Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012 - Strona 58 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-01-11, 19:31   #1711
angel166
Zakorzenienie
 
Avatar angel166
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 3 954
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
uważam, że zawinił personel medyczny i mam o to wielki żal. swego czasu zastanawiałam się czy nie zrobić dymu i nagłośnić sprawy, prawdę mówiąc cały czas o tym myślę...

poród trwał ponad 17 godzin, uparto się, że mam rodzić sn mimo, że moje ciało nie było na to gotowe.
oksytocyna lała się strumieniami, położna tylko wpadała co pół godziny i zwiększała dawkę,skurcze miałam tak sile, że sikałam po nogach a rozwarcie po kilku godzinach nadal było zerowe więc mi je robiono ręcznie...

położna zrobiła mi tak bolesny masaż, że prawie zemdlałam.
po prysznicu znowu poszły w ruch większe dawki oksytocyny a rozwarcie nadal nie szło do przodu. więc włączyli jeszcze dodatkowo zastrzyki. ja wyłam a mąż ze mną.
to był koszmar...

wreszcie po kilkunastu godzinach męczarni, sztucznego napędzania oksytocyną urodziłam ale chwilę po tym pękła mi macica i stąd krwotok i walka by go zahamować. straciłam mnóstwo krwi i potrzebna była transfuzja.
nad ranem miałam drugi krwotok i kolejną transfuzję.
brrrr aż ciarki mnie przeszly! współczuję ci tych wszystkich przezyc. Ją bogu dziekuej, ze mialam taki lajtowy poród, bo w ogóle na ból jeatem nie wytrzymala :/
__________________
Ślubowaliśmy
Aniołkowa mama 10.08.2010r., 10tc
Byłam przy Tobie od pierwszego grama...

Jagódka
angel166 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 19:35   #1712
marta1986222
Zakorzenienie
 
Avatar marta1986222
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: z naszego M.
Wiadomości: 6 436
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość
<3 <3 <3 kocham, kocham, kocham moje dziecko strasznie! była taka kochana jak wstała, że szok. Zrobiła marchewkowa kupke, pobawiła sie na macie, polezała na lozku, wykapana, ładnie zjadla i spi aż uwierzyć nie moge, śmiała sie na glos i w ogóle ani razu nie zaplakala!


---------- Dopisano o 19:35 ---------- Poprzedni post napisano o 19:32 ----------

Cytat:
Napisane przez Bika83 Pokaż wiadomość
My dziś mamy podobnie pierwszy taki dzień odkąd Emilka jest na świecie - cały czas marudzi, prawie cały dzień nie spała, a widać, że się jej chce, i tak niby zasypia, śpi 15 minut, potem marudzi, że chce cyca, potem spać, potem cyc i tak w koło ale chyba mamy skok, bo wszystko na to wskazuje, i idealnie się zgadzia..... no ale właśnie przed chwilą zasnęła ciekawe jak długo pośpi..... moze już do rana

Te ćiwczenia są o 9.15 o 10.15 ja się raczej na 10.15 wybieram.
napiszę Ci smska czy idziemy ok?
__________________

Zuzia
04.09.2012
g.3.20
3020g,52cm


Hania
09.03.2016
g.20.45
3000g 53 cm










marta1986222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 19:35   #1713
angel166
Zakorzenienie
 
Avatar angel166
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 3 954
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez maggie123 Pokaż wiadomość
nosz kur**** ale się wku*** na teściową!
wyszłam na spacer z Zuzią - temp. -1, słońce świeciło, poszłam do avonu kupić kosmetyki. Była 1 osoba. I akurat spotkałam teściową! i ona do mnie z tekstem, czemu ja w taką pogodę wychodzę z dzieckiem? fakt, jak już dochodziłyśmy do COK-u zaczął padać śnieg mocno, ale chwila moment i przeszło jeszcze jak byłyśmy w budynku. Czy nie słyszałam o świńskiej grypie, która panuje. że w krasnymstawie chłopiec zmarł na to, i że po antybiotyku powinnam z dzieckiem w domu siedzieć 2 tygodnie że co proszę?! kulturalnie odpowiedziałam tylko, że na kontroli tydzień temu pediatra zalecił wychodzenie (byle by nie było wiatru i do -10) więc jego rad będę słuchać.
No ja wiem, że grypa wszędzie, ale przecież Zuźka na dwór musi chodzić.. skupisk ludzkich (hipermarkety, kościół itp) unikamy i od 3 tygodni nie byłyśmy w takim miejscu. I jeszcze się z mężem pokłóciłam, bo wziął stronę mamusi (bo oczywiście zadzwoniła naskarżyć na mnie) i ten dziad wyszedł trzaskając drzwiami. A niech idzie w cholerę! ja z MOIM dzieckiem będę robiła to, co uważam za słuszne.
Powiedzcie, że mam rację
do mnie zawsze gdy jeat na - i każe noe wychodzic na dwor
z moim też bym sie poklocila w takiej sytuacji. dobrze, że w kwesti dziecko-teściowa staje po mojej stronie
__________________
Ślubowaliśmy
Aniołkowa mama 10.08.2010r., 10tc
Byłam przy Tobie od pierwszego grama...

Jagódka
angel166 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 19:37   #1714
kraven
Zakorzenienie
 
Avatar kraven
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Z naszego mieszkanka
Wiadomości: 4 833
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Dziękuje Konczi za odpowiedz. No mój Jasio tak robi jak już się wkurza na brzuchu i wtedy taką kołyskę odstawia ale tylko na 1 - 2 sekundy.
Poobserwuje i najwyżej jak skończy 3 msc to wtedy pojadę.
Ja też z tych nadwrażliwych rodziców jestem

Teściowe na prawde dają popalić. Moja się na mnie obraziła więc nie przychodzi.
__________________
Bo szczęście jest tam, gdzie jesteś Ty...

Jestem żonką

Dwa szczęścia:
Jaś - 08.11.2012
Hania - 06.11.2015
kraven jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 19:38   #1715
elena_100
Wtajemniczenie
 
Avatar elena_100
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 2 850
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez Agnes!84!! Pokaż wiadomość
Kurcze, ja na pewno nie wytrzymałabym nerwowo przy takiej teściowej.


Ja mówiłam wprost żeby nie nosić małej. Zwłaszcza teściowej musiałam uświadomić bo ona jak już przychodziła to cały czas ją na rękach trzymała Nawet powtarzałam się dwa razy bo po pierwszej prośbie stwierdziła że na jakiś czas nie zaszkodzi.
Mąż to ma fajnie
Ja mówię nawet i 100 razy, ale już wykminiłam, że ona nie słucha co do niej mówię. Nie tylko o małej. Wogóle. Wczoraj jej opowiadałam o co kaman w Na dobre i na złe, a ona po 15 min. zadawała pytania, na które odpowiedziałam wcześniej

Cytat:
Napisane przez Filusia88 Pokaż wiadomość






jaaaka śliczna
i jakie ma włoski piękne!!! Mojej Kruszynie praktycznie wszystkie się wytarły - taka z niej wiercipiętka
jedynie nad karkiem jej zostały, bo akurat w "dołku" jest to miejsce




jak skóra się wysusza to może zanim receptę zdobędziesz to spróbjj może lanoliną potraktować te zmiany? to 100% naturalne więc na pewno nie zaszkodzi, a nam pomaga na wszystko
używamy na sutki, do odparzonej pupki, na moje spierzchnięte usta, no na wszystko dosłownie!
Dzięki za pomysł, wypróbuję i tego

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
byłam u pediatry bo jak Wam wcześniej pisałam Lena wariowała przy butli, wrzask niesamowity, nie sposób ją było uspokoić

sądziłam że może albo jej ząbki wychodzą bo przez ostatnich kilka dni strasznie pchała rączki do buzi, jakby je chciała całe zjeść, aż piąstki czerwone były albo coś nie tak z gardłem.

ale to nie ząbki, małej zrobił się stan zapalny w buzi
sama tego nie zauważyłam choć kilkakrotnie spoglądałam na dziąsełka, dopiero jak mi lekarz pokazał gdzie to faktycznie z jednej strony policzek od wewnątrz był lekko zaczerwieniony.

Lena lubi cieplejsze mleko a to dodatkowo sprawiało jej ból i stąd takie cyrki podczas jedzenia.
mam jej podawać chłodniejsze mm i podawać antybiotyk przez 5 dni. oby szybko pomogło




ja miałam, jakby mi kręgosłup pękał




Angel , przejdź się może do lekarza. charakterek dziecka swoją drogą ale może jej coś dolega.
Lena to też diablica wcielona ale wszystkiego nie mogę zwalać na jej temperament.





morele 46%, woda, CUKIER, grysik ryżowy, skrobia ryżowa, witamina C

jeśli chodzi o chusteczki to nie trzymam się jednej marki, często zmieniam. jedynie dzidziuś mi nie podpasował.
Na to bym nie wpadła. Muszę Malutkiej też pooglądać w buzi. Może temu tak się drze?

Cytat:
Napisane przez maggie123 Pokaż wiadomość
nosz kur**** ale się wku*** na teściową!
wyszłam na spacer z Zuzią - temp. -1, słońce świeciło, poszłam do avonu kupić kosmetyki. Była 1 osoba. I akurat spotkałam teściową! i ona do mnie z tekstem, czemu ja w taką pogodę wychodzę z dzieckiem? fakt, jak już dochodziłyśmy do COK-u zaczął padać śnieg mocno, ale chwila moment i przeszło jeszcze jak byłyśmy w budynku. Czy nie słyszałam o świńskiej grypie, która panuje. że w krasnymstawie chłopiec zmarł na to, i że po antybiotyku powinnam z dzieckiem w domu siedzieć 2 tygodnie że co proszę?! kulturalnie odpowiedziałam tylko, że na kontroli tydzień temu pediatra zalecił wychodzenie (byle by nie było wiatru i do -10) więc jego rad będę słuchać.
No ja wiem, że grypa wszędzie, ale przecież Zuźka na dwór musi chodzić.. skupisk ludzkich (hipermarkety, kościół itp) unikamy i od 3 tygodni nie byłyśmy w takim miejscu. I jeszcze się z mężem pokłóciłam, bo wziął stronę mamusi (bo oczywiście zadzwoniła naskarżyć na mnie) i ten dziad wyszedł trzaskając drzwiami. A niech idzie w cholerę! ja z MOIM dzieckiem będę robiła to, co uważam za słuszne.
Powiedzcie, że mam rację
OCZYWIŚCIE< ŻE MASZ
A mąż burak mamusi słucha

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
masz rację
tym teściowym to chyba w głowie się poprzewracało zupełnie...
moja wczoraj wypaliła z tekstem, że o rodzeństwo dla Leny powinniśmy postarać się za dwa lata, wtedy Lenka będzie miała trzy i wtedy ona tzn. teściowa zabierze ją do siebie a ja zajmę się drugim dzieckiem

---------- Dopisano o 18:00 ---------- Poprzedni post napisano o 17:57 ----------



moje dziecko właśnie zaczęło śmiać się w głos
ale jak aż sama się ze śmiechu popłakałam

nawet zdążyłam ją nagrać
Nosz kur.... chyba żarcisz Co za mądra teściowa. Całą galerię mądrych tu mamy. Zapytaj się jej czy ona swoje dziecko też oddała i czym sobie przeskrobało, że mu taką krzywdę zrobiła.



Moja bejbe mnie dziś wykończyła. Chchotałyśmy jak szalone

A teraz dobranoc.
__________________

elena_100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 19:42   #1716
Agnus21
Zadomowienie
 
Avatar Agnus21
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: 3City
Wiadomości: 1 473
GG do Agnus21
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
byłam u pediatry bo jak Wam wcześniej pisałam Lena wariowała przy butli, wrzask niesamowity, nie sposób ją było uspokoić

sądziłam że może albo jej ząbki wychodzą bo przez ostatnich kilka dni strasznie pchała rączki do buzi, jakby je chciała całe zjeść, aż piąstki czerwone były albo coś nie tak z gardłem.

ale to nie ząbki, małej zrobił się stan zapalny w buzi
sama tego nie zauważyłam choć kilkakrotnie spoglądałam na dziąsełka, dopiero jak mi lekarz pokazał gdzie to faktycznie z jednej strony policzek od wewnątrz był lekko zaczerwieniony.

Lena lubi cieplejsze mleko a to dodatkowo sprawiało jej ból i stąd takie cyrki podczas jedzenia.
mam jej podawać chłodniejsze mm i podawać antybiotyk przez 5 dni. oby szybko pomogło
Ojej, biedna Lenka. Dobrze, że poszłaś z tym do lekarza.

Cytat:
Napisane przez Iwa844 Pokaż wiadomość
Mój mąż to Skarb. Wziął wtedy niunię, uspokoił, zabawił, przewinął, a mnie przytulił i zapewniał że jestem najlepszą mamą... I tak jest zawsze gdy coś jest źle. Nawet gdy karmię Alę w nocy siedząc na łóżku to on zwija się w taki pałąk za moimi plecami żebym nie marzła w nerki i mogła się o niego oprzeć i tak nas przytula. Jest oazą spokoju, bardzo dużo zajmuje się Małą, oczywiście jak nie jest w pracy i ona wie że tata jest wtedy tylko dla niej. No a ja w ciągu dnia jak z nią jestem to musze i posprzątać i ugotować, uprać, no słowem zrobić wszystko w domu i Alicja wtedy odczuwa że nie jestem w 100 % z nią i podwójnie domaga się mojej uwagi i staje się bardzo absorbująca. Z tatą jest grzeczniejsza, wczoraj podczas tej załamki rzuciłam nawet hasło że lepiej by im chyba było beze mnie... chociaż wiem że to nieprawda. Ale na męża mogę zawsze liczyć... pewnie jakby mógł cyckiem karmić to i takich sytuacji jak dzisiejsza noc uniknęlibyśmy.
Faktycznie masz kochanego męża

Cytat:
Napisane przez maggie123 Pokaż wiadomość
nosz kur**** ale się wku*** na teściową!
wyszłam na spacer z Zuzią - temp. -1, słońce świeciło, poszłam do avonu kupić kosmetyki. Była 1 osoba. I akurat spotkałam teściową! i ona do mnie z tekstem, czemu ja w taką pogodę wychodzę z dzieckiem? fakt, jak już dochodziłyśmy do COK-u zaczął padać śnieg mocno, ale chwila moment i przeszło jeszcze jak byłyśmy w budynku. Czy nie słyszałam o świńskiej grypie, która panuje. że w krasnymstawie chłopiec zmarł na to, i że po antybiotyku powinnam z dzieckiem w domu siedzieć 2 tygodnie że co proszę?! kulturalnie odpowiedziałam tylko, że na kontroli tydzień temu pediatra zalecił wychodzenie (byle by nie było wiatru i do -10) więc jego rad będę słuchać.
No ja wiem, że grypa wszędzie, ale przecież Zuźka na dwór musi chodzić.. skupisk ludzkich (hipermarkety, kościół itp) unikamy i od 3 tygodni nie byłyśmy w takim miejscu. I jeszcze się z mężem pokłóciłam, bo wziął stronę mamusi (bo oczywiście zadzwoniła naskarżyć na mnie) i ten dziad wyszedł trzaskając drzwiami. A niech idzie w cholerę! ja z MOIM dzieckiem będę robiła to, co uważam za słuszne.
Powiedzcie, że mam rację
Eh jeny, ale teściowa... żeby się jeszcze skarżyć synusiowi.
Masz rację, nie ma co zamykać dziecka w czterech ścianach.

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
uważam, że zawinił personel medyczny i mam o to wielki żal. swego czasu zastanawiałam się czy nie zrobić dymu i nagłośnić sprawy, prawdę mówiąc cały czas o tym myślę...

poród trwał ponad 17 godzin, uparto się, że mam rodzić sn mimo, że moje ciało nie było na to gotowe.
oksytocyna lała się strumieniami, położna tylko wpadała co pół godziny i zwiększała dawkę,skurcze miałam tak sile, że sikałam po nogach a rozwarcie po kilku godzinach nadal było zerowe więc mi je robiono ręcznie...

położna zrobiła mi tak bolesny masaż, że prawie zemdlałam.
po prysznicu znowu poszły w ruch większe dawki oksytocyny a rozwarcie nadal nie szło do przodu. więc włączyli jeszcze dodatkowo zastrzyki. ja wyłam a mąż ze mną.
to był koszmar...

wreszcie po kilkunastu godzinach męczarni, sztucznego napędzania oksytocyną urodziłam ale chwilę po tym pękła mi macica i stąd krwotok i walka by go zahamować. straciłam mnóstwo krwi i potrzebna była transfuzja.
nad ranem miałam drugi krwotok i kolejną transfuzję.
O matko...
Jakoś wcześniej nie bałam się sn, ale po tej cesarce mam nadzieję, że przy drugim też zrobią mi cesarkę. Od kiedy wiem, że mam za wąskie biodra zaczęłam się bać naturalnego porodu... a do tego te bule które czułam przy skurczach, okropność, a to dopiero 2 palce były.

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
masz rację
tym teściowym to chyba w głowie się poprzewracało zupełnie...
moja wczoraj wypaliła z tekstem, że o rodzeństwo dla Leny powinniśmy postarać się za dwa lata, wtedy Lenka będzie miała trzy i wtedy ona tzn. teściowa zabierze ją do siebie a ja zajmę się drugim dzieckiem
Że cooo?!! O ja, o jaa! Szczena mi opadła, ale bym się wściekła. Normalnie bałabym się już zostawić z nią dziecko.
__________________
15 minut dziennie codziennie
Agnus21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 19:46   #1717
Konczita
Zakorzenienie
 
Avatar Konczita
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: aglomeracja
Wiadomości: 8 612
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Mamuski na fastdeal jest foto książka w fajnej cenie 40 stron oprawa twarda .. nabyliśmy już jedną teraz drugą roimy może któraś by też chciała
__________________
Adunia
13.08.2012 godz 15:01
2532g i 50 cm naszej miłości
[*] .. dzieli nas już tylko czas ...
Konczita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 19:51   #1718
angel166
Zakorzenienie
 
Avatar angel166
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 3 954
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
byłam u pediatry bo jak Wam wcześniej pisałam Lena wariowała przy butli, wrzask niesamowity, nie sposób ją było uspokoić

sądziłam że może albo jej ząbki wychodzą bo przez ostatnich kilka dni strasznie pchała rączki do buzi, jakby je chciała całe zjeść, aż piąstki czerwone były albo coś nie tak z gardłem.

ale to nie ząbki, małej zrobił się stan zapalny w buzi
sama tego nie zauważyłam choć kilkakrotnie spoglądałam na dziąsełka, dopiero jak mi lekarz pokazał gdzie to faktycznie z jednej strony policzek od wewnątrz był lekko zaczerwieniony.

Lena lubi cieplejsze mleko a to dodatkowo sprawiało jej ból i stąd takie cyrki podczas jedzenia.
mam jej podawać chłodniejsze mm i podawać antybiotyk przez 5 dni. oby szybko pomogło




ja miałam, jakby mi kręgosłup pękał




Angel , przejdź się może do lekarza. charakterek dziecka swoją drogą ale może jej coś dolega.
Lena to też diablica wcielona ale wszystkiego nie mogę zwalać na jej temperament.





morele 46%, woda, CUKIER, grysik ryżowy, skrobia ryżowa, witamina C

jeśli chodzi o chusteczki to nie trzymam się jednej marki, często zmieniam. jedynie dzidziuś mi nie podpasował.
biedna Lenka, by stan zapalny szybko minal.

co do lekarza to pisalam wczoraj, ze byłam z mala i pediatry, bp mieliśmy szczepienie i stwierdzila, ze okaz zdrowia a te krzyki to temperament małej

ciekawe pokim to ma, bo ja jako niemowle całe dnie i noce spalam i cyt moja mamę: myślałam, ze bedziesz niemowa, bo w ogóle nie plakalas
a mezul plakal tylko gdy jejsc lub pić chciql, w ogóle tesciowq mówi ze ona tylko pił i jadl cale dnie i spał :rolleys:
także nie wiem w kogo sie wdala. Pediatra powiedziala na 1wizycie ze musialam byc nerwowa w ciazy, bo Jagoda tp krzykacz. przemilczalam ale to by sie zgadzalo, bo przez pierwszy trymestr walczylam z szefowa i nerwów zjadlam na tym co nie miara :/
__________________
Ślubowaliśmy
Aniołkowa mama 10.08.2010r., 10tc
Byłam przy Tobie od pierwszego grama...

Jagódka
angel166 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 19:57   #1719
Bika83
Zakorzenienie
 
Avatar Bika83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 011
GG do Bika83
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez marta1986222 Pokaż wiadomość


---------- Dopisano o 19:35 ---------- Poprzedni post napisano o 19:32 ----------



napiszę Ci smska czy idziemy ok?
Ok, jakby co mogę po Was podjechać
__________________
01.05.2007
01.08.2008
18.07.2009
07.02.2012 II
21.10.2012 Emilka
20.04.2014 II
17.12.2014 Jaś

Emilka
Jaś


Bika83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 20:05   #1720
ula2689
Wtajemniczenie
 
Avatar ula2689
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: podlaskie
Wiadomości: 2 406
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez Iwa844 Pokaż wiadomość
Mój mąż to Skarb. Wziął wtedy niunię, uspokoił, zabawił, przewinął, a mnie przytulił i zapewniał że jestem najlepszą mamą... I tak jest zawsze gdy coś jest źle. Nawet gdy karmię Alę w nocy siedząc na łóżku to on zwija się w taki pałąk za moimi plecami żebym nie marzła w nerki i mogła się o niego oprzeć i tak nas przytula. Jest oazą spokoju, bardzo dużo zajmuje się Małą, oczywiście jak nie jest w pracy i ona wie że tata jest wtedy tylko dla niej. No a ja w ciągu dnia jak z nią jestem to musze i posprzątać i ugotować, uprać, no słowem zrobić wszystko w domu i Alicja wtedy odczuwa że nie jestem w 100 % z nią i podwójnie domaga się mojej uwagi i staje się bardzo absorbująca. Z tatą jest grzeczniejsza, wczoraj podczas tej załamki rzuciłam nawet hasło że lepiej by im chyba było beze mnie... chociaż wiem że to nieprawda. Ale na męża mogę zawsze liczyć... pewnie jakby mógł cyckiem karmić to i takich sytuacji jak dzisiejsza noc uniknęlibyśmy.
taki mąż to skarb!

---------- Dopisano o 20:05 ---------- Poprzedni post napisano o 19:57 ----------

Cytat:
Napisane przez maggie123 Pokaż wiadomość
nosz kur**** ale się wku*** na teściową!
wyszłam na spacer z Zuzią - temp. -1, słońce świeciło, poszłam do avonu kupić kosmetyki. Była 1 osoba. I akurat spotkałam teściową! i ona do mnie z tekstem, czemu ja w taką pogodę wychodzę z dzieckiem? fakt, jak już dochodziłyśmy do COK-u zaczął padać śnieg mocno, ale chwila moment i przeszło jeszcze jak byłyśmy w budynku. Czy nie słyszałam o świńskiej grypie, która panuje. że w krasnymstawie chłopiec zmarł na to, i że po antybiotyku powinnam z dzieckiem w domu siedzieć 2 tygodnie że co proszę?! kulturalnie odpowiedziałam tylko, że na kontroli tydzień temu pediatra zalecił wychodzenie (byle by nie było wiatru i do -10) więc jego rad będę słuchać.
No ja wiem, że grypa wszędzie, ale przecież Zuźka na dwór musi chodzić.. skupisk ludzkich (hipermarkety, kościół itp) unikamy i od 3 tygodni nie byłyśmy w takim miejscu. I jeszcze się z mężem pokłóciłam, bo wziął stronę mamusi (bo oczywiście zadzwoniła naskarżyć na mnie) i ten dziad wyszedł trzaskając drzwiami. A niech idzie w cholerę! ja z MOIM dzieckiem będę robiła to, co uważam za słuszne.
Powiedzcie, że mam rację
że co proszę?No oczywiście że masz rację!
ula2689 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 20:20   #1721
marta1986222
Zakorzenienie
 
Avatar marta1986222
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: z naszego M.
Wiadomości: 6 436
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez Bika83 Pokaż wiadomość
Ok, jakby co mogę po Was podjechać
super,dziękujemy
__________________

Zuzia
04.09.2012
g.3.20
3020g,52cm


Hania
09.03.2016
g.20.45
3000g 53 cm










marta1986222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 20:21   #1722
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 988
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
byłam u pediatry bo jak Wam wcześniej pisałam Lena wariowała przy butli, wrzask niesamowity, nie sposób ją było uspokoić

ale to nie ząbki, małej zrobił się stan zapalny w buzi
sama tego nie zauważyłam choć kilkakrotnie spoglądałam na dziąsełka, dopiero jak mi lekarz pokazał gdzie to faktycznie z jednej strony policzek od wewnątrz był lekko zaczerwieniony.

Lena lubi cieplejsze mleko a to dodatkowo sprawiało jej ból i stąd takie cyrki podczas jedzenia.
mam jej podawać chłodniejsze mm i podawać antybiotyk przez 5 dni. oby szybko pomogło
Biedactwo, dobrze że poszłaś do lekarza Zdrówka dla Lenki

Cytat:
Napisane przez Iwa844 Pokaż wiadomość
Mój mąż to Skarb. Wziął wtedy niunię, uspokoił, zabawił, przewinął, a mnie przytulił i zapewniał że jestem najlepszą mamą... I tak jest zawsze gdy coś jest źle. Nawet gdy karmię Alę w nocy siedząc na łóżku to on zwija się w taki pałąk za moimi plecami żebym nie marzła w nerki i mogła się o niego oprzeć i tak nas przytula. Jest oazą spokoju, bardzo dużo zajmuje się Małą, oczywiście jak nie jest w pracy i ona wie że tata jest wtedy tylko dla niej. No a ja w ciągu dnia jak z nią jestem to musze i posprzątać i ugotować, uprać, no słowem zrobić wszystko w domu i Alicja wtedy odczuwa że nie jestem w 100 % z nią i podwójnie domaga się mojej uwagi i staje się bardzo absorbująca. Z tatą jest grzeczniejsza, wczoraj podczas tej załamki rzuciłam nawet hasło że lepiej by im chyba było beze mnie... chociaż wiem że to nieprawda. Ale na męża mogę zawsze liczyć... pewnie jakby mógł cyckiem karmić to i takich sytuacji jak dzisiejsza noc uniknęlibyśmy.
dla męża.

Cytat:
Napisane przez maggie123 Pokaż wiadomość
nosz kur**** ale się wku*** na teściową!
wyszłam na spacer z Zuzią - temp. -1, słońce świeciło, poszłam do avonu kupić kosmetyki. Była 1 osoba. I akurat spotkałam teściową! i ona do mnie z tekstem, czemu ja w taką pogodę wychodzę z dzieckiem? fakt, jak już dochodziłyśmy do COK-u zaczął padać śnieg mocno, ale chwila moment i przeszło jeszcze jak byłyśmy w budynku. Czy nie słyszałam o świńskiej grypie, która panuje. że w krasnymstawie chłopiec zmarł na to, i że po antybiotyku powinnam z dzieckiem w domu siedzieć 2 tygodnie że co proszę?! kulturalnie odpowiedziałam tylko, że na kontroli tydzień temu pediatra zalecił wychodzenie (byle by nie było wiatru i do -10) więc jego rad będę słuchać.
No ja wiem, że grypa wszędzie, ale przecież Zuźka na dwór musi chodzić.. skupisk ludzkich (hipermarkety, kościół itp) unikamy i od 3 tygodni nie byłyśmy w takim miejscu. I jeszcze się z mężem pokłóciłam, bo wziął stronę mamusi (bo oczywiście zadzwoniła naskarżyć na mnie) i ten dziad wyszedł trzaskając drzwiami. A niech idzie w cholerę! ja z MOIM dzieckiem będę robiła to, co uważam za słuszne.
Powiedzcie, że mam rację
Masz, masz

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
uważam, że zawinił personel medyczny i mam o to wielki żal. swego czasu zastanawiałam się czy nie zrobić dymu i nagłośnić sprawy, prawdę mówiąc cały czas o tym myślę...

poród trwał ponad 17 godzin, uparto się, że mam rodzić sn mimo, że moje ciało nie było na to gotowe.
oksytocyna lała się strumieniami, położna tylko wpadała co pół godziny i zwiększała dawkę,skurcze miałam tak sile, że sikałam po nogach a rozwarcie po kilku godzinach nadal było zerowe więc mi je robiono ręcznie...

położna zrobiła mi tak bolesny masaż, że prawie zemdlałam.
po prysznicu znowu poszły w ruch większe dawki oksytocyny a rozwarcie nadal nie szło do przodu. więc włączyli jeszcze dodatkowo zastrzyki. ja wyłam a mąż ze mną.
to był koszmar...

wreszcie po kilkunastu godzinach męczarni, sztucznego napędzania oksytocyną urodziłam ale chwilę po tym pękła mi macica i stąd krwotok i walka by go zahamować. straciłam mnóstwo krwi i potrzebna była transfuzja.
nad ranem miałam drugi krwotok i kolejną transfuzję.
Nie do pomyślenia... Jestem w szoku, kolejny raz czytam o Twoim porodzie i za każdym razem nie mogę uwierzyć że takie rzeczy się zdażają.

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
masz rację
tym teściowym to chyba w głowie się poprzewracało zupełnie...
moja wczoraj wypaliła z tekstem, że o rodzeństwo dla Leny powinniśmy postarać się za dwa lata, wtedy Lenka będzie miała trzy i wtedy ona tzn. teściowa zabierze ją do siebie a ja zajmę się drugim dzieckiem
No chyba ją poje.bało.

Cytat:
Napisane przez anusiaaniaanusia Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny,
u nas nie obyło się bez choroby,,,
najpierw mąż, później ja, znów mąż ... a teraz Bartoszek.
Do lekarza pobiegłam od razu jak u małego pojawił się kaszel. Zdiagnozowano początek grypy, dostaliśmy antybiotyk i kurujemy się już od środy. Maluszek zdecydowanie lepiej a mnie od dziś znów męczy katar - takie błędne koło. Mam nadzieje, że te choróbska skończą się niedługo.
To chyba nie grypa jak antybiotyk dostaliście. Zdrówka życzę.

Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość
<3 <3 <3 kocham, kocham, kocham moje dziecko strasznie! była taka kochana jak wstała, że szok. Zrobiła marchewkowa kupke, pobawiła sie na macie, polezała na lozku, wykapana, ładnie zjadla i spi aż uwierzyć nie moge, śmiała sie na glos i w ogóle ani razu nie zaplakala!

dobra zmykam was podczytac i idę do mezula spędzić razem wieczor hehe


Cytat:
Napisane przez elena_100 Pokaż wiadomość
Ja mówię nawet i 100 razy, ale już wykminiłam, że ona nie słucha co do niej mówię. Nie tylko o małej. Wogóle. Wczoraj jej opowiadałam o co kaman w Na dobre i na złe, a ona po 15 min. zadawała pytania, na które odpowiedziałam wcześniej
Zaraz dzień babci lecytynkę jej kup od wnusi
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 20:34   #1723
Iwa844
Zakorzenienie
 
Avatar Iwa844
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 898
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość
Mamuski na fastdeal jest foto książka w fajnej cenie 40 stron oprawa twarda .. nabyliśmy już jedną teraz drugą roimy może któraś by też chciała
Ja właśnie odebrałam fotokalendarz dla dziadków - A3 za 23,99 zł
I dziękuję za uznanie dla męża. Ale mu nie powiem bo jeszcze się popsuje Za to powiem mu że go kocham i ma dziś bonus
__________________
Darknet dla każdego. Przewodnik po ukrytych stronach Tora:
Baza adresów onion

Edytowane przez Iwa844
Czas edycji: 2013-01-11 o 20:35
Iwa844 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 20:41   #1724
kasiam187
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiam187
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 714
GG do kasiam187 Wyślij wiadomość przez MSN do kasiam187 Send a message via Skype™ to kasiam187
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez elena_100 Pokaż wiadomość
Nisia myślę, że robimy to także dla siebie

I kiedyś wyczytałam, że najlepiej zacząć zostawiać dziecko przed 7-8 miesiącem, bo to jest okres kiedy ma jakieś lęki separacyjne. Poczytaj jeszcze bo maj to będzie akurat taki okres

---------- Dopisano o 15:11 ---------- Poprzedni post napisano o 15:10 ----------


to prawda, tez o tym czytałam. ze najlepiej dla dziecka przed 7-8, mniejszy stres

Cytat:
Napisane przez Lewek Pokaż wiadomość

Dziewczyny jakich chusteczek do pupy używacie? Mi chyba najbardziej podobały się te dady limitowane, choć miałam je na początku i już trochę nie pamiętam. Na pewno nie podpasowały mi jakieś johnsona, teraz mam haggisa, są jakieś takie papierowe ale fajnie się wyciągają, pojedynczo. Nivea były fajne chyba, a na pewno pudełko po nich to super sprawa.
zielone pampers najlepsze. dady limitowane tez byly ok. najgorsze jakie mialam to cleanic i babydream niebieskie.


Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
byłam u pediatry bo jak Wam wcześniej pisałam Lena wariowała przy butli, wrzask niesamowity, nie sposób ją było uspokoić

sądziłam że może albo jej ząbki wychodzą bo przez ostatnich kilka dni strasznie pchała rączki do buzi, jakby je chciała całe zjeść, aż piąstki czerwone były albo coś nie tak z gardłem.

ale to nie ząbki, małej zrobił się stan zapalny w buzi
sama tego nie zauważyłam choć kilkakrotnie spoglądałam na dziąsełka, dopiero jak mi lekarz pokazał gdzie to faktycznie z jednej strony policzek od wewnątrz był lekko zaczerwieniony.

Lena lubi cieplejsze mleko a to dodatkowo sprawiało jej ból i stąd takie cyrki podczas jedzenia.
mam jej podawać chłodniejsze mm i podawać antybiotyk przez 5 dni. oby szybko pomogło





morele 46%, woda, CUKIER, grysik ryżowy, skrobia ryżowa, witamina C

jeśli chodzi o chusteczki to nie trzymam się jednej marki, często zmieniam. jedynie dzidziuś mi nie podpasował.
biedna Lenka, zdrówka dla niej!!

i tak samo sloiczek babydream jablko(nie wiem czy jakis jeszcze, tylko ten jeden mam). tz kupil czytam a tam oprocz jablka ta ryzowa cos tam

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość







ja jeszcze nie zagęszczam, ale mam zamiar robić to tylko raz dziennie.
albo kaszka albo kleik, taki mam plan


.
ja tak samo raz dziennie i to na noc wlasnie.

Cytat:
Napisane przez maggie123 Pokaż wiadomość
nosz kur**** ale się wku*** na teściową!
wyszłam na spacer z Zuzią - temp. -1, słońce świeciło, poszłam do avonu kupić kosmetyki. Była 1 osoba. I akurat spotkałam teściową! i ona do mnie z tekstem, czemu ja w taką pogodę wychodzę z dzieckiem? fakt, jak już dochodziłyśmy do COK-u zaczął padać śnieg mocno, ale chwila moment i przeszło jeszcze jak byłyśmy w budynku. Czy nie słyszałam o świńskiej grypie, która panuje. że w krasnymstawie chłopiec zmarł na to, i że po antybiotyku powinnam z dzieckiem w domu siedzieć 2 tygodnie że co proszę?! kulturalnie odpowiedziałam tylko, że na kontroli tydzień temu pediatra zalecił wychodzenie (byle by nie było wiatru i do -10) więc jego rad będę słuchać.
No ja wiem, że grypa wszędzie, ale przecież Zuźka na dwór musi chodzić.. skupisk ludzkich (hipermarkety, kościół itp) unikamy i od 3 tygodni nie byłyśmy w takim miejscu. I jeszcze się z mężem pokłóciłam, bo wziął stronę mamusi (bo oczywiście zadzwoniła naskarżyć na mnie) i ten dziad wyszedł trzaskając drzwiami. A niech idzie w cholerę! ja z MOIM dzieckiem będę robiła to, co uważam za słuszne.
Powiedzcie, że mam rację
oczywiscie ze masz racje kochana! my tez dzis bylismy snieg troche pruszyl ale co z tego, dziecko szczesliwe spało.

Cytat:
Napisane przez gda Pokaż wiadomość
Byłam już na Łowickiej i raz na Woronicza(ale to jeszcze w ciąży, z koleżanką) i takie kluby są super!
krakowianki ja polecam cafe culca !
__________________
Giulia 21.09.2012

kasiam187 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 20:44   #1725
sandra23s
Zadomowienie
 
Avatar sandra23s
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: gdzies tam
Wiadomości: 1 396
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość
my używalismy na początku dady ale szybko mi wysychały. Później huggiesów soft, bo dostaliśmy w prezencie kilka paczek i były ok, a obecnie tych z pampersa używamy i jestem zadowolona męzul kupił 12 paczek, jak była promocja w październiku (6 za 24,99zł) także zapas mamy do wiosny chyba
my tez uzywamy chusteczek pampers sensitive.jak dla mnie są najlepsze
__________________
Cała sztuka polega na tym,żeby będąc sobą być kimś wyjątkowym !


Wiktor 1.09.2007,g.9:10,3600g 54cm

Pola 5.09.2012, g.0:03,4090g 53cm
sandra23s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 20:48   #1726
maggie123
Zakorzenienie
 
Avatar maggie123
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 248
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

no dzięki Kochane moje, że mnie utwierdzacie, że słusznie robię. wiem, że teraz te grypy wszędzie, ale od siedzenia w domu odporności Zuzance nie przybędzie. Wiecie, co mąż powiedział, że na wiosnę będę z nią wychodzić bo teraz nie czas na to!
ta... a później byle wiaterek i zapalenie oskrzeli będzie....
wkurza mnie, bo wcześniej tak nie myślał i jak było -10 to chodziłam z małą. Ale teraz teściowa się wtrąciła i proszę... A argument najlepszy, że mamusi dobrze posłuchać - :bo jest pielęgniarką! ta.. tyle, że od 13 lat nie pracuje! a w domu maja zaduch, że hoho. w upały nawet okna pozamykane a jak najmłodsza 12 letnia córka przeziębiona to w szaliku i czapce chodzi po domu! inną totalnie mam wizje na wychowanie i hartowanie dziecka.
no i jeszcze jak taka mądra to powinna wiedzieć, że przeziębiona i z teściem na antybiotyku w niedzielę minioną nie powinni się u nas zjawić!

no i ten dziad mój mąż jak wyszedł to jeszcze nie wrócił. Dzwoniłam. nie odbiera. wysłałam mu sms-a czy mam czekać z kąpielą małej na niego. Odpisał, że "twoje dziecko, rób jak chcesz" burak przebrzydły!
sąsiadkę poprosiłam, żeby chwilkę została z Zuzanką, bo psiak na dwór musiał. no wiecie co... w☠☠☠☠ mnie bierze coraz bardziej na tego nieodpowiedzialnego chłopa!
__________________
O miłości, macierzynstwie, pasji, pracy, codzienności czyli blogujemy

http://sukcespisanyszminka.com

Zapraszam
maggie123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 20:51   #1727
colds
Zakorzenienie
 
Avatar colds
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: WielkaPolska :)
Wiadomości: 6 710
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Pamiętacie, miałam Was wstawić Melanie i nie mogłam wtedy
A więc może teraz
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg dscn9833v.jpg (65,2 KB, 37 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg dscn9850n.jpg (71,5 KB, 27 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg dscn9852e.jpg (49,5 KB, 35 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg dscn9858q.jpg (66,8 KB, 39 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg dscn9860u.jpg (58,7 KB, 32 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg dscn9876hq.jpg (48,2 KB, 18 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg dscn9873j.jpg (46,7 KB, 21 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg dscn9864i.jpg (61,5 KB, 35 załadowań)
__________________
colds jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 20:53   #1728
marta1986222
Zakorzenienie
 
Avatar marta1986222
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: z naszego M.
Wiadomości: 6 436
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez maggie123 Pokaż wiadomość
a jak najmłodsza 12 letnia córka przeziębiona to w szaliku i czapce chodzi po domu!
wybacz ale wyobraziłam to sobie

a Twojemu mężowi porządne lanie by się przydało

---------- Dopisano o 20:53 ---------- Poprzedni post napisano o 20:52 ----------

Melania boska
__________________

Zuzia
04.09.2012
g.3.20
3020g,52cm


Hania
09.03.2016
g.20.45
3000g 53 cm










marta1986222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 20:53   #1729
lourose
Wtajemniczenie
 
Avatar lourose
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 2 494
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cześć dziewczyny u nas spokojny dzień, bo mężul w domu więc sobie spokojnie poszliśmy na spacer, choć piździało strasznie, pojechaliśmy to Ikei. No i mogłam się zdrzemnąć po 1 karmieniu o 4:30
Zaczynam powoli nadrabiać

Cytat:
Napisane przez Pstynia Pokaż wiadomość
Pędzicie jak szalone Musze jeszcze Was doczytac. Szukam jakiegoś lezaczka bujaczka dla małego ale jest tego sporo i nie wiem co wybrać i czy to wogóle zdaje egzamin?
Zdaje. Mamy leżaczek z wibracjami z Fisher Price, mała siedzi w nim i ogląda małpkę i hipcia co daje jakieś 10 min spokoju. Jak włączę wibracje to i nawet kolejne 10 min ;-)

Cytat:
Napisane przez gda Pokaż wiadomość
Ja w Galmoku nawet nie szukałam pokoju, nakarmiłam na ławeczce No to blisko mieszkasz.
Jest koło toalet koło Empiku. Bardzo komfortowy pokój jest w Mothercare.

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
i jeszcze pochwalę się że zgubiłam wszystkie kilogramy, które przybyły mi w ciąży, czyli ponad 15
w dodatku nie mam ani jednego rozstępu/ rozstępa jakkolwiek się to odmienia
Brawo ja kto zrobiłaś ??

Cytat:
Napisane przez Bika83 Pokaż wiadomość
Właśnie przeczytałam o tych porodowych kupach i jestem przerażona..... a to tak ciężko było lewatywę zrobić
Ja miałam lewatywę i co z tego jak zaczęły się parte to czułam że ktoś raz za razem mnie podciera ;-) niestety był to mąż bo położna nie zdążyła

Cytat:
Napisane przez Iwa844 Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Tamlin, noc fatalna co chwila pobudki, jęczenie, naciaganie się przy cycku, w końcu o 3 wrzuciłam ją w nasze poduchy i się rozryczałam... że nie umiem sobie z dzieckiem poradzić, że juz nie wyrabiam, że lepiej by im chyba było beze mnie... straszny kryzys... fatalnie się z tym czuję.
Ech, wybaczcie że nie pocytuję i nie podopowiadam, ale nie mam siły
Kochana trzymaj się!
lourose jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 21:02   #1730
colds
Zakorzenienie
 
Avatar colds
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: WielkaPolska :)
Wiadomości: 6 710
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez maggie123 Pokaż wiadomość
no dzięki Kochane moje, że mnie utwierdzacie, że słusznie robię. wiem, że teraz te grypy wszędzie, ale od siedzenia w domu odporności Zuzance nie przybędzie. Wiecie, co mąż powiedział, że na wiosnę będę z nią wychodzić bo teraz nie czas na to!
ta... a później byle wiaterek i zapalenie oskrzeli będzie....
wkurza mnie, bo wcześniej tak nie myślał i jak było -10 to chodziłam z małą. Ale teraz teściowa się wtrąciła i proszę... A argument najlepszy, że mamusi dobrze posłuchać - :bo jest pielęgniarką! ta.. tyle, że od 13 lat nie pracuje! a w domu maja zaduch, że hoho. w upały nawet okna pozamykane a jak najmłodsza 12 letnia córka przeziębiona to w szaliku i czapce chodzi po domu! inną totalnie mam wizje na wychowanie i hartowanie dziecka.
no i jeszcze jak taka mądra to powinna wiedzieć, że przeziębiona i z teściem na antybiotyku w niedzielę minioną nie powinni się u nas zjawić!

no i ten dziad mój mąż jak wyszedł to jeszcze nie wrócił. Dzwoniłam. nie odbiera. wysłałam mu sms-a czy mam czekać z kąpielą małej na niego. Odpisał, że "twoje dziecko, rób jak chcesz" burak przebrzydły!
sąsiadkę poprosiłam, żeby chwilkę została z Zuzanką, bo psiak na dwór musiał. no wiecie co... w☠☠☠☠ mnie bierze coraz bardziej na tego nieodpowiedzialnego chłopa!
Uważam, że dobrze robisz.
Są teraz te grypy, ale co, masz dziecko w domu zamknąć? I za rok po lekarzach co chwilę latać?
Twoja teściowa to jak moja mama . Dobrze, że Ona się nie wtrąca

My z Melką chodzimy wszędzie. Nie ma to tamto. Uważam jak mój teść, który opowiadał, że TZowi za dzieciaka nie raz zdarzyło się, że wyleciał na śnieg boso
Wiadomo - to akurat przesada, ale TŻ nie choruje. Natomiast ja, chowana w duchocie, na dwór do teraz nie powinnam wychodzić 2h po wysuszeniu włosów - nawet latem - co chwilę choruje

---------- Dopisano o 21:02 ---------- Poprzedni post napisano o 20:59 ----------

Cytat:
Napisane przez marta1986222 Pokaż wiadomość
Melania boska
Dziękujemy
Choć jak dla mnie, osobiście, wygrywa oślinione łóżko na ostatnim zdjęciu
__________________
colds jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 21:09   #1731
maggie123
Zakorzenienie
 
Avatar maggie123
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 248
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
Pamiętacie, miałam Was wstawić Melanie i nie mogłam wtedy
A więc może teraz
boska jest!
nóżki tłuściutkie, oczka cudowniutkie
__________________
O miłości, macierzynstwie, pasji, pracy, codzienności czyli blogujemy

http://sukcespisanyszminka.com

Zapraszam
maggie123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 21:11   #1732
lourose
Wtajemniczenie
 
Avatar lourose
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 2 494
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Koniec nadrabiania ;-( zaraz przybiję gwoździa
Dearlie - wracaj do zdrowia
Nisia, Elena - mam takie same przemyślenia nt powortu do pracy...
Ula - ja się czasem nie mogę ogarnąć przy jednym
Maggie masz rację, teściową olej a męża zdziel papciem jak się łaskawie pojawi Ja wychodziłam z Zośką jak było -8 i wcale nie uważam tego za głupstwo.
lourose jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 21:12   #1733
Sojka1990
Zadomowienie
 
Avatar Sojka1990
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 720
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Nienawidze tego świata... klub..
__________________
Nasze Cudo
Zośka 05.09.2012, 2910gram, 52cm miłości
Sojka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 21:31   #1734
anusiaaniaanusia
Rozeznanie
 
Avatar anusiaaniaanusia
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 991
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość

To chyba nie grypa jak antybiotyk dostaliście. Zdrówka życzę.
Też byłam zdziwiona, ale dr argumentowała, że po to antybiotyk, żeby nie przyczepiły się bakterie odpowiedzialne za zapalenie oskrzeli lub płuc. Teraz podobno nie trudno o powikłania.
Najważniejsze, że po małym choroby juz nie widać

Melcia śliczniutka
__________________
Bartosz 13.09.2012
anusiaaniaanusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 21:39   #1735
Konczita
Zakorzenienie
 
Avatar Konczita
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: aglomeracja
Wiadomości: 8 612
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Mela jest śliczniutka !!! i już taka duża! boska będzie miała super długie nogi .. moja po mnie krótkie yhh wysoka to nie będzie ...

Maggie masakra no jak można tak ? mamusia chyba bardzo miesza między Wami ... ehh Twoje dziecko super .. no bosko ..

Iwa a gdzie kalendarz robiliście ?
__________________
Adunia
13.08.2012 godz 15:01
2532g i 50 cm naszej miłości
[*] .. dzieli nas już tylko czas ...
Konczita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 21:45   #1736
Katiaskaa
Zadomowienie
 
Avatar Katiaskaa
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 1 277
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Nadrobiłam, pocytowałam, poodpisywałam i mi się wiadomość nie dodała próbuję jeszcze raz
Jeśli chodzi o chusteczki to mi póki co najbardziej nivea pasowały, ale też nie są idealne
[B]Aga_ton, starsznie współczuje przeżyć związanych z porodem...
Lenka biedna z tym stanem zapalnym i życzę szybkiego powrotu do zdrowia
Ula, nudzisz się?? jesteś wspaniała
Maggie oczywiście, że dobrze zrobiłaś idąc na spacer, przecież dziecko musi się przewietrzyć, a dla męża
Iwa, u nas po marchewce kupka normalna
Gda, możesz chyba zaryzykować z tym serem kozim, chociaż przeczytałam w gazecie dzisiaj, że też może uczulać. Ale w tych gazetach często to takie bzdury piszą.
Colds Melcia śliczna

Edytowane przez Katiaskaa
Czas edycji: 2013-01-11 o 21:46
Katiaskaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 21:50   #1737
anusiaaniaanusia
Rozeznanie
 
Avatar anusiaaniaanusia
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 991
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość
biedna Lenka, by stan zapalny szybko minal.

co do lekarza to pisalam wczoraj, ze byłam z mala i pediatry, bp mieliśmy szczepienie i stwierdzila, ze okaz zdrowia a te krzyki to temperament małej

ciekawe pokim to ma, bo ja jako niemowle całe dnie i noce spalam i cyt moja mamę: myślałam, ze bedziesz niemowa, bo w ogóle nie plakalas
a mezul plakal tylko gdy jejsc lub pić chciql, w ogóle tesciowq mówi ze ona tylko pił i jadl cale dnie i spał :rolleys:
także nie wiem w kogo sie wdala. Pediatra powiedziala na 1wizycie ze musialam byc nerwowa w ciazy, bo Jagoda tp krzykacz. przemilczalam ale to by sie zgadzalo, bo przez pierwszy trymestr walczylam z szefowa i nerwów zjadlam na tym co nie miara :/
minus i minus daje plus
u nas podobna sytuacja, tylko na odwrót. Mąż płakał cały czas, tylko z mamusią(śmieje się, że zostało mu do teraz), a ja też dawałam popalić, po nocach nie spałam. A Bartosz grzeczny
__________________
Bartosz 13.09.2012
anusiaaniaanusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 21:55   #1738
maggie123
Zakorzenienie
 
Avatar maggie123
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 248
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

już 22 a jego nadal nie ma... zaczynam się martwić...

skończyłam zabawy ze zdjęciami. na maila udostępniłam kilka zdjeć na google + (ciekawe, czy ten link zadziała i będziecie mogły coś zobaczyc)

Ages... jakie boskie włosy! długaśne! warkocze możesz już pleść
__________________
O miłości, macierzynstwie, pasji, pracy, codzienności czyli blogujemy

http://sukcespisanyszminka.com

Zapraszam
maggie123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 22:02   #1739
Iwa844
Zakorzenienie
 
Avatar Iwa844
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 898
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość


Iwa a gdzie kalendarz robiliście ?
tutaj http://www.colorland.pl/ tylko miałam kupon rabatowy i wyszło tanio. No i odbiór osobisty u mnie w mieście, praktycznie 5 minut od domu Ale powiem szczerze że jakość zdjęć średnia, ale jak za 24 zł to może być. Zwłaszcza że to dla teściowej
__________________
Darknet dla każdego. Przewodnik po ukrytych stronach Tora:
Baza adresów onion
Iwa844 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 22:02   #1740
colds
Zakorzenienie
 
Avatar colds
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: WielkaPolska :)
Wiadomości: 6 710
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

TŻ mnie rozbił

Sytuacja pierwsza.
Przychodzi do salonu i 'szybko, szybko, chodz zobacz!'
Idę, patrzę, a On do mnie 'widzisz, Ona nie śpi!'

Sytuacja druga.
Przebiera Małą.
Woła mnie abym przyszła. Idę. I się pytam 'Co chcesz?'
'Ona się uśmiecha!'
'No i..? '
'Weź Ją uśpij, ja nie mam sumienia!'
__________________
colds jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:33.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.