Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6 - Strona 100 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-01-02, 14:05   #2971
aszuelka
Zakorzenienie
 
Avatar aszuelka
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 865
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

To zbierajcie ten snieg i tak z tone poprosze i do tego sanki, zrobie dzieciakom gorke i beda zjezdzac niby miala byc najzimniejsza zima w Anglii ale jakos tego nie zauwazylam... a ja tak uwielbiam snieg
__________________
11.08.2017 zaręczyny

16.06.2018 ślub
https://www.suwaczek.pl/cache/33159b1b51.png
aszuelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 14:09   #2972
cikulada
Zadomowienie
 
Avatar cikulada
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 638
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez aszuelka Pokaż wiadomość
To zbierajcie ten snieg i tak z tone poprosze i do tego sanki, zrobie dzieciakom gorke i beda zjezdzac niby miala byc najzimniejsza zima w Anglii ale jakos tego nie zauwazylam... a ja tak uwielbiam snieg
Z toną śniegu może być problem bo tylko delikatnie pruszy ale sanki powinny się bez problemu znaleźć więc możemy Ci jakieś przesłać
__________________

cikulada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 14:12   #2973
Waniliova
Zakorzenienie
 
Avatar Waniliova
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 784
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

betty0502 wzajemnie

cikulada ooo, u mnie nadal go nie ma

little_zosh skomplikowane, wiem ale i tak chyba już mi się nie podobają te zdjęcia

Piankka wzajmnie miłego dnia
__________________
Szczęśliwa mężatka od 14.06.2014 D.
Waniliova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 14:23   #2974
dodaja
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 017
GG do dodaja
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez cikulada Pokaż wiadomość

Kurcze ja już chcę być po ślubie, mieszkać u TŻa a z moimi rodzicami widywać się tylko wtedy, kiedy przyjedziemy w odwiedziny Moja mama powoli doprowadza mnie do szału i w domu jestem jakieś 3 godziny a już się na nią wkurzyłam jak nie wiem Razem z tatą są na mnie obrażeni, że wróciłam do domu tak późno a oni chcieli sobie z nami dzisiaj posiedzieć i mieli nadzieję, że już przed południem przyjadę (dodam tylko, że spędzam z nimi naprawdę bardzo dużo czasu i to nie jest tak, że ich zaniedbuję albo olewam) , standardowo było ''100 pytań, do” czyli masa pytań np., o czym rozmawialiśmy, do której siedzieliśmy, o której wstaliśmy, co było do jedzenia, czy brat TŻa z żoną byli dla mnie mili i czy w ogóle ze mną rozmawialiśmy i masa jeszcze innych pytań Może będziecie się teraz dziwić, o co mi w ogóle chodzi i stwierdzicie, że przesadzam, ale mnie już powoli coś takiego doprowadza do szału, bo moi rodzice nie potrafią zrozumieć, że mam już swoje życie i nie muszę każdej wolnej chwili spędzać z nimi i wiecznie się ze wszystkiego tłumaczyć Jeżeli tylko robię coś po swojemu to mają o to do mnie pretensje, przyjadę później, bo wolę spędzić czas z TŻ niż z nimi przed tv jest to samo a później setki pytań w stylu, kto, co, jak, z kim, dlaczego, o czym itd.

Może jeszcze nie dociera do Nich, że ich mała dziewczynka i córeczka staje się dorosła, ma swoje życie ?


Cytat:
Napisane przez larys__a Pokaż wiadomość
Kochane w nowym roku zycze Wam dużo zdrowia i miłości i PRACY!!! bo mam teraz 20 stron do nadrobienia i zero szans żeby to nadgonić.. chyba nie nadaje sie do tak aktywnego wątku bo cały czas jestem nie na czasie.. ;/

Mam to samo


Cytat:
Napisane przez tasiulek Pokaż wiadomość

Właśnie moja mama dzwoniła i zmroziła mi krew w żyłach. U nas w piwnicy chciał się powiesić mój kolega z klasy Na szczęście ktoś wszedł do piwnicy pewnie po jakieś ziemniaki czy coś i go odratowali...
SZOK
Okropne!

Waniliova, trzymam kciuki !
dodaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 14:24   #2975
Tycikata
Wtajemniczenie
 
Avatar Tycikata
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 410
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Ja jeszcze nie mam postanowień na ten rok. Tzn mam jedno i to jest w sumie najważniejsze - NAPISAĆ WRESZCIE PRACĘ I OBRONIĆ SIĘ. Ja powinnam była się już obronić we wrzesniu 2012 ale się nie wyrobiłam
o reszcie pomyślę później.


Dziewczyny, znacie może fajne noclegi w okolicach Białki lub Wisły gdzie można sobie pojechać większą ekipą i kulturalnie poimprezować w pokoju wieczorami, gdzie właściciel nie będzie robił później jazd to byłabym wdzięczna za namiary

W zeszłym roku mieliśmy niemiłą sytuację - pojechaliśmy w 8 osób (4pary) do Białki ja załatwiałam noclegi i mówiłam babce że jedziemy w tyle osób i że wieczorem będziemy chcieli sobie trochę posiedzieć razem w pokoju, wiadomo i mówiła że ok nie ma problemu. A zajechaliśmy tam ledwo co się zebraliśmy wszyscy do jednego pokoju a o 20 wlatuje do pokoju właścicielka z pretensjami że jesteśmy za głośno, że jakiś wczasowicz ma małe dzieci i właśnie chce zrezygnować z pokoju
Jeszcze rozumiem jakby było po 22 czy coś...ale była 20 i nawet nie zdążyliśmy się niczego napić żeby faktycznie miała o co się czepiać
Tym razem chciałabym tego uniknąć.
__________________
Nawet z mapą
gubię się
bo lubię


- Loesje
Tycikata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 14:35   #2976
Kishlaczkowa
Zadomowienie
 
Avatar Kishlaczkowa
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Niebo z widokiem na raj
Wiadomości: 1 733
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez alloffkowa Pokaż wiadomość
u mnie z płaceniem jest ok. to duża sieć ogólnopolska, ale jak miałam teraz wolnę między świętami to najpierw musiałam odrobić te 32 godziny ((
jakaś paranoja! Musiałaś odrobić?! Co za... brak słów...

misiadelko ja się dziś dowiedziałam, że moja znajoma z pracy się zaręczyła i też planuje ślub na 2014 Bosko, bo będę miała z kim to obgadać na żywo

Cytat:
Napisane przez Kate Noir Pokaż wiadomość
Dzień dobry!
Dzisiaj nadal koczuję u teściów, a wczoraj mieliśmy z nimi poważne rozmowy o ślubie. Okazało się, że teściu przyjaźni się z proboszczem z kościoła w którym wymarzyłam sobie ślub - chyba złapałam plusa u teścia
Mówili też coś, że 16 sierpnia to wyjątkowa data bo odpusty i dzień św Jakuba Później niby coś pomylili i nic z tego nie zrozumiałam. Mogłaby mi któraś to wytłumaczyć

Teściowa dała mi do zrozumienia, że woli byśmy zrobili obiad + wzięli kasę i polecieli gdzieś. Najlepsze jest to, że wraz z moją mamą myślimy identycznie Jednak wiem, że tż'owi baaaardzo zależy na weselu i to już jest postanowione. Myślicie, że powinnam jej o tym powiedzieć?

Fotografa też już wybraliśmy po obejrzeniu albumu znajomych
Niestety cały czas nie możemy wymyślić co z salą. Albo bierzemy lokal i ja dostanę białej gorączki jak zobaczę cenę... lub remizę i katering co może wcale nie być najlepszą opcją.

Ze śmiesznych rzeczy to ostatnio wzięliśmy autostopowicza i okazało się, że gra on na weselach Sprawdziłam go i gra nawet fajnie Co sądzicie http://www.forte.band.pl/ ?

Sumując - za 3 godziny wracamy do Wawy i jak wszystko pójdzie tak dalej (nie zapeszajac) to pobyt u teściów będzie można zaliczyć jako rewelacyjny A przecież tak się bałam!
U hu hu, ale super!
A co do remizy i cateringu - miała tak siostra TŻ. Faktycznie mniej zapłacili niż za salę, ale to, co się działo przed - masakra. Wszystko samemu się lata i załatwia, kupowanie artykułów, liczenie czy wszystko się zgadza na sali... Byłam świadkową i byłam przy wszystkim. TŻ'a mama stwierdziła, że na naszym już tak nie chce.
Kishlaczkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 14:44   #2977
misiadelko
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 3 902
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Ja mam taką znajomą z którą obgaduję sprawę wesela, bo o wszystko wypytuje ciągle

Wróciłam od notariusza, jestem lżejsza jednak "tylko" o 1200 zł, uff. Ale wszystko zapięte na ostatni guzik i urząd gminy też mam załatwiony, mogę się budować
misiadelko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 14:48   #2978
klaudia1534
Raczkowanie
 
Avatar klaudia1534
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Okolice Częstochowy
Wiadomości: 450
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez misiadelko Pokaż wiadomość
Ja mam taką znajomą z którą obgaduję sprawę wesela, bo o wszystko wypytuje ciągle

Wróciłam od notariusza, jestem lżejsza jednak "tylko" o 1200 zł, uff. Ale wszystko zapięte na ostatni guzik i urząd gminy też mam załatwiony, mogę się budować
Ruszacie z budową domu? Jejku ale Ci zazdroszczę My to co przejeżdżamy koło naszej działki to sobie powtarzamy że jeszcze troszkę i w tym miejscu stanie nasz domek Gdyby była praca u mnie i P. to pewnie na wiosnę byśmy ruszali już
__________________
Termin porodu: 6 maj 2016
17 maj 2014


klaudia1534 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 14:52   #2979
Tycikata
Wtajemniczenie
 
Avatar Tycikata
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 410
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Kate Noir Pokaż wiadomość
Niestety cały czas nie możemy wymyślić co z salą. Albo bierzemy lokal i ja dostanę białej gorączki jak zobaczę cenę... lub remizę i katering co może wcale nie być najlepszą opcją.
W remizie też może być fajnie ale tak jak tu pisała Kishlaczkowa - masa więcej roboty....

Cytat:
Napisane przez Waniliova Pokaż wiadomość
Jutro idę na rozmowę! właśnie dzwonił facet z biura rachunkowego
ołł jeee ale się cieszę

---------- Dopisano o 14:52 ---------- Poprzedni post napisano o 14:48 ----------

Cytat:
Napisane przez misiadelko Pokaż wiadomość
Wróciłam od notariusza, jestem lżejsza jednak "tylko" o 1200 zł, uff. Ale wszystko zapięte na ostatni guzik i urząd gminy też mam załatwiony, mogę się budować
Ale fajnieee zazdroszczę jak cholera

Ja się mogę budować ale tylko podczas snu chyba

Ale ja to mam takie nieśmiałe plany żeby teraz pomieszkać sobie w bloku i zbierać kasę na otworzenie ośrodka wczasowego nad morzem i kiedyś wynieść się tam na stałe
__________________
Nawet z mapą
gubię się
bo lubię


- Loesje
Tycikata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 15:05   #2980
klaudia1534
Raczkowanie
 
Avatar klaudia1534
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Okolice Częstochowy
Wiadomości: 450
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Dziewczyny szczerze mówiąc ja mam wesele w remizie ale ładnie przerobionej na salę Do tego mam katering i powiem Wam że nic mnie praktycznie nie obchodzi, wchodzę na salę jak pani i tak samo z niej wychodzę Jedyne co to będę musiała wlecieć z mopem i podłogi przelecieć i tyle
__________________
Termin porodu: 6 maj 2016
17 maj 2014


klaudia1534 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 15:11   #2981
kulbensikowa
Wtajemniczenie
 
Avatar kulbensikowa
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: tam gdzie maki, chabry i bociany
Wiadomości: 2 326
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Hej

Witam sie z Wami w Nowym Roku.....2013...

Sylwester na działce u tz byl super, czulismy sie tak jak bysmy byli w gorach taki klimacik, bo tz ma drewniany spory domek bylo ognisko itd... Soplica orzech laskowy spisala sie rewelacyjnie!! pilam bez zapojki, a czasem w proporcjach z cola pół na pół Towarzystwo było niezastapione , bardzo wesole i odwazne, chłopaki po sniegu pobiegli zupełnie bez niczego nad jezioro i z powrotem , skaczac jeszcze przez brame wiec atrakcji moc Niestety wszytsko było by dobrze gdyby nie kilka innych i incydentow... bylo okropnie slisko, wszedzie lod, i moj tz 2 razy zbił sobie pupe, kolega 3 razy lezal na ziemi przy czym raz uderzy o beton w tył glowy tak bylo slisko na schodach do domku...cud , ze nic mu sie nie stalo, chociaz niewiadomo, bo za kilka dobrych godzin nie czul sie za dobrze... Najgorsze jednak bylo to ze przed samym odjazdem z dzialki , poszlismy wszyscy na spacer i kolezanka sie przewrocila i zlamala reke normalnie na pół.. dzis miala operacje i teraz ma druty w rece... w jak jeszcze wracalismy wczoraj ze szpitala , to czarny kot przebiegl nam droge...!!
__________________


POBIERAMY SIĘ !! 08.08.2015

Mądrzy ciągle się uczą, głupcy wszystko umieją.

Edytowane przez kulbensikowa
Czas edycji: 2013-01-02 o 15:14
kulbensikowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 15:21   #2982
e78ea2ce4b6c03f1c01eeedcbea21d52971ed141
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 7 290
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Laski mi niedlugo rok z Wami stuknie
e78ea2ce4b6c03f1c01eeedcbea21d52971ed141 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 15:34   #2983
monikkad
Wtajemniczenie
 
Avatar monikkad
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 102
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Mnie za 3 miesiące rok

Wanilka Chciałam obejrzeć fotki tego pana, ale coś nie wyświetlają mi się :/ Tzn. strona się wyświetla, ale z poszczególnych sekcji (plener, kościół itp.) tylko po jednym zdjęciu.

---------- Dopisano o 15:34 ---------- Poprzedni post napisano o 15:30 ----------

Cytat:
Napisane przez kulbensikowa Pokaż wiadomość
Hej

Witam sie z Wami w Nowym Roku.....2013...

Sylwester na działce u tz byl super, czulismy sie tak jak bysmy byli w gorach taki klimacik, bo tz ma drewniany spory domek bylo ognisko itd... Soplica orzech laskowy spisala sie rewelacyjnie!! pilam bez zapojki, a czasem w proporcjach z cola pół na pół Towarzystwo było niezastapione , bardzo wesole i odwazne, chłopaki po sniegu pobiegli zupełnie bez niczego nad jezioro i z powrotem , skaczac jeszcze przez brame wiec atrakcji moc Niestety wszytsko było by dobrze gdyby nie kilka innych i incydentow... bylo okropnie slisko, wszedzie lod, i moj tz 2 razy zbił sobie pupe, kolega 3 razy lezal na ziemi przy czym raz uderzy o beton w tył glowy tak bylo slisko na schodach do domku...cud , ze nic mu sie nie stalo, chociaz niewiadomo, bo za kilka dobrych godzin nie czul sie za dobrze... Najgorsze jednak bylo to ze przed samym odjazdem z dzialki , poszlismy wszyscy na spacer i kolezanka sie przewrocila i zlamala reke normalnie na pół.. dzis miala operacje i teraz ma druty w rece... w jak jeszcze wracalismy wczoraj ze szpitala , to czarny kot przebiegl nam droge...!!
O masakra, współczucia dla koleżanki. Te druty to już tak na stałe?
__________________
"Ludzie dbają o tych, którzy dbają o siebie!"

Edytowane przez monikkad
Czas edycji: 2013-01-02 o 15:33
monikkad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 15:36   #2984
tasiulek
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: pomorze
Wiadomości: 2 130
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez kulbensikowa Pokaż wiadomość
Hej

Witam sie z Wami w Nowym Roku.....2013...

Sylwester na działce u tz byl super, czulismy sie tak jak bysmy byli w gorach taki klimacik, bo tz ma drewniany spory domek bylo ognisko itd... Soplica orzech laskowy spisala sie rewelacyjnie!! pilam bez zapojki, a czasem w proporcjach z cola pół na pół Towarzystwo było niezastapione , bardzo wesole i odwazne, chłopaki po sniegu pobiegli zupełnie bez niczego nad jezioro i z powrotem , skaczac jeszcze przez brame wiec atrakcji moc Niestety wszytsko było by dobrze gdyby nie kilka innych i incydentow... bylo okropnie slisko, wszedzie lod, i moj tz 2 razy zbił sobie pupe, kolega 3 razy lezal na ziemi przy czym raz uderzy o beton w tył glowy tak bylo slisko na schodach do domku...cud , ze nic mu sie nie stalo, chociaz niewiadomo, bo za kilka dobrych godzin nie czul sie za dobrze... Najgorsze jednak bylo to ze przed samym odjazdem z dzialki , poszlismy wszyscy na spacer i kolezanka sie przewrocila i zlamala reke normalnie na pół.. dzis miala operacje i teraz ma druty w rece... w jak jeszcze wracalismy wczoraj ze szpitala , to czarny kot przebiegl nam droge...!!
Oooo mamo!!
ALE co się źle zaczyna to się dobrze kończy
tasiulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 15:39   #2985
kulbensikowa
Wtajemniczenie
 
Avatar kulbensikowa
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: tam gdzie maki, chabry i bociany
Wiadomości: 2 326
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez monikkad Pokaż wiadomość

O masakra, współczucia dla koleżanki. Te druty to już tak na stałe?
Nie wiem... wydaje mi się że druty moze miec w srodku tez pod skora przy zlaczeniu kosci, no i druty ma na wierzchu zamiast gipsu.. dzis albo jutro jedziemy do niej do szpitala.

---------- Dopisano o 15:39 ---------- Poprzedni post napisano o 15:36 ----------

Cytat:
Napisane przez tasiulek Pokaż wiadomość
Oooo mamo!!
ALE co się źle zaczyna to się dobrze kończy
no miejmy nadzieje.... wygladalo to tragicznie... mimo ze miala na sobie bluze gruba, sewter i kurtke to widac bylo jak ta kosc stoi rozcinali jej ubrania... chyba z 2 tyg bedzie w szpitalu..
__________________


POBIERAMY SIĘ !! 08.08.2015

Mądrzy ciągle się uczą, głupcy wszystko umieją.
kulbensikowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 15:53   #2986
Tycikata
Wtajemniczenie
 
Avatar Tycikata
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 410
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez kulbensikowa Pokaż wiadomość
Hej

Witam sie z Wami w Nowym Roku.....2013...

Sylwester na działce u tz byl super, czulismy sie tak jak bysmy byli w gorach taki klimacik, bo tz ma drewniany spory domek bylo ognisko itd... Soplica orzech laskowy spisala sie rewelacyjnie!! pilam bez zapojki, a czasem w proporcjach z cola pół na pół Towarzystwo było niezastapione , bardzo wesole i odwazne, chłopaki po sniegu pobiegli zupełnie bez niczego nad jezioro i z powrotem , skaczac jeszcze przez brame wiec atrakcji moc Niestety wszytsko było by dobrze gdyby nie kilka innych i incydentow... bylo okropnie slisko, wszedzie lod, i moj tz 2 razy zbił sobie pupe, kolega 3 razy lezal na ziemi przy czym raz uderzy o beton w tył glowy tak bylo slisko na schodach do domku...cud , ze nic mu sie nie stalo, chociaz niewiadomo, bo za kilka dobrych godzin nie czul sie za dobrze... Najgorsze jednak bylo to ze przed samym odjazdem z dzialki , poszlismy wszyscy na spacer i kolezanka sie przewrocila i zlamala reke normalnie na pół.. dzis miala operacje i teraz ma druty w rece... w jak jeszcze wracalismy wczoraj ze szpitala , to czarny kot przebiegl nam droge...!!
O rany...... to ten 2013 faktycznie jakiś pechowy dla Was.

Współczuję koleżance ale do wesela się chyba zagoi


Mój tato rok temu miał otwarte złamanie nogi ale w szpitalu był 1,5 miesiąca a rana goiła się z pół roku. Dopiero niedawno zaczął pomalutku chodzić już bez kul..... ale kiedy go do pracy dopuszczą to też niewiadomo a z kasą kiepsko.
__________________
Nawet z mapą
gubię się
bo lubię


- Loesje
Tycikata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 16:04   #2987
AnULka248
Zakorzenienie
 
Avatar AnULka248
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 597
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

W środku druty zostawiają aż do zrośnięcia kości - jak długo to chyba zależy od tego, jak szybko kość się regeneruje (tak przynajmniej miał mój dziadek). Chociaż czasem chyba je zostawiają, sama już nie wiem... Wszystko będzie dobrze chociaż z takim powitaniem roku to współczuję koleżance bardzo..
AnULka248 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 16:56   #2988
monikkad
Wtajemniczenie
 
Avatar monikkad
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 102
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Może lepiej, że siedziałam z TŻ-tem w domu, bo jakby miało mi się coś takiego przytrafić to już wolę w domu siedzieć :P

Mojemu coś dziś odje.alo, ściągnął jakąś gierkę na telefon i cały dzień leży i gra. No lol. Ale ja mam full roboty na studia, więc mi tam pasi, że jest cicho i nie jęczy, że czegoś chce :P
__________________
"Ludzie dbają o tych, którzy dbają o siebie!"
monikkad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 17:11   #2989
misiadelko
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 3 902
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Klaudia, Tycikata, chyba tak, mieliśmy ruszać z tym po ślubie, ale jeśli TŻ dostanie kredyt to już na wiosnę , będziemy robić po trochu, na tyle na ile pozwoli nam kasa, nie ma ciśnienia na termin, bo mamy własne mieszkanie i nie płacimy za wynajem. Niestety takie czasy, że bez kredytu nie damy rady, ale nie martwię się, bo pawie wszyscy biorą, damy radę. Tylko notariuszka czymś mnie zmartwiła, ale spróbujemy.

kulbensikowa, o rany... U nas na Sylwka była śliska podłoga, laska się wyrżnęła, a potem mój znajomy klapnął tyłkiem... Ale na szczęście nie było większych incydentów.

Wczoraj zaczęłam 30 days to change:
http://lifeskillsacademy.blogspot.co...1-zadanie.html

Edytowane przez misiadelko
Czas edycji: 2013-01-02 o 17:13
misiadelko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 18:23   #2990
Piankka
Zadomowienie
 
Avatar Piankka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 090
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez misiadelko Pokaż wiadomość
Klaudia, Tycikata, chyba tak, mieliśmy ruszać z tym po ślubie, ale jeśli TŻ dostanie kredyt to już na wiosnę , będziemy robić po trochu, na tyle na ile pozwoli nam kasa, nie ma ciśnienia na termin, bo mamy własne mieszkanie i nie płacimy za wynajem. Niestety takie czasy, że bez kredytu nie damy rady, ale nie martwię się, bo pawie wszyscy biorą, damy radę. Tylko notariuszka czymś mnie zmartwiła, ale spróbujemy.

kulbensikowa, o rany... U nas na Sylwka była śliska podłoga, laska się wyrżnęła, a potem mój znajomy klapnął tyłkiem... Ale na szczęście nie było większych incydentów.

Wczoraj zaczęłam 30 days to change:
http://lifeskillsacademy.blogspot.co...1-zadanie.html
Już na tą wiosnę ? i Driadę jednak wybrałaś? My dopiero na przyszłą wiosnę...

30days to change... fajne też spróbuję
Piankka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 18:25   #2991
Zuzik06
Wtajemniczenie
 
Avatar Zuzik06
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 2 546
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Waniliova Pokaż wiadomość


A co do tego fiata 500 to fajny jest, ale moje marzenie to seat ibiza IV

Co myślicie o tym fotografie http://www.bgfoto.pl/galerie.php ?
średni, mnie sie mało które zdjecie podoba...

Cytat:
Napisane przez larys__a Pokaż wiadomość
Robie listę postanowień, liste wydatków i zakupów!
wow podziwiam

Cytat:
Napisane przez misiadelko Pokaż wiadomość
Ja mam taką znajomą z którą obgaduję sprawę wesela, bo o wszystko wypytuje ciągle

Wróciłam od notariusza, jestem lżejsza jednak "tylko" o 1200 zł, uff. Ale wszystko zapięte na ostatni guzik i urząd gminy też mam załatwiony, mogę się budować
aaaaa zazdraszczam
Zuzik06 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 18:39   #2992
misiadelko
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 3 902
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Piankka Pokaż wiadomość
Już na tą wiosnę ? i Driadę jednak wybrałaś? My dopiero na przyszłą wiosnę...

30days to change... fajne też spróbuję
Jak kasiora będzie to tak, jak nie będzie to na przyszły... Chciałabym chociaż zacząć, ale notariuszka nastraszyła mnie trochę, że TŻ może nie dostać kredytu, bo to nie jego przecież (i w sumie to jest logiczne, ale ja nie chcę żeby to było wspólne) i że ja będę musiała wziąć. A ja aż tak dobrze nie zarabiam i nie wiem czy dostanę .
Nie, Driada nie ma spiżarni, czego ja wcześniej nie zauważyłam Szukam dalej.

Dziewczyny... Obejrzyjcie, obiecuję, że nie pożałujecie tych 20 minut
http://www.youtube.com/watch?v=LmokzlrsH3s
misiadelko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 18:49   #2993
aszuelka
Zakorzenienie
 
Avatar aszuelka
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 865
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez misiadelko Pokaż wiadomość
Wczoraj zaczęłam 30 days to change:
http://lifeskillsacademy.blogspot.co...1-zadanie.html
ooo podoba mi sie - tez sprobuje tylko musze zeszyt sobie zorganizowac
__________________
11.08.2017 zaręczyny

16.06.2018 ślub
https://www.suwaczek.pl/cache/33159b1b51.png
aszuelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 19:06   #2994
pysia1987
Zakorzenienie
 
Avatar pysia1987
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Tychy/Katowice
Wiadomości: 12 847
GG do pysia1987
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Piankka Pokaż wiadomość
Też myślałam właśnie o jakimś wypadzie w góry - znalazłam 2 ciekawe oferty na gruponie, ale śniegu nie ma to sobie darowałam...

Za to na wakacje zaplanowałam, że pojedziemy nad morze i do Paryża na weekend - nigdy tam nie byłam bo zlecając tż zaplanowanie wakacji to siedzielibyśmy w domu


A w kwietniu czeka mnie jeszcze remont mieszkania - znowu
Cytat:
Napisane przez Waniliova Pokaż wiadomość
My też jeszcze nie byliśmy w Paryżu i chcielibyśmy pojechać my teraz w styczniu robimy remont naszego pokoju... nie wiem jak to zniosę a co do wakacji to my planujemy jechać nad polskie morze i też sama wymyślam, rezerwuje, TŻ się do tego nie nadaje
mam to samo dziewczyny TŻ jest bardzo marnym organizatorem dlatego naszym ślubem też ja się zajmę On będzie tylko zatwierdzał i wyskakiwał z kasy

Cytat:
Napisane przez Tycikata Pokaż wiadomość
Ja jeszcze nie mam postanowień na ten rok. Tzn mam jedno i to jest w sumie najważniejsze - NAPISAĆ WRESZCIE PRACĘ I OBRONIĆ SIĘ. Ja powinnam była się już obronić we wrzesniu 2012 ale się nie wyrobiłam
o reszcie pomyślę później.


Dziewczyny, znacie może fajne noclegi w okolicach Białki lub Wisły gdzie można sobie pojechać większą ekipą i kulturalnie poimprezować w pokoju wieczorami, gdzie właściciel nie będzie robił później jazd to byłabym wdzięczna za namiary

W zeszłym roku mieliśmy niemiłą sytuację - pojechaliśmy w 8 osób (4pary) do Białki ja załatwiałam noclegi i mówiłam babce że jedziemy w tyle osób i że wieczorem będziemy chcieli sobie trochę posiedzieć razem w pokoju, wiadomo i mówiła że ok nie ma problemu. A zajechaliśmy tam ledwo co się zebraliśmy wszyscy do jednego pokoju a o 20 wlatuje do pokoju właścicielka z pretensjami że jesteśmy za głośno, że jakiś wczasowicz ma małe dzieci i właśnie chce zrezygnować z pokoju
Jeszcze rozumiem jakby było po 22 czy coś...ale była 20 i nawet nie zdążyliśmy się niczego napić żeby faktycznie miała o co się czepiać
Tym razem chciałabym tego uniknąć.
przegięcie, żeby nawet posiedzieć i napić się nie można było jak na koloniach

Cytat:
Napisane przez misiadelko Pokaż wiadomość
Ja mam taką znajomą z którą obgaduję sprawę wesela, bo o wszystko wypytuje ciągle

Wróciłam od notariusza, jestem lżejsza jednak "tylko" o 1200 zł, uff. Ale wszystko zapięte na ostatni guzik i urząd gminy też mam załatwiony, mogę się budować
ale fajnie tzn podziwiam wszystkich za chęć budowania się bo ja w życiu bym się nie budowała jestem wygodnicka i lepiej mi w bloku a jak będę chciała odpocząć od zgiełku miasta zawsze moge jechać do rodziców TŻ z resztą pewnie kiedyś odziedziczymy ten domek

Cytat:
Napisane przez kulbensikowa Pokaż wiadomość
Hej

Witam sie z Wami w Nowym Roku.....2013...

Sylwester na działce u tz byl super, czulismy sie tak jak bysmy byli w gorach taki klimacik, bo tz ma drewniany spory domek bylo ognisko itd... Soplica orzech laskowy spisala sie rewelacyjnie!! pilam bez zapojki, a czasem w proporcjach z cola pół na pół Towarzystwo było niezastapione , bardzo wesole i odwazne, chłopaki po sniegu pobiegli zupełnie bez niczego nad jezioro i z powrotem , skaczac jeszcze przez brame wiec atrakcji moc Niestety wszytsko było by dobrze gdyby nie kilka innych i incydentow... bylo okropnie slisko, wszedzie lod, i moj tz 2 razy zbił sobie pupe, kolega 3 razy lezal na ziemi przy czym raz uderzy o beton w tył glowy tak bylo slisko na schodach do domku...cud , ze nic mu sie nie stalo, chociaz niewiadomo, bo za kilka dobrych godzin nie czul sie za dobrze... Najgorsze jednak bylo to ze przed samym odjazdem z dzialki , poszlismy wszyscy na spacer i kolezanka sie przewrocila i zlamala reke normalnie na pół.. dzis miala operacje i teraz ma druty w rece... w jak jeszcze wracalismy wczoraj ze szpitala , to czarny kot przebiegl nam droge...!!

Cytat:
Napisane przez kulbensikowa Pokaż wiadomość
Nie wiem... wydaje mi się że druty moze miec w srodku tez pod skora przy zlaczeniu kosci, no i druty ma na wierzchu zamiast gipsu.. dzis albo jutro jedziemy do niej do szpitala.

---------- Dopisano o 15:39 ---------- Poprzedni post napisano o 15:36 ----------


no miejmy nadzieje.... wygladalo to tragicznie... mimo ze miala na sobie bluze gruba, sewter i kurtke to widac bylo jak ta kosc stoi rozcinali jej ubrania... chyba z 2 tyg bedzie w szpitalu..

o ja Cię no to koleżance średnio się wejście w Nowy Rok udało, Bidulka

ja byłam dziś na 4 rano w pracy ale wyrobiłam się ze wszystkim co chciałam w 8h także nawet spoko przyszłam, poszłam spać i teraz się obudziłam dopiero więc jak znam życie pół nocy znów zasnąć nie będę mogła
powybieram przynajmniej zdjęcia dla Mamy, bo ma za 6 dni urodziny i dajemy Jej ramke cyfrową z kartą pamięci i muszę jakieś fajne fotosy wybrać, ale będzie szczęśliwa
__________________




będę mamą





kierowca od 7.02.2012
pysia1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 19:11   #2995
klaudia1534
Raczkowanie
 
Avatar klaudia1534
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Okolice Częstochowy
Wiadomości: 450
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez misiadelko Pokaż wiadomość

Dziewczyny... Obejrzyjcie, obiecuję, że nie pożałujecie tych 20 minut
http://www.youtube.com/watch?v=LmokzlrsH3s
Miałaś rację nie żałuję. Film krótki ale jakże dający do myślenia..
__________________
Termin porodu: 6 maj 2016
17 maj 2014


klaudia1534 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 19:12   #2996
velika
Winter is coming
 
Avatar velika
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: DNO
Wiadomości: 17 189
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

kulbensikowa, ale pechowy sylwester, współczuję!
misiadelko z tym kredytem to faktycznie idźcie połazić po bankach i popytajcie, bo nie wiem czy twojemu bank da kredyt na budowę na cudzym gruncie. Zezwolenie na budowę na kogo jest, na chłopa?
Ja też dziś w pracy siedziałam, trochę porobiłam, ale koleżanka mi się też rozchorowała biedna, więc jutro i pojutrze będę miała trochę więcej na głowie, bo jej nie będzie. Ale to nic, chętnie sobie porobię po takiej przerwie
__________________

velika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 19:27   #2997
Loczek_brown
Zakorzenienie
 
Avatar Loczek_brown
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: z krainy snów..
Wiadomości: 3 454
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

Witam sie w nowym roku ! Udalo mi. Sie was nadrobić bo wlasnie jade sobie autobusem tematow bylo sporo i sama juz nie pamiefam co chcialam napisac co do dzieci to ja bym chcialA blizniaki inawet mam szanse
Nie chce mi sie jutro.isc do.pracy.. Ps sorki za bledy
__________________
"Trzeba być podobnym, aby się zrozumieć i innym, aby się pokochać.
Trzeba być silnym aby wybaczyć."


17.02 16.09
[*][*][*]
Loczek_brown jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 19:36   #2998
monikkad
Wtajemniczenie
 
Avatar monikkad
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 102
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

A ja jutro na UZZZZ....
__________________
"Ludzie dbają o tych, którzy dbają o siebie!"
monikkad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 19:47   #2999
ane3kaa
Zakorzenienie
 
Avatar ane3kaa
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Tarnow
Wiadomości: 3 134
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

dajcie mi jakiegoś mocnego kopniaka w tyłek bo nie chce mi się pisac tej pracy inżynierskiej ( a został mi tylko jeszcze etap praktyczny i podsumowanie xD
ane3kaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 19:50   #3000
myboyismine
Zakorzenienie
 
Avatar myboyismine
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 21 826
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6

ojj gaduły wchodzę na kompa i mam co czytać
myboyismine jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:54.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.