|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3601 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 534
|
Witaj yevele
Też mam w domu dwa koty Mój termin najprawdopodobniej wychodzi na 20 sierpnia ale pewnie lekarz w styczniu powie coś więcej
|
|
|
|
#3602 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
Witam nowe Mamusie i trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty!!!! Co do snów, mnie się już w ciąży dwa razy śniły wypadające zęby i gryzący mnie pies Czyli same złe rzeczy... No ale cóż, jak spycham złe myśli do podświadomości, to kiedyś muszą wyleźć. Co do teściowych - ja mam z moją stosunki umiarkowane, bez wojny, ale i bez nadmiernej miłości. Kiedyś było duuuużo gorzej, więc i tak jest do zniesienia. Choć mieszkamy bardzo blisko siebie, ostatnio widziałam się z nią (tak na dłużej) w maju..... I teraz idę do niej w jeden dzień świąt, pewnie posiedzę z 3 godzinki i tyle. Ale chyba nam obu jest z tym OK. |
|
|
|
|
#3603 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 467
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
La_Mezcla jak ja Ci zazdroszczę!! Moi rodzice jak się dowiedzą o ciąży będą mocno naciskać na ślub. A teściowa pewnie będzie mocno przeciwna.
Dziewczęta strasznie dużo piszecie. Nie nadążam za wami. Dziękuję Wam za wszystkie cenne rady i że tak powiem "w kupie cieplej" ![]() Jesteście nieocenione. Jeszcze raz dziękuję Na 17 grudnia mam umówioną wizytę, więc zdam wam relację jak było. |
|
|
|
#3604 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 1 289
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
---------- Dopisano o 10:14 ---------- Poprzedni post napisano o 10:13 ---------- Cytat:
![]() A koty tez mam teraz dwa i czasami z tego młodego to boki zrywam
|
||
|
|
|
#3605 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 213
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Wiesz wszystko sie jeszcze moze zmienic . .ale mamy ze soba luzny dobry kontakt, nie raz sobie winko popilaysmy razem i ona teraz narzeka ze nie ebdzie miala z kim winka do obiadu saczyc ..
i chciala mocno slubu bo powiedziala ze pozniej sie nie zdecydujemy ale jak powiedzielismy ze juz mamy date, szukamy sali i bedziemy sie zareczac to sie troche uspokoila i jest dobrze .. witam nowe mamusie i 3mam kciuki za wizyty
__________________
"Everyday is a step closer" |
|
|
|
#3606 | |||||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 571
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() ![]() Cytat:
dla swiezo upieczonej mamusi ![]() Cytat:
Wiesz co powiem Ci szczerze ze dopoki jezdzilam do gina do Matopatu to chcialam rodzic gdzies w toruniu ale gdzie to sie jeszcze nie zastanawialam. Teraz mam ginka z Grudziadza i nie wiem czy przypadkiem tam nie urodze. W czwartek z nim porozmawiam i zapytam jaki szpital on poleca Nasza znajoma rodzila w toruniu na bielanach o ile sie nie myle i sobie chwalila ![]() A Ty myslalas juz o tym? Cytat:
zacisniete od samego rana O ktorej masz wizyte?
|
|||||||
|
|
|
#3607 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Asiunia nie, mój mąż nie jest jedynakiem. Ma brata, ale poznał dziewczynę w Pile (ponad 200km od nas) i tam się ożenił. Tam jest im dobrze, bo jej rodzina jest normalna, ale jak tylko przyjeżdżają tutaj to zaczynają się awantury między nimi. Fakt, że z pierwszego związku ma córkę (pod swoją opieką), który się rozpadł z różnych przyczyn, ale śmiem twierdzić, że teściowa w tym pomogła zamęczając ta dziewczynę. Ja się zbuntowałam, to teraz jestem zła!
Zaraz jadę na zakupy i moich dziadków odwiedzić. Ale się cieszę, bo od tyg nie miałam auta i siedziałam uziemiona! Aha ja wizytuję jutro ok 12:30 więc jutro będę was o kciuki prosiła.
__________________
Małgosia http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay39l1xn26m.png Alicja http://www.suwaczki.com/tickers/km5sgu1rvw46h6aq.png |
|
|
|
#3608 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 1 289
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
No ja mam gina w matopacie i raczej nie zmienie. Znajoma tez rodziła na bielanach i nie narzeka ale jak weszłam na forum szpitala i poczytałam to sie przezegnałam i stwierdziła ze wiecej nie czytam
mysle ze bede na bielanach . Chwala sobie jeszcze chełmze ale nie znam nikogo kto tam rodził
|
|
|
|
#3609 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
u mnie w aptece kosztują 45 zł, widzę, ze leki u mnie są dużo droższe niż w innych miastach. Ale ja kupiłam przez internet za 34 zł. Wizytę mam na 12,45
__________________
"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie" |
|
|
|
#3610 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 571
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
![]() Ja do chelmzy mam "uraz" bo mojego znajomego zona tam rodzila i ich coreczka zmarla. Jakos tak od tamtej chwile nie chce w ogole o chelmzy myslec. Cytat:
|
||
|
|
|
#3611 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 1 289
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Ja chodze do dr. szymańskiego. nie cierpie bab gin. uwazam ze sie nie nadaja do tej roboty
Byłam w zyciu u 2 kobiet i powiedziałam nigdy wiecej. Na mezczyzn nie moge narzekac
|
|
|
|
#3612 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
wiecie co czyta o tych waszych teściowach z rana i strasznie was współczuję dziewczyny.
mam nadzieję, że takie relacje nigdy w przyszłości nie zaważą na waszych związkach bo przykro by było. jakoś nie wyobrażam sobie siebie w takiej sytuacji pomiędzy mężem a jego mamą. bądźcie dzielne!!! ja ma kochaną teściową, naprawdę super babka, dużo nam pomaga finansowo, nie wtrąca się, szanuje mnie i traktuje jak córkę. mam szczęście jak widzę w tej dziedzinie |
|
|
|
#3613 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 571
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
Tez teraz chodze do mezczyzny i uwazam ze jest o wiele lepszy niz kobieta A kiedy umawiasz sie na badania prenatalne? I robisz je wlasnie w matopacie?
|
|
|
|
|
#3614 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
Cytat:
ja chodzę do kobiety i jestem bardzo zadowolona
__________________
"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie" Edytowane przez stokrotka24 Czas edycji: 2012-12-13 o 11:12 |
||
|
|
|
#3615 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
ja tam tez na razie nie moge narzekac na moich tesciow, mieszkamy w jednym domu na osobnych pietrach i na poczatku mialam obawy co i jak, ale w ogole sie nie wtracaja, szanuja nasz intymnosc i czasem sie z nimi widuje raz w tygodniu
![]() oczywiscie moze sie to zmienic po urodzeniu dizecka, ale mam nadzieje, ze to nie nastapi i bede sama sie mogla zajmowac malym/mala bo ja lubie byc samodzielna i niecierpie dobrych rad
|
|
|
|
#3616 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
a wasze mamy to jakimi tesciowymi są?? mezowie i chlopacy narzekaja??
---------- Dopisano o 12:17 ---------- Poprzedni post napisano o 12:14 ---------- Cytat:
ja juz teraz slysze pelno rad, od ciotek, koleanek, znajomych i nieznajomych. zawsze wszyscy wiedza lepiej co jest najlepszego dla naszego dziecka. my musimy po prostu wpuszczac tą całą wiedzę niezbędną jednym uchem, a wypuszczać drugim, bo jak świat długi to nikt jeszcze tego nie zmienił i nie zmieni. a macie też tak, że każdy myśli, że ma prawo dotykac wasz brzuch??? mnie to co trochę ktoś dotyka po brzuchu i głaszcze!!! wyobrażacie sobie??? |
|
|
|
|
#3617 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 534
|
oj mąż jest jedynakiem i jego rodzice są wyjątkowo nadopiekunczy. Mam z nimi dobre stosunki ale nie potrafię sie przełamać. Teściowa jak nie postawi na swoim to sie obraża. Początkiem naszego związku musiałam walczyc z nią o mojego Tz. Dziwnym trafem zawsze przed przyjazdem do mnie wymyslala mu zajęcie albo robiła jego ulubioną bita smietane
|
|
|
|
#3618 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
mnie jeszcze nikt nie dotyka i raczej nie bedzie dotykal (chyba), ja nie naleze do takich osob ktore nadmiernie okazuja uczucia i pozwalaja sie do tykac, przytulac itp, jedynie oczywiscie moj malzon moze mnie dotykac ile chce
|
|
|
|
#3619 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
|
|
|
|
#3620 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
)) hahah
|
|
|
|
|
#3621 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 534
|
Nie dalabym sie tak dotykać. Zwłaszcza, że póki co to saldo jest a nie brzuch ciazowy. Zawsze zachowuje pewien dystans i nienawidzę sie witać/żegnać w objeciach z buziakami co praktykują moi tesciowie
|
|
|
|
#3622 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
a to ja jestem taka do tulenia w sam raz.
z przyjaciółkami się tulę, z bliskimi, bez problemu )
|
|
|
|
#3623 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
ja też jestem przytulak
)
|
|
|
|
#3624 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
Z moją mamą TŻ dogaduje się w miarę, choć też - co za dużo to niezdrowo. Moja mama lubi nawet TŻa, ale to też trwało, zanim się do niego przekonała. Za to z tatą TŻ się lubi, chodzą na mecze czasami razem. |
|
|
|
|
#3625 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 1 289
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
wszystko zalezy od ceny ale raczej robiłabym w matopacie. Ja jestem zameldowana w innym województwie i po świetach chce jechac w swoje strony i spróbuje sie wbic na NFZ zeby chociaz część badań zrobić państwowo bo za cos płacę podatki tylko nie wiem jak tu potraktuja skierowanie w tym województwie a nie zdaże zrobić badań i odebrać wyników w rodzinnych stronach mam nadzieje ze da rade bo zawsze jakis grosz zaoszczedzony bedzie.---------- Dopisano o 11:57 ---------- Poprzedni post napisano o 11:55 ---------- [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38114041]Z moją mamą TŻ dogaduje się w miarę, choć też - co za dużo to niezdrowo. Moja mama lubi nawet TŻa, ale to też trwało, zanim się do niego przekonała. Za to z tatą TŻ się lubi, chodzą na mecze czasami razem.[/QUOTE] Moja mama niecierpi mojego obecnego TZ i z tego powodu ograniczam równiez relacje z nią bo działa mi ostro na nerwy z tego powodu ![]() Ogólnie jest kobietą co ma złote rady na życie dla wszystkich ale których sama zupełnie nie stosuje ![]() ---------- Dopisano o 12:02 ---------- Poprzedni post napisano o 11:57 ---------- U mnie tak pięknie słońce świeci ze przerywam robotę i ide z psami na spacer łapać pozytywnej energii A ja też jestem straszny przytulak ale tylko TZ moze mnie tulic i dotykac |
|
|
|
|
#3626 | |||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Witam mamusie
Bardzo mi miło, że przepis na murzynka się przydał aanka0308, yevele Witam Was i gratuluję Cytat:
Cytat:
![]() ![]() ![]() Cytat:
![]() W temacie teściowych... może to nie zabrzmi zbyt miło ale kurczę pocieszyłyście mnie swoimi historiami wychodzi na to, że moja nie jest taka straszna, no wkurza mnie MASAKRYCZNIE ale jak się stawiam to zatyka, że tak nie ładnie powiem, dziób. To jej wpierniczanie się w nasze wesele to mały pikuś i stwierdzam też, że jej olewczość w i innych aspektach życia (czyli tych, gdzie powinna się trochę zainteresować i pomóc) jest lepsza niż nadgorliwość waszych teściowych. Całe szczęście mój małżonek odciął pępowinę od mamusi (ja mu w tym trochę pomogłam-ale on przynajmniej daje sobie cokolwiek wytłumaczyć). Najbardziej jednak smucą mnie jego i zarazem moje stosunki z jednym z jego braci... kurde ten człowiek wyprowadza nas oboje z równowagi, jest chamski egoistyczny i.. no słów mi brakuje! Robim co mogim, żeby jakoś te stosunki ocieplić ale nie da się z tym człowiekiem po prostu![]() Za to moja mama i siostry są zakochane w moim mężu! Co by nie było to on jest taki biedny i kochany a to ja się go niepotrzebnie czepiam jakby mogły to by go jak kotka zagłaskały... a on się cieszy![]() Ale litanie napisałam |
|||
|
|
|
#3627 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 127
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
kallisto89 mam tak samo, zawsze to tż jest ten biedny i pokrzywdzony
![]() A tak wogóle to wnioskując po nicku jesteśmy z tego samego rocznika ![]() Co do teściów to nie mogę narzekać, chociaż czasami za dużo się wtrącają, myślę, że tż też swoich lubi Mam chwile przerwy w pacy, mogę Was nadrobić
|
|
|
|
#3628 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
|
|
|
|
|
#3629 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
zaciśnięte bo za chwilkę wizytujesz![]() Cytat:
![]() zaciskam już od dzisiaj jakby jutro do tej godziny nie wstałaCytat:
Parę razy w roku się tylko widują Co do brzucha to mojego nikt nie tuli, bo znajomi jeszcze nic nie wiedzą ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Ja wróciłam od fryzjera- jednak został czarny- już nie wyobrażam sobie innego koloru w sumie ![]() Po drodze weszłam do ciucha- nie żeby coś kupić tylko, żeby się zorientować czy są tam jakieś niemowlęce ubrana itp. bo przyznam się szczerze, że wcześniej nigdy nie byłam... No i skończyło się na śpioszkach i 3 bodziakach (I to tylko dlatego, że obudził się mój instynkt samozachowawczy )
__________________
Edytowane przez Margosia__ Czas edycji: 2012-12-13 o 12:49 |
|||||
|
|
|
#3630 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
właśnie dzwonił do mnie mój szef (ginekolog), powiedział, że muszę łykać Acard ze względu na zakrzepicę w wywiadzie... Któraś z Was też ma takie problemy?
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:52.



Też mam w domu dwa koty
Mój termin najprawdopodobniej wychodzi na 20 sierpnia ale pewnie lekarz w styczniu powie coś więcej 

położna mówiła że wyniki są bardzo dobre ale jak jak zwykle panikuję ... 
Czyli same złe rzeczy... No ale cóż, jak spycham złe myśli do podświadomości, to kiedyś muszą wyleźć. 






zacisniete od samego rana








wychodzi na to, że moja nie jest taka straszna, no wkurza mnie MASAKRYCZNIE ale jak się stawiam to zatyka, że tak nie ładnie powiem, dziób. To jej wpierniczanie się w nasze wesele to mały pikuś i stwierdzam też, że jej olewczość w i innych aspektach życia (czyli tych, gdzie powinna się trochę zainteresować i pomóc) jest lepsza niż nadgorliwość waszych teściowych. Całe szczęście mój małżonek odciął pępowinę od mamusi (ja mu w tym trochę pomogłam-ale on przynajmniej daje sobie cokolwiek wytłumaczyć). Najbardziej jednak smucą mnie jego i zarazem moje stosunki z jednym z jego braci... kurde ten człowiek wyprowadza nas oboje z równowagi, jest chamski egoistyczny i.. no słów mi brakuje! Robim co mogim, żeby jakoś te stosunki ocieplić ale nie da się z tym człowiekiem po prostu

