Klasa sama w sobie - wątek miłośniczek klasyki, elegancji i prostoty część II - Strona 155 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Moda

Notka

Moda Forum, na którym znajdziesz porady specjalistów i użytkowników w zakresie mody. Wejdź i poznaj odpowiedzi na nurtujące pytania. Zadaj własne.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-01-21, 20:24   #4621
Maqua
Zakorzenienie
 
Avatar Maqua
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 430
Dot.: Klasa sama w sobie - wątek miłośniczek klasyki, elegancji i prostoty część II

Cytat:
Napisane przez catarina11 Pokaż wiadomość
Kojarzę, że była podobna rozmowa, ale tam pytanie dotyczyło czy nie uważamy, że wydajemy za dużo, czy z tego powodu nie mamy wyrzutów sumienia. A mnie bardziej chodziło o to jak widać, że kogoś na coś nie stać a też chciałby to mieć, jak reagujecie na pogłębiające się różnice materialne w społeczeństwie.
Trudno mi powiedzieć, jednak odnoszę wrażenie, że to jest w dużej mierze wina tych osób, które są niezaradne życiowo i umieją tylko wyciągać ręce. A wini się zwykle osoby, którym się "udało" - spójrz na przykład na blogu annaaanaa. Jest obwiniana za całe zło na tym świecie, bo pochodzi z majętnej rodziny Coś w tym jest, że Polak bardziej się ucieszy, jak sąsiadowi ukradną auto, niż gdyby sam je wygrał. Jak w "Dniu Świra"
Maqua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-21, 20:33   #4622
Olcia
Zakorzenienie
 
Avatar Olcia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 5 995
Dot.: Klasa sama w sobie - wątek miłośniczek klasyki, elegancji i prostoty część II

Cytat:
Napisane przez Hipokryzja Pokaż wiadomość
Dziewczyny! kupiłam dziś buty w Re, a teraz mam wyrzuty sumienia
nigdy nie kupowałam tam butów, ciekawe czy będą wygodne
Ja mam dwie pary, jedne koturny skórzane na lato, a drugie jak z załącznika... musiałam kupić zapiętki i to aż dwie pary, bo strasznie mi spadały w efekcie miałam niesamowicie obtartą nogę, przez tydzień leczyłam i chodziłam z opatrunkiem...

Cytat:
Napisane przez catarina11 Pokaż wiadomość
A mam do Was dziewczyny pytanie. A czy nie macie wyrzutów sumienia, że macie np. fajne ciuchy, zgodne z trendami itd.? Chodzi mi o to, że nie wszyscy mają aż tyle pieniędzy, nie mogą sobie pozwolić na wszystko. Na studiach mam osoby o bardzo różnej sytuacji materialnej, od takich co się same utrzymują i liczy się każdy grosz po takie, których bez najmniejszego problemu mogą utrzymać rodzice ( w tym ja). Albo podczas moich prac wakacyjnych spotkałam się z osobami samodzielnymi, które mogą na swoje przyjemności wydać tylko 100-300 zł miesięcznie. Jak reagujecie? Ja z wiekiem staję coraz bardziej uczuciowa i czasem się zastanawiam na co mi to wszystko, ja mam a ktoś nie? Te ubrania i dodatki. Nadmienię, że jestem przeciwna głosom typu "nie kupuj tyle, daj na dzieci w Afryce".
Ja studiuję dziennie i pracuję (powiedzmy na 3/4 etatu) + pomoc od rodzica i jestem w stanie się dobrze ubrać, nie głodować, nie chodzić brudna... jednego miesiąca mogę wydać więcej, drugiego mniej, ale czemu ktoś miałby mieć z tego powodu wyrzuty sumienia? albo czemu ja mam mieć, jeśli komuś wiedzie się gorzej? bez przesady jedyne co to czasem nachodzi mnie refleksja, jak wyliczam co potrzebuję do swojej szafy, że to wcale nie jest takie niezbędne, ale skoro nie zbieram na nic innego, a to sprawia mi przyjemność, to czemu mam jej sobie odmówić?
No i o tym też była mowa - jeśli ktoś nie ma zbyt dużo pieniędzy, to mniejszym nakładem finansowym też jest w stanie wyglądać dobrze.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg T4328.jpg (15,2 KB, 11 załadowań)
Olcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-21, 20:58   #4623
carpaibex
Zakorzenienie
 
Avatar carpaibex
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 347
Dot.: Klasa sama w sobie - wątek miłośniczek klasyki, elegancji i prostoty część II

Cytat:
Napisane przez Maqua Pokaż wiadomość
Trudno mi powiedzieć, jednak odnoszę wrażenie, że to jest w dużej mierze wina tych osób, które są niezaradne życiowo i umieją tylko wyciągać ręce. A wini się zwykle osoby, którym się "udało" - spójrz na przykład na blogu annaaanaa. Jest obwiniana za całe zło na tym świecie, bo pochodzi z majętnej rodziny Coś w tym jest, że Polak bardziej się ucieszy, jak sąsiadowi ukradną auto, niż gdyby sam je wygrał. Jak w "Dniu Świra"
Ostatnio wspomniałam, że to co się dzieje w komentarzach na jej blogu to czysta poezja. Szczerze trochę się jej dziwie, ma moderowane komentarze, ale zatwierdza cały ten jad. Ja bym sobie na to nie pozwoliła. Wiem, że wtedy byłoby jeszcze więcej takich komentarzy, ale gdyby konsekwentnie to olewała, przestaliby. Ostatnio obejrzałam całego bloga FashionMugging. Ona jest w moim wieku i zdaje się - pochodzi z bardzo majętnej rodziny. Pod notkami ma jakieś 20 kometarzy średnio, mimo że jej blog jest popularny. Pewnie wiekszości typu "ile Ty na to wszystko wydajesz!" nie zatwierdza.
carpaibex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-21, 21:02   #4624
Madzia_M77
Zadomowienie
 
Avatar Madzia_M77
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 387
Dot.: Klasa sama w sobie - wątek miłośniczek klasyki, elegancji i prostoty część II

Cytat:
Napisane przez catarina11 Pokaż wiadomość
A mam do Was dziewczyny pytanie. A czy nie macie wyrzutów sumienia, że macie np. fajne ciuchy, zgodne z trendami itd.? Chodzi mi o to, że nie wszyscy mają aż tyle pieniędzy, nie mogą sobie pozwolić na wszystko. Na studiach mam osoby o bardzo różnej sytuacji materialnej, od takich co się same utrzymują i liczy się każdy grosz po takie, których bez najmniejszego problemu mogą utrzymać rodzice ( w tym ja). Albo podczas moich prac wakacyjnych spotkałam się z osobami samodzielnymi, które mogą na swoje przyjemności wydać tylko 100-300 zł miesięcznie. Jak reagujecie? Ja z wiekiem staję coraz bardziej uczuciowa i czasem się zastanawiam na co mi to wszystko, ja mam a ktoś nie? Te ubrania i dodatki. Nadmienię, że jestem przeciwna głosom typu "nie kupuj tyle, daj na dzieci w Afryce".
Moja pierwsza praca na cały etat dawała mi dochody 700złi była bardzo odpowiedzialna Po opłaceniu wydatków związanych ze studiami z pensji zostawały mi tzw. ramki. I tak czułam sie wtedy jak milionerka, bo na rynku pracy w moim regionie była krótko mówiąc bieda z nędzą. Do wszystkiego dochodzę ciężką pracą, nic nie spadło mi z nieba i nie widzę powodów, żeby się zadręczać takimi problemami. Tak jak osoby robiące zakupy za dziesiątki tysięcy nie martwią się o mnie. Poza tym uprawiam racjonalny zakupoholizm, każdy wydatek staram się przemyśleć. Odpowiadając na ostatnie Twoje pytanie - tak, takie zakupy są mi potrzebne, bo chcę się czuć zadbana. Daje mi to w życiu komfort i wielką radość, nie widzę potrzeby żeby sobie tego odmawiać.
Madzia_M77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-21, 21:02   #4625
Maqua
Zakorzenienie
 
Avatar Maqua
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 430
Dot.: Klasa sama w sobie - wątek miłośniczek klasyki, elegancji i prostoty część II

Cytat:
Napisane przez carpaibex Pokaż wiadomość
Ostatnio wspomniałam, że to co się dzieje w komentarzach na jej blogu to czysta poezja. Szczerze trochę się jej dziwie, ma moderowane komentarze, ale zatwierdza cały ten jad. Ja bym sobie na to nie pozwoliła. Wiem, że wtedy byłoby jeszcze więcej takich komentarzy, ale gdyby konsekwentnie to olewała, przestaliby. Ostatnio obejrzałam całego bloga FashionMugging. Ona jest w moim wieku i zdaje się - pochodzi z bardzo majętnej rodziny. Pod notkami ma jakieś 20 kometarzy średnio, mimo że jej blog jest popularny. Pewnie wiekszości typu "ile Ty na to wszystko wydajesz!" nie zatwierdza.
Ale te hejty najbardziej nakręcają wejścia
Maqua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-21, 21:03   #4626
ladymoonn
Zakorzenienie
 
Avatar ladymoonn
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 348
Dot.: Klasa sama w sobie - wątek miłośniczek klasyki, elegancji i prostoty część II

Cytat:
Napisane przez carpaibex Pokaż wiadomość
Ostatnio wspomniałam, że to co się dzieje w komentarzach na jej blogu to czysta poezja. Szczerze trochę się jej dziwie, ma moderowane komentarze, ale zatwierdza cały ten jad. Ja bym sobie na to nie pozwoliła. Wiem, że wtedy byłoby jeszcze więcej takich komentarzy, ale gdyby konsekwentnie to olewała, przestaliby. Ostatnio obejrzałam całego bloga FashionMugging. Ona jest w moim wieku i zdaje się - pochodzi z bardzo majętnej rodziny. Pod notkami ma jakieś 20 kometarzy średnio, mimo że jej blog jest popularny. Pewnie wiekszości typu "ile Ty na to wszystko wydajesz!" nie zatwierdza.
ale w sumie co to za różnica, czy zatwierdza, w końcu i tak je musi czytać
już wcześniej pisałam, że dziwią mnie takie osoby, co komentują po blogach właśnie typu "jak możesz tyle wydawać", bo to nic nie wprowadza
__________________
"Upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem"


ladymoonn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-21, 21:17   #4627
201606210931
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 4 399
Dot.: Klasa sama w sobie - wątek miłośniczek klasyki, elegancji i prostoty część II

Cytat:
Napisane przez zekori Pokaż wiadomość
Odchodząc od tematu dbania o higienę i częstotliwość mycia włosów.
Jakiej muzyki słuchacie? Teraz mnie to zastanowiło, bo często jest tak, że jak ktoś ubiera się bardziej w stylu rockowym, to słucha też 'ostrzejszej muzyki'. A jak jest z Wami?
ja jestem pod tym względem bardzo uniwersalna jeśli można to tak ująć lubię dance, soul, blues (dżem ), rock (system of a down, guns n' roses) nawet metal (children of bodom). A dziś np, słucham sobie Vivaldiego (Storm ) Tylko disco polo nie toleruję
Cytat:
Napisane przez catarina11 Pokaż wiadomość
A mam do Was dziewczyny pytanie. A czy nie macie wyrzutów sumienia, że macie np. fajne ciuchy, zgodne z trendami itd.? Chodzi mi o to, że nie wszyscy mają aż tyle pieniędzy, nie mogą sobie pozwolić na wszystko. Na studiach mam osoby o bardzo różnej sytuacji materialnej, od takich co się same utrzymują i liczy się każdy grosz po takie, których bez najmniejszego problemu mogą utrzymać rodzice ( w tym ja). Albo podczas moich prac wakacyjnych spotkałam się z osobami samodzielnymi, które mogą na swoje przyjemności wydać tylko 100-300 zł miesięcznie. Jak reagujecie? Ja z wiekiem staję coraz bardziej uczuciowa i czasem się zastanawiam na co mi to wszystko, ja mam a ktoś nie? Te ubrania i dodatki. Nadmienię, że jestem przeciwna głosom typu "nie kupuj tyle, daj na dzieci w Afryce".
a ja szczerze mówiąc, czasem ma wyrzuty sumienia i jest mi trochę głupio z tego powodu, że ja sobie kupuję bluzkę za 200 zł, a jakaś rodzina marźnie zimą bo nie ma na węgiel. Jestem dość wrażliwą osobą (co czasem niestety działa na moją niekorzyść) i łapią mnie za serducho takie historie...

Edytowane przez 201606210931
Czas edycji: 2013-01-21 o 21:20
201606210931 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-21, 21:24   #4628
naciulatko
Zakorzenienie
 
Avatar naciulatko
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: znad morza
Wiadomości: 3 542
Dot.: Klasa sama w sobie - wątek miłośniczek klasyki, elegancji i prostoty część II

Cytat:
99% zdjęć publikowanych na instgramie to fotki jedzenia, kawy ze Starbucksa, własnych dłoni z umalowanymi paznokciami czy swojej twarzy z każdej możliwej strony - z przodu, z lewego profilu, z prawego profilu, z dziubkiem i bez dziubka. Interesuję się trochę psychologią i zaczynam zgadzać się z badaczami tego typu zjawisk sugerującymi, że żyjemy w bardzo narcystycznym społeczeństwie, że ludzie korzystają chętnie z tego typu aplikacji, by stać się kimś, by wreszcie zaistnieć i pokazać 'ja też jestem cool' - publicznie lub choćby tylko w gronie znajomych.
Mnie akurat nudzi oglądanie tego typu obrazków, bo co mnie obchodzi, co kto jadł czy pił danego dnia? Na facebooku to samo albo puste frazesy na temat miłości i związków. Do rangi informacji dnia urasta wpis: 'dzisiaj na kolację naleśniki z serem'.
Szkoda mi czasu na takie bzdety.
Zgadzam się w pełni z Mariah co do niezrozumienia fenomenu dzielenia się ze światem zarówno bzdurami, jak i najintymniejszymi nowinkami z życia. Moim zdaniem wynika to z tego, że ludzie w sieci kreują siebie takimi jakimi chcieliby być. Gdy czytam milionowy wpis o tym, że ktoś się uczy tego i tego, kto inny dostał właśnie piątkę z egzaminu, a jeszcze ktoś inny "popija gorącą herbatę czytając niesamowicie ambitną książkę" to aż krew zalewa Noc przed kolokwium, o którym Wam pisałam (btw, dzisiaj dostałam wyniki, zdałam ), przeczytałam wpis kto się właśnie uczy, niech kliknie lubię to, a kto znalazł sobie inne zajęcie, niech napisze co to jest.... i ja się pytam: to piszą dorośli ludzie? Czasami mam wrażenie, że wchodzę na portal, na którym siedzą osoby mające lat naście, a nie dzieścia. Inna kwestia to to, że z pewnością jest to ciekawe miejsce do badań psychologicznych. Ale i tak najlepsze są koleżanki, które obwieszczają na tablicy o tym, iż obawiają się, że są w ciąży i przydałoby się zrobić test na drugi dzień. Mam taką koleżankę

Cytat:
Odchodząc od tematu dbania o higienę i częstotliwość mycia włosów.
Jakiej muzyki słuchacie? Teraz mnie to zastanowiło, bo często jest tak, że jak ktoś ubiera się bardziej w stylu rockowym, to słucha też 'ostrzejszej muzyki'. A jak jest z Wami?
Ja lubię klimat rockowy, alternatywny, a moim ukochanym zespołem jest Myslovitz

Cytat:
Ja to rozumiem O ile dobrze zrozumiałam Twój post? Ludzie, którymi się otaczamy determinują nasz styl. I chcemy się z nimi "stopić". Jak chodziłam do liceum, to w ostatnich tygodniach szkoły lubiłam sobie pozwolić na fajne ubrania, sukienkę itd. To od razu wychowawczyni się na mnie krzywo patrzyła, a koleżanki wszystkie w jeansach i t-shirtach też średnio to przyjmowały. Jak miałam 17 lat to zainwestowałam w pierwszy klasyczny i elegancki płaszcz. To co usłyszałam od koleżanki? "Coś się tak odwaliła?" Myślałam, że na studiach będzie inaczej. Ale też nie. Mam doświadczenie i z prywatną i z państwową uczelnią. Na jednej i drugiej widzę ten świdrujący mnie wzrok czy słyszę komentarze wykładowców (kobiet). Ale teraz jestem dorosła i już się tym nie przejmuję. Myślę, ze ubieram się skromnie i elegancko. Nie noszę głębokich dekoltów ani za krótkich spódnic. Uważam, ze w tym wieku dres, albo sportowa bluza czy adidasy to nie strój na uczelnię Kiedyś nie miałam takich funduszy, ale nosiłam basicowe topy, sweterki i czarne rurki lub jeansy. To zestaw na jaki może sobie pozwolić każda dziewczyna.
Szczerze mówiąc jestem w szoku, kiedy czytam tego typu wpisy. Ja zawsze spotykam się z miłym odbiorem tego, co noszę. Bardzo często słyszę masę komplementów, że ładnie wyglądam Chociaż zdarzają się jednostki, które uważają, że czarna sukienka jest zbyt elegancka na zajęcia

Cytat:
A mam do Was dziewczyny pytanie. A czy nie macie wyrzutów sumienia, że macie np. fajne ciuchy, zgodne z trendami itd.? Chodzi mi o to, że nie wszyscy mają aż tyle pieniędzy, nie mogą sobie pozwolić na wszystko. Na studiach mam osoby o bardzo różnej sytuacji materialnej, od takich co się same utrzymują i liczy się każdy grosz po takie, których bez najmniejszego problemu mogą utrzymać rodzice ( w tym ja). Albo podczas moich prac wakacyjnych spotkałam się z osobami samodzielnymi, które mogą na swoje przyjemności wydać tylko 100-300 zł miesięcznie. Jak reagujecie? Ja z wiekiem staję coraz bardziej uczuciowa i czasem się zastanawiam na co mi to wszystko, ja mam a ktoś nie? Te ubrania i dodatki. Nadmienię, że jestem przeciwna głosom typu "nie kupuj tyle, daj na dzieci w Afryce".
Ja nie mam wyrzutów sumienia. Tak już jest skonstruowany świat - jedni mają więcej, drudzy mniej, ale jestem zdania, że jeśli ktoś jest pracowity, to jest w stanie zarobić na to, co sprawia mu przyjemność, czyli np. na ubrania. Oczywiście jeśli chodzi o skrajne przypadki to jest mi niesamowicie żal i jak mam okazję pomóc to chętnie to czynię, ale niestety świata nie naprawimy tym, że sobie będziemy odmawiać kolejnej bluzki.
naciulatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-21, 21:29   #4629
Olcia
Zakorzenienie
 
Avatar Olcia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 5 995
Dot.: Klasa sama w sobie - wątek miłośniczek klasyki, elegancji i prostoty część II

Cytat:
Napisane przez Hipokryzja Pokaż wiadomość
ja jestem pod tym względem bardzo uniwersalna jeśli można to tak ująć lubię dance, soul, blues (dżem ), rock (system of a down) nawet metal (children of bodom). A dziś np, słucham sobie Vivaldiego (Storm ) Tylko disco polo nie toleruję

a ja szczerze mówiąc, czasem ma wyrzuty sumienia i jest mi trochę głupio z tego powodu, że ja sobie kupuję bluzkę za 200 zł, a jakaś rodzina marźnie zimą bo nie ma na węgiel. Jestem dość wrażliwą osobą (co czasem niestety działa na moją niekorzyść) i łapią mnie za serducho takie historie...
Zawsze możesz takiej rodzinie pomóc możesz zaangażować się w jakimś wolontariacie, wspomóc konkretną rodzinę/fundację finansowo... opcji jest wiele
Ja też czasem robię przelewy (np. podczas akcji Zbuduj chatkę), wystawiam ubrania, których nie noszę przy śmietniku, gdzie znajdą je osoby potrzebujące, które albo je będą nosić albo jakoś tam spieniężą , niektóre ubrania daję córkom mamy koleżanek... ale mimo wszystko ważna dla siebie jestem ja. Może egoistyczne, ale trudno. Jeśli sama nie zadbam o siebie, to nikt tego za mnie nie zrobi
Olcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-21, 21:46   #4630
PaulinaMigotka
Zakorzenienie
 
Avatar PaulinaMigotka
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 279
Dot.: Klasa sama w sobie - wątek miłośniczek klasyki, elegancji i prostoty część II

Święta prawda! Calego świata się nie zbawi...
__________________
Mówiła, że wyszła tego dnia z bukietem żółtych kwiatów właśnie po to, bym ją wreszcie odnalazł. Gdyby tak się nie stało otrułaby się, bo jej życie było pozbawione sensu...
M&M


Instagram http://instagram.com/paulinamigotka
PaulinaMigotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-21, 21:57   #4631
6790786c74369d4f1da9b9af17e3ae6ae81b8ee1_685c7f8421cef
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 28 448
Dot.: Klasa sama w sobie - wątek miłośniczek klasyki, elegancji i prostoty część II

Cytat:
Napisane przez naciulatko Pokaż wiadomość
Szczerze mówiąc jestem w szoku, kiedy czytam tego typu wpisy. Ja zawsze spotykam się z miłym odbiorem tego, co noszę. Bardzo często słyszę masę komplementów, że ładnie wyglądam Chociaż zdarzają się jednostki, które uważają, że czarna sukienka jest zbyt elegancka na zajęcia
bardziej chodziło mi o komentarze: "na pewno drogie", "Ty to masz dobrze, tyle fajnych ciuchów, nie to co ja", "ile to kosztowało" i inne schodzące już w bardziej prywatne rejony życia, czyli kto i co ma na utrzymaniu
6790786c74369d4f1da9b9af17e3ae6ae81b8ee1_685c7f8421cef jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-21, 22:36   #4632
Mariah
Zakorzenienie
 
Avatar Mariah
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 983
Dot.: Klasa sama w sobie - wątek miłośniczek klasyki, elegancji i prostoty część II

Cytat:
Napisane przez blekitne_niebo Pokaż wiadomość
Dziewczyny myślcie nad nowym tytułem kolejnej części wątku Tylko proszę, żadnych rymowanek
Jestem za zostawieniem obecnego tytułu


Cytat:
Napisane przez elizka1987 Pokaż wiadomość
Bardzo mi się spodobały ubrania z tych zestawów wklejonych przez ciebie - jakie to marki?
Cytat:
Napisane przez fashionismypassion Pokaż wiadomość
Mariah można wiedzieć skąd pochodzą załączone zdjęcia ?
Bardzo mi się spodobały Twoje propozycje
Na blogu Char & the city wklejany był kiedyś link do sklepu shopbop.com, gdzie w dziale workwear boutique były te stylizacje. Niestety nie wiem, jakich marek są te ubrania.


[1=6790786c74369d4f1da9b9a f17e3ae6ae81b8ee1_685c7f8 421cef;38774708]
dziewczyny czy u Was też jest taka tragedia na mieście jak u mnie? szklanka na chodnikach, nie da się iść, jeszcze my młodzi to pół biedy, ale starsi ludzie... żałuję że nie zrobiłam zdjęcia jak wygląda moja okolica... dawno nie widziałam czegoś takiego[/QUOTE]

U mnie zaspy po kolana i mróz Na dodatek mam kontuzję stopy i kuśtykanie przez nieodśnieżone ulice to dla mnie istna mordęga


Cytat:
Napisane przez zielona2 Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy Wy też czasem czujecie się hmm takie "wystrojone" i "panciowate" na tle osob z ktorymi macie na codzien do czynienia???
Bo ja czasem mam wrażenie, że sie z choinki urwałam (nie zrozumcie mnie źle) wśród częstego niechlujstwa, szarych myszek, bylejakości i braku dbałości o własny wygląd.
Już nie. Przyzwyczaiłam się do spojrzeń na ulicy, mało mnie obchodzi opinia innych na mój temat. Noszę to co lubię i co mi się podoba. Wiem, że jeśli ktoś gapi się na mnie na ulicy to dlatego, że wyglądam dobrze a nie śmiesznie/dziwnie/idiotycznie.
Zresztą w kręgu osób z bliskiego otoczenia uchodzę za kobietę bardzo dobrze ubraną (zwłaszcza wśród mężczyzn i wcale nie dlatego, że lubię sukienki), zauważyłam nawet że niektóre koleżanki z pracy zaczęły naśladować mój styl ubierania.


Cytat:
Napisane przez carpaibex Pokaż wiadomość
Przypomniało mi się coś! W gimnazjum siedzieliśmy sobie od 10 minut na lekcji, nagle wpada zadyszana koleżanka, przeprasza za spóźnienie, siada pod ścianą, podłącza prostownicę do kontaktu i się tłumaczy, że "w domu już by nie zdążyła"
A co na to nauczyciel?


Cytat:
Napisane przez zekori Pokaż wiadomość
Odchodząc od tematu dbania o higienę i częstotliwość mycia włosów.
Jakiej muzyki słuchacie? Teraz mnie to zastanowiło, bo często jest tak, że jak ktoś ubiera się bardziej w stylu rockowym, to słucha też 'ostrzejszej muzyki'. A jak jest z Wami?
Patrząc na mnie w życiu nie zgadłabyś jaką muzykę preferuję Wiele osób jest zaskoczonych, że "pańcia w mega eleganckich sukienkach i szpilkach" lubuje się w gotyku Choć czasem zakładam rzeczy mogące to sugerować ale to tylko czasem, bo niestety mam skłonności do ubierania się a la domina
Ja w ogóle lubię czarną muzykę - z jednej strony gotyk, electro/EBM a z drugiej nieco inny odcień czerni - soul, r'n'b, gospel. Mój nick nie wziął się znikąd
__________________
Każdego poranka dostajemy szansę na nowe życie i tylko od nas zależy, czy zaświeci słońce. Pomimo chmur - walcz, bo życie nie kończy się na kłopotach a słońce świeci ponad nimi.
Mariah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-21, 23:38   #4633
naciulatko
Zakorzenienie
 
Avatar naciulatko
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: znad morza
Wiadomości: 3 542
Dot.: Klasa sama w sobie - wątek miłośniczek klasyki, elegancji i prostoty część II

[1=6790786c74369d4f1da9b9a f17e3ae6ae81b8ee1_685c7f8 421cef;38780835]bardziej chodziło mi o komentarze: "na pewno drogie", "Ty to masz dobrze, tyle fajnych ciuchów, nie to co ja", "ile to kosztowało" i inne schodzące już w bardziej prywatne rejony życia, czyli kto i co ma na utrzymaniu [/QUOTE]

Oj tak, z tym się w pełni zgadzam Jest kilka cech, które są nieodłączne polskiej naturze (na co dzień jestem daleka od uogólnień, ale zauważyłam, że zdecydowana większość ma takie spojrzenie), m.in. polska martyrologia i martwienie się o czyjąś kieszeń
naciulatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-21, 23:50   #4634
mm111111
Wtajemniczenie
 
Avatar mm111111
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 2 244
Dot.: Klasa sama w sobie - wątek miłośniczek klasyki, elegancji i prostoty część II

Cytat:
Napisane przez carpaibex Pokaż wiadomość
Przypomniało mi się coś! W gimnazjum siedzieliśmy sobie od 10 minut na lekcji, nagle wpada zadyszana koleżanka, przeprasza za spóźnienie, siada pod ścianą, podłącza prostownicę do kontaktu i się tłumaczy, że "w domu już by nie zdążyła"
HHAHAH dobre ! Miała tupet!

Cytat:
Napisane przez zekori Pokaż wiadomość
Odchodząc od tematu dbania o higienę i częstotliwość mycia włosów.
Jakiej muzyki słuchacie? Teraz mnie to zastanowiło, bo często jest tak, że jak ktoś ubiera się bardziej w stylu rockowym, to słucha też 'ostrzejszej muzyki'. A jak jest z Wami?
Ja jestem bardzo elastyczna! Czasami lubię wracać do utworów Spice Girls, lubię muzykę Ambient'ową, klasyczną, techno, pop, soul, RnB, uwielbiam jazz itd. Jedynie "wiochy" nie znoszę... :P

Cytat:
Napisane przez carpaibex Pokaż wiadomość
Depeche Mode
Bardzo lubię! "No Good" i "Policy of Truth" sa super

Cytat:
Napisane przez blekitne_niebo Pokaż wiadomość
Ja mam tak od lat, powoli się przyzwyczajam Dziewczyny w moim otoczeniu kompletnie nie dbają o wygląd, moje sukienki i makijaż powodują ich uśmiech politowania. Nie mogą się nadziwić po co się stroję, skoro i tak najczęściej w czasie zajęć muszę być w całości przebrana w strój szpitalny (czyli szpitalną bluzę, spodnie i fartuch). A ja po prostu lubię być zadbana i wypielęgnowana Mój elegancki strój budzi zdziwienie, bo większość koleżanek nie rozumie że można w zwykłe dni zakładać białą koszulę czy szpilki

Kocham sukienki, uwielbiam się malować, pisać na wizażowych wątkach, chodzić po sklepach lub robić zakupy na stronach internetowych. Już się tego nie wstydzę przed znajomymi, a wręcz jestem dumna że potrafię zadbać i o rozwój umysłu i o ciało
Bardzo jasny przekaz! lubię to

[1=6790786c74369d4f1da9b9a f17e3ae6ae81b8ee1_685c7f8 421cef;38777003]a ja przyznam się bez bicia, że z powodu osób w pracy przystopowałam ze strojem, tzn nadal trzymam się prostoty, ale często kończy się na tym, że do pracy zakładam czarne rurki+sweter/koszula i ewentualnie marynarka muszę mieć naprawdę dobry dzień żeby założyć sukienkę czy buty na obcasie i nie ukrywam że wewnętrznie źle mi z tym [/QUOTE]

Nie jest to na pewno miłe, gdy musisz się zmieniać w kogoś kim nie jesteś pod presją otoczenia

Cytat:
Napisane przez catarina11 Pokaż wiadomość
Ja to rozumiem O ile dobrze zrozumiałam Twój post? Ludzie, którymi się otaczamy determinują nasz styl. I chcemy się z nimi "stopić". Jak chodziłam do liceum, to w ostatnich tygodniach szkoły lubiłam sobie pozwolić na fajne ubrania, sukienkę itd. To od razu wychowawczyni się na mnie krzywo patrzyła, a koleżanki wszystkie w jeansach i t-shirtach też średnio to przyjmowały. Jak miałam 17 lat to zainwestowałam w pierwszy klasyczny i elegancki płaszcz. To co usłyszałam od koleżanki? "Coś się tak odwaliła?" Myślałam, że na studiach będzie inaczej. Ale też nie. Mam doświadczenie i z prywatną i z państwową uczelnią. Na jednej i drugiej widzę ten świdrujący mnie wzrok czy słyszę komentarze wykładowców (kobiet). Ale teraz jestem dorosła i już się tym nie przejmuję. Myślę, ze ubieram się skromnie i elegancko. Nie noszę głębokich dekoltów ani za krótkich spódnic. Uważam, ze w tym wieku dres, albo sportowa bluza czy adidasy to nie strój na uczelnię Kiedyś nie miałam takich funduszy, ale nosiłam basicowe topy, sweterki i czarne rurki lub jeansy. To zestaw na jaki może sobie pozwolić każda dziewczyna.
Właśnie zauwżyłam, że ludzie już zamiast się gorszyć na wydekoltowane i świecące tyłkiem dziewczyny, gorszą się na kobiety ubrane ZBYT modnie (zbyt tylko i wyłącznie wg. ich zdania)...Co się porobiło na tym świecie?

Cytat:
Napisane przez carpaibex Pokaż wiadomość
Ostatnio wspomniałam, że to co się dzieje w komentarzach na jej blogu to czysta poezja. Szczerze trochę się jej dziwie, ma moderowane komentarze, ale zatwierdza cały ten jad. Ja bym sobie na to nie pozwoliła. Wiem, że wtedy byłoby jeszcze więcej takich komentarzy, ale gdyby konsekwentnie to olewała, przestaliby. Ostatnio obejrzałam całego bloga FashionMugging. Ona jest w moim wieku i zdaje się - pochodzi z bardzo majętnej rodziny. Pod notkami ma jakieś 20 kometarzy średnio, mimo że jej blog jest popularny. Pewnie wiekszości typu "ile Ty na to wszystko wydajesz!" nie zatwierdza.
Nawet nie wzróciłam uwagi na ilość komentarzy na tym blogu. Ja raczej z blogami jestem na bieżąco, ale na ten trafiłam niedawno, myślałam, że to nowa bloggerka, a tu proszę. Lepiej, że usuwa chamskie komentarze, które nic nie wnoszą.

Dziewczyny znacie ten sklep? http://www.66prezent.pl/kategorie/dodatki/torby.html Mają Ray-Bany po 169 zł i LV za 600 zł. Jak to jest, że tak legalnie można sprzedawać podróbki? Za cholerę nie uwierzę, że są to oryginały!
mm111111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-21, 23:59   #4635
cotka
Zadomowienie
 
Avatar cotka
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 1 961
Dot.: Klasa sama w sobie - wątek miłośniczek klasyki, elegancji i prostoty część II

Dajcie żyć Wam się nie podobają dziewczyny w bluzach i adidasach, a im moze nie podobac sie wasz elegancki look. A mi to wisi.
Chyba kazdy ma prawo wygladac tak jak chce, rozumiem tluste wlosy sie sa schludne, ale to czy ktos ma bluze z kapturem, bez kaptura czy kaszmirowy kardigan jest sprawa tylko i wylacznie tej osoby, chyba ze ktos was wyraznie prosi o opinie.
Ja mam w szafie proste rzeczy, ale nie ubieram się na wydział elegancko, bo nie czuje takiej potrzeby. Mam tez dni, ze ubieram bluze i co? na te dni przestaje dbac o siebie i w ogole idz stad i nie wracaj?
A jak wam sie podobaja sukienki to noscie, bo w koncu nikomu nic do tego
Cytat:
Uważam, ze w tym wieku dres, albo sportowa bluza czy adidasy to nie strój na uczelnię .
Na uczelnie sie przychodzi zdobywac wiedze i mysle ze stroj tego nie warunkuje w zaden sposob.
W końcu nie mówimy tu o pracy i dress codzie..
__________________
It always seems impossible... until it's done
cotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 00:05   #4636
Olcia
Zakorzenienie
 
Avatar Olcia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 5 995
Dot.: Klasa sama w sobie - wątek miłośniczek klasyki, elegancji i prostoty część II

Cytat:
Napisane przez mm111111 Pokaż wiadomość
HHAHAH dobre ! Miała tupet!



Ja jestem bardzo elastyczna! Czasami lubię wracać do utworów Spice Girls, lubię muzykę Ambient'ową, klasyczną, techno, pop, soul, RnB, uwielbiam jazz itd. Jedynie "wiochy" nie znoszę... :P


Bardzo lubię! "No Good" i "Policy of Truth" sa super



Bardzo jasny przekaz! lubię to



Nie jest to na pewno miłe, gdy musisz się zmieniać w kogoś kim nie jesteś pod presją otoczenia



Właśnie zauwżyłam, że ludzie już zamiast się gorszyć na wydekoltowane i świecące tyłkiem dziewczyny, gorszą się na kobiety ubrane ZBYT modnie (zbyt tylko i wyłącznie wg. ich zdania)...Co się porobiło na tym świecie?


Nawet nie wzróciłam uwagi na ilość komentarzy na tym blogu. Ja raczej z blogami jestem na bieżąco, ale na ten trafiłam niedawno, myślałam, że to nowa bloggerka, a tu proszę. Lepiej, że usuwa chamskie komentarze, które nic nie wnoszą.

Dziewczyny znacie ten sklep? http://www.66prezent.pl/kategorie/dodatki/torby.html Mają Ray-Bany po 169 zł i LV za 600 zł. Jak to jest, że tak legalnie można sprzedawać podróbki? Za cholerę nie uwierzę, że są to oryginały!
nie będzie to czasem coś w stylu sklepu 66procent, który sprzedawał podróbki gdzieś z Azji?
Olcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 00:35   #4637
catarina11
Rozeznanie
 
Avatar catarina11
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 572
Dot.: Klasa sama w sobie - wątek miłośniczek klasyki, elegancji i prostoty część II

Cytat:
Napisane przez cotka Pokaż wiadomość
Dajcie żyć Wam się nie podobają dziewczyny w bluzach i adidasach, a im moze nie podobac sie wasz elegancki look. A mi to wisi.
Chyba kazdy ma prawo wygladac tak jak chce, rozumiem tluste wlosy sie sa schludne, ale to czy ktos ma bluze z kapturem, bez kaptura czy kaszmirowy kardigan jest sprawa tylko i wylacznie tej osoby, chyba ze ktos was wyraznie prosi o opinie.
Ja mam w szafie proste rzeczy, ale nie ubieram się na wydział elegancko, bo nie czuje takiej potrzeby. Mam tez dni, ze ubieram bluze i co? na te dni przestaje dbac o siebie i w ogole idz stad i nie wracaj?
A jak wam sie podobaja sukienki to noscie, bo w koncu nikomu nic do tego

Na uczelnie sie przychodzi zdobywac wiedze i mysle ze stroj tego nie warunkuje w zaden sposob.
W końcu nie mówimy tu o pracy i dress codzie..
Nie zgodzę się z Tobą. Strojem okazujemy szacunek do innych. Studenci to osoby dorosłe. Jak można przyjść w ortalionowym dresie na uczelnię? Wszędzie obowiązuje jakiś dress code. Rozumiem, że ma być wygodnie ale bez przesady. Równie dobrze wykładowca może przyjść w dresie bo przekazuje wiedzę?

---------- Dopisano o 00:35 ---------- Poprzedni post napisano o 00:34 ----------

Cytat:
Napisane przez Olcia Pokaż wiadomość
nie będzie to czasem coś w stylu sklepu 66procent, który sprzedawał podróbki gdzieś z Azji?
Tak. I podobno nie wysyłają tych przedmiotów.
catarina11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 01:00   #4638
cotka
Zadomowienie
 
Avatar cotka
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 1 961
Dot.: Klasa sama w sobie - wątek miłośniczek klasyki, elegancji i prostoty część II

Cytat:
Równie dobrze wykładowca może przyjść w dresie bo przekazuje wiedzę?
jak dla mnie może, mało mnie to obchodzi. daleka jestem od opinii, ze jak ktos ma bluze to mnie nie szanuje
Ja sie u siebie na wydziale nie spotkałam z zadnym dress codem, no moze poza tym, ze trzeba miec fartuch w laboratorium.
__________________
It always seems impossible... until it's done
cotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 06:50   #4639
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 878
Dot.: Klasa sama w sobie - wątek miłośniczek klasyki, elegancji i prostoty część II

Uśmiałam się z tego, co piszecie

Widywałam studentów prawa przychodzących na wykłady w dresie i butach do biegania do tego plecak, ale także studentki I roku z teczką w ręce i garsonce Na swoich zajęciach widywałam też dziwacznie ubranych ludzi np. dziewczyna ubrana w siatkową bluzkę, widać stanik i każdy centymetr ciała. I co? Jej sprawa Naprawdę uważacie, że nauczyciel czy wykładowca ocenia ucznia/studenta po tzw. wyglądzie?
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 08:13   #4640
Ag4
AGA :)
 
Avatar Ag4
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 11 802
Dot.: Klasa sama w sobie - wątek miłośniczek klasyki, elegancji i prostoty część II

[1=6790786c74369d4f1da9b9a f17e3ae6ae81b8ee1_685c7f8 421cef;38774708]
dziewczyny czy u Was też jest taka tragedia na mieście jak u mnie? szklanka na chodnikach, nie da się iść, jeszcze my młodzi to pół biedy, ale starsi ludzie... żałuję że nie zrobiłam zdjęcia jak wygląda moja okolica... dawno nie widziałam czegoś takiego[/QUOTE]

tragedia
Chodniki zasypane, drogi nieprzejezdne :| Dramat!

Cytat:
Napisane przez zielona2 Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy Wy też czasem czujecie się hmm takie "wystrojone" i "panciowate" na tle osob z ktorymi macie na codzien do czynienia???
Bo ja czasem mam wrażenie, że sie z choinki urwałam (nie zrozumcie mnie źle) wśród częstego niechlujstwa, szarych myszek, bylejakości i braku dbałości o własny wygląd.
Ja się tak nie czuję, bo u mnie w pracy zdecydowana większość dziewczyn jest zadbana i zawsze dobrze ubrana. Jedne bardziej, drugie mniej, ale każda stara się dbać o siebie

[1=6790786c74369d4f1da9b9a f17e3ae6ae81b8ee1_685c7f8 421cef;38775297]facefinity max factora, żałowałam że nie kupiłam go na ostatnim -40% a mam ochotę go przetestować [/QUOTE]

To ten nowy, taki osławiony?
Daj znać jak się sprawuje u Ciebie


Cytat:
Napisane przez zekori Pokaż wiadomość
Jakiej muzyki słuchacie? Teraz mnie to zastanowiło, bo często jest tak, że jak ktoś ubiera się bardziej w stylu rockowym, to słucha też 'ostrzejszej muzyki'. A jak jest z Wami?
The Killers Muse
A ostatnio namiętnie słucham Ani Rusowicz, czym zaraziłam też swojego tżta

Cytat:
Napisane przez Hipokryzja Pokaż wiadomość
Dziewczyny! kupiłam dziś buty w Re, a teraz mam wyrzuty sumienia
nigdy nie kupowałam tam butów, ciekawe czy będą wygodne
Ja mam jedną parę z Re, karmelowe szpilki. Jestem z nich zadowolona, skórka jest bardzo miękka i nie obciera. Jakościowo trochę gorzej, ale nie noszę ich codziennie więc jeszcze się trzymają
__________________
(...) Przecież to masa podąża za klasą. Klasa nigdy nie podąża za masą.




Aga
Ag4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 08:22   #4641
6790786c74369d4f1da9b9af17e3ae6ae81b8ee1_685c7f8421cef
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 28 448
Dot.: Klasa sama w sobie - wątek miłośniczek klasyki, elegancji i prostoty część II

Cytat:
Napisane przez Ninedin Pokaż wiadomość
Uśmiałam się z tego, co piszecie

Widywałam studentów prawa przychodzących na wykłady w dresie i butach do biegania do tego plecak, ale także studentki I roku z teczką w ręce i garsonce Na swoich zajęciach widywałam też dziwacznie ubranych ludzi np. dziewczyna ubrana w siatkową bluzkę, widać stanik i każdy centymetr ciała. I co? Jej sprawa Naprawdę uważacie, że nauczyciel czy wykładowca ocenia ucznia/studenta po tzw. wyglądzie?
tak samo jak śmieszyłaby mnie kobieta w szpilkach idąca w góry, tak samo śmieszy mnie dres w biurze, są miejsca, w których po prostu nie wypada wyjść w dresie. i tak samo jak na rozmowie kwalifikacyjnej pracodawca ocenia wygląd tak samo jest i na uczelni, a przynajmniej ja się z tym spotkałam ale to oczywiście tylko moje zdanie i nikogo nawracać nie zamierzam
6790786c74369d4f1da9b9af17e3ae6ae81b8ee1_685c7f8421cef jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 08:22   #4642
Olcia
Zakorzenienie
 
Avatar Olcia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 5 995
Dot.: Klasa sama w sobie - wątek miłośniczek klasyki, elegancji i prostoty część II

Cytat:
Napisane przez Ninedin Pokaż wiadomość
Uśmiałam się z tego, co piszecie

Widywałam studentów prawa przychodzących na wykłady w dresie i butach do biegania do tego plecak, ale także studentki I roku z teczką w ręce i garsonce Na swoich zajęciach widywałam też dziwacznie ubranych ludzi np. dziewczyna ubrana w siatkową bluzkę, widać stanik i każdy centymetr ciała. I co? Jej sprawa Naprawdę uważacie, że nauczyciel czy wykładowca ocenia ucznia/studenta po tzw. wyglądzie?
Oj, na pewno się taki znajdzie nie wszyscy, ale są tacy. Na egzaminie np. jak nie robią tego świadomie, to podświadomie - to naturalne w końcu.

Właśnie pije herbatę i aż nie chce się wychodzić z domu, dzisiaj -8,-9, odczuwalna -14
Olcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 08:23   #4643
6790786c74369d4f1da9b9af17e3ae6ae81b8ee1_685c7f8421cef
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 28 448
Dot.: Klasa sama w sobie - wątek miłośniczek klasyki, elegancji i prostoty część II

Cytat:
Napisane przez Ag4 Pokaż wiadomość
To ten nowy, taki osławiony?
Daj znać jak się sprawuje u Ciebie
jasne, dam znać
6790786c74369d4f1da9b9af17e3ae6ae81b8ee1_685c7f8421cef jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 08:46   #4644
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 878
Dot.: Klasa sama w sobie - wątek miłośniczek klasyki, elegancji i prostoty część II

[1=6790786c74369d4f1da9b9a f17e3ae6ae81b8ee1_685c7f8 421cef;38783814]tak samo jak śmieszyłaby mnie kobieta w szpilkach idąca w góry, tak samo śmieszy mnie dres w biurze, są miejsca, w których po prostu nie wypada wyjść w dresie. i tak samo jak na rozmowie kwalifikacyjnej pracodawca ocenia wygląd tak samo jest i na uczelni, a przynajmniej ja się z tym spotkałam ale to oczywiście tylko moje zdanie i nikogo nawracać nie zamierzam [/QUOTE]

Widać każdego śmieszy coś innego Mnie śmieszą osoby, które bulwersują się cudzym wyglądem
Ostatnio byłam w sądzie i Pan informatyk był ubrany w dresie Jego sprawa Zawsze zwracałam uwagę na to jaki ktoś jest i w jaki sposób mnie traktuje (gdy przychodzę np. do urzędu) niż to, w co jest ubrany.
Pracodawca ocenia wygląd nie dla każdego wygląd=ubranie, które masz na sobie
Razi mnie tylko: brak dbałości o higienę- brudne włosy, paznokcie, zaniedbane zęby
Mnie parę razy zwrócono uwagę, że noszę buty na płaskim obcasie. Tak samo, jak ja toleruję, że ktoś nosi szpilki, to oczekuję tolerancji do moich płaskich



Cytat:
Napisane przez Olcia Pokaż wiadomość
Oj, na pewno się taki znajdzie nie wszyscy, ale są tacy. Na egzaminie np. jak nie robią tego świadomie, to podświadomie - to naturalne w końcu.

Właśnie pije herbatę i aż nie chce się wychodzić z domu, dzisiaj -8,-9, odczuwalna -14
Nie spotkałam się z takimi wykładowcami Chociaż też mi się wydawało, że "Profesor" ucieszy się, jak będę elegancko ubrana Będąc po drugiej stronie zweryfikowałam swój pogląd. Wszystkie opowieści o studentach, nawet te prześmiewcze, które miałam okazję słyszeć dotyczyły wiedzy, a nie wyglądu
Osobiście bardziej by mnie obraziło stwierdzenie, że jestem głupia niż, że jestem brzydka , albo brzydko ubrana
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 08:54   #4645
6790786c74369d4f1da9b9af17e3ae6ae81b8ee1_685c7f8421cef
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 28 448
Dot.: Klasa sama w sobie - wątek miłośniczek klasyki, elegancji i prostoty część II

Cytat:
Napisane przez Ninedin Pokaż wiadomość
Widać każdego śmieszy coś innego Mnie śmieszą osoby, które bulwersują się cudzym wyglądem
Ostatnio byłam w sądzie i Pan informatyk był ubrany w dresie Jego sprawa Zawsze zwracałam uwagę na to jaki ktoś jest i w jaki sposób mnie traktuje (gdy przychodzę np. do urzędu) niż to, w co jest ubrany.
Pracodawca ocenia wygląd nie dla każdego wygląd=ubranie, które masz na sobie
Razi mnie tylko: brak dbałości o higienę- brudne włosy, paznokcie, zaniedbane zęby
Mnie parę razy zwrócono uwagę, że noszę buty na płaskim obcasie. Tak samo, jak ja toleruję, że ktoś nosi szpilki, to oczekuję tolerancji do moich płaskich





Nie spotkałam się z takimi wykładowcami Chociaż też mi się wydawało, że "Profesor" ucieszy się, jak będę elegancko ubrana Będąc po drugiej stronie zweryfikowałam swój pogląd. Wszystkie opowieści o studentach, nawet te prześmiewcze, które miałam okazję słyszeć dotyczyły wiedzy, a nie wyglądu
Osobiście bardziej by mnie obraziło stwierdzenie, że jestem głupia niż, że jestem brzydka , albo brzydko ubrana
to, że coś mi się nie podoba nie oznacza, że tego nie toleruję, nigdy też nikomu nic na temat wyglądu nie powiedziałam

a co do drugiego wytłuszczenia, to nie sądzę aby któraś z dziewczyn udzielających się w tym wątku wolała być głupią niż brzydką ale jak już pisałyśmy wcześniej jedno z drugim związku nie ma
6790786c74369d4f1da9b9af17e3ae6ae81b8ee1_685c7f8421cef jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 09:00   #4646
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 878
Dot.: Klasa sama w sobie - wątek miłośniczek klasyki, elegancji i prostoty część II

Nie sugeruję Ci, że zwracasz uwagę komuś, jak się ubrał

Ale są takie osoby , tak samo, jak są takie, które przeżywają ile pieniędzy wydajesz na swoje ubrania Pisałyście o nich wyżej

---------- Dopisano o 09:00 ---------- Poprzedni post napisano o 08:59 ----------

Widziałyście stronę faszyn from raszyn?
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 09:01   #4647
Olcia
Zakorzenienie
 
Avatar Olcia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 5 995
Dot.: Klasa sama w sobie - wątek miłośniczek klasyki, elegancji i prostoty część II

Cytat:
Napisane przez Ninedin Pokaż wiadomość
Widać każdego śmieszy coś innego Mnie śmieszą osoby, które bulwersują się cudzym wyglądem
Ostatnio byłam w sądzie i Pan informatyk był ubrany w dresie Jego sprawa Zawsze zwracałam uwagę na to jaki ktoś jest i w jaki sposób mnie traktuje (gdy przychodzę np. do urzędu) niż to, w co jest ubrany.
Pracodawca ocenia wygląd nie dla każdego wygląd=ubranie, które masz na sobie
Razi mnie tylko: brak dbałości o higienę- brudne włosy, paznokcie, zaniedbane zęby
Mnie parę razy zwrócono uwagę, że noszę buty na płaskim obcasie. Tak samo, jak ja toleruję, że ktoś nosi szpilki, to oczekuję tolerancji do moich płaskich





Nie spotkałam się z takimi wykładowcami Chociaż też mi się wydawało, że "Profesor" ucieszy się, jak będę elegancko ubrana Będąc po drugiej stronie zweryfikowałam swój pogląd. Wszystkie opowieści o studentach, nawet te prześmiewcze, które miałam okazję słyszeć dotyczyły wiedzy, a nie wyglądu
Osobiście bardziej by mnie obraziło stwierdzenie, że jestem głupia niż, że jestem brzydka , albo brzydko ubrana
No jeśli jesteś "po drugiej" stronie i prowadzisz zajęcia ze studentami, to co innego - ja mogę tylko wyrazić swoje zdanie na podstawie tego co słyszałam, chociażby od wykładowców nie twierdzę, że jeśli wykładowcy nie spodoba się strój studenta, to obniży mu ocenę tylko i wyłącznie dlatego, że jest "źle" ubrany.
Wiadomo, że teraz świat się zmienia i pewne rzeczy musimy zaakceptować, ale ja też wychodzę z założenia, że na niektóre okoliczności trzeba się odpowiednio ubrać (opera - niestety i tam się 'poluźniło' w tej kwestii).
Wydaje mi się, że mimo wszystko ubranie stanowi część wyglądu
Olcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 09:02   #4648
carpaibex
Zakorzenienie
 
Avatar carpaibex
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 347
Dot.: Klasa sama w sobie - wątek miłośniczek klasyki, elegancji i prostoty część II

Cytat:
Napisane przez Maqua Pokaż wiadomość
Ale te hejty najbardziej nakręcają wejścia
W sumie masz rację
Cytat:
Napisane przez Mariah Pokaż wiadomość
Jestem za zostawieniem obecnego tytułu






Na blogu Char & the city wklejany był kiedyś link do sklepu shopbop.com, gdzie w dziale workwear boutique były te stylizacje. Niestety nie wiem, jakich marek są te ubrania.




U mnie zaspy po kolana i mróz Na dodatek mam kontuzję stopy i kuśtykanie przez nieodśnieżone ulice to dla mnie istna mordęga




Już nie. Przyzwyczaiłam się do spojrzeń na ulicy, mało mnie obchodzi opinia innych na mój temat. Noszę to co lubię i co mi się podoba. Wiem, że jeśli ktoś gapi się na mnie na ulicy to dlatego, że wyglądam dobrze a nie śmiesznie/dziwnie/idiotycznie.
Zresztą w kręgu osób z bliskiego otoczenia uchodzę za kobietę bardzo dobrze ubraną (zwłaszcza wśród mężczyzn i wcale nie dlatego, że lubię sukienki), zauważyłam nawet że niektóre koleżanki z pracy zaczęły naśladować mój styl ubierania.




A co na to nauczyciel?




Patrząc na mnie w życiu nie zgadłabyś jaką muzykę preferuję Wiele osób jest zaskoczonych, że "pańcia w mega eleganckich sukienkach i szpilkach" lubuje się w gotyku Choć czasem zakładam rzeczy mogące to sugerować ale to tylko czasem, bo niestety mam skłonności do ubierania się a la domina
Ja w ogóle lubię czarną muzykę - z jednej strony gotyk, electro/EBM a z drugiej nieco inny odcień czerni - soul, r'n'b, gospel. Mój nick nie wziął się znikąd
To był katecheta, nie miał zbyt wiele do dodania w tej sprawie
[1=6790786c74369d4f1da9b9a f17e3ae6ae81b8ee1_685c7f8 421cef;38783814]tak samo jak śmieszyłaby mnie kobieta w szpilkach idąca w góry, tak samo śmieszy mnie dres w biurze, są miejsca, w których po prostu nie wypada wyjść w dresie. i tak samo jak na rozmowie kwalifikacyjnej pracodawca ocenia wygląd tak samo jest i na uczelni, a przynajmniej ja się z tym spotkałam ale to oczywiście tylko moje zdanie i nikogo nawracać nie zamierzam [/QUOTE]

Cytat:
Napisane przez Ninedin Pokaż wiadomość
Widać każdego śmieszy coś innego Mnie śmieszą osoby, które bulwersują się cudzym wyglądem
Ostatnio byłam w sądzie i Pan informatyk był ubrany w dresie Jego sprawa Zawsze zwracałam uwagę na to jaki ktoś jest i w jaki sposób mnie traktuje (gdy przychodzę np. do urzędu) niż to, w co jest ubrany.
Pracodawca ocenia wygląd nie dla każdego wygląd=ubranie, które masz na sobie
Razi mnie tylko: brak dbałości o higienę- brudne włosy, paznokcie, zaniedbane zęby
Mnie parę razy zwrócono uwagę, że noszę buty na płaskim obcasie. Tak samo, jak ja toleruję, że ktoś nosi szpilki, to oczekuję tolerancji do moich płaskich





Nie spotkałam się z takimi wykładowcami Chociaż też mi się wydawało, że "Profesor" ucieszy się, jak będę elegancko ubrana Będąc po drugiej stronie zweryfikowałam swój pogląd. Wszystkie opowieści o studentach, nawet te prześmiewcze, które miałam okazję słyszeć dotyczyły wiedzy, a nie wyglądu
Osobiście bardziej by mnie obraziło stwierdzenie, że jestem głupia niż, że jestem brzydka , albo brzydko ubrana
U mnie w liceum na porządku dziennym były historyjki jak ktoś przyszedł ubrany na maturę (to też egzamin w końcu) albo jak przyszedł ubrany do szkoły. Jesteśmy oceniani w kontekście wyglądu, bo to pierwsze co widzi w nas drugi człowiek. I to jest chyba dość podświadome. A stwierdzenie, że przyszłam nieodpowiednio ubrana zabolałoby mnie tak samo jak stwierdzenie, że jestem niedouczona. Jedno i drugie to wstyd.
carpaibex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 09:03   #4649
6790786c74369d4f1da9b9af17e3ae6ae81b8ee1_685c7f8421cef
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 28 448
Dot.: Klasa sama w sobie - wątek miłośniczek klasyki, elegancji i prostoty część II

Cytat:
Napisane przez Ninedin Pokaż wiadomość
Nie sugeruję Ci, że zwracasz uwagę komuś, jak się ubrał

Ale są takie osoby , tak samo, jak są takie, które przeżywają ile pieniędzy wydajesz na swoje ubrania Pisałyście o nich wyżej


i chciałam jeszcze tylko dodać, że wygląd to tylko pierwsze wrażenie i nie po tym oceniam człowieka, nie oznacza to też, że nie nawiążę kontaktu z osobą w bluzie
6790786c74369d4f1da9b9af17e3ae6ae81b8ee1_685c7f8421cef jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 09:07   #4650
blekitne_niebo
Zakorzenienie
 
Avatar blekitne_niebo
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 3 892
Dot.: Klasa sama w sobie - wątek miłośniczek klasyki, elegancji i prostoty część II

Cytat:
Napisane przez cotka Pokaż wiadomość
Dajcie żyć Wam się nie podobają dziewczyny w bluzach i adidasach, a im moze nie podobac sie wasz elegancki look. A mi to wisi.
Chyba kazdy ma prawo wygladac tak jak chce, rozumiem tluste wlosy sie sa schludne, ale to czy ktos ma bluze z kapturem, bez kaptura czy kaszmirowy kardigan jest sprawa tylko i wylacznie tej osoby, chyba ze ktos was wyraznie prosi o opinie.
Ja mam w szafie proste rzeczy, ale nie ubieram się na wydział elegancko, bo nie czuje takiej potrzeby. Mam tez dni, ze ubieram bluze i co? na te dni przestaje dbac o siebie i w ogole idz stad i nie wracaj?
A jak wam sie podobaja sukienki to noscie, bo w koncu nikomu nic do tego

Na uczelnie sie przychodzi zdobywac wiedze i mysle ze stroj tego nie warunkuje w zaden sposob.
W końcu nie mówimy tu o pracy i dress codzie..
Cytat:
Napisane przez cotka Pokaż wiadomość
jak dla mnie może, mało mnie to obchodzi. daleka jestem od opinii, ze jak ktos ma bluze to mnie nie szanuje
Ja sie u siebie na wydziale nie spotkałam z zadnym dress codem, no moze poza tym, ze trzeba miec fartuch w laboratorium.
Ja się nie zgadzam z tym co mówisz z kilku powodów. Po pierwsze strojem okazujemy szacunek - ludziom i instytucji w której pracujemy. O ile sama bluza mnie nie szokuje, to zniesmacza mnie to, że wykładowca miałby być ubrany w dres lub w niechlujne, zmechacone rzeczy. Po drugie człowieka nie charakteryzuje tylko wiedza, ale też kultura i obycie. Sama jestem człowiekiem nauki, ale nieobce są mi zasady doboru stroju do okazji. Tym bardziej doświadczony wykładowca czy też pracownik renomowanej firmy lub inny człowiek na stanowisku powinien je znać. I nie chodzi mi tutaj o stereotypową sukienkę/szpilki/garnitur, ale o schludny i elegancki wygląd.

Ja podziwiam ludzi ambitnych w wielu kwestiach, a lenistwo w doborze stroju i dbaniu o siebie nie zyskuje mojej aprobaty. Tym bardziej, że dzisiaj można się dobrze i schludnie ubrać za niewielkie pieniądze.

Jednak nie dziwią mnie takie poglądy jak Twoje. W Polsce kultura ubioru stoi bardzo słabo. Jedna Wizażanka pisała już jak fatalnie prezentują się doktoranci na jej wydziale, ja mogę dość do podobnych wniosków na paru przykładach z mojego otoczenia.

A fartuch w laboratorium to nie dress code a absolutny obowiązek i wymóg higieniczny, więc nie mylmy pojęć. Bez fartucha nie ma wstępu do laboratorium czy też szpitala (przynajmniej tak powinno być) więc nie da się tego porównać z chodzeniem w dresie po uczelnianych korytarzach.
blekitne_niebo jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Moda


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:22.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.