ale w malym pokoiku musza stac 2 takie lozka, a najlepiej, zeby sie jeszcze 3 zmiescilo dla Antka, ale nie ma szans, dlatego dziewczyny dostana lozko pietrowe, ale tez w mniejszych gabarytach. Nie mam pojecia gdzie beda spac, jak beda duze...

2. Ja wole pewna pogode...


Cytat:
Napisane przez telik Pokaż wiadomość
A u nas kaaaaaaatar
Taka głupia rzecz a męki w nocy niesamowite
Za dnia tak fridy sie Jasiek nie boi a w nocy dziki szał jakby ze skóry obdzierał go ktoś
A sioooo katarze!

Fajne zdjecie saneczkowe.
AgaGuernsey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-09, 22:51   #4204
anka_1984
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 486
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
Później nadrobię, a teraz wklejam zdjęcia ze spotkania z Anią i Adasiem, bo mi Marzenka żyć nie da

Zbyt wiele zdjęć nie mamy, bo Adaś na obu spotkaniach akurat sobie drzemał
Zdjęcia świetne! Natko Ciebie brakuje!
Aniu ale zgrabana jesteś! Gdzie ten brzuszek?


Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
Cześć
Ale pustki
Ja jestem u rodziców- dzieciaczki śpią razem na łóżku w sypialni, więc mam labę P. ma dniówkę, więc spędzamy tu cały dzień nie ma jak u mamy
Udaje Ci się położyć w tym samym czasie spać Julkę co Mateuszka, czy to incydent?

co do podkreśłonego - zgadzam się w 100%!


Cytat:
Napisane przez AgaGuernsey Pokaż wiadomość
Chcialam wczasy zarezerwowac. I juz przekonalam meza, ze przeciez wracam do pracy i uzbieramy, zgodzil sie, ale jak sie okazalo, ze to co wybralam, dla naszej 5 nie jest mozliwe i jak wybieralam cos innego, to jednak sie rozmyslil, bo po prostu sie boi, ze cos sie po drodze podzieje, ze w sumie nie wiadomo, co z Antkiem, jak wroce do pracy i takie tam. No i smutno mi sie zrobilo, bo to bylby ostatni dzwonek, poki Antek jest infantem .

Od wczoraj mam na kilka dni rodzicow u siebie, przyjechali do dzieciakow na Mikolaja.
Wakacje a już urlop wiecie kiedy będziecie mieli? Może się jeszcze coś ciekawego traifi do wakacji.



Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Muszę wam powiedzieć, że mam zawroty głowy.
Pierwszy raz było w nocy jak wstawałam do sary i nie dałam rady dojść do jej pokoju.
Dzisiaj drugi raz, siedziałam na fotelu i znienacka się zaczęło, czułam się jak po 5 piwach, wszystko wokół wiruje.
Nie wiem czym to jest spowodowane, dziwne to
Nie będe pisała o czym pomyślałam od razu. Tym bardziej, że już chyba jacie się śniłaś w ciąży....
A tak na poważnie to pewnie przemęczenie i stres o Sarę. Trzymam kciuki za badania


Cytat:
Napisane przez telik Pokaż wiadomość
Hi
1. Prezenty - ich status jeszcze nie jest znany-
Tyle ze dla chrzesniakow już nie robię bo zawsze na Mikołaja dostają
No ale zbieram sie powoli z tematem

2. A u nas kaaaaaaatar
Taka głupia rzecz a męki w nocy niesamowite
Za dnia tak fridy sie Jasiek nie boi a w nocy dziki szał jakby ze skóry obdzierał go ktoś
ad. 1 - u mnie też prezentów brak - zajmę się tym w przyszły weeknd, ale mąż dla większości swojej rodzinki zamówił - więc nie będzie tak źle..

ad.2 - biedny Jasiu... A na noc skrpiasz poduszkę/rękawek kropelkami Olbas - u nas to zawsze pomagało i w nocy nie trzeba było odciągać.

Jasiu na sankach wygląda na bardzo skupionego i chyba jeszcze nie wie, czy mu się podoba czy nie.
Jasiu to taki chyba spokojny typek, grzecznie siedzi...

---------- Dopisano o 22:51 ---------- Poprzedni post napisano o 22:47 ----------

Cytat:
Napisane przez AgaGuernsey Pokaż wiadomość


2. Ja wole pewna pogode...
Ja też, a PL to nigdy nie można przewidzieć! Wczasy zagraniczne wcale tak dużo więcej nie wychodzą.Rozmażylam się o jakim ciepłym kraju... zwłaszcza gdy taka pogoda u nas...

Edytowane przez anka_1984
Czas edycji: 2012-12-09 o 23:51
anka_1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-09, 22:55   #4205
marzena_S
Zadomowienie
 
Avatar marzena_S
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 413
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Zapomniałam wcześniej napisać, że dziękuję za wszystkie miłe słowa na temat świątecznej sesji Haniołka.

Teliczku, Jasiek nawet w sankach wyluzowany- fajnie mu.
Zdjęcia normalnie w Empiku wywołam, kupiłam kolorowe kartki A4 ponaklejam je na nie, do tego mam dziurkacz ozdobny, wypiszę i gotowe.
To kiedy podpisujemy warunki umowy?
Biedny Jasiek, dużo zdrówka dla Niego i moc uścisków.

Madziulka, Stronczku, Carmela, dzięki za odpowiedzi. Przyjaciółka na jakąś dziwną ekspedientkę musiała trafić. Była w innym sklepie i kolejna mówiła, że jak najbardziej dla chodzącego dziecka się nadają. Nie wiem o co tej poprzedniej mogło chodzić.
A jakie rozmiary noszą Wasze maluchy? Ten model który mi się podoba jest tylko do rozmiaru 5- mam nadzieję, że Hania w nich pochodzi.
__________________
HANIA
11.08.2011 jest już z nami

Edytowane przez marzena_S
Czas edycji: 2012-12-09 o 22:57
marzena_S jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-09, 22:59   #4206
AgaGuernsey
Wtajemniczenie
 
Avatar AgaGuernsey
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 923
GG do AgaGuernsey
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Anka urlop w zasadzie sami sobie planujemy, troche na zasadzie, kto pierwszy ten lepszy, choc do tej pory nie mielismy problemow, bo wyjezdzalismy w czerwcu, gdy nie ma chetnych na ten miesiac. Ja tylko musze wziac pod uwage, ze tak po 8 i przed 28.

A wlasnie Patik, tez sobie o tym samym pomyslalam, co Anka.
AgaGuernsey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-09, 23:04   #4207
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0


Patik - czyżby?????


Cytat:
Napisane przez telik Pokaż wiadomość
1. Dorze ze apetyt wrócił
A co do łososia tak mi sie przypomniało co robicie dzieciom na wigilię ?
Bo wlasnie myślałam zrobić wyjątkiem kotleciki z łososia ( na parze ) lub pieczonego

2.A u nas kaaaaaaatar
Taka głupia rzecz a męki w nocy niesamowite
Za dnia tak fridy sie Jasiek nie boi a w nocy dziki szał jakby ze skóry obdzierał go ktoś
1. Ozłocę tego, kto na to odpowie, bo tez myślę, co by mu fajnego upichcić. Takiego lekkiego, zdrowego, ale ze świątecznym akcentem
A apetyt wrócił już na sto dwa

2. Ja zawszę mówię, ze katar niby taka błaha rzecz, ale dokuczyć potrafi na całego Nos boli, głowa boli, jakieś mroczki w głowie, oddychać się nie da, spać nie da, buuu
Mogę tylko współczuć, bo oprócz odciągania i olbasu ewentualnie, nic się poradzić nie da raczej...

Jasio mały eskimosek Czyli wg Was sanki są ok. Bo ja Ci wierzę Są jeszcze? Może jutro pójdziemy z Tymciem obejrzeć.

Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
Brumek już po sushi?
A czemu pytasz?
Ale jak pytałaś, to było jeszcze przed Zamówiliśmy dopiero przed 18
Cytat:
Napisane przez AgaGuernsey Pokaż wiadomość
Jestem Brumku, jestem...
Pochlonelo mnie wybieranie pewnej rzeczy, ale potem sie okazalo, ze i tak mnie na nia nie stac, no a potem trudno jest sie wbic w watek i tak po jednym zdaniu probuje, choc widze, ze ostatnio straszne pustki tu.
Aga, współczuję dylematów, ale żeby z powodu lekkiego wypadnięcia z tematu znikać na dwa tygodnie Podpadłaś i nigdy więcej tak nie rób!

Cytat:
Napisane przez AgaGuernsey Pokaż wiadomość
Chcialam wczasy zarezerwowac. I juz przekonalam meza, ze przeciez wracam do pracy i uzbieramy, zgodzil sie, ale jak sie okazalo, ze to co wybralam, dla naszej 5 nie jest mozliwe i jak wybieralam cos innego, to jednak sie rozmyslil, bo po prostu sie boi, ze cos sie po drodze podzieje, ze w sumie nie wiadomo, co z Antkiem, jak wroce do pracy i takie tam. No i smutno mi sie zrobilo, bo to bylby ostatni dzwonek, poki Antek jest infantem .
Nie pisalam, bo dziewczyny tu maja naprawde powazne problemy, czy to ze zdrowiem, czy inne, wiec te moje urojenia, nijak sie maja do ich problemow. Tak ze musialam sie z tym przespac po prostu.
Aga, no coś Ty! Ja nie lubię takiego wartościowania problemów.Czasem piszecie, że moje to nieważne bo dotyczą tylko wczasów/bałaganu/kłótni z sąsiadką/itp, a nie śmiertelnej choroby. A przecież każdy problem, który zatruwa nam życie, jest problemem

Z urlopem przykre Ale czego konkretnie mąż się boi? Co się może stać? W sensie że z Twoją pracą coś nie wypali i pieniędzy nie będzie, czy coś innego?


A u nas Tymek dziś wychodził z siebie. Takiego dziwnego dnia dawno nie było. Złościł się o mnóstwo rzeczy, frustrował, szkoda mi go było, bo sobie z tymi emocjami nie radził...
W końcu oberwał nam tapetę ze ściany! Tę, co ją niedawno przykleiliśmy. No i przez ostatnią godzinę ją doklejałam...
A wieczorem spłakał się przy usypianiu, co też się bardzo dawno nie zdarzyło. Jakiś kryzysik nastrojowy ma, mój bidulek...

Za to wieczorem kupiłam sobie buty
__________________
........................

Edytowane przez brumek
Czas edycji: 2012-12-09 o 23:07
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-09, 23:04   #4208
anka_1984
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 486
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez AgaGuernsey Pokaż wiadomość
Anka urlop w zasadzie sami sobie planujemy, troche na zasadzie, kto pierwszy ten lepszy, choc do tej pory nie mielismy problemow, bo wyjezdzalismy w czerwcu, gdy nie ma chetnych na ten miesiac. Ja tylko musze wziac pod uwage, ze tak po 8 i przed 28.

A wlasnie Patik, tez sobie o tym samym pomyslalam, co Anka.
Fajnie macie z tym urlopem... Mój mąż ma zawsze 2 tygodnie w sierpniu, przeważnie w połowie, a ja wtedy nie mogę wziąć więcej ni 2- 3 dni I w ten oto sposób od trzech lat nie mieliśmy razem urlopu Może w przyszłym roku sięuda
anka_1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-09, 23:23   #4209
Natka_
Zakorzenienie
 
Avatar Natka_
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Marzenko, świąteczna Hania mnie powaliła Mi to ostatnie się najbardziej podoba, choć wszystkie są urocze!

Wodaqa, ale Zośka się zmieniła! Śliczna dziewczynka

Kolina, współczuję przeżycia Dobrze, że tak się to "tylko" skończyło

AgaG, kurcze szkoda
My też dawno nie byliśmy na wakacjach, zawsze jest coś ważniejszego Zresztą mój tż caaaały czas w pracy, rzadko się zdarza żeby miał chociaż dzień wolnego...


Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
Ja jestem u rodziców- dzieciaczki śpią razem na łóżku w sypialni, więc mam labę P. ma dniówkę, więc spędzamy tu cały dzień nie ma jak u mamy


Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Uwielbiam takie spotkania A chłopcy bawili się ze sobą, czy specjalnego zainteresowania nie był?
Aniu, jaka Ty jesteś drobniusieńka
Jak Adaś spał na łóżku to Domek cały czas chciał tam chodzić. Kiedy Adaś już wstał to razem zabawki oglądali. Jeszcze tak razem się nie potrafili bawić, raczej każdy zajmował się swoją zabawką
Ania jest bardzo zgrabna i świetnie wygląda Ciąża jej bardzo służy, ma tylko brzuszek

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Muszę wam powiedzieć, że mam zawroty głowy.
Pierwszy raz było w nocy jak wstawałam do sary i nie dałam rady dojść do jej pokoju.
Dzisiaj drugi raz, siedziałam na fotelu i znienacka się zaczęło, czułam się jak po 5 piwach, wszystko wokół wiruje.
Nie wiem czym to jest spowodowane, dziwne to

co zawsze robicie w weekendy że tu takie pustki?
Może jesteś przemęczona? Stres? Lepiej zrób sobie jakieś badania.

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Natko, świetne zdjęcia, tylko Ciebie brakuje. Chłopcy rosną w oczach, Dominik ma coraz bujniejszą czuprynę, a Adaś chyba wszędzie podróżuje ze swoim misiem? Pamiętam go ze zdjęć na górskim szlaku. Aaniu wyglądasz bardzo zgrabnie i brzuszek się nieźle maskuje.
Cytat:
Napisane przez anka_1984 Pokaż wiadomość
Zdjęcia świetne! Natko Ciebie brakuje!
Aniu ale zgrabana jesteś! Gdzie ten brzuszek?
Ja robiłam zdjęcia

Cytat:
Napisane przez telik Pokaż wiadomość
A u nas kaaaaaaatar
Taka głupia rzecz a męki w nocy niesamowite
Za dnia tak fridy sie Jasiek nie boi a w nocy dziki szał jakby ze skóry obdzierał go ktoś
Ojj biedny Jasiu, oby szybko katar puścił.

Fajne saneczkowe foto
Natka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-09, 23:53   #4210
mme_audrey
Raczkowanie
 
Avatar mme_audrey
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 278
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

szukam jakiegoś albumu do wklejania zdjęć, ale wszystkie jakoś mało kart mają :/ co mi się tam zmieści może widziałyście gdzieś większe albumy (albo jakieś notesy do scrapbookingu, czy coś w tym stylu) - będę wdzięczna za pomoc
mme_audrey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 00:25   #4211
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez mme_audrey Pokaż wiadomość
szukam jakiegoś albumu do wklejania zdjęć, ale wszystkie jakoś mało kart mają :/ co mi się tam zmieści może widziałyście gdzieś większe albumy (albo jakieś notesy do scrapbookingu, czy coś w tym stylu) - będę wdzięczna za pomoc
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 01:14   #4212
mme_audrey
Raczkowanie
 
Avatar mme_audrey
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 278
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

chyba będę skazana na tryliard małych albumów :/
albo na taki do wkładania zdjęć
mme_audrey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 08:21   #4213
telik
Wtajemniczenie
 
Avatar telik
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: oleśnica
Wiadomości: 2 882
GG do telik
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Audrey - są na Allegro
Kiedyś kupowałam


Zmykam do pracy
__________________
telik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 08:58   #4214
mamad1
Zadomowienie
 
Avatar mamad1
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 749
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez ela_86 Pokaż wiadomość
moje dziecko spało przez cały dzień tylko 20 minut w samochodzie
wstał o 7:30 a poszedł spać 20:30. I starsznie był nakręcony cały dzień, rozpierała go energia, szałaput mały

naprawdę dopiero odkręcacie kaloryfery? ja to już od dawna grzeję zmarźluch jestem
Mój spał godzinę. Padł dopiero o 14:30 (normalnie 11:30). Wstał o 7, a poszedł spać prawie o 22. (Normalnie godzinę wcześniej).

Telik jaki Jaś grzeczny na tych sankach

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
A u nas Tymek dziś wychodził z siebie. Takiego dziwnego dnia dawno nie było. Złościł się o mnóstwo rzeczy, frustrował, szkoda mi go było, bo sobie z tymi emocjami nie radził...
W końcu oberwał nam tapetę ze ściany! Tę, co ją niedawno przykleiliśmy. No i przez ostatnią godzinę ją doklejałam...
A wieczorem spłakał się przy usypianiu, co też się bardzo dawno nie zdarzyło. Jakiś kryzysik nastrojowy ma, mój bidulek...
To się chyba nasze chłopaki umówili, bo to co wyprawiał Patryk, nie mieściło się w głowie.
Po pierwsze pierwszy raz nie wzięłam go na spacer, więc cały plan dnia mu się poprzestawiał.
Po drugie w domu był tata, więc Mały musiał to wykorzystać na maxa.
Po trzecie miałam wrażenie, że coś go boli - może nie ciągle ale jednak. Ta prawa trójka jeszcze się nie przebiła, więc jedno, ale obstawiam też brzuszek. Gdy mąż wyszedł do kościoła, to Mały zrobił koopkę ze śluzem i nagle stał się takim fajnym, grzecznym dzieckiem. A ja wychodziłam przed południem, a gdy wróciłam to Mały ani myślał jeść - i albo wtedy już go bolał brzuszek, albo dali mu coś do jedzenia. (Babcia ostatnio zaczęła go dokarmiać pod moją nieobecność- Wczoraj wyjaśniłam jej, że sobie tego nie życzę bez mojej zgody, np. biszkopcik przed śniadaniem)

Ja też miałam wczoraj kiepski nastrój, a ta sytuacja jeszcze dodatkowo mnie dobiła. Ale dziś już lepiej...
mamad1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 09:01   #4215
myha82
Wtajemniczenie
 
Avatar myha82
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 2 839
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Witam sie poweekendowo. W domu jestem odcieta od mojego lapka bo spaliła mi sie ładowarka. Dosłownie. Walneło iskrami. tak to jest jak sie kupuje jakas chińszczyzne Mam jeszcze kompa stacjonarnego, ale do niego trzeba miec anielska cierpliwosc...
Przeleciałam po łebkach bo mimo weekendu nawet sporo naskrobalyscie
piękne zdjęcia zimowych dzieciaczków. Oczywiscie Hania Marzeny zachwyciła mnie najbardziej Robisz piękne fotki Skoro wybrałas juz "wzór" na kartke to nie bede podawac swojego typu.
My nadal bez sankowi i z zazdrościa patzre na zdjęcia Waszych opatulonych szkrabów. czekamy na bony TŻ i pojedziemuy wreszcie kupic.
PATIK ja takie zawroty miaąłm przy jednej jak i przy drugiej ciązy Widze, ze Brumek tez juz o tym pomyślał...

Zanieczyszczenie powietrza-nie bede mówic co u nas w Zagłebiu sie dzieje. Ostatnio nawet wieczorem w mieszkaniu czuc drapanie w gardle bo gdzies przez wentylacje dostaje sie do sdomu ten smród...

Wiecej nie pamietam...

U mnie katar i gardło. W sobote w zasadzie nie mówiłam (pewnie niektórzy sie z tego powodu cieszyli )
__________________
Aniołek 8tc [*] 21.05.2007

Martynka


Natalka

Edytowane przez myha82
Czas edycji: 2012-12-10 o 09:05
myha82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 09:23   #4216
Gomra
Zakorzenienie
 
Avatar Gomra
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 709
GG do Gomra
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Eh dziewczyny, normalnie w własnym domu mnie nie słuchają, nic do powiedzenia nie mam. Mój brat podrzucił przed wczoraj małego pieska niby na kilka dni, małą suczke husky, o ile to jest husky bo ma oba oczka tego samego koloru, chyba mieszaniec jakiś bo tylko seirsc ma jak husky.
No i ten pies normalnie jak niedozywiony, cały czas tylko by jadł. Usiąde z kanapką to próbuje na mnie wejsc i szczeka.
Tata stwierdził że pies mu się podoba i musi zostać u nas bo tam sie zmarnuje.
Psu tez pasuje, nie piszczy nawet w nocy, grzeczny pod tym względem jest. Dzieciaki sie z nim bawią, ona z nimi.

Chcielismy kupic dzieciom labradora pod choinke, ale wahaliśmy się bo pomimo tego że mieszkamy w domku jedno rodzinnym i mamy własne podwórze, to mamy kika metrów płotu do zrobienia i bramę z tyłu na łąke. Nie wiadomo jakby to wyszło. Ten pies to było tez marzenie tżta, on kocha psy. I wiem że psu byłoby dobrze.

No i mój tata tym wiedział, i pomimo moich tłumaczeń, to ja jestem jędza, bo nie chce tego psa (suki!) tylko wymyślam.
Taki pies potrzebuje się konkretnie wybiegać, do tego nie jest nauczony korzystania z kuwety, i wali gdzie popadnie, na szczescie nie umie jeszcze po schodach wchodzic i siedzi u rodziców na dole.

Chyba muszę sie z tą wizją pogodzić że bedzie suczka i to nie tej rasy co chciałam. I co jakiś czas małe szczeniaki. Tż mówi że jak psa się wysrerylizuje to pies traci czujność i to juz nie jest dobry pies.

Edytowane przez Gomra
Czas edycji: 2012-12-10 o 09:28
Gomra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 09:26   #4217
myha82
Wtajemniczenie
 
Avatar myha82
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 2 839
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

GOMRA nie skomentuje...
__________________
Aniołek 8tc [*] 21.05.2007

Martynka


Natalka
myha82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 09:41   #4218
AgaGuernsey
Wtajemniczenie
 
Avatar AgaGuernsey
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 923
GG do AgaGuernsey
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Aga, współczuję dylematów, ale żeby z powodu lekkiego wypadnięcia z tematu znikać na dwa tygodnie Podpadłaś i nigdy więcej tak nie rób!


Aga, no coś Ty! Ja nie lubię takiego wartościowania problemów.Czasem piszecie, że moje to nieważne bo dotyczą tylko wczasów/bałaganu/kłótni z sąsiadką/itp, a nie śmiertelnej choroby. A przecież każdy problem, który zatruwa nam życie, jest problemem

Z urlopem przykre Ale czego konkretnie mąż się boi? Co się może stać? W sensie że z Twoją pracą coś nie wypali i pieniędzy nie będzie, czy coś innego?


A u nas Tymek dziś wychodził z siebie. Takiego dziwnego dnia dawno nie było. Złościł się o mnóstwo rzeczy, frustrował, szkoda mi go było, bo sobie z tymi emocjami nie radził...
W końcu oberwał nam tapetę ze ściany! Tę, co ją niedawno przykleiliśmy. No i przez ostatnią godzinę ją doklejałam...
A wieczorem spłakał się przy usypianiu, co też się bardzo dawno nie zdarzyło. Jakiś kryzysik nastrojowy ma, mój bidulek...

Za to wieczorem kupiłam sobie buty

Wg meza nas nie stac. Prace mam pewna, ale nie wiadomo w zasadzie co z Antkiem, jesli nie pojdzie do zlobka, to chyba maz wezmie wychowawczy, a to znowu tylko jedna pensja, wiec nie uskladamy. Poza tym boi sie nieprzewidzianych wydatkow. Zreszta ja sobie tez z tego wszystkiego zdaje sprawe, ale ja mam inne podejscie: co ma byc, to bedzie i niekoniecznie zle. A on sie przejmuje, bo glowa rodziny.


Ciekawe co Tymkowi bylo. Mam nadzieje, ze dzis juz bedzie ok.



Cytat:
Napisane przez anka_1984 Pokaż wiadomość
Fajnie macie z tym urlopem... Mój mąż ma zawsze 2 tygodnie w sierpniu, przeważnie w połowie, a ja wtedy nie mogę wziąć więcej ni 2- 3 dni I w ten oto sposób od trzech lat nie mieliśmy razem urlopu Może w przyszłym roku sięuda
Nas chyba w tym roku czeka urlop osobno... nie wyobrazam sobie tego
Ja trzymam kciuki, zeby Wam sie udalo spedzic razem.
AgaGuernsey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 10:11   #4219
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Wróciłam.

20 stron zaległości
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 10:21   #4220
iustyna1
Wtajemniczenie
 
Avatar iustyna1
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 674
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

bartessa co Ty piszesz, no jak pies straci czujność? to ma być pies do budy, że ma byc niewiadomo jak czujna? teorii psów do budy też nie jestem w stanie zrozumieć. ja swoją sterylizuje od razu jak będzie w odpowiednim wieku. nie będę "produkować" kolejnych szczeniakow jak schroniska przepełnione. ludzie zanim dostaną zwierzaka powinni przechodzić jakieś testy....


tak jak gadanie, że wykastrowany kot nie jest łowny-guzik prawda. mam w domu wykastrowany i bardzo łownego kota, sąsiedzi też.

dla mnie ludzie, którzy nie sterylizuja psów i kotów są strasznie nieodpowiedzialni i niedouczeni. wyjątkiem od sterylizacji są prawdziwe hodowle.
__________________
Leniwiec przy mnie to ma ADHD
Kto rano wstaje ten jest niewyspany
- Co robisz?
- Szukam szczęścia.
- W lodówce???
- Gdzieś kur*a musi być!!


iustyna1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 10:25   #4221
Lili 83
Zakorzenienie
 
Avatar Lili 83
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Labrador też będzie potrzebował się wybiegać.
Lili 83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 10:33   #4222
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Dzień dobry

Cytat:
Napisane przez mamad1 Pokaż wiadomość
To się chyba nasze chłopaki umówili, bo to co wyprawiał Patryk, nie mieściło się w głowie.
Po pierwsze pierwszy raz nie wzięłam go na spacer, więc cały plan dnia mu się poprzestawiał.
Po drugie w domu był tata, więc Mały musiał to wykorzystać na maxa.
Po trzecie miałam wrażenie, że coś go boli - może nie ciągle ale jednak. Ta prawa trójka jeszcze się nie przebiła, więc jedno, ale obstawiam też brzuszek. Gdy mąż wyszedł do kościoła, to Mały zrobił koopkę ze śluzem i nagle stał się takim fajnym, grzecznym dzieckiem. A ja wychodziłam przed południem, a gdy wróciłam to Mały ani myślał jeść - i albo wtedy już go bolał brzuszek, albo dali mu coś do jedzenia. (Babcia ostatnio zaczęła go dokarmiać pod moją nieobecność- Wczoraj wyjaśniłam jej, że sobie tego nie życzę bez mojej zgody, np. biszkopcik przed śniadaniem)
Mamadku, i co teściowa na to? Przewracała oczami, komentowała? Ale baaaaardzo dobrze, ze jej zwróciłaś na to uwagę.

Cytat:
Napisane przez Gomra Pokaż wiadomość
Chyba muszę sie z tą wizją pogodzić że bedzie suczka i to nie tej rasy co chciałam. I co jakiś czas małe szczeniaki. Tż mówi że jak psa się wysrerylizuje to pies traci czujność i to juz nie jest dobry pies.
Bartessa, ja Cię proszę, wysterylizujcie ją. Argument Twojego męża jest - delikatnie mówiąc - bzdurny. Po co produkować kolejne szczeniaki, kiedy tyle bezpańskich psów żyje w tym kraju? Jak dla mnie powinno się wprawadzić odgórny nakaz kastracji zwierząt domowych. Wszystkich poza tymi wystawowymi. I kary walić tym, co nie kastrują.
Ech... Chciałoby się więcej napisać...

Cytat:
Napisane przez AgaGuernsey Pokaż wiadomość
Wg meza nas nie stac. Prace mam pewna, ale nie wiadomo w zasadzie co z Antkiem, jesli nie pojdzie do zlobka, to chyba maz wezmie wychowawczy, a to znowu tylko jedna pensja, wiec nie uskladamy. Poza tym boi sie nieprzewidzianych wydatkow. Zreszta ja sobie tez z tego wszystkiego zdaje sprawe, ale ja mam inne podejscie: co ma byc, to bedzie i niekoniecznie zle. A on sie przejmuje, bo glowa rodziny.
Aha, to takie plany macie. Poważne decyzje przed Wami. U nas jest odwrotnie - -mój mąż żyje chwilą (choć w granicach rozsądku i możliwości oczywiście), a ja cały czas mam poczucie, że trzeba odkładać na czarną godzinę

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Wróciłam.

20 stron zaległości
A gdzie byłaś????? Tyle razy się pytałam.


U nas Tymek-Szatan dzień drugi
__________________
........................

Edytowane przez brumek
Czas edycji: 2012-12-10 o 10:35
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 10:41   #4223
Stronczek27
Wtajemniczenie
 
Avatar Stronczek27
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Lomza (PL), Slough (UK)
Wiadomości: 2 465
GG do Stronczek27
Hej.

Marzenko my mamy 4. Jest ciut luzu jeszcze. A Wg polskiej rozmiarowki ma 20.

U nas choroba. Wiki wczoraj rano zaczęła kaszelec. W nocy gorączka. Nawet nie wiem ile było ale po pól godzinie od podania leku miała 38.3. Cała noc przewiercila sie u nas w łóżku. Widziałam ze oczy sie jej kleja ale nie mogła zasnąć. Idziemy do lekarza na 15.50. Mam nadzieje ze ja oslucha.
Stronczek27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 10:50   #4224
CarmelaSoprano
Zakorzenienie
 
Avatar CarmelaSoprano
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez Gomra Pokaż wiadomość
Eh dziewczyny, normalnie w własnym domu mnie nie słuchają, nic do powiedzenia nie mam. Mój brat podrzucił przed wczoraj małego pieska niby na kilka dni, małą suczke husky, o ile to jest husky bo ma oba oczka tego samego koloru, chyba mieszaniec jakiś bo tylko seirsc ma jak husky.

Chyba muszę sie z tą wizją pogodzić że bedzie suczka i to nie tej rasy co chciałam. I co jakiś czas małe szczeniaki. Tż mówi że jak psa się wysrerylizuje to pies traci czujność i to juz nie jest dobry pies.
Kolor oczu o niczym nie świadczy!!!!!
Suczka i szczeniaki, albo utrata czujności, prosze nie pierdziel takich głupot


Cytat:
Napisane przez myha82 Pokaż wiadomość
GOMRA nie skomentuje...
ja tez nie
__________________
W życiu tylko to się liczy, by iść razem na 6 nogach i jednej smyczy

Moja szczęśliwa liczba to czterysta miliardów.
Tak, wiem, nie jest zbyt poręczna w życiu codziennym.
CarmelaSoprano jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 10:57   #4225
Gomra
Zakorzenienie
 
Avatar Gomra
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 709
GG do Gomra
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

spokojnie dziewczyny nie wiadomo jeszcze co powie mój brat na to wszystko, nie ma w kraju, wyjechał na urlop.

Jezeli zostanie to będą do tego dążyc, zeby ją wystrylizowac.
To nie ma być typowy pies do budy jezeli zostanie, ale raczej w domu mieszkał nie bedzie od wiosny, tylko w dzień bedzie biegać po podwórzu, z dziecmi a na noc w kojcu/budzie.

Pozatym labrador to jest spokojny pies, bieganie na podwórzu czy spacer mu wystarczy, tym bardziej że cały bozy dzień bedzie mógł biegać, a husky to są psy min, zaprzęgowe jak malamuty. potrzebuja zupełnie innego podejscia, innego traktowania.

---------- Dopisano o 10:57 ---------- Poprzedni post napisano o 10:52 ----------

Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość
Kolor oczu o niczym nie świadczy!!!!!
Suczka i szczeniaki, albo utrata czujności, prosze nie pierdziel takich głupot




ja tez nie
ja się nie znam na tym, tak mi tż powiedział
Gomra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 11:03   #4226
mme_audrey
Raczkowanie
 
Avatar mme_audrey
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 278
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Gomra, wydaje mi się, że dwukolorowe oczy nie są wyznacznikiem tego, czy husky jest rasowy, czy nie.

Pies czy suka, jeśli nie jest rasowy, nie jest w hodowli, powinien być wysterylizowany/wykastrowany. Za dużo jest już niechcianych psiaków, bo "suczka musi mieć szczeniaki dla zdrowotności" itp.

Jeśli chodzi o wybieganie, to tak samo trzeba wybiegać husky, jak i labradora - żadnemu nie wystarczy bieganie po posesji, trzeba wyjść "w teren". Labradora nie zmęczysz ruchem jednostajnym, nie jest stworzony do biegania przy rowerze itp.

---------- Dopisano o 11:03 ---------- Poprzedni post napisano o 11:00 ----------

Cytat:
Napisane przez telik Pokaż wiadomość
Audrey - są na Allegro
Kiedyś kupowałam
dziękuję
wszystkie wydają mi się jakieś małe, ale może przesadzam i po prostu nie robią większych chyba podzielę życie Heli na jakieś kategorie muszę się w końcu za to zabrać
mme_audrey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 11:05   #4227
Madziulka_17
Wtajemniczenie
 
Avatar Madziulka_17
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 260
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Madziulka, Stronczku, Carmela, dzięki za odpowiedzi. Przyjaciółka na jakąś dziwną ekspedientkę musiała trafić. Była w innym sklepie i kolejna mówiła, że jak najbardziej dla chodzącego dziecka się nadają. Nie wiem o co tej poprzedniej mogło chodzić.
A jakie rozmiary noszą Wasze maluchy? Ten model który mi się podoba jest tylko do rozmiaru 5- mam nadzieję, że Hania w nich pochodzi.
My mamy 4.5 F
__________________
Szymon

' Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym '

http://suwaczki.maluchy.pl/li-54402.png

http://kociewianka.w.interia.pl/mamy/dzieci2011.html
Madziulka_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 11:16   #4228
ela_86
Wtajemniczenie
 
Avatar ela_86
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 2 629
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Wróciłam.

20 stron zaległości
a gdzie byłaś? wymknęłaś się cichaczem, nic nie mówiąc

witam się!
mój syn wczoraj był wulkanem energii, dziś zupełnie odwrotnie, snuje się po domu.

apropo psów.
mój wujek ma na wsi sad i przyszwędała mu się suczka, zanim się zorientował już zaszła w ciążę :/ a teraz na zimę jego tam raczej nie będzie i przywiózł ją do moich rodziców na przechowanie. Na wiosnę weźmie ją znowu, ale jest właśnie problem ze szczeniakami. Tata będzie chciał sobie jednego zostawić, a co z resztą? masakra....

dziś odbieram z przedszkola synka sąsiadki. Ja nigdy nikogo z przedszkola nie odbierałam a tu jakieś karty wylogowania są, w ogóle żebym ja trafiła do tego przedszkola

Patik co tak ucichłaś? może Ty faktycznie jesteś w ciąży? ja miałam taki zawrót dzień przed porodem, prowadząc samochód...
no, ale Ty przecież nie rodzisz, chyba, że za 9 miesięcy....?

---------- Dopisano o 11:16 ---------- Poprzedni post napisano o 11:12 ----------

Cytat:
Napisane przez mme_audrey Pokaż wiadomość
Gomra, wydaje mi się, że dwukolorowe oczy nie są wyznacznikiem tego, czy husky jest rasowy, czy nie.

Pies czy suka, jeśli nie jest rasowy, nie jest w hodowli, powinien być wysterylizowany/wykastrowany. Za dużo jest już niechcianych psiaków, bo "suczka musi mieć szczeniaki dla zdrowotności" itp.

Jeśli chodzi o wybieganie, to tak samo trzeba wybiegać husky, jak i labradora - żadnemu nie wystarczy bieganie po posesji, trzeba wyjść "w teren". Labradora nie zmęczysz ruchem jednostajnym, nie jest stworzony do biegania przy rowerze itp.

---------- Dopisano o 11:03 ---------- Poprzedni post napisano o 11:00 ----------



dziękuję
wszystkie wydają mi się jakieś małe, ale może przesadzam i po prostu nie robią większych chyba podzielę życie Heli na jakieś kategorie muszę się w końcu za to zabrać
a to ile masz tych zdjeć do wywołania do albumów? ja mam wszystkie w kompie, a wywołuję tylko wybrane do albumu, cały 1 roczek mamy w 1 albumie na 200 zdjęć. A z 2 roczku jeszcze nie wywoływałam, ale już kupiłam. Były fajne w biedronie na na 200zdjęć, z kubusiem puchatkiem
__________________
Jaś 17.07.2011
Zuzia 28.11.2014
ela_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 11:35   #4229
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Spalił nam się zasilacz od laptopa, a potem jakies remonty sieci
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 11:36   #4230
myha82
Wtajemniczenie
 
Avatar myha82
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 2 839
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Spalił nam się zasilacz od laptopa, a potem jakies remonty sieci
To widze, ze nie tylko mnie dopadła przypadłosc z zasilaczem
__________________
Aniołek 8tc [*] 21.05.2007

Martynka


Natalka
myha82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:45.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.