Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012 - Strona 101 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-01-19, 14:12   #3001
marzenka1984
Rozeznanie
 
Avatar marzenka1984
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 692
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Anesh współczuje

Ja też chciałabym być w prezentacji ale muszę najpierw zrobić sobie zdjęcia, tak więc jak kupię kartę do aparatu biorę się za nie.

Nachodzą mnie takie lęki o dziecko i zaczynam wymyślać
Myślicie, że możliwe jest żeby dziecko z jego wieku przesypiało prawie cały dzień, leniwca takiego mam?
Martwi mnie, że nie odwraca głowy i nie patrzy na mnie czasami jak do niego mówie bo ciekawsze są inne rzeczy ehh właśnie taki mam ostatnio nastrój, siedzę i wymyślam, że coś z nim nie tak albo ja nie umiem Go zabawiać bo prawie nic nie umie, nie łapie zabawek jak Wasze, nie piszczy, nie przewraca się z brzuszka na plecy ani odwrotnie, matą się nie interesuje. Ale za chwilkę mi przechodzi jak tylko się uśmiechnie albo pruknie buzią bo tego się nauczył
A ponarzekam sobie a co ;p
__________________
Maksymilian
marzenka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 14:14   #3002
niegrzeczna88
Wtajemniczenie
 
Avatar niegrzeczna88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 379
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

mała śpi, więc nadrobiłam
w tym czasie ściągnełam 300 ml mleczka, więc na 2 karmienia już mam
dziś też będziemy dawać jabłuszko
mam jeszcze marchewkę i nie wiem co lepiej podać najpierw ? hmm..
ale bardziej korci mnie to jabłko

Anesh dużo zdrówka dla Ciebie i Majuni
Dla Antosia i Alanka również, kochane szkraby

musiałabym kupić już buty ślubne, bo na 14 lutego mam przymiarkę i już muszę mieć nie chcę dawać 200 zł za buty, które założe tylko raz, bo raczej w białych nie będe śmigać

nic, ide prostować moje kłaczyska
__________________
prawko zdane 29.09.2010 --> jestem kierowca!

IGA

Maja

niegrzeczna88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 14:15   #3003
Konczita
Zakorzenienie
 
Avatar Konczita
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: aglomeracja
Wiadomości: 8 607
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

dziewczynki jeszcze troszeczkę i Antoś z Majulką będą w domu
Dla Alanka zdrówka również
__________________
Adunia
13.08.2012 godz 15:01
2532g i 50 cm naszej miłości
[*] .. dzieli nas już tylko czas ...
Konczita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 14:37   #3004
katiem
Wtajemniczenie
 
Avatar katiem
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 2 631
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Dearlie słońce odpoczywaj jak tylko możesz
I wiesz już jakie Antoś dostaje leki? życzę Wam zdrówka i szybkiego powrotu do zdrowia.

Anesh zdrówka dla Was. Ty biedulko też wypoczywaj i kuruj się. A na ta mamę brak słów. Podobna do tej którą ja Wam opisywałam z mojego pobytu w szpitalu - tyle, że tamta w zaawansowanej ciąży była i paliła jak smok...
I nie martw się, że Majeczka więcej śpi. Kubuś też tak miał. Sen to zdrowie I myślę, że atmosfera, leki, inhalacje mają wpływ i Majeczka tez musi odpocząć. I jeśli odkrztuszasz wydzielinę to bardzo dobrze


Aaliyah napisałaś, ze Gda karmi piersią więc to inna sytuacja. Wiesz ja (i Anesh pewnie się ze mną zgodzi) bo naszym pobycie w szpitalu przestałam wierzyć w tą cudowną moc pokarmu. Zawsze czułam się wyjatkowa kiedy karmiłam Pawła ponad rok. I cieszyłam się, że mi się to udało. Wiele z moich koleżanek, albo nie karmiło wcale, albo nie dłużej niż 3 miesiące. Ale wszystkie dzieciaczki tak samo zdrowe. A potem gdy poszły do żłobka/przedszkola wszystkie chorowały podobnie. jedne mniej inne więcej.
A teraz przy Kubusiu zadecydowało, że starszy brat przyszedł chory ze żłobka. Jak dla mnie to loteria - będę karmić piersią, ale tylko z czystej wygody .

---------- Dopisano o 14:37 ---------- Poprzedni post napisano o 14:22 ----------

zdróweczka dla Alanka i Julci.

niegrzeczna jaki masz rozmiar stopy?
__________________
Najważniejsze to mieć plan A.....B.....C itd.

Pawełek

Kubuś
katiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 14:45   #3005
ula2689
Wtajemniczenie
 
Avatar ula2689
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: podlaskie
Wiadomości: 2 404
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Anesh no skąd się takie baby biorą, na drzewach rosną czy jak
Mojej siostry koleżanka paliła całą ciążę po porodzie karmiąc piersią też pali jak smok i stwierdziła że ona nie może teraz przestać palić bo dziecko już się przyzwyczaiło do nikotyny i nie będzie potem chciał piersi

Colds mnie się ten podoba http://allegro.pl/kubek-niekapek-but...938652782.html
ula2689 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 14:46   #3006
katiem
Wtajemniczenie
 
Avatar katiem
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 2 631
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

dziewczyny moja sąsiadka ma na zbyciu nosidło zaffiro - to womar niestety - oglądałam i dla mnie wygląda jak nowe. więcej info na pw.
__________________
Najważniejsze to mieć plan A.....B.....C itd.

Pawełek

Kubuś
katiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 14:48   #3007
colds
Zakorzenienie
 
Avatar colds
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: WielkaPolska :)
Wiadomości: 6 697
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez Lewek Pokaż wiadomość
A to dużo??
Patrzac na to, ze jestem niska , a wszystko dodatkowe osadza mi sie w postaci tluszczu to.. chcialabym tak do 45 zjechać

Cytat:
Napisane przez lilka00 Pokaż wiadomość
Mi się podoba brązowy cukier i tapeta brązowa najbardziej, ale ja to w ogól wszystko bym najchętniej wymalowała w odcienie beżu i brązu
Też choruje na te dwa kolory jak można zauważyć na zdjęciach

Cytat:
Napisane przez Nisia4 Pokaż wiadomość
Odpiszę co byś nie pomyślała, że nie widziałam :P Nic nie doradzę ponieważ mam zamiar ten etap pominąć Mam zamiar napoje podawać niebawem kubeczkiem a mleko jeśli przejdziemy na mm butelką. Chyba...
No, dzięki
__________________
colds jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 14:52   #3008
niegrzeczna88
Wtajemniczenie
 
Avatar niegrzeczna88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 379
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

my juz po podaniu jabłuszka małej chyba nie zasmakowało, bo kwasiła się i za dużo nie pojadła, no nic jutro podejście nr 2



Cytat:
Napisane przez katiem Pokaż wiadomość

niegrzeczna jaki masz rozmiar stopy?
38/39 zależy od butów
chce na na bardzo niskim koreczku kupić
i chyba przejdę się po sklepach typu deichmann, ccc a nóż trafie na jakieś białe
__________________
prawko zdane 29.09.2010 --> jestem kierowca!

IGA

Maja

niegrzeczna88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 14:59   #3009
aaliyah
Zakorzenienie
 
Avatar aaliyah
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 5 618
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez katiem Pokaż wiadomość
Aaliyah napisałaś, ze Gda karmi piersią więc to inna sytuacja. Wiesz ja (i Anesh pewnie się ze mną zgodzi) bo naszym pobycie w szpitalu przestałam wierzyć w tą cudowną moc pokarmu. Zawsze czułam się wyjatkowa kiedy karmiłam Pawła ponad rok. I cieszyłam się, że mi się to udało. Wiele z moich koleżanek, albo nie karmiło wcale, albo nie dłużej niż 3 miesiące. Ale wszystkie dzieciaczki tak samo zdrowe. A potem gdy poszły do żłobka/przedszkola wszystkie chorowały podobnie. jedne mniej inne więcej.
A teraz przy Kubusiu zadecydowało, że starszy brat przyszedł chory ze żłobka. Jak dla mnie to loteria - będę karmić piersią, ale tylko z czystej wygody .
Musze sie z Toba zgodzic. Karmienie piersia jedynie pomaga dziecku wlasna odpornosc wyksztalcic, duzo zalezy od jego organizmu. Ja moje pierwsze dziecko karmilam bardzo krotko a jest bardzo zdrowa. Nawet jak poszla do przedszkola to nie zaczela chorowac.

Z ta wygoda karmienia piersia to bym polemizowala, moze w nocy jest latwiej bo wstawac nie trzeba. Za to dziecko karmione butelka jest o wiele bardziej przewidywalne. Nie ma kryzysow laktacyjnych, dziecie najedzone, matka nie zestresowana. Pamietam przy Olimpii, ktora urodzila sie pod koniec pazdziernika moglam isc na 4ro godzinny spacer bez strachu, ze zaraz zacznie wyc z glodu...

Na wyjezdzie jest taki plus karmienia piersia, ze nie musisz sie obawiac jak zmiana wody wplynie na malucha, no i nie musisz puszek mleka wozic lub co gorsze zmieniac mleka na wyjezdzie.

I fakt, ze starsze rodzenstwo stale dostarcza nowych zarazkow...
aaliyah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 15:07   #3010
katiem
Wtajemniczenie
 
Avatar katiem
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 2 631
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez niegrzeczna88 Pokaż wiadomość
my juz po podaniu jabłuszka małej chyba nie zasmakowało, bo kwasiła się i za dużo nie pojadła, no nic jutro podejście nr 2




38/39 zależy od butów
chce na na bardzo niskim koreczku kupić
i chyba przejdę się po sklepach typu deichmann, ccc a nóż trafie na jakieś białe
ja mam 39/40 niestety. bo mam jeszcze swoje - raz założone
__________________
Najważniejsze to mieć plan A.....B.....C itd.

Pawełek

Kubuś
katiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 15:09   #3011
Iwa844
Zakorzenienie
 
Avatar Iwa844
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 894
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Zielona, ja swoje dziecko ubieram wyłacznie w lumpeksach, nowe kupuję jej tylko skarpetki . Nosidelko odziedziczylismy po mojej siostrzenicy, ma 10 lat, wózek kupilismy uzywany za 320 zł, chusteczki mamy babydream za 4 zł/paczkę, jestem przeszczęśliwa że inne pieluchy niz pampersy przestały odparzać dupkę... I nie czuję się gorsza, i nie czuję że oszczędzam na dziecku. Stac mnie na te droższe rzeczy, ale do głosu dochodzi przede wszystkim zdrowy rozsądek. Więc weź Ty się Kochana puknij w główkę! A te pielęgniarki w rejestracji tez niech się pukną

Konczi taka kaszka http://www.bobovita.pl/home/produkty...-kaszka-manna/ daje płaską łyżke stolową do wieczornego kleiku

niegrzeczna a nie myślałaś o tym by do sukni slubnej ubrać kolorowe buty i do tego dopasowany kolorystycznie bukiet. Żółte, szafirowe, fuksja...Mi się takie zestawienia obłędnie podobają, żaluję strasznie że jak 2,5 roku temu wychodziłam za mąż to tak się nie ubrałam.
__________________
Darknet dla każdego. Przewodnik po ukrytych stronach Tora:
Baza adresów onion
Iwa844 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 15:10   #3012
Katiaskaa
Zadomowienie
 
Avatar Katiaskaa
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 1 249
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Moja dziecko oszalało w nocy, pół nocy wiercił się, próbował zasnąć a nie mógł przez to ja też strasznie niewyspana jestem
Cytat:
Napisane przez zielona1911 Pokaż wiadomość
mi sie tez bardzo podoba polaczenie zieleni i fioletu.
Myslalam o farbie DULUX francuski fiolet (fot.załacznik) z tą tapetą.

Podoba mi sie tez kolor DULUX brazowy cukier (fot w załaczniku) z tapetami albo zieloną albo brązową.

Tak jak pisalam kanapa ciemny brąz i bez. Reszte mebli musze dokupic.Ale jaki kolor to bede pytac sie pozniej
Zielona dla mnie ten kolor fioletowy cudowny ale ja kocham wszystko, co fioletowe, więc trochę nieobiektywana jestem ale z drugiej strony, do brązowej kanapy to chyba ten brązowy cukier lepiej pasuje i jest to kolor bardziej uniwersalny. A jedna ściana, jako tapeta w innym kolorze, super pomysł
Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość

Ja mam dzisiaj więcej wolnego, bo tatuś wrócił z trasy, więc stęskniony spędza dzisiaj dzień z synkiem. Niestety nadal u nas w całym szpitalu zakaz odwiedzin, więc tylko jedna osoba może być przy dziecku w danej chwili. Chociaż powiem Wam, że nawet się cieszę, bo planuję zaraz położyć się chociaż na godzinkę. Ta maleńka dziewczynka, z którą dzielimy salę ma nocny tryb życia. Całą noc płacze w niebogłosy. Jak uda nam się ją wyciszyć ( wspieram jej dzielną mamę jak tylko potrafię, bo ona biedula to już zupełnie wygląda jak cień człowieka) to pośpi max. 30 minut i na nowo płacze. Pielęgniarki zrzucają winę na kolki. Za to mój Antek zupełnie niewzruszony śpi, gdy ona tak płacze, więc rano budzi się pełen energii i patrzy tylko się bawić. Ta malutka i jej mama chociaż troszkę odsypiają noc w dzień, a ja już nie mogę, bo muszę moim rozrywkowym facetem się zająć. Zwariować można.
Dużo zdrówka dla Antka a Ty korzystaj, kiedy możesz i staraj się chociaż chwilę pospać
Cytat:
Napisane przez anesh_ Pokaż wiadomość
Dziewwwczzyny Maja ma się lepiej. U nas w szpitalu ogolnie jest epidemia,baaardzo duzo maluszkow ma zapaalenie pluc,w zwiazku z tym mnie i Majeczke co chwile przeprowadzono do innych pokoi.Na szczescie już wywalczylaam osobna sale,powiedzieli,że nas już nie pzeniosa. Za drugim razem trafilismy na sale z taka pania i jej synkiem (tydzien starszym od Majuni). Ta baba doprowadzala mnie do szalu...! Co chwile wychodzila na papierosa - uwaga - bez kurtki i w kapciach bez skarpetek! Zostawiajac oczywisciie pod moja opieka swojego synka,za kazdym razem mowiac - nie powinien plakac... A on zaczynal jak tylko znikala za drzwiami...A ja glupia - uspokajalam tego malucha,bo mi go szkoda było...On est o wiele mocniej chory niż moja corcia,wobec czego moglamv przeniesc cos na nia.Ale tak mi go szkoda było... Drugi dzien już nie wytrzymalam... Zostawialam go,żeby plakal...Serce mi pekalo,ale musialam myslec o swoim dziecku. Blagalam,zebym to ja cos zlapala,a nie Majam.. Cdn
Co za babsko... Anesh, dobrze, że już macie swoją salę i abyście jak najszybciej z Mają wróciły do domku
Cytat:
Napisane przez marzenka1984 Pokaż wiadomość
Nachodzą mnie takie lęki o dziecko i zaczynam wymyślać
Myślicie, że możliwe jest żeby dziecko z jego wieku przesypiało prawie cały dzień, leniwca takiego mam?
Martwi mnie, że nie odwraca głowy i nie patrzy na mnie czasami jak do niego mówie bo ciekawsze są inne rzeczy ehh właśnie taki mam ostatnio nastrój, siedzę i wymyślam, że coś z nim nie tak albo ja nie umiem Go zabawiać bo prawie nic nie umie, nie łapie zabawek jak Wasze, nie piszczy, nie przewraca się z brzuszka na plecy ani odwrotnie, matą się nie interesuje. Ale za chwilkę mi przechodzi jak tylko się uśmiechnie albo pruknie buzią bo tego się nauczył
A ponarzekam sobie a co ;p
Marzenka, każda czasem musi sobie ponarzekać a jak Cię mocno martwi Twój maluszek, to może lepiej profilaktycznie porozmawiać z lekarzem, ale pamiętaj, że każde dziecko rozwija się indywidualnie

Asiulka, ja też jestem z wami cały czas myślami, mimo że w wątku jestem od niedawna. Biedny Jasio... i biedna Ty, że musisz przeżywać chorobę swojego dziecka. Musisz być silna, ale widać, że jesteś wspaniałą mamą i najważniejsze jest dla Ciebie dobro dzieci Trzymaj się cieplutko i bądź dobrej myśli, że z Jaś szybko wyzdrowieje
Katiaskaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 15:11   #3013
katiem
Wtajemniczenie
 
Avatar katiem
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 2 631
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Colds ja u Pawła od razu zaczęłam używać lovi 360. i teraz chyba zrobię tak samo.
__________________
Najważniejsze to mieć plan A.....B.....C itd.

Pawełek

Kubuś
katiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 15:21   #3014
niegrzeczna88
Wtajemniczenie
 
Avatar niegrzeczna88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 379
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez katiem Pokaż wiadomość
ja mam 39/40 niestety. bo mam jeszcze swoje - raz założone
no trudno słońce, dzięki za dobre chęci

Cytat:
Napisane przez Iwa844;38737011
[B
niegrzeczna[/B] a nie myślałaś o tym by do sukni slubnej ubrać kolorowe buty i do tego dopasowany kolorystycznie bukiet. Żółte, szafirowe, fuksja...Mi się takie zestawienia obłędnie podobają, żaluję strasznie że jak 2,5 roku temu wychodziłam za mąż to tak się nie ubrałam.
hmm .. w sumie nie pomyślałam o tym, ale to dobry pomysł
moja koleżanka szła w różowych butach i miała dodatki różowe, super to wyglądało!
__________________
prawko zdane 29.09.2010 --> jestem kierowca!

IGA

Maja

niegrzeczna88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 15:47   #3015
ula2689
Wtajemniczenie
 
Avatar ula2689
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: podlaskie
Wiadomości: 2 404
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez Iwa844 Pokaż wiadomość
Zielona, ja swoje dziecko ubieram wyłacznie w lumpeksach, nowe kupuję jej tylko skarpetki . Nosidelko odziedziczylismy po mojej siostrzenicy, ma 10 lat, wózek kupilismy uzywany za 320 zł, chusteczki mamy babydream za 4 zł/paczkę, jestem przeszczęśliwa że inne pieluchy niz pampersy przestały odparzać dupkę... I nie czuję się gorsza, i nie czuję że oszczędzam na dziecku. Stac mnie na te droższe rzeczy, ale do głosu dochodzi przede wszystkim zdrowy rozsądek. Więc weź Ty się Kochana puknij w główkę! A te pielęgniarki w rejestracji tez niech się pukną

Konczi taka kaszka http://www.bobovita.pl/home/produkty...-kaszka-manna/ daje płaską łyżke stolową do wieczornego kleiku

niegrzeczna a nie myślałaś o tym by do sukni slubnej ubrać kolorowe buty i do tego dopasowany kolorystycznie bukiet. Żółte, szafirowe, fuksja...Mi się takie zestawienia obłędnie podobają, żaluję strasznie że jak 2,5 roku temu wychodziłam za mąż to tak się nie ubrałam.
Dokładnie Zielona ja tez nie wiem o co ci chodzi
Moja koleżanka miała na swoim ślubie pomarańczowe czółenka i bukiet i powiem Ci że wszycy byli zachwyceni tym zestawieniem i wyglądała super
ula2689 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 15:48   #3016
anesh_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 576
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Jedneego razu już totalnie przegiela... Mowi do mnie - że idzie na papierosa,a ja mam zrobic inhalacje jej synkowi...On byl inhalowany pod taka tuba,że polowa jego cialka byla pod ta tuba i tam lecialy te inhalacje. I ja miaalam wstrzykiwac te inhalacje jak się skoncza... Powiedzialam jej,że absolutnie tego robic niee bede,a ona,że nie mam się bac,to nic takiego...Szlak mnie trafial,ona nic nie pojmowala... Kiedys polozyla te kabine na posciel Majki... Ten chlopczyk caly czas wydechiwal i wykaszlywac do niej,a ona polozyla ja na posciel mojego dziecka!
Nawet raz usypialam jej synka,bo poszla gdzies i nie było jej z 20 minut,wychodzac oczywiscie walnela- nie powinien pllakac...

A ja... Nikt nie moze się do mnie dodzwonic,bo niby mam zepsuta karte sim-tak mi w biurze obslugi klienta powiedzieli, do tz nie mogę się dodzodzwonic,a tylko on jako wasciciel tel.moze wziac nowa karte. On teraz jest w pracy pod Pzn. I wroci dopiero 31.01.
anesh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 15:56   #3017
niegrzeczna88
Wtajemniczenie
 
Avatar niegrzeczna88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 379
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez anesh_ Pokaż wiadomość
Jedneego razu już totalnie przegiela... Mowi do mnie - że idzie na papierosa,a ja mam zrobic inhalacje jej synkowi...On byl inhalowany pod taka tuba,że polowa jego cialka byla pod ta tuba i tam lecialy te inhalacje. I ja miaalam wstrzykiwac te inhalacje jak się skoncza... Powiedzialam jej,że absolutnie tego robic niee bede,a ona,że nie mam się bac,to nic takiego...Szlak mnie trafial,ona nic nie pojmowala... Kiedys polozyla te kabine na posciel Majki... Ten chlopczyk caly czas wydechiwal i wykaszlywac do niej,a ona polozyla ja na posciel mojego dziecka!
Nawet raz usypialam jej synka,bo poszla gdzies i nie było jej z 20 minut,wychodzac oczywiscie walnela- nie powinien pllakac...

A ja... Nikt nie moze się do mnie dodzwonic,bo niby mam zepsuta karte sim-tak mi w biurze obslugi klienta powiedzieli, do tz nie mogę się dodzodzwonic,a tylko on jako wasciciel tel.moze wziac nowa karte. On teraz jest w pracy pod Pzn. I wroci dopiero 31.01.
nie no ja rozumiem, że można poprosić żebyś na chwilkę popilnowała jej dziecko, bo musi gdzieś wyjść, ale to że ona wychodzi na papierosa a Ty masz robić inhalacje jej dziecku ? no bez przesady, ludzie to mają tupet no.. ręce opadają!!
__________________
prawko zdane 29.09.2010 --> jestem kierowca!

IGA

Maja

niegrzeczna88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 15:56   #3018
Asiuulka89
Zakorzenienie
 
Avatar Asiuulka89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 597
Cytat:
Napisane przez anesh_ Pokaż wiadomość
Jedneego razu już totalnie przegiela... Mowi do mnie - że idzie na papierosa,a ja mam zrobic inhalacje jej synkowi...On byl inhalowany pod taka tuba,że polowa jego cialka byla pod ta tuba i tam lecialy te inhalacje. I ja miaalam wstrzykiwac te inhalacje jak się skoncza... Powiedzialam jej,że absolutnie tego robic niee bede,a ona,że nie mam się bac,to nic takiego...Szlak mnie trafial,ona nic nie pojmowala... Kiedys polozyla te kabine na posciel Majki... Ten chlopczyk caly czas wydechiwal i wykaszlywac do niej,a ona polozyla ja na posciel mojego dziecka!
Nawet raz usypialam jej synka,bo poszla gdzies i nie było jej z 20 minut,wychodzac oczywiscie walnela- nie powinien pllakac...

A ja... Nikt nie moze się do mnie dodzwonic,bo niby mam zepsuta karte sim-tak mi w biurze obslugi klienta powiedzieli, do tz nie mogę się dodzodzwonic,a tylko on jako wasciciel tel.moze wziac nowa karte. On teraz jest w pracy pod Pzn. I wroci dopiero 31.01.
Ja nie wiem jak te baby to robią?! Dziecko w szpitalu i wytrzymać nie moga? Ja jedtem osoba palaca ale sory wtedy zmniejsza sie do minimum badz wcale a nie wykorzystujesz drugie osoby bo sa w pokoju. Ja tutaj czasami po kawe wyskocze (inaczej bym juz wogole padła) to i tak mówię pielęgniarkom ze nie bedzie mnie 5 min bo robie to to i to. Ja ogolnie tylko zejdą pi schodach wiec jakby zaczął płakać to 30 sekund i jestem. No ale masakra. Dobrze ze jestes juz sama.
Asiuulka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 15:59   #3019
martusia26
Rozeznanie
 
Avatar martusia26
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 539
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cześć,
Ja już standardowo tylko na chwilę, choć mam nadzieję, że uda mi się do końca dnia nadrobić te zaległe dwa dni. Napiszę w skrócie co u nas.
Jak wiecie w czwartek byłam u neurologa i zarazem specjalisty chorób dzieciecych, bo te epizody z gwałtownym zaciskaniem oczek nie dawaly mi spokoju, mimo że od ponad miesiąca się nie powtórzyły. Każdy taki incydent miał miejsce po jedzeniu, więc Pani doktor stwierdziła że mogło to być związane z refluksem, nadmiernym napięciem mięśni itd.. Zbadała małą i powiedziała że nie widzi nic niepokojącego i nawet nie potrzeba robić EEG głowy (chyba tak to się nazywa). Kazała jedynie powtórzyć usg przedciemiączkowe. Pokazała jak układać małą, żeby zachęcić ją do podnoszenia głowy. Dala nr do rehabilitanta, pokazała trochę ćwiczeń. Jednym słowem - ulżyło nam.
Wyniki moczu wyszły poprawnie, więc wczoraj byliśmy na szczepieniu. Mała darła się w niebogłosy aż tchu jej brakowało. Nawet cyca nie chciała biedna. miała kłucie w obie rączki i obie ma zaczerwienione i obrzęknięte. Robiłam jej okłady z soli i pewnie do kąpieli dodam dziś rumianek.
Udało mi się teraz uśpić małą i szczerze powiem że jestem wykończona i co chwilę chce mi się płakać. Sama po części jestem sobie winna, bo nie dam sobie pomóc w opiece nad niunią, a mąż nie bardzo się do tego rwie. Zawsze ma tysiące różnych zajęć. Tak więc nie mam chwili dla siebie. Sama pochodzę z rozbitej rodziny, wychowywali mnie dziadkowie, bo po rozwodzie każde z rodziców poszło w swoją stronę. No i z uwagi na swoje złe doświadczenia, chcę poświecić córci każdą sekundę swojego życia, żeby mogła czuć się bezpiecznie. Ja wiem że dziadkowie nie zrobiliby jej krzywdy gdyby trochę czasu z nią spędzili ale nie pozwalam. W środku się we mnie gotuje jak chcą wziąć ją na ręce czy coś…Chore to, ale nie potrafię się przemóc. Chcę być idealną matką, taką jakiej nigdy nie miałam…
Ech… wygadałam się, popłakałam i trochę mi lepiej
__________________
Pola 17.10.2012
3690 g, 56 cm
martusia26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 16:06   #3020
marta1986222
Zakorzenienie
 
Avatar marta1986222
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: z naszego M.
Wiadomości: 6 436
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez afternoon Pokaż wiadomość
Gda, mi w tydzień poleciało 1,5 kg, jadłam tyle co zawsze, nie wiem o co chodzi
ale Ci zazdroszczę,kiedy u mnie waga znów ruszy w dół

Cytat:
Napisane przez Sojka1990 Pokaż wiadomość
Niestety prawdą jest to, ze nie czas i miejsce teraz na atakowanie Aśki, dziewczyny ona przeżywa piekło i nie dziwię się że każde złe słowo pod adresem jej czy lekarza to kolejny przysłowiowy gwóźdź do trumny dla niej.
Dyskusja obrała bardzo zły tor i nie fajne jest że ktoś tego nie rozumie że teraz Aśka powinna tu czytać same dobre słowo a nie oskarżanie jej że dzieckiem w Polsce zajmuje się konował a nie lekarz. To jest moje zdanie i myślę że większości z was, podkreślam.. większości... szkoda że nie całości..
zgadzam się

Cytat:
Napisane przez zielona1911 Pokaż wiadomość
No ale wtedy na bioderkach jak bylam to mial bluzeczke troche zmechaconą. A tamta mamusia taka laska wpadła w platynowym blondzie,synek piekny w foteliku maxi cosi to tez jakos odebralam ze nawet w rejestracji pielegniarki ja lepiej traktowały
Tak Ci się tylko wydaje,ja tam nie czuję się gorsza ze nie mam jakiegoś markowego fotelika czy jakiś oryginalnych ciuchów,uważam że sztuką jest ubrać się za niewielkie pieniądze i fajnie wyglądać ale najważniejsze to czuć się dobrze w swojej skórze.

Cytat:
Napisane przez Iwoncia81 Pokaż wiadomość
Hej kochane,
Melduje że jest o niebo lepiej z Alankiem niż wczoraj
Dziękuje Wam że trzymacie kciuki za nasze zdrówko. Ja także cały czas trzymam za wszystkie chorusiane maluszki i ich rodziców.
Dzidzius pozbył sie gorączki ale kaszle co jakiś czas wiec tż pojechal do apteki po krople bo dzwoniłam do naszej pediatry ktorą wzywałam wczoraj do domu bo byłam przerażona. Dobrze ze rodzice byli bo strasznie sie bałam.
No i pediatra powiedziala co podawac wiec działac nadal bedziemy.
Niech sie to juz konczy!!!
Tżta pochwale bo robi obiad, umył klatke i teraz do apteki pojechał a ja moglam pospac troszke z maluszkiem.
Trzymam kciuki za zdrówko Alanka a dla tż .

Cytat:
Napisane przez anesh_ Pokaż wiadomość


---------- Dopisano o 13:41 ---------- Poprzedni post napisano o 13:36 ----------

Co chwila czegos jej braklo - to mokrych chusteczek,to wacikow, to patyczkow do uszun to tabletek na gardlo, to uwaga - chleba...
Co chwila kazala robic sobie zdjecia i wstawiala je moim tel. Na fb... A jak już mnie przeniesli na inna sale to jeszcze przylazla i chciala,by też wstawic kolejne zdjecie...cdn


Cytat:
Napisane przez marzenka1984 Pokaż wiadomość

Ja też chciałabym być w prezentacji ale muszę najpierw zrobić sobie zdjęcia, tak więc jak kupię kartę do aparatu biorę się za nie.

Nachodzą mnie takie lęki o dziecko i zaczynam wymyślać
Myślicie, że możliwe jest żeby dziecko z jego wieku przesypiało prawie cały dzień, leniwca takiego mam?
Martwi mnie, że nie odwraca głowy i nie patrzy na mnie czasami jak do niego mówie bo ciekawsze są inne rzeczy ehh właśnie taki mam ostatnio nastrój, siedzę i wymyślam, że coś z nim nie tak albo ja nie umiem Go zabawiać bo prawie nic nie umie, nie łapie zabawek jak Wasze, nie piszczy, nie przewraca się z brzuszka na plecy ani odwrotnie, matą się nie interesuje. Ale za chwilkę mi przechodzi jak tylko się uśmiechnie albo pruknie buzią bo tego się nauczył
Nie ma co na siłę wynajdywać sobie zmartwień


My własnie zjedliśmy obiad,Zuzia spi jeszcze muszę sałatkę zrobić.
Wyleżałam się w wannie,zrobiłam spa czuję sie jak bogini



Aha poradzcie mi te które mnie mają na fb wiecie jakie mam włosy,myślicie ze będzie pasować mi grzywka?
__________________

Zuzia
04.09.2012
g.3.20
3020g,52cm


Hania
09.03.2016
g.20.45
3000g 53 cm










marta1986222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 16:18   #3021
anesh_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 576
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Dziewczyny tak jak niegrzeczna i Asiulka mowily - mozna zapalic,ale przede wszystkim ograniczyc! Mozna poprosic,żeby ktos popilnowal dziecko,bo przeciez trzeba chociazby isc się wykapac...nale ja to robie jak mala spi i wtedy prosze,albo pielegniarke,albo jakas sasiadke z pokoju obok,że jakby plakala to maja mi zapukac. I uwierzcie mi,że robie to w takim tepie,że ona dluzej pali,niż ja się kapie...

I widze ja co chwile jak lazi po. Korytarzu... I nie uwierzycie... Zapukala przed chwila i pyta się,czy mogę jej sprawdzic komentarze na fb... Czy ona normalna jest? Czy to jest w tej chwili tak istotne?

Katiem moja kolezanka wytlumaczyla mi jak to jest z tym pokarmem. Bylam zła na caly swiat,że Maja mimo,iż karmiona piersia zachorowala...Otoz organizm dziecka nabiera odpornosci na te choroby na ktore ty aktualnie jestes chora.Z tym,że przeciwciala wytwarzane sa dopiero wtedy do mleka,kiedy Twój organizm zaczyna zwalczac chorobe. Czyli nie jest tak rozowo...
anesh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 16:36   #3022
Asiuulka89
Zakorzenienie
 
Avatar Asiuulka89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 597
Cytat:
Napisane przez anesh_ Pokaż wiadomość
Dziewczyny tak jak niegrzeczna i Asiulka mowily - mozna zapalic,ale przede wszystkim ograniczyc! Mozna poprosic,żeby ktos popilnowal dziecko,bo przeciez trzeba chociazby isc się wykapac...nale ja to robie jak mala spi i wtedy prosze,albo pielegniarke,albo jakas sasiadke z pokoju obok,że jakby plakala to maja mi zapukac. I uwierzcie mi,że robie to w takim tepie,że ona dluzej pali,niż ja się kapie...

I widze ja co chwile jak lazi po. Korytarzu... I nie uwierzycie... Zapukala przed chwila i pyta się,czy mogę jej sprawdzic komentarze na fb... Czy ona normalna jest? Czy to jest w tej chwili tak istotne?

Katiem moja kolezanka wytlumaczyla mi jak to jest z tym pokarmem. Bylam zła na caly swiat,że Maja mimo,iż karmiona piersia zachorowala...Otoz organizm dziecka nabiera odpornosci na te choroby na ktore ty aktualnie jestes chora.Z tym,że przeciwciala wytwarzane sa dopiero wtedy do mleka,kiedy Twój organizm zaczyna zwalczac chorobe. Czyli nie jest tak rozowo...
DZiecko chore a ta łaska myśli tylko o fb przykre... Dla mnie rzecz niesłychanie. Biedne dxiecko
Asiuulka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 16:44   #3023
Kalpana
Zakorzenienie
 
Avatar Kalpana
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 361
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Asiulka dużo siły Ci życzę i zdrówka dla Jasia Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze i zapomnisz o tym co się teraz dzieje

Anesh no nie, miała baba tupet.... Z tego co piszesz, to ja mam wątpliwości, czy jej zależy na swoim dziecku, skoro ważniejszy jest papieros, niż inhalowanie i każe to robić obcej osobie, która nie ma o tym pojęcia....

Dużo zdrówka dla chorych mamuś i dzieciaczków I z okazji kolejnych skończonych miesięcy

Colds mnie się taki podoba i chyba go kupię, jak już będę miała zamiar dawać Krystiankowi picie z kubeczka http://allegro.pl/magiczny-kubek-ave...952887018.html
Kiedy idziesz do lumpka?

Dziewczyny, zna się któraś na photoshopie? Potrzebuję rady, bo chcę połączyć ze sobą dwie warstwy i nie wiem jak to zrobić, żeby się ładnie ze sobą stopiły... No żeby nie było widać, że coś jest doklejone....
__________________

K

Sz
Kalpana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 16:49   #3024
Dearlie
Zakorzenienie
 
Avatar Dearlie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez zielona1911 Pokaż wiadomość
Hm,z tym syndromem mysle cos w tym musi byc. Bo jachce byc zawsze najlepsza,najładniejsza,m iec najmądrzejsze dzieci itd.
To musi być straszne. Ja też jestem jedynaczką i do tego niestety bardzo rozpuszczoną w dzieciństwie przez moją mamę, która uchylała mi nieba, abym nie czuła się gorsza przez brak ojca. Na szczęście mój "syndrom jedynaczki" objawia się jedynie wielką potrzebą uwagi ze strony najbliższych.

Cytat:
Napisane przez katiem Pokaż wiadomość
Dearlie słońce odpoczywaj jak tylko możesz
I wiesz już jakie Antoś dostaje leki? życzę Wam zdrówka i szybkiego powrotu do zdrowia.
Nic nie wiem. Katiem, a proszę powiedz mi Kochana jedno. Antosiowi zanika kaszel, ale on nic nie wykrztuszał! Jedynie wtedy w domu po tym Mucosolvanie. Odkąd jesteśmy w szpitalu, to ma bardzo suchy ten kaszel. Nie mamy robionych nebulizacji, ani nie oklepują go tak jak innych dzieci. Czy to normalne, że przy zapaleniu oskrzeli nie wykrztusza nic? Ja się bardzo martwię, że przez to, że nie wykrztusza to może to na nowo się rozkręcić albo nastąpić jakieś powikłania.

---------- Dopisano o 16:49 ---------- Poprzedni post napisano o 16:46 ----------

Anesh współczuję przeżyć!!!! Moja współlokatorka na szczęście jest spokojną, normalną osobą. Jedynie zauważyłam tylko, że personel jej nadskakuje, bo jej mama jest na tym oddziale salową, ale to akurat w żaden sposób na mnie i Antka nie wpływa, więc miałam szczęście, że trafiłam na kogoś normalnego. Trzymaj się Słońce!!! Dużo zdrówka dla Ciebie i Majeczki.

Iwoncia zdrówka dla Alana! Kontroluj ten kaszelek.
__________________
ANTOŚ 28.10.2012
Dearlie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 16:51   #3025
afternoon
Rozeznanie
 
Avatar afternoon
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 634
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Marta daj spokój, przeciez szczupła laska z Ciebie o jakiej grzywce myślisz? takiej prostej, długiej? nosiłam kiedyś przez kilka lat, powiem Ci, że taka grzywka wymaga dużej dyscypliny, tj. regularnego podcinania co ok. 2 tyg., bo inaczej zaczyna się brzydko układać , przeszkazdać w widzeniu...no i musisz pamiętać, że potem jak Ci się znudzi, to proces zapuszczania jest kłopotliwy, musisz kombinować jak zaczesać czy upiąć żeby wyglądać jak człowiek ja na grzywkę juz się nigdy nie zdecyduję

Anesh uściskaj moja dzielną synową , a wobec tej kobiety bądź asertywna, niech się obraża, lepiej wtedy dla Ciebie

Niegrzeczna
pomysł z kolorowymi butami super, gdybyś się jednak nie odważyła na konkret kolor, to fajne też są buty neutralne , cieliste, np. takie powlekane materiałem satynowe , w odcieniu złota lub srebra ( w zależności od biżuterii jaką zamierzasz włożyć),kremowe, itp. zawsze później do założenia jeszcze, bo białe? dupa. co z nimi zrobisz? ja białym mówię stanowcze nie
afternoon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 16:55   #3026
Coco_Blanco
Raczkowanie
 
Avatar Coco_Blanco
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 377
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Witajcie!
Przez jakiś czas mnie tu nie było, ale teraz grzecznie wszystko nadrobiłam.

m_moni widziałam, że pytałaś co u mnie. Dzięki Ty jedna o mnie zawsze pamiętasz! Wybacz, że od razu nie odpisałam, ale byłam wtedy jakieś 30 stron do tyłu i zauważyłam Twojego posta dopiero po jakimś czasie...

Jejku ale się porobiło z tymi choróbskami... Dużo zdrówka dla wszystkich maluszków, mamusiek i tż-ów!!!
Asiulka dla Twojego Jasia w szczególności!

To tak w skrócie napisze co u mnie i Lili. Mój mały pierdzioch ma prawie 3,5 miesiąca, 7kg i 68cm. Karmię tylko cycem. Niestety moja gwiazda nie akceptuje ŻADNEGO smoczka... Za to kciuk jest całkiem spoko... W nocy śpi ładnie, od 20 do 4 rano, później godzina wiszenia na cycu i spanie jeszcze do 8 W dzień gorzej... Nie mam na nic czasu Mój orbitrek wciąż czeka zakurzony, a ja nie mam kiedy ćwiczyć. Mój tż niestety z tych niepomagających Próbowałam wywalczyć chociaż 2 godziny dziennie na jakieś swoje przyjemności ale niestety dupa... Mąż woli grzebać się w samochodzie niż zajmować sie córką, a kiedy proszę go "pogadaj z Lilą" to on mi odpowiada ze nie ma o czym z nią gadać
No i tak to u mnie mniej wiecej wygląda...
Jeśli mała terrorystka mi pozwoli to później wrzuce jakieś zdjecia!
Coco_Blanco jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 16:57   #3027
zielona1911
Zakorzenienie
 
Avatar zielona1911
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 3 300
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
To musi być straszne. Ja też jestem jedynaczką i do tego niestety bardzo rozpuszczoną w dzieciństwie przez moją mamę, która uchylała mi nieba, abym nie czuła się gorsza przez brak ojca. Na szczęście mój "syndrom jedynaczki" objawia się jedynie wielką potrzebą uwagi ze strony najbliższych.



Nic nie wiem. Katiem, a proszę powiedz mi Kochana jedno. Antosiowi zanika kaszel, ale on nic nie wykrztuszał! Jedynie wtedy w domu po tym Mucosolvanie. Odkąd jesteśmy w szpitalu, to ma bardzo suchy ten kaszel. Nie mamy robionych nebulizacji, ani nie oklepują go tak jak innych dzieci. Czy to normalne, że przy zapaleniu oskrzeli nie wykrztusza nic? Ja się bardzo martwię, że przez to, że nie wykrztusza to może to na nowo się rozkręcić albo nastąpić jakieś powikłania.

---------- Dopisano o 16:49 ---------- Poprzedni post napisano o 16:46 ----------

Anesh współczuję przeżyć!!!! Moja współlokatorka na szczęście jest spokojną, normalną osobą. Jedynie zauważyłam tylko, że personel jej nadskakuje, bo jej mama jest na tym oddziale salową, ale to akurat w żaden sposób na mnie i Antka nie wpływa, więc miałam szczęście, że trafiłam na kogoś normalnego. Trzymaj się Słońce!!! Dużo zdrówka dla Ciebie i Majeczki.

Iwoncia zdrówka dla Alana! Kontroluj ten kaszelek.
Nie no moze przesadzilam z tym ze musze byc najlepsza itd. U mojego taty,babci itd jestem jedyna corka i wnuczka i nie przychylaja mi nieba,uwierz... Ja czuje ze jest cos nie tak wlasnie przez tesciowa,ze jestem zazdrosna o druga jej synowa o glupoty totalne np.ze ja zaprosi na obiad a nie mnie. To juz nie chodzi o to zeby mnie lepiej traktowała,ale na równi... tak samo jak na równi moje dzieci i dziecko drugiej synowej tzn.jak kupuje czekolade to nie tylko jej dziecku tylko moim tez. I bardzo chcialabym zeby moim dzieciom nic nie brakowało,jest mi przykro jak np. Oskar mowi ze jego kolega ma tyle lego a on ma tylko 2 autka.Chce zeby mial to co jego rowniesnicy,zeby nie bylo mu smutno ze kolega dostal taki super prezent a on tylko czekolade ;(
zielona1911 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 16:58   #3028
katiem
Wtajemniczenie
 
Avatar katiem
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 2 631
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Dearlie nie chcą Ci powiedzieć czy Ty nie pytasz?
Jeśli ma zdiagnozowane zapalenie oskrzeli to powinien dostawać leki rozrzedzające wydzielinę i leki wykrztuśne. Dearlie jak przebiega wizyta? co mówią? słyszą coś osłuchowo?
__________________
Najważniejsze to mieć plan A.....B.....C itd.

Pawełek

Kubuś
katiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 16:59   #3029
zielona1911
Zakorzenienie
 
Avatar zielona1911
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 3 300
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

wysylam zdjecia do prezentacji na email
zielona1911 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 17:01   #3030
katiem
Wtajemniczenie
 
Avatar katiem
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 2 631
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Asiulka jak dzisiaj Jasiu?
__________________
Najważniejsze to mieć plan A.....B.....C itd.

Pawełek

Kubuś
katiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.