|
|
#481 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Treść usunięta
|
|
|
|
#482 | |||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Cześć
U mnie też biało, sypie i sypie. może jak trochę przestanie to wyjdziemy na sanki![]() No kazał czekać dwa lata, bo jak mówi w ginekologii zawsze tak było, choć słyszałam nawet o 5 ale to chyba stare dzieje. Pytałam się go dlaczego inni lekarze nie każą i mówią że po roku albo i w ogóle bez ograniczeń? To mi powiedział, że on bierze za swoje słowa odpowiedzialność i za dużo widział przerwanych, pękniętych macic i pęcherzów płodowych w jamie brzusznej w 28 tygodniu i dla bezpieczeństwa tak mówi. Cytat:
No będziemy się starać ale nie wiem czy tak już czy nie zaczekać, zresztą co tam czekać. Ostatnio 9 miesięcy zachodziłam więc teraz chyba nie ma na co czekać. No i dzięki za kciuki, zajarzenie kakao fajne by było, a mleka to już w ogóle bajka![]() Cytat:
![]() no chcemy nawet więcej niż jednego, ale to na razie marzenia. Czas goni bo wiek już nie ten i problemy gin., ale co tam warto mieć marzenia. Tylko ciężko się zdecydować jak to pierwsze taki wychuchany mamicycek Cytat:
A TY pod kołderkę i się wygrzej
__________________
23.11 2006 r. 03.10.2009 r. 08.03.2011 r. |
|||
|
|
|
#483 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Rosi kopie
ja sprzatam ale wolno mi idzie ![]() Cytat:
ale juz wiem fajnie ze koles taki odpowiedzialny... ja bym wolala poczekac te 2 lata, niz potem nie wiadomo jakby to mialo byc... i fajnie, ze pomimo dlugich jak widac kolejek przyjmuje pacjentki w potrzebie, a nie 20 i do domu...zamkniete... choc z drugiej strony to nie wyobrazam sobie siedziec z brzuchem w poczekalni do 2 w nocy ![]() no polezalam troche, wypilam herbatke i mi lepiej wiec troche ogarniam mieszkanie... ale robie to bardzo wolno i co chwila przerwa, zeby sie nie przemeczyc
|
|
|
|
|
#484 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Treść usunięta
|
|
|
|
#485 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
ktosia moja zuzka to teraz ma faze ze nie zawola jeszcze ze chce jej sie siku/kupe, czasami sie uda 'zlapac' po prostu w nocnik.
ale za to krzyczy PUPA PUPA [w sensie kupa kupa] jak juz zrobi w majtki
|
|
|
|
#486 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
I całe szczęście, że wiecej nie napisała
Pierwszy tom był nawet, nawet, drugi już trochę gorszy, a trzeci bebły nad bebłami. Choć nie powiem, bo dopisek autorki na końcu "to tyle...na razie" trochę mnie zmartwił Bardziej "na razie" niż "to tyle" rzecz jasnaCytat:
Brawa za postępy Łucji![]() Cytat:
![]() Marcelutka mi się pochorowała Nad ranem pokasływała, do drzemki o 11 było ok, wstała ze stanem podgorączkowym, po godzinie już 38,5, dostała nurofen i zeszło ładnie, tylko na jak długo
|
||
|
|
|
#487 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Treść usunięta
|
|
|
|
#488 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
ja juz posprzatalam... tzn zostala mi lazienka i kuchnia, ale poniewaz nie mam juz sily to na dzis koniec
mezus zrobil pyszna pizze, a teraz ide do lozka czytac ksiazke... ja dla odmiany czytam "Musialam odejsc" - historia 1 zony i syna Osamy Bin Ladena niektore rzeczy nie mieszcza mi sie w glowie, ale nawet to ciekawe...
|
|
|
|
#489 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Treść usunięta
|
|
|
|
#490 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
jestem w polowie 2 cześci owego gerya.. i jak początek nawet mial "fajne" znamiona, coś się działo wątek "kryminalny" etc.. tak w polowie mam wrazenie że czytam taniego harlequna tudzież ksiażki pani steel
nie obrażając pani steel wanilia do pożygania juz wolalam jak ją kneblowal i spuszczał lomot ![]() ![]() cos chyba tamto bardziej mnie kręcilo niz te wszystkie powolne wsuwania jak sie ciesze ze nie kupilam tej ksiazki.... a tak na marginesie dostalam się do kampanii lego duplo w przyszlym tygodniu Pat ma dostać paczkę do testowania ![]() ![]()
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|
|
|
#491 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Cytat:
Wyladowalam w czwartek w szpitalu! Po zajeciach sprzatajac w przedszkolu schylalam sie i "nadzialam" sie na wystajaca linijke-mam zdarta rogowke, boli oko, glowa masakra! siedze na L4 i pol dnia mam zakmniete oczy. Masakra! |
|
|
|
|
#492 | ||||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 138
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Cześć dziewczyny
![]() Daawno nic nie pisałam ale te dni pędzą jak szalone ![]() Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
U mnie jest mała różnica wieku między dziećmi ale to strasznie rozczulające patrzeć jak się kochają ![]() Cytat:
Ja dalej mocno trzymam się postanowienia odchudzania. Dzisiaj mija 6 tygodni odkąd jestem na diecie i moje wyniki to -10,8kg w dół oraz po 16 i 17 cm mniej w pasie i biodrach. Ćwiczę z Chodakowską co drugi dzień i co uważam za wielki sukces udało mi się zrobić jej trening turbo. A tu na zachętę dla SSR żeby starała się o rodzeństwo dla Łucji
__________________
[vichy]263566[/vichy] Niechaj Bóg ma w swej opiece człowieka, który Cię naprawdę pokocha. Złamiesz mu serce, śliczna moja, okrutna, psotna kotko, która tak jest nieuważna i pewna siebie, że nie stara się nawet osłaniać swoich pazurków. http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008080201001030.png |
||||||
|
|
|
#493 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
__________________
09.04.2012 córa 19.04.2017 31.01.2018 06.02.2019 Kropek |
|||
|
|
|
#494 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Cytat:
![]() ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
jaka różnica wieku??
|
||||
|
|
|
#495 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 6 942
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Cytat:
Cytat:
super efekty
|
||
|
|
|
#496 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Cześć
![]() Rosi a bo jakoś tak wczoraj mi dobrze było Chciałam kopać ale widzę, że posprzątałaś ![]() Ktosiu zdrówka dla malutkiej. Katunia o kurcze.... Marta ty to zawsze masz szczęście z tym testowaniem. śliweńko to u nas jeszcze nic nie zbiła, ale chyba tylko dlatego, że wyżej wszystko wisi tylko za łańcuch i światelka ciągnie.Niu super.
|
|
|
|
#497 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Cytat:
__________________
09.04.2012 córa 19.04.2017 31.01.2018 06.02.2019 Kropek |
|
|
|
|
#498 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Amen Siostro
![]() Cytat:
![]() Wow, gratuluję kampanii lego!!! Ale Pat będzie miał uciechę!Cytat:
Niu rewelacyjne efekty diety! Gratuluję! A dzieciaczki masz przesłodkie Dzień dobry! Ciężką mieliśmy noc Wieczorem jeszcze wylądowaliśmy u lekarza, bo młoda dalej gorączkowała pomimo czopków. Odsiedzielismy w poczekalni 1,5 godziny, tyle ludzi było! Osłuchowo jest czysta, ma zainfekowane gardło, do tego jakąś infekcję w okolicach intymnych, a do tego wyszły jej trzy trójki jednocześnie i chyba to wszystko złożyło się na gorączkę. Nocka przekichana, bo jak czopek przestał działać, gorączka wzrosła i Marcelka jęczała przez sen, dałam jej nurofen i odpukać jest na razie dobrze. A tak to cały czas śpi, nie chce jeść, pić też nie za bardzo, ale to akurat jej wmuszam, bo pić musi. Masakra Oby jej przeszło
|
||
|
|
|
#499 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
zdrowia dla wszystkich chorych dzieciaczków
![]() ---------- Dopisano o 12:21 ---------- Poprzedni post napisano o 12:19 ---------- spóźnione życzenia dla Igorka
__________________
09.04.2012 córa 19.04.2017 31.01.2018 06.02.2019 Kropek |
|
|
|
#500 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Ktosiu
śliweńko a to cwaniara z niej ![]() Igorku całuski * |
|
|
|
#501 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Cytat:
ja tylko raz wygralam bon na 50 zl do rossmana a i tak nie mialam go jak odebrac... bo moja szwagierka, sierota, byla tam niby kilka razy i nie chcieli jej dac tzn twierdzili ze zadnej nagrody nie ma Pat pewnie sie ucieszy ![]() Cytat:
![]() Wrocilismy z kosciola i pijemy kakao pycha zaraz musze brac sie za golabki bo dzisiejszy obiad jest pod znakiem zapytania... tzn mam jeszcze kalafiorowa z wczoraj ale mezowi cos nie zasmakowala chyba wiec nie wiem czy bedzie chcial jesc hahaha
|
||
|
|
|
#502 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Wielkopolska:)
Wiadomości: 2 193
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Chwile mnie nie było ale już wracam do żywych. Miałam ostatnio ciężki tydzień: Kubie wychodzą ząbki i jest marudny, pisałam I rozdział pracy mgr, uczyłam sie na egzamin.
Cytat:
I dla Igorka wszystkiego najlepszego z okazji Roczku
|
|
|
|
|
#503 | |||||||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Cześć
![]() Cytat:
Cytat:
![]() ![]() Fajnie się mówi, ale już zdecydowaliśmy i niech się dzieje wola nieba.................Zdrówka dla malej, niech szybko z tego wychodzi Cytat:
![]() Cytat:
Rany, ciekawa jestem jak Ty z Tomem dojechaliście z tym okiem do domciu? No i jak goi się to oczko? Lepiej coś? Mam nadzieję, że szybko wydobrzejeszCytat:
![]() No ta Twoja zachęta jest boska ale słodziaki, no to już mi się zachciało![]() Cytat:
Cytat:
![]() No na szczęście przyjmuje prywatnie tylko 2 dni w tygodniu, resztę szpital i inne gabinety. Ale rzeczywiście ma sajgon, choć chyba nie narzeka, jak pacjentki wchodzą i wychodzą i zostawiają majątek ![]() A u nas wczoraj cały dzień padał śnieg, ale wieczorkiem wyszliśmy na sanki i Łucja zjeżdżając z górek miała mega radochę. I po spacerku zmarznięta wypiła prawie pół kubka ciepłego kakao, więc jest postęp
__________________
23.11 2006 r. 03.10.2009 r. 08.03.2011 r. |
|||||||
|
|
|
#504 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Cytat:
![]() Cytat:
fajnie! a to trzecie też w takim odstępie krótkim?![]() Igorku wszystkiego najlepszego od ciotki wizażowej buziaczki!
|
||
|
|
|
#505 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Ktosiu zdrówka dla Marcelinki
Lila właśnie wyszła na spacer z tatą. Dzisiaj ostatni antybiotyk wzięła (miała taki na 4 dni), nie kaszle w ogóle, temperatury nie ma. Szkoda mi jej było że w domu siedzi już tyle czasu. Nie ma dużego mrozu (-2,-3). Mam nadzieję że nic jej nie będzie. Igorku sto lat!!!
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"
Nasz skarb ![]() |
|
|
|
#506 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Dziękuję wszystkim za życzenia zdrówka dla Marcelutki
Biedna jest, bo nie chce jeść i jest zupełnie jak nie ona, nie ma siły na nic. Martwię się strasznie, bo przy trzydniówce miała wyższą gorączkę i była mimo to bardziej żywotna. Tłumaczę sobie, że im człowiek starszy, tym gorzej znosi gorączkę, a poza tym to wtedy była "tylko" trzydniówka a teraz kilka rzeczy jednocześnie ![]() Igorku wszystkiego najlepszego! Dużo zdrówka i radości każdego dnia! |
|
|
|
#507 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
SSR tak jestem po cc
__________________
09.04.2012 córa 19.04.2017 31.01.2018 06.02.2019 Kropek |
|
|
|
#508 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
czesc
![]() bardzo dziękujemy my po dwudniowej imprezie Co prawda na słodko wszytsko było (bo taki zwyczaj u mnie w rodzinie, ze urodziny na słodko tylko się robi) ale nacharowałam sie jak bury osiołek bo wszytsko zrobiłam sama i powiem nieskromnie, ze nawet nieźle wyszło mimo, ze ja antytalent jeśli chodzi o robienie ciast jestem prezentów sporo gości sporo...ale chrzestna nam się rozchorowała i nie dotarła, chrzestny był sam bo jego żona też chora nawet fajerwerki były równo o 17.15 aż nie mogę uwierzyć, że minął już rok ![]() i zdrówka dla wszystkich chorowitków
|
|
|
|
#509 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 138
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Cytat:
![]() Cytat:
Co do Greya to jak dla mnie strata czasu chyba że znudzone kobietki poszukują podniety albo czegoś w stylu soft porno. Mi nawet początek ciężko szedł, doczytałam bo nie lubię zostawiać w połowie. Dzięki dziewczyny za gratulacje oraz miłe słowa o maluchach Aaa i sto lat dla Igorka Fajnie, że imprezka się udała
__________________
[vichy]263566[/vichy] Niechaj Bóg ma w swej opiece człowieka, który Cię naprawdę pokocha. Złamiesz mu serce, śliczna moja, okrutna, psotna kotko, która tak jest nieuważna i pewna siebie, że nie stara się nawet osłaniać swoich pazurków. http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008080201001030.png |
||
|
|
|
#510 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 547
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Jestem wypompowana po weekendzie...
Miałam zjazd, na studiach dosc intensywnie. poza tym wczoraj zrobilismy wypad na miasto, a ja po 2 piwach dzis byłam chora poza tym nocowała u mnie kolezanka ze studiów, więc po powrocie do domu jeszcze wspolnie z TZ posiedzielismy do 2 i musze to teraz odespac
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." Paulo Coelho |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:22.





U mnie też biało, sypie i sypie. może jak trochę przestanie to wyjdziemy na sanki
Starajcie się
Łucja będzie miała towarzystwo do zabawy, bo później to będzie za duża różnica miedzy dziećmi
[COLOR="Silver"]

Pierwszy tom był nawet, nawet, drugi już trochę gorszy, a trzeci bebły nad bebłami. Choć nie powiem, bo dopisek autorki na końcu "to tyle...na razie" trochę mnie zmartwił
Nad ranem pokasływała, do drzemki o 11 było ok, wstała ze stanem podgorączkowym, po godzinie już 38,5, dostała nurofen i zeszło ładnie, tylko na jak długo





Wieczorem jeszcze wylądowaliśmy u lekarza, bo młoda dalej gorączkowała pomimo czopków. Odsiedzielismy w poczekalni 1,5 godziny, tyle ludzi było! Osłuchowo jest czysta, ma zainfekowane gardło, do tego jakąś infekcję w okolicach intymnych, a do tego wyszły jej trzy trójki jednocześnie i chyba to wszystko złożyło się na gorączkę. Nocka przekichana, bo jak czopek przestał działać, gorączka wzrosła i Marcelka jęczała przez sen, dałam jej nurofen i odpukać jest na razie dobrze. A tak to cały czas śpi, nie chce jeść, pić też nie za bardzo, ale to akurat jej wmuszam, bo pić musi. Masakra 

Pat pewnie sie ucieszy
Rany, ciekawa jestem jak Ty z Tomem dojechaliście z tym okiem do domciu? No i jak goi się to oczko? Lepiej coś? Mam nadzieję, że szybko wydobrzejesz
