Wakacyjne Mamy 2012 - część V - Strona 132 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-01-02, 21:12   #3931
LadyMagnolia
Rozeznanie
 
Avatar LadyMagnolia
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: 3 Planeta od Słońca
Wiadomości: 778
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Houserka, u mnie zawsze rewelacyjnie sprawdza się karkówka z żurawiną, jest miękka, soczysta, a do tego ta żurawina - nawet największy wybredniak pot. mój teść zajadał się nią mimo, że nienawidzi połączenia owoców z mięsem.

Dzień udany!
Jak wstałam, to nie czułam smutku, że wychodzę, ale jak poszłam do B. i zobaczyłam te roześmiane oczka, to aż mi serce ścisnęło i się popłakałam. Jadąc autem miałam na początku trochę mokre oczy, ale potem cały dzień już nie miałam kiedy o tym myśleć, tyle roboty, mówię wam !!!!!!!
Cieszę się że dobrze było

Ja mam kryzys- od tygodnia walczę z zastojami i już nie wiem, co robić
__________________

The problem is not the problem. The problem is your attitude about the problem. - Captain Jack Sparrow

I' ve never recived
my acceptance
letter to Hogwarts

So I'm leaiving
Shire

TO BECOME
A JEDI


Edytowane przez LadyMagnolia
Czas edycji: 2013-01-02 o 21:14
LadyMagnolia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 21:26   #3932
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez LadyMagnolia Pokaż wiadomość
Ja mam kryzys- od tygodnia walczę z zastojami i już nie wiem, co robić
współczuję... a co robiłas do tej pory z tymi zastojami?
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 21:27   #3933
Irmusia81
Zakorzenienie
 
Avatar Irmusia81
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 283
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Dobry wieczór



Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Skąd ja to znam. Z jednej strony chciałabym zostać z małą dłużej niż do 1 roku życia, a z drugiej boję się kilkuletniej przerwy w pracy.
też bym chciała być z L w domu jak najdłużej, ale muszę pójść do pracy, bo mam już 2 lata przerwy I już teraz się martwię, że może być kłopot ze znalezieniem czegoś sensownego.

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
Czas mija o wiele za szybko, staram się delektować każdą chwilą, bo mam wrażenie że to, co jest teraz, to najpiękniejszy okres.
podpisuję się pod tym wszystkimi kończynami

Cytat:
Napisane przez LadyMagnolia Pokaż wiadomość
A z okazji skończenia 6 miesiąca przez Antoniego stawiamy tort
sto lat dla Antosia

Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
Moja koleżanka jest w ciąży
super!

[QUOTE=prince_polo;3839015 5]
No i R ma drugiego zabka! /QUOTE]




Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
dziewczyny nie mowilam Wam ale gluchne musze isc do lekarza mam wrazenie ze z dnia na dzien slysze coraz mniej
mam nadzieję, że to nic poważnego

Cytat:
Napisane przez buena Pokaż wiadomość
Czy Waszym maluszkom zmienia się kolor oczu?
tak, ciemnieją
Irmusia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 21:32   #3934
LadyMagnolia
Rozeznanie
 
Avatar LadyMagnolia
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: 3 Planeta od Słońca
Wiadomości: 778
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
współczuję... a co robiłas do tej pory z tymi zastojami?
wszystko już chyba, ciepłe okłady przed karmieniem- zimne po- częste przystawianie młodego do piersi, kąpiel ciepła, w ostateczności laktator ręczny, albo elektryczny, średki przeciwbólowe przed zabiegami(rzecz jasna te dozwolone),"pompowanie"pr zy karmieniu. dziś nawet się szałwi na noc napiłam...
jak jedna pierś się uspokoiła, to drugiej się zastało. Tyle, że do wczoraj miałam małża do pomocy, a dzisiaj musiał wrócić do pracy i dzień mam z
no i siedzę przy tym mrożeniu na wizażu(20 minut piechotą nie chodzi), bo i tak muszę sobie okłady przytrzymywać i nic nie mogę robić...przynajmniej nic do czego są dwie ręce potrzebne...
__________________

The problem is not the problem. The problem is your attitude about the problem. - Captain Jack Sparrow

I' ve never recived
my acceptance
letter to Hogwarts

So I'm leaiving
Shire

TO BECOME
A JEDI


Edytowane przez LadyMagnolia
Czas edycji: 2013-01-02 o 21:43
LadyMagnolia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 21:39   #3935
Irmusia81
Zakorzenienie
 
Avatar Irmusia81
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 283
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Ja się w niedzielę dowiedziałam, że moja koleżanka też jest w ciąży
Cytat:
Napisane przez ewka5891 Pokaż wiadomość
to ja też się pochwalę, wczoraj moja kuzynka/przyjaciółka urodziła córeczkę mała ważyła 4020 i miała 57 cm. Strasznie się cieszę. Aż się popłakałam jak mi napisali smsa
same pozytywne wiadomości

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
[/COLOR]Jak śpią Wasze dzieci?
Leoś śpi spokojnie, za to przy jedzeniu jest różnie... czasem stoicki spokój, a czasem szał ciał

Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
dla F
Irmusia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 21:50   #3936
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
a ja myslalam ze z oseska bo tam to samo wyczytalam :P
Stamtąd też
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 21:50   #3937
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez LadyMagnolia Pokaż wiadomość
wszystko już chyba, ciepłe okłady przed karmieniem- zimne po- częste przystawianie młodego do piersi, kąpiel ciepła, w ostateczności laktator ręczny, albo elektryczny, średki przeciwbólowe przed zabiegami(rzecz jasna te dozwolone),"pompowanie"pr zy karmieniu. dziś nawet się szałwi na noc napiłam...
jak jedna pierś się uspokoiła, to drugiej się zastało. Tyle, że do wczoraj miałam małża do pomocy, a dzisiaj musiał wrócić do pracy i dzień mam z
no i siedzę przy tym mrożeniu na wizażu(20 minut piechotą nie chodzi), bo i tak muszę sobie okłady przytrzymywać i nic nie mogę robić...przynajmniej nic do czego są dwie ręce potrzebne...
Współczuję brzmi to fatalnie, a pewnie jest jeszcze gorzej. Oby szybko Ci przeszło
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 21:50   #3938
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Irmusia, dzięki za odpowiedź.
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 21:50   #3939
Irmusia81
Zakorzenienie
 
Avatar Irmusia81
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 283
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Mały waży 7,2 kg Rośnie mi chłopisko
no pięknie!

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Kabel od laptopa ma chyba jakiś mocny magnes wbudowany, bo młoda nawet z drugiego końca dywanu non stop się do niego doczołguje i dobiera. Leży pełno zabawek, a ta ciągle ten kabel (schowany nieco pod wersalką) namierza i do niego
hehe, u nas rządzi kartka bożonarodzeniowa, którą dostaliśmy od kuzynki. Sadzam Małego w leżaczku, smok w buzię (ze względów bezpieczeństwa) i kartka w łapki. Czyyyta.... aż miło

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
kiedys to byla pielucha dzis bez tej szmtki nie zasnie
Leoś też ma podobną szmatkę, tylko brązową

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Jak obiecałam wstawiam fotkę maskotek robionych ręcznie
śliczne! Zaraz pomyślałam o misiu Jasia Fasoli

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Marysia jest po pierwszym poważnym posiłku Dałam jej trzy łyżeczki marchewki z ziemniakiem Chichrała się przy tym strasznie, ale chyba nie załapała o co chodzi bo połowa jej z buzi wyciekła Ale jutro znów spróbujemy
Irmusia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 21:55   #3940
Malwina_a
Rozeznanie
 
Avatar Malwina_a
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 986
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Witam was w nowym roku
Myślałam, ze was dzisiaj nadrobię ale chyba nie dam rady.
Agata dzisiaj dostała łyżkę marchewki z bobovity i jakimś cudem to połkneła a nie wypluła bo mlekiem popiła no i jak zjadła to o 14 to o 16 zaczeła się jazda na maksa. Zaczeła tak krzyczeć, dusić się z tego że ja zaczełam płakać z nią, myślałam że już po pogotowie będę dzwonić bo tak płakała że zapominała oddychać. Małż w pracy a ja samaDzwoniłam po staruszków, bo nie wiedziałam co robić, na szczęscie w 5 min byli na placu boju. Do 19 mała darła się strasznie, dałam jej bobotic, herbatki nie chciała pić, pielucha ciepła na brzuch i masowanie. Dwa razy usneła po 20 min z wyczerpania. Smarki z tego płakania to jej wychodziły nosem i buzią. Zaraz po 19 zrobiła kupę, zieloną i spokój. Wykąpałam ją i teraz śpi, a ja nie odważę się już podać marchewki.
2 tyg temu dostała trochę marchwi co ja jej zrobiłam, zjadła może z 1/4 łyzeczki, może troche mniej, wtedy skończyło się to ulwewaniem przez pół dnia prawie całego mleka.

I coś czuję że idą nam kolejne zęby, byłam pewna że pójdą górne jedynki, a zapowiada się że idą dolne dwójki.
Malwina_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 21:56   #3941
LadyMagnolia
Rozeznanie
 
Avatar LadyMagnolia
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: 3 Planeta od Słońca
Wiadomości: 778
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Współczuję brzmi to fatalnie, a pewnie jest jeszcze gorzej. Oby szybko Ci przeszło
W takie dni jak ten najchętniej bym młodemu dała butlę z mm i ochlała się szałwii żeby zatrzymać laktację...Tyle, że 1) Antek z butli nie potrafi a 2) że nie zaczęliśmy jeszcze min przez zastoje diety rozszerzać- więc klapa. a po 3) pewnie jak w końcu uda mi sie to opanować to mi przejdzie chęć przestawiania na mm.
__________________

The problem is not the problem. The problem is your attitude about the problem. - Captain Jack Sparrow

I' ve never recived
my acceptance
letter to Hogwarts

So I'm leaiving
Shire

TO BECOME
A JEDI

LadyMagnolia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 21:58   #3942
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez LadyMagnolia Pokaż wiadomość
W takie dni jak ten najchętniej bym młodemu dała butlę z mm i ochlała się szałwii żeby zatrzymać laktację...Tyle, że 1) Antek z butli nie potrafi a 2) że nie zaczęliśmy jeszcze min przez zastoje diety rozszerzać- więc klapa. a po 3) pewnie jak w końcu uda mi sie to opanować to mi przejdzie chęć przestawiania na mm.
a d z ta szalwia to wcale nie takie proste
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 21:58   #3943
Malwina_a
Rozeznanie
 
Avatar Malwina_a
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 986
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez LadyMagnolia Pokaż wiadomość
wszystko już chyba, ciepłe okłady przed karmieniem- zimne po- częste przystawianie młodego do piersi, kąpiel ciepła, w ostateczności laktator ręczny, albo elektryczny, średki przeciwbólowe przed zabiegami(rzecz jasna te dozwolone),"pompowanie"pr zy karmieniu. dziś nawet się szałwi na noc napiłam...
jak jedna pierś się uspokoiła, to drugiej się zastało. Tyle, że do wczoraj miałam małża do pomocy, a dzisiaj musiał wrócić do pracy i dzień mam z
no i siedzę przy tym mrożeniu na wizażu(20 minut piechotą nie chodzi), bo i tak muszę sobie okłady przytrzymywać i nic nie mogę robić...przynajmniej nic do czego są dwie ręce potrzebne...
bidulka, ale walcz!ja do teraz nie mogę się pogodzić, że musiałam odstawić małą od piersi
I wszystkiego najlepszego dla Antka
Malwina_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 22:04   #3944
pumas
Zakorzenienie
 
Avatar pumas
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Malwina, biedne dzieciątko, tak się męczyło, a ty się najadłaś strachu

LadyMagnolia, ja tez miałam 2 razy zastój i za każdym razem od spania na boku. Ale szybko sobie z nim poradziłam. Okłady z mrożonek i kapusty, masowanie, ugniatanie, odciaganie, przystawianie, prysznic ciepły i zimny pomogły max w 2h.
pumas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 22:05   #3945
Irmusia81
Zakorzenienie
 
Avatar Irmusia81
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 283
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
To jeszcze tak a propos robótek ręcznych. Moje bombki - pierwsze w życiu Niestety szewc bez butów chodzi, ja takiej nie mam. Może na następne święta uda mi się zrobić dla nas.
rewelacja!

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
Jak w Święta powiedziałam babci, żeby wyciągnęła odkurzacz, bo chcę małej odciągnąć katarek, to spojrzała na mnie z politowaniem i powiedziała, że są takie specjalne przyrządy, a ja dziecku odkurzaczem... Chyba myślała, że tą rurę jej do nosa przystawię


Cytat:
Napisane przez ewka5891 Pokaż wiadomość
Teraz chciałabym pochwalić się radosną nowiną, dzisiaj dowiedziałam się, że zostanę ciocią - mój brat zostanie tatą kolejne maleństwo będzie w rodzinie
gratuluję!

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
glowa mi peka
czuje sie fatalnie
o tego jeczmien z prawego oka przeszedl mi teraz na lewe...
super

---------- Dopisano o 17:21 ---------- Poprzedni post napisano o 17:13 ----------

i do tego mi nie odbrze
przykro mi

Cytat:
Napisane przez LadyMagnolia Pokaż wiadomość
Ja mam takie guziole na piersi, że mi się żyć odechciewa...
ojej

[
Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Houserka, u mnie zawsze rewelacyjnie sprawdza się karkówka z żurawiną, jest miękka, soczysta, a do tego ta żurawina - nawet największy wybredniak pot. mój teść zajadał się nią mimo, że nienawidzi połączenia owoców z mięsem.

Dzień udany!
Jak wstałam, to nie czułam smutku, że wychodzę, ale jak poszłam do B. i zobaczyłam te roześmiane oczka, to aż mi serce ścisnęło i się popłakałam. Jadąc autem miałam na początku trochę mokre oczy, ale potem cały dzień już nie miałam kiedy o tym myśleć, tyle roboty, mówię wam !!!!!!!
pierwsze koty za płoty. Teraz będzie coraz lepiej Dziś co i rusz myślałam jak się masz w pracy

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
Irmusia, dzięki za odpowiedź.


Cytat:
Napisane przez Malwina_a Pokaż wiadomość
Witam was w nowym roku
Myślałam, ze was dzisiaj nadrobię ale chyba nie dam rady.
Agata dzisiaj dostała łyżkę marchewki z bobovity i jakimś cudem to połkneła a nie wypluła bo mlekiem popiła no i jak zjadła to o 14 to o 16 zaczeła się jazda na maksa. Zaczeła tak krzyczeć, dusić się z tego że ja zaczełam płakać z nią, myślałam że już po pogotowie będę dzwonić bo tak płakała że zapominała oddychać. Małż w pracy a ja samaDzwoniłam po staruszków, bo nie wiedziałam co robić, na szczęscie w 5 min byli na placu boju. Do 19 mała darła się strasznie, dałam jej bobotic, herbatki nie chciała pić, pielucha ciepła na brzuch i masowanie. Dwa razy usneła po 20 min z wyczerpania. Smarki z tego płakania to jej wychodziły nosem i buzią. Zaraz po 19 zrobiła kupę, zieloną i spokój. Wykąpałam ją i teraz śpi, a ja nie odważę się już podać marchewki.
2 tyg temu dostała trochę marchwi co ja jej zrobiłam, zjadła może z 1/4 łyzeczki, może troche mniej, wtedy skończyło się to ulwewaniem przez pół dnia prawie całego mleka.

I coś czuję że idą nam kolejne zęby, byłam pewna że pójdą górne jedynki, a zapowiada się że idą dolne dwójki.
o rany... a mówiłaś jakiemuś lekarzowi o tych marchewkowych sensacjach?
Irmusia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 22:06   #3946
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez LadyMagnolia Pokaż wiadomość
wszystko już chyba, ciepłe okłady przed karmieniem- zimne po- częste przystawianie młodego do piersi, kąpiel ciepła, w ostateczności laktator ręczny, albo elektryczny, średki przeciwbólowe przed zabiegami(rzecz jasna te dozwolone),"pompowanie"pr zy karmieniu. dziś nawet się szałwi na noc napiłam...
jak jedna pierś się uspokoiła, to drugiej się zastało. Tyle, że do wczoraj miałam małża do pomocy, a dzisiaj musiał wrócić do pracy i dzień mam z
no i siedzę przy tym mrożeniu na wizażu(20 minut piechotą nie chodzi), bo i tak muszę sobie okłady przytrzymywać i nic nie mogę robić...przynajmniej nic do czego są dwie ręce potrzebne...
no to chyba zastosowałaś już wszystkie domowe metody.. a ustawiasz Antka tak do piersi, żeby jego broda dotykała guza?

Cytat:
Napisane przez Malwina_a Pokaż wiadomość
Witam was w nowym roku
Myślałam, ze was dzisiaj nadrobię ale chyba nie dam rady.
Agata dzisiaj dostała łyżkę marchewki z bobovity i jakimś cudem to połkneła a nie wypluła bo mlekiem popiła no i jak zjadła to o 14 to o 16 zaczeła się jazda na maksa. Zaczeła tak krzyczeć, dusić się z tego że ja zaczełam płakać z nią, myślałam że już po pogotowie będę dzwonić bo tak płakała że zapominała oddychać. Małż w pracy a ja samaDzwoniłam po staruszków, bo nie wiedziałam co robić, na szczęscie w 5 min byli na placu boju. Do 19 mała darła się strasznie, dałam jej bobotic, herbatki nie chciała pić, pielucha ciepła na brzuch i masowanie. Dwa razy usneła po 20 min z wyczerpania. Smarki z tego płakania to jej wychodziły nosem i buzią. Zaraz po 19 zrobiła kupę, zieloną i spokój. Wykąpałam ją i teraz śpi, a ja nie odważę się już podać marchewki.
2 tyg temu dostała trochę marchwi co ja jej zrobiłam, zjadła może z 1/4 łyzeczki, może troche mniej, wtedy skończyło się to ulwewaniem przez pół dnia prawie całego mleka.

I coś czuję że idą nam kolejne zęby, byłam pewna że pójdą górne jedynki, a zapowiada się że idą dolne dwójki.
ojej, a dlaczego taka reakcja na tę marchewkę..?

Cytat:
Napisane przez Malwina_a Pokaż wiadomość
bidulka, ale walcz!ja do teraz nie mogę się pogodzić, że musiałam odstawić małą od piersi
I wszystkiego najlepszego dla Antka
przypomnisz dlaczego odstawiłaś małą? bo nie kojarzę
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 22:08   #3947
Malwina_a
Rozeznanie
 
Avatar Malwina_a
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 986
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
To jeszcze tak a propos robótek ręcznych. Moje bombki - pierwsze w życiu Niestety szewc bez butów chodzi, ja takiej nie mam. Może na następne święta uda mi się zrobić dla nas.
Ale super

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość

Jak w Święta powiedziałam babci, żeby wyciągnęła odkurzacz, bo chcę małej odciągnąć katarek, to spojrzała na mnie z politowaniem i powiedziała, że są takie specjalne przyrządy, a ja dziecku odkurzaczem... Chyba myślała, że tą rurę jej do nosa przystawię
Ja dzisiaj użyłam pierwszy raz katarka i jest super w porównaniu do zwykłego aspiratoraŻaluję, że tak poźno kupiłam, w sumie jak małej się katar skończył.
Malwina_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 22:11   #3948
pumas
Zakorzenienie
 
Avatar pumas
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Dzięki dziewczyny za telepatyczne wsparcie !
pumas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 22:15   #3949
Malwina_a
Rozeznanie
 
Avatar Malwina_a
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 986
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość



o rany... a mówiłaś jakiemuś lekarzowi o tych marchewkowych sensacjach?
jeszcze nie, bo tamtego ulewania nie połączyłam z tą marchewką, myślałam że to zbieg okoliczności, a po dzisiejszym dniu to nasze rozszerzanie diety stanie w martwym punkcie.

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość


ojej, a dlaczego taka reakcja na tę marchewkę..?


przypomnisz dlaczego odstawiłaś małą? bo nie kojarzę
Mała jest alergiczką może dlatego?ale marchewka nie jest alergenna podobno?
A odstawić musiałam ze względu na moje zdrowie i kiepskie wyniki badań. Wypłukane składniki mineralne, za mało wapnia. Od stycznia zeszłego roku byłam na diecie bezbiałkowej i bezmlecznej. Pisałam kiedyś o dreszczach, potach, utracie przytomności o o tym jak wylądowałam dwa razy na ip.
Malwina_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 22:22   #3950
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez Malwina_a Pokaż wiadomość
jeszcze nie, bo tamtego ulewania nie połączyłam z tą marchewką, myślałam że to zbieg okoliczności, a po dzisiejszym dniu to nasze rozszerzanie diety stanie w martwym punkcie.


Mała jest alergiczką może dlatego?ale marchewka nie jest alergenna podobno?
A odstawić musiałam ze względu na moje zdrowie i kiepskie wyniki badań. Wypłukane składniki mineralne, za mało wapnia. Od stycznia zeszłego roku byłam na diecie bezbiałkowej i bezmlecznej. Pisałam kiedyś o dreszczach, potach, utracie przytomności o o tym jak wylądowałam dwa razy na ip.
O Twoich problemach ze zdrowiem pamiętam, ale nie wiedziałam jak to się rozkładało w czasie... Co do marchewki to wpisałam w google i na szybko patrząc wychodzi, ze to alergen http://www.alergologia.com.pl/porady...ergeny-karotki
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 22:25   #3951
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

boooshe jaki mialam ryk i wielka zielona smierdzaca kupe,
czy mozliwe ze wczoraj jadla brokula i nic jej nie bylo a dzisiaj juz tak?
szlag
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 22:28   #3952
LadyMagnolia
Rozeznanie
 
Avatar LadyMagnolia
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: 3 Planeta od Słońca
Wiadomości: 778
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Malwina, biedne dzieciątko, tak się męczyło, a ty się najadłaś strachu

LadyMagnolia, ja tez miałam 2 razy zastój i za każdym razem od spania na boku. Ale szybko sobie z nim poradziłam. Okłady z mrożonek i kapusty, masowanie, ugniatanie, odciaganie, przystawianie, prysznic ciepły i zimny pomogły max w 2h.
Ja miałam już wiele razy zastoje i jakoś sobie z nimi radziłam- kapusta też była w użyciu, ale ostatecznie lepięj mi idzie ze zmrożonymi pieluchami. Nigdy jeszcze tak długo to nie trwało. Bardziej to mnie martwi, że tak długo to trwa.
Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
no to chyba zastosowałaś już wszystkie domowe metody.. a ustawiasz Antka tak do piersi, żeby jego broda dotykała guza?
To nie jest niestety tylko jeden guz- staram się go ustawiać tak, żeby mi to ściągał, ale im jest starszy tym trudniej nad nim zapanować. Różnych pozycji już próbowałam. Żeby dotykał dokładnie brodą to się nie da, bo zastój pod pachą i musiałabym go do góry nogami na leżąco karmić, a on już tak nie chce( kiedyś się dało go tak ustawić).
__________________

The problem is not the problem. The problem is your attitude about the problem. - Captain Jack Sparrow

I' ve never recived
my acceptance
letter to Hogwarts

So I'm leaiving
Shire

TO BECOME
A JEDI

LadyMagnolia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 22:39   #3953
buena
Wtajemniczenie
 
Avatar buena
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 2 379
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
ja właśnie nie wiem, czy się zmienia Jest trochę inny, niż po narodzeniu, ale niewiele. Mała ma w środku, blisko źrenicy, taką jakby brązowawą obwódkę (jak ja), reszta tęczówki jest ciemnoniebieska. Ciekawa jestem, czy tak zostanie

Na kota zawsze jest dobry czas!!!
Jakiego rodzaju wątpliwości masz? że co się stanie?
co do świnek to myślę, że jeśli kocię będzie je znało od małego, a i przyjdzie do domu jako drugie (czyli że świnie były najpierw, a nie pojawiły się potem, jak intruzy ) to nie będzie się ich czepiało
Pewnie będzie próbowało je wciągnąć do zabawy, ale gdyby świnki okazały się mało rozrywkowe - odpuści. Tak sądzę
Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość


tak, ciemnieją
Nadia ma niebieskie, teraz bardzo podobne do koloru oczu małża. Mam nadzieję, że jej takie zostaną, a jak nie to mogą się zrobić jak moje-brązowe.

Depoison, zastanawiam się, czy miałabym dla małego kota wystarczająco dużo czasu i uwagi. Nie chciałabym, żeby był dzikusem, bo nie miałam czasu dla niego.
buena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 22:39   #3954
Irmusia81
Zakorzenienie
 
Avatar Irmusia81
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 283
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez Malwina_a Pokaż wiadomość
j
Mała jest alergiczką może dlatego?ale marchewka nie jest alergenna podobno?
jest Nawet pediatra mi ostatnio mówiła, że jej własne dziecko miało alergię na marchewkę. Odstawiła i podała ponownie po jakimś czasie.

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
boooshe jaki mialam ryk i wielka zielona smierdzaca kupe,
czy mozliwe ze wczoraj jadla brokula i nic jej nie bylo a dzisiaj juz tak?
szlag
biedna Ami
Możliwe. A wczoraj to był jej pierwszy raz z brokułem? Jeśli tak, to do 5 dni może się coś dziać z brzuszkiem lub pojawić się coś na skórze.
Irmusia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 22:48   #3955
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Lady magnolia współczuje zastoju, ja na szczescie nic takiego nie miałam i nadzieje, ze nie będę mieć. Oby szybko wszystko wróciło do normy.

Malwina ale miałas przeżycia całe szczescie, ze teraz jest ok. Ja tez niedługo dam moju marchewki, oby obyło sie bez podobnych sensacji
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 22:58   #3956
Alexandraaa88
Raczkowanie
 
Avatar Alexandraaa88
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 381
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Witam się w Nowym Roku Chyba nigdy nie wyjdę z tego przeprowadzkowego bałaganu

Wszystkiego najlepszego dla Antosia!

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Numer seryjny się zgadza z tym wycofywanym
Będzie dobrze


Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
Na kota zawsze jest dobry czas!!!
Jakiego rodzaju wątpliwości masz? że co się stanie?
co do świnek to myślę, że jeśli kocię będzie je znało od małego, a i przyjdzie do domu jako drugie (czyli że świnie były najpierw, a nie pojawiły się potem, jak intruzy ) to nie będzie się ich czepiało
Pewnie będzie próbowało je wciągnąć do zabawy, ale gdyby świnki okazały się mało rozrywkowe - odpuści. Tak sądzę
Też bardzo chciałabym kotka ale wątpliwości nie mam ja a wszyscy wokół, które zazwyczaj dotyczą możliwej alergii. Co prawda ani ja ani Tż nie mamy alergii na sierść kota (ja miałam tylko na królika) no ale chcą mnie od tego odciągnąć, twierdząc, że to za wcześnie. A możesz polecić jakieś bardziej przyjazne dzieciom rasy kotów?

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
glowa mi peka
czuje sie fatalnie
o tego jeczmien z prawego oka przeszedl mi teraz na lewe...
super

---------- Dopisano o 17:21 ---------- Poprzedni post napisano o 17:13 ----------

i do tego mi nie odbrze
Zdrówka!
__________________
Sebastianek
Alexandraaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 23:12   #3957
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Hej hej
Mialam intensywny dzien, dopiero usiadlam.
W pracy nialam mile powitanie, ale pelne rece roboty od wejscia niemal.
Kilka godzin porzadkowalam biurko i komputer, do tego ludzie, raporty, problemy itd.
Ehhhhhhhhhh
no to pierwsze koty za płoty Ja też już wiem, że po powrocie do pracy będę zawalona robotą. Szczęśliwie tylko 4h dziennie i z domku, więc nie muszę mojej niuńki zostawiać

Cytat:
Napisane przez Malwina_a Pokaż wiadomość
Witam was w nowym roku
Myślałam, ze was dzisiaj nadrobię ale chyba nie dam rady.
Agata dzisiaj dostała łyżkę marchewki z bobovity i jakimś cudem to połkneła a nie wypluła bo mlekiem popiła no i jak zjadła to o 14 to o 16 zaczeła się jazda na maksa. Zaczeła tak krzyczeć, dusić się z tego że ja zaczełam płakać z nią, myślałam że już po pogotowie będę dzwonić bo tak płakała że zapominała oddychać. Małż w pracy a ja samaDzwoniłam po staruszków, bo nie wiedziałam co robić, na szczęscie w 5 min byli na placu boju. Do 19 mała darła się strasznie, dałam jej bobotic, herbatki nie chciała pić, pielucha ciepła na brzuch i masowanie. Dwa razy usneła po 20 min z wyczerpania. Smarki z tego płakania to jej wychodziły nosem i buzią. Zaraz po 19 zrobiła kupę, zieloną i spokój. Wykąpałam ją i teraz śpi, a ja nie odważę się już podać marchewki.
2 tyg temu dostała trochę marchwi co ja jej zrobiłam, zjadła może z 1/4 łyzeczki, może troche mniej, wtedy skończyło się to ulwewaniem przez pół dnia prawie całego mleka.

I coś czuję że idą nam kolejne zęby, byłam pewna że pójdą górne jedynki, a zapowiada się że idą dolne dwójki.
o rany, ale miałyście straszne przeżycia
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 23:16   #3958
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Irmusia. tak wczoraj pierwszy razir. no cóż pozostaje mi się wstrzymać. źa pare dni sprobuje znowu.,, teraz śpi -
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 23:31   #3959
red_scorpio
Rozeznanie
 
Avatar red_scorpio
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Witam Mamusie wieczorową porą, wpadam jak po ogień ale przede wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku!
Wybaczcie moją nieobecność ale jakoś mało zorganizowana jestem może jak w końcu telefon z netem będę miała to będę bardziej kontaktowa
U nas do przodu, rozszerzanie diety zatrzymane przez wielką anginę (2 tyg na antybiotyku), zębów brak. Jest za to siad i chęć stawania na nóżki. Reszta w porządku. Trochę Was podczytałam ale nie będę cytować, wybaczcie.
Przygoda z alergią na marchew straszna! Zastój - ała, musi boleć. Powrót do pracy - coraz bliżej.
Ściskam,!!
__________________
Maciej - 14.08.2012

red_scorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-03, 00:05   #3960
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Moja kruszynka właśnie skończyła pół roku Ale ten czas szybko mija


Najlepszego dla B.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg b_day_cake_for_little_sis_2_by_b_reka-d2yur0a.jpg (134,2 KB, 8 załadowań)
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:58.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.