Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011 - Strona 52 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Kochane głosujemy na kolejny tytuł zapraszam
Testować nerwy swojej mamy lubię, psocę, niszczę, krzyczę, rozrabiam i gubię. 5 10,64%
Tu tupnę nóżką, tam krzyknę "nie", niech siwych włosów przybędzie mamie. 1 2,13%
Daj mi, nie ciem i łaa łaa - krzyczy wciąż gromadka ta. 1 2,13%
Niewinne oczka jak aniołek mam, ale prawdziwy hardcore wnet pokażę wam 7 14,89%
Zdania układamy, co raz wiecej z rodzicami rozmawiamy. 0 0%
My tu gadu-gadu, a dzieciaki dają w zabawach czadu. 0 0%
Bunt dwulatka przyszedl wiosna i mamy minę "radosna" 0 0%
Magnesy lepimy, czapeczki dziergamy, bunt naszych dzieci jakoś przetrwamy 26 55,32%
Dzieci nasze już w domach znudzone, gdzie ta wiosna? , pytaja one 1 2,13%
Rożki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną 6 12,77%
Głosujący: 47. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-01-15, 19:40   #1531
Kolina
Zadomowienie
 
Avatar Kolina
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: domek na wzgorzu
Wiadomości: 1 525
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
...
NIgdy o takich bólach nie słyszałam Serio się zdarzają?


Przyszły dziś kalendarze, te z linka od Ani. Śliczne są. Ładne kolory, ładny papier, dużo fajniejsze niż na zdjęciach
Cytat:
Napisane przez Iwa_iw Pokaż wiadomość
Brumku no podobno jest coś takiego.
mój brat tak się po nocach budził, mama mu nogi masowała.
to jest zazwyczaj przy dzieciach, które rosną skokowo a nie regularnie a wolniej
ale czy u nas to jest akurat to??? tego nie wiem


http://www.poradnikzdrowie.pl/ciaza-...zmu_33642.html
jest coś takiego
moja młodsza siostra w dziecinstwie miała takie bóle, pamiętam jak mówiła że ją "kości bolą", tak to nazywała

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
Hej mamusie
Dobijcie mnie.... nic mi nie przechodzi, masakra jakaś.
Rano zadzwoniłam do Krk do Kliniki, facet w rejestracji nic mi nie mowił o zaświadczeniu, pojechałam w południe jak przyjmują z bólem, wyczekałam się, a lekarki mi mówią (po naradach) że muszę przynieść zaświadczenie od gina, bo inaczej nikt się nie podejmie Normalnie już tam płakałam z tego bólu, zresztą dalej mi łzy lecą. Dała mi tylko antybiotyk, oby cokolwiek pomógł. Jutro podjadę do gina, mój nie przyjmuje ale mam nadzieję że inny mi da zaświadczenie. Dalej nic nie przechodzi, apap troszkę łagodzi. Na czwartek mnie zapisała na rano, ale jeśli jutro zdobędę papierek to pojadę jeszcze raz.
Cholera...naprawdę, poród to był pikuś...

Znacie jakieś domowe sposoby wspomagające/ znieczulające?
nie doczytałam, jakie bóle? muszę się cofnąć
a procedury, jakieś zaświadczenia gdy ktoś cierpi - to chore!


my od kilku godzin szukamy pilota do dekodera, Dawidek gdzieś schował, już nie wiem gdzie zajrzeć....
__________________
Kolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 19:59   #1532
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Ania ale co, zab Cię tak boli i nie chcą bez zaświadczenia nic zrobić? o kurcze, współczuję bólu, ból zęba to jeden z najgorszych . Mam nadzieję że jutro ten gin Ci wystawi stosowny papier.

Kolina
u nas była ta sama sytuacja z pilotem. Po 2 tyg się znalazł pod łóżkiem- nie wiem jakim cudem, bo tam było sprawdzane. Nie był to pilot od dekodera tylko ogólny od tv który służy tylko do włączania/ wył, a ten od dekodera jednak jest przydatny
__________________
Sara
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 20:34   #1533
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Ania ale co, zab Cię tak boli i nie chcą bez zaświadczenia nic zrobić? o kurcze, współczuję bólu, ból zęba to jeden z najgorszych . Mam nadzieję że jutro ten gin Ci wystawi stosowny papier.

No nie chcą, boją się, co z tego że ciąża bezproblemowa, leków nie biorę żadnych, wyniki wszystkie w karcie mają, ale i tak chcą od gina zaświadczenie że ciąża nie jest zagrożona, więc nie ma przeciwskazań...
dobijcie mnie
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "

aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 20:37   #1534
Iwa_iw
Zakorzenienie
 
Avatar Iwa_iw
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 264
GG do Iwa_iw
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
Hej mamusie
Dobijcie mnie.... nic mi nie przechodzi, masakra jakaś.
Rano zadzwoniłam do Krk do Kliniki, facet w rejestracji nic mi nie mowił o zaświadczeniu, pojechałam w południe jak przyjmują z bólem, wyczekałam się, a lekarki mi mówią (po naradach) że muszę przynieść zaświadczenie od gina, bo inaczej nikt się nie podejmie Normalnie już tam płakałam z tego bólu, zresztą dalej mi łzy lecą. Dała mi tylko antybiotyk, oby cokolwiek pomógł. Jutro podjadę do gina, mój nie przyjmuje ale mam nadzieję że inny mi da zaświadczenie. Dalej nic nie przechodzi, apap troszkę łagodzi. Na czwartek mnie zapisała na rano, ale jeśli jutro zdobędę papierek to pojadę jeszcze raz.
Cholera...naprawdę, poród to był pikuś...

Znacie jakieś domowe sposoby wspomagające/ znieczulające?
kochana a Tobie przy tej ósemce to się stan zapalny zrobił?
bo jak tak i dostałaś antybiotyk to powinno pomóc (ja tak miałam w ciąży z Alą)
pomagało mi też płukanie ust Dentoseptem (ale konsultowałam z ginem)
można też naparem z szałwi płukać - ale ochydztwo straszne

Cytat:
Napisane przez Kolina Pokaż wiadomość


my od kilku godzin szukamy pilota do dekodera, Dawidek gdzieś schował, już nie wiem gdzie zajrzeć....

hehe powodzenia w szukaniu
__________________


HANIA 29.10.2008r.

ALUTKA 13.06.2011r.
Iwa_iw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 20:45   #1535
Madziulka_17
Wtajemniczenie
 
Avatar Madziulka_17
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 260
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Stronczek

Aniu współczuję bólu zęba dla mnie ból zęba i ucha to chyba najgorsze z bóli..
__________________
Szymon

' Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym '

http://suwaczki.maluchy.pl/li-54402.png

http://kociewianka.w.interia.pl/mamy/dzieci2011.html
Madziulka_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 21:38   #1536
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Ania a jak przykładać co jakis czas kostkę lodu? Zamrożone ból na troche, a sachol?

Brumek ból mięśni i kości w okresie dorastała to okropny ból, przechodzilam to i mama mi mówiła zawsze ze rosne dlatego boli, ból okropny taki mocny reumatyczny. Ja za szybko roslam i dlatego
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."



Edytowane przez zanetaa88
Czas edycji: 2013-01-15 o 21:40
zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 21:40   #1537
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
Brumek- Mateuszek trochę płakał, ale szybko się uspokoił
Ale to anielskie dziecko

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
Hej mamusie
Dobijcie mnie.... nic mi nie przechodzi, masakra jakaś.
Rano zadzwoniłam do Krk do Kliniki, facet w rejestracji nic mi nie mowił o zaświadczeniu, pojechałam w południe jak przyjmują z bólem, wyczekałam się, a lekarki mi mówią (po naradach) że muszę przynieść zaświadczenie od gina, bo inaczej nikt się nie podejmie Normalnie już tam płakałam z tego bólu, zresztą dalej mi łzy lecą. Dała mi tylko antybiotyk, oby cokolwiek pomógł. Jutro podjadę do gina, mój nie przyjmuje ale mam nadzieję że inny mi da zaświadczenie. Dalej nic nie przechodzi, apap troszkę łagodzi. Na czwartek mnie zapisała na rano, ale jeśli jutro zdobędę papierek to pojadę jeszcze raz.
Cholera...naprawdę, poród to był pikuś...

Znacie jakieś domowe sposoby wspomagające/ znieczulające?
Aniu, to straszne, ze tak cierpisz I bezduszne/głupie ze strony tych, którzy widzą to, a każą Ci po zaświadczenia biegać
Mam nadzieję, ze jakoś przetrzymasz tę noc, a jutro już uda się wszystko załatwić.
Ja żadnych sposobów nie znam Wiem tylko, że na takie silne bóle dają Ketonal, ale w ciąży jego się raczej nie przyjmuje


A teraz wiadomość dnia/tygodnia/miesiąca (bo już tyle sie to ciągnie) - Tymus jest oficjalnie zdrowy Oskrzela czyste, uszko prawe czyste, jeszcze w lewym lecitki zaczerwienienie jest i tam mamy wpuszczać kropelki. Ale możemy już od jutra na krótkie spacery chodzić
W przychodni byliśmy zapisani na 18.30, weszliśmy do gabinetu o 19.55 Ale Tymuś świetnie się bawił, więc nie było źle. I chyba przełamał swój strach przed tym miejscem, którego nabawił sie na pierwszej wizycie tutaj. Dziś już było ok, nawet uśmiechał się do lekarza i pokazywał mu jak zwierzątka robią Popłakał tylko chwilkę przy oglądaniu gardła.
Ale się cieszę
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 21:56   #1538
Madziulka_17
Wtajemniczenie
 
Avatar Madziulka_17
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 260
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Ja w ciąży dostałam jednorazowo zastrzyk przeciwbólowy z ketonalu jak mnie złapała rwa kulszowa.
__________________
Szymon

' Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym '

http://suwaczki.maluchy.pl/li-54402.png

http://kociewianka.w.interia.pl/mamy/dzieci2011.html
Madziulka_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 21:57   #1539
Kajool
Zadomowienie
 
Avatar Kajool
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: dziki zachód
Wiadomości: 1 430
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

ANIA masz plyn do plukania jamy ustnej, njalepiej mocny?? Ja co chwila biegalam i plukalam. I chyba wzielabym jednak ibuprom. Na pocieszenie tutaj w De nie lepiej, odlylali mnie od jednego dentysty do drugiego, a byl piatek i chcieli koniecznie skosultowac sie z moja ginka, a ona juz miala wolne, wiec kazali mi przyjsc w poniedzialek, nie dajac kompletnie nic na bol.


Brawa dla Tymonka, to moze ze sniegu pokorzysta.


A ja polamana, tak mnie boli kregoslup. Macie jakies cwiczenia dla ciezarnych??
__________________
"Ty jesteś, wiem, już nie bajką, nie snem
Ale jesteś prawdziwy jak ja..."
Kajool jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 22:01   #1540
Oliweczka1985
Zakorzenienie
 
Avatar Oliweczka1985
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Ania współczuję obyś przetrwała jakoś noc a apap brałaś? Pewnie tak...napewno można go brać co kilka godzin...a nie możesz zadzwonic do swojego gina i się poradzić?

Brumek za wiadomość dnia to kiedy spacerek?

---------- Dopisano o 22:01 ---------- Poprzedni post napisano o 21:59 ----------

Kolinko najlepsze na ból kręgosłupa jest leżenie w pozycji embrionalnej-wtedy najbardziej odpoczywa i podobno ból ustępuje-ale nie znam tego z własnego doświadczenia.
__________________

"...w małych rączkach mieści się cała miłość …''

Juleńka
Mateuszek

Edytowane przez Oliweczka1985
Czas edycji: 2013-01-15 o 22:03
Oliweczka1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 22:05   #1541
Natka_
Zakorzenienie
 
Avatar Natka_
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Dobry wieczór

Dziękuję dziewczyny, ja też mam nadzieję, że się więcej nie powtórzy Jutro mam wizytę kontrolną. Ból prawie minął, jeszcze przy głębokim wdechu/kaszlu/kichnięciu czuję ukłucie. Zapytam jutro czy mogę te leki odstawić, bo czuję się po nich strasznie słabo

I za Domeczka również dziękuję

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Natko, Boże, ale mnie wystraszyłaś To brzmi bardzo poważnie. Słuchaj, ale Ty to będziesz dalej diagnozować? No bo tak w sumie stanęło na niczym, prawda?
A to nie może być od grypy, czy coś? Bo takie rzeczy chyba się zdarzają przy poważnej grypie... No ale lekarze by się pewnie zorientowali. A myślałaś, czy to się jakoś nie łączy z tym jelitem i tamtymi dolegliwościami? Bo w tak krótkim odstępie czasu obie te rzeczy Cię dopadły. Zbadaj się jeszcze, proszę

A jak tata? Dotarł już do domu?
Brumku, napewno będę dalej diagnozować. Lekarz powiedział, żebym najlepiej się położyła do tego szpitala na dwa/trzy dni, zrobili by mi wszystkie badania. A najbardziej zależałoby mu na rentgenie.
Tylko wiesz jak jest
A zapalenie mięśnia sercowego jest tak jak piszesz po grypie Tylko, że ja żadnej grypy nie miałam Ekg wyszło bardzo ładne, więc lekarz wykluczył.
Też zaczęliśmy się zastanawiać, czy to możebyć powiązane z jelitem, ale po konsultacji z kardiologiem wykluczyli to. Dalej nie wiadomo skąd wzięły się te bóle. Jeśli po odstawieniu leków nie wrócą, to już w ogóle zagadka

A tata dotarł rano, zmęczony okropnie
Dzisiaj zawoził mamę do dentysty jej autem i mieli stłuczkę Jedno auto w warsztacie, drugie do robienia... Dobrze, że jeszcze siostry auto jest. Ehh.

Cytat:
Napisane przez isiaok;b38651460
MarzenaŚlady były!!!!!!!!!Wyobrazacie to sobie???????Nie mamy ogrodznia,za nami jest juz tylko las i ludzie laza sobie do nas na posesje na sankija rozumiem,ze fajniej na polu ale ja nikomu nie chodze po ogodku...slady mam az pod sam dom!Zagladali sobie w okna, czy jak?Dobrze,ze tz spi w domu bo bym umarła

I nie napisałam Wam najważniejszego!Moja mamka jest juz od dzisiaj w szpitalu:jupi :jutro wyniki i moze operacjaTylko odwiedzin nie ma...grypa szaleje.
Moja mama jest ostatnia osoba przyjeta w styczniu...brak pieniedzy i brak przyjec do kwietnia


Ewka ma wysypke...babcia dała jej wczoraj monte...a włąsciwie to Ewka jej wyrwała kubeczek...nic innego nie jadła. Słodyczy nie je wcale wiec pewnosci nie mam czy to kakao...a jakos brak mi odwagi isc w srodku szlejacej grypy do przychodni spytac od czego to. Mam nadzieje,ze zniknie do konca tyg...jak nie to w piatek pojdziemy do lekarza.Nozki, raczki...eh
-O matko! Co za ludzie
-To świetnie Dobrze, że się załapała Teraz tylko trzymac mocno
-Domek też ma wysypke na nogach i też boję się iść do przychodni, bo tyle dzieciaków chorych A chciałam tylko maść, którą zawsze nam przepisuje...

Cytat:
Napisane przez dziubek79 Pokaż wiadomość
świetny Domeczek
szkoda ,że nie ma jak sie spotkać
a Domek ma taką fajną męska fryzurkę
naszemu każdy włos rośnie w inną strone i nie da się nic z tym fajnego zrobic
Na wiosnę napewno się umówimy!!
A Ty szybciutko zdrowiej


Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
Wchodzę dzisiaj rano do kuchni, a tam stoi już przygotowany do użycia ekspres do kawy
Cóż za miła niespodzianka

Cytat:
Napisane przez Kolina Pokaż wiadomość

wczoraj miałam wizytę, standardową, bez usg, omówienie wyników, podejrzenie na fotelu co tam się dzieje, szyjka nie znacznie się skróciła (ok 2,9cm), spada mi morfologia, mam suplementować żelazo (sorbifer mi przepisał), no i chyba tyle

a dzisiaj rano ledwo zdążyliśmy na wizytę szczepienną Dawidka (ostatnie z kalendarza), strrrrasznie źle się jechało po nocnych opadach, korek większy niż zwykle a my o 8 mieliśmy wizytę, mały śpioszek zasnął w samochodzie i dopiero po kilku minutach w gabinecie dał się dobudzić, prawie od razu był płacz... chudzinka z niego ma 11200g przy wzroście 89cm, osłuchowo czysto itp
szczepiliśmy jak poprzednio hexą
-A który to już tydzień Kolinko?
-Wysoki chłopak, co zresztą widać na zdjęciach

Cytat:
Napisane przez AgaGuernsey Pokaż wiadomość

W weekend mialam rodzicow, ale w zasadzie jakby ich nie bylo. W sobote byli na slubie cywilnym mojego kuzyna, potem pojechali do cioci. Wrocili w nocy. A w niedziele tate zabralo pogotowie i caly dzien spedzil w szpitalu, a mama u niego. Tata wyszedl na wlasne rzadanie. Wczoraj maz ich zawiozl do siebie, przy okazji zabierajac Wike i Zuzke na ferie. Tak wiec mam tylko Antka i troche mniej czasu, bo malemu sie nudzi samemu w domu, wiec mamusia musi sie z nim bawic. W dodatku ciagle siedzimy w domu, bo chyba boje sie z nim wyjsc po przeziebieniu. Choc chyba jutro juz nie wytrzymam i pojdziemy na sanki.
-Czyli masz "wakacje"
-Jejku oby szybko zoperowali tatę


Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość
Pamięta mnie ktos jeszcze? Dzień dobry

Nawet w krzakach mnie nie ma, doby mi brakuje. W pracy siedzę długo (telekonferencje - dziś np. do 18-tej), a jak wracam to jakieś zakupy (o ile jeszcze sklepy otwarte) i Amelka.
Zebym nie miała za lekko to dopadło mnie przeziębienie, katar mam koszmarny. Tz w domu, to chociaż dzidziusia zadowolona.

Przepraszam, że tak tylko o sobie.
Mam teraz chwilę między spotkaniami, to napisałam. Moze jeszcze nadrobię conieco.
No ba!
Zdrówka
Natka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 22:06   #1542
Lili 83
Zakorzenienie
 
Avatar Lili 83
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Co prawda to w ciąży już nie byłam ale UU karmiłam i lekarz pozwolił mi ketonal wziąć na na ból pleców jaki mnie złapał. (i tak nie wzięłam )


Podobno dym z papierosa pomaga na ból zęba
Wiecie, nie zaciągać się tylko przytrzymać ten dym w buzi chwilkę.

Edytowane przez Lili 83
Czas edycji: 2013-01-15 o 22:09
Lili 83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 22:23   #1543
agulaaabar
Zakorzenienie
 
Avatar agulaaabar
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 4 979
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cześć mamusie

Pewnie i tak żadna nie zauważyła, że mnie nie ma

I pewnie poki co nie będzie...

Tż miał wypadek w pracy (pisałam Wam o nim), dziś się okazało że musi być operowany pod pełną narkozą i to jak najszybciej.. w czwartek ma się stawić w szpitalu, w piątek operacja...

Wybraliśmy dzisiaj papiery ze szpitala i jedziemy rano na konsultacje do innego.... mam dość boje się jak cholera.... tż w życiu nie byl w szpitalu, a tu nie dość że operacja... obcy szpital, obcy kraj, bez języka..... później rehabilitacja.... nie wiadomo ile to wszystko potrwa
Mam dość..

Przepraszam, ze przyszłam Wam posmęcić...
__________________
L i l i

Czas na zmiany !
25:0
30:12
Zakończone: 2
agulaaabar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 22:24   #1544
telik
Wtajemniczenie
 
Avatar telik
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: oleśnica
Wiadomości: 2 882
GG do telik
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Hej mamole

Aniu a próbowałaś może u innego stomatologa, a może zadzwoń do ginekologa z pytaniem co możesz w tej sytuacji zrobić.

Brumeczku gratuluje Tymciowi powrotu do zdrowia
Fajnie ze sie przekonał do przychodni, dzielny jest ze tyle wytrzymał. A tam jest jakiś kącik do zbaw dla dzieci? Tj w poczekalni

Isia. Fajnie ze mama dostała sie doszpitala. Gdzies we Wrocławiu leży?
U nas tez krostki, na szczęście znikają ale nie mam pojęcia od czego.

Natko a teaz już lepiej sie czujesz?Czy możliwe ze nie zauważyłaś ewentualnej grypy, nie mialas przeziębienia, bólu w kościach itd?

Kolina u nas od miesiąca jednego pilota brak na szczęście iphonem możemy przełaczać

Oliweczko masz co dźwigać duże te dwoje dzieciaczki podziwiam Cię jak swietnie sobie dajesz radę.
A jak sie mieścinie w mieszkanki nie jest na razie wam ciasno?

Wyszaleliśmy sie dziś na sankach
Jasiu po raz kolejny zgubił rękawiczkę
I wracał w mojej, nieziemsko wyglądał z taka wielką łapą

Agula trzymam kciuki, zapewne lekarze zrobią wszystko co w ich mocy. Mój tato był kiedyś operowany w DE mimo ciężkiego urazu przecieie ściegien piłą) ma w 100 % sprawną rękę.
__________________

Edytowane przez telik
Czas edycji: 2013-01-15 o 22:27
telik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 22:25   #1545
Natka_
Zakorzenienie
 
Avatar Natka_
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Iwa_iw Pokaż wiadomość
u nas noc też masakra dzisiaj :/
Ala darła się co chwilę. nie wiem albo jej się coś śni a Hania mi dzisiaj mówi, że może ją nóżki bolały? i w sumie dziecko może mieć rację....może to te bóle wzrostowe bo tak to nic innego jej nie dolega a przy zębie nigdy aż takich jazd nie było....
Hania spała z Robertem a ja z Alą...
w piątek idziemy na zdrową stronę to może lekarka coś poradzi...
Biedna Malutka
Mój mąż też miał takie bóle jak był mały, bolały go strasznie kości.

Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość

My dzisiaj po szczepieniach-podwójnych Jula ostatani infarvix, a Mateuszek infarvix, rotawirus i żółtaczka (chyba?) dzieciaczki dzielnie zniosły kłucia
Julcia waży 11400g. i ma 83cm, a Mateuszek waży 5600g.


Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Hej.

Dziewczyny u mnie wszystko ok, ale w rodzinie tż troche mocno się pokomplikowało i przydołowana jestem i dziwne emocje mną targają.
Jak coś więcej się wyjaśni to napiszę kiedyś w k.
Wieczorem wpadnę.



Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
Hej mamusie
Dobijcie mnie.... nic mi nie przechodzi, masakra jakaś.
Rano zadzwoniłam do Krk do Kliniki, facet w rejestracji nic mi nie mowił o zaświadczeniu, pojechałam w południe jak przyjmują z bólem, wyczekałam się, a lekarki mi mówią (po naradach) że muszę przynieść zaświadczenie od gina, bo inaczej nikt się nie podejmie Normalnie już tam płakałam z tego bólu, zresztą dalej mi łzy lecą. Dała mi tylko antybiotyk, oby cokolwiek pomógł. Jutro podjadę do gina, mój nie przyjmuje ale mam nadzieję że inny mi da zaświadczenie. Dalej nic nie przechodzi, apap troszkę łagodzi. Na czwartek mnie zapisała na rano, ale jeśli jutro zdobędę papierek to pojadę jeszcze raz.
Cholera...naprawdę, poród to był pikuś...

Znacie jakieś domowe sposoby wspomagające/ znieczulające?
Oooo nie Aniu Okropnie współczuję Mam nadzieję, że w końcu coś poradzą i pomogą, przeciez nie możesz tak cierpieć
Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
A teraz wiadomość dnia/tygodnia/miesiąca (bo już tyle sie to ciągnie) - Tymus jest oficjalnie zdrowy Oskrzela czyste, uszko prawe czyste, jeszcze w lewym lecitki zaczerwienienie jest i tam mamy wpuszczać kropelki. Ale możemy już od jutra na krótkie spacery chodzić
W przychodni byliśmy zapisani na 18.30, weszliśmy do gabinetu o 19.55 Ale Tymuś świetnie się bawił, więc nie było źle. I chyba przełamał swój strach przed tym miejscem, którego nabawił sie na pierwszej wizycie tutaj. Dziś już było ok, nawet uśmiechał się do lekarza i pokazywał mu jak zwierzątka robią Popłakał tylko chwilkę przy oglądaniu gardła.
Ale się cieszę
Aaaaaaaaa suuuper!!!

Cytat:
Napisane przez Kajool Pokaż wiadomość
A

A ja polamana, tak mnie boli kregoslup. Macie jakies cwiczenia dla ciezarnych??
ja niestety nie znam

Lili, kolczyki ładne Chociaż ja w tych pierwszych wyjęłabym te łańcuszki na dole

Lego, póki co bez szału, bardziej na mnie robią wrażenie

Dzisiaj byłam na budowie, dawno tam mnie nie było. Pokażę Wam kolor okien

I jeszcze filmik z wieczornych szaleństw http://www.youtube.com/watch?v=cou-k...ature=youtu.be
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg P1080105.jpg (80,0 KB, 48 załadowań)

Edytowane przez Natka_
Czas edycji: 2013-01-15 o 22:29
Natka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 22:30   #1546
Natka_
Zakorzenienie
 
Avatar Natka_
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Telik, fajnie że Jasiowi tak saneczki przypały do gustu
Dzisiaj już się czuję lepiej Napisałam wyżej.
Nie miałam nic takiego właśnie
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg P1080105.jpg (80,0 KB, 12 załadowań)

Edytowane przez Natka_
Czas edycji: 2013-01-15 o 22:38
Natka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 22:38   #1547
Natka_
Zakorzenienie
 
Avatar Natka_
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Agula, kurcze niedobrze Ale skoro jest taka potrzeba to trzeba stawic temu czoła. Zaciszkam mocno Dawaj nam znać na bieżąco
Natka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 23:16   #1548
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
Brumek za wiadomość dnia to kiedy spacerek?
Cytat:
Napisane przez Kajool Pokaż wiadomość
Brawa dla Tymonka, to moze ze sniegu pokorzysta.
Na spacer oczywiście jutro
Z tym, ze na sanki jeszcze nie. Lekarz powiedział, ze po miesiącu siedzenia w domu łagodnie powinniśmy się przyzwyczaić do spacerowania, nie od razu z grubej rury.

Kajoolku - ja na plecy nic nie znam. Jedyne co mi do głowy przychodzi to masaż...

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
Brumku, napewno będę dalej diagnozować. Lekarz powiedział, żebym najlepiej się położyła do tego szpitala na dwa/trzy dni, zrobili by mi wszystkie badania. A najbardziej zależałoby mu na rentgenie.
Tylko wiesz jak jest
A zapalenie mięśnia sercowego jest tak jak piszesz po grypie Tylko, że ja żadnej grypy nie miałam Ekg wyszło bardzo ładne, więc lekarz wykluczył.
Też zaczęliśmy się zastanawiać, czy to możebyć powiązane z jelitem, ale po konsultacji z kardiologiem wykluczyli to. Dalej nie wiadomo skąd wzięły się te bóle. Jeśli po odstawieniu leków nie wrócą, to już w ogóle zagadka
Wiem, wiem, jak tu się kłaść do szpitala, kiedy Domuś w domu.Też sobie nie wyobrażam. No, ale jeśli będzie taka konieczność, to nie ma wyjścia...
Bardzo mnie ciekawi, co Ci dolega. Czekam na badania. Dawaj znać na bieżąco, dobrze?

Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość
Tż miał wypadek w pracy (pisałam Wam o nim), dziś się okazało że musi być operowany pod pełną narkozą i to jak najszybciej.. w czwartek ma się stawić w szpitalu, w piątek operacja...

Wybraliśmy dzisiaj papiery ze szpitala i jedziemy rano na konsultacje do innego.... mam dość boje się jak cholera.... tż w życiu nie byl w szpitalu, a tu nie dość że operacja... obcy szpital, obcy kraj, bez języka..... później rehabilitacja.... nie wiadomo ile to wszystko potrwa
Mam dość..
O kurczę, ale się porobiło Tyle dobrego, że ponoć niemiecka opieka zdrowotna jest na świetnym poziomie...


Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
I jeszcze filmik z wieczornych szaleństw http://www.youtube.com/watch?v=cou-k...ature=youtu.be
Mało!!!! Jeszcze chcę! Cudnie się go ogląda. To żywe srebro. Taki sprawny jest Masz coś jeszcze?

A nie zrywa Wam Domek tych sznurkowych firan?

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
Aaaaaaaaa suuuper!!!

Dom cudny. Taki prawdziwy DOM. I z komina już leci

Cytat:
Napisane przez telik Pokaż wiadomość
Brumeczku gratuluje Tymciowi powrotu do zdrowia
Fajnie ze sie przekonał do przychodni, dzielny jest ze tyle wytrzymał. A tam jest jakiś kącik do zbaw dla dzieci? Tj w poczekalni


Wyszaleliśmy sie dziś na sankach
Jasiu po raz kolejny zgubił rękawiczkę
I wracał w mojej, nieziemsko wyglądał z taka wielką łapą
Kącik do zabaw jest. Nawet cała salka. Jest świetna, wszystko tam jest, cud miód. Ale... jest od strony dzieci zdrowych, a w poczekalni dla chorych nie ma A my byliśmy właśnie w chorych. także Tymuś musiał się zadowalać szukaniem śrubek, przestawianiem stojącego wieszaka i zabawą jednorazowymi kubkami od automatu na wodę

Sanek Wam zazdroszczę A jaś lubi mieć rękawiczki na łapkach? Bo Tymuś uwielbia
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 23:24   #1549
Stronczek27
Wtajemniczenie
 
Avatar Stronczek27
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Lomza (PL), Slough (UK)
Wiadomości: 2 465
GG do Stronczek27
Ehhh pisałam posta i mi zezarlo. No więc jeszcze raz.

Brumku cudowne wieści
Jutro więc na saneczki fotki Beda ?

Aniu współczuje
Ja sie strasznie boje bólu zęba. A juz na sama tylko mysl o dentyscie robi mi sie słabo

Agulaaa o matko, strasznie jakis pechowy ten Twoj tz. Na pocieszenie dodam ze kraje zachodnie maja o wiele lepsza opiekę medyczna niż w PL. Więc o ten aspekt bym sie nie martwiła. Wiadomo poważna operacja i nerwy są. Ale my tu wszystkie połączymy nasze i bedzie dobrze.

Natko Ciesze sie ze lepiej sie czujesz, oby juz tak zostało. A Dominik to żywe srebro. Pokazalam mojemu tz i oglądał z rozdziawiona buzia. Nasza Wiki sie chowa przy nim.
Mamy takie same łóżeczko co macie na froncie? U nas zyrafka
Stronczek27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 23:44   #1550
Natka_
Zakorzenienie
 
Avatar Natka_
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

W końcu zasnął
Wieczorem musiałam podskoczyć na pocztę i tż dał zasnąć Domkowi o 18 Zrobił sobie drzemkę i po kąpieli ani nie myślał żeby iść spać

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Na spacer oczywiście jutro
Z tym, ze na sanki jeszcze nie. Lekarz powiedział, ze po miesiącu siedzenia w domu łagodnie powinniśmy się przyzwyczaić do spacerowania, nie od razu z grubej rury.
Wiem, wiem, jak tu się kłaść do szpitala, kiedy Domuś w domu.Też sobie nie wyobrażam. No, ale jeśli będzie taka konieczność, to nie ma wyjścia...
Bardzo mnie ciekawi, co Ci dolega. Czekam na badania. Dawaj znać na bieżąco, dobrze?




Mało!!!! Jeszcze chcę! Cudnie się go ogląda. To żywe srebro. Taki sprawny jest Masz coś jeszcze?

A nie zrywa Wam Domek tych sznurkowych firan?



Dom cudny. Taki prawdziwy DOM. I z komina już leci


Kącik do zabaw jest. Nawet cała salka. Jest świetna, wszystko tam jest, cud miód. Ale... jest od strony dzieci zdrowych, a w poczekalni dla chorych nie ma A my byliśmy właśnie w chorych. także Tymuś musiał się zadowalać szukaniem śrubek, przestawianiem stojącego wieszaka i zabawą jednorazowymi kubkami od automatu na wodę
-Najważniejsze, że już możecie iść powdychać świeżego powietrza Na sankach jeszcze pojeździcie
Ja dzisiaj byłam z Domkiem, ale to nie był najlepszy pomysł, bo jemu podoba się tylko jak biegnę, a ja po tych tabletkach to po takim maratonie gwiazdki widziałam
- będę informowała na bieżąco. Ale początek roku świetnie mi się zaczął nie ma co
-Poszukam w telefonie, jak coś będzie to wrzucę
-A sznurków raczej nie rusza, zdarza się, że przechodzi, złapie sobie i puści
-Czyli sam znalazł sobie zabawki


Cytat:
Napisane przez Stronczek27 Pokaż wiadomość

Natko Ciesze sie ze lepiej sie czujesz, oby juz tak zostało. A Dominik to żywe srebro. Pokazalam mojemu tz i oglądał z rozdziawiona buzia. Nasza Wiki sie chowa przy nim.
Mamy takie same łóżeczko co macie na froncie? U nas zyrafka
Oj ruchliwy jest strasznie, cały dzień biega, skacze, wspina się. Oka spuścić z niego nie można

Ja chciałam tez żyrafkę, ale akurat nie mieli na stanie. Mamy owieczkę Ale na przewijaku mamy właśnie żyrafkę
Natka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 00:08   #1551
mme_audrey
Raczkowanie
 
Avatar mme_audrey
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 278
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Nadrobiłam, ale muszę wracać do pracy, więc nie napiszę dużo
na szybko tylko: Ania, nie miał kiedy ząb o sobie przypomnieć trzymam kciuki, żeby udało się świstki pozałatwiać
brumek, super, że Tymek zdrowy, korzystajcie ze śniegu
chorowitki - zdrowia dużo!!!
mme_audrey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 00:10   #1552
Stronczek27
Wtajemniczenie
 
Avatar Stronczek27
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Lomza (PL), Slough (UK)
Wiadomości: 2 465
GG do Stronczek27
Natko owieczka tez ładna ale jokos
Mnie ta zyrafka zauroczyla.nie mamy tylko szuflady pod spodem,akurta takiej u nas nie bylo a bardzo chcialm z szuflada.

Audrey?? Do jakiej pracy o tej porze ??

Zmykam spac.
Stronczek27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 00:27   #1553
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Stronczek27 Pokaż wiadomość
Brumku cudowne wieści
Jutro więc na saneczki fotki Beda ?

Jutro jeszcze nie, ale pewnie niedługo O ile śnieg nie spłynie
A fotki na pewno będą. Ja jestem fotkowa maniaczka

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
-Najważniejsze, że już możecie iść powdychać świeżego powietrza Na sankach jeszcze pojeździcie
Ja dzisiaj byłam z Domkiem, ale to nie był najlepszy pomysł, bo jemu podoba się tylko jak biegnę, a ja po tych tabletkach to po takim maratonie gwiazdki widziałam
- Hahaha, Domeczek sadysta Dba o figurę mamusi

Cytat:
Napisane przez mme_audrey Pokaż wiadomość
Nadrobiłam, ale muszę wracać do pracy, więc nie napiszę dużo

brumek, super, że Tymek zdrowy, korzystajcie ze śniegu

Współczuję... Ale i łączę się w bólu, bo też właśnie siedzę na skrobaniną Ale już chyba zaraz skończę, bo w tym miesięcy o dziwo nie mam (jeszcze) zaległości
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 09:24   #1554
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

http://americanlivewire.com/watch-ho...resting-video/ ciekawe...
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 09:25   #1555
agulaaabar
Zakorzenienie
 
Avatar agulaaabar
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 4 979
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Tż pojechał rano do tego drugiego szpitala... proszę Was o kciuki, jeszcze chyba nikogo nie zawiodły...
__________________
L i l i

Czas na zmiany !
25:0
30:12
Zakończone: 2
agulaaabar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 09:50   #1556
Stronczek27
Wtajemniczenie
 
Avatar Stronczek27
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Lomza (PL), Slough (UK)
Wiadomości: 2 465
GG do Stronczek27
Bry...

Agulaaa
Stronczek27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 11:03   #1557
Madziulka_17
Wtajemniczenie
 
Avatar Madziulka_17
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 260
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Natko Dominik jest fantastyczny Bardzo przypomina mi w zachowaniu Szymka Pokazuj go częściej

Agula kciuki zaciśnięte

Mąż jakiś czas temu pochował kable w takie listwy, a Szymon nauczył się wczoraj je demontować i ciąga wszystkie kable

Stronczku na co macie gaz? My wczoraj zmieniliśmy sobie z rachunku na kartę. Doładowałam wczoraj za 50 funtów i od wczoraj od 13-stej zjadło mi już 5..
__________________
Szymon

' Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym '

http://suwaczki.maluchy.pl/li-54402.png

http://kociewianka.w.interia.pl/mamy/dzieci2011.html
Madziulka_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 11:12   #1558
anka_1984
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 486
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011


Nadrabiam troszkę, ale czasu brak, pracy w pracy baardzo dużo... Dobrze, że za dużo nie piszecie!

Brumku - super że Tymek już zdrowy!
Mój mały też chorował, miał początki zapalenia oskrzeli 1,5 tyg tem Dzisiaj wział ostatni antybiotyk. W ubiegłą środę już osłuchowo był czysty, ale lekarka kazała skończyć antybiotyk - dzisiaj wziął ostatnią dawkę.
Zastanawiam się kiedy będziemy mogli wyjść na sanki

Agula-

Madziula - super prezent mąż Ci sprawił, przed moimi urodzinami muszę mojemu podpowiedzieć....

ania - bólu zęba bardzo współczuję!

natka - oby ból już nie wrocił, a Twój Domek jest tak samo uchliwy jak mój mały, a dom coraz łądniejszy.

Oliweczka - dla dzieciaczków za szczepienia!

marzenka - pytanie do Ciebie, Ty się wyperasz do tej kliniki dentystycznej dla dzieci.. Czy trzeba mieć skerowanie. Ja wczoraj też zauważyłam, że mojemu małemu robią sie przebrawienia na jedynkach - strasznie się tym martiwę
Napisz jak po wizycie i co dentysta zalecił...

A jeszcze jedno pytanie do mamuś, których dzieci mają paputki (te skórzane) jaki rozmiar macie - ja dzisiaj zamówiłam 18-24 m-ce i teraz się zastanawiam czy nie będą za duże. Mój mały wyrósł z porzednich - których wkładka miała ok 14 cm. Czy długość wkładki 14,8 cm to są prawidłowe wymiary, czy rozmiar jest trochę zawyżony?
http://allegro.pl/18-24m-r-22-23-zdr...930671764.html
anka_1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 11:17   #1559
Stronczek27
Wtajemniczenie
 
Avatar Stronczek27
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Lomza (PL), Slough (UK)
Wiadomości: 2 465
GG do Stronczek27
Madziulka my mamy liczniki w britishgas. Co ok 3 m-ce podaje stan licznikow. Co macie na gaz? U nas ogrzewanie (woda i kaloryfery)
Stronczek27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 11:18   #1560
Iwa_iw
Zakorzenienie
 
Avatar Iwa_iw
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 264
GG do Iwa_iw
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość


A teraz wiadomość dnia/tygodnia/miesiąca (bo już tyle sie to ciągnie) - Tymus jest oficjalnie zdrowy Oskrzela czyste, uszko prawe czyste, jeszcze w lewym lecitki zaczerwienienie jest i tam mamy wpuszczać kropelki. Ale możemy już od jutra na krótkie spacery chodzić
W przychodni byliśmy zapisani na 18.30, weszliśmy do gabinetu o 19.55 Ale Tymuś świetnie się bawił, więc nie było źle. I chyba przełamał swój strach przed tym miejscem, którego nabawił sie na pierwszej wizycie tutaj. Dziś już było ok, nawet uśmiechał się do lekarza i pokazywał mu jak zwierzątka robią Popłakał tylko chwilkę przy oglądaniu gardła.
Ale się cieszę

super wiadomość!
ale to opóźnienie


Cytat:
Napisane przez Kajool Pokaż wiadomość


A ja polamana, tak mnie boli kregoslup. Macie jakies cwiczenia dla ciezarnych??
oj współczuję
niestety nie pomogę żadnymi ćwiczeniami
oby szybko przeszło!

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
Dobry wieczór

1. Dziękuję dziewczyny, ja też mam nadzieję, że się więcej nie powtórzy Jutro mam wizytę kontrolną. Ból prawie minął, jeszcze przy głębokim wdechu/kaszlu/kichnięciu czuję ukłucie. Zapytam jutro czy mogę te leki odstawić, bo czuję się po nich strasznie słabo




2. A tata dotarł rano, zmęczony okropnie
Dzisiaj zawoził mamę do dentysty jej autem i mieli stłuczkę Jedno auto w warsztacie, drugie do robienia... Dobrze, że jeszcze siostry auto jest. Ehh.


1. kciuki za wizytę!
2. o rany co za pech nad Wami wisi :/



Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość

Tż miał wypadek w pracy (pisałam Wam o nim), dziś się okazało że musi być operowany pod pełną narkozą i to jak najszybciej.. w czwartek ma się stawić w szpitalu, w piątek operacja...

Wybraliśmy dzisiaj papiery ze szpitala i jedziemy rano na konsultacje do innego.... mam dość boje się jak cholera.... tż w życiu nie byl w szpitalu, a tu nie dość że operacja... obcy szpital, obcy kraj, bez języka..... później rehabilitacja.... nie wiadomo ile to wszystko potrwa
Mam dość..

Przepraszam, ze przyszłam Wam posmęcić...
nie przepraszaj no coś Ty
oby jeżeli operacja okaże się nieunikniona przebiegła bez problemów!
kciuki zaciskam!

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość

Dzisiaj byłam na budowie, dawno tam mnie nie było. Pokażę Wam kolor okien

I jeszcze filmik z wieczornych szaleństw http://www.youtube.com/watch?v=cou-k...ature=youtu.be
dom z oknami prezentuje się extra!
a filmik boski! ależ ona ma energii!

Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość
Tż pojechał rano do tego drugiego szpitala... proszę Was o kciuki, jeszcze chyba nikogo nie zawiodły...
tak jak pisałam - zaciskam i nie puszczam!
daj znać jak będziecie coś wiedzieć!

heja!
u nas ok, ale żeby nie było za dobrze to jak Ala spała w miarę to Hania się budziła :/
i jeszcze jak się rano razem obudziłyśmy w łóżku to ona z pretensjami do mnie, że przecież miała spać sama
o tak jak najbardziej tylko w takim razie po co mnie w nocy 2 razy wołała
__________________


HANIA 29.10.2008r.

ALUTKA 13.06.2011r.
Iwa_iw jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:05.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.