My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8 - Strona 28 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Jaki ma być tytuł 9 części naszego wątku ??
Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.9 8 16,00%
Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieciaki urodzą się wiosną! V-VI 2013, cz.9 28 56,00%
Brzuszki rosną, dzieci też a nasz wątek jest the best! Mamy V-VI 2013 cz.9 2 4,00%
Rosną brzuchy, w nich maluchy; mamy się cieszą, milczeniem nie grzeszą. V-VI 2013 cz.9 1 2,00%
Trzęsą się brzuszki, wychodzą pępuszki, niedługo ujrzymy maluszki. V-VI 2013 cz.9 3 6,00%
Kolejne wizyty za nami, snujemy macierzyńskie plany - Mamy V-VI 2013 cz.9 2 4,00%
Robią się z nas grubasy, ale w głowie nam bobasy. Mamy V-VI 2013 cz.9 2 4,00%
Ciężko nam się ruszać, więc spędzamy czas na pogaduchach. Mamy V-VI 2013 cz.9 0 0%
Tyjemy i płaczemy, za chwilę się śmiejemy - przez hormony szalejemy. V-VI 2013 cz.9 0 0%
Bejbik mnie kopie a ja colę żłopię? Mamy V-VI 2013 cz.9 0 0%
Fasolencja w brzuszek ciśnie, zaraz z tyłka mi wypryśnie. Mamy V-VI 2013 cz.9 1 2,00%
Mam żylaki, mam rozstępy no i brzuch mocno wydęty. Mamy V-VI 2013 cz.9 0 0%
Rozstępują się nam brzuszki, jednak rosną też cycuszki. Mamy V-VI 2013 cz.9 3 6,00%
Głosujący: 50. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-01-28, 18:28   #811
justyna_g4
Zakorzenienie
 
Avatar justyna_g4
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 544
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

My właśnie wróciliśmy z badań prenatalnych. Z dzieckiem wszytsko super: serduszko, nerki, głowka itd. BAdanie było w 2d ale jakoś mi to nie przeszkadzało. Jedno co mnie denerwowało, że było ponad godzinę poślizgu...Wydawałoby się, że jak się tyle płaci i idzie się prywatnie to przynajmniej jak się umawiam na godzinę to mniej wieciej o tej wchodzę do lekarza. Ale zdarza się. No i wyczekiwana wiadomość:

Będzie Dziewczynka jednak więc Laura.
__________________
Razem od 12. VII. 2009
Zaręczyny 25. II. 2011
Ślub 27. X. 2012


Laura

http://lb1f.lilypie.com/YodDp2.png
justyna_g4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 18:30   #812
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez justyna_g4 Pokaż wiadomość
My właśnie wróciliśmy z badań prenatalnych. Z dzieckiem wszytsko super: serduszko, nerki, głowka itd. BAdanie było w 2d ale jakoś mi to nie przeszkadzało. Jedno co mnie denerwowało, że było ponad godzinę poślizgu...Wydawałoby się, że jak się tyle płaci i idzie się prywatnie to przynajmniej jak się umawiam na godzinę to mniej wieciej o tej wchodzę do lekarza. Ale zdarza się. No i wyczekiwana wiadomość:

Będzie Dziewczynka jednak więc Laura.
Cieszę się, że wszystko ok! A lekarze badają w 2d bo lepiej wszystko potrafią pomierzyć, 3d to tylko żeby rodzice sobie popatrzyli

Gratuluję dziewczynki
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 18:32   #813
Aaś
Zakorzenienie
 
Avatar Aaś
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 268
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez xal Pokaż wiadomość
100zł za dwie sztuki i Ty się jeszcze zastanawiasz? jak nie chcesz to ja wezmę a odrapania możesz chyba zamalować farbą, przypuszczam, ze to metal to taka z castoramy do kaloryferów wystarczy.
nie no oczywiście ze biorę
Aaś jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 18:37   #814
szprotka_mada
Wtajemniczenie
 
Avatar szprotka_mada
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 2 298
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez justyna_g4 Pokaż wiadomość
My właśnie wróciliśmy z badań prenatalnych. Z dzieckiem wszytsko super: serduszko, nerki, głowka itd. BAdanie było w 2d ale jakoś mi to nie przeszkadzało. Jedno co mnie denerwowało, że było ponad godzinę poślizgu...Wydawałoby się, że jak się tyle płaci i idzie się prywatnie to przynajmniej jak się umawiam na godzinę to mniej wieciej o tej wchodzę do lekarza. Ale zdarza się. No i wyczekiwana wiadomość:

Będzie Dziewczynka jednak więc Laura.
Gratuluję zdrowej córeczki!
A co do poślizgu, to u mojego gina to standard. Najdłużej to chyba z 90 min czekałam na swoją kolej... Oprócz umówionych wizyt często przylatują panie "awaryjnie" czy to w ciąży czy nie, no i do tego wizyta po porodzie jest bez kolejki, więc i spore poślizgi są...
__________________
29. 01. 2002 09. 02. 2011 10. 09. 2011

Kubuś

ex-aparatka
góra- 30.06.10- 17.11.11
dół- 01.09.10- 26.08.11

koszt leczenia- 6225 zł


szprotka_mada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 18:39   #815
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

lonely - piekne bodziaki! maz ma niezly gust, hehe.

vil, trzymam kciuki zeby w szpitalu dobrze sie Toba zaoopiekowali i wracaj do nas szybko

Motylu, moj tz tez uslyszal, ze ma kupic zwykly cisnieniomierz, bo te elektroniczne na nadgarstek oszukuja...
gratulacje coreczki!!! moze jeden dzien jeszcze polez dla swietego spokoju. buziaki!

Jenny, ten lek podany przez Banke to Viburcol compositum wpisz sobie w google. homeopatyczne czopki.
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 18:42   #816
angie83
Raczkowanie
 
Avatar angie83
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 342
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Myślałam, że się dzisiaj poryczę.

W sobotę miałam z rana ból taki, że się nie mogłam wyprostować, w dole brzucha, ale wzięłam nospę, położyłam sie i przeszło. Wczoraj w nocy przed drugą obudziło mnie kłucie koło pepka, a potem zamieniło się to na ból rozlewający po całym brzuchu, taki jak przy okresie, dokuczliwy ale znośny. Znów wzięłam nospę i przeszło.

Dzisiaj poszłam do lekarza, który przyjmował w przychodni (nie mój prowadzący)i ten burak mnie nie przyjął, bo nie ma miejsc, więc ja mu tłumaczę o co chodzi, i co mam w tym wypadku zrobić, a on niech pani sobie jedzie do szpitala.

Podeszłam szybko do mojej położnej, która dała posłuchać tętna dziecka, pomacała brzucho i powiedziała, że jest dobrze. Zasugerowała, żebym zadzwoniła do szpitala i poprosiła o mojego lekarza (który nie przyjmuje dzisiaj w moim mieście, tylko ma dyżur w oddalonej o 25 km mieścinie), bo to trochę za wcześnie na skurcze.

Zadzwoniłam do gina, a on kazał brać nospę i pytał się o to czy często robię siku i czy mnie boli przy oddawaniu moczu. Ja mówię, że nie. umówił się ze mną na jutro na wizytę, a dzisiaj kazał odpoczywać.

Cały dzień leżę i mam doła. Jeszcze zauważyłam jakieś plamy na wkładce higienicznej i już w ogóle zeschizowałam. Ale to było jakieś jednorazowe, bo od 3 godzin czyściutko jak łza. Dzidzię na szczęście czuję jak bryka, więc choć trochę jestem spokojniejsza. nie wiem jak przetrwam psychicznie jutro do 14.00.
__________________
Bartula
angie83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 18:45   #817
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Angie będzie dobrze, nie denerwuj się... Bo ze stresu jeszcze brzuch zacznie twardnieć niepotrzebnie. Połóż się, wypij meliskę i odpoczywaj
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 18:49   #818
szczesliwa25
Rozeznanie
 
Avatar szczesliwa25
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 668
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

angie, ja wiem, że to ogromne nerwy, ale jestem bardziej niż pewna, że lekarz chce Cię tylko zbadać kontrolnie i tak naprawdę okaże się, że zupełnie nie masz się czym przejmować..

A im ty się bardziej bardziej denerwujesz, tym bardziej się dzidzia denerwuje - więc na spokojnie wskakuj pod kocyk i obejrzyj jakąś dobrą komedię na poprawę humoru ))

Ewentualnie mogę Cię poczęstować lodami tiramisu - dziś w Tesco nie mogłam się powstrzymać )
szczesliwa25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 18:51   #819
Mysia mysz
Zakorzenienie
 
Avatar Mysia mysz
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 578
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
Angie będzie dobrze, nie denerwuj się... Bo ze stresu jeszcze brzuch zacznie twardnieć niepotrzebnie. Połóż się, wypij meliskę i odpoczywaj
dokładnie najlepsze co możesz zrobić to leżeć i się nie stresować na pewno gin Ci powie to samo jutro
__________________
Piotruś 8.06.13
Michaś 02.07.16
Mysia mysz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 18:52   #820
lonely_lady
Zakorzenienie
 
Avatar lonely_lady
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez justyna_g4 Pokaż wiadomość
My właśnie wróciliśmy z badań prenatalnych. Z dzieckiem wszytsko super: serduszko, nerki, głowka itd. BAdanie było w 2d ale jakoś mi to nie przeszkadzało. Jedno co mnie denerwowało, że było ponad godzinę poślizgu...Wydawałoby się, że jak się tyle płaci i idzie się prywatnie to przynajmniej jak się umawiam na godzinę to mniej wieciej o tej wchodzę do lekarza. Ale zdarza się. No i wyczekiwana wiadomość:

Będzie Dziewczynka jednak więc Laura.
Gratuluję córeczki

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
lonely - piekne bodziaki! maz ma niezly gust, hehe.
dziękuję
ojjj... tak, gust to on ma. A największym dowodem jestem ja

Cytat:
Napisane przez angie83 Pokaż wiadomość
Myślałam, że się dzisiaj poryczę.

W sobotę miałam z rana ból taki, że się nie mogłam wyprostować, w dole brzucha, ale wzięłam nospę, położyłam sie i przeszło. Wczoraj w nocy przed drugą obudziło mnie kłucie koło pepka, a potem zamieniło się to na ból rozlewający po całym brzuchu, taki jak przy okresie, dokuczliwy ale znośny. Znów wzięłam nospę i przeszło.

Dzisiaj poszłam do lekarza, który przyjmował w przychodni (nie mój prowadzący)i ten burak mnie nie przyjął, bo nie ma miejsc, więc ja mu tłumaczę o co chodzi, i co mam w tym wypadku zrobić, a on niech pani sobie jedzie do szpitala.

Podeszłam szybko do mojej położnej, która dała posłuchać tętna dziecka, pomacała brzucho i powiedziała, że jest dobrze. Zasugerowała, żebym zadzwoniła do szpitala i poprosiła o mojego lekarza (który nie przyjmuje dzisiaj w moim mieście, tylko ma dyżur w oddalonej o 25 km mieścinie), bo to trochę za wcześnie na skurcze.

Zadzwoniłam do gina, a on kazał brać nospę i pytał się o to czy często robię siku i czy mnie boli przy oddawaniu moczu. Ja mówię, że nie. umówił się ze mną na jutro na wizytę, a dzisiaj kazał odpoczywać.

Cały dzień leżę i mam doła. Jeszcze zauważyłam jakieś plamy na wkładce higienicznej i już w ogóle zeschizowałam. Ale to było jakieś jednorazowe, bo od 3 godzin czyściutko jak łza. Dzidzię na szczęście czuję jak bryka, więc choć trochę jestem spokojniejsza. nie wiem jak przetrwam psychicznie jutro do 14.00.
postaraj się nie denerwować
na pewno wszystko jest ok. skoro położna Cię przebadała, czujesz ruchy.. to nie zamartwiaj się aż tak.
__________________
Nasze Szczęście





lonely_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 18:54   #821
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez justyna_g4 Pokaż wiadomość
My właśnie wróciliśmy z badań prenatalnych. Z dzieckiem wszytsko super: serduszko, nerki, głowka itd. BAdanie było w 2d ale jakoś mi to nie przeszkadzało. Jedno co mnie denerwowało, że było ponad godzinę poślizgu...Wydawałoby się, że jak się tyle płaci i idzie się prywatnie to przynajmniej jak się umawiam na godzinę to mniej wieciej o tej wchodzę do lekarza. Ale zdarza się. No i wyczekiwana wiadomość:

Będzie Dziewczynka jednak więc Laura.
gratuluję dziewczynki
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 18:54   #822
xal
Zakorzenienie
 
Avatar xal
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zagłębie
Wiadomości: 8 346
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez justyna_g4 Pokaż wiadomość
Będzie Dziewczynka jednak więc Laura.


Angie położna Cię badała, będzie dobrze.
__________________
Mam tylko jedno skrzydło ... A Ty masz skrzydło drugie ...
Szczęścia nie trzeba szukać, spotyka się je przy okazji

xal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 18:54   #823
lonely_lady
Zakorzenienie
 
Avatar lonely_lady
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
Angie będzie dobrze, nie denerwuj się... Bo ze stresu jeszcze brzuch zacznie twardnieć niepotrzebnie. Połóż się, wypij meliskę i odpoczywaj
a co do meliski, jest bardzo dobra na skołatane nerwy,no i to w końcu bezpieczne ziółko. Ale uspokajająco działa też na maluszka, więc nie zamartwiajcie się jak po wypiciu nie czujecie ruchów
__________________
Nasze Szczęście





lonely_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 18:56   #824
candace1
Zakorzenienie
 
Avatar candace1
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 15 871
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cześć Wam
jakoś nie mam weny do pisania - od czasu do czasu Was podczytuję ale nie bardzo mogę się skupić na czymkolwiek

Moja mała ma zajęcie z xboxem - dance central 2 się jej teraz załączyło.. Zastanawiam się kiedy padnie

Widzę co chwilę jakieś złe wieśći - w sensie, ze każda prawie z nas ma jakiegoś stracha bo a to boli brzuch a to upławy dziwne a to coś tam... Łączę się z Wami w bólu bo mam podobnie...

angie - poczekaj na spokojnie do jutra. Będzie dobrze. Musi być.
Ja dlatego nawet nie wybieram się do gina do przychodni bo to bezsens... Tak samo by mnie potraktowali..

Siedzę na doopie w domu i czekam na wizytę, którą mam za tydzień...

W razie gdyby było coś nie halo to IP pozostaje...

Motylku-strasznie mi przykro z powodu Twojego dziadka.
Wiem jak to przeżywasz a tu jeszcze trafiłaś na lekarza buraka.
Nie piszę nic więcej bo cokolwiek byśmy nie napisaly nie ukoi Twojego bólu.
__________________
'If nobody hates you,
you're doing something wrong'
House
candace1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 18:57   #825
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez anoxee Pokaż wiadomość
Właśnie wzięłam Matruelle i daję mężowi powąchać jak to śmierdzi. Ale nie jedną tabletkę, tylko cały ten słoiczek mu daję pod nos. A on: "Jezzzuuuu, jak to wali! Jak pasza dla zwierząt!" I po chwili... "To teraz już wiem czemu tak dobrze wyglądasz."

Odezwał się pan szczupły kurde.
dowcipnis

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
Wczoraj czytałam piekielnych i była opowieść o nawiedzonej zakonnicy, ten fragment mnie rozwalił

Siostra zachęcała nas do tzw. "duchowej adopcji". Na czym ona polega? Modlisz się i odmawiasz różaniec przez 9 miesięcy, i dzięki tobie jakieś nienarodzone dziecko, które może znajdować się w dowolnym miejscu na ziemi, urodzi się całe i zdrowe! Ale uważaj, szatan nie śpi i może spróbować odwrócić cię od wiary i przerwać twoje modlitwy, a wtedy wykorzysta chwilę nieuwagi i zabije dziecko aborcją!

Takie osoby jak ona powinny być zamykane w psychiatryku wodę z mózgu chcą robić dzieciakom
wiesz to nie tylko jedna nawiedzona. w wieku nastolatkowym pojechalam z kuzynka na oboz zeglarski. na miejscu okazalo sie (wysylala nas tam ciocia wraz z dzieciakami z rodzinnego domu dziecka), ze to wyjazd z ksiezmi...rekolekcje i wlasnie tam tez kazdy dzieciak dostawal obrazek i mial sie modlic za nienarodzone...sam wyjazd wakacyjny byl super, ale jakies spotkania w grupach, pogadanki o tym, ze "chodzenie ze soba" jest zle doprowadzalo mnie do szalu :P do dzisiaj ciotce nie wybaczylam, ze wywinela nam taaaki numer hehe.

lonely - cuuuudne zdjecia, zazdroszcze babci miejsca do zycia chociaz pewnie ciezko zakupami itd. ale fajnie mieszkac na takim "koncu swiata".

banka brawo za wizyte!!! ja dostalam tardyferon fol.

25 strona...nadrabiam dalej
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 18:58   #826
vujka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 200
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez justyna_g4 Pokaż wiadomość
My właśnie wróciliśmy z badań prenatalnych. Z dzieckiem wszytsko super: serduszko, nerki, głowka itd. BAdanie było w 2d ale jakoś mi to nie przeszkadzało. Jedno co mnie denerwowało, że było ponad godzinę poślizgu...Wydawałoby się, że jak się tyle płaci i idzie się prywatnie to przynajmniej jak się umawiam na godzinę to mniej wieciej o tej wchodzę do lekarza. Ale zdarza się. No i wyczekiwana wiadomość:

Będzie Dziewczynka jednak więc Laura.
Gratuluję córci! jesli chodzi o poślizg, to ja chodzę prywatnie do gin. i umawiam się na konkretną godz. to zawsze poślizg jest tak przynajmniej godzinę, a ja jak głupia zawsze idę z nadzieją, że może akurat nie będziemy czekać

Wróciłam właśnie do domu. Byłam u siebie w pracy, bo musiałam papierki po podpisywać i się zdenerwowałam, bo okazało się - dopiero jak wychodzilam , że w przedszkolu jest ospa. A ja jak glupia zanim się dowiedzialam chodziłam po grupach i się witałam i byłam u moich dzieciaczków, które z taką radością mnie przytulały, że aż się wzruszyłam. Pytały kiedy do nich wrócę, bo bardzo tęsknią, a potem ta wiadomośc o tej ospie. Przechodziłam ją w dzieciństwie, ale mój gin twierdzi, że z taką odpornością mogę zarazić się drugi raz (dlatego jestem na L4, żeby nic takiego nie zlapać). Wiem, ze pewnie nic mi nie będzie, ale kurde po co mnie tam ściągali jak to w sumie nie było aż tak ważne

dobra nie narzekam już
vujka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 18:58   #827
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Angie jest dobrze, słyszałaś serduszko to najważniejsze... ja też mam spięty brzuch boli a będe musiała wytrzymać do piątku... ogółem mi do dupy
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 18:58   #828
angie83
Raczkowanie
 
Avatar angie83
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 342
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

dzięki dziewczynki za wsparcie. do końca ciąży to chyba na jakiś zawał zejdę, ale melisę mam, więc zrobię sobie double shota, przykrywam się kołdrą i zapodaję jakąś komedię na stresa.

słowa otuchy pd was są na wagę złota.
__________________
Bartula
angie83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 19:04   #829
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
wiesz to nie tylko jedna nawiedzona. w wieku nastolatkowym pojechalam z kuzynka na oboz zeglarski. na miejscu okazalo sie (wysylala nas tam ciocia wraz z dzieciakami z rodzinnego domu dziecka), ze to wyjazd z ksiezmi...rekolekcje i wlasnie tam tez kazdy dzieciak dostawal obrazek i mial sie modlic za nienarodzone...sam wyjazd wakacyjny byl super, ale jakies spotkania w grupach, pogadanki o tym, ze "chodzenie ze soba" jest zle doprowadzalo mnie do szalu :P do dzisiaj ciotce nie wybaczylam, ze wywinela nam taaaki numer hehe.
ja nie mam nic przeciwko modlitwom za nienarodzone dzieci ale żeby wbijać do głowy, że jeśli przestaniesz się modlić to jakieś dziecko umrze?
ciotce też bym nie wybaczyła
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 19:04   #830
MoTyleKsw
Zakorzenienie
 
Avatar MoTyleKsw
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: łódzkie ;)
Wiadomości: 4 718
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez justyna_g4 Pokaż wiadomość
My właśnie wróciliśmy z badań prenatalnych. Z dzieckiem wszytsko super: serduszko, nerki, głowka itd. BAdanie było w 2d ale jakoś mi to nie przeszkadzało. Jedno co mnie denerwowało, że było ponad godzinę poślizgu...Wydawałoby się, że jak się tyle płaci i idzie się prywatnie to przynajmniej jak się umawiam na godzinę to mniej wieciej o tej wchodzę do lekarza. Ale zdarza się. No i wyczekiwana wiadomość:

Będzie Dziewczynka jednak więc Laura.
Gratuluję córuchny

Cytat:
Napisane przez angie83 Pokaż wiadomość
Myślałam, że się dzisiaj poryczę.

W sobotę miałam z rana ból taki, że się nie mogłam wyprostować, w dole brzucha, ale wzięłam nospę, położyłam sie i przeszło. Wczoraj w nocy przed drugą obudziło mnie kłucie koło pepka, a potem zamieniło się to na ból rozlewający po całym brzuchu, taki jak przy okresie, dokuczliwy ale znośny. Znów wzięłam nospę i przeszło.

Dzisiaj poszłam do lekarza, który przyjmował w przychodni (nie mój prowadzący)i ten burak mnie nie przyjął, bo nie ma miejsc, więc ja mu tłumaczę o co chodzi, i co mam w tym wypadku zrobić, a on niech pani sobie jedzie do szpitala.

Podeszłam szybko do mojej położnej, która dała posłuchać tętna dziecka, pomacała brzucho i powiedziała, że jest dobrze. Zasugerowała, żebym zadzwoniła do szpitala i poprosiła o mojego lekarza (który nie przyjmuje dzisiaj w moim mieście, tylko ma dyżur w oddalonej o 25 km mieścinie), bo to trochę za wcześnie na skurcze.

Zadzwoniłam do gina, a on kazał brać nospę i pytał się o to czy często robię siku i czy mnie boli przy oddawaniu moczu. Ja mówię, że nie. umówił się ze mną na jutro na wizytę, a dzisiaj kazał odpoczywać.

Cały dzień leżę i mam doła. Jeszcze zauważyłam jakieś plamy na wkładce higienicznej i już w ogóle zeschizowałam. Ale to było jakieś jednorazowe, bo od 3 godzin czyściutko jak łza. Dzidzię na szczęście czuję jak bryka, więc choć trochę jestem spokojniejsza. nie wiem jak przetrwam psychicznie jutro do 14.00.
Będzie dobrze, na pewno !!!

Cytat:
Napisane przez candace1 Pokaż wiadomość
Cześć Wam
jakoś nie mam weny do pisania - od czasu do czasu Was podczytuję ale nie bardzo mogę się skupić na czymkolwiek

Moja mała ma zajęcie z xboxem - dance central 2 się jej teraz załączyło.. Zastanawiam się kiedy padnie

Widzę co chwilę jakieś złe wieśći - w sensie, ze każda prawie z nas ma jakiegoś stracha bo a to boli brzuch a to upławy dziwne a to coś tam... Łączę się z Wami w bólu bo mam podobnie...

angie - poczekaj na spokojnie do jutra. Będzie dobrze. Musi być.
Ja dlatego nawet nie wybieram się do gina do przychodni bo to bezsens... Tak samo by mnie potraktowali..

Siedzę na doopie w domu i czekam na wizytę, którą mam za tydzień...

W razie gdyby było coś nie halo to IP pozostaje...

Motylku-strasznie mi przykro z powodu Twojego dziadka.
Wiem jak to przeżywasz a tu jeszcze trafiłaś na lekarza buraka.
Nie piszę nic więcej bo cokolwiek byśmy nie napisaly nie ukoi Twojego bólu.


Cytat:
Napisane przez Aaś Pokaż wiadomość
ona chce 100zł za 2 sztuki tez ma bliźniaczki
farba jest na nóżkach trochę obdrapana a poza tym wygladaja chyba ok...
Bierz!!! Pomalujecie ekologiczną farbą!
__________________
Nasza Miłość - Matylda
11.05.2013

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpre6ydpfblirzx.png

Jestem W Niebie.

Kocham Was




MoTyleKsw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 19:07   #831
vujka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 200
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Pewnie już ktoś pisał, ale jak coś to w C&A darmowa dostawa od 28.01 do 04.02 a jutro jadę do selgrosa może uda się coś ladnego dorwać
vujka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 19:11   #832
xal
Zakorzenienie
 
Avatar xal
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zagłębie
Wiadomości: 8 346
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez vujka Pokaż wiadomość
Pewnie już ktoś pisał, ale jak coś to w C&A darmowa dostawa od 28.01 do 04.02 a jutro jadę do selgrosa może uda się coś ladnego dorwać
Jak jutro wyjdę z domu to też planuję zahaczyć o selgrosa i reala z pieluchami
__________________
Mam tylko jedno skrzydło ... A Ty masz skrzydło drugie ...
Szczęścia nie trzeba szukać, spotyka się je przy okazji

xal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 19:14   #833
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

color i tak ma byc! wyprawka powoli sie kompletuje, nawet nie wiesz skad jeszcze sie rozejrzyj wokol sasiadek za ciuszkami i w ogole bedzie luzik. zreszta jak zrobi sie cieplej i zrzucimy zimowe ciuchy to pewnie propozycje same zaczna sie sypac. moja sasiadka rodzi 4lutego (cesarka, pisalam wczesniej) i juz sie cieszyla, ze ciuszki tylko zniesie pietro nizej...bo gdzie to ma trzymac

Jenny, ja mam caly czas wizyty co 3 tyg.

Cytat:
Napisane przez sharpnowaja Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam mega problem. Byłam dziś w ZUSie ale nie zapytałam o wszytsko bo nie znałam jeszcze wszystkich wiadomości.

Okazało się że ta dziewczyna za którą byłam zatrudniona na zastępstwo wraca w kwietniu a nie w lutym!!! i teraz nie wiem co robić. Bo planowałam się sama zwolnić zanim oni to zrobią i na 3 miesiące zatrudnić gdzieś indziej żeby móc iść na macierzyński. Tylko że liczyłam na to że już od lutego nie dostaję wypłaty. No ale teraz się zastanawiam czy np nie pogadać z tą dziewczyną żeby wróciła w maju (nawet jakbym jej miała zapłacić za ten jeden miesiąc) tym bardziej że na dzień dzisiejszy ona nie ma z kim zostawić dziecka. Tylko właśnie co będzie jak urodzę dopiero w maju? jeden dzień różnicy i już nie mam macierzyńskiego.
Czy jeśli pójdę na wcześniejszy macierzyński (przed urodzeniem dziecka) to mi się to wlicza? i płacą mi już do końca czy to że ona wraca przed moim porodem sprawia że macierzyńskiego dalej nie dostaje?
Nie wiem już co mam robić HELP!!!!!!!
widze, ze tez masz szalona sytuacje w zusie. ja dzisiaj tam bylam i probowalam dowiedziec sie jakie rozwiazanie jest dla mnie najkorzystniejsze.
powalcz z kolezanka zeby zaczekala az urodzisz i wtedy wrocila...to chyba najsensowniejsze rozwiazanie.

Cytat:
Napisane przez Aaś Pokaż wiadomość
dziewczyny szukam dywanu na all do pokoju dziewczyn i trafiłam na taka aukcję
http://allegro.pl/dywan-dywany-nowa-kolekcja-akrylowe-cuda-120-x-170-i2953174500.html
czy tylko ja uważam że te wzory są przecudne?
tylko oczywiście wymiar nie ten która ja potrzebuję
piekne! narobilas mi ochoty na zoo albo krejzoli
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 19:18   #834
lonely_lady
Zakorzenienie
 
Avatar lonely_lady
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
lonely - cuuuudne zdjecia, zazdroszcze babci miejsca do zycia chociaz pewnie ciezko zakupami itd. ale fajnie mieszkac na takim "koncu swiata".
no do sklepu jest kawałek, choć dla babci istotniejszą instytucją jest pewnie kościół w sklepie pewnie latami już nie była. Na szczęście nie mieszka sama tylko z córką i jej rodziną. A reszta dzieci, wnuków odwiedza ją bardzo często



zgłodniałam.. idę sobie nastawić wodę na jajeczka i ugotuję na miękko
przywieźliśmy od babci spory zapas
__________________
Nasze Szczęście





lonely_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 19:21   #835
colorblue
Zakorzenienie
 
Avatar colorblue
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez justyna_g4 Pokaż wiadomość
My właśnie wróciliśmy z badań prenatalnych. Z dzieckiem wszytsko super: serduszko, nerki, głowka itd. BAdanie było w 2d ale jakoś mi to nie przeszkadzało. Jedno co mnie denerwowało, że było ponad godzinę poślizgu...Wydawałoby się, że jak się tyle płaci i idzie się prywatnie to przynajmniej jak się umawiam na godzinę to mniej wieciej o tej wchodzę do lekarza. Ale zdarza się. No i wyczekiwana wiadomość:

Będzie Dziewczynka jednak więc Laura.
Gratuluje!!!




A ja siedzę i łzy same się leją...
__________________
START 64,7 kg
CEL 52 kg
OBECNIE 60,6 kg


min sierpnień 520/1000
Minuty lipiec 610/1000
Minuty CZERWIEC : 1205 /1000
Minuty MAJ: 1005 min/1000
colorblue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 19:24   #836
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Gratuluje!!!




A ja siedzę i łzy same się leją...
co jest?
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 19:25   #837
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
ponad dwie godziny zmarnowane
Cytat:
Napisane przez xal Pokaż wiadomość
Jak to zmarnowane, dotleniłaś się
a ja chcialam napisac, ze sie rozerwalas i zostawilas wizaz w spokoju

Cytat:
Napisane przez Aaś Pokaż wiadomość
dokładnie!
bo w sumie pokoik dla dzieci to nie potrzebuje malowania a ni nic. trzeba karnisz powiesić i firaneczki (ikea), kupic dywan i łóżeczka. szafki juz są
aha. no i wszystkie graty łącznie z biurkiem powynosić
jakie firanki? bo tez sie tam czaje na pewne hehe.

Cytat:
Napisane przez Aaś Pokaż wiadomość

hmm.. ja go już widziałam. tylko on ma szerokość 81cm... strasznie szeroki... ale możesz spytać, będę wdzięczna jak się ogólnie sprawuje i czy można foteliki zamontować. szenkju

aaaa
i jeszcze sobie mailuję z babka od tych aukcji i prawdopodobnie kupię tez od niej 2 bujaczki fisher prica za 100zł i może coś jeszcze
zapytam, wiesz oni maja dom, wiec pewnie mniejsza uwage zwracali na szerokosc. z wozka sa zadowoleni, ale dopytam o szczegoly przy najblizszej okazji.
a lezaczki suuuuper! dobrze trafic na kilku takich sprzedawcow i ich pilnowac, bo pewnie niedlugo beda wystawiac kolejne rzeczy, a Ty mozesz je kupic w fajnej cenie

Cytat:
Napisane przez Ag_nes Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny

Poratujecie bo nie wiem, wybieram się na test obciążenia glukozą i pielęgniarka się mnie pyta ile razy mierzymy cukier ? Jak wy to robiłyście ?
najpierw pobierają krew, potem wypijamy glukoze 75 g i co pobieramy krew po godzinie i po dwóch czy tylko po dwóch ? ktoś wie ? lekarka mi nic nie powiedziała...
jesli lekarz nic nie mowil, to ja zrobilabym przed, po godzinie i po dwoch...
mnie babka w laboratorium kazala dopytac lekarza ile razy pobierac, bo podobno kazdy lekarz ma swoj sposob :P
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 19:25   #838
vujka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 200
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez xal Pokaż wiadomość
Jak jutro wyjdę z domu to też planuję zahaczyć o selgrosa i reala z pieluchami
Właśnie do reala też tylko muszę porównać ceny, bo w selgrosie też jest jakaś promocja na pampersy

colorblue

Edytowane przez vujka
Czas edycji: 2013-01-28 o 19:28
vujka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 19:28   #839
Ag_nes
Wtajemniczenie
 
Avatar Ag_nes
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 2 343
GG do Ag_nes
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
pieęgniarka się pyta?
to kto ma wiedzieć...
mi gin powiedział tylko że 75g i po 2 godzinach pobranie krwi. Ale jeszcze nie byłam, więc nie wiem jak to jest dokładnie

Pielęgniarka sie pyta bo są dwie opcje, Wy z tego co piszecie też robocie różnie, jedne po godzinie i dwóch drugie tylko po dwóch. Eh ... lekarka na nartach i nie wiem co mam robić
__________________
16.05.2013
Ag_nes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 19:29   #840
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez justyna_g4 Pokaż wiadomość
My właśnie wróciliśmy z badań prenatalnych. Z dzieckiem wszytsko super: serduszko, nerki, głowka itd. BAdanie było w 2d ale jakoś mi to nie przeszkadzało. Jedno co mnie denerwowało, że było ponad godzinę poślizgu...Wydawałoby się, że jak się tyle płaci i idzie się prywatnie to przynajmniej jak się umawiam na godzinę to mniej wieciej o tej wchodzę do lekarza. Ale zdarza się. No i wyczekiwana wiadomość:
Będzie Dziewczynka jednak więc Laura.
super.
wlasnie pisalam Ci, ze my tez sie naczekalismy. opoznienie bylo chyba z 1,5 godziny. Pani doktor przepraszala...ale w sumie mi to juz bylo obojetne i tak nastawilismy sie na calodzienna wycieczke tylko pod gabinetem myslalam, ze jajo zniose. ale zaczelismy z tz zaklady o plec, dyskusje dlaczego nie chce pomyslec nad meskim imieniem itd. i jakos przelecialo. zadowolona jestes? mnie pani doktor Wloch baaaardzo przypadla do gustu. chcialabym miec taka lekarke prowadzaca ciaze gratulacje coreczki, sliczne imie.
aaa i mnie tez to ich 2d nie przeszkadzalo, bo bylo naprawde idealne.
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:52.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.