Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6 - Strona 72 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-12-27, 14:41   #2131
Waniliova
Zakorzenienie
 
Avatar Waniliova
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 784
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez misiadelko Pokaż wiadomość
Piankka, u nas siedzieli od 14 do 19 Dostali od moich rodziców prezenty świąteczne, zdziwili się

Waniliova, może faktycznie chciała dobrze? Hmmm, nie wiem, do mnie siostra TŻta się nie odzywa, ale to dobrze Ponoć nawrzeszczeli na nią rodzice TŻta, co było mega dziwne, bo to ich wymarzona, wyczekana córeczka i nigdy na nią nie krzyczą. A dzień później jeszcze ja nakrzyczałam, bo mi żyłka pękła
Może... ja myślę, że wysłała te życzenia, bo tak ''trzeba'' i, że były takie same jak do innych ale pewności nie mam

Cytat:
Napisane przez monikkad Pokaż wiadomość
Ach, te szwagierki

Ja mam dwie, jedna też dużo krzyczy i bez przerwy psioczy na swojego męża Ale ja na nią złego słowa nie powiem, bo dla mnie jest bardzo w porządku, wręcz się kumplujemy Druga natomiast taka spokojna, stateczna Matka Polka Na początku jej nie lubiłam, bo zazdrosna trochę byłam, że TŻ ma z nią takie dobre relacje. Ale teraz świetnie się dogadujemy. Uwielbiam jej synka, chrześniaka TŻ, a mały uwielbia mnie Ona sama bardzo interesuje się naszym ślubem, nawet nie wiem czy nie będziemy razem szły wybierać suknię, bo ona ma bardzo dobry gust i pod tym względem bardzo jej ufam. Wiem, że ona chce dobrze dla swojego brata, no a jak dla niego to i dla mnie. Jak np. nie nosi już jakieś bluzki to mi odda, ostatnio jak kupiła sobie lakiery do paznokci, a się okazało, że jej nie pasują jednak to mi dała. I zapowiedziała, że jak już będę po studiach otwierać swój gabinet logopedyczny to da mi różne zabawki, dywaniki, piłki i takie tam do gabinetu. Nawet trochę żałuję, że mamy taki rzadki kontakt, bo ona z innego miasta (mieszkają jeszcze dalej niż TŻ). Myślę, że kiedyś jak będzie dziecko to właśnie ją poproszę o bycie chrzestną. Także nie mogę narzekać ani na teściów, ani na szwagierki

Ale wiadomo jak to jest na odległość

---------- Dopisano o 14:26 ---------- Poprzedni post napisano o 14:18 ----------



Ja jestem jedyną córką mojej mamy i ukochaną wnusią dziadków (bo ja z nimi mieszkam, a dwójka pozostałych wnuków od strony wujka siedzi w Warszawie), ale to nie znaczy, że nie potrafią na mnie ostro nawrzeszczeć Pewnie Twoim teściom już nerwy puściły A co takiego się stało, że na nią nakrzyczałaś?
Ja miałam z moją szwagierką super kontakt. W sumie to przyjaźniłyśmy się. Gadałyśmy dosłownie o wszystkim. Ale odkąd poznała tego swojego narzeczonego, a raczej odkąd zaczęła być z kimś na poważnie, zaczęła nas mieć gdzieś gdy była sama dużo czasu spędzaliśmy razem... a teraz w ogóle się nie odzywamy...

Cytat:
Napisane przez Kishlaczkowa Pokaż wiadomość
Zwrot "w cieple rodzinnym" jest dość powszechny i może użyła go nieświadomie. Nie znam sytuacji, także nie mogę nikogo ocenić, ani wypowiedzieć się. Mogę stwierdzić jedynie, że czasem nie warto być pamiętliwym, czasem lepiej starać się zakopać wojenne topory, bądź przyjąć postawę otwartą, nie przyjacielską i taką gdzie to już trzeba się ściskać i całować, bądź skakać z radości na swój widok. A tylko i wyłącznie przyjmującą i odpowiadającą neutralnie na otrzymane reakcje.

Misiadelko każdemu kiedyś nerwy puszczają wychodzę z założenia, że człowiek nie bez powodu ma uczucia, aby je w sobie trzymać i kisić się w nich, sadzę, że ma prawo o nich mówić otwarcie, bez ranienia drugiej osoby, choć czasem ciężko, zwłaszcza kiedy ktoś przedobrze

PS. Już wiem co miałam Wam pisać Że z TZ'em dostaliśmy wspólny prezent - podobno kino domowe Od strony TŻ'a wszyscy składaliśmy się na 1 prezent dla 2 osób (rodzice TŻ'a, my i siostra TŻ'a z mężem) .
Kino domowe.. super!

Nie warto być pamiętliwym, racja, ale nie w każdym przypadku. W styczniu ona była zagranicą, a my z jej narzeczonym w domu. Pewnego dnia TŻ pokłócił się z nim i on w sumie wyrzucił nas z domu :yyy: z TŻ domu i jej! On był tam dopiero jakiś miesiąc. A ona jak zareagowała? Napisała smsa, że Marcin chciał bronić jej syna! A to ''dziecko'' ma 14 lat!! I co? I do tej pory nic się nie odzywają Marcin kazał TŻ odkupić szynkę, którą TŻ zjadł... różne akcje były wtedy
__________________
Szczęśliwa mężatka od 14.06.2014 D.
Waniliova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-27, 15:24   #2132
Kishlaczkowa
Zadomowienie
 
Avatar Kishlaczkowa
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Niebo z widokiem na raj
Wiadomości: 1 733
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Waniliova Pokaż wiadomość
Nie warto być pamiętliwym, racja, ale nie w każdym przypadku. W styczniu ona była zagranicą, a my z jej narzeczonym w domu. Pewnego dnia TŻ pokłócił się z nim i on w sumie wyrzucił nas z domu :yyy: z TŻ domu i jej! On był tam dopiero jakiś miesiąc. A ona jak zareagowała? Napisała smsa, że Marcin chciał bronić jej syna! A to ''dziecko'' ma 14 lat!! I co? I do tej pory nic się nie odzywają Marcin kazał TŻ odkupić szynkę, którą TŻ zjadł... różne akcje były wtedy
Faktycznie dziwna sytuacja i zachowanie nie ok i miało prawo Was zaboleć. Pomyśl jednak Kochana, czy warto aby takie akcje przekreśliły to, co było miedzy Wami. Ona może teraz uważać, że skoro milczycie, to jest z Wami coś nie tak i ten jej narzeczony ma rację. Może warto abyś Ty umówiła się tylko z nią i to obgadała. Tak po kobiecemu.
Kishlaczkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-27, 15:31   #2133
myboyismine
Zakorzenienie
 
Avatar myboyismine
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 21 826
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

co za historia z szynką
myboyismine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-27, 15:35   #2134
Waniliova
Zakorzenienie
 
Avatar Waniliova
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 784
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Kishlaczkowa Pokaż wiadomość
Faktycznie dziwna sytuacja i zachowanie nie ok i miało prawo Was zaboleć. Pomyśl jednak Kochana, czy warto aby takie akcje przekreśliły to, co było miedzy Wami. Ona może teraz uważać, że skoro milczycie, to jest z Wami coś nie tak i ten jej narzeczony ma rację. Może warto abyś Ty umówiła się tylko z nią i to obgadała. Tak po kobiecemu.
Wiesz co, tylko, że przed tym też się w sumie pokłóciliśmy. Chodziło o opiekę nad jej synem - ona chciała żebyśmy pomogli jak jej narzeczony będzie sam... ale pomogli w sensie prawie cały czas siedzieli w domu, mimo że on non stop gra na kompie. I właśnie ja wyszłam z inicjatywą żeby się pogodzić. TŻ za bardzo nie chciał, ale namówiłam go i my wyciągnęliśmy pierwsi rękę - nie chciałam żeby wyjechała zagranicę pokłócona z nami. Wcześniej pokłóciła się z moim TŻ i to ja namawiałam ją (i TŻ) żeby się pogodzili. Tak więc ile można wychodzić z taką inicjatywą? pomijając fakt, że jest ode mnie 10 lat starsza. Tak po kobiecemu rozmawiałyśmy nie raz, myślałam, że teraz też tak będzie, tzn. że odezwie się po jakimś tygodniu, dwóch. A tu rok minął!! My nic złego nie zrobiliśmy

Cytat:
Napisane przez myboyismine Pokaż wiadomość
co za historia z szynką
Wiem, wiem, masakra
__________________
Szczęśliwa mężatka od 14.06.2014 D.
Waniliova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-27, 15:42   #2135
monikkad
Wtajemniczenie
 
Avatar monikkad
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 102
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Waniliowa, bardzo przykra sytuacja Szkoda tym bardziej, że wcześniej miałyście taki super kontakt Mam nadzieję, że Twoja szwagierka kiedyś przejrzy na oczy i że będzie tak jak dawniej. Bo szkoda by było całkowicie rezygnować z takiej relacji. Ja np. nie mam siostry i cieszę się, że będę miała szwagierki
Moje też starsze ode mnie. Jedna 9 lat starsza, a druga 13 lat.
__________________
"Ludzie dbają o tych, którzy dbają o siebie!"
monikkad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-27, 15:49   #2136
Waniliova
Zakorzenienie
 
Avatar Waniliova
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 784
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez monikkad Pokaż wiadomość
Waniliowa, bardzo przykra sytuacja Szkoda tym bardziej, że wcześniej miałyście taki super kontakt Mam nadzieję, że Twoja szwagierka kiedyś przejrzy na oczy i że będzie tak jak dawniej. Bo szkoda by było całkowicie rezygnować z takiej relacji. Ja np. nie mam siostry i cieszę się, że będę miała szwagierki
Moje też starsze ode mnie. Jedna 9 lat starsza, a druga 13 lat.
Ja w ogóle nie mam rodzeństwa i bardzo się cieszyłam, że mam taką szwagierkę. Jesteśmy trochę inne, bo ona jest raczej typem domownika, a ja nie lubię siedzieć w miejscu, ale świetnie się dogadywałyśmy chodziłyśmy nawet razem na fitness, potrafiłyśmy gadać do późna. Obawiam się, że relacje się nie zmienią chyba nawet na naszym weselu ich nie będzie... my z TŻ na pewno pierwsi się nie odezwiemy. Nie po czymś takim

I jakie są Twoje szwagierki?
__________________
Szczęśliwa mężatka od 14.06.2014 D.
Waniliova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-27, 15:50   #2137
ane3kaa
Zakorzenienie
 
Avatar ane3kaa
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Tarnow
Wiadomości: 3 134
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Mamy zbierac na wesele a mój Tz własnie oznajmił że jego przyjaciel sprzedaje BMW które wycackał tak że masakra i że on ma zamiar je kupić..... ehh ja coś myśle że nie uzbieramy całej kwoty na to wesele ) no ale co mam zrobic? zgodziłam się na zakup bo wiem że Tz od zawsze chciał takie auto
ane3kaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-27, 15:58   #2138
kwiatuszek10031989
Wtajemniczenie
 
Avatar kwiatuszek10031989
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 019
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Również się witam poświątecznie

Święta były udane, ale cieszę się, że już się skończyły Muszę wziąć się za przygotowania do sesji, bo już 7.01 mam pierwszy egzamin...

Mikołaj też był łaskawy dla nas w tym roku Ja dostałam od rodziców śliczny sweterek, perfumy, kubek termiczny, który nie przecieka (bo wszystkie jakie do tej pory miałam robiły mi powódź w torebce...) i kilka kosmetyków Od TŻ-ta dostałam przepiękny ciepły szlafroczek, zestaw perfum + żel pod prysznic Puma Jam, perfumy Puma Animagical i Scrabble (będziemy mieli co robić w długie, zimowe wieczory ) Od babci pieniążki, od cioci TŻ-ta kolejne perfumy (ale zapach średnio mi się podoba), od mamy TŻ-ta szalik przez nią zrobiony i od siostry zestaw regenerujący do ciała Nivea Także jestem w pełni zadowolona z prezentów TŻ chyba też nie ma na co narzekać

Miłego dzionka Lecę porządkować notatki
__________________
Razem


kwiatuszek10031989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-27, 16:00   #2139
myboyismine
Zakorzenienie
 
Avatar myboyismine
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 21 826
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez ane3kaa Pokaż wiadomość
Mamy zbierac na wesele a mój Tz własnie oznajmił że jego przyjaciel sprzedaje BMW które wycackał tak że masakra i że on ma zamiar je kupić..... ehh ja coś myśle że nie uzbieramy całej kwoty na to wesele ) no ale co mam zrobic? zgodziłam się na zakup bo wiem że Tz od zawsze chciał takie auto

jeszcze troszkę czasu zostało a sami płacicie za całe wesele czy rodzice też pomagają?
myboyismine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-27, 16:01   #2140
velika
Winter is coming
 
Avatar velika
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: DNO
Wiadomości: 17 189
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

elo
Mnie za ro rozkłada, kurde muszę się wykurować do soboty, bo na sylwestra jadę. No nic, zapakuję się dzisiaj grzecznie do łóżka, obłożę lekami i oby pomogło!
Historia z szynką mnie zabiła
__________________

velika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-27, 16:02   #2141
monikkad
Wtajemniczenie
 
Avatar monikkad
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 102
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez ane3kaa Pokaż wiadomość
Mamy zbierac na wesele a mój Tz własnie oznajmił że jego przyjaciel sprzedaje BMW które wycackał tak że masakra i że on ma zamiar je kupić..... ehh ja coś myśle że nie uzbieramy całej kwoty na to wesele ) no ale co mam zrobic? zgodziłam się na zakup bo wiem że Tz od zawsze chciał takie auto
Ja bym się jednak nie zgodziła. Bez przesady, ustaliliście, że trzeba zbierać na wesele, a on taki wydatek? Co innego jakby mu się auto zepsuło czy coś, a tak... Dla mnie to fanaberia...

Mój Krzysiek marzy o lampie do swojej lustrzanki, no ale bez przesady, nawet 400 zł nie wyda teraz, bo wie, że trzeba oszczędzać na wesele, na mieszkanie, na wszystko, na nas jako rodzinę. Ostatnio nasza Fiesta totalnie podupada i musi ładować w nią kasę, no ale niestety wyjścia nie ma.

Ale oczywiście Wy może macie inną sytuację. Macie więcej kasy niż my i rodzice Wam pomogą z weselem, jak tak to w ogóle inna sytuacja

Waniliowa, wyżej pisałam jakie są szwagierki Ogólnie fajne Nie powiem, że to moje przyjaciółki od serca, ale myślę, że wiele mogę im powiedzieć, zwłaszcza ta starsza jest teraz dla mnie jak taka moja starsza siostra, która we wszystkim doradzi. Ale na początku jej nie znosiłam, bo zazdrościłam, że TŻ taki z nią związany. Głupia byłam.

---------- Dopisano o 16:02 ---------- Poprzedni post napisano o 16:01 ----------

Cytat:
Napisane przez velika Pokaż wiadomość
elo
Mnie za ro rozkłada, kurde muszę się wykurować do soboty, bo na sylwestra jadę. No nic, zapakuję się dzisiaj grzecznie do łóżka, obłożę lekami i oby pomogło!
Historia z szynką mnie zabiła
Ty też chora ?
Zdrowiej
__________________
"Ludzie dbają o tych, którzy dbają o siebie!"
monikkad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-27, 16:02   #2142
Waniliova
Zakorzenienie
 
Avatar Waniliova
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 784
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez ane3kaa Pokaż wiadomość
Mamy zbierac na wesele a mój Tz własnie oznajmił że jego przyjaciel sprzedaje BMW które wycackał tak że masakra i że on ma zamiar je kupić..... ehh ja coś myśle że nie uzbieramy całej kwoty na to wesele ) no ale co mam zrobic? zgodziłam się na zakup bo wiem że Tz od zawsze chciał takie auto
O, mój na szczęście (na razie ) nie ma takich pomysłów ale tak jak myboyismine pyta, sami zbieracie?

velika cieszę się, że szynka robi furorę zdrowiej!

monikkad przepraszam, musiałam nie zauważyć jak pisałaś o nich ja też byłam zazdrosna, że TŻ był tak związany ze swoją siostrą!
__________________
Szczęśliwa mężatka od 14.06.2014 D.

Edytowane przez Waniliova
Czas edycji: 2012-12-27 o 16:04
Waniliova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-27, 16:03   #2143
Kishlaczkowa
Zadomowienie
 
Avatar Kishlaczkowa
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Niebo z widokiem na raj
Wiadomości: 1 733
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Waniliova Pokaż wiadomość
Wiesz co, tylko, że przed tym też się w sumie pokłóciliśmy. Chodziło o opiekę nad jej synem - ona chciała żebyśmy pomogli jak jej narzeczony będzie sam... ale pomogli w sensie prawie cały czas siedzieli w domu, mimo że on non stop gra na kompie. I właśnie ja wyszłam z inicjatywą żeby się pogodzić. TŻ za bardzo nie chciał, ale namówiłam go i my wyciągnęliśmy pierwsi rękę - nie chciałam żeby wyjechała zagranicę pokłócona z nami. Wcześniej pokłóciła się z moim TŻ i to ja namawiałam ją (i TŻ) żeby się pogodzili. Tak więc ile można wychodzić z taką inicjatywą? pomijając fakt, że jest ode mnie 10 lat starsza. Tak po kobiecemu rozmawiałyśmy nie raz, myślałam, że teraz też tak będzie, tzn. że odezwie się po jakimś tygodniu, dwóch. A tu rok minął!! My nic złego nie zrobiliśmy
No to faktycznie... To strasznie boli, kiedy Ty chcesz i się starasz, a druga strona odtrąca każdorazowo wyciągniętą dłoń. Moja siostra ma 13 lat i potrafi o siebie zadbać, a tu 14 i takie akcje... Ech.

Cytat:
Napisane przez Waniliova Pokaż wiadomość
Ja w ogóle nie mam rodzeństwa i bardzo się cieszyłam, że mam taką szwagierkę. Jesteśmy trochę inne, bo ona jest raczej typem domownika, a ja nie lubię siedzieć w miejscu, ale świetnie się dogadywałyśmy chodziłyśmy nawet razem na fitness, potrafiłyśmy gadać do późna. Obawiam się, że relacje się nie zmienią chyba nawet na naszym weselu ich nie będzie... my z TŻ na pewno pierwsi się nie odezwiemy. Nie po czymś takim
Ja mam troje rodzeństwa, a TŻ jedną siostrę i on ma z nią średni kontakt, ale co go cieszy, że polubiła mnie i ze mną dogaduje się bezproblemowo, a u niej osoby jakie polubi to rosyjska ruletka, niewiadome od czego uzależnione.
Kishlaczkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-27, 16:03   #2144
velika
Winter is coming
 
Avatar velika
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: DNO
Wiadomości: 17 189
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez monikkad Pokaż wiadomość

Ty też chora ?
Zdrowiej
no, mam za swoje. Kaszlę jak stary gruźlik :/
dzięki
__________________

velika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-27, 16:13   #2145
misiadelko
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 3 902
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Velika zdrowia!

Waniliova, niezła akcja z szynką

---------- Dopisano o 16:13 ---------- Poprzedni post napisano o 16:10 ----------

Cytat:
Napisane przez monikkad Pokaż wiadomość
Ach, te szwagierki

Ja mam dwie, jedna też dużo krzyczy i bez przerwy psioczy na swojego męża Ale ja na nią złego słowa nie powiem, bo dla mnie jest bardzo w porządku, wręcz się kumplujemy Druga natomiast taka spokojna, stateczna Matka Polka Na początku jej nie lubiłam, bo zazdrosna trochę byłam, że TŻ ma z nią takie dobre relacje. Ale teraz świetnie się dogadujemy. Uwielbiam jej synka, chrześniaka TŻ, a mały uwielbia mnie Ona sama bardzo interesuje się naszym ślubem, nawet nie wiem czy nie będziemy razem szły wybierać suknię, bo ona ma bardzo dobry gust i pod tym względem bardzo jej ufam. Wiem, że ona chce dobrze dla swojego brata, no a jak dla niego to i dla mnie. Jak np. nie nosi już jakieś bluzki to mi odda, ostatnio jak kupiła sobie lakiery do paznokci, a się okazało, że jej nie pasują jednak to mi dała. I zapowiedziała, że jak już będę po studiach otwierać swój gabinet logopedyczny to da mi różne zabawki, dywaniki, piłki i takie tam do gabinetu. Nawet trochę żałuję, że mamy taki rzadki kontakt, bo ona z innego miasta (mieszkają jeszcze dalej niż TŻ). Myślę, że kiedyś jak będzie dziecko to właśnie ją poproszę o bycie chrzestną. Także nie mogę narzekać ani na teściów, ani na szwagierki

Ale wiadomo jak to jest na odległość

---------- Dopisano o 14:26 ---------- Poprzedni post napisano o 14:18 ----------



Ja jestem jedyną córką mojej mamy i ukochaną wnusią dziadków (bo ja z nimi mieszkam, a dwójka pozostałych wnuków od strony wujka siedzi w Warszawie), ale to nie znaczy, że nie potrafią na mnie ostro nawrzeszczeć Pewnie Twoim teściom już nerwy puściły A co takiego się stało, że na nią nakrzyczałaś?
Złośliwie wszystko co miało związek ze mną komentowała (aż do przesady), ale jak już powiedziała, że paszteciki mojej babci są ohydne (na chuj je zjadła wszystkie??) to nikt nie wytrzymał
misiadelko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-27, 16:13   #2146
monikkad
Wtajemniczenie
 
Avatar monikkad
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 102
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Kishlaczkowa Pokaż wiadomość

Ja mam troje rodzeństwa, a TŻ jedną siostrę i on ma z nią średni kontakt, ale co go cieszy, że polubiła mnie i ze mną dogaduje się bezproblemowo, a u niej osoby jakie polubi to rosyjska ruletka, niewiadome od czego uzależnione.
Mój z tą młodszą to ma też taki sobie kontakt. Tzn. gadają ze sobą jak się widzą albo jak ona przychodzi do rodziców, ale np. on nie pójdzie raczej tak sam do niej w odwiedziny, chyba, że ze mną. Mnie natomiast ona od samego początku kiedy tylko zaczęłam być z TŻtem zaprosiła na kawę i była strasznie otwarta w stosunku do mnie. I najlepiej pamiętam jak mi opowiadała, że ona jest zawsze taka zamknięta w sobie jak kogoś poznaje. A ja jej: "Wg mnie nie jesteś zamknięta w sobie". A ona mi: "No bo Ty jesteś dziewczyną mojego brata, to jest zupełnie inna sytuacja. Mój brat wie co dobre" Mnie się wydaje, że ona by chciała mieć dobry kontakt z bratem, ale on ma ją tak lekko w d... :P Bo bardziej jest związany z tamtą starszą. Pewnie też dlatego, że on i ta jego starsza siostra mają wspólną i mamą, i tatę, bo ojciec TŻ-ta odszedł od jego mamy zaraz jak on się urodził i jak jego starsza siostra miała 2 latka i nie znają go. A ta młodsza szwagierka to jest biologiczna córka teścia
__________________
"Ludzie dbają o tych, którzy dbają o siebie!"
monikkad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-27, 16:14   #2147
Waniliova
Zakorzenienie
 
Avatar Waniliova
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 784
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Kishlaczkowa Pokaż wiadomość
No to faktycznie... To strasznie boli, kiedy Ty chcesz i się starasz, a druga strona odtrąca każdorazowo wyciągniętą dłoń. Moja siostra ma 13 lat i potrafi o siebie zadbać, a tu 14 i takie akcje... Ech.

Ja mam troje rodzeństwa, a TŻ jedną siostrę i on ma z nią średni kontakt, ale co go cieszy, że polubiła mnie i ze mną dogaduje się bezproblemowo, a u niej osoby jakie polubi to rosyjska ruletka, niewiadome od czego uzależnione.
Boli, boli, ale cóż. Już się przyzwyczailiśmy jakbyście znały akcje jakie były o tego 14-sto letniego chłopca to byście się za głowę złapały my z TŻ nie mogliśmy na zakupy iść bo zaraz był telefon od teściowej, że jak mogliśmy DZIECKO SAMO W DOMU ZOSTAWIĆ

misiadelko niezła, ale również chora zwłaszcza, że akcja ta została zrobiona przez 35-cio letniego faceta
__________________
Szczęśliwa mężatka od 14.06.2014 D.
Waniliova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-27, 16:14   #2148
misiadelko
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 3 902
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

PS. Też jestem jedyną córką i wnusią Ale w tyłek nieraz dostałam ;(
misiadelko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-27, 16:15   #2149
monikkad
Wtajemniczenie
 
Avatar monikkad
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 102
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez misiadelko Pokaż wiadomość
Velika zdrowia!

Waniliova, niezła akcja z szynką

---------- Dopisano o 16:13 ---------- Poprzedni post napisano o 16:10 ----------

Złośliwie wszystko co miało związek ze mną komentowała (aż do przesady), ale jak już powiedziała, że paszteciki mojej babci są ohydne (na chuj je zjadła wszystkie??) to nikt nie wytrzymał
Nie wyobrażam sobie takiego braku taktu. To po prostu szczyt chamstwa! Nie dziwię się, że nie wytrzymałaś! Bat dla szwagierki to mało :P
__________________
"Ludzie dbają o tych, którzy dbają o siebie!"
monikkad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-27, 16:18   #2150
Waniliova
Zakorzenienie
 
Avatar Waniliova
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 784
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez monikkad Pokaż wiadomość
Mój z tą młodszą to ma też taki sobie kontakt. Tzn. gadają ze sobą jak się widzą albo jak ona przychodzi do rodziców, ale np. on nie pójdzie raczej tak sam do niej w odwiedziny, chyba, że ze mną. Mnie natomiast ona od samego początku kiedy tylko zaczęłam być z TŻtem zaprosiła na kawę i była strasznie otwarta w stosunku do mnie. I najlepiej pamiętam jak mi opowiadała, że ona jest zawsze taka zamknięta w sobie jak kogoś poznaje. A ja jej: "Wg mnie nie jesteś zamknięta w sobie". A ona mi: "No bo Ty jesteś dziewczyną mojego brata, to jest zupełnie inna sytuacja. Mój brat wie co dobre" Mnie się wydaje, że ona by chciała mieć dobry kontakt z bratem, ale on ma ją tak lekko w d... :P Bo bardziej jest związany z tamtą starszą. Pewnie też dlatego, że on i ta jego starsza siostra mają wspólną i mamą, i tatę, bo ojciec TŻ-ta odszedł od jego mamy zaraz jak on się urodził i jak jego starsza siostra miała 2 latka i nie znają go. A ta młodsza szwagierka to jest biologiczna córka teścia
Moja szwagierka też ma innego ojca niż TŻ. Ale strasznie byli zżyci ze sobą. Poza tym TŻ był dla jej syna jak ojciec, bo chłopak szwagierki jak tylko dowiedział się o ciąży zostawił ją. TŻ miał 10 lat jak jej syn się urodził, chodził mu po mleko, opiekował się nim, itp.

---------- Dopisano o 16:18 ---------- Poprzedni post napisano o 16:17 ----------

Cytat:
Napisane przez misiadelko Pokaż wiadomość
Złośliwie wszystko co miało związek ze mną komentowała (aż do przesady), ale jak już powiedziała, że paszteciki mojej babci są ohydne (na chuj je zjadła wszystkie??) to nikt nie wytrzymał
Co za wredny babsztyl z niej...
__________________
Szczęśliwa mężatka od 14.06.2014 D.
Waniliova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-27, 16:20   #2151
ane3kaa
Zakorzenienie
 
Avatar ane3kaa
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Tarnow
Wiadomości: 3 134
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez myboyismine Pokaż wiadomość
jeszcze troszkę czasu zostało a sami płacicie za całe wesele czy rodzice też pomagają?

Sami płacimy za całe wesele a jak jest u Was ?
ane3kaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-27, 16:21   #2152
monikkad
Wtajemniczenie
 
Avatar monikkad
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 102
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Waniliowa, masakra, że szwagierki nawet na ślubie nie będzie

---------- Dopisano o 16:21 ---------- Poprzedni post napisano o 16:20 ----------

Cytat:
Napisane przez ane3kaa Pokaż wiadomość
Sami płacimy za całe wesele a jak jest u Was ?
Pytanie nie do mnie, ale odpowiem :P

Sami, nawet złotówki nam nie dadzą :P
__________________
"Ludzie dbają o tych, którzy dbają o siebie!"
monikkad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-27, 16:21   #2153
ane3kaa
Zakorzenienie
 
Avatar ane3kaa
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Tarnow
Wiadomości: 3 134
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez monikkad Pokaż wiadomość
Ja bym się jednak nie zgodziła. Bez przesady, ustaliliście, że trzeba zbierać na wesele, a on taki wydatek? Co innego jakby mu się auto zepsuło czy coś, a tak... Dla mnie to fanaberia...

Mój Krzysiek marzy o lampie do swojej lustrzanki, no ale bez przesady, nawet 400 zł nie wyda teraz, bo wie, że trzeba oszczędzać na wesele, na mieszkanie, na wszystko, na nas jako rodzinę. Ostatnio nasza Fiesta totalnie podupada i musi ładować w nią kasę, no ale niestety wyjścia nie ma.

Ale oczywiście Wy może macie inną sytuację. Macie więcej kasy niż my i rodzice Wam pomogą z weselem, jak tak to w ogóle inna sytuacja

Waniliowa, wyżej pisałam jakie są szwagierki Ogólnie fajne Nie powiem, że to moje przyjaciółki od serca, ale myślę, że wiele mogę im powiedzieć, zwłaszcza ta starsza jest teraz dla mnie jak taka moja starsza siostra, która we wszystkim doradzi. Ale na początku jej nie znosiłam, bo zazdrościłam, że TŻ taki z nią związany. Głupia byłam.

---------- Dopisano o 16:02 ---------- Poprzedni post napisano o 16:01 ----------



Ty też chora ?
Zdrowiej

Chodzi o to że własnie to auto co teraz ma nie ma zimówek i jeszcze całe zawieszenie do roboty.... wiec chce sprzedac to i kupić od kumpla... wiesz zgodziłam sie tylko dlatego że zawsze jak trzeba gdzies jechac w dłuzsza trase jedziemy moim samochodem... no a on tez juz ma pare latek i niechce go az tak tyrac...
ane3kaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-27, 16:23   #2154
misiadelko
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 3 902
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Moja będzie świadkową TŻta o ile prędzej nie pokłócimy się z nią na śmierć

Jak nie urok to... przemarsz wojsk, zawsze coś

Aneczka, mój TŻ powiedziałby - bierzcie (fan marki), ale jak coś się sypnie to będzie kiepsko, ceny części miażdżą

Edytowane przez misiadelko
Czas edycji: 2012-12-27 o 16:24
misiadelko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-27, 16:23   #2155
ane3kaa
Zakorzenienie
 
Avatar ane3kaa
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Tarnow
Wiadomości: 3 134
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez misiadelko Pokaż wiadomość
Velika zdrowia!

Waniliova, niezła akcja z szynką

---------- Dopisano o 16:13 ---------- Poprzedni post napisano o 16:10 ----------

Złośliwie wszystko co miało związek ze mną komentowała (aż do przesady), ale jak już powiedziała, że paszteciki mojej babci są ohydne (na chuj je zjadła wszystkie??) to nikt nie wytrzymał
No to nie dziwie sie ze na nią skoczyłaś
ane3kaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-27, 16:26   #2156
monikkad
Wtajemniczenie
 
Avatar monikkad
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 102
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez ane3kaa Pokaż wiadomość
Chodzi o to że własnie to auto co teraz ma nie ma zimówek i jeszcze całe zawieszenie do roboty.... wiec chce sprzedac to i kupić od kumpla... wiesz zgodziłam sie tylko dlatego że zawsze jak trzeba gdzies jechac w dłuzsza trase jedziemy moim samochodem... no a on tez juz ma pare latek i niechce go az tak tyrac...
A no to jak tak to można zrozumieć.
__________________
"Ludzie dbają o tych, którzy dbają o siebie!"
monikkad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-27, 16:30   #2157
Waniliova
Zakorzenienie
 
Avatar Waniliova
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 784
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez monikkad Pokaż wiadomość
Waniliowa, masakra, że szwagierki nawet na ślubie nie będzie

---------- Dopisano o 16:21 ---------- Poprzedni post napisano o 16:20 ----------



Pytanie nie do mnie, ale odpowiem :P

Sami, nawet złotówki nam nie dadzą :P
Prawdopodobnie nie będzie... tzn. ustaliliśmy tak, że jeśli nie spędzimy z nimi tych świąt, czyli już rok nie będziemy się ze sobą odzywać, to nie zapraszamy ich. Bez sensu zapraszać kogoś, z kim się nie będziesz odzywać chociaż może oni będą mieli wcześniej niż my ślub więc zobaczymy czy nas zaproszą wątpię w to, ale zobaczymy. Czas pokaże

My też sami zbieramy na wesele moi rodzice chcą nam pomóc, ale my się nie zgadzamy. DziadekTŻ powiedział, że nam pomoże jeśli tylko będzie mógł
__________________
Szczęśliwa mężatka od 14.06.2014 D.
Waniliova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-27, 16:44   #2158
monikkad
Wtajemniczenie
 
Avatar monikkad
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 102
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Moja mama bardzo by nam chciała pomóc, ale nie ma sama I tak teraz odkłada już ileś tam kasy co miesiąc z wypłaty (marnej ), żeby nam dać jako prezent 1000 zł, bo więcej nie ma jak. Moja babunia z dziadkiem tak samo. Ojca nie mam, więc się nie wypowiadam.

A teściowie też nie mają I też pewnie dadzą z 1000. Także zdani jesteśmy na siebie. W sumie zapłacimy za to wesele, bo ja przez 5 lat studiów odkładałam sobie na rachunek oszczędnościowy ze stypendium naukowego a przed maturą pracowałam w wakacje na Cyprze i uzbierało się 10 tys. oszczędności no i to pójdzie na wesele. A TŻ dostał 10 tys. od swojej cioci. I takim sposobem mamy 20 tys.
Cały budżet wesela planujemy na około 25 tys. i myślę, że te 5 tys. to już zapłacimy z kopert. Mamy nadzieję, że coś jeszcze zostanie to byśmy sobie pojechali gdzieś do jakiejś Bułgarii czy Chorwacji na jakiś tydzień, bo nigdy nie byliśmy za granicą na wczasach. Takie biedaki z nas

Waniliowa, pewnie już pisałaś o tym, ale przeoczyłam. Czyli z rodzicami TŻ też zero kontaktu?
__________________
"Ludzie dbają o tych, którzy dbają o siebie!"

Edytowane przez monikkad
Czas edycji: 2012-12-27 o 16:45
monikkad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-27, 16:54   #2159
Waniliova
Zakorzenienie
 
Avatar Waniliova
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 784
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez monikkad Pokaż wiadomość
Moja mama bardzo by nam chciała pomóc, ale nie ma sama I tak teraz odkłada już ileś tam kasy co miesiąc z wypłaty (marnej ), żeby nam dać jako prezent 1000 zł, bo więcej nie ma jak. Moja babunia z dziadkiem tak samo. Ojca nie mam, więc się nie wypowiadam.

A teściowie też nie mają I też pewnie dadzą z 1000. Także zdani jesteśmy na siebie. W sumie zapłacimy za to wesele, bo ja przez 5 lat studiów odkładałam sobie na rachunek oszczędnościowy ze stypendium naukowego a przed maturą pracowałam w wakacje na Cyprze i uzbierało się 10 tys. oszczędności no i to pójdzie na wesele. A TŻ dostał 10 tys. od swojej cioci. I takim sposobem mamy 20 tys.
Cały budżet wesela planujemy na około 25 tys. i myślę, że te 5 tys. to już zapłacimy z kopert. Mamy nadzieję, że coś jeszcze zostanie to byśmy sobie pojechali gdzieś do jakiejś Bułgarii czy Chorwacji na jakiś tydzień, bo nigdy nie byliśmy za granicą na wczasach. Takie biedaki z nas

Waniliowa, pewnie już pisałaś o tym, ale przeoczyłam. Czyli z rodzicami TŻ też zero kontaktu?
O, to już prawie całość macie, super głowa do góry a na ile osób robicie wesele?

Jakie biedaki?! Nawet tak nie mów. Nie każdego stać na wyjazdy na wakacje. My zagranicą razem byliśmy raz - w 2009 roku, w Grecji

Chcemy uzbierać 30 tys. (20 na ślub i 10 na podróż poślubną), a na razie mamy 8 tys. ja brak pracy, TŻ ma strasznie kiepsko i planuje zmienić po nowym roku.

W sumie zero kontaktu... czasem TŻ zadzwoni do ojca, albo jego mama do mnie, ale to takie rozmowy wiesz, oni narzekają, a my mamy słuchać do mnie jego mama dzwoniła w piątek i składała życzenia świąteczne. Powiedziała m.in. ''Nie wiem czy się będziemy widziec w swieta wiec składam życzenia'', ja na to ''wie Pani, to nie od nas zależy'', ona na to ''To ja nie wiem od czego. Dobra, to by było na tyle. Do widzenia''... no to do widzenia a zadzwoniła do mnie, a nie do TŻ bo on od niej nie odbiera ich nawet rodzicami nazwać nie można... moi rodzice są w szoku, że można aż tak nie interesować się własnym synem...
__________________
Szczęśliwa mężatka od 14.06.2014 D.

Edytowane przez Waniliova
Czas edycji: 2012-12-27 o 16:55
Waniliova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-27, 16:59   #2160
Angel_21_
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 680
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

hej dziewczyny ja miałam tyle pracy przed świętami i spotkaniem moich z teściami moimi że masakra nawet nie miałam dostępu do kompa żeby życzyć wam zdrowych Wesołych Świat ale za to życzę po świętach wszystkiego co najlepsze jeśli chodzi o spotkanie to tak się denerwowałam że nie mogłam spokojnie nalać teściom zupy bo tak mi się ręce trzęsły ... mój tata się śmiał, że woli nie wiedzieć co będzie ze mną przed ślubem haha ale całe spotkanie super wyszło aż teściu nie chciał wracać więc jestem mega zadowolona
__________________
Angel_21_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:38.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.