Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2 - Strona 126 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-01-13, 21:19   #3751
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez luskap Pokaż wiadomość
Ja wczoraj pierwszy raz zwymiotowałam, cały dzień źle się czułam i przeleżałam. Dziś jest o niebo lepiej! Wczoraj i przedwczoraj glowa mi pękała! No i mam wstręt do jedzenia, póki co to schudłam,a nie przytyłam.
My cały czas myślimy, że będzie chłopak. U TŻta w rodzinie są w większości chłopcy, rzadko się trafia dziewczynka, a u mnie w rodzinie są same parki!
Aha i nie dodałam przy przedstawianiu, ze mam 26 lat.

Dziewczyny, to w którym jesteście tygodniu, że czujecie ruchy? Patrząc na tytuł wątku wnioskuję, że max. 3 miesiąc?
Właściwie to w 5 miesiącu... bo my tu się z czerwca zabłąkałyśmy takie dwie sierotki
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-13, 21:40   #3752
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez Rockyyy Pokaż wiadomość
No to kciuki pomogły

Ja tez tak kiedys miałam ze do Tż-a pierwsza rękę wyciągałam ale zmienił sie na szczęście
pomogły i to bardzo
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-13, 21:52   #3753
malinka0525
Zadomowienie
 
Avatar malinka0525
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 270
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez luskap Pokaż wiadomość
Dziewczyny, to w którym jesteście tygodniu, że czujecie ruchy? Patrząc na tytuł wątku wnioskuję, że max. 3 miesiąc?
Kończę 18tc Jestem czerwcowa Przemyciłam się tu do lipcowo-sierpniowych razem z jeszcze jedną taką A że nas nikt stąd nie wygonił to tak sobie tu kwitniemy

Cytat:
Napisane przez fiazo Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny
zaliczyłam na 4 stwierdzam, że poziom trudny był, ale dałam radę. przekupiłam faceta keksem teściowej przed examem
Zdolniacha z Ciebie

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Właściwie to w 5 miesiącu... bo my tu się z czerwca zabłąkałyśmy takie dwie sierotki
No dokładnie
__________________
Jesteśmy Małżeństwem!

Milenka
malinka0525 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-13, 22:17   #3754
katarzynkajg
Zadomowienie
 
Avatar katarzynkajg
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: JG
Wiadomości: 1 626
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Właśnie wróciliśmy z Tż z imprezy Wośp było całkiem fajnie lecz bardzo zimno mróz u nas złapał nadrobiłam was i mogę spokojnie szykować się do spania
Do mam z plamieniami trzymam za was kciuki oby wszystko dobrze się ułożyło
__________________
Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta...


10.07.2013
Szymuś

Razem od 2003 roku
katarzynkajg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-13, 22:25   #3755
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

i ja idę spać-jutro do pracy, dobranoc
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 00:22   #3756
Palpi
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Warszawa/Wrocław
Wiadomości: 101
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Witam Was serdecznie,
Udzielałam się w pierwszej części wątku, ale z braku czasu niestety się przestałam udzielać. Teraz jednak chciałam poprosić Was o radę.
Zacznę może od tego, że mam 20 lat, jestem w 13 tyg ciąży. Mój chłopak jak się okazało jest bardzo leniwy i nawet nie zamierza szukać pracy, ja też jej nie mam, a w ciąży jest bardzo ciężko znaleźć pracę. Na razie mieszkam u niego w domu, z jego mamą i bratem. Nie czuję się tu dobrze, praktycznie nie mam prywatności bo jego brat wchodzi do naszego pokoju bez pukania i w cale nie chce się nauczyć tego. Nie wyobrażam sobie mieszkania tutaj po porodzie, bo żeby się nie narażać na pokazanie wszystkim swoich piersi chyba będę musiała karmić w łazience.
Moja mama nie chce pomagać mi finansowo zanim TŻ znajdzie pracy i ją rozumiem, bo nie musi go utrzymywać i się z nią zgadzam zupełnie. Mój ojciec powiedział, że będzie mnie utrzymywał jak wrócę na studia, termin mam na 18 lipca, więc w październiku maluch będzie miał koło 3 miesięcy, więc nie wiem czy takie dziecko może iść do żłobka? Bo mój kierunek jest dziennie tylko, więc musiałoby zostawać z kimś od poniedziałku do piątku. Zupełnie nie wiem co mam zrobić, bo wpadłam z najbardziej nieodpowiedzialnym facetem jakiego znam.

Edytowane przez Palpi
Czas edycji: 2013-01-14 o 00:25
Palpi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 06:57   #3757
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Hej Dziewczyny
Witam Was z wczesnego rańca Nie mogłam przez weekend zajrzeć i teraz ciężko nadrobić, po 6 stronach muszę odpocząć

Witam nowe mamusie

malinka0525 doczytałam o Twoim 'dziwniejącym' pępku Moja przyjaciółka, która luty/marzec będzie rodzić miała tak samo jak Ty i zresztą ja głęboko dziurawy pępol, a jak mi pokazała brzuch ok 6 miesiąca, to pępek zanikł normalnie zrównało go z obwodem brzusia i tylko jakaś mała dziureczka została, która symbolizuje, że w tym miejscu kiedyś coś było Podejrzewam, że następnym etapem będzie wybrzuszenie pępka

---------- Dopisano o 06:57 ---------- Poprzedni post napisano o 06:49 ----------

Cytat:
Napisane przez Palpi Pokaż wiadomość
Witam Was serdecznie,
Udzielałam się w pierwszej części wątku, ale z braku czasu niestety się przestałam udzielać. Teraz jednak chciałam poprosić Was o radę.
Zacznę może od tego, że mam 20 lat, jestem w 13 tyg ciąży. Mój chłopak jak się okazało jest bardzo leniwy i nawet nie zamierza szukać pracy, ja też jej nie mam, a w ciąży jest bardzo ciężko znaleźć pracę. Na razie mieszkam u niego w domu, z jego mamą i bratem. Nie czuję się tu dobrze, praktycznie nie mam prywatności bo jego brat wchodzi do naszego pokoju bez pukania i w cale nie chce się nauczyć tego. Nie wyobrażam sobie mieszkania tutaj po porodzie, bo żeby się nie narażać na pokazanie wszystkim swoich piersi chyba będę musiała karmić w łazience.
Moja mama nie chce pomagać mi finansowo zanim TŻ znajdzie pracy i ją rozumiem, bo nie musi go utrzymywać i się z nią zgadzam zupełnie. Mój ojciec powiedział, że będzie mnie utrzymywał jak wrócę na studia, termin mam na 18 lipca, więc w październiku maluch będzie miał koło 3 miesięcy, więc nie wiem czy takie dziecko może iść do żłobka? Bo mój kierunek jest dziennie tylko, więc musiałoby zostawać z kimś od poniedziałku do piątku. Zupełnie nie wiem co mam zrobić, bo wpadłam z najbardziej nieodpowiedzialnym facetem jakiego znam.
Hej. Rzeczywiście sytuacja nieciekawa. A nie myślałaś o jakimś troszkę drastyczniejszym rozwiązaniu? Nie znam dokładnie Twojej sytuacji, ale nie mogłabyś wrócić do swoich rodziców? Tak, żeby dać Twojemu chłopakowi do myślenia? że nie akceptujesz jego podejścia do waszej sytuacji, że potrzebujesz czuć się pewnie i stabilnie, bo teraz już nie żyjecie już tylko dla siebie, w drodze bobas przecież. Może jak zobaczy, że może Cię stracić, to weźmie się w garść? Bo nie może być tak, że tylko Ty będziesz stała na głowie i rozważała co zrobić, skąd pieniądze, co ze studiami, co z dzieckiem w tym czasie..
Przepraszam jeśli trochę za ostro napisałam..
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 07:35   #3758
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez Palpi Pokaż wiadomość
Witam Was serdecznie,
Udzielałam się w pierwszej części wątku, ale z braku czasu niestety się przestałam udzielać. Teraz jednak chciałam poprosić Was o radę.
Zacznę może od tego, że mam 20 lat, jestem w 13 tyg ciąży. Mój chłopak jak się okazało jest bardzo leniwy i nawet nie zamierza szukać pracy, ja też jej nie mam, a w ciąży jest bardzo ciężko znaleźć pracę. Na razie mieszkam u niego w domu, z jego mamą i bratem. Nie czuję się tu dobrze, praktycznie nie mam prywatności bo jego brat wchodzi do naszego pokoju bez pukania i w cale nie chce się nauczyć tego. Nie wyobrażam sobie mieszkania tutaj po porodzie, bo żeby się nie narażać na pokazanie wszystkim swoich piersi chyba będę musiała karmić w łazience.
Moja mama nie chce pomagać mi finansowo zanim TŻ znajdzie pracy i ją rozumiem, bo nie musi go utrzymywać i się z nią zgadzam zupełnie. Mój ojciec powiedział, że będzie mnie utrzymywał jak wrócę na studia, termin mam na 18 lipca, więc w październiku maluch będzie miał koło 3 miesięcy, więc nie wiem czy takie dziecko może iść do żłobka? Bo mój kierunek jest dziennie tylko, więc musiałoby zostawać z kimś od poniedziałku do piątku. Zupełnie nie wiem co mam zrobić, bo wpadłam z najbardziej nieodpowiedzialnym facetem jakiego znam.
Sytuacja jest naprawdę ciężka i nie do pozazdroszczenia...
ale nie macie zbytniego wyboru musicie ją przeżyć i mam nadzieję, że z dnia na dzień będzie coraz lepiej...
Ja na Twoim miejscu w ogóle bym się teraz nie zastanawiała tylko od razu idź do mops-u, zapytaj na jakie świadczenia możesz liczyć, dzięki zasiłkom od nich będziesz mogła skompletować najpotrzebniejszą wyprawkę...
Przejdź się również do żłobka, bo z miejscami w nich jest teraz dość trudno i nie każdy się łapie, ale myślę, że jak się przejdziesz i zapytasz od jakiego wielu przyjmują... Może nawet jeśli zagwarantowali by Ci miejsce w żłobku później np. od grudnia to rodzice spojrzeli by na to inaczej? Zobaczyli, że się starasz i może przymrużyli oko i do tego czasu jakoś pomogli?
Może babcia, albo jakaś ciotka mogły by pomóc w opiece?
W Krk jest Dom Małego Dziecka- wiem, że przyjmują tam młode matki w ciężkiej sytuacji życiowej, może w Twojej okolicy jest coś podobnego? Tam na pewno udzielili by konkretniejszych rad i wsparcia psychologicznego? Popytaj o wszystko w tym mopsie...
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 08:28   #3759
sarna405
Zadomowienie
 
Avatar sarna405
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 196
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez malinka0525 Pokaż wiadomość
Super Ciociu!!! Gratuluję i Tobie i Szczęśliwym Rodzicom

katarzynkajg piękne zdjęcie maleństwa

No i tak jak obiecałam wstawiam dzisiaj ładniejsze zdjęcie co byście miały co oglądać Jednak cofam stwierdzenie, że mój brzuch ostatnio stoi w miejscu
Zdjęcie nr 1: 13t1d
Zdjęcie nr 2 i 3: 17t6d
Ale fajny brzusio

---------- Dopisano o 08:28 ---------- Poprzedni post napisano o 08:24 ----------

Hej dziewczyny
Pisałyście coś czy przytyłyście...ja dziś idę do lekarza na założenie karty ciaży będę ważona więc zobaczę czy przytyłam. Apetyt już mam ale na początku to jeść nie mogłam za dużo a co do brzucha mam jakby większy już dziś m w spodniach było jakoś ciasno i mam guziki rozpięte, ale to może od wzdęć bo mnie męczą już od kilku dni. Bo przy kąpaniu jak wciągłam brzuch był płaski...
Coś może i przytyłam waga może pokaże chociaż kg więcej, bo same piersi stały się większe i cięższe i nadal bolą...
__________________
Tomuś 21,07,2005
Antoś ,6,09,2013
Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być
ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego sie
pragnie."
sarna405 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 08:43   #3760
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez sarna405 Pokaż wiadomość
Ale fajny brzusio

---------- Dopisano o 08:28 ---------- Poprzedni post napisano o 08:24 ----------

Hej dziewczyny
Pisałyście coś czy przytyłyście...ja dziś idę do lekarza na założenie karty ciaży będę ważona więc zobaczę czy przytyłam. Apetyt już mam ale na początku to jeść nie mogłam za dużo a co do brzucha mam jakby większy już dziś m w spodniach było jakoś ciasno i mam guziki rozpięte, ale to może od wzdęć bo mnie męczą już od kilku dni. Bo przy kąpaniu jak wciągłam brzuch był płaski...
Coś może i przytyłam waga może pokaże chociaż kg więcej, bo same piersi stały się większe i cięższe i nadal bolą...
Mieliśmy z mężem kupić wczoraj wagę, żebym mogła śledzić swoją masę, ale zapomnieliśmy Niedługo wizyta u gina, więc się okaże czy mi coś przybyło. Ale tak sobie myślę, że jak mi się d ponad tygodnia włączyły wieczorne wymioty, to może waga mi nie ruszyła w górę
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 08:46   #3761
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez Palpi Pokaż wiadomość
Witam Was serdecznie,
Udzielałam się w pierwszej części wątku, ale z braku czasu niestety się przestałam udzielać. Teraz jednak chciałam poprosić Was o radę.
Zacznę może od tego, że mam 20 lat, jestem w 13 tyg ciąży. Mój chłopak jak się okazało jest bardzo leniwy i nawet nie zamierza szukać pracy, ja też jej nie mam, a w ciąży jest bardzo ciężko znaleźć pracę. Na razie mieszkam u niego w domu, z jego mamą i bratem. Nie czuję się tu dobrze, praktycznie nie mam prywatności bo jego brat wchodzi do naszego pokoju bez pukania i w cale nie chce się nauczyć tego. Nie wyobrażam sobie mieszkania tutaj po porodzie, bo żeby się nie narażać na pokazanie wszystkim swoich piersi chyba będę musiała karmić w łazience.
Moja mama nie chce pomagać mi finansowo zanim TŻ znajdzie pracy i ją rozumiem, bo nie musi go utrzymywać i się z nią zgadzam zupełnie. Mój ojciec powiedział, że będzie mnie utrzymywał jak wrócę na studia, termin mam na 18 lipca, więc w październiku maluch będzie miał koło 3 miesięcy, więc nie wiem czy takie dziecko może iść do żłobka? Bo mój kierunek jest dziennie tylko, więc musiałoby zostawać z kimś od poniedziałku do piątku. Zupełnie nie wiem co mam zrobić, bo wpadłam z najbardziej nieodpowiedzialnym facetem jakiego znam.
ja chyba też bym wolała wrócić do swoich rodziców, tym bardziej, że piszesz o wpadce i to z "najbardziej nieodpowiedzialnym facetem".
Jeżeli chodzi o studia to nie łam się dasz radę. Moja koleżanka zaszła w ciąże na studiach na 1 roku. Wzięli z chłopakiem ślub, ona urodziła we wrześniu, a od października 2gi rok. Mieszkali w akademiku. Koleżanki pomagały jej pilnować, chodziła tylko na zajęcia, które musiała koniecznie być typu laboratoria, a w reszcie pomagały koleżanki. Mimo, że jej mąż pracował to utrzymywała się z stypendium socjalnego. Po jakimś czasie mąż wrócił do swego miasta bo stracił pracę i ona została tylko ze stypendium i dała radę. Skończyła studia, jest mgr inż. Córa chodzi do szkoły, a ona się rozwiodła.
Jeżeli nie widzisz przyszłości z ojcem swego dziecka to nie zmuszaj się ze wzg na dobro dziecka bo to nie zawsze wychodzi tak, że dziecko ma dobrze.

Witam się z pracy.
Ruszam w trasę bo nie wytrzymam w miejscu cały dzień, zresztą chcę jutro na wizycie poprosić o L4 bo cały czas coś mnie bierze, puszcza na 2 dni i potem znowu gorzej. Muszę wyleżeć te przeziębienia. Z racji tego trzeba nadrobić zaległości, żeby było czyste konto przed zwolnieniem.
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 08:46   #3762
Guuusiaa
Zadomowienie
 
Avatar Guuusiaa
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 1 531
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2



A ja się muszę wyżalić
5 dni temu przy ostrym kaszlu, poszłam do apteki po coś na kaszel, babka poleciła mi Ambroksol,brałąm go raz dziennie, dodatkowo jeszcze syrop prawoślazowy i witaminy.
Kaszel nie przeszedł a teraz czytam na necie że Ambroksolu nie można brać w ciązy, bo przenika przez łożysko i należy do grupy B wg klasyfikacji. Boję się że przez głupotę mogłam zaszkodzić dziecku...
__________________

08.08.2013 r. Nasze Życie Nabrało Sensu Synuś


Rośnij kruszynko rośnij





Guuusiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 08:47   #3763
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Aczkolwiek jem sporo, ciągle mnie ssie w żołądku. Widzę, że do pracy muszę zabierać min. kanapkę więcej niż przed ciążą.
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 08:52   #3764
Oliath
Zakorzenienie
 
Avatar Oliath
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 5 013
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez Palpi Pokaż wiadomość
Witam Was serdecznie,
Udzielałam się w pierwszej części wątku, ale z braku czasu niestety się przestałam udzielać. Teraz jednak chciałam poprosić Was o radę.
Zacznę może od tego, że mam 20 lat, jestem w 13 tyg ciąży. Mój chłopak jak się okazało jest bardzo leniwy i nawet nie zamierza szukać pracy, ja też jej nie mam, a w ciąży jest bardzo ciężko znaleźć pracę. Na razie mieszkam u niego w domu, z jego mamą i bratem. Nie czuję się tu dobrze, praktycznie nie mam prywatności bo jego brat wchodzi do naszego pokoju bez pukania i w cale nie chce się nauczyć tego. Nie wyobrażam sobie mieszkania tutaj po porodzie, bo żeby się nie narażać na pokazanie wszystkim swoich piersi chyba będę musiała karmić w łazience.
Moja mama nie chce pomagać mi finansowo zanim TŻ znajdzie pracy i ją rozumiem, bo nie musi go utrzymywać i się z nią zgadzam zupełnie. Mój ojciec powiedział, że będzie mnie utrzymywał jak wrócę na studia, termin mam na 18 lipca, więc w październiku maluch będzie miał koło 3 miesięcy, więc nie wiem czy takie dziecko może iść do żłobka? Bo mój kierunek jest dziennie tylko, więc musiałoby zostawać z kimś od poniedziałku do piątku. Zupełnie nie wiem co mam zrobić, bo wpadłam z najbardziej nieodpowiedzialnym facetem jakiego znam.
Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
nie mogłabyś wrócić do swoich rodziców? Tak, żeby dać Twojemu chłopakowi do myślenia? że nie akceptujesz jego podejścia do waszej sytuacji, że potrzebujesz czuć się pewnie i stabilnie, bo teraz już nie żyjecie już tylko dla siebie, w drodze bobas przecież. Może jak zobaczy, że może Cię stracić, to weźmie się w garść? Bo nie może być tak, że tylko Ty będziesz stała na głowie i rozważała co zrobić, skąd pieniądze, co ze studiami, co z dzieckiem w tym czasie..
Przepraszam jeśli trochę za ostro napisałam..
Dokladnie, Palpi, zwlaszcza, jesli czujesz tak, jak piszesz w cytowanym poscie. Poki co facet marnie rokuje na ojca, wiec niech sie ogarnie w miedzyczasie - bo tak czy inaczej bedzie musial na dziecko lozyc przeciez.
Opisz moze szerzej sytuacje, bo malo konstruktywnie jest radzic, nie znajac kontekstu...

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
od razu idź do mops-u, zapytaj na jakie świadczenia możesz liczyć, dzięki zasiłkom od nich będziesz mogła skompletować najpotrzebniejszą wyprawkę...
Przejdź się również do żłobka, bo z miejscami w nich jest teraz dość trudno i nie każdy się łapie, ale myślę, że jak się przejdziesz i zapytasz od jakiego wielu przyjmują... Może nawet jeśli zagwarantowali by Ci miejsce w żłobku później np. od grudnia to rodzice spojrzeli by na to inaczej? Zobaczyli, że się starasz i może przymrużyli oko i do tego czasu jakoś pomogli?
I PISZ Z NAMI, BEDZIEMY CIE WSPIERAC
__________________
Iza
Diablicja
Lilo
Kubulek
Oliath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 08:55   #3765
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Witajcie.
Byliśmy wczoraj na WOŚP z córą bo obiecaliśmy fajerwerki. Ale była zadowolona, a ja szczęśliwa, że znowu dotrzymaliśmy słowa - bo to wg. mnie bardzo ważne.

Palpi tak jak pisze Margosia MOPs, Dom Samotnej Matki, ew. pomyśl o studiach wieczorowych lub nawet lepiej zaocznych i powrocie do rodziców. Nikt cię bardziej nie będzie kochał niż własna rodzina, i nikt ci lepszej opieki nie da niż własna rodzina. Ja nie mówię o sytuacjach takie jak ma większość z nas, mąż itd, ale w twojej sytuacji nie siedziałabym u lenia, który ma w d... przyszłość. Jego matka może będzie za dzidziusiem, ale ty zawsze będziesz obcą, niepracującą dziewczyną. Przepraszam, że tak ostro piszę, ale nie popsuj sobie życia. Masz teraz ważny etap w swoim życiu więc zrób tak, żeby nie pogorszyć sprawy. Może jak weźmiesz sprawy w swoje ręce on zobaczy, że nie jesteś od niego zależna to się ogarnie. Mój mąż tak zobaczył. Wyprowadziłam się z córką, pracowałam, nie był mi nawet do opieki nad małą potrzebny jak była chora. I co? Oczy mu wyszły, zauważył, że nie tylko wokół niego świat się kręci.
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 09:01   #3766
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez Guuusiaa Pokaż wiadomość


A ja się muszę wyżalić
5 dni temu przy ostrym kaszlu, poszłam do apteki po coś na kaszel, babka poleciła mi Ambroksol,brałąm go raz dziennie, dodatkowo jeszcze syrop prawoślazowy i witaminy.
Kaszel nie przeszedł a teraz czytam na necie że Ambroksolu nie można brać w ciązy, bo przenika przez łożysko i należy do grupy B wg klasyfikacji. Boję się że przez głupotę mogłam zaszkodzić dziecku...
Mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku


U nas jest -10 stopni
Wróciliśmy z psem z długiego spaceru straszliwie zmarznięci
Teraz pozostaje trochę odtajać i pora na ciepłe śniadanko
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 09:08   #3767
sarna405
Zadomowienie
 
Avatar sarna405
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 196
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez Palpi Pokaż wiadomość
Witam Was serdecznie,
Udzielałam się w pierwszej części wątku, ale z braku czasu niestety się przestałam udzielać. Teraz jednak chciałam poprosić Was o radę.
Zacznę może od tego, że mam 20 lat, jestem w 13 tyg ciąży. Mój chłopak jak się okazało jest bardzo leniwy i nawet nie zamierza szukać pracy, ja też jej nie mam, a w ciąży jest bardzo ciężko znaleźć pracę. Na razie mieszkam u niego w domu, z jego mamą i bratem. Nie czuję się tu dobrze, praktycznie nie mam prywatności bo jego brat wchodzi do naszego pokoju bez pukania i w cale nie chce się nauczyć tego. Nie wyobrażam sobie mieszkania tutaj po porodzie, bo żeby się nie narażać na pokazanie wszystkim swoich piersi chyba będę musiała karmić w łazience.
Moja mama nie chce pomagać mi finansowo zanim TŻ znajdzie pracy i ją rozumiem, bo nie musi go utrzymywać i się z nią zgadzam zupełnie. Mój ojciec powiedział, że będzie mnie utrzymywał jak wrócę na studia, termin mam na 18 lipca, więc w październiku maluch będzie miał koło 3 miesięcy, więc nie wiem czy takie dziecko może iść do żłobka? Bo mój kierunek jest dziennie tylko, więc musiałoby zostawać z kimś od poniedziałku do piątku. Zupełnie nie wiem co mam zrobić, bo wpadłam z najbardziej nieodpowiedzialnym facetem jakiego znam.
Oj szkoda mi Was
Ja byłam jeszcze młodsza jak zaszłam w ciąże z 1 dzidzią. Z moim partnerem teraz mężem chodziłam 3 lata za nim urodziłam dzidzię więc trochę go poznałam. Też na początku się uczył później staż no i poszedł do pracy. Wzięlismy ślub i już sobie tak żyjemy prawie 11 lat. Ale mój TŻ od razu wziął się do pracy...może porozmawiaj z chłopakiem czy on Cię kocha czy chce być z tobą. Wyglądasz na mądrą dziewczynę pewnie go kochasz ale musisz się zastanowić czy warto być z kimś takim. Wiadomo że dla dziecka lepiej jest jak wychowuje się w pełnej rodzinie, ale jak będzie bieda, kłótnie o to ze nie pracuje to nie wiem czy takie dziecko będzie szczęśliwe i czy ty będziesz szczęśliwa. Jestes młoda i życie można zawsze sobie jeszcze ułożyć.

---------- Dopisano o 09:08 ---------- Poprzedni post napisano o 09:02 ----------

jak masz możliwość isć do rodziców to się wyprowadź. Wiem ze to tak głupio zaraz będą mówić życie sobie zmarnowałaś a może nie, rodzice to rodzice kochają Cię i chcą jak najlepiej.
__________________
Tomuś 21,07,2005
Antoś ,6,09,2013
Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być
ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego sie
pragnie."

Edytowane przez sarna405
Czas edycji: 2013-01-14 o 09:06
sarna405 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 09:09   #3768
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez Niunia20 Pokaż wiadomość
Witam nowe mamusie

u nas znów się trochę działo

wczoraj zaczęłam plamić ale nie pojechałam do szpitala znów by mnie zbyli... plamienie było skąpe i nie było czystej krwi więc wzięłam duphaston i odpoczywałam dziś już plamienia nie ma... to było moje 3 plamienie od początku ciąży i zauważyłam że pojawia się co 21 dni ...
nie powiem że mnie to nie martwi...zawsze mam serce na ramieniu i martwię się o mojego bobasa... mam nadzieję że kosmówka w końcu mi się podniesie i przestanę plamić...

a na koniec zdradzę wam płeć w końcu znam ją już tydzień prawie... mama oczywiście dowiedziała się pierwsza na 50 urodziny. A więc:

Będziemy mieli SYNKA!!!!
Mam nadzieję, że już będzie tylko dobrze. No i oczywiście gratuluję syneczka

Cytat:
Napisane przez Palpi Pokaż wiadomość
Witam Was serdecznie,
Udzielałam się w pierwszej części wątku, ale z braku czasu niestety się przestałam udzielać. Teraz jednak chciałam poprosić Was o radę.
Zacznę może od tego, że mam 20 lat, jestem w 13 tyg ciąży. Mój chłopak jak się okazało jest bardzo leniwy i nawet nie zamierza szukać pracy, ja też jej nie mam, a w ciąży jest bardzo ciężko znaleźć pracę. Na razie mieszkam u niego w domu, z jego mamą i bratem. Nie czuję się tu dobrze, praktycznie nie mam prywatności bo jego brat wchodzi do naszego pokoju bez pukania i w cale nie chce się nauczyć tego. Nie wyobrażam sobie mieszkania tutaj po porodzie, bo żeby się nie narażać na pokazanie wszystkim swoich piersi chyba będę musiała karmić w łazience.
Moja mama nie chce pomagać mi finansowo zanim TŻ znajdzie pracy i ją rozumiem, bo nie musi go utrzymywać i się z nią zgadzam zupełnie. Mój ojciec powiedział, że będzie mnie utrzymywał jak wrócę na studia, termin mam na 18 lipca, więc w październiku maluch będzie miał koło 3 miesięcy, więc nie wiem czy takie dziecko może iść do żłobka? Bo mój kierunek jest dziennie tylko, więc musiałoby zostawać z kimś od poniedziałku do piątku. Zupełnie nie wiem co mam zrobić, bo wpadłam z najbardziej nieodpowiedzialnym facetem jakiego znam.
Musisz postawić sprawę chyba bardziej na ostrzu noża. Powiedz facetowi, że ma iść do prayc, bo będzie ojcem. Pokaż mu czego wam trzeba, wyprawki i niech zabierze się do roboty. Z takim nieodpowiedzialnym leniem trzeba ostro. A jeśli nie będzie zamierzał, to przedstaw mu spokojnie i jasno swoje prawa. Powiedz, że przecież pójdziesz do sądu i będzie musiał płacić alimenty i prędzej czy później pójść do pracy. Niech nie myśli, że przeleżakuje swoje ojcostwo u mamusi. Wybacz jeśli za ostro, ale nie znoszę takiej postawy facetów, a na takich tylko takie podejście może podziałać.
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 09:10   #3769
eveewe
Zakorzenienie
 
Avatar eveewe
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 5 133
GG do eveewe
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Witam
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38612638]A urodziłaś w terminie?

Ja też miałam obrzęki :/ Nogi, ręce, twarz... Do tego nadciśnienie. No i skończyło się, jak się skończyło...[/QUOTE]
urodzilam w 39 tygodniu, wiec w terminie. Poprostu musialam sie bardzo pilnowac.

Cytat:
Napisane przez surka Pokaż wiadomość
Chcialam sie tylko pochealic ze juz jestem ciocia 3kilogramoeego maludzka a tera uciekam spac
gratulacje ciociu

Cytat:
Napisane przez magdalennne Pokaż wiadomość
Odważna ta twoja córa I fajna taka knajpka, gdzie dzieci mogą się spokojnie czymś zająć. A jest tam jakaś animatorka zabaw dla nich?
moje dziecko lgnie do wszystkich facetow - nie wiem skad ona to ma. Kobiety tez lubi, ale faceci sa na pierwszym miejscu. U nas poki co sa dwie takie knajpki, animatorki nie ma, ale i tak jest to wygodne.

Cytat:
Napisane przez DamiankaKamilka Pokaż wiadomość
Mozna dolaczyc? mam przyjemnosc byc mamusia sierpniowa

Mam na imie Kamila, 28 lat, po ponad 3 letniej walce o Dzieciatko wkoncu sie udalo Termin porodu mamy na 24.08 wg OM. Jutro zaczynamy 8 tc
witam, kojarze cie po nicku z "kielczanek po" o ile sie nie myle. do jakiego lekarza chodzisz?

Witam sie w mrozny dzien. Niestety moj "złomek" dzis nie odpalil wiec marysia nie poszla do zlobka, a ja nie zalatwie pilnych spraw ktore dzis mialam zalatwicchoc szwagierka zaoferowala pomoc, ale z nia to roznie bywa.

---------- Dopisano o 09:10 ---------- Poprzedni post napisano o 09:10 ----------

i witam wszystkie nowe mamusie
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało !

12.06.2010

Marysia - 11.08.2011

Aleks - 08-07-2013
eveewe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 09:13   #3770
Guuusiaa
Zadomowienie
 
Avatar Guuusiaa
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 1 531
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku


U nas jest -10 stopni
Wróciliśmy z psem z długiego spaceru straszliwie zmarznięci
Teraz pozostaje trochę odtajać i pora na ciepłe śniadanko

dobrze że brałam go tylko raz dziennie i tylko 4 dni... zadzwoniłam do lekarza i powiedział że nie mam się martwić bo na pewno nic się nie stało, że ten lek czasem sie przepisuje kobietom w ciązy przy zapaleniu oskrzeli... ufff... i że mała dawka była... ale mam iśc na kontrole do inernisty żeby sprawdzić czy nie mam nic na oskrzelach jak kaszel mnie męczy
__________________

08.08.2013 r. Nasze Życie Nabrało Sensu Synuś


Rośnij kruszynko rośnij





Guuusiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 09:14   #3771
sarna405
Zadomowienie
 
Avatar sarna405
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 196
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Niunia gratki
A imię już wybrane?

A ja idę chyba zaraz się położyć. Nospa nic nie dała i dalej mnie kłuje raz po raz brzuch. Ciągle w tym samym miejscu

Witaj mnie wczoraj też wyjątkowo często bolał brzuch. Ale tylko przy wstawaniu z łóżka. Miałm taie jakby skurcze i bardzo bolały. Zaraz przechodziło. Raz prawy jajnik raz lewy.To tylko gdy wstawałam nasilało się. Cały dzień prawie przeleżałam spalam, tylko wieczorem poszliśmy na Światełko Do Nieba na WOŚP musiałam się dotlenić...i dodam mam straszne upławy dziś powiem lekarzowi. Szłam miałam tak mokro i zaraz się bałam ze to może być krew po co się nakręcam. Dodam ze biorę cały czas luteinę 2/2 rano wzięłam ale na wieczór już nie obrzydza mnie już za długo, biorę ją pod język, dziś rano znów wzięłam ale mi po niej nie dobrze zapytam lekarza czy mogę odstawić. I chyba też nospę zacznę brać.
__________________
Tomuś 21,07,2005
Antoś ,6,09,2013
Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być
ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego sie
pragnie."
sarna405 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 09:22   #3772
katarzynkajg
Zadomowienie
 
Avatar katarzynkajg
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: JG
Wiadomości: 1 626
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez Palpi Pokaż wiadomość
Witam Was serdecznie,
Udzielałam się w pierwszej części wątku, ale z braku czasu niestety się przestałam udzielać. Teraz jednak chciałam poprosić Was o radę.
Zacznę może od tego, że mam 20 lat, jestem w 13 tyg ciąży. Mój chłopak jak się okazało jest bardzo leniwy i nawet nie zamierza szukać pracy, ja też jej nie mam, a w ciąży jest bardzo ciężko znaleźć pracę. Na razie mieszkam u niego w domu, z jego mamą i bratem. Nie czuję się tu dobrze, praktycznie nie mam prywatności bo jego brat wchodzi do naszego pokoju bez pukania i w cale nie chce się nauczyć tego. Nie wyobrażam sobie mieszkania tutaj po porodzie, bo żeby się nie narażać na pokazanie wszystkim swoich piersi chyba będę musiała karmić w łazience.
Moja mama nie chce pomagać mi finansowo zanim TŻ znajdzie pracy i ją rozumiem, bo nie musi go utrzymywać i się z nią zgadzam zupełnie. Mój ojciec powiedział, że będzie mnie utrzymywał jak wrócę na studia, termin mam na 18 lipca, więc w październiku maluch będzie miał koło 3 miesięcy, więc nie wiem czy takie dziecko może iść do żłobka? Bo mój kierunek jest dziennie tylko, więc musiałoby zostawać z kimś od poniedziałku do piątku. Zupełnie nie wiem co mam zrobić, bo wpadłam z najbardziej nieodpowiedzialnym facetem jakiego znam.
Palpi trzymam za was mocno kciuki aby wszystko się poukładało , musisz być dobrej myśli i za dużo się nie denerwować bo szkodzi to maluszkowi choć trudno powstrzymać nerwy w takiej sytuacji.

Witam z rana wszystkie mamusie , ja już po śniadanku i obmyślam co tu na obiad ugotować . Wczoraj jak już zasypiałam miałam megaśną ochotę na rolmopsy i nie mogłam zasnąć myślałam że zwariuje jak zaraz ich nie zjem , na szczęście udało się zasnąć lecz dziś nie odpuszczę muszę kupić i wtrąbię pewnie z pół słoika
__________________
Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta...


10.07.2013
Szymuś

Razem od 2003 roku
katarzynkajg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 09:25   #3773
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez Guuusiaa Pokaż wiadomość
dobrze że brałam go tylko raz dziennie i tylko 4 dni... zadzwoniłam do lekarza i powiedział że nie mam się martwić bo na pewno nic się nie stało, że ten lek czasem sie przepisuje kobietom w ciązy przy zapaleniu oskrzeli... ufff... i że mała dawka była... ale mam iśc na kontrole do inernisty żeby sprawdzić czy nie mam nic na oskrzelach jak kaszel mnie męczy
Dobrze, że lekarz Cię uspokoił i super, że nie jest źle

Nikt dziś nie wizytuje?
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 09:27   #3774
Guuusiaa
Zadomowienie
 
Avatar Guuusiaa
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 1 531
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Dobrze, że lekarz Cię uspokoił i super, że nie jest źle

Nikt dziś nie wizytuje?
faktycznie
__________________

08.08.2013 r. Nasze Życie Nabrało Sensu Synuś


Rośnij kruszynko rośnij





Guuusiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 09:28   #3775
sarna405
Zadomowienie
 
Avatar sarna405
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 196
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Ja dziś mam wizytę
Lekarz dopiero będzie zakładał kartę ciąży, powie mi jak wyniki wyszły i myślę ze zrobi USG Na początku tak wyliczył że na 29.08 termin dziś już chyba dokładniej mi powie
__________________
Tomuś 21,07,2005
Antoś ,6,09,2013
Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być
ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego sie
pragnie."
sarna405 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 09:30   #3776
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez sarna405 Pokaż wiadomość
Ja dziś mam wizytę
Lekarz dopiero będzie zakładał kartę ciąży, powie mi jak wyniki wyszły i myślę ze zrobi USG Na początku tak wyliczył że na 29.08 termin dziś już chyba dokładniej mi powie
Uchowała nam się Sarenka i nie chwaliła na pierwszej stronie, że dziś wizytuje...

Mimo wszystko trzymamy kciuki Na którą idziesz?
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 09:35   #3777
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Ależ pięknie zaczęło u mnie prószyć. Takie duże, mięsiste płatki śniegu leniwie opadające na ziemię. Do tego lekki mrozik. Taką zimę lubię. Na pewno nie odmówię sobie dzisiaj spaceru
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 09:37   #3778
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez sarna405 Pokaż wiadomość
Ja dziś mam wizytę
Lekarz dopiero będzie zakładał kartę ciąży, powie mi jak wyniki wyszły i myślę ze zrobi USG Na początku tak wyliczył że na 29.08 termin dziś już chyba dokładniej mi powie
tak tak trzymamy kciuki za Twoją wizytę
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 09:49   #3779
lilith795
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 281
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez Palpi Pokaż wiadomość
Witam Was serdecznie,
Udzielałam się w pierwszej części wątku, ale z braku czasu niestety się przestałam udzielać. Teraz jednak chciałam poprosić Was o radę.
Zacznę może od tego, że mam 20 lat, jestem w 13 tyg ciąży. Mój chłopak jak się okazało jest bardzo leniwy i nawet nie zamierza szukać pracy, ja też jej nie mam, a w ciąży jest bardzo ciężko znaleźć pracę. Na razie mieszkam u niego w domu, z jego mamą i bratem. Nie czuję się tu dobrze, praktycznie nie mam prywatności bo jego brat wchodzi do naszego pokoju bez pukania i w cale nie chce się nauczyć tego. Nie wyobrażam sobie mieszkania tutaj po porodzie, bo żeby się nie narażać na pokazanie wszystkim swoich piersi chyba będę musiała karmić w łazience.
Moja mama nie chce pomagać mi finansowo zanim TŻ znajdzie pracy i ją rozumiem, bo nie musi go utrzymywać i się z nią zgadzam zupełnie. Mój ojciec powiedział, że będzie mnie utrzymywał jak wrócę na studia, termin mam na 18 lipca, więc w październiku maluch będzie miał koło 3 miesięcy, więc nie wiem czy takie dziecko może iść do żłobka? Bo mój kierunek jest dziennie tylko, więc musiałoby zostawać z kimś od poniedziałku do piątku. Zupełnie nie wiem co mam zrobić, bo wpadłam z najbardziej nieodpowiedzialnym facetem jakiego znam.
Witam. To rzeczywiście masz trochę ciężką sytuację. Ja pomimo że jestem w ciąży studiów nie przerwałam, ale my z TŻ od dawna to planowaliśmy i mamy już ustalony plan działania. Ja mam to szczęście że na swojego męża mogę liczyć, pracuje, i wiem, że wtedy kiedy ja będę musiała jechać na uczelnię on zostanie z dzieckiem tylko będę mu musiałam zostawić mleczko dla naszej Kruszynki. Bardzo to przykre kiedy w tak trudnej sytuacji okazuje sie że nie możemy liczyć na bliskich nam ludzi. Rozmawiałaś z nim o tym jak on sobie wyobraża waszą wspólną przyszłość z dzieckiem? Jeśli jego to nie interesuje to może jednak warto poszukać wsparcia u rodziców? Ja jakoś wierzę w to że da się wszystko pogodzić. Dodam że także studiuję dziennie, w lutym się bronie ale dalej zamierzam ciągnąć magistra i mój mąż nie wyobraża sobie żebym miała rezygnować przez ciążę czy później ze względu na dziecko.
lilith795 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 09:50   #3780
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez sarna405 Pokaż wiadomość
Ja dziś mam wizytę
Lekarz dopiero będzie zakładał kartę ciąży, powie mi jak wyniki wyszły i myślę ze zrobi USG Na początku tak wyliczył że na 29.08 termin dziś już chyba dokładniej mi powie
O i jest dziś wizyta. Trzymam kciuki
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:30.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.