|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2041 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
|
|
|
|
#2042 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
adunia super że wszystko ok!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#2043 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cytat:
ja zrobilam objadek, zjadlam i oczka mi sie same zamknely. wlasnie wstalam strasznie rozbita i z chcecia poszlabym spac dalej. dzis brzuch lepszy, nie stawia sie tak jak wczorj i mniej boli. z to z przenoszeniem gor dzis jest gorzej. nic mi sie nie chce. a jutro znajomi wpadaja na ciasto i kawe z zaleglych urodzin. musze jutro cos kupic w tesco w ramah "domowego wypieku"
__________________
measia@poczta.fm http://reczneadhd.bloog.pl/ https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...5#post33507145 moje Aniołki maj 1998, 28.06.2010, Malenstwo 6.12.2010 http://www.suwaczek.pl/cache/7806573e3b.png http://www.suwaczki.com/tickers/bl9ctgf6a72grmf9.png Edytowane przez measia Czas edycji: 2013-01-12 o 20:19 |
|
|
|
|
#2044 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cytat:
Fajnie, że pomyślałaś o tym co powinnaś powiedzieć ![]() Cytat:
Ja mam obfite miesiączki. Raz na jakiś czas mam tak, że muszę zmienić 4 podpaski w ciągu godziny A używam te maksiMam info od Magi: Bąbel nadal w brzuszku, a dziś już zaliczyliśmy usg i 3 razy ktg, bo Mały coś nie chcę się ruszać, więc co chwilę go kontrolują. A ja oczywiście mam stresa
|
||
|
|
|
#2045 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
biedny Maguś... jeszcze stresik na końcówce, ale już niebawem cudowny finał...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#2046 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
No, Bąbelek mógłby już zaszczycić świat swoją obecnością
Czekamy! |
|
|
|
#2047 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
|
|
|
|
#2048 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
|
|
|
|
#2049 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 2 375
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Wika, to ja tak nieśmiało i cichutko kciukuję...
![]() Zeberko, ja bym kupiła kwas hialuronowy na ZySKu. Przy okazji dorzuciłabym do koszyka olej arganowy i jakiś hydrolat, np. różany. A jeśli zależy Ci na serum- TU i TU możesz kupić zestawy do samodzielnego wykonania serum z HA ![]() Perse, cieszę się, że nowy lekarz okazał się być sensowny ![]() Ależ miałaś sen... Ale ja bym się nie dopatrywała w nim żadnego znaczenia Elizko, nie żegnaj się z nami Nie poddawaj się!Izka, wyobrażam sobie, jak frustrujące muszą być te Twoje plamienia... Ale, jeśli mogę coś powiedzieć, to ja bym się powstrzymała od %% na Twoim miejscu. Klementynko, mam nadzieję, że Dzidzia jeszcze choć miesiąc posiedzi w brzuszku ![]() I jak przeżyłaś ten zastrzyk? Adunia, ależ piękne wieści przynosisz! Luna, wszystkiego dobrego na Nowej Drodze Życia! ![]() Mam nadzieję, że ceremonia i przyjęcie się udały. Ależ się biedna Maga jeszcze stresu naje na samą końcówkę... My byliśmy na Hobbicie. Kompletnie nie moja bajka, ale małż chciał bardzo obejrzeć. A ja mam nerwa wstrętnego. Już któryś dzień taka nabuzowana chodzę. Ech... Edytowane przez Mmedeah88 Czas edycji: 2013-01-12 o 21:02 |
|
|
|
#2050 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 943
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Ja zawsze robię na butelce z piwem i wychodzi przepyszny i bardzo soczysty.
Cytat:
Cytat:
![]() KOCURKU, ADUNIA super wieści przynosicie MONIKA narobiłaś mi smaka na tartę mniam mniam ZEBERKA współczuje z powodu zęba BACHARYBNIK i co udało się znaleźć spodenki? JANA przykro mi ELIZA nie wolno ci się poddawać ![]() ALONKA co u ciebie kochana? No i nie pamiętam co komu jeszcze miałam skrobnąć
__________________
ŻONA OD 17.06.2006 ![]() "Każda łza uczy nas jakiejś prawdy..." Ugo Foscolo |
||
|
|
|
#2051 | |||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
http://www.mojewypieki.com/przepis/r...rta-z-jablkami jeszcze nie próbowałam, więc nie wiem czy wyszła. ale dodałam jeszcze banany. wygląda niby dobrze. |
|||
|
|
|
#2052 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
bidulka, smutno jej pewnie....
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#2053 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 2 375
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cytat:
|
|
|
|
|
#2054 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
pola- bardzo to miłe, że zajrzałaś do nas i zapytałaś- mam nadzieję, że spotkanie się udało mimo trudnych okoliczności
Perse- Kochana za dużo myślisz i potem śnią się takie horrory... wieka- będę musiała prześwietlić te zęby bo boli nadal... co do ciąż i strat- pierwsza strata była dla mnie szokiem, drugą przeżyłam wbrew pozorom łatwiej bo wiedziałam czego się spodziewać mimo, że bolała tak samo mocno, potem pojawiły się pytania które nie padały z takim natężeniem po pierwszym poronieniu "Czy my możemy w ogóle mieć razem dzieci"? a potem już tylko pozostała nam wiara w to, że możemy być rodzicami i modlitwa o to a fizycznie- konsekwencje odczuwam dopiero teraz ale to przy tym wszystkim nieistotne Luna- będzie Ci łatwo zapamiętać kiedy syn kuzynki ma urodziny ![]() eliza- ja wierzę w cuda Mmedeah- już kupiłam serum, ale będę pamiętać o tych linkach, które posłałaś- dziękuję Mój Tz-et też mnie planuje do kina zabrać na hobbita....mówiłam mu, że ja niechętnie na to iść- śmiał się, że każde z nas pójdzie na inny film albo pójdziemy na dwa Adunia- ciekawe czy Maga śpi, czy wyczekuje z niecierpliwością na poranek bezsennie.... measia- oszczędzaj się
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA Edytowane przez zebrawpaski Czas edycji: 2013-01-13 o 01:01 |
|
|
|
#2055 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Dzień dobry!
Ciekawe jak tam Maga, oby oksy podziałało jak należy
|
|
|
|
#2056 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Czekamy...
Ja dziś znowu po śnie, ale już tym razem mniej przerażający niż wczorajszy, choć wcale niezbyt miły :/ Zaraz się zabieram za pieczenie i jedziemy do mamy. |
|
|
|
#2057 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Witam ![]() Impreze skończyliśmy o 3,znajomi jeszcze śpią ja wstałam najcześniej jak zawsze
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
||||
|
|
|
#2058 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
dzień dobry...
Kundzia witaj ![]() Iza jak tam na horyzoncie??? U mnie już rosołek się pyrkosi
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#2059 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Dzień dobry
![]() ja tak na szybko, już jako mężatka ![]() Ślub ok, TŻ z nerwów tak się śmiał że biedak nie był w stanie mówić,ja po nim to samo więc nawet urzedniczka się śmiała a ludzie zyczyli nam zebyśmy cale życie byli tacy roześmiani jak przy przysiędze impreza ok, tylko ja na trzezwo takze łatwo nie było ale jakoś dałam rade, nawet tańce były w moim 4 pokojowym mieszkaniu ![]() Dziękuje za życzenia Cytat:
ja miałam jechać po 30 tc zobaczyc czy ta moja "błachostka" się zmienia w którąś strone ale ustaliliśmy z ginem że nie jade... mam już dość tych stresow i lęków. Znów tydzień bym nie spała itd... sama podróż tych 100km przy oblodzonych drogach była by stresująca.. moze i źle zrobiłam ale nie mam już siły. Mam zdrowe dziecko i już! Cytat:
Cytat:
przez drzwi i tyleCytat:
moja siostra tak miała z drugą córką.. i szwagier nie mógł przeżałować że nie było go przy porodzie mówi że to całkiem inne odczucie niż gdy był.
|
||||
|
|
|
#2060 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Na razie jest to takie silne plamienie jak wczoraj,wiec nie licze jeszcze nowego cyklu.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#2061 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Luna - wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia
|
|
|
|
#2062 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cytat:
ale moj Tz nie wiem co zrobic i mnie odwiedzal ![]() Witam wszystkie ![]() Madzia trzymam mocno kciuki za dzis My od piatku wieczora juz w domu, poznajemy sie, ja probuje dojsc do siebie po cieciu, choc nie jest to latwe...ale najwazniejsze ze niunia spi zdrowa obok
__________________
Tosielka ![]() ok. 120cm ok. 20,5kg ![]() ...cel osiągnięty 64,5kg
|
|
|
|
|
#2063 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
![]() ![]() masz foty??? Cytat:
Kundzia, jeszcze raz gratuluję!!!! jak się czujesz? jak Maleńka? jak radzicie sobie z karmieniem?
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
|
#2064 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Luna wszystkiego najlepszego na nowej drodze zycia
![]() Mam nadzieje ze u Magi wszystko w porzadku ![]() Kundzia hej ![]() Dzieki Dziewczyny za wsparcie i za słowa otuchy. Perse, dzieki za link Co do wątku staraczek z problemami - wiem ze taki jest, czasami podczytuje, moze w koncu sie tam i ja odezwe.. Chcialam Wam napisac, ze to nie jest tak, ze ja nie wierze w cuda i calkiem sie poddalam. Po prostu załamało mnie to, ze nie jestem w stanie znalezc lekarza, ktory to wszystko ogarnie. Kazdy rozklada ręce a ja jestem w tym wszystkim sama, bez zadnego fachowego wsparcia, zdana tylko na to czego sie dowiem w internecie.. Smutne to i naprawde, uwierzcie mi, zabiera nadzieje.. |
|
|
|
#2065 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
eliza a w klinice byliście?? tam też Wam nie umieja pomóc??
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#2066 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cytat:
. Pierwszej nocy w domku dala nam niezle popalic chyba witala sie ze wszystkimi sasiadami za sciana . Teraz spi wiec mam chwilke. Na poczatku nie mialam swojego pokarmu, wiec dokarmialam mieszanka w szpitalu, od wczoraj wieczora mleczko zaczelo powoli leceic, mam nadzieje ze sie rozkreci...Tosia strasznie nie lubi nawilzajacych chusteczek do dupci strasznie placze - musze jakis patent wymyslec
__________________
Tosielka ![]() ok. 120cm ok. 20,5kg ![]() ...cel osiągnięty 64,5kg
|
|
|
|
|
#2067 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cytat:
jak coś dam Ci namiar na Tybetankę od Kozich Bobków, która jest szalenia chwalona w kręgu moich lubelskich przyjaciół jak wierzysz w takie czary - daj cynka Cytat:
albo takimi wiekszymi wacikami nasączonymi wodą?!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
Edytowane przez pani22ka Czas edycji: 2013-01-13 o 11:24 |
||
|
|
|
#2068 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Paniczka, narazie tylko my z Tz sie zajmujemy, zobaczymy co bedzie dalej (wzial 2tygodnie urlopu). Chusteczki probowalam trzymac na grzejniki, ale nie zawsze sie je tam odkladalo, tez myslalam zeby brac platki i moczyc w cieplej wodzie, tylko nie wiem czy sama zdazylabym z organizacja tego
__________________
Tosielka ![]() ok. 120cm ok. 20,5kg ![]() ...cel osiągnięty 64,5kg
|
|
|
|
#2069 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Kundzia strasznie się cieszę, że już jesteś w domku!
Teraz będzie już tylko lepiej Eliza - ja Cię dobrze rozumiem, też miałam takie chwile zniechęcenia. Pamiętam, jak wyszliśmy od ostatniego lekarza, u którego planowałam konsultacje, to myślałam, że się pozabijamy, byliśmy tak wściekli na sytuację i na tę bezradność... Czasami trzeba takich chwil. Ale potem trzeba też wstać i iść dalej. Próbuj do skutku. A my tu wszystkie trzymamy kciuki
|
|
|
|
#2070 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Jednak @ Zaczynamy 7 cykl
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:45.




Mnie też najbardziej Daria, ale TŻ ma jakieś złe wspomnienia, to nie chciałabym żeby mu się kojarzyło 



Ale ja ciągle mam nadzieje że wam się uda
Jak wkładke musze zmieniać co ok 2 godziny to jest plamienie czy lekkie krwawienie?Jak wy to zaliczacie?













