|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
Pokaż wyniki sondy: Kochane głosujemy na kolejny tytuł zapraszam
|
|||
| Testować nerwy swojej mamy lubię, psocę, niszczę, krzyczę, rozrabiam i gubię. |
|
5 | 10,64% |
| Tu tupnę nóżką, tam krzyknę "nie", niech siwych włosów przybędzie mamie. |
|
1 | 2,13% |
| Daj mi, nie ciem i łaa łaa - krzyczy wciąż gromadka ta. |
|
1 | 2,13% |
| Niewinne oczka jak aniołek mam, ale prawdziwy hardcore wnet pokażę wam |
|
7 | 14,89% |
| Zdania układamy, co raz wiecej z rodzicami rozmawiamy. |
|
0 | 0% |
| My tu gadu-gadu, a dzieciaki dają w zabawach czadu. |
|
0 | 0% |
| Bunt dwulatka przyszedl wiosna i mamy minę "radosna" |
|
0 | 0% |
| Magnesy lepimy, czapeczki dziergamy, bunt naszych dzieci jakoś przetrwamy |
|
26 | 55,32% |
| Dzieci nasze już w domach znudzone, gdzie ta wiosna? , pytaja one |
|
1 | 2,13% |
| Rożki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną |
|
6 | 12,77% |
| Głosujący: 47. Nie możesz głosować w tej sondzie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1261 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Agula
współczuję, oby to nic poważnego.Dziubek no oddali. I razem z papierami, wypisem dali jeszcze nową, pustą kartę ciazy Przypomniało mi się: jak skonczyła się sprawa z oberwanymi drzwiami w firmowych aucie? Sara też ani myśli spać, wyje w łóżeczku i nie chce się kłaść. Ale już ja wykąpalismy i siebie, siedzę w piżamie. Lili a o czym ten film? pewnie horror. A na co ta szczepionka? pierwsze słyszę
__________________
Sara |
|
|
|
#1262 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Isiaok moja pije mleko nie jest to codziennie ale pije, czasem nawet dwa razy. Póki co nie stresuje sie tym bo wychodzę z założenia ze widocznie jej tyle jeszcze potrzeba, natomiast jeżeli sama nie zrezygnuje to bd chciala ja tego powoli oduczac, bo nie wyrobie do dwójki dzieci wstawać
My po weekendowym weselu było fajni, Miałam takie zakwasy na drugi dzien ze chodzic nie umialam Za dwa tyg mam kolejna imprezę firmową
|
|
|
|
#1263 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 3 257
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
i straciliśmy możliwość zniżek na kilka lat ...a ta szczepionka to odpowiednik infarnix-u (to z grupy szczepionek 6w1) mały łobuzuje w łózeczku, gada, śpiewa, misia wyrzuca itd itd pewnie do 22
Edytowane przez dziubek79 Czas edycji: 2013-01-10 o 20:37 |
|
|
|
|
#1264 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Radek już śpi. Jeszcze jak go przekładałam do drugiego U to się złapał mojej głowy, nachylił i dał buziaka
![]() Cytat:
![]() Szczepionka to ta na 16-18 m-cy. To tej pory szczepiliśmy tymi na NFZ. |
|
|
|
|
#1265 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 3 257
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
|
|
|
|
|
#1266 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
|
|
|
|
#1267 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 3 257
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
|
|
|
|
#1268 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 2 839
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Ja dopiero jakies pared ni temu zorientowalam sie, ze jest Dziń Babci i dziadka. Oczywiscie pomysłów brak. Z pomoca przyszła kolezanka z pokoju. Zamawiamy wspólnie takie ramki:
http://allegro.pl/ramka-na1-2-3-zdje...916418469.html Ona juz ma taka i jest zadowolona ISIAOK faktycznie Ewa sie zmienila ANIA ja mam tez jakies 3-4 kg na plusie Ciezarne-pisałyscie, ze nie poświecacie tyle uwagi tej ciazy. U mnie jest to samo. czasami mam z tego powodu wyrzuty. Zwalam to na brak czasu. Martyna i praca pochłania mi 99,9 % mojego czasu |
|
|
|
#1269 | ||||
|
Rozeznanie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Hej
Wiecie co? Dziś sobie poczytałam nasze stare wątki normalnie jestem wzruszona, nie pytajcie dlaczego bo sama nie wiem. Tak po prostu, po ludzku- chodzeniem w ciąży,każdym kolejnym usg, później poznawaniem płci, czekaniem na poród, początkami macierzyństwa. To wszystko jest tak piękne, że aż wydaje się w pewnych momentach nierealne. Ależ się we mnie uczucia odezwały. Chociaż zauważyłam u siebie jedną zmianę- zmianę charakteru, niestety na gorsze.... ![]() Cytat:
2.Julek pije. Niestety. Cytat:
Ewcia piękna, rzeczywiście sie zmieniła. Ja w 34 miałam 9 kg na plusie, łącznie 13 kg. Cytat:
2. No w sumie dobre podejście do sprawy. Dobrze że mąż chce się angażować, być pomocny. Będę za Was trzymać kciuki. ![]() ATymuś to śliczny mały chłopiec. I te bystre, ciemne oczka... Cytat:
2. Oj bidulek... Zdrówka! Ania super, że wszystko ok u lekarza. Eve zazdroszczę zakupów Chciałabym życzyć wszystkim ciężaróweczkom dobrego samopoczucia w tym pięknym stanie. Mam w sobotę egzaminy.Mam małego stracha. Proszę o kciuki
__________________
Juluś 20.07.11 Kornelia 04.02.2016 Będę powtarzać zawsze: bieda to stan umysłu. |
||||
|
|
|
#1270 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Mielec/Kielce
Wiadomości: 1 492
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Nadrabiam Was troszkę.
Cały dzień byłam poza domem, to na zakupu, później z Malwinką odwiedziłam kuzynkę i tak zleciało. Cytat:
.Potwierdzam niestety .Cytat:
A Nerolki dawno nie było .Cytat:
Cytat:
. Sagę o Wiedźminie przeczytałam w 2 tygodnie, Harry'ego zostały mi 2 części. Władcy nigdy nie obejrzałam w całości, nigdy mi nie po drodze .Teraz czytam "Nigdy w życiu" Grocholi, bardzo przyjemna powieść. |
||||
|
|
|
#1271 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 787
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
Cytat:
kusicie tymi kalendarzami![]() Chalseatrxymam kciuki ![]() BrumekWczoraj obejrzelismy "Nietykalnych" rózne opinie i odczucia tez mam mieszane ![]() dziekuje za komplementy dla Ewika |
||
|
|
|
#1272 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: dziki zachód
Wiadomości: 1 430
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
az moj maz sie nim zachwycil. Sliczny jest my dzisiaj myslalam, ze umre ze smiechu. Maly nie chcial mnie do toalety puscic, wiec mu mowie. Szymus mama nie ma pampersa, zesiusia sie w matki. Moj rezolutny synek gdzies pobiegl, wraca i co mi niesie?? swojego pampersa
__________________
"Ty jesteś, wiem, już nie bajką, nie snem
Ale jesteś prawdziwy jak ja..." |
|
|
|
|
#1273 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Karol jeszcze nie spi
![]()
|
|
|
|
#1274 | ||||||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
a córcię Wam chyba ktoś podmienił Cytat:
mam nadzieję, że wszystko dobrze? cieszę się, że od gina same dobre wiadomości. glukozy nie zazdroszczę ![]() super kalendarz ![]() Cytat:
Cytat:
kiedyś się bawiłam w tworzenie biżuterii, ale to jednak nie dla mnie Cytat:
Cytat:
a nie już wiem jak Hania miała z pół roku i to było z nią więc nabawiłam się wtedy, ze hoho tym bardziej, że wesele wyjazdowe, nocleg mieliśmy i nie miał kto z Hanią w pokoju siedzieć jak spała.... zaciśniete Cytat:
w sumie taka klasyka i chciałabym przeczytać ![]() Cytat:
dobre dobre
__________________
|
||||||||
|
|
|
#1275 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Mielec/Kielce
Wiadomości: 1 492
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Lili Malwinka była szczepiona Pentaximem, a dlaczego pytasz?
Cytat:
. Dziewczyny przeżywały, że musimy czytać takie głupoty, a ja w duchu się cieszyłam - nawet takie utwory poszerzają horyzonty . Cytat:
.A Szymek mały pomocnik, jaki mądry chłopczyk .
|
||
|
|
|
#1276 | |||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
ale fakt, to świetny prezentCytat:
Cytat:
Cytat:
P. było to potrzebne do pracy, no i pismo dostałam z pracy kiedy mam wrócić+ dodałam do tego swój zaległy urlop i wyszło![]() A pracę lubię BARDZO ![]() Cytat:
Cytat:
Doszła karuzela A mina Mateusza Cytat:
Hej. Nie nadrobiłam Was do końca, aby ,,po łebkach". Dzisiaj byłam u gina na pierwszej wizycie po porodzie i powiedzcie mi, czy ma któras z was wkładkę Mirena? |
|||||||
|
|
|
#1277 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 413
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Kajool,spryciula z Szymka.
Mówię jej, że tata w pracy, pojechał daleko. Na co moje rezolutne dziecko odśpiewało mi po swojemu "jedzie pociąg z daleka".Isia, jesteśmy z Telikami umówieni na poniedziałek 4 lutego, fajnie by było gdybyście dołączyły. Kolor włosów inny, oczka jaśniejsze, ale cały czas widać, że to Ewoludek. Rewelacyjna pieskowa czapa, nie mogę się napatrzeć- Ewa ma szczęście, że ma taką zdolną babcię. Chelsea, będzie dobrze, trzymam kciuki. ![]() Brumku, pediatra nie powiedziała czym jaki jest powód, ale na to by chyba wychodziło. Dzieci w tym wieku zazwyczaj piją mleko (UU,mm, czy krowie...), teraz staram się bardziej wzbogacać jej dietę w białko i wapń.(myślałam, że robię to w wystarczającym stopniu..) Stomatolog pewnie powie coś więcej o przyczynach takiego stanu.Scio, dzisiaj zrobiłam pierś z kurczaka w papierze do pieczenia- wyszło pyszne i soczyste. Dodatkowo zrobiłam kieszonkę i wsadziłam ogórka kiszonego(ukochanego przez Hanię) i żółty ser do środka-mniam. Moje dziecko nie lubiące kurczaka wciągnęło obiad w mgnieniu oka. Przepis na pewno zagości na dłużej, dzięki. DDewik, ja również czekam na Twój przepis Tiramisu. ![]() Agula, o kurcze, brzmi poważnie- biedny tż i Wy bez Niego. (coś chłopak ma chyba "szczęście" do nietypowych urazów?)Aaniu, świetne wieści z wizyty, a waga imponująca. (ja na tym etapie miałam pewnie jakieś 12 )
Edytowane przez marzena_S Czas edycji: 2013-01-10 o 22:58 |
|
|
|
#1278 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 4 979
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Tż wrócił o kulach z usztywnioną nogą... dali m jakiś zastrzyk w brzuch i jutro ma jechać znowu do szpitala bo na badaniu rtg nie wyraźnie widać. Jutro mają mu robić jakieś prześwietlenie komputerowe, coś a'la tomograf komputerowy. No i lekarce coś się nie podobało i chce żeby obejrzał to jakiś fachowiec.....
![]() Póki co w dokumentacji doczytałam "zwichnięcie rzepki" Sprawdziłam dziś w kalendarzu, mamy się wyprowadzić w Wielką Niedzielę, a w Wielki Poniedziałek wprowadzka do nowego mieszkania... genialnie jajek zamiast w ogródku będziemy szukać w kartonach ![]() Oliweczko oo dotarła ekspresowo! Tak, nie była idealnie w pionie tylko taka jakby nachylona i z tego co pamiętam to pytałam dziewczyn na wątku i któraś pisała że u niej jest tak samo
|
|
|
|
#1279 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
pewnie przeciwzakrzepowe ja lecę spać kobitki do jutra!
__________________
|
|
|
|
#1280 | ||||||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 278
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
![]() Cytat:
wyślę Ci na PW link do mojego FB to obejrzysz naszą gromadkę ![]() Cytat:
Cytat:
nasza Hela też urodziła się z ciemnymi włosami, a teraz blondyna ale oczy ciągle ma porażająco błękitneCytat:
ja w ciąży jakieś 20 na plusie miałam ![]() Cytat:
Cytat:
![]() ja też dostałam kartę ciąży i resztę papierów przy wypisie ze szpitala Cytat:
![]() ![]() Hej! ale mi dziś szybko dzień zleciał. wieczorem byłam na kawie z Przyjaciółkami, to coś, co tygryski lubią najbardziej ![]() a Hela pozazdrościła znajomym z wizażu i też wkroczyła w fazę "mama! maaaaaamaaaaaaa!" :P PS mam za dużo grafiki w odpowiedzi, za dużo emotek wstawiacie |
||||||||
|
|
|
#1281 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: zielone wzgórze
Wiadomości: 454
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Już dwie godziny robię fotoalbum, alez zabawa
(jeszcze duuuzo mi zostało).Na dzisiaj koniec bo oczy mi sie zamykają. Trzymajcie kciuki za opiekunkę, oby była fajna i nie uciekła od razu .Dobranoc. PS Przepis na dobre i łatwe Tiramisu napisze jutro. Edytowane przez DDewik Czas edycji: 2013-01-11 o 00:10 |
|
|
|
#1282 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 413
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Mme_audrey, chyba każde dziecko posiadające choć jednego zęba kwalifikuje się do wizyty u stomatologa. Teoretycznie powinno się przyzwyczajać dziecko jak najszybciej do takich "przeglądów paszczy", a w praktyce idzie się pewnie jak coś Nas niepokoi.
(tak jak ja )W pełni zaspokoiłaś moją ciekawość, cudowna gromadka.
|
|
|
|
#1283 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 278
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
![]() Cytat:
Dziękuję Helutka jest śmieszką, śmieszką-łobuzicą :P
|
||
|
|
|
#1284 | |||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
Cytat:
![]() 2. Taaaa... Szkoda, że tak tylko gada ![]() 3. Cytat:
Cytat:
![]() 2. Ale życzliwy i pomocny synek Ci wyrósł Cytat:
Cytat:
Do tego chyba tez trzeba mieć predyspozycje, co? Bo niektóre dzieci mają niedobory wapnia i nie widać tego po ząbkach, a u niektórych tylko troszkę go za mało i zaraz coś wyłazi ![]() ![]() Cytat:
Pecha ma do różnych urazów
__________________
........................ |
|||||||
|
|
|
#1285 | |||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
![]() ja też niestety zostawiałam.. Cytat:
Cytat:
![]() Trzymam kciuki za egzamin! Cytat:
![]() eveewe, fajne zakupy! Cytat:
Wcale Ci się nie dziwię, że nie masz ochoty. Mogliby chociaż przez grzeczność się zainteresować.. My w niedzielę pojedziemy do teściów, dostaną kalendarz, ciekawa jestem czy jakaś reakcja będzie... U lekarza ok? ja niestety wkładki nie używałam nigdy, nie pomogę..Cytat:
Hania świetna ![]() Jeszcze trochę mi zostało do końca ![]() Cytat:
1. Biedny TŻ Ile go czeka rehabilitacji po czymś takim?2 - ![]() ja jeszcze nie doszłam do końca Brumek, ja też się cieszę że tak fajnie lekarza znosi, ale raczej obstawiam że to chodzi o tą konkretną pediatrę babeczka jest naprawdę bardzo sympatyczna, Adaś jak ją widzi, to od razu się śmieje W ośrodku u nas rzadko co prawda też bywamy, ale tak się nie zdarzało. A swoją drogą, ta pediatra przyjmuje dalej bo mamy do niej ok. 15 km, ale tam też pracuje w przychodni na nfz, i chyba Adasia i malucha do niej przepiszę. U nas w ośrodku tylko lekarze rodzinni są, a jednak podpadli mi już. Jedno to pielęgniarka ze swoim gadaniem na temat szczepionek, a drugie lekarze - dawniej zdiagnozowali uczulenie jako potówki, a ostatnio babka do uszu mu nawet nie zaglądała, tylko osłuchała, zaleciła jedynie zbijanie temperatury. Może jakby od razu wpadli na to co jest, to by się bez antybiotyku obeszło.Ale się rozpisałam, wybaczcie
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... " Edytowane przez aania_20 Czas edycji: 2013-01-11 o 08:53 |
|||||||
|
|
|
#1286 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 869
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
ha! znowu pierwsza
jednak nie. tak długo to pisałam, że mnie AAnia wyścignęła ;-)dobrze, że to już piątek. bo mam takiego lenia, że aż mi głupio tak siedzieć w pracy i udawać, że coś robię (zwłaszcza, że roboty naprawdę dużo..) nadrobiłam i standardowo nie pamiętam co miałam komu odpisać Aaniu tylko 4 kg - ja w ciąży to 4 kg w pierwsze dwa miesiące przytyłam, a potem co miesiąc średnio po 2 kg... i tak się tego nazbierało + 20 kg na finiszu....Marzenko następnym razem nie przepuszczę spotkania. kiedy do stomatologa idziecie?? koniecznie napisz, jak wrażenia po wizycie! ja się z moją Hanysą też muszę wybrać... nas pani kardiolog bardzo uczuliła na ząbki - musimy szczególnie o nie dbać, żeby próchnicy nie było. no i skoro zęby są już na wierzchu to trzeba znaleźć naprawdę kogoś dobrego - ale obawiam się, że w Gw to mało realne i tutaj mam pytanie do mamusiek: jakie polecacie szczoteczki do tych pierwszych ząbków?? jakie pasty?? musimy już zacząć myć nasze 2 zębole, bo są już na wierzchu ![]() Patiku śliczne zdjęcie Brumku, ja też postaram się o rodzeństwo dla Hani, żeby przypadkiem jedynaczką nie była... ale zrobię to raczej dla niej. ja (po tych wszystkich stresach związanych z Hani serduszkiem, operacją itp..) jakoś teraz tak "sama z siebie" nie mam ochoty na więcej dzieci... Ewoludek śliczna!! moja Hanka też była czarnula jak się urodziła, a teraz to ma blond loczki więęcej nie pamiętam. idę na dół wiercić mężowi dziurę w brzuchu, żeby zamówił fotokalendarze dziadkom (ja nie mam konta na all) - namówiłyście mnie |
|
|
|
#1287 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Zastanawiałam się na objawami poszczepiennymi, jakie moga być.
Radek na szczęście gorączki nie miał, radosny cały czas. Tylko w obrębie wkłucia ma czerwoną rozlazłą i nierówną plamę. Nie wiem czy to normalne. Przy wcześniejszych szczepieniach miał zaczerwienione ale nie tak bardzo. Może wymyślam ![]() ---------- Dopisano o 10:24 ---------- Poprzedni post napisano o 10:22 ---------- Cytat:
Księdza dzisiaj mamy......... Tż jutro rano wyjeżdża. |
|
|
|
|
#1288 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Zawiozłam młodego do przedszkola, i zauważyłam żę mama innego dziecka niecierpliwie stała pod drzwiami i zaglądała czy dziecko jest bezpieczne.
Zapytałam jej czy jej synek też jest poniewierany przez starsze dzieci? Ona odparła że tak, że codziennie mały przychodzi z płaczem do domu bo dzieci go biją, a on najmniejszy w grupie i niesmiały... Ach, trochę mi ulzyło, bo wiem że mój Bartek nie jest jedynym trapionym, ale z drugiej strony dało mi to też do myślenia, czy nie interweniować w sprawie grup. Ponieważ u nas w przedszkolu jest tak, że grupy są mieszane, 5 i 6 latki są razem, ze względu na to, że 5 latki duzo uczą się od 6 latków. Czy aby na pewno? Te starsze dzieci zastraszaja te młodsze... O 13 po niego jade, zobaczymy jak minął mu dzien. |
|
|
|
#1289 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
wczoraj odsmoczkowywalam kinge. ryczla cichutko 20 min i zasnela. w nocy o 1 sie obudzila i tez placz. zasnela ze mna. o 5 chciala wstac, ale jak jakos namowilam na spanie, wrocila sama do swojego lozeczka i zasnela. moze sie uda. zlobek poinformowany ze odsmoczkowuje, ale na razie bedca dawa do snu do czasu az sie nauczy w domu samodzielnie zasypiac
nadrabiam... |
|
|
|
#1290 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Hej kochane, wczoraj musialam od razu isc z kompa, bo siostra tzta ( jutro wraca do Holandii ) chciala oglądać jakieś przykładowe menu na wesele, ma mieć 5 pazdziernika.
Co u mnie: - M. dalej ne chodzi do pracy ( lepiej się czuje, ale jego pracodawcy wyjechali jakiś czas temu na delegację, więc nie było szans by zabrał się z nimi, nie przy tych lekach ). Także póki co dalej żadnej samodzielności finansowej, na garnuszku u teściów ( a raczej pradziadków ((którzy mnie strasznie wpieniają, ale oszczędzę Wam szczegółów, pewnie wiecie jakie dziadki 80 plus są )). Także pod względem pieniężnym wielka dupa. - Igor zdrów, i to jest najważniejsze, fajny jest, mówię Wam. Nie mówi wiele prawie nic. Ale naśladuje jakieś tam zwierzęta, dźwięki naśladowcze potrafi. Znaczy mówi mama, baba, i np. jesli chodzi o spanie to aaaa, baaam jak coś spada, pa pa. No wiecie o co chodzi. - tesciowa w szpitalu, dzisiaj wychodzi. Miała wycinane znamię. Nie byłam u niej, bo u nas zamknęli szpital całkiem ze względu na świńską grypę. - ja zdrowa, jakoś się trzymam, nie daję sobie w kaszę tu dmuchać :P, chociaż nie ma lekko - ale puszczam bzdury mimo uszu, bo bym zwariowała. ---------- Dopisano o 10:41 ---------- Poprzedni post napisano o 10:40 ---------- soory, że o sobie tylko, ale nie wiem kiedy wróci Kaśka Marka, a jak jest to patrzy mi przez ramię, albo siada obok i nie mam jak skrobnąć. Jak wczoraj . Także teraz napisałąm co u nas, a jak nie wróci to nadrobię.---------- Dopisano o 10:47 ---------- Poprzedni post napisano o 10:41 ---------- patik mój też pije mleko w nocy, ale ja robię już wieczora i ma na całą noc, pije zimne i już dość długo stojące, jak robię np. o 20 a pije o 4 czy 3, ale nie ma opcji innej, bo dziadki śpią w kuchni .
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:17.


zapraszam
współczuję, oby to nic poważnego.

i straciliśmy możliwość zniżek na kilka lat ...










Proszę o kciuki
.






Dodatkowo zrobiłam kieszonkę i wsadziłam ogórka kiszonego(ukochanego przez Hanię) i żółty ser do środka-mniam. Moje dziecko nie lubiące kurczaka wciągnęło obiad w mgnieniu oka.
(coś chłopak ma chyba "szczęście" do nietypowych urazów?)

Zakończone: 2
ja musiałam zostawić w szpitalu
)
Ale życzliwy i pomocny synek Ci wyrósł 
