|
|
#751 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
ja jestem uzalezniona od pepsi i nieraz jak zapomne schowac gdzies i butelka stoi to nie ma bata musze wlac chociaz lyczka mlodej,no i generalnie jej brzuszek nie boli.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#752 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Cytat:
mnie to zdziwiło,bo byłam przekonana,że nadal gazu nie można podawać przez wzgląd na brzuszek.Teściowa jak chcę małej dać coś pić to zdziwiona jest bardzo,że gazu nie pozwalam jej dawać.Teraz to już się nauczyła. ja tam póki mam kontrolę nad tym co jej daję do picia to gazu dostawać nie będzie ani kolorowych rzeczy.Wystarczy mi,że słodkie dostaję.
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech "Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley |
|
|
|
|
#753 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: LKS
Wiadomości: 292
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
[QUOTE=megi-megi;38383435]
Na kolacje w kąpieli (!) je duży jogurt z Bakomy truskawka+kiwi. Lubi jeszcze fantazję. I na tym kończy się jego mleczny repertuar. [QUOTE] Myślałam, że tylko ja karmię dziecko podczas kąpieli . Ale to jej niejedzenie mnie do tego zmusiło, a właściwie to tż jakoś przypadkiem zauważył taką możliwość dokarmiania Agatki. No właśnie, jedzenie Agatki to "gorący temat" na równi z jej spaniem . Co do gazowańców to Agatka tego na co dzień nie pije, ona od małego tylko wodę mineralną tolerowała, nawet soczków owocowych nie chcia pić. Colę tylko pije z lekarstwami a kieliszek picolo dzisiaj sączyła przez cały dzień. Był czas, że byl problem ze słodyczami a właściwie z kinder niespodziankami. Nic nie chciała jeść tylko te jajka . Kidedyś tak mnie to wkurzyło, że dawałam jej te jajka kiedy tylko chciała aż w końcu się nimi przejadła . Owszem, weźmie jajko jak ktoś jej da, ale ugryzie je raz żeby dostać się do niespodzianki a resztę zostawia (i mamusia zjada, żeby dziecka nie kusiło ).Madziwnia ślicznie wyglądałaś, chyba wybrałaś najlepszą wersję kolorystyczną
Edytowane przez JASTA79 Czas edycji: 2013-01-01 o 20:15 |
|
|
|
#754 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 220
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Bao, mały kubulinek w sukieneczce cudna
darusia, brawo dla amelci za wielki krok ludzkości ![]() Nataszka, bardzo fajne takie ręczniczki Nawet luknęłam na all, ale dość droga impreza... U nas to będą dziadki zaproszone na występy przedszkolne, do tego pewnie coś robionego przez małą. Szykuj duuuużżżo ptasiego mleczka-jak ci sie wszystkie wbijemy-dla popik to tira pop, biedna oliwcia A nataszka to cudowne dziecko- aż miło czytać ![]() I raczkuje już, szybko poszło jasta, sylwek, nie sylwek ale zabawa była przednia widać Piękne twoje panieneczki są madziwnia, i strój wyszedł fajnie- ładnie tą sukienkę wykończyłaś No i w takich szpilach całą noc-szcun megi rodzynki polecam z rossa z serii enerbio tej ichniej-bardzo smaczne, mięciutki i bez siarki i innych konserwantów. Mają w tych większych rossach też np.morele bez syfów (one są takie ciemne, jak suszone bobki wyglądają, ale są bardzo słodkie i smaczne-nie to co te jasnopomarańczowe syfiate). Za to nie wszystkie owoce z żółtej serii są bez konserwantów. Kup młodemu takie morelki jak lubi rodzyny, to jest szansa że mu posmakują. A jak nie to ty zjesz dla kalinki, bo one są bardzo wartościowe A co do rodzynek to jeszcze dobre, bez siarki innych konserwantów są te z lidla. I ja uważam podobnie jak ana i mrówcia-jakbyś ktoś mu nie dał, to by nie zjadł. Ja też wyznaję zasadę, że moja łaski nie robi i jak ma zjeść śmieciowe żarcie, czy tam słodycze lub nic, to dostaje nic. Znaczy mam na myśli zamiast obiadu nie ma zamienników-słodkiego coś dostanie czasem, ale zawsze tylko i wyłącznie po głównych posiłkach-bo jakby mogła to by pewnie tylko słodyczami żyła. Póki mam na to wpływ, to kulinarnie rządzę ja -ona najwyżej może odmówić (co zresztą nierzadki robi )Smaku gazowanego nie zna, chipsa raz spróbowała od mojej koleżanki (mimo że zakazałam) i oddała. Tu też mam zdanie jak asiulek-po co mamy takie syfiate rzeczy dawać dzieciom (w domyśle już teraz)-duża szansa, że kiedyś same po śmieciowe jedzenie i picie sięgną (takie czasy...)- nasza rola w tym, żeby jak najpóźniej Co do jedzenia, to moja to taki wybiórczojadek-mało co lubi, ale jak coś lubi to ładnie zje (np.mięso w każdej postaci), ale już warzyw i owoców nie-łaskawie banana, jabłko, malinki z krzaka (ale niedużo), reszta w "przemycie" (np.w owsiance) i ewentualnie suszone-żurawinki, rodzynki,morelki,śliwki. Nie ma mowy o żadnych pomarańczach, mandarynkach, kiwi, czereśniach, no NIC dosłownie. Z warzyw to łaskawie marchewkę tartą do obiadu (i to od niedawna da sobie jakiekolwiek surowe warzywo wcisnąć, a i czasem u babci jakiegoś pomidorka na kanapce). Gotowanych zresztą też nie je-najwyżej jaką marchewkę z groszkiem albo bez albo w sosie coś. Ziemniaków to podziuba jak kurka. Za to kasze dość lubi. Niestety przez to często jest karmiona-raczej przez tatusia-bo jak się ją karmi to nawet ładną porcyjkę potrafi zjeść, a jak sama to podziuba (ewent.wyje mięso) i już "dziękuje". A że w przedszkolu prawie nie je, to wolimy ją czasem nakarmić żeby coś do tego brzuszka wartościowego trafiło My dziś byliśmy u teściów (dziadek miał imieniny), był też tżta brat z żoną (dowiedzieliśmy się, że w ciąży jest ....jak ja sie cieszę, że jutro już do przedszkola idzie
__________________
Szczęścia nie można kupić, ale...można je sobie urodzić
Edytowane przez evitka21 Czas edycji: 2013-01-01 o 20:35 |
|
|
|
#755 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Cytat:
Cytat:
![]() ![]() Między innymi na zakupy . Cytat:
Cytat:
Moje dzieciaki picolo piły . Gazowanego moje dzieciaki nie piją bo nie lubią . W egipcie pili dwa tygodnie cole taką rozgazowaną , żeby z żołądkiem oki było . Ogólnie ich tam przerobiłam , bo się rzucili na frytki i lody więc nie broniłam . Pojedli dwa dni a potem było " mamo nalej zupy " Mc donalda czasem zjedzą po zestawie dla dzieciaków, ale to może raz na pół roku . Sama czasem lubię hamburgerka sobie zjeść .
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny |
||||
|
|
|
#756 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 5 866
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Madzwinka pięknie
|
|
|
|
#757 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Najpierw chciałam napisać ze my nie chodzimy do Mc Donalda ale potem sobie przypomniałam ze to nieprawda bo często jak jesteśmy w drodze to się tam zatrzymujemy tylko ze Oliwka nigdy tam nie jadą ich jedzenia. Ale lubie się u nich zatrzymywać bo: maja siedzenia dla maluchów, przewijaki, bez problemu podgrzewaja jedzenie dla dzieci (nasze). I jest czysto w wc. Ja lubie ich lody. Ogólnie nie przepadam za smieciowym jedzeniem.
Co do karmienia w wannie. My czasami karmimy Oliwke jak siedzi na wc bo tylko tam jest w stanie siedziec spokojnie .No i u nas słodycze jeżeli juz są to tylko po normalnym jedzeniu nigdy zamiast. ---------- Dopisano o 21:23 ---------- Poprzedni post napisano o 21:22 ---------- Madziwina - wygladalas ślicznie.
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr) Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr) |
|
|
|
#758 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
jak już o tym jedzeniu mówimy, to ja juz kiedys pisałam, że staram się by jadła jak najzdrowiej ale tez bez przesady. czasem robię jej dzień dziecka i wtedy zjada więcej słodyczy ale tylko i wyłącznie jak ładnie je inne dania. jak kaprysi prz śniadaniu czy obiedzie to o słodkim nie ma mowy nawet jesli by mi histerie wielkie urządzała. Nie ma i już. Czasem jak juz ma dni gdzie bardzo mało je to ja przekupię czyms slodkim, że jak zje to cos tam dostanie ale to jest na zasadzie "zjesz obiad CAŁY to dostaniesz kostkę czekolady/ żelka" itp- w śladowych ilościach. I tak jak u evi- słodkie TYLKO jak je dania główne
Co do owoców i warzyw to moja uwielbia z owocow- jabłka, banany, kiwi, maliny, winogrono... no niemal wszystko. Tylko cos za mandarynkami i pomarańczami nie przepada. Znaczy zje (ostatnio wkoncu zaczęła jeść ze skórką i nie wybrzydza) ale troszkę, nie w takich ilościach jak te owoce które uwielbia. Co do warzyw- to marchewka w każdej ilości byle nie gotowana i starta- taka w calosci musi być, kalafior surowy, pomidory, ogórki, papryka... no niemal wszystko też. Takze pod tym względem nie narzekam. Mogla by zyć bez mięsa ale warzywa i owoce być muszą, do tego wszelkie suszone owoce (żurawinkę zasmakowala u mrówki i od tego czasu musi być zawsze w domu ) i orzechy... tego też by mogła zjeść mnóstwo. Frytki tylko z maca zje- uwielbia je ale jada bardzo rzadko- w swym życiu to może ze 4-5 razy i to po kilka sztuk. jak ja usmażę w domu to mówi "nie lubię, wolę z donalda" ![]() bao- tak sobie pomyślalam, ze może Twój Kubuś tak mało jada bo za duzo dajesz mu słodkich rzeczy- takich zamulaczy?? Bo często piszesz, ze na śniadanie zjada 2 monte np. Dla mnie to monte to jako coś slodkiego, jakiś dodatek można dać (choć ja tego nie daję ). tak samo te kanapki kinder. To tez nie zalicza się do posiłku, tylko kolejny zamulacz. Moja np. jak dostanie 3 jaja to ma dozowane tak, że zjada je przez tydzień Dostała kalendarz adwentowy z czekoladkami to zjadła moze trzy (w ciagu pewnie tygodnia) a reszte mama i tata tak jak mówię- nie zabraniam tego typu rzeczy ale w małych ilosciach dozuję. na szczęście nauczyła się i zawsze pyta czy moze jak cos slodkiego widzi i jak powiem, ze juz nie to nie grymasi- przyjmuje to do siebie ![]() Moja lubi misie lubisie ale tylko te jasne z jasnym nadzieniem. też dostaje je raz a ruski rok ![]() Noooo... to się rozpisałam ![]() O imprezie- bylo bardzo fajnie, wybawiłam się, ja co prawda nie tak długo jak madziwnia bo do 3 ale w jeszcze wyższych butach a dzis mnie chcyba choroba rozklada bo czuje, że mnie dusi w klatce piersiowej. Do tego nadal boli mnie cala prawa strona buzi. Jutro zapisuje się do dentysty.To chyba tyle
__________________
Weroniczka (05.04.2010r) "Ktoś" ( tp. 3.12.2014 ) |
|
|
|
#759 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 262
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Asiulek byłaś w rossmanie?
Fajnie że zabawa się udałą. My z Miśkiem chyba do Ciebie na słodyczowe szkolenie sie wybierzemy Bo on lubi a ja miękka dupa![]() Madziwnia super wyglądałaś - widziałam już na FB Darusia brawa dla Amelki za kroczki ![]() Bao, Jasta fajne dzieciaki
__________________
Pojawiłeś się niespodziewanie w kwietniowy poranek i wywróciłeś nasz świat do góry nogami Michaś |
|
|
|
#760 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 835
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Jasta śliczne masz córeczki
![]() Asia- Zosia też dostaje słodycze ale po posiłku, oczywiście jak ładnie go zje. Nigdy nie daje jej na śniadanie mlecznej kanapki czy monte. Tak samo pomyślałam o Kubusiu, jak on zje mleczną kanapke to się nie dziwie że nie chce jeść normalnego śniadania. Zosia frytki je ale takie pieczone w piekarniku, nigdy chyba nie jadła z mcdonalda, zresztą my tam prawie w ogólenie chodzimy. Bao spróbuj nie dawać mu nic słodkiego (monte czy mleczną kanapkę) a może zacznie lepiej jeść normalne rzeczy.
__________________
Zosia 26.03.2010 r. ![]() Franio 24.07.2014 r.
|
|
|
|
#761 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Asiulek było gdzieś o tych kalendarzach adwentowych że mogą być trujące
http://pieniadze.fakt.pl/Uwazaj-na-k...,189987,1.html w innym dłuższym artykule wyczytałam że chodzi o opakowania które robi się z papieru z odzysku . Widać nie wszystko co ekologiczne to dobre . Trafiłam na to przypadkiem jakiś czas temu . A no i Olka kocha kiszoną kapustę i ogóry małosolne ![]() Szymon kocha mięcho . Potrafi żyć samymi kotletami jakby mu pozwolic
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny |
|
|
|
#762 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 835
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Dziewczyny widziałyście gdzieś czarną bluzke na ramiączkach z ćwiekami na ramionach?
Nasza Aga ma taką, widziałam na fb, nigdzie nie moge dostać takiej. Aga może odezwiesz się?
__________________
Zosia 26.03.2010 r. ![]() Franio 24.07.2014 r.
|
|
|
|
#763 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Asiulek mialam wczesniej napisac ale zapomnialam. W buzi rozne rzeczy sie dzieja. Raz po nocy w pubie mialam afte na poliku bo jakas pewnie brudna szklanke. Strasznie to bolalo. Albo tez mialam zapalenie slinianki. Caly polik mi spuchl,bylam pewna ze to zab,lub ucho.. Wiec zobacz czy to napewno zab a nie cos innego
![]() Justa dzieci masz przesliczne ![]() Moje chlopaki jak cos ze slodkiego to tylko po glownym posilku. W macu maly zje z dwie frytki i jednego nugetsa,uwielbia shejki. W domu maly pije tylko wode,starszy wode z sokiem malinowym lub magnez musujacy. Chipsow nie kupujemy,imprezowo dzieci maja popcorn
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
|
|
|
#764 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Lind- nie bylam. Mala wstala o 15.30
na szkolenie slodyczowe zapraszam dzieki za chlebek- pyszny byl- nie ma juz nawet kawaleczka Ania- dobrze wiec ze ja je zjadlam ![]() Moja tez uwielbia kiszona kapuste i ogorki
__________________
Weroniczka (05.04.2010r) "Ktoś" ( tp. 3.12.2014 ) |
|
|
|
#765 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
jak robisz? mi ciągle jakiś suchy wychodzi i już się zniechęciłam
Cytat:
__________________
http://lb4f.lilypie.com/WKoyp2.png |
|
|
|
|
#766 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Niebo :)
Wiadomości: 3 374
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Cytat:
bo o takiej zasmazce nie słyszałam---------- Dopisano o 22:20 ---------- Poprzedni post napisano o 22:14 ---------- w jednym pokoju mam panele te klejone jeszcze maja moze z 10 lat zwykłe kupione na wyprzedazy myte sa cały czas mopem a od niedawna mopem ale takim plaskim i nic im nie jest ale duzo zalezy jak sa ułozone tzn zeby połozyc panele to nie jest prosta sprawa ... w pozostałych pokojach tez mam panele i sie z nimi nic nie dzieje , w kuchni tez miałam ale z nich zrezygnowałam ale tylko z tego powodu ze mi zeszla górna warstwa , poprostu sie wytarły , zeby sie to nie powtórzyło mam w kuchni gres podłogowy
__________________
Amelcia http://www.zapytajpolozna.pl/compone....php?sid=69629- JULECZKA 14 marzec 2014 |
|
|
|
|
#767 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Cytat:
ale taką jak piszesz to też nie raz robiłam ,ale na maśle |
|
|
|
|
#768 | |||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Niebo :)
Wiadomości: 3 374
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 22:24 ---------- Poprzedni post napisano o 22:22 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 22:28 ---------- Poprzedni post napisano o 22:24 ---------- Cytat:
czym wyszywałas maszyna do szycia ? bom trochu slepa i nie wiem czy wyszywałas i wszywałas w recznik ?... sa naprawde wystrzałowe .... ja nie robie bo od tesciów nie mam nic dobrego ---------- Dopisano o 22:30 ---------- Poprzedni post napisano o 22:28 ---------- Cytat:
nie nie ma obaw pierusntwo wytepiłam ale tato przyniósl chleb dla kur i one sobie wedrowały chleb został znów wyniesiony od tamtej pory nie ma ani jednej ale za to dzis znalazłam 1 mola mam nadzieje ze nie wrózy to kłopotów ---------- Dopisano o 22:34 ---------- Poprzedni post napisano o 22:30 ---------- Cytat:
zmogło ja dzis o 19.30 dobrze ze mam zmywarke bo nie wiem kto by zmywał po tych ostatnich dniach .. dla amelii fajerwerki były czyms fajnych ale kazala sciszyc bo za głosne były ![]() ---------- Dopisano o 22:35 ---------- Poprzedni post napisano o 22:34 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 22:40 ---------- Poprzedni post napisano o 22:35 ---------- Cytat:
a ser zółty ci je ? twaróg ? jogurcie naturalnym ? spróbuj eksperymentu pokrój jakis owoc który nie lubi i zostaw na talerzyku co jakis czas skubnij z tego kawałek nie patrzac na niego ale widzac ze gdzies jest obok powiedz tylko mmm pyszne i wyjdz z pokoju u nas zadziałało ale nnie na wszystko ![]() ---------- Dopisano o 22:43 ---------- Poprzedni post napisano o 22:40 ---------- Cytat:
o to to pomarancze mandarynki bleee( w ciazy kg jadłam) banany ok czeresnie wisnie maliny az sie trzesie je widzac porzeczki z krzaka winogrona tak samo do tego kiwi moja nienawidzi ziemniaków ---------- Dopisano o 22:45 ---------- Poprzedni post napisano o 22:43 ---------- Cytat:
slicznie wygladałas
__________________
Amelcia http://www.zapytajpolozna.pl/compone....php?sid=69629- JULECZKA 14 marzec 2014 |
|||||||||
|
|
|
#769 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 2 515
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Dziewczynki Kochane samych Szczęsliwości Wam życzę w tym Nowym 2013 ![]() ![]() ![]()
__________________
Amelka |
|
|
|
#770 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
no Minka tos sie rozpisala...
![]() co u was??pokaz nam Amelke!! Ja nie mam problemu z posilkami u dzieci,wrecz musze pilnowac by za duzo nie jadly,na sniadanie Oliwia nadal je mleko,potem sama wola kanapke czy parówke,obiad rowniez zjada zupe niemal zawsze cala drugie danie mieso,nie lubi ziemniakow,ryz poskubie...kaszy nie chce pozniej tez je jakis deserek w formie jogurtu czy cos i wieczorem przed spaniem mleko, w miedzy czasie jak chce to dostanie jakies ciasteczko ale wezmie jedno dwa i albo zje i wiecej nie chce albo rozwali,za to jakby byly chrupki jakies moglaby wciagnac wszystkie,dlatego jak mamy ochote na chipsy to jak trole spia AGNIESZKA jak twoje maluchy?ja oczywiscie sledze facebookowe zdjecia ![]() Od nas wyszla niedawno chrzestna mlodej nie widzialysmy sie wczoraj to wypilysmy sobie szampana dzisiaj
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#771 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Niebo :)
Wiadomości: 3 374
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
u nas z jedzeniem to jak na szachownicy ale sa produkty które jemy albo nie jemy
nie jemy dyni ale pestki za to uwielbiamy( praze te oskubane ziemniaków nie lubimy jedynie zjemy w zupie kochamy kasze z gulaszem ale bez miesa tylko z tym sosem , schabowego tylko z piersi i to pokrojonego w paseczki jak frytki .... frytki moze ze 3 zje uwielbia zupy ogórki kiszone i swieże, pomidory jak przyjdzie smak ale sok pomidorowy uwielbia.... groszek kukurydze konserwowana musze chowac przed nia jak juz pisałam owoce wisnie czeresnie porzeczke winogrona maliny kocha borówki juz mniej , truskawki lubi ale nie za bardzo, kocha za to kiwi, banany jej sie przejadły, gruszki lubi jabłka tez ale je ich mało ( powoduja u niej luzniesze stolce i zawirowania w jelitach ) lubi parówki , jogurt naturalny dla nas najlepszy z zott , raz na 2 tyg dostaje jajko niespodzianke ... kocha chipsy ale sunbitesy http://www.sunbites.pl/ dzem je raz moze na ms bo jej nie smakuje ... to ze nie mozemy mleka strasznie nas okraja w jadłospisie ... zreszta monte zjdała moze 3 w zyciu za serem i serkami nie przepada a ja sie ciesze i ograniczam czytajac sklad za głowe sie chwytam , nie przesadzajc bo kiedys i tak bedzie je jesc i na to nic nie poradze paluszki lubi papryke oj nie przypomne sobie co jeszcze ogólnie słodkosci typu zelki cukierki czekolada w znikomej ilosci ale za to je dropsy z orbit one takie pudrowe sa bez cukru i moja zmora na szczescie do opanowania to tic taki aaa i pierogi ale tylko z truskawkami polane masłem jajka lubi ( a mnie po nich w ciazy muliło ) dobra bo sie rozpisałam lece spac dobranoc chciałam jeszcze napisać ze na sylwka doszło mi pare osób i wyszła 15 osobowa domówka
__________________
Amelcia http://www.zapytajpolozna.pl/compone....php?sid=69629- JULECZKA 14 marzec 2014 Edytowane przez Edzia400 Czas edycji: 2013-01-02 o 00:34 |
|
|
|
#772 | |||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
ależ Ci dobrze
![]() Cytat:
zupy ma na gęsto, nie tak jak my, ugniatam mu marchewkę, pietruszę i co tam w zupie jest widelcem i zjada ładnie, wcześniej kroiłam mu mięso, a teraz jak mięso wyczuje to nie ruszy . Bardziej chodziło mi o to, że on nie zje np. kulki ziemniaków, kawałka koltela czy innego mięsa i trochę surówki zawsze jemy obiad razem, ma nałożone to co my tylko mniej, skubie, dziubie, bawi się, czaaaaasem coś zje, ale posiłkiem tego nie nazwę najgorzej jak mój ojciec przychodzi bo on z najgłębszych zakamarkó wyciągnie wafelka, czekoladę itp i mu zawsze daje, ja jem ukradkiem jak on śpi, albo się bawi a nie widzi z resztą od tych moich śniadań xxl to już nie jem słodyczy Z owoców, chyba ma po tżcie, że ich nie lubi, albo ja popełniłam błąd podając mu dość długo owoce w słoikach bo innych nie ruszał, nie wiem. Dzisiaj na obiad robię pomidorową i kaszę z gulaszem - to powinien ładnie zjeść, kaszę z sosem lubi, a mięso muszę tam przemycić w takich niteczkach - tak cienko rozdrobnić![]() ---------- Dopisano o 06:37 ---------- Poprzedni post napisano o 06:36 ---------- Cytat:
![]() Cytat:
__________________
K & I |
|||
|
|
|
#773 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Cytat:
Ja miałam z tż do Szwecji skoczyć,bo tam teraz wyprzedaże,ale nie chcę małej jednak zostawiać,a z nią to ani mi śni ![]() Stary ma polatać po sklepach,ale on to nic fajnego nie kupi ![]() ja uwielbiam żarło z maka i jak mam go gdzieś po drodzę to wpadam.Małej raz kupiliśmy zestaw,ale poskubała tylko frytki i potem był taki okres,że na hasło"jedziemy do Szczecina"pytała czy dostanie frytki.Jak już dostawała to zjadła parę i więcej nie chciała. Cytat:
u nas jest taki problem,że jak ktoś przyjedzie i chcesz jak w normalnym domu postawić czekoladki/ciastka/ciasto/rafaello czy coś słodkiego to się nie da,bo mała jak sęp stoi i patrzy tylko na chwilę mojej nieuwagi i szybko bierze i chowa się w kąt Rada taka na to,że nie dajemy nic słodkiego jak ktoś przychodzi,bo się nie da przy takim łakomym dziecku![]() ten sam dramat jest jak u kogoś jesteśmy.U mamy czy teściowej to chowam te słodkie rzeczy,choć jedna i druga patrzy na mnie jak na zabójce co najmniej(bo jak można dziecku słodkiego odmówić? )A mała tylko łazi,a mnie ☠☠☠☠ica strzela i prosi po cichu babki aby dały coś słodkiego i wiem,że mimo moich zakazów jak wyjdę,a dziecko z nimi zostaję to jej dają. Raz to małą przyłapałam z całą tabliczką czekolady to taką awanturę babci zrobiłam,że mam nadzieję,że już takich numerów nie robi.Jedna i druga babcia myśli,że podając dziecku wodę do picia i ograniczając słodycze to krzywdę największą robię ![]() Jedna jest gorsza od drugiej.Oczywiście jak przyjeżdżają to słodycze reklamówkami przywożą,ale już ich nie dziwi widok,że wszystko zabieram i chowam moja mama to tylko po cichu mówi"ale wredna z Ciebie matka,dziecku nic nie dasz"![]() Wczoraj z dziadkiem poszła tylko do łazienki,a wróciła z czekoladą w jednej ręcę,a z pączkiem w buzi ![]() kinder kanapki to sama jem nałogowo monte czy inne nigdy mała nie dostała.
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech "Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley Edytowane przez anakazar Czas edycji: 2013-01-02 o 08:27 |
||
|
|
|
#774 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Cytat:
__________________
Iguś 09-03-2010 http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzi09k0n9lq2xz.png Kaliniaczek 30-03-2013 http://www.suwaczki.com/tickers/km5szbmhnfv4n6dc.png |
|
|
|
|
#775 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Cytat:
Znowu wczoraj tak mnie ząb bolał,że aż tabletkę wzięłam(a ja z tych co nie biorą)myslałam,że to któryś ząb,ale chyba siódemka mi się tak boleśnie przekręcała,bo w nocy i dzisiaj ani śladu bólu. Przez całe swoje życie nie namęczyłam się z zębami tyle co od ponad miesiąca z aparatem.Nie ma tygodnia bez jakiegoś bólu Za parę dni czeka mnie ekstrakcja ósemki i myśleć mi się o tym nawet nie chcę ---------- Dopisano o 08:42 ---------- Poprzedni post napisano o 08:41 ---------- Cytat:
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech "Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley |
||
|
|
|
#776 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 5 866
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Cytat:
ja wyłam w poduszkę parę dni, i teraz do drugiej ósemki się zabrać nie mogę ![]() Sara piękna ta bluzeczka Agi, nie widziałam jej nigdzie. Nie ma ona sukienki? bo się nie przyjrzałam dokładnie, Aga??
|
|
|
|
|
#777 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Witajcie w Nowym Roku
![]() Wszystkiego dobrego i samych radości A teraz spróbuję Was trochę poczytać.
__________________
Żmijka najsłodsza |
|
|
|
#778 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Cytat:
![]() Ja dlatego w piątek idę na wyrwanie i mam nadzieję,że w poniedziałek będę w stanie do pracy wrócić ![]() Cytat:
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech "Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley |
||
|
|
|
#779 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Cytat:
Ale jak go nosiłam, to i tak byłam zdania, że za ciężkie przestępstwa powinni skazanym zakładać.
__________________
Iguś 09-03-2010 http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzi09k0n9lq2xz.png Kaliniaczek 30-03-2013 http://www.suwaczki.com/tickers/km5szbmhnfv4n6dc.png |
|
|
|
|
#780 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 5 866
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Cytat:
więc życzę Ci by mniej bolało ![]() ---------- Dopisano o 09:55 ---------- Poprzedni post napisano o 09:55 ---------- Cytat:
|
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:01.






zasmakowaly jej ale wiecej nie dostala. My jemy bardzo rzadko a jak juz to jak mala idzie spac.

. Ale to jej niejedzenie mnie do tego zmusiło, a właściwie to tż jakoś przypadkiem zauważył taką możliwość dokarmiania Agatki. No właśnie, jedzenie Agatki to "gorący temat" na równi z jej spaniem
.
. Kidedyś tak mnie to wkurzyło, że dawałam jej te jajka kiedy tylko chciała aż w końcu się nimi przejadła
. Owszem, weźmie jajko jak ktoś jej da, ale ugryzie je raz żeby dostać się do niespodzianki a resztę zostawia (i mamusia zjada, żeby dziecka nie kusiło
....jak ja sie cieszę, że jutro już do przedszkola idzie
siostra już nie lata do uk, ja tym bardziej, a zkoleżankami sie kontakt pourywał







na szkolenie slodyczowe zapraszam 


