Mój poród - mój wybór! - Strona 19 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-12-17, 11:59   #541
sine.ira
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 15 124
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez Luba Pokaż wiadomość
Może ja nie mam dziś złego humoru ale mam dośc tego cackania się ze wszytskim i wszytskimi, żeby tylko nie urazić jakiejś delikatnej dziuni, która zaraz się oburzy, bo gdzie tam, ona silna jest. I jak tak można dokuczac innym kobietom, widzał to kto. Ano można, bo moje życie usłane rózami nie jest i nie było a wiecie, jestem z niego zadowolona. I krew mnie zalewa, jak miągwa jedna z drugą stęka, bo cos tam, bo moze się rozstępik na brzuchu zrobić. No to nie miej dzieci i z głowy a nie jęcz jak to trudno urodzić. Nawet lepiej, bo jesli ludzkość ma zmierzać w strone leluj, które boją sie żyć ,to lepiej niech wyginie.

Żyć w ogóle nie jest łatwo, to najlepiej od razu przykryć się białym prześcieradłem i czołgać w stronę cmentarza.

No patrz, a skąd wiesz, że te które uważają, że jak tak można dokuczać innym kobietom i rozumieją, że inne mogą nie chcieć mieć np. popękanego krocza, hemoroidów wielkości brzoskwini, albo dzieciaka wyciskanego z brzucha na chama, to takie co to je życie oszczędza. Tutaj też przełożenia nie widzę, a znowu - arogancję

Cytat:
Napisane przez All That Jazz Pokaż wiadomość
Najpierw przez kilkanaście stron wałkowane jest że po CC boli bardziej i dlużej, że to uciążliwe dla matki, że nie może od razu wstawać itd, a potem nagle cc = nic to matki nie kosztuje. Ciekawe
No dokładnie, też zwróciłam na to uwagę. Zależy jak tam której czapa stoi, to wtedy albo jest lajcik i łatwizna albo śmiertelne zagrożenie i coś znacznie gorszego od sn.

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość


Jasne, że są i takie, które się nacierpiały podczas porodu a potem im dzieci wypadają z kocyków na progi w mieszkaniach

Ja pisałam, że sposób urodzenia dziecka nie determinuje macierzyństwa, chodzi mi o całkowitą postawę wobec tych spraw. Nie uważam, ze mama co miała cc to gorsza mama, nie o to chodzi.
No to o co Ci w końcu chodzi. Bo najpierw napisałaś demagogicznego posta o tym jak to w XXI wieku każdy chce mieć łatwo i żeby nie bolało. Potem o tym, że matki co chciały mieć cesarkę po to żeby było łatwiej i żeby je nie bolało (zbrodnia, faktycznie), to matki do dupy i że Ty takie widujesz.
Zapytałam ile jest takich matek i czy każda potem nie sprawdza się w macierzyństwie i jak to się ma do cienkich matek, które rodziły sn albo którym bylo to obojętne, i nie doczekałam się odpowiedzi.
Ja twierdzę, że przełożenia nie ma i nie ważne co Ty tam widujesz w swoim otoczeniu.

Dziękuję za uwagę, idę do lekarza, bo jestem chorowita miągwa i wcale mnie to nie raduje.

Edytowane przez sine.ira
Czas edycji: 2012-12-17 o 12:06
sine.ira jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-17, 12:04   #542
stokrotka_to_ja
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka_to_ja
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 11 392
GG do stokrotka_to_ja
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez All That Jazz Pokaż wiadomość
Najpierw przez kilkanaście stron wałkowane jest że po CC boli bardziej i dlużej, że to uciążliwe dla matki, że nie może od razu wstawać itd, a potem nagle cc = nic to matki nie kosztuje. Ciekawe
ja nie twierdzę,ze CC nie boli ,juz gdzies pisałam ,porod boli,albo w trakcie,albo po ...
Przyszłe matki czasem zakladają,ze unikną w ten sposób bólu -i wybierajac cc chcą,zeby je to "nic nie kosztowało.
__________________
...i jest

Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka.


POMOC dla dzieci z Tanzanii https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=675684
stokrotka_to_ja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-17, 12:07   #543
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mój poród - mój wybór!

A propos

Wiecie, rok temu z hakiem rozmawiałam ze znajomą, która sobie cc opłaciła. Ale wiecie, jaka niska świadomość w ogóle tego, CZYM jest poród (jakkolwiek przebiegający)? Dorosła, inteligentna kobieta, wykształcona - i pytanie: ale ty żartujesz, to po cc też będzie połóg i też będę krwawiła???

0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-17, 12:09   #544
stokrotka_to_ja
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka_to_ja
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 11 392
GG do stokrotka_to_ja
Dot.: Mój poród - mój wybór!

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;38173281]A propos

Wiecie, rok temu z hakiem rozmawiałam ze znajomą, która sobie cc opłaciła. Ale wiecie, jaka niska świadomość w ogóle tego, CZYM jest poród (jakkolwiek przebiegający)? Dorosła, inteligentna kobieta, wykształcona - i pytanie: ale ty żartujesz, to po cc też będzie połóg i też będę krwawiła???

[/QUOTE]

i wlasnie dlatego jestem na nie w kwestii takiej petycji

Najpierw trzeba by kobiety uświadomić jak wygląda ich cykl,jaka jest fizjologia ciąży,porodu,połogu itd -i wtedy niech decydują. A nie "o bo ja chcę".
__________________
...i jest

Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka.


POMOC dla dzieci z Tanzanii https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=675684

Edytowane przez stokrotka_to_ja
Czas edycji: 2012-12-17 o 12:14
stokrotka_to_ja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-17, 12:12   #545
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Dodam że przez ten wątek śniło mi się że jestem w ciąży teraz idę i tak do lekarza na cytologię, mam nadzieję że żadnych dzieci tam nie odkryje
201604181004 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-17, 12:16   #546
ever-dream
Wtajemniczenie
 
Avatar ever-dream
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 2 475
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez stokrotka_to_ja Pokaż wiadomość
Sine to calkiem nie tak rodzaj porodu nijak ma się do "jakości" rodzicielstwa, postawa "bo ja chcę jak najlatwiej i żeby się nie zmęczyć" -już tak
Jak idziesz do dentysty to też nie bierzesz znieczulenia, żeby nie "iść na łatwiznę"?
__________________
"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki".
ever-dream jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-17, 12:17   #547
kennedy
Zakorzenienie
 
Avatar kennedy
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 18 345
Dot.: Mój poród - mój wybór!

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;38173281]A propos

Wiecie, rok temu z hakiem rozmawiałam ze znajomą, która sobie cc opłaciła. Ale wiecie, jaka niska świadomość w ogóle tego, CZYM jest poród (jakkolwiek przebiegający)? Dorosła, inteligentna kobieta, wykształcona - i pytanie: ale ty żartujesz, to po cc też będzie połóg i też będę krwawiła???

[/QUOTE]

Szczerze mowiac mnie to nie dziwi. W szkole nie ucza, lekarze nie maja czasu gadac o ☠☠☠☠☠☠☠ach itd.

Ja dopiero rok temu sie dowiedzialam ze jak jest porod i wyskakuje dziecko to jesczze pozniej sie krwawi
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”.
kennedy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-17, 12:18   #548
stokrotka_to_ja
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka_to_ja
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 11 392
GG do stokrotka_to_ja
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez ever-dream Pokaż wiadomość
Jak idziesz do dentysty to też nie bierzesz znieczulenia, żeby nie "iść na łatwiznę"?
jak nie trzeba to nie biorę


a serio -mozna rodzić sn ze znieczuelniem, to po pierwsze,po drugie,gdybym leczenie zębów rzutowało na czyjesć zdrowie ,to podejmowała decyzję kierując się tez dobrem tej osoby,a nie swoimi lękami,często irracjonanymi
__________________
...i jest

Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka.


POMOC dla dzieci z Tanzanii https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=675684
stokrotka_to_ja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-17, 12:23   #549
ever-dream
Wtajemniczenie
 
Avatar ever-dream
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 2 475
Dot.: Mój poród - mój wybór!

W tym wątku dominuje pogląd, że jak ktoś wybiera CC to pewnie jest nieuświadomiony, nie wie co z tym się wiąże, jak to przebiega i że boli. Natomiast poród sn to świadoma, dojrzała i przemyślana decyzja. Nie róbcie z ludzi idiotów Jakoś nie wierzę w tą troskę o kobiety rodzące przez cc, bardziej mi to zalatuje takim przekonaniem "ja się męczyłam, niech inne też się pomęczą"
__________________
"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki".
ever-dream jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-17, 12:29   #550
stokrotka_to_ja
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka_to_ja
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 11 392
GG do stokrotka_to_ja
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez ever-dream Pokaż wiadomość
W tym wątku dominuje pogląd, że jak ktoś wybiera CC to pewnie jest nieuświadomiony, nie wie co z tym się wiąże, jak to przebiega i że boli. Natomiast poród sn to świadoma, dojrzała i przemyślana decyzja. Nie róbcie z ludzi idiotów Jakoś nie wierzę w tą troskę o kobiety rodzące przez cc, bardziej mi to zalatuje takim przekonaniem "ja się męczyłam, niech inne też się pomęczą"
ja się nie męczyłam ,poród miło wspominam


Poród sn w zdrowej,niepowikłanej ciąży to naturalna kolej rzeczy. CC w takim przypadku to przekombinowywanie.
Co do świadomości -popatrz na wątki na wizazu na temat antykoncepcji/zajscia w ciażę.
__________________
...i jest

Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka.


POMOC dla dzieci z Tanzanii https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=675684
stokrotka_to_ja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-17, 12:32   #551
_vixen_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 17 086
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Moja znajoma jest w ciąży, bardzo boi się porodu, w dodatku nastraszyli ją jakimiś opowieściami z ludu o porodach. Pytam się, czy do szkoły rodzenia chodzi. Ona na to że nie, bo tam tylko wciskają jakieś gadżety, reklamy i czyta sobie w internecie. A na pewno ta szkoła rodzenia by jej pomogła, chociaż by wiedziała na czym poród polega.
_vixen_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-17, 12:32   #552
cava
Zakorzenienie
 
Avatar cava
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 22 108
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez drabineczka Pokaż wiadomość
Dodam że przez ten wątek śniło mi się że jestem w ciąży teraz idę i tak do lekarza na cytologię, mam nadzieję że żadnych dzieci tam nie odkryje


Tak sobie myślę, a może by tak zmontować "peciorkę", żeby był wybór i żeby można było mieć na żądanie cytologię od strony gardła?
W końcu pacjentka powinna mieć prawo głosu w tej sprawie, a nie że taki mułowty lekarz co się nie zna na niczym, narzuca swoje zdanie i taśmowo wszystkim robi od dołu.


Cytat:
No to o co Ci w końcu chodzi. Bo najpierw napisałaś demagogicznego posta o tym jak to w XXI wieku każdy chce mieć łatwo i żeby nie bolało. Potem o tym, że matki co chciały mieć cesarkę po to żeby było łatwiej i żeby je nie bolało (zbrodnia, faktycznie), to matki do dupy i że Ty takie widujesz.
Zapytałam ile jest takich matek i czy każda potem nie sprawdza się w macierzyństwie i jak to się ma do cienkich matek, które rodziły sn albo którym bylo to obojętne, i nie doczekałam się odpowiedzi.
Ja twierdzę, że przełożenia nie ma i nie ważne co Ty tam widujesz w swoim otoczeniu.

Dziękuję za uwagę, idę do lekarza, bo jestem chorowita miągwa i wcale mnie to nie raduje.
Chodzi o to, że CC to nie jest zabieg kosmetyczny, żeby go sobie na żądanie wg. własnego widzimisię wynikającego najczęściej z _niewiedzy_ żądać.
To operacja mająca swoje nieprzewidywalne konsekwencje, lepiej, jeśli o tym czy ma być CC czy SN decydował lekarz.

W chcwili obecnej, można z lekarzem o tym rozmawiać, zle właśnie najpierw trezba _ROZMAWIAĆ_ , i przedstwić jakieś sensowne argumenty, dlaczego się chce rodzic przez CC a nie naturalnie- i ten system jest IMO dobry, bo wymaga _ zastanowienia się_, logicznego wyartykułowania argumentów, co gorsza wymaga wysłuchania kontrargumentów lekarza.

Ewentualnie, wymaga _wzięcia _na siebie_ odpowiedzialności za swój wybór i zapłacenia sobie za CC wykonane prywatnie- a wtedy to już każdego sprawa, jak sam sobie zrobi na własną odpowiedzialność tak a nie inaczej.


I jeszcze jedno- jakbyś miała np. zrobić coś, czego jeszcze nigdy nie robiłaś, np. skoczyć ze spadochronem, nurkować głębinowo, to byś po rade poszła do kogoś kto już to robił i ma jakieś przemyślenia wynikające z praktyki, czy oparła się na radach osób które tego nigdy nie robiły za to: "słyszały od matki sąsiadki że...", "czytały w Wikipedii i statystykach że...", "one to by nigdy w dany sposób tego nie zrobiły bo by zemdlały, utyły, dostały hemoroida więc..." ?
__________________
Cava

Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety.
Liz Williams
cava jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-17, 12:36   #553
stokrotka_to_ja
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka_to_ja
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 11 392
GG do stokrotka_to_ja
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez _vixen_ Pokaż wiadomość
Moja znajoma jest w ciąży, bardzo boi się porodu, w dodatku nastraszyli ją jakimiś opowieściami z ludu o porodach. Pytam się, czy do szkoły rodzenia chodzi. Ona na to że nie, bo tam tylko wciskają jakieś gadżety, reklamy i czyta sobie w internecie. A na pewno ta szkoła rodzenia by jej pomogła, chociaż by wiedziała na czym poród polega.
z internetu tez się dowie ,jeśli chce ,chyba,ze zamiast szukac informacji bedzie szukać sensacji typu "rodziłam 50 godzin"
__________________
...i jest

Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka.


POMOC dla dzieci z Tanzanii https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=675684
stokrotka_to_ja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-17, 12:45   #554
Luba
Zakorzenienie
 
Avatar Luba
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 540
Dot.: Mój poród - mój wybór!

(edycja)
a, mam to w nosie
To jak gadanie ze ślepym o kolorach.
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko
J.M. Barrie


Afazja, darmowa strona z cwiczeniami!

Edytowane przez Luba
Czas edycji: 2012-12-17 o 12:48
Luba jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-17, 12:57   #555
sine.ira
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 15 124
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Z tego:

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
W posiadaniu dzieci poród jest akurat najłatwiejszy, jaki by nie był. Jak ktoś już na początku nie chce się wysilać, co będzie potem - petycja o nianię z urzędu bo po co ma matka ma się męczyć z dzieckiem i nim zajmować lub co gorsza wychowywać je? No halooo mamy XXI wiek, widział kto takie rzeczy żeby się z własnym dzieciakiem męczyć? Przecież nowoczesne, konsumpcyjne społeczeństwo ma prawo do tego aby wszystko dostać bez wysiłku i przy minimalnym zaangażowaniu, prawda?
Wynika to ?

Cytat:
Napisane przez cava Pokaż wiadomość
Chodzi o to, że CC to nie jest zabieg kosmetyczny, żeby go sobie na żądanie wg. własnego widzimisię wynikającego najczęściej z _niewiedzy_ żądać.
To operacja mająca swoje nieprzewidywalne konsekwencje, lepiej, jeśli o tym czy ma być CC czy SN decydował lekarz.

W chcwili obecnej, można z lekarzem o tym rozmawiać, zle właśnie najpierw trezba _ROZMAWIAĆ_ , i przedstwić jakieś sensowne argumenty, dlaczego się chce rodzic przez CC a nie naturalnie- i ten system jest IMO dobry, bo wymaga _ zastanowienia się_, logicznego wyartykułowania argumentów, co gorsza wymaga wysłuchania kontrargumentów lekarza.

Ewentualnie, wymaga _wzięcia _na siebie_ odpowiedzialności za swój wybór i zapłacenia sobie za CC wykonane prywatnie- a wtedy to już każdego sprawa, jak sam sobie zrobi na własną odpowiedzialność tak a nie inaczej.
I znowu te same argumenty, które można obalić w ten sam sposób - poród sn też jest nieprzewidywalny, ZAWSZE może coś pójść nie tak, zawsze mogą się wdać powikłania. Poród sn to oczywiście fizjologia, ale zostało to już tutaj wcześniej stwierdzone - jest to proces, który choć naturalny, to jednak dla kobiety i dziecka, niebezpieczny. W tym sensie, że bardzo jest rozległy, naruszający tkanki i mogący mieć nieprzewidziane w konkretnym przypadku - konsekwencje i przebieg. Ryzyko jest zawsze, ale moim zdaniem cesarka jest dla dziecka mniej zagrażająca niż przeciskanie się przez kanał rodny. Wbrew temu co się wypisuje o zmianie kodu DNA, czy o rzekomej traumie dla dziecka z takiego porodu Dla siebie pewnie wolałabym taki poród.
I znowu - skąd pewność, że cc z wyboru wiąże się z niewiedzą rodzącej ? Nie musi tak być, i ja nie jestem w stanie powiedzieć - jak często jest.
A w ogóle to jestem zdania, że w idealnym świecie powinien być wybór i tyle. Oczywiście, że ta rozmowa jest czysto akademicka, bo podobnie jak madana, uważam, że nie ma szans wejść w życie przepis, który by taki wybór kobiecie pozostawiał, z jednej prostej przyczyny - jest nią kasa.


Cytat:
Napisane przez cava Pokaż wiadomość

Tak sobie myślę, a może by tak zmontować "peciorkę", żeby był wybór i żeby można było mieć na żądanie cytologię od strony gardła?
W końcu pacjentka powinna mieć prawo głosu w tej sprawie, a nie że taki mułowty lekarz co się nie zna na niczym, narzuca swoje zdanie i taśmowo wszystkim robi od dołu.
Bardzo zabawne, bardzo Ja to się modlę, żeby jak najmniej trafiało do konowałów, którzy u kobiet 20 paro letnich (współżyjących) w ogóle nie widzą potrzeby robienia cytologii. Ja na takich trafiałam.


Cytat:
Napisane przez cava Pokaż wiadomość
I jeszcze jedno- jakbyś miała np. zrobić coś, czego jeszcze nigdy nie robiłaś, np. skoczyć ze spadochronem, nurkować głębinowo, to byś po rade poszła do kogoś kto już to robił i ma jakieś przemyślenia wynikające z praktyki, czy oparła się na radach osób które tego nigdy nie robiły za to: "słyszały od matki sąsiadki że...", "czytały w Wikipedii i statystykach że...", "one to by nigdy w dany sposób tego nie zrobiły bo by zemdlały, utyły, dostały hemoroida więc..." ?
Bardzo dobre pytanie. Miałam kiedyś robioną kolonoskopię na żywca. Mało się nie przekręciłam z bólu. Kolejną wybrałam w znieczuleniu ogólnym.
Niedawno znajoma mnie zapytała o doświadczenia z tego badania, bo sama musi sobie takie zrobić. Powiedziałam jak było kiedy byłam badana bez znieczulenia, dodałam, że niekoniecznie ją musi też bardzo boleć, bo to zalezy od indywidualnej wrażliwości i np. budowy jelit.
Ona wybrała ogólne znieczulenie. Czy była wygodnicka ? Czy ja ją nastraszyłam ? Czy to nie fair, że ona naraziła NFZ na większe koszty chcąc znieczulenia, skoro mogła się od razu poddać badaniu na żywca i ryzyk fizyk - albo będzie bolało albo nie ? I czy w tym przypadku lekarz anestezjolog powinien umyć ręce w przypadku ewentualnych powikłań, bo to taka "fanaberia" przecież ?
Wiesz, ktoś, to skakał ze spadochronem może Ci opowiadać o swoich doświadczeniach, ale nie da gwarancji na to, że Ci się spadochron otworzy Decyzję i tak podejmujesz sama - niepewna konsekwencji. Najbezpieczniej jest nie skakać

Edytowane przez sine.ira
Czas edycji: 2012-12-17 o 13:26
sine.ira jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-17, 13:13   #556
maryanna3
Zakorzenienie
 
Avatar maryanna3
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 5 911
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Najbardziej zgadzam się w tym wątku w kwestiach: baba babie w oczy grabie, i że matka natura jednak nie jest tak mądra jak by się zdawało, jak dla mnie to ta matka natura w tej akurat sprawie jest aktualnie mocno nie na czasie

Dlatego z d. są te argumenty, że jesteś do tego przystosowana, że przecież pan bóg jak Cię tworzył to wiedział co robi, bo ile ludzi tyle przypadków i nie każdy, np. ja, jest do tego przystosowany idealnie. A dowodem na to że z miliona różnych względów inni nie są przystosowani jest wiele traumatycznych porodów naturalnych. I nie chodzi mi o opisy na wizażu czy kafeterii, bardziej o to co opowiadają położne, lekarze, ludzie z doświadczeniem, o to jakie są treści skarg i pozwy w sądach. A że baba babie w oczy grabie to skoro rodziła sto lat niech i koleżanka sto lat rodzi, a co niech ją też poboli i będzie bohaterską mamusią miesiąca, na pewno jak poboli godzin 15 a nie 5 to lepiej wychowa dziecko i ono się szybciej nauczy czytać. Na pewno jak zrezygnuje z niepewnych warunków i pójdzie zapłacić kasę za prywatną klinikę i cc, czyli jak by tu niektóre stwierdziły po najmniejszej linii oporu, to jej dziecko później się nauczy czytać niż dziecko Kaśki z klatki obok, która rodziła w męczarniach niezliczoną ilość godzin. Takie to wnioski można by wysnuć z farmazonów na ostatnich stronach.

Ja pewnie nigdy obiektywna nie będę bo mam w rodzinie po 1. jeden przypadek błędu lekarza, który nie wykonał cc mimo wskazań, po 2. dwoje lekarzy ginekologów, małżeństwo ich córka urodzona przez cc mimo braku wyraźnych wskazań co do tego. Oni sami mówią że teraz w szpitalach to głównie kwestia pieniądza a reszta gadania-dorobiona ideologia. Sama piszę trochę spoza tematu, bo ja mam sytuację jasną, wiem, że jeśli będę mogła będę chciała kiedyś na pewno mieć dziecko, wiem też już że ja po prostu nie będę mogła go urodzić w sposób naturalny i jest to niepodważalne. Natomiast we wszelkich tego typu tematach wkurzało mnie zawsze jak inni się emocjonowali życiem innych i chcieli je na swoją modłę ustawiać bo 'ona rodziła naturalnie i było fajnie'. Co to kogo interesuje? Moje ciało, moja decyzja, żeby to było zorganizowane z głową i nie na hurra ale żeby coś się w tych kwestiach jednak zmieniło. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że to teraz mrzonka mimo to się podpiszę, może to wywoła na te tematy jakąkolwiek dyskusję.
maryanna3 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-17, 13:19   #557
DariaKom
Zakorzenienie
 
Avatar DariaKom
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 119
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez stokrotka_to_ja Pokaż wiadomość
Sine to calkiem nie tak rodzaj porodu nijak ma się do "jakości" rodzicielstwa, postawa "bo ja chcę jak najlatwiej i żeby się nie zmęczyć" -już tak
Myślę, że nie ma co przekładać "żeby było jak najłatwiej i żeby się nie zmęczyć" w kontekście bólu porodowego a późniejszego powiedzmy wstawania do dziecka w nocy. Znam masę osób, które panicznie boją się dentysty a wcale nie są leniwe. Uważają, że w XXI w. można się szarpnąć na znieczulenie..mało tego, znam takich, co to z usług dentysty mogą skorzystać tylko pod narkozą- a w życiu nie widzę, by były bardziej leniwe, od dentystycznych bohaterek co dadzą sobie zęby wyjmować po jednym na żywca.
Cytat:
Napisane przez stokrotka_to_ja Pokaż wiadomość
Sine serio ,poród (wiem,ja moze mam spaczone podejscie,bo uwazam,ze mialam łatwy ,ale kazda ze znanych mi mam tak twierdzi ) ,to najłatwiejsza sprawa w byciu rodzicem. Potem się zaczyna. Kolki.Zęby. Choroby. Niewyspanie. Przemęczenie.I to tez jest pikuś. Im dalej w las tym ciekawiej I fajniej i trudniej.

Cierpienie faktycznie nie jest do niczego potrzebne,tyle ze nie da się go uniknąć,nawet przy cc.Poród przez cesarke jest dla dziecka bezpieczniejszy -jesli porod sn miałby nieść za sobą komplikacje. I o jakie deformacje do licha chodzi? Co się deformuje przy porodzie? Podczas ciązy ok,no moze.

Nie gardzę kobietami,które chcą cc,ale uważam,ze strach jest złym doradcą i podejmowanie waznych decyzji pod jego wpływem,bez racjonalnych przesłanek jest głupie zwyczajnie.
Fajnie, że uważasz, że poród jest najłatwiejszy. Tylko nie wiem, czy bierzesz pod uwagę, że różne bywają porody, Ty miałaś taki, który dobrze wspominasz..a są takie osoby, które wspominają je jako traumę, albo nie wspominają, by były nieprzytomne...
Ja nie uważam, że poród jest najprostszy, nie traktuję kolek i nocnego wstawania jako gorsze. Po prostu wstaje się przez jakiś czas, a potem dziecko rośnie i już się nie wstaje. Kolki też są przez jakiś czas i potem mijają - poza tym z wygodnictwa można kupić kropelki i jest po sprawie
Cytat:
Napisane przez ever-dream Pokaż wiadomość
W tym wątku dominuje pogląd, że jak ktoś wybiera CC to pewnie jest nieuświadomiony, nie wie co z tym się wiąże, jak to przebiega i że boli. Natomiast poród sn to świadoma, dojrzała i przemyślana decyzja. Nie róbcie z ludzi idiotów Jakoś nie wierzę w tą troskę o kobiety rodzące przez cc, bardziej mi to zalatuje takim przekonaniem "ja się męczyłam, niech inne też się pomęczą"
Też tak myślę, to czysta złośliwość a troska ma tylko pozostawić szczątki dobrego wrażenia. Bo co kogo nagle obchodzi, że kogoś będzie blizna ciągnąć.


Można w takim razie iść tym tokiem rozumowania i potępić wszystkie mamy które ochoczo korzystają z pomocy dziadków albo niań... bo przecież co? Kobieta nie zdawała sobie sprawy, że z dzieckiem trzeba siedzieć? Nie ma Sylwestra i nie ma Andrzejek tylko siedzimy w domu ze swoim dziełem zrodzonym sn i bawimy..a babcia sobie odpoczywa, co jej się należy.
Mogłabym powiedzieć, że matki, które żeby pobawić się w sobotę wieczorem używają babci- to lenie patentowane i nieroby wygodnickie. Ja urodziłam przez cc ale swoim dzieckiem od urodzenia nikogo nie obarczyłam, sama się nim zajmuję, więc reszta, która wyręcza się dziadkami do pięt mi nie dorasta w moim heroizmie!
DariaKom jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-17, 13:33   #558
stokrotka_to_ja
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka_to_ja
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 11 392
GG do stokrotka_to_ja
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez DariaKom Pokaż wiadomość
Fajnie, że uważasz, że poród jest najłatwiejszy. Tylko nie wiem, czy bierzesz pod uwagę, że różne bywają porody, Ty miałaś taki, który dobrze wspominasz..a są takie osoby, które wspominają je jako traumę, albo nie wspominają, by były nieprzytomne...
Ja nie uważam, że poród jest najprostszy, nie traktuję kolek i nocnego wstawania jako gorsze. Po prostu wstaje się przez jakiś czas, a potem dziecko rośnie i już się nie wstaje. Kolki też są przez jakiś czas i potem mijają - poza tym z wygodnictwa można kupić kropelki i jest po sprawie
w tym kontekscie - porod tez trwa jakiś czas i mija


I tak jak pisałam -poród sn moze odbyc się w zzo. Kompletnie nie chodzi mi o to,ze jak będzie bardziej bolało to ktoś bedzie lepszą matką,i inne takie farmazony,a o to,ze są kobiety,które ze strachu i niewiedzy zdecydowałyby się na na cc ,nie biorąc pod uwagę wszystkich jej aspektów i tego,ze niestety nie jest tak,jak pisała Maryanna "moje ciało ,moja decyzja" -bo podczas porodu nie tylko o kobiete chodzi. Doskonale zdaję sobie sprawę,ze cc nie jest juz operacją tak inwazyjną jak np. 2o lat temu,ale nadal pozostaje operacją - moze dojść do uszkodzenia innych narządów,zakażeń wewnętrznych,sepsy (przy sn tez,ale przy cc jest większe ryzyko) ,po cc moze dojsc do zrostów (niedrożność jajowodów np.) ,jest większe ryzyko endometriozy. Fakt,nie ma ryzyka niedotlenienia u dziecka ,ale sa inne -np. zespól mokrego płuca,większe ryzyko alergii,astmy itd.To wszystko co się dzieje podczas porodu sn ma swój cel - nie jest nim dokuczenie kobiecie. Dlatego uważam,ze robienie z cc zabiegu na miarę przekłucia ucha nie jest dobre.
__________________
...i jest

Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka.


POMOC dla dzieci z Tanzanii https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=675684
stokrotka_to_ja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-17, 13:49   #559
Chatul
ma zielone pojęcie
 
Avatar Chatul
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 388
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez drabineczka Pokaż wiadomość
No, mnie to nacinanie lekko przeraża, bo oglądałam kiedyś program przyrodniczy o kobietach w ciąży i wypowiadała się jakaś kobieta która całą ciążę i chwilę przed smarowała krocze olejkami jakimiś, nie wiem jakimi, ale oliwkami i innymi - żeby uelastycznić się w okolicach intymnych i podobno udało jej się bez pęknięć urodzić dziecko. Sama się zastanawiam czy to nacinanie jest konieczne czy tylko prewencyjne, bo z tego co wiem lepiej naciąć niż jak kobieta ma sama pęknąć bo jest to rozcięcie kontrolowane przez lekarza, tylko skąd wiadomo że do tego dojdzie

---------- Dopisano o 21:19 ---------- Poprzedni post napisano o 21:18 ----------

W każdym razie jak kiedyś zwariuję i zajdę w ciążę, albo będę się o dziecko starać to ze strachu chyba rok przed planowanym zapłodnieniem będę się maziać we wszystkich olejach świata bo nic mnie tak nie przeraża jak rozcinanie - czy to CC czy to nacinanie krocza, po prostu jakieś takie...
Witam w klubie, ja również mam ogromną niechęć do bycia ciętą. W ogóle żadnych ingerencji w moje ciało nie lubię, dlatego przeraża mnie wizja cesarskiego cięcia, nacinania krocza, podawania hormonów, żeby wywołac poród itp..

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
(…) zauważyłam, że coraz więcej kobiet jest wygodnych i pragnie CC tylko dlatego, że "nie chce się męczyć" oraz "boi się bólu".
A co w tym złego, że ktoś jest wygodnicki? Gdyby nie wygodnictwo ludzi, to żadnego postępu cywilizacyjnego by nie było

Cytat:
W posiadaniu dzieci poród jest akurat najłatwiejszy, jaki by nie był.
Polemizowałabym. Znam kobiety, które miały koszmarne porody i to właśnie wizja kolejnego porodu, a nie kolejnego wychowywania dziecka zniechęciła je do dalszego rozmnażania się.

Cytat:
Jak ktoś już na początku nie chce się wysilać, co będzie potem - petycja o nianię z urzędu bo po co ma matka ma się męczyć z dzieckiem i nim zajmować lub co gorsza wychowywać je?
To, że ktoś nie chce się męczyć podczas porodu, nie znaczy, że będzie się źle zajmował dzieckiem.
Wygodnictwo w postaci wykupienia sobie możliwości rodzenia w prywatnym szpitalu ze wszystkimi wygodami też nie sprawi, że dana matka będzie gorszym rodzicem. Tak samo, jak niechęć do męczenia się w trakcie porodu w pozycji na plecach z nogami do góry.
Jeśli można uniknąć męczenia się, to dlaczego by tego nie robić?

Cytat:
Napisane przez Kolor Bzu Pokaż wiadomość
Tak szczerze? To ja uważam, że o wiele lepszą i bardziej przydatną byłaby petycja która gwarantowałaby kobietom możliwość porodu SN w dowolny sposób. Żeby można było rodzić w kucki, a nie na leżąco, żeby porody do wody nie były traktowane jako fanaberia, żeby każda mogła dostać znieczulenie itd.
Tu się zgadzam Wiele kobiet myśli o cesarskim cięciu nie dlatego, że poród naturalny wydaje im się zły, ale boją się tego porodu w polskich warunkach

Cytat:
Napisane przez sine.ira Pokaż wiadomość
Moim zdaniem nie ma nic złego w tym, że ktoś chce sobie cierpienia oszczędzić, bo ono akurat nie jest do niczego potrzebne. O brak deformacji swojego ciała też ma prawo się troszczyć.
Zgadzam się

Cytat:
Napisane przez stokrotka_to_ja Pokaż wiadomość
I o jakie deformacje do licha chodzi? Co się deformuje przy porodzie? Podczas ciązy ok,no moze.
A co z pęknięciem krocza, które może się zdarzyć podczas porodu naturalnego?

Cytat:
Napisane przez Luba Pokaż wiadomość
I krew mnie zalewa, jak miągwa jedna z drugą stęka, bo cos tam, bo moze się rozstępik na brzuchu zrobić.
A mnie nie dziwi to, że ktoś chce być w swoim mniemaniu atrakcyjny. I jeśli można tych rozstępów uniknąć, to warto z tego skorzystać

Cytat:
Ludzie, troche więcej optymizmu, wiary we własne siły, trochę więce korzystajcie z tej siły, którą naprawdę w sobie macie.


Cytat:
Napisane przez stokrotka_to_ja Pokaż wiadomość
i wlasnie dlatego jestem na nie w kwestii takiej petycji

Najpierw trzeba by kobiety uświadomić jak wygląda ich cykl,jaka jest fizjologia ciąży,porodu,połogu itd -i wtedy niech decydują. A nie "o bo ja chcę".
Też myślę, że przydałoby się uświadomienie ludziom (bo nie tylko kobietom, mężczyźni też powinni to wiedzieć) jak naprawdę wygląda i poród naturalny, i cesarskie cięcie.
__________________
Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”.
Spock („Star Trek”)
Chatul jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-17, 13:54   #560
stokrotka_to_ja
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka_to_ja
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 11 392
GG do stokrotka_to_ja
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez Chatul Pokaż wiadomość

Też myślę, że przydałoby się uświadomienie ludziom (bo nie tylko kobietom, mężczyźni też powinni to wiedzieć) jak naprawdę wygląda i poród naturalny, i cesarskie cięcie.
ano wlasnie ,najpierw wiedza,pozniej wybór -zeby czlowiek wiedział co wybiera


co do pęknięcia -to nie deformacja,zszywa się i tyle,ja wiem,ze moze zostać blizna itd ,ale przy cc tez zostaje

niecheć do bycia ciętą w jakikolwiek sposob rozumiem ,sama tak mam
__________________
...i jest

Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka.


POMOC dla dzieci z Tanzanii https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=675684
stokrotka_to_ja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-17, 14:19   #561
DariaKom
Zakorzenienie
 
Avatar DariaKom
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 119
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez stokrotka_to_ja Pokaż wiadomość
w tym kontekscie - porod tez trwa jakiś czas i mija


I tak jak pisałam -poród sn moze odbyc się w zzo. Kompletnie nie chodzi mi o to,ze jak będzie bardziej bolało to ktoś bedzie lepszą matką,i inne takie farmazony,a o to,ze są kobiety,które ze strachu i niewiedzy zdecydowałyby się na na cc ,nie biorąc pod uwagę wszystkich jej aspektów i tego,ze niestety nie jest tak,jak pisała Maryanna "moje ciało ,moja decyzja" -bo podczas porodu nie tylko o kobiete chodzi. Doskonale zdaję sobie sprawę,ze cc nie jest juz operacją tak inwazyjną jak np. 2o lat temu,ale nadal pozostaje operacją - moze dojść do uszkodzenia innych narządów,zakażeń wewnętrznych,sepsy (przy sn tez,ale przy cc jest większe ryzyko) ,po cc moze dojsc do zrostów (niedrożność jajowodów np.) ,jest większe ryzyko endometriozy. Fakt,nie ma ryzyka niedotlenienia u dziecka ,ale sa inne -np. zespól mokrego płuca,większe ryzyko alergii,astmy itd.To wszystko co się dzieje podczas porodu sn ma swój cel - nie jest nim dokuczenie kobiecie. Dlatego uważam,ze robienie z cc zabiegu na miarę przekłucia ucha nie jest dobre.
Zgodzę się, że przyszła matka może ze strachu chcieć cesarkę, ale nie zgodzę się, że każda która wybiera cc robi to z niewiedzy. Bo tak można wywnioskować z tego co piszesz... oczywiście są takie przypadki...bo ogólnie są przypadki ludzi, który wielu rzeczy nie wiedzą. Równie często ludzie w ogóle decydują się na dziecko - z niewiedzy. Najpierw nie wiedzą jak się zabezpieczać, a potem nie wiedzą z czym się wiąże posiadanie potomstwa- są tacy ludzie i nic się z tym nie zrobi. Wiedza jest dostępna DLA KAŻDEGO a że są ludzie, którzy jeszcze w dzisiejszych czasach najchętniej podpisaliby się kciukiem, albo "rysują" swoje nazwisko bo pisać i czytać nie potrafią- to inna sprawa.

Ja też bałam się okropnie porodu, wszyscy w moim otoczeniu wiedzą, że jakby decyzja miała zależeć ode mnie, wybrałabym cc- oczywiście postąpiłam altruistycznie i rodząc w prywatnej klinice za pieniądze, zdecydowałam się rodzić sn....a że niestety słabo szło- to i tak skończyło się cc.

Co do niewiedzy, to każdej pierworódce można to zarzucić...bo żadna książka nie da ci takiej wiedzy, jaką daje przejście tego doświadczenia na własnym ciele.
DariaKom jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-17, 14:31   #562
stokrotka_to_ja
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka_to_ja
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 11 392
GG do stokrotka_to_ja
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez DariaKom Pokaż wiadomość
Zgodzę się, że przyszła matka może ze strachu chcieć cesarkę, ale nie zgodzę się, że każda która wybiera cc robi to z niewiedzy. Bo tak można wywnioskować z tego co piszesz... oczywiście są takie przypadki...bo ogólnie są przypadki ludzi, który wielu rzeczy nie wiedzą. Równie często ludzie w ogóle decydują się na dziecko - z niewiedzy. Najpierw nie wiedzą jak się zabezpieczać, a potem nie wiedzą z czym się wiąże posiadanie potomstwa- są tacy ludzie i nic się z tym nie zrobi. Wiedza jest dostępna DLA KAŻDEGO a że są ludzie, którzy jeszcze w dzisiejszych czasach najchętniej podpisaliby się kciukiem, albo "rysują" swoje nazwisko bo pisać i czytać nie potrafią- to inna sprawa.
Dlatego uwazam,ze cc "na zyczenie" to byłaby jakas opcja -ale po konsultacji z niezaleznym ginekologiem (nie tym,który by ew.zarobił ) +jakaś "szkoła rodzenia" czy cokolwiek,co pozwoli kobiecie poznać i zrozumieć poród ,chocby tylko od strony teorytycznej .
__________________
...i jest

Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka.


POMOC dla dzieci z Tanzanii https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=675684
stokrotka_to_ja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-17, 14:37   #563
DariaKom
Zakorzenienie
 
Avatar DariaKom
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 119
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez stokrotka_to_ja Pokaż wiadomość
Dlatego uwazam,ze cc "na zyczenie" to byłaby jakas opcja -ale po konsultacji z niezaleznym ginekologiem (nie tym,który by ew.zarobił ) +jakaś "szkoła rodzenia" czy cokolwiek,co pozwoli kobiecie poznać i zrozumieć poród ,chocby tylko od strony teorytycznej .
Tak... myślę, że to dobre rozwiązanie, żeby było trzeba się zakwalifikować jak do operacji plastycznej. Choć bardziej rozgarnięta kobieta nawet jakby jej decyzja była podjęta ze złych pobudek byłaby w stanie gadać to co np. psycholog lub ginekolog chciałby usłyszeć.
DariaKom jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-17, 14:48   #564
stokrotka_to_ja
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka_to_ja
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 11 392
GG do stokrotka_to_ja
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez DariaKom Pokaż wiadomość
Tak... myślę, że to dobre rozwiązanie, żeby było trzeba się zakwalifikować jak do operacji plastycznej. Choć bardziej rozgarnięta kobieta nawet jakby jej decyzja była podjęta ze złych pobudek byłaby w stanie gadać to co np. psycholog lub ginekolog chciałby usłyszeć.
czyli nie ma dobrej opcji,nie ma wyboru, koniec i basta



idę ,mózg mi się zlasował na dziś
__________________
...i jest

Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka.


POMOC dla dzieci z Tanzanii https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=675684
stokrotka_to_ja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-17, 15:00   #565
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez Heledore Pokaż wiadomość




Jeszcze 5 lat temu stosowano nożyczki. Koleżanka sie potwornie po tym goiła. Miała wypisana wskazanie do cc - ona jest niska(150cm wzrostu) i bardzo szczupła (rozmiar 36) dziecko miało 3,8kg. Sporo jak na taka drobną osóbkę jak ona. Ale lekarz się uparł, że jednak nie Szczegóły są nieważne. Najgorsze ze koleżanka dosłownie nienawidziła swojego bardzo wyczekiwanego dziecka - na szczęście poszła szybko do psychiatry. Zresztą do dziś nie mówi "kocham mojego syna" a jedynie "lubię". I tak nieźle, jeszcze niedawno mówiła "toleruję"
Nie rozumiem co takiego szczególnego jest w gabarytach tej koleżanki, chyba tylko wzrost nieco ponizej przeciętnej. Rozmiar 36 i waga dziecka są całkowicie przeciętne.

Cytat:
Napisane przez stokrotka_to_ja Pokaż wiadomość
Nie,tak jak pisałam -rodzaj porodu wg mnie nie wpływa na to,jakim kto będzie rodzicem. Za to wygodnictwo (nikomu prawa do niego nie odbieram ,kazdy jest trochę wygodnicki ) chyba średnio sprawdza się przy dziecku,jeśli ktoś kto na starcie chce dać z siebie jak najmniej widzi to co będzie dalej?

I nie zakładam,ze każda kobieta,która chce CC robi to z tego powodu,zeby się nie zmęczyć,bo doskonale zdaję sobie sprawę,ze są jednostki z roznego rodzaju fobiami czy chocby panicznym strachem -i moze w takiej sytuacji cc jest jakimś wyjściem. Niestety znam tez sporo dziewczyn,które w ciaży chciały cc ,bo "porod jest brzydki" , "bo ja nie chcę,zeby bolało" ,"bo jak ja będę wyglądać". I to według mnie nie sa argumenty do cc. Kilka z tych znanych mi fanek cc na zyczenie urodziło naturalnie -nie mają traumy,planują kolejne dzieci i o cc nie myslą. Dwie zapłaciły za cc, rozwiązania sporo przed terminem,bo tak wygodniej bylo lekarzowi.Dzieci z problemami zdrowotnymi ,probelmy z adaptacją po tej stronie brzucha, ze ssaniem,natychmiast na sztucznej paszy,bo "nie chcę,zeby mi z cycków leciało" ,oddane po miesiacu pod opiekę niani (mama w domu). I ok,ich wybór,można i tak. Tylko dla dziecka to nie jest dobre -zwyczajnie. Moze stąd moje takie a nie inne podejscie do tematu.Rodzicielstwo jest wymagajace,nie ma sie co czarować ,ze nie jest ,i uwazam,ze jesli ktoś od pcozątku stawia swoją wygodę nad dobro dziecka ,to będzie kiepskim rodzicem. Tylko tyle.
Zrozum jednak jedno - nie każdy poród jest tak łatwy jak Twój. Poród jest zdarzeniem dynamicznym, nieprzewidywalnym, niebezpiecznym. Ja miałam trudny poród zakończony szczęśliwie, za co dziękuję każdego prawie dnia. Matka zdrowa, dziecko zdrowe, a poród trudny. Wiem, że powikłane może być również cc. Jednak dla dziecka cc wydaje się mniej niebezpieczne. Matka natura jest mądra, ale do licha, mamy XXI wiek. Dajmy ludziom wybór. Ja mam taką traumę po porodzie sn (chciałam go), że najprawdopodobniej nie zdecyduję się na kolejne dziecko. I można mnie nazwać dziunią, pieszczącą się ze sobą, wiem, ze nią nie jestem. W porodzie sn nie straszny był mi ból, cierpienie, liczyło się dla mnie tylko dziecko. Nie wzięłam znieczulenia - w moim przeświadczeniu bezpieczniej jest dla dziecka bez znieczulenia. Mimo to, poród był trudny i niewiele brakowało by był powikłany. Jeśli byłby następny raz, chyba nie odważyłabym sie na sn. Nie sądzę bym byla wygodnicka. Tak jak pisałam bylam gotowa na każde cierpienie, kolki i wstawanie w nocy też mi nie straszne. Karmię piersią, ale to akurat wygodnictwo Sorry ale pisanie o tym, ze poród to pikuś, a schody zaczynają się później bo kolki ble ble, jest dla mnie to prostu nieporozumieniem. Ciekawe co na to powiedzą matki dzieci chorych w konsekwencji powikłanego porodu Mówię tu o wypowiedzi cytowanej poniżej:

Cytat:
Napisane przez stokrotka_to_ja Pokaż wiadomość
Sine serio ,poród (wiem,ja moze mam spaczone podejscie,bo uwazam,ze mialam łatwy ,ale kazda ze znanych mi mam tak twierdzi ) ,to najłatwiejsza sprawa w byciu rodzicem. Potem się zaczyna. Kolki.Zęby. Choroby. Niewyspanie. Przemęczenie.I to tez jest pikuś. Im dalej w las tym ciekawiej I fajniej i trudniej.

Edytowane przez Linka25
Czas edycji: 2012-12-17 o 15:04
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-17, 15:00   #566
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez sine.ira Pokaż wiadomość
Jak tego w ogóle nie chcę rozpatrywać w kategoriach najłatwiejsza sprawa czy nie. Ja mówię, że poród "ustawia" jakość dalszego życia matki i dziecka - jest więc sprawą właściwie najważniejszą. Potem zbiera się tego "pokłosie".
Ten wniosek wydaje mi się mocno naciągany, w sumie nie spotkałam się u nikogo dzieciatego z taką opinią.

Cytat:
Napisane przez sine.ira Pokaż wiadomość
No patrz, a skąd wiesz, że te które uważają, że jak tak można dokuczać innym kobietom i rozumieją, że inne mogą nie chcieć mieć np. popękanego krocza, hemoroidów wielkości brzoskwini, albo dzieciaka wyciskanego z brzucha na chama, to takie co to je życie oszczędza. Tutaj też przełożenia nie widzę, a znowu - arogancję
Nie wiem dlaczego niektórzy wyobrażają sobie, że całą ciążę jesteś piękna i nienaruszona i dopiero paskudny poród wszystko psuje Hemoroidy czy inne "defekty" pojawiają się na długo, długo przed porodem. A popękane krocze vs. rozwalony brzuch - no nie wiem co lepsze, ale jedno jest pewne - krocze niekoniecznie popęka podczas porodu SN a brzuch podczas CC na pewno zostanie rozcięty

Cytat:
No to o co Ci w końcu chodzi. Bo najpierw napisałaś demagogicznego posta o tym jak to w XXI wieku każdy chce mieć łatwo i żeby nie bolało. Potem o tym, że matki co chciały mieć cesarkę po to żeby było łatwiej i żeby je nie bolało (zbrodnia, faktycznie), to matki do dupy i że Ty takie widujesz.
Zapytałam ile jest takich matek i czy każda potem nie sprawdza się w macierzyństwie i jak to się ma do cienkich matek, które rodziły sn albo którym bylo to obojętne, i nie doczekałam się odpowiedzi.
Ja twierdzę, że przełożenia nie ma i nie ważne co Ty tam widujesz w swoim otoczeniu.
Wiele kobiet chce wybrać CC bo żyją mitem, że je nie będzie bolało, tak piszesz, jakbyś w innym świecie żyła... Co innego przekonania, a co innego faktyczne odczucia. Dlatego jeszcze bym zrozumiała jakby ktoś po kiepskim porodzie SN chciał spróbować alternatywy, ale tak na pierwszy raz od razu, bez powodu?

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;38173281]A propos

Wiecie, rok temu z hakiem rozmawiałam ze znajomą, która sobie cc opłaciła. Ale wiecie, jaka niska świadomość w ogóle tego, CZYM jest poród (jakkolwiek przebiegający)? Dorosła, inteligentna kobieta, wykształcona - i pytanie: ale ty żartujesz, to po cc też będzie połóg i też będę krwawiła???

[/QUOTE]W ogóle dużo kobiet jest przekonanych, że po CC nic je nie będzie boleć, a jak coś zaboli to miły pan doktor/pani pielęgniarka zaraz poda tabletkę przeciwbólową. Znam kilka kobiet, które rodziły SN i przez CC i tylko jedna wolałaby mieć cc, reszta zdecydowanie SN.

Cytat:
Napisane przez _vixen_ Pokaż wiadomość
Moja znajoma jest w ciąży, bardzo boi się porodu, w dodatku nastraszyli ją jakimiś opowieściami z ludu o porodach. Pytam się, czy do szkoły rodzenia chodzi. Ona na to że nie, bo tam tylko wciskają jakieś gadżety, reklamy i czyta sobie w internecie. A na pewno ta szkoła rodzenia by jej pomogła, chociaż by wiedziała na czym poród polega.
Super podejście.

Ja zainwestowałam w płatną SR i bardzo sobie chwaliliśmy zajęcia z psychologiem, były super i właśnie je najlepiej wspominam, pozwoliły mi odpowiednio się nastawić i zrozumieć co się będzie ze mną (nami) działo, a zajęcia z wykwalifikowanymi położnymi pozwoliły mi dowiedzieć się co mogę uznać za w porządku i normalne podczas porodu. I dzięki temu nie bałam się.

Cytat:
Napisane przez sine.ira Pokaż wiadomość
I znowu te same argumenty, które można obalić w ten sam sposób - poród sn też jest nieprzewidywalny, ZAWSZE może coś pójść nie tak, zawsze mogą się wdać powikłania.
Skąd takie wnioski?
Położnicy twierdzą coś zupełnie innego.
Większość porodów przebiega bez problemu.

A wyjątek może się zdarzyć zawsze, także podczas CC.

Cytat:
Poród sn to oczywiście fizjologia, ale zostało to już tutaj wcześniej stwierdzone - jest to proces, który choć naturalny, to jednak dla kobiety i dziecka, niebezpieczny. W tym sensie, że bardzo jest rozległy, naruszający tkanki i mogący mieć nieprzewidziane w konkretnym przypadku - konsekwencje i przebieg. Ryzyko jest zawsze, ale moim zdaniem cesarka jest dla dziecka mniej zagrażająca niż przeciskanie się przez kanał rodny.
To przeciskanie nie jest dla zabawy, ono jest po coś.
To dziecku coś daje.
Coś, czego nie dostanie gdy zostanie wyciągnięte przez lekarza.
Nie mówiąc już o tym, że poród SN jest dla dziecka mniejszą traumą niż poród za pomocą CC.

--------------------------
Cytat:
Jak idziesz do dentysty to też nie bierzesz znieczulenia, żeby nie "iść na łatwiznę"
Złe porównanie, to już bardziej pasowało by "po co czekać aż dziecku będą się kiwać i wypadać zęby mleczne, przecież to może je zaboleć, dajmy znieczulenie i wyrwijmy wszystkie od razu"
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-17, 15:02   #567
DariaKom
Zakorzenienie
 
Avatar DariaKom
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 119
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez stokrotka_to_ja Pokaż wiadomość
czyli nie ma dobrej opcji,nie ma wyboru, koniec i basta



idę ,mózg mi się zlasował na dziś
Jest...tylko musiałby kompetentny lekarz się wziąć za ten wywiad przez ew. cc. Taki co nie będzie siedział za biurkiem i odrzucał każdy "wniosek" bo nienawidzi kobiet albo jest zatwardziałym wyznawcą jedynej słusznej religii i gardzi wszelkimi odstępstwami od biblijnego obrazu porodu ("Oto truchleją, ogarniają ich męki i boleści, wiją się z bólu, jak ta, która rodzi; jeden na drugiego patrzy z osłupieniem, oblicza ich są w płomieniach" (Iz 13,8).)... taki/taka, który będzie wyłapywał te kobity, które decyzję podjęły żyjąc w niewiedzy i po przedstawieniu odpowiedniej jej porcji będą razem podejmowali decyzję.
DariaKom jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-17, 15:10   #568
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość

Nie wiem dlaczego niektórzy wyobrażają sobie, że całą ciążę jesteś piękna i nienaruszona i dopiero paskudny poród wszystko psuje Hemoroidy czy inne "defekty" pojawiają się na długo, długo przed porodem.
To prawda. Podobnie większość wyobraża sobie, że karmienie piersią niszczy piersi, a one zmieniają się w ciąży, a nie w czasie karmienia.

Ja też byłam i jestem zdania, że niepowikłany poród sn jest czymś najlepszym i dla matki (szybsza rekonwalescencja, jak uda się nie rozharatać krocza, to w zasadzie trzeba tylko odespać ) i dla dziecka.
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-17, 15:15   #569
stokrotka_to_ja
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka_to_ja
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 11 392
GG do stokrotka_to_ja
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
Sorry ale pisanie o tym, ze poród to pikuś, a schody zaczynają się później bo kolki ble ble, jest dla mnie to prostu nieporozumieniem. Ciekawe co na to powiedzą matki dzieci chorych w konsekwencji powikłanego porodu Mówię tu o wypowiedzi cytowanej poniżej:
trzeba by zapytac co na to matki dzieci chorych w ogóle w wyniku kazdego rodzaju porodu...
Większość porodów jest niepowikłana.Miażdżąca większość.


Porównanie nieco od czapy,ale to troche jak ze ślubem - "prawdziwe" zycie zaczyna się po ,nie sam ślub (tutaj poród) jest najwazniejszy -wbrew pozorom.

Chodzi tylko o to,zeby nie szkodzić ,nie pchać skalpela tam gdzie nie trzeba. Jak juz pisałam,jestem w stanie zrozumieć chęć cc z obawy o dziecko,chocby była nieuzasadniona.
__________________
...i jest

Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka.


POMOC dla dzieci z Tanzanii https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=675684
stokrotka_to_ja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-17, 15:15   #570
Nikodenizja
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 78
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Każdy ma prawo do własnego zdania i każda z was ma racje,jednak wybór być powinien po konsultacji z lekarzem.
Nikodenizja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:14.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.