|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3301 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
|
|
|
|
#3302 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Dzień dobry!
Witam Marysię ślicznotkę Tort się chłodzi, Julek śpi, ja chwilę odpoczywam i niedługo zamykamy na imprezę. Pani z tym jedzeniem to ja mam tak, że teoria to w małym palcu obcykana. I dokładnie wiem co robię źle i kiedy... i staram się z tym walczyć. A jedzenie wieczorem to mam na myśli mcdonalda, kebaba, zapiekanki w piekarnika z kupą sere itp o 23 na przykład (bo tż tak często ma). No i brawa na zakupy ![]() Anita bardzo ładny pierścionek, szkoda, że nie masz zdjęcia z bliska. Co do diety, ja podobnie jak Natalia jadłam prawie wszystko od początku (bo tak zalecała pani na SR właśnie) i smażone czasem i nawet gołąbki w drugim tygodniu Julek ani razu nie miał kolki. NIGDY, więc nie wiem co to jest. A ludzie się w głowę pukali jak na imprezie jadłam kawałek pieczonego udźca ze świni z czerwoną kapustą. U nas był za to inny problem i musiałam być na diecie ze względu na alergie. No i te osławione jabłka i marchewkę, które zalecają jeść ( i ja je jadłam chyba w każdej możliwej postaci i codziennie) okazały się najbardziej uczulające
|
|
|
|
#3303 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
kiedy w końcu przestanę się dziwić, że z brzucha taki cud wychodzi????? śliczna
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|||
|
|
|
#3304 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#3305 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cudna mała
|
|
|
|
#3306 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cytat:
generalnie to co było mówione dotyczyło 1 miesiąca karmienia z naciskiem na wprowadzanie jak najwięcej nowych produktów. tylko samo wprowadzanie mnie zdziwiło, a dokładniej to, że jak wprowadzam np. jajko to jem tylko ćwiartkę, za dzień-dwa pół, potem całe. ale nie wiem czy wprowadzając dalej to jajko, czyli jedząc już połówkę jednocześnie można zacząć wprowadzać kolejną rzecz bo tak to 2 rzeczy na tydzień to kiepsko.nam powiedzieli, że podczas porodu absolutnie nie wolno pić, jedynie zwilżać usta. w ogóle skąd brałyście informacje co jeść karmiąc, jak komponować posiłki? w SR bardzo po łebkach była mowa o tym jedzeniu i dalej niewiele wiem, a jakoś mnie to zainteresowało. ślicznotka Cytat:
_____________ zrobiłam dziś 2 tury prania rzeczy Młodego, część już wyschła, więc naprasowałam się pieluch tetrowych, aż mnie plecy rozbolały od stania przy desce. z kolejnym praniem zdecydowanie poczekam na TŻ żeby mi chociaż porozwieszał bo dziś wszystko sama robiłam. |
||
|
|
|
#3307 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Monia a nie pokićkało Ci się z cc? Podczas cesarki nie można nic pić - tylko zwilżać usta, położna mówiła, że nawet po niej też nie i dzień później nie można jeść, ale przy porodzie sn nie wydaje mi się, żeby był taki nakaz. Niby czemu, tu nie ma prawie żadnych leków, a przy dobrych wiatrach można za parę godzin wstać.
|
|
|
|
#3308 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
MONIA! ja tam lekko 1,5 l wody przy porodzie wypiłam. miedzy skurczami bardzo duzo. Nic nie jadłam bo nie wiem czy mozna ale nie chciałam przy partych narobic kupy. A co do diety to nam mówili ze lekkostrawnie i zdrowo jak namniej przetworzone, robione w gomku jedzonko, noe z torebki!! a z takim wprowadzanoem po cwartce czy pól to mi sie kojarzy ze jak sie dziecku wprowadza a nie przy KP. wiadomo produkty które moga sprawic problem to w małych ilosciach i obserwowac.
|
|
|
|
#3309 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;39000691]Monia a nie pokićkało Ci się z cc? [/QUOTE]
są różne opinie... każdy poród może się skończyć CC.
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#3310 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
I chyba własnie dlatego nie wolno jesc. A u nas na SR mówili wlasnie by duzo pic wody bo nawet jak cc bedzie to lepiej sie znieczulenie rozchodzi jak organizm jest nawodniony.
|
|
|
|
#3311 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;39000691]Monia a nie pokićkało Ci się z cc? Podczas cesarki nie można nic pić - tylko zwilżać usta, położna mówiła, że nawet po niej też nie i dzień później nie można jeść, ale przy porodzie sn nie wydaje mi się, żeby był taki nakaz. Niby czemu, tu nie ma prawie żadnych leków, a przy dobrych wiatrach można za parę godzin wstać.[/QUOTE]
nie Cytat:
o to właśnie chodziło |
|
|
|
|
#3312 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Aha, no chyba że o to chodzi. Ale i tak jak widać - różnie mówią...
|
|
|
|
#3313 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Śliczna
Własnie mi sie przez Was kobietki klikneła na all "Cisza pod sercem" |
|
|
|
#3314 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
monia- nam pani B. mówiła, ze Tz-et jest na porodówce m.in od tego aby rodzącej wodę co chwilę podawać bo należy bardzo dużo pić
oczywiście ryzyko cc jest zawsze i chyba chodzi o to, że jeżeli się jadło wcześniej a podadzą narkozę to zwiększa sie prawdopodobieństwo wymiotów... monia- spokojnie nie popadaj w skrajności z dietą karmiącej, intuicja Ci podpowie co jeść a co nie ![]() na początek załóż że jesz gotowane a nie smażone i jeżeli jest to mięsem to jest drobiem (chociaż moja gin twierdzi, że kurczak to nie mięso na anemie nie pomaga) gotowany kurczak albo zupa z ryżem tartą marchew, pietruszką i krojonym filetem z kurczaka- i przyprawione delikatnie pieczywo z wędliną drobiową główna zasada wystrzegać się wzdymających produktów- grochu, fasoli, kapuchy ja uwielbiam mleko więc na 3 dzień w domu wypiłam szklankę aby sprawdzić reakcję z tą ćwiartką jajka to dla mnie przesada Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() Marysiu- jesteś śliczniutka
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA Edytowane przez zebrawpaski Czas edycji: 2013-02-02 o 17:15 |
|||
|
|
|
#3315 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cytat:
![]() właśnie przy omawianiu diety jak była mowa o drobiu to kurczak nie był wymieniony, więc chyba wiele osób uważa, że to nie mięso ![]() czyli garnki do gotowania na parze będą używane dużo częściej niż teraz. przy okazji zagłodzę chłopa ![]() coś czuję, że będę was męczyć na bieżąco tym co wolno a czego nie. ---------- Dopisano o 17:09 ---------- Poprzedni post napisano o 16:47 ---------- eh.. |
|
|
|
|
#3316 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
monia- trzeba Tobą potrząsnąć! Kiedyś tu toporek na takich mieliśmy
uściślając- moja gin uważa, że nie tylko kurczak ale w ogóle drób to nie mięso
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#3317 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;39000691]Podczas cesarki nie można nic pić - tylko zwilżać usta, położna mówiła, że nawet po niej też nie i dzień później nie można jeść, ale przy porodzie sn nie wydaje mi się, żeby był taki nakaz. [/QUOTE]
U mnie prawie się skończyło cc, więc uważam za słuszne nie jedzenie podczas porodu sn. Natomiast co do picia, to spokojnie piłam Ja nie jem teraz kurczaka. To mięsko jest najbardziej naszpikowane różnym ustrojstwem :/ Chyba, że ma się jakieś swoje, to wtedy wiemy, co jemy
__________________
|
|
|
|
#3318 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cytat:
|
|
|
|
|
#3319 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#3320 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cytat:
Choć wydaje mi się, że strach zostaje już na zawsze. Teraz nadal przeżywam wszystko co związane ze Stasiem, też ciągle się boję, żeby wszystko było w porządku. Taka już rola matki. Ale uwierz w chwila usłyszenia pierwszego płaczu, pocałunku, tulenia, głaskania, gaworzenia wszystko wynagradza. Opłaca się czekać te 9 miesięcy
|
|
|
|
|
#3321 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Monia, lada chwila będziesz tulić maleństwo... Będzie OK!!
A ja trochę zmienię temat: robię jutro kurczaka+brokuły+kukurydz a+ogórek+majo - lepiej z makaronem czy ryżem? |
|
|
|
#3322 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Perse- ale chcesz dodać do tej sałatki czy podać dodatkowo?
tak czy siak jakoś makaron mi do tego zaprasował grube kolanka lub muszle
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#3323 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Raczej do sałatki, chcę to zrobić na obiad
Ale chyba faktycznie makaron będzie lepszy, mam w domu takie grube rurki, a może jeszcze zostanie na potem
|
|
|
|
#3324 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cytat:
![]() ![]() ![]() jaka ślicznotka
__________________
wymiana https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1270304 rękodzieło https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=882341 Moda - wspólne zakupy https://wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=110 Przeczytaj to, zanim coś kupisz przez wizaż https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...56&postcount=1 |
|
|
|
|
#3325 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 1 466
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Witam.
Dzisiaj zapalam światełko. Nie umie już usnąć, Tż właśnie pojechał i jest mi strasznie smutno
__________________
17.09.2006 KAMIL 14.01.2012 TOBIASZ 07.11.2010[*] Mój Aniołek
10.02.2011[*] Mój Aniołek 10.10.2016[*] Mój Aniołek |
|
|
|
#3326 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
CZEŚĆ!
BACHA! przytulam |
|
|
|
#3327 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Dzień dobry....dobrze że mało naskrobałyście i nie miałam dużo do nadrabiania!! Wczoraj normalnie miałam takiego focha że mogłam ludzi zabijać! A jeszcze do tego gości miałam których musiałam odwieść do domu a najlepszym rozwiązaniem mojego problemu byłby alkohol
ślicznotka Kochana!! Cytat:
kiedy teraz będzie??
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
|
#3328 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cytat:
![]() Witam Ja dziś nie w humorze,@ idzie
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#3329 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
TY zaraz po dupie dostaniesz! Skąd to możesz wiedzieć skoro jest tak ładnie!! A taki spadek to nie spadek!!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#3330 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Hej hej...
Ja wstałam, dziwne sny mam ciągle. Na szczęście nie koszmary. Po śniadanku, teraz posprzątamy z TŻem, potem obiad, a potem idziemy na urodziny do szwagra (ale mi się nieeeeee chceeeeeee :/). ... |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:34.








Julek ani razu nie miał kolki. NIGDY, więc nie wiem co to jest. A ludzie się w głowę pukali jak na imprezie jadłam kawałek pieczonego udźca ze świni z czerwoną kapustą.

a była 4 m--ce po porodzie ..... 









kiedy teraz będzie??

