W tej ciąży jak słonice chodzimy, chyba nigdy nie urodzimy. Mamusie XI-XII część XX - Strona 22 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-12-28, 13:51   #631
martaj9
Rozeznanie
 
Avatar martaj9
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 770
Dot.: W tej ciąży jak słonice chodzimy, chyba nigdy nie urodzimy. Mamusie XI-XII częś

Witam sie z wami!

Gratuluję z całego serca wszystkim nowym mamusiomklaski :

Żałuje że mam tak mało czasu na forum....


Mikołaj w święta dał popalic jak nigdy- kolki.... Jakis taki niespokojny był... Swiąteczny zgiełk chyba nie dla niego

Mam nadzieję że jak mały juz wyreguluje sobie plan dnia to będę tu częsciej- a jak już zdam egzaminy to wogóle


Kasia myslałam o Tobie- dobrze ze jestes i wszystko powoli się układa
__________________
28.08 2010 Nasz Dzień

19.11.2012 Moje szczęście- Mikołajek
martaj9 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-28, 13:53   #632
emylka86
Zakorzenienie
 
Avatar emylka86
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Świebodzin
Wiadomości: 3 775
Dot.: W tej ciąży jak słonice chodzimy, chyba nigdy nie urodzimy. Mamusie XI-XII częś

uciekamy pospacerować troszkę : )))
__________________
Michałek 16.12.2012

Borysek 09.10.2015

zapraszam do klików w banerek
emylka86 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-28, 14:02   #633
ImmortalWoman
Zakorzenienie
 
Avatar ImmortalWoman
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 871
Dot.: W tej ciąży jak słonice chodzimy, chyba nigdy nie urodzimy. Mamusie XI-XII częś

hey kochane! wpadłam na chwilkę... jakoś ciężko mi ostatnio z organizacją w domu ehh

Micia gratuluję i porodu i wsparcia męża Laurka śliczna

A u nas to samo co u was haha

Gratuluję kolejnym rozpakowanym

Ja o poprodzie juz nie myślę.. może kiedys opiszę tą katorgę... szwy ściągnięte (chociaz położna zapomniała o jednym) i jakoś się kręci

Jagna Ulcia ciudowna
ImmortalWoman jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-28, 14:05   #634
fasolka124578
Rozeznanie
 
Avatar fasolka124578
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 727
Dot.: W tej ciąży jak słonice chodzimy, chyba nigdy nie urodzimy. Mamusie XI-XII częś

Cytat:
Napisane przez mmm12345 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, mam pytanie. czy będziecie szczepić swoje dzieci tymi szczepionkami nieobowiązkowymi, acz zalecanymi (pneumokoki & rotawirusy)?? Moje dziecko dostało już pierwsze dawki, ale z każdym dniem mam coraz większe wątpliwości czy to słuszna decyzja i ciekawa jestem Waszych decyzji.
ja mysle zeby zaszczepic
Cytat:
Napisane przez emylka86 Pokaż wiadomość
a ja jestem po wizycie u gina, ściągnął mi parę szwów, co już nie potrzebne, a uwierają... co za ulga w siedzeniu : )))
sprawdził wszystko, ładnie się obkurcza i wraca do normy : )))

no i mogłam się zważyć i mam już 11kg mniej : D jeszcze tylko 9 i wrócę do swojej wagi...
tak więc synuś w górę o 0,5 kg a mama w dół o 11.
Ja tez przybrałam 20, a spadło 12. Ale zastanawiam sie czy uda mi sie miec wage sprzed ciazy. Bo teraz od ponad tygodnia stoi praktycznie w miejscu.

Edytowane przez fasolka124578
Czas edycji: 2012-12-28 o 14:06
fasolka124578 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-28, 14:31   #635
Ma_majka
Zakorzenienie
 
Avatar Ma_majka
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 8 346
Dot.: W tej ciąży jak słonice chodzimy, chyba nigdy nie urodzimy. Mamusie XI-XII częś

Cytat:
Napisane przez MiciaKicia Pokaż wiadomość
Opis porodu Mici Czyli opowieść o tym jak Laurka znalazla się na tym parszywym świecie
Brawo dla Ciebie i Męża

---------- Dopisano o 14:30 ---------- Poprzedni post napisano o 14:26 ----------

Cytat:
Napisane przez Kasia_11_83 Pokaż wiadomość
Czesc kochane mamuski. Witam sie z wami po dlugiej nieobecnosci. Jestem u tesciow bo w domu rodzicow w dalszym ciagu nie mam dostepu do internetu..


Dziewczynki napiszcie w skrocie co u was PROSZE bo nie mam czasu nadrobiic poprzednich watkow. Jak wasze malenstwa, czym karmicie, oiszcie wszytsko.
Buziaki
Witaj Też miałam ten sam problem z karmieniem, tzn poranione brodawki, ale dzięki nakładkom karmię bez problemu Polecam
U mnie ok, mały ma 2 tygodnie, dużo wisi na cycku ale można się przyzwyczaić

---------- Dopisano o 14:31 ---------- Poprzedni post napisano o 14:30 ----------

Cytat:
Napisane przez advena85 Pokaż wiadomość
Witam się tydzień po porodzie Dziękuję za gratulacje i gratuluję nowym mamusiom
Wstawiam lakoniczny opis porodu, nie umiem ciekawie opowiadać, więc jak nie dotrwacie do końca, to się nie zdziwię
O kurcze! Niezły hardcore przeszłaś!!! Współczuję Ale ważne że skończyło się dobrze!
Ma_majka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-28, 14:33   #636
Sola1
Zakorzenienie
 
Avatar Sola1
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
Dot.: W tej ciąży jak słonice chodzimy, chyba nigdy nie urodzimy. Mamusie XI-XII częś

Cytat:
Napisane przez MoOoNiA Pokaż wiadomość
Własnie miałam pisać żeby zaprać szarym mydłem Najlepiej od razu i wtedy do pralki normalnie. Ja tak robie i kupka schodzi. Tak samo później marchewka, sok z brzoskwini i jabłek zostawiał mi straszne ślady. Jak zaprałam to schodziło

Marta ma zapalenie ucha nie chodzi do przedszkola, no i nie ma jak z Mają wyjść. Tż wraca po 17 to już ciemno. Dobrze, że jutro weekend to sobie pospaceruje. Mnie też coś łapiea tylko patrzeć kiedy Maja się zarazi
Właśnie wypróbowałam to szare mydło. Namydliłam i zostawiłam na trochę, bo musiałam się zająć młodą. Potem wrzuciłam do pralki.
Dziewczyny - wszystko doprało się idealnie, pomimo, że było wcześniej 2 razy wyprane i wysuszone. Normalnie szok. Polecam

Normalnie to szare mydło to chyba rozwiązuje wszystkie problemy życiowe

Trzymam kciuki, żebyście szybko się wykurowały, a Maja nie zachorowała

----

MiciaKicia - super, że wracasz Opis porodu super

----


Cytat:
Napisane przez emylka86 Pokaż wiadomość
a ja jestem po wizycie u gina, ściągnął mi parę szwów, co już nie potrzebne, a uwierają... co za ulga w siedzeniu : )))
sprawdził wszystko, ładnie się obkurcza i wraca do normy : )))

no i mogłam się zważyć i mam już 11kg mniej : D jeszcze tylko 9 i wrócę do swojej wagi...
tak więc synuś w górę o 0,5 kg a mama w dół o 11.

a i pogadaliśmy o antykoncepcji, wypisał mi jakieś tabletki, za 2 tyg. mogę zacząć je brać, odczekać jeszcze 2 i można bunga bunga...
mówi, że są to tabletki w pełni bezpieczne dla kobiet karmiących i nie wpływają na dziecko. ale szczerze mówiąc zastanowie się jeszcze czy je brać.

no i dostałam zaświadczenie do becikowego.

to tyle u mnie : ))
To super, że wszystko w porządku

Cytat:
Napisane przez Ma_majka Pokaż wiadomość
To bardzo szybko się wybrałaś do gina Ja mam po 6 tyg dopiero iść. A jakie piguły Ci przepisał?
Ja też idę dopiero po 6 tygodniach

Cytat:
Napisane przez jagnna Pokaż wiadomość
Ja pierdziu juz ta godzina......

Wrzuciłam Ule do albumu, jakby ktoś był zainteresowany.

Ogólnie powiem tak: ciążko jest :|
Ogromny szacun dla dziewczyn, które oprócz tego wszystkiego muszą sie zająć domem - ja mam ten komfort teraz póki co, że nie muszę.
Ulencja jest przekochana i grzeczniutka - jak śpi. Jak czuwa.. no to już inna historia. Dziś np. miała ochote na przytulanki w nocy od 2giej

Ulencja jest śliczna

Cytat:
Napisane przez Kasia_11_83 Pokaż wiadomość
Czesc kochane mamuski. Witam sie z wami po dlugiej nieobecnosci. Jestem u tesciow bo w domu rodzicow w dalszym ciagu nie mam dostepu do internetu..
Bede tu do 1 stycznia wiec troszke nadrobie zaleglosci
Moze napisze w skrocie co u nas. Nela w niedziele konczy 2 miesiace, jest kochana, spokojna, chociaz bardzo niecietpliwa dziewczynka.
Piersia karmilam tylko 12 dni, ale tak zmasakrowala mi sutki ze musialam odciagac mleko i podawac jej z butli. Nie bylo problemu z zaakceptowaniem butelki. Niestety mam malego glodomora, ktory jednorazowo potrafil zjesc nawet 180ml mojego mleczka, a ja z kazdym dniem mialam go coraz mniej.. zaczelam dokarmiac, niby caly czas odciagajac mleko, ale i tak z kazdym dniem mialam go mniej i mniej. Na dzien dzisiejszy jestem w stanie odciagnac okolo 120 ml raz dziennie, bo jak odciagam 2 razy to po 60, 80 ml. Zastanawiam sie czy jest sens odciagania, bo dla Nelci te moje mleczko po modyfikowanym jest jak woda. Wcziraj np odciagnelam 90ml i wzielam na droge (do tesciow mamy 350km, jechalismy 8 godzin z wizyta u lekarza na bioderka) Dalam jej ta 90, wypila po czym dopila kolejne 90ml mm, co razem daje 180ml. Samego pije srednio 120, czasami dorabiam jej 30, ale najczescuej zostawia ze 120.
Karmie ja Bebilon 1.
Poza tym mieszkamy w domu rodzicow, swoj konczymy, maz pracuje, teraz po nowym roku zmienia stanowisko, bedzie pracowal mniej za wiecej bo tak to dymal po 40h tygodniowo.

Z Nelcia sie dotarlysmy, chociaz bywaly ciezkie momenty. Macierzynstwo to trudny, ale wspanialy czas. Kocham ja cakym swoim sercem, jest dla mnie wszystkim. Jej jeden usmiech jest wart wiecej niz cale zloto tego swiata

Nasze malzenstwo rowniez przezywalo ciezkie chwile, ale staramy sie oboje i unikamy niedomowien. Nauczylam sie juz ze maz najczesciej sam sie nie domysli, ze musze mu pqowiedzic jak krowie co ma zrobic On bardzo kocha corcie i wiem ze zrobi dla nas wszytsko tylko nie zawsze wie jak.. teraz po prostu mowie mu przebierz ja, ponos do odbicia itp bo kiedys myslalam ze to jest oczywiste, ale nie bylo.
Mial juz swoj debiut jako tatus bo musialam pojechac na egzamin 200km w jedna strone. Nie bylo mnie od 6 rano do 20 wieczorem. Swietnie sie spisal, nawet stosowal sie do zasad i por karmienia.

Dziewczynki napiszcie w skrocie co u was PROSZE bo nie mam czasu nadrobiic poprzednich watkow. Jak wasze malenstwa, czym karmicie, oiszcie wszytsko.
Buziaki
Ja też karmię moim pokarmem odciąganym i mm. Ja myślę, że jest sens karmienia swoim mlekiem, bo ma ono przeciwciała w przeciwieństwie do mm i ja będę wyciskać do ostatniej kropelki, choć samo odciąganie zajmuje trochę czasu. Niestety ja też mam coraz mniej pokarmu - nie wiem dlaczego ( to znaczy raz jest więcej, innym razem mniej ale z tendencją zniżkową). W związku z tym, że dla mojej również jest to za mało to dokarmiam mm.

----

advena85 - super opis
Sola1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-28, 14:36   #637
MiciaKicia
Zakorzenienie
 
Avatar MiciaKicia
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 14 216
Dot.: W tej ciąży jak słonice chodzimy, chyba nigdy nie urodzimy. Mamusie XI-XII częś

Co do karmienia.. w szpitalu tylko pierś. Po dniu zaczełam stosować nakladki na sutki bo mala nie umie dobrze zlapac mojego sutka.... nie umiem jej wpakować calego do dziuba ;/ No i jadla z tymi nakladkami ale cholerka wisiala na cycku ciagle..... Na kazde zawolanie ją karmilam... Dzieki temu przybierala na wadze... Niestety ciagle i tak byla niespokojna tak jakby jeszcze czegos jej brakowalo .. no i teraz wiem, ze sie nie najadala.... Odciagam pokarm i przynajmniej wiem ile mam pokarmu w cycach i ile Laura potrafi wypić. Wczoraj kupilam sobie laktator Medela Swing. Cudo mercedes wsrod laktatorow naprawde..... Moje wybawienie.. Bo tym recznym to nie wyrabialam .... Niestety potrafie na dobe sciagnac okolo 100 ml pokarmu.. a moja niunka podczas jednego karmienia wypija okolo 80ml wiec dokarmiamy mm ... To co sciagne to jej daje zeby miala mojego mleczka choc tyci a reszte dorabiam mm. Mamy Nestle Nan 1. Na szczescie mała je toleruje
Niestety boje sie wizyty poloznej i wizyty u pediatry bo bede musiala sie tlumaczyc z tego, ze odciagam moje mleczko i jeszcze dokarmiam mm... no ale coz..
Po wyjsciu ze szpitala plakalam z bolu sutkow bo sie okazalo, ze w nakladkach też za plytko ssie brodawke... ;/ i wyslalam tż po mm do apteki w Wigilie bo naprawde nie umialam karmic.... no bolalo tak, ze.... ;/ No ale jenak dobrze, ze kupil mm bo bez tego dziecko byloby glodne. Juz wiem czmu marudna byla.... Teraz spi jak aniolek. A w nocy 4 godziny snu, karmienie, 4 godziny snu... Takze jestesmy wyspani

Co do butelki ... Do laktatora byla butelka Medela Calma... jeeezu nie wiedzialam, ze takie technologie sa w butelkach Cudo cudo!!!!! Pije sie z niej jak z cyca... Bo jak sie butelke przechyli nawet to nic nie leci. Dopiero jak dziecko wytworzy jezykiem podcisnienie ssaniem to cos poleci i to po kropelce takim sikiem jak z sutka :P jestem zachwycona........
__________________
Czekamy na poród: luty2015

Kroimy: 2016(?)

Edytowane przez MiciaKicia
Czas edycji: 2012-12-28 o 14:44
MiciaKicia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-28, 14:50   #638
Sola1
Zakorzenienie
 
Avatar Sola1
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
Dot.: W tej ciąży jak słonice chodzimy, chyba nigdy nie urodzimy. Mamusie XI-XII częś

Cytat:
Napisane przez MiciaKicia Pokaż wiadomość
Co do karmienia.. w szpitalu tylko pierś. Po dniu zaczełam stosować nakladki na sutki bo mala nie umie dobrze zlapac mojego sutka.... nie umiem jej wpakować calego do dziuba ;/ No i jadla z tymi nakladkami ale cholerka wisiala na cycku ciagle..... Na kazde zawolanie ją karmilam... Dzieki temu przybierala na wadze... Niestety ciagle i tak byla niespokojna tak jakby jeszcze czegos jej brakowalo .. no i teraz wiem, ze sie nie najadala.... Odciagam pokarm i przynajmniej wiem ile mam pokarmu w cycach i ile Laura potrafi wypić. Wczoraj kupilam sobie laktator Medela Swing. Cudo mercedes wsrod laktatorow naprawde..... Moje wybawienie.. Bo tym recznym to nie wyrabialam .... Niestety potrafie na dobe sciagnac okolo 100 ml pokarmu.. a moja niunka podczas jednego karmienia wypija okolo 80ml wiec dokarmiamy mm ... To co sciagne to jej daje zeby miala mojego mleczka choc tyci a reszte dorabiam mm. Mamy Nestle Nan 1. Na szczescie mała je toleruje
Niestety boje sie wizyty poloznej i wizyty u pediatry bo bede musiala sie tlumaczyc z tego, ze odciagam moje mleczko i jeszcze dokarmiam mm... no ale coz..
Po wyjsciu ze szpitala plakalam z bolu sutkow bo sie okazalo, ze w nakladkach też za plytko ssie brodawke... ;/ i wyslalam tż po mm do apteki w Wigilie bo naprawde nie umialam karmic.... no bolalo tak, ze.... ;/ No ale jenak dobrze, ze kupil mm bo bez tego dziecko byloby glodne. Juz wiem czmu marudna byla.... Teraz spi jak aniolek. A w nocy 4 godziny snu, karmienie, 4 godziny snu... Takze jestesmy wyspani

Co do butelki ... Do laktatora byla butelka Medela Calma... jeeezu nie wiedzialam, ze takie technologie sa w butelkach Cudo cudo!!!!! Pije sie z niej jak z cyca... Bo jak sie butelke przechyli nawet to nic nie leci. Dopiero jak dziecko wytworzy jezykiem podcisnienie ssaniem to cos poleci i to po kropelce takim sikiem jak z sutka :P jestem zachwycona........
A powiedz mi jak jest z głośnością tego laktatora? Bo słyszałam opinie, że są dosyć głośne.
Sola1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-28, 15:02   #639
dorcia2120
Zadomowienie
 
Avatar dorcia2120
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: witowo-hajnówka
Wiadomości: 1 485
GG do dorcia2120
Dot.: W tej ciąży jak słonice chodzimy, chyba nigdy nie urodzimy. Mamusie XI-XII częś

hej dziewczyny... witam sie z wami w 41 tygodniu. na KTGmiałam jeden odczuwalny skurcz taki na 50. Jutro znowu mam sie zgłosic....
__________________
Jest córa od 31 grudnia od godzinki 8.10. Gabrysia szczęście nasze
Mimo złości i bólu łez i strachu na świat przyszła ONA zakrywając swym obliczem wszystko co straszne było....
razem od 17.11.2008
zaręczeni od sylwestra 2011
małżeństwo od 12 maja 2012

http://suwaczki.maluchy.pl/li-65470.png
dorcia2120 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-28, 16:17   #640
MiciaKicia
Zakorzenienie
 
Avatar MiciaKicia
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 14 216
Dot.: W tej ciąży jak słonice chodzimy, chyba nigdy nie urodzimy. Mamusie XI-XII częś

Cytat:
Napisane przez Sola1 Pokaż wiadomość
A powiedz mi jak jest z głośnością tego laktatora? Bo słyszałam opinie, że są dosyć głośne.
Ten co ja mam jest cichutki glośny jest Medela MiniElectric. Swing jest cichutki dlatego go wzielam. No i ma 2fazową prace

---------- Dopisano o 16:17 ---------- Poprzedni post napisano o 16:15 ----------

Cytat:
Napisane przez dorcia2120 Pokaż wiadomość
hej dziewczyny... witam sie z wami w 41 tygodniu. na KTGmiałam jeden odczuwalny skurcz taki na 50. Jutro znowu mam sie zgłosic....
rozkręci sie kochana wiem co mowie hihi
__________________
Czekamy na poród: luty2015

Kroimy: 2016(?)
MiciaKicia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-28, 16:52   #641
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
Dot.: W tej ciąży jak słonice chodzimy, chyba nigdy nie urodzimy. Mamusie XI-XII częś

Cytat:
Napisane przez Sola1 Pokaż wiadomość

Ja też karmię moim pokarmem odciąganym i mm. Ja myślę, że jest sens karmienia swoim mlekiem, bo ma ono przeciwciała w przeciwieństwie do mm i ja będę wyciskać do ostatniej kropelki, choć samo odciąganie zajmuje trochę czasu. Niestety ja też mam coraz mniej pokarmu - nie wiem dlaczego ( to znaczy raz jest więcej, innym razem mniej ale z tendencją zniżkową). W związku z tym, że dla mojej również jest to za mało to dokarmiam mm.
U mnie to samo, odciągnę na dobę ze 3 razy po 60ml a młoda na raz zjada różnie- od 30 do 90 ml. Jak więcej to oczywiści muszę dokarmić mm.

Ja laktatory oddałam bo ani ręczny ani elektryczny nie ściągały mi ani kropelki Ręcznie jest skuteczniej i szybciej
__________________

sanetka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-28, 16:59   #642
Neipys
Zadomowienie
 
Avatar Neipys
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 1 466
Dot.: W tej ciąży jak słonice chodzimy, chyba nigdy nie urodzimy. Mamusie XI-XII częś

Hej pisze z sali poporodowej. O 12.50 przywitalismy na swiecie Kacperka Dominika-3970g I 59cm.Nie wiem ile punktow.Porod super-bylam tam 1,5 godziny od pierwszego ktg.Maz sie spisal.Mialam malego na chiwle,zeby nauczyl sie ssac,alle chyba mu to nie idzie.Teraz nie dam rady sie nim zajac,ma jakies badania.Bardzo krwawie,robi mi sie slabo,nie wierze, ze juz jestem po.Pozdrawiam serdecznie,moze w nocy podczytam co u Was. BUZIAKI
__________________
razem od 2003
poślubieni 12.08.2006
aniołek 18.11.2010
aniołek 14.02.2015
Neipys jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-28, 17:42   #643
nini_b
Zadomowienie
 
Avatar nini_b
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 1 450
Dot.: W tej ciąży jak słonice chodzimy, chyba nigdy nie urodzimy. Mamusie XI-XII częś

Witam po długiej przerwie wynikającej z przeprowadzki do nowego domu, gdzie do wczoraj nie miałam dostępu do internetu. Informuję, że:
21.12.2012 o godz. 23.50 po długim porodzie zakończonym niestety cesarskim cięciem przyszedł na świat Oliwier 3430g, 56 cm, 10 pkt
nini_b jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-28, 17:44   #644
dzika_kaka
Zakorzenienie
 
Avatar dzika_kaka
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 4 615
Dot.: W tej ciąży jak słonice chodzimy, chyba nigdy nie urodzimy. Mamusie XI-XII częś

A ja się dziś witam z otchłani rozpaczy normalnie.
Spędziłam na IP 4 godziny. Masakra jakaś, tyle ludzi a tylko jeden lekarz. Co gorsza kolejna kontrola za 2 dni czyli kolejne parę godzin z życia. A na poród się nie zanosi. Córa się wierci jak szalona i wszystko mnie boli ale oczywiście zero skurczy. Miałam masaż szyjki, czopa już nie mam czyli ten gil co to go parę razy widziałam to było to. Czuje, że od tego masażu chyba dzisiaj zejdę, tak mnie wszystko boli I się załamałam, bo moja szyjka ma 2,5 cm nadal. Więc co z tego, że se przepuszcza te dwa palce jak jest jej jeszcze tak dużo Na usg wszystko ok. Jeden plus, że lekarka była naprawdę super i zawołała tżta z poczekalni i mu powiedziała, że zaleca sex. Tż nie załapał o co chodzi a ja mam to i tak w dupie bo bungamy się i bungamy a szyjka jak forteca
Także możecie być spokojne o to, kto obstawia tyły - ja


Cytat:
Napisane przez emylka86 Pokaż wiadomość
no i mogłam się zważyć i mam już 11kg mniej : D jeszcze tylko 9 i wrócę do swojej wagi...
A mi się wydawało po jakichś zdjęciach, że Ty to ledwo co przybrałaś na wadze...

Cytat:
Napisane przez jagnna Pokaż wiadomość
Wrzuciłam Ule do albumu, jakby ktoś był zainteresowany.
O jessu jaka śliczna

Cytat:
Napisane przez MiciaKicia Pokaż wiadomość
Opis porodu Mici Czyli opowieść o tym jak Laurka znalazla się na tym parszywym świecie


Cytat:
Napisane przez advena85 Pokaż wiadomość
Wstawiam lakoniczny opis porodu, nie umiem ciekawie opowiadać, więc jak nie dotrwacie do końca, to się nie zdziwię


Cytat:
Napisane przez Neipys Pokaż wiadomość
Hej pisze z sali poporodowej. O 12.50 przywitalismy na swiecie Kacperka Dominika-3970g I 59cm.
Kurczę a tak się zapierałaś, żeby dotrwać do 2013
Ja bym chciała a nie mogę, Ty nie chciałaś to masz, wszystko na opak
Gratulacje kochana! Oby wszystko było ok!

---------- Dopisano o 17:44 ---------- Poprzedni post napisano o 17:43 ----------

Cytat:
Napisane przez nini_b Pokaż wiadomość
21.12.2012 o godz. 23.50 po długim porodzie zakończonym niestety cesarskim cięciem przyszedł na świat Oliwier 3430g, 56 cm, 10 pkt
Gratulacje!!!

Czyli teraz ja oficjalnie blokuję kolejkę
__________________

dzika_kaka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-28, 17:44   #645
nini_b
Zadomowienie
 
Avatar nini_b
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 1 450
Dot.: W tej ciąży jak słonice chodzimy, chyba nigdy nie urodzimy. Mamusie XI-XII częś

Gratuluję wszystkim mamusiom i trzymam mocno za nierozpakowane!
nini_b jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-28, 17:54   #646
musso4
Zakorzenienie
 
Avatar musso4
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 20 759
Dot.: W tej ciąży jak słonice chodzimy, chyba nigdy nie urodzimy. Mamusie XI-XII częś

ino 4 ostały
__________________
poznaliśmy się 6.08.2005 ślub 2.06.2007 Klaudia 16.10.2009 Adam 18.11.2012
musso4 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-28, 18:27   #647
czarnamadonna1982
Zakorzenienie
 
Avatar czarnamadonna1982
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 5 509
Dot.: W tej ciąży jak słonice chodzimy, chyba nigdy nie urodzimy. Mamusie XI-XII częś

hej
gratuluje neipys i nini bklas ki:

nie mam kiedy nadrobic

ja karmie bebilonem 1 po 110 ml co 3 godz i jeszcze z cycka, ale bardziej uspokajajaco, bo tam malo co mam.mały jest glodomorem i nawet te 110 albo i 120 mi nie starcza..nie wiem czy to zle czy dobrze
jutro tymcio konczy miesiac
kasiu ja tez z mezem mamy gorsze chwile bywa ze mam do niego pretensje o to ze jestem niewyspana itd.ale pomaga mi bardzo, jest moim jedynym wsparciem...bo moja rodzina w dupie nas ma.
micia doczytam jak bede miala wiecej czasu opis porodu
buziaki dla wszystkich

dzika-nie dołuj sie, zobaczysz jeszcze troche i urodzisz!!!
czarnamadonna1982 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-28, 18:39   #648
Sola1
Zakorzenienie
 
Avatar Sola1
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
Dot.: W tej ciąży jak słonice chodzimy, chyba nigdy nie urodzimy. Mamusie XI-XII częś

Wróciliśmy od lekarza. Na szczęście z Izunią wszystko w porządku - płuca czyste. Kamień z serca. Człowiek samym sobą tak nie przejmuje jak takim małym człowieczkiem.
Na to sapanie zalecił sól morską ( żadna nowość, ale wykupiłam, bo to tej pory miałam tylko sól fizjologiczną, a czasem trudno było mi stwierdzić czy coś wleciało do tego nosa czy nie) i dostała jeszcze witaminę C.


Cytat:
Napisane przez sanetka Pokaż wiadomość
U mnie to samo, odciągnę na dobę ze 3 razy po 60ml a młoda na raz zjada różnie- od 30 do 90 ml. Jak więcej to oczywiści muszę dokarmić mm.

Ja laktatory oddałam bo ani ręczny ani elektryczny nie ściągały mi ani kropelki Ręcznie jest skuteczniej i szybciej
A jak ściągasz ręcznie? Ja próbowałam kiedyś, ale nie szło mi, a fajnie byłoby mieć jakąś alternatywę.

Cytat:
Napisane przez Neipys Pokaż wiadomość
Hej pisze z sali poporodowej. O 12.50 przywitalismy na swiecie Kacperka Dominika-3970g I 59cm.Nie wiem ile punktow.Porod super-bylam tam 1,5 godziny od pierwszego ktg.Maz sie spisal.Mialam malego na chiwle,zeby nauczyl sie ssac,alle chyba mu to nie idzie.Teraz nie dam rady sie nim zajac,ma jakies badania.Bardzo krwawie,robi mi sie slabo,nie wierze, ze juz jestem po.Pozdrawiam serdecznie,moze w nocy podczytam co u Was. BUZIAKI
Gratulacje : jupi: klaski:

Cytat:
Napisane przez nini_b Pokaż wiadomość
Witam po długiej przerwie wynikającej z przeprowadzki do nowego domu, gdzie do wczoraj nie miałam dostępu do internetu. Informuję, że:
21.12.2012 o godz. 23.50 po długim porodzie zakończonym niestety cesarskim cięciem przyszedł na świat Oliwier 3430g, 56 cm, 10 pkt
Gratulacje : jupi:kla ski:

Cytat:
Napisane przez dzika_kaka Pokaż wiadomość
A ja się dziś witam z otchłani rozpaczy normalnie.
Spędziłam na IP 4 godziny. Masakra jakaś, tyle ludzi a tylko jeden lekarz. Co gorsza kolejna kontrola za 2 dni czyli kolejne parę godzin z życia. A na poród się nie zanosi. Córa się wierci jak szalona i wszystko mnie boli ale oczywiście zero skurczy. Miałam masaż szyjki, czopa już nie mam czyli ten gil co to go parę razy widziałam to było to. Czuje, że od tego masażu chyba dzisiaj zejdę, tak mnie wszystko boli I się załamałam, bo moja szyjka ma 2,5 cm nadal. Więc co z tego, że se przepuszcza te dwa palce jak jest jej jeszcze tak dużo Na usg wszystko ok. Jeden plus, że lekarka była naprawdę super i zawołała tżta z poczekalni i mu powiedziała, że zaleca sex. Tż nie załapał o co chodzi a ja mam to i tak w dupie bo bungamy się i bungamy a szyjka jak forteca
Także możecie być spokojne o to, kto obstawia tyły - ja
Współczuję



Cytat:
Napisane przez dzika_kaka Pokaż wiadomość

Czyli teraz ja oficjalnie blokuję kolejkę
Nie martw się i tak w przeciągu 2 tygodni będziesz trzymać swoją córcię w rękach

Jak nie urodzisz w tym wątku to zadedykujemy Ci jako ostatniej kolejny wątek - tak jak Halwayi, żeby zmotywować Twoją Ewę. Tak przy okazji Halwaya też miała Evę - coś tym Ewom nie śpieszno do wyjścia

Edytowane przez Sola1
Czas edycji: 2012-12-28 o 18:43
Sola1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-28, 18:41   #649
Ma_majka
Zakorzenienie
 
Avatar Ma_majka
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 8 346
Dot.: W tej ciąży jak słonice chodzimy, chyba nigdy nie urodzimy. Mamusie XI-XII częś

Cytat:
Napisane przez Neipys Pokaż wiadomość
Hej pisze z sali poporodowej. O 12.50 przywitalismy na swiecie Kacperka Dominika-3970g I 59cm.Nie wiem ile punktow.Porod super-bylam tam 1,5 godziny od pierwszego ktg.Maz sie spisal.Mialam malego na chiwle,zeby nauczyl sie ssac,alle chyba mu to nie idzie.Teraz nie dam rady sie nim zajac,ma jakies badania.Bardzo krwawie,robi mi sie slabo,nie wierze, ze juz jestem po.Pozdrawiam serdecznie,moze w nocy podczytam co u Was. BUZIAKI
klask i: gratuluję

---------- Dopisano o 18:41 ---------- Poprzedni post napisano o 18:41 ----------

Cytat:
Napisane przez nini_b Pokaż wiadomość
Witam po długiej przerwie wynikającej z przeprowadzki do nowego domu, gdzie do wczoraj nie miałam dostępu do internetu. Informuję, że:
21.12.2012 o godz. 23.50 po długim porodzie zakończonym niestety cesarskim cięciem przyszedł na świat Oliwier 3430g, 56 cm, 10 pkt
: jupi: Gratuluję
Ma_majka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-28, 19:02   #650
hania207
Zakorzenienie
 
Avatar hania207
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 6 464
Dot.: W tej ciąży jak słonice chodzimy, chyba nigdy nie urodzimy. Mamusie XI-XII częś

Cytat:
Napisane przez Neipys Pokaż wiadomość
Hej pisze z sali poporodowej. O 12.50 przywitalismy na swiecie Kacperka Dominika-3970g I 59cm.Nie wiem ile punktow.Porod super-bylam tam 1,5 godziny od pierwszego ktg.Maz sie spisal.Mialam malego na chiwle,zeby nauczyl sie ssac,alle chyba mu to nie idzie.Teraz nie dam rady sie nim zajac,ma jakies badania.Bardzo krwawie,robi mi sie slabo,nie wierze, ze juz jestem po.Pozdrawiam serdecznie,moze w nocy podczytam co u Was. BUZIAKI
to gratulacje

Cytat:
Napisane przez nini_b Pokaż wiadomość
Witam po długiej przerwie wynikającej z przeprowadzki do nowego domu, gdzie do wczoraj nie miałam dostępu do internetu. Informuję, że:
21.12.2012 o godz. 23.50 po długim porodzie zakończonym niestety cesarskim cięciem przyszedł na świat Oliwier 3430g, 56 cm, 10 pkt
gratulacje

Cytat:
Napisane przez dzika_kaka Pokaż wiadomość
A ja się dziś witam z otchłani rozpaczy normalnie.
Spędziłam na IP 4 godziny. Masakra jakaś, tyle ludzi a tylko jeden lekarz. Co gorsza kolejna kontrola za 2 dni czyli kolejne parę godzin z życia. A na poród się nie zanosi. Córa się wierci jak szalona i wszystko mnie boli ale oczywiście zero skurczy. Miałam masaż szyjki, czopa już nie mam czyli ten gil co to go parę razy widziałam to było to. Czuje, że od tego masażu chyba dzisiaj zejdę, tak mnie wszystko boli I się załamałam, bo moja szyjka ma 2,5 cm nadal. Więc co z tego, że se przepuszcza te dwa palce jak jest jej jeszcze tak dużo Na usg wszystko ok. Jeden plus, że lekarka była naprawdę super i zawołała tżta z poczekalni i mu powiedziała, że zaleca sex. Tż nie załapał o co chodzi a ja mam to i tak w dupie bo bungamy się i bungamy a szyjka jak forteca
Także możecie być spokojne o to, kto obstawia tyły - ja






szkoda ze dalej nic, ale nie martw sie, ja też obstawiam tyły
ale na razie sie oszczedzam, w Sylwestra zaczne sie bardziej ruszać, zeby mały urodził sie już w Nowym Roku

Cytat:
Napisane przez Sola1 Pokaż wiadomość
Wróciliśmy od lekarza. Na szczęście z Izunią wszystko w porządku - płuca czyste. Kamień z serca. Człowiek samym sobą tak nie przejmuje jak takim małym człowieczkiem.
Na to sapanie zalecił sól morską ( żadna nowość, ale wykupiłam, bo to tej pory miałam tylko sól fizjologiczną, a czasem trudno było mi stwierdzić czy coś wleciało do tego nosa czy nie) i dostała jeszcze witaminę C.



dobrze że z Izunia w porządku
__________________





hania207 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-28, 19:03   #651
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
Dot.: W tej ciąży jak słonice chodzimy, chyba nigdy nie urodzimy. Mamusie XI-XII częś

Cytat:
Napisane przez Sola1 Pokaż wiadomość
Wróciliśmy od lekarza. Na szczęście z Izunią wszystko w porządku - płuca czyste. Kamień z serca. Człowiek samym sobą tak nie przejmuje jak takim małym człowieczkiem.
Na to sapanie zalecił sól morską ( żadna nowość, ale wykupiłam, bo to tej pory miałam tylko sól fizjologiczną, a czasem trudno było mi stwierdzić czy coś wleciało do tego nosa czy nie) i dostała jeszcze witaminę C.




A jak ściągasz ręcznie? Ja próbowałam kiedyś, ale nie szło mi, a fajnie byłoby mieć jakąś alternatywę.
Dobrze żę po wizycie ok.
Hmmm..normalnie, nad sutkiem ściskam, i ciągnę do dołu lekko.
__________________


Edytowane przez sanetka
Czas edycji: 2012-12-28 o 19:05
sanetka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-28, 19:30   #652
Sola1
Zakorzenienie
 
Avatar Sola1
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
Dot.: W tej ciąży jak słonice chodzimy, chyba nigdy nie urodzimy. Mamusie XI-XII częś

Cytat:
Napisane przez sanetka Pokaż wiadomość
Dobrze żę po wizycie ok.
Hmmm..normalnie, nad sutkiem ściskam, i ciągnę do dołu lekko.
To u mnie w takim razie nie wiem dlaczego, ale nie działa, bo też tak podobnie próbowałam robić tzn. spływa może jakaś mała kropelka więc chyba u mnie jednak laktatorem szybciej
Sola1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-28, 19:49   #653
emylka86
Zakorzenienie
 
Avatar emylka86
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Świebodzin
Wiadomości: 3 775
Dot.: W tej ciąży jak słonice chodzimy, chyba nigdy nie urodzimy. Mamusie XI-XII częś

Cytat:
Napisane przez Neipys Pokaż wiadomość
Hej pisze z sali poporodowej. O 12.50 przywitalismy na swiecie Kacperka Dominika-3970g I 59cm.Nie wiem ile punktow.Porod super-bylam tam 1,5 godziny od pierwszego ktg.Maz sie spisal.Mialam malego na chiwle,zeby nauczyl sie ssac,alle chyba mu to nie idzie.Teraz nie dam rady sie nim zajac,ma jakies badania.Bardzo krwawie,robi mi sie slabo,nie wierze, ze juz jestem po.Pozdrawiam serdecznie,moze w nocy podczytam co u Was. BUZIAKI
gratuluję! ale szybko poszło...

Cytat:
Napisane przez nini_b Pokaż wiadomość
Witam po długiej przerwie wynikającej z przeprowadzki do nowego domu, gdzie do wczoraj nie miałam dostępu do internetu. Informuję, że:
21.12.2012 o godz. 23.50 po długim porodzie zakończonym niestety cesarskim cięciem przyszedł na świat Oliwier 3430g, 56 cm, 10 pkt
i kolejne gratulację! klask i:

Cytat:
Napisane przez dzika_kaka Pokaż wiadomość
A ja się dziś witam z otchłani rozpaczy normalnie.
Spędziłam na IP 4 godziny. Masakra jakaś, tyle ludzi a tylko jeden lekarz. Co gorsza kolejna kontrola za 2 dni czyli kolejne parę godzin z życia. A na poród się nie zanosi. Córa się wierci jak szalona i wszystko mnie boli ale oczywiście zero skurczy. Miałam masaż szyjki, czopa już nie mam czyli ten gil co to go parę razy widziałam to było to. Czuje, że od tego masażu chyba dzisiaj zejdę, tak mnie wszystko boli I się załamałam, bo moja szyjka ma 2,5 cm nadal. Więc co z tego, że se przepuszcza te dwa palce jak jest jej jeszcze tak dużo Na usg wszystko ok. Jeden plus, że lekarka była naprawdę super i zawołała tżta z poczekalni i mu powiedziała, że zaleca sex. Tż nie załapał o co chodzi a ja mam to i tak w dupie bo bungamy się i bungamy a szyjka jak forteca
Także możecie być spokojne o to, kto obstawia tyły - ja




A mi się wydawało po jakichś zdjęciach, że Ty to ledwo co przybrałaś na wadze...
biedna, ale nie martw się w końcu i padnie na ciebie. Może Twoja Ewcia woli być młodsza : )

a co do mojej wagi bo na zdjęciach tak tego nie było widać, może dlatego że ja wysoka, ale 20 na plusie było...



ale mnie spanie bierze dzisiaj... zaraz wykąpiemy małego i ja chyba też pójdę się kąpać i spać. padam dziś na twarz... chyba dopiero mnie zmęczenie poporodowe dopadło
__________________
Michałek 16.12.2012

Borysek 09.10.2015

zapraszam do klików w banerek
emylka86 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-28, 19:50   #654
DeKajka
Zakorzenienie
 
Avatar DeKajka
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 910
Dot.: W tej ciąży jak słonice chodzimy, chyba nigdy nie urodzimy. Mamusie XI-XII częś

Hej kochane . tak na szybko wpadlam sie przywitac . my wlasnie wrocilismy z Rabki . I powiem wam nie ma jak w domu .. ale swieta bardzo fajne gdyby nie tesciowa .. Ktora ciagle sie wtracala , robila po swojemu .. jak mowie ze ide przewinac to nie bo po co . ze jak nakarmic to za wczesnie .. jak przykrylam kocykiem to odkrywala bo za goraco .. jak mowie ze nie bujac po jedzonku to ona po swojemu jak na zlosc .. Myslalam ze ja zabije . A jak wyrwala mi chusteczku przy przwijaniu i wytarmosila siusiaka malemu twierdzac ze ona umie lepiej to az sie we mnie zagotowalo nie lubie jej . i to bardzo .. a myslalam ze jest inna .. niestety sie przeliczylam . Dobrze ze juz pojechalismy bo jeszcze jeden dzien i bym wyszla z siebie . Ona i bratowa TŻeta zachowywaly sie jakby Adas byl ich synem . jak chcialam go wziac na rece to nie bo one sobie trzymaja . w dupie mialy co mowie ! no szlo oszalec !!! Mysalam ze sobie wreszcie odpoczniemy ale w niedziele przyjezdza do Kielc i znowu sie zacznie . ale tym razem juz nie bede taka mila . powiem co mam pwoiedziec i bede miec ja gleboko w dupie tak jak ona mnie miala .

No a moj synus cale swieta przespal .. byl tak grzeczny ze nie moglam sie nadziwic . widze ze jemu gwar bardzo pasuje . A my zawsze na paluszkach . teraz bedzie inaczej ..

A jak wracalismy to zarobilismy 200 zl mandatu bo tajniaki za nami jechaly i podobno 110 TŻet jechal gdzie dozwolone jest 60 . No ale nam sie spieszylo bo Adasko byl glodny

Buziaki dla was wszystkich .. cudne opisy porodow .. i gratuluje nowych dzieciaczkow
__________________
Adaś__ ur. 03.11.2012 . godz. 01.25, 3kg, 54 cm , 10 pkt__

Na pamiątkę ...
''Pod moim sercem, inne serce bije...
Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane..''

12 _ 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 _ Adasiowe szczęście !
DeKajka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-28, 20:04   #655
emylka86
Zakorzenienie
 
Avatar emylka86
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Świebodzin
Wiadomości: 3 775
Dot.: W tej ciąży jak słonice chodzimy, chyba nigdy nie urodzimy. Mamusie XI-XII częś

Cytat:
Napisane przez DeKajka Pokaż wiadomość
Hej kochane . tak na szybko wpadlam sie przywitac . my wlasnie wrocilismy z Rabki . I powiem wam nie ma jak w domu .. ale swieta bardzo fajne gdyby nie tesciowa .. Ktora ciagle sie wtracala , robila po swojemu .. jak mowie ze ide przewinac to nie bo po co . ze jak nakarmic to za wczesnie .. jak przykrylam kocykiem to odkrywala bo za goraco .. jak mowie ze nie bujac po jedzonku to ona po swojemu jak na zlosc .. Myslalam ze ja zabije . A jak wyrwala mi chusteczku przy przwijaniu i wytarmosila siusiaka malemu twierdzac ze ona umie lepiej to az sie we mnie zagotowalo nie lubie jej . i to bardzo .. a myslalam ze jest inna .. niestety sie przeliczylam . Dobrze ze juz pojechalismy bo jeszcze jeden dzien i bym wyszla z siebie . Ona i bratowa TŻeta zachowywaly sie jakby Adas byl ich synem . jak chcialam go wziac na rece to nie bo one sobie trzymaja . w dupie mialy co mowie ! no szlo oszalec !!! Mysalam ze sobie wreszcie odpoczniemy ale w niedziele przyjezdza do Kielc i znowu sie zacznie . ale tym razem juz nie bede taka mila . powiem co mam pwoiedziec i bede miec ja gleboko w dupie tak jak ona mnie miala .

No a moj synus cale swieta przespal .. byl tak grzeczny ze nie moglam sie nadziwic . widze ze jemu gwar bardzo pasuje . A my zawsze na paluszkach . teraz bedzie inaczej ..

A jak wracalismy to zarobilismy 200 zl mandatu bo tajniaki za nami jechaly i podobno 110 TŻet jechal gdzie dozwolone jest 60 . No ale nam sie spieszylo bo Adasko byl glodny

Buziaki dla was wszystkich .. cudne opisy porodow .. i gratuluje nowych dzieciaczkow
no to masz przeboje... ja swojej nie lubie, ale moja na szczęście tak się nie wtrąca... spróbowałaby tylko! ;p

---------- Dopisano o 20:04 ---------- Poprzedni post napisano o 19:53 ----------

swoją drogą czekamy już tylko na 2 dziewuszki i 2 chłopców ; p
__________________
Michałek 16.12.2012

Borysek 09.10.2015

zapraszam do klików w banerek
emylka86 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-28, 20:11   #656
Sola1
Zakorzenienie
 
Avatar Sola1
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
Dot.: W tej ciąży jak słonice chodzimy, chyba nigdy nie urodzimy. Mamusie XI-XII częś

Cytat:
Napisane przez DeKajka Pokaż wiadomość
Hej kochane . tak na szybko wpadlam sie przywitac . my wlasnie wrocilismy z Rabki . I powiem wam nie ma jak w domu .. ale swieta bardzo fajne gdyby nie tesciowa .. Ktora ciagle sie wtracala , robila po swojemu .. jak mowie ze ide przewinac to nie bo po co . ze jak nakarmic to za wczesnie .. jak przykrylam kocykiem to odkrywala bo za goraco .. jak mowie ze nie bujac po jedzonku to ona po swojemu jak na zlosc .. Myslalam ze ja zabije . A jak wyrwala mi chusteczku przy przwijaniu i wytarmosila siusiaka malemu twierdzac ze ona umie lepiej to az sie we mnie zagotowalo nie lubie jej . i to bardzo .. a myslalam ze jest inna .. niestety sie przeliczylam . Dobrze ze juz pojechalismy bo jeszcze jeden dzien i bym wyszla z siebie . Ona i bratowa TŻeta zachowywaly sie jakby Adas byl ich synem . jak chcialam go wziac na rece to nie bo one sobie trzymaja . w dupie mialy co mowie ! no szlo oszalec !!! Mysalam ze sobie wreszcie odpoczniemy ale w niedziele przyjezdza do Kielc i znowu sie zacznie . ale tym razem juz nie bede taka mila . powiem co mam pwoiedziec i bede miec ja gleboko w dupie tak jak ona mnie miala .

No a moj synus cale swieta przespal .. byl tak grzeczny ze nie moglam sie nadziwic . widze ze jemu gwar bardzo pasuje . A my zawsze na paluszkach . teraz bedzie inaczej ..

A jak wracalismy to zarobilismy 200 zl mandatu bo tajniaki za nami jechaly i podobno 110 TŻet jechal gdzie dozwolone jest 60 . No ale nam sie spieszylo bo Adasko byl glodny

Buziaki dla was wszystkich .. cudne opisy porodow .. i gratuluje nowych dzieciaczkow
To współczuję. Co innego jak ktoś daje rady, a co innego jak ktoś nie szanuje Twoich decyzji i Ciebie.
Sola1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-28, 20:40   #657
jagnna
Zakorzenienie
 
Avatar jagnna
 
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 4 767
Dot.: W tej ciąży jak słonice chodzimy, chyba nigdy nie urodzimy. Mamusie XI-XII częś

Cytat:
Napisane przez Neipys Pokaż wiadomość
Hej pisze z sali poporodowej.
Gratulacje

Cytat:
Napisane przez nini_b Pokaż wiadomość
Witam po długiej przerwie wynikającej z przeprowadzki do nowego domu, gdzie do wczoraj nie miałam dostępu do internetu. Informuję, że:
21.12.2012 o godz. 23.50 po długim porodzie zakończonym niestety cesarskim cięciem przyszedł na świat Oliwier 3430g, 56 cm, 10 pkt
O ludzie ile wieści dobrych.
Gratulacje

Cytat:
Napisane przez dzika_kaka Pokaż wiadomość
A ja się dziś witam z otchłani rozpaczy normalnie.
Nie dołuj się laska, widocznie mała potrzebuje sobie posiedzieć w brzuszku jeszcze. Zycie mnie nauczyło, że to dzieci dyktują warunki Ulencja wszystkie moje przedporodowe założenia łamie jak patyczki.


Cytat:
Napisane przez DeKajka Pokaż wiadomość
Hej kochane . tak na szybko wpadlam sie przywitac . my wlasnie wrocilismy z Rabki .
za mandat
Teściową się nie przejmuj, góralka, więc charakterna, w
swoim domu musiała pokazać kto jest górą. Ale ty sobie też w kasze dmuchać nie dajesz, więc w weekend będzie zamiana ról

Tom se posiedziała
Dziecko mię wzywa
__________________
"I'm not crazy. My reality is just different than yours."


jagnna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-28, 20:46   #658
Sola1
Zakorzenienie
 
Avatar Sola1
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
Dot.: W tej ciąży jak słonice chodzimy, chyba nigdy nie urodzimy. Mamusie XI-XII częś

Właśnie sobie zdałam sobie sprawę, że dzisiaj jest 28.12, a ja 28.11 urodziłam. Jak ten czas leci...

---------- Dopisano o 20:46 ---------- Poprzedni post napisano o 20:44 ----------

Cytat:
Napisane przez jagnna Pokaż wiadomość
Tom se posiedziała
Dziecko mię wzywa
No nie zasiedziałaś się zbytnio
Sola1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-28, 20:47   #659
mmm12345
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Warszawa/Wrocław
Wiadomości: 518
Dot.: W tej ciąży jak słonice chodzimy, chyba nigdy nie urodzimy. Mamusie XI-XII częś

Jeśli chodzi o karmienie, to w "moim" szpitalu była położna laktacyjna, w zasadzie dzięki której mój synalek kończąc dwa miesiące jest nadal karmiony tylko piersią. Inne położne kazały mi dokarmiać mm, ona mówiła, że nie, laktacja się rozkręci - i miała rację. Przede wszystkim powiedziała, żeby nie ściągać laktatorem, tylko w wyjątkowych przypadkach. Laktatorem nigdy nie ściągnie się tyle mleka ile wypije noworodek - on jest w stanie wyssać więcej. Poza tym mój synek też się bardzo płytko przystawiał do piersi, wręcz płakać mi się chciało z bólu jak się zasysał, nie wierzyłam, jak mi mówiono, że w końcu sam załapie, że jak chwyci głębiej brodawkę, to będzie lepiej leciało. Nauczył się po jakimś miesiącu.. i tak teraz super ssie, że nic nie boli, najada się, a dla mnie karmienie jest - o dziwo - przyjemnością
mmm12345 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-28, 20:56   #660
jagnna
Zakorzenienie
 
Avatar jagnna
 
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 4 767
Dot.: W tej ciąży jak słonice chodzimy, chyba nigdy nie urodzimy. Mamusie XI-XII częś

Jednak nie.
Szkabina ma to do siebie, że się nie może zdecydować, czy jest najedzona już czy jednak nie - moja krew

Mam pytanie do dziewczyn po sn z nacięciem - jak wam się goiły rany? Czuję taki piekąco-swędzący ból, że trudno usiedzieć, nie mówiąc o chodzeniu Odważyłam się TAM zaglądnąć - wizualnie nie jest źle. Brak obrzęku i zaczerwienienia, więc infekcji nie mam. Robię sobie płukanki z nadmanganianu potasu, dziś wprowadziłam płukanki z szarego mydła (kostke zalewam gorącą wodą i chlapię się mega namydloną wodą), położna mówiła że można octaniseptem "fukać" (urocze słowo). Że niby jak swędzi to się goi. Ale aż tak???

---------- Dopisano o 20:56 ---------- Poprzedni post napisano o 20:50 ----------

A w ogóle:
Pokrzywka, jasiowa, adwena85, magdaef i swarovska gratulacje!





Cytat:
Napisane przez mmm12345 Pokaż wiadomość
Jeśli chodzi o karmienie, to w "moim" szpitalu była położna laktacyjna, w zasadzie dzięki której mój synalek kończąc dwa miesiące jest nadal karmiony tylko piersią. Inne położne kazały mi dokarmiać mm, ona mówiła, że nie, laktacja się rozkręci - i miała rację. Przede wszystkim powiedziała, żeby nie ściągać laktatorem, tylko w wyjątkowych przypadkach. Laktatorem nigdy nie ściągnie się tyle mleka ile wypije noworodek - on jest w stanie wyssać więcej. Poza tym mój synek też się bardzo płytko przystawiał do piersi, wręcz płakać mi się chciało z bólu jak się zasysał, nie wierzyłam, jak mi mówiono, że w końcu sam załapie, że jak chwyci głębiej brodawkę, to będzie lepiej leciało. Nauczył się po jakimś miesiącu.. i tak teraz super ssie, że nic nie boli, najada się, a dla mnie karmienie jest - o dziwo - przyjemnością
Myśmy nie doszły do tego momentu jeszcze. Wentyle mnie bolą jak szalone, dziś wysłałam M do apteki po kapturki - może coś dadzą
Z karmieniem dziwnie mamy. Czasami wystarczy jak mała pociumka 10 minut i śpi jak szalona, czasami przesiedzi przy OBU cycach w sumie godzinę i po pół godziny zaczyna znów wołać. Cycki powinny mieć jakąś miarkę Mam przygotowaną butlę i mm stoi - jakbym stwierdziła że nie dam rady sama wykarmić. Póki co nawet go nie otwierałam.
__________________
"I'm not crazy. My reality is just different than yours."


jagnna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:23.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.