My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8 - Strona 106 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Jaki ma być tytuł 9 części naszego wątku ??
Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.9 8 16,00%
Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieciaki urodzą się wiosną! V-VI 2013, cz.9 28 56,00%
Brzuszki rosną, dzieci też a nasz wątek jest the best! Mamy V-VI 2013 cz.9 2 4,00%
Rosną brzuchy, w nich maluchy; mamy się cieszą, milczeniem nie grzeszą. V-VI 2013 cz.9 1 2,00%
Trzęsą się brzuszki, wychodzą pępuszki, niedługo ujrzymy maluszki. V-VI 2013 cz.9 3 6,00%
Kolejne wizyty za nami, snujemy macierzyńskie plany - Mamy V-VI 2013 cz.9 2 4,00%
Robią się z nas grubasy, ale w głowie nam bobasy. Mamy V-VI 2013 cz.9 2 4,00%
Ciężko nam się ruszać, więc spędzamy czas na pogaduchach. Mamy V-VI 2013 cz.9 0 0%
Tyjemy i płaczemy, za chwilę się śmiejemy - przez hormony szalejemy. V-VI 2013 cz.9 0 0%
Bejbik mnie kopie a ja colę żłopię? Mamy V-VI 2013 cz.9 0 0%
Fasolencja w brzuszek ciśnie, zaraz z tyłka mi wypryśnie. Mamy V-VI 2013 cz.9 1 2,00%
Mam żylaki, mam rozstępy no i brzuch mocno wydęty. Mamy V-VI 2013 cz.9 0 0%
Rozstępują się nam brzuszki, jednak rosną też cycuszki. Mamy V-VI 2013 cz.9 3 6,00%
Głosujący: 50. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-02-03, 23:05   #3151
Ashyshqa
Zakorzenienie
 
Avatar Ashyshqa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 641
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez Aaś Pokaż wiadomość
A co do odsylania to ja jeszcze nie spotkałam nikogo kogo by z któregokolwiek szpitala odeslali ja nie wiem czy to nie jakieś urban legend ;-)
Jak byłam w szpitalu w listopadzie to przyjechała dziewczyna z Karowej, nie mieli dla niej miejsca, ale stwierdzili zaburzenia tętna na KTG i zawieźli karetką na Solec
Ale to jedyny przypadek jaki znam, więc może masz rację i nie ma co się tym w ogóle sugerować.
Ashyshqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 23:07   #3152
Mysia mysz
Zakorzenienie
 
Avatar Mysia mysz
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 578
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość

Dziewczyny, a ja mam do Was pytanie czy nosidełka są złe? Dużo piszecie o chustach, ale faktycznie jak się zerka na te instrukcje to nieco skomplikowane, a nosidełka wydają się zgrabne i wygodne.
Czy coś jest z nimi nie tak, że raczej małe tutaj zainteresowanie nimi?
słyszałam o przypdku jak babka się schylała w sklepie i zdiecko wypadło z nosidełka dla mnie nosidełko i chusta odpadają ze względu na kręgosłup, uważam, że to za duże obciążenie, maluch będzie spał w łóżeczku albo leżał w foteliku przy mnie w kuchnii
__________________
Piotruś 8.06.13
Michaś 02.07.16
Mysia mysz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 23:07   #3153
JennyAniolek
Zakorzenienie
 
Avatar JennyAniolek
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 21 726
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cześć
Zwariowałyście - od wczoraj mam tylko skromne 14 stron do nadrabiania ... Niedawno wróciliśmy z BB Najpierw 9h w pracy, a potem spędziliśmy miłe popołudnie/wieczór z bratem i bratową Zaraz zmykam spać, bo padam a i tak mi coś wizaż znowu nawala . Do usłyszenia jutro albo we wtorek, dobranoc
__________________
My / "Tak" / Ślub

Wiktor - 28.05.2013
Lilka & Emilka - 16.05.2015
Antoś - 12.02.2017
JennyAniolek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 23:14   #3154
Mysia mysz
Zakorzenienie
 
Avatar Mysia mysz
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 578
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez anoxee Pokaż wiadomość


Wiem, że odgrzewam stare kotlety, ale mnie nie było. To połówkowe takie specjalne, czy robione przez Twojego lekarza?


Nie myślałaś, że może za dużo tych butli? Jak dla mnie dużo za dużo i poza tym największy minus - nie są to te anti-colic.
mój ma w gabinecie zwykłe jakies starsze usg, a na te w 12 i 20 wysyłał mnie na specjalne na super sprzęcie u innego gina, ale też w luxmedzie i mam w pakiecie więc nie płaciłam

co do ilości butelek to nie interesowały mnie, że za dużo bo i tak osobno te rzeczy nawet z 4 butelkami mniej wychodzą drożej, więc wzięłam całość
__________________
Piotruś 8.06.13
Michaś 02.07.16
Mysia mysz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 23:14   #3155
Aaś
Zakorzenienie
 
Avatar Aaś
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 268
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
Jak byłam w szpitalu w listopadzie to przyjechała dziewczyna z Karowej, nie mieli dla niej miejsca, ale stwierdzili zaburzenia tętna na KTG i zawieźli karetką na Solec
Ale to jedyny przypadek jaki znam, więc może masz rację i nie ma co się tym w ogóle sugerować.
To się najwyzej spotkamy na solcu jak się na mnie wypną na karowej chociaż nie sądzę żeby z bliźniakami mi odmowili

moją mamę z moją siostra wiezli karetka z szaserow na solec ledwo co zdazyli
Aaś jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 23:17   #3156
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Ash problem w tym, że nie mogę spać...i tak... chodzi o męza...
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 23:22   #3157
Ashyshqa
Zakorzenienie
 
Avatar Ashyshqa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 641
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez Aaś Pokaż wiadomość
To się najwyzej spotkamy na solcu jak się na mnie wypną na karowej chociaż nie sądzę żeby z bliźniakami mi odmowili

moją mamę z moją siostra wiezli karetka z szaserow na solec ledwo co zdazyli
Oj, Ty z bliźniaczkami jesteś VIPem
A Solec widzę od zawsze ostatnią deską ratunku dla ciężarnych I co mówisz, że nie znasz przypadków odsyłania, skoro tu nam taki piękny przykład własnej rodzicielki przytaczasz?

---------- Dopisano o 23:22 ---------- Poprzedni post napisano o 23:20 ----------

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Ash problem w tym, że nie mogę spać...i tak... chodzi o męza...
No to wylej z siebie te żale, a nie tak nam dawkujesz po jednym zdaniu. Nie odzywa się wciąż? O co chodzi?
Ashyshqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 23:26   #3158
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Magiusa, dzieki za skany

Cytat:
Napisane przez JennyAniolek Pokaż wiadomość
Cześć
Zwariowałyście - od wczoraj mam tylko skromne 14 stron do nadrabiania ... Niedawno wróciliśmy z BB Najpierw 9h w pracy, a potem spędziliśmy miłe popołudnie/wieczór z bratem i bratową Zaraz zmykam spać, bo padam a i tak mi coś wizaż znowu nawala . Do usłyszenia jutro albo we wtorek, dobranoc
pieknie nam Bielsko zasypalo, co?

---------- Dopisano o 23:26 ---------- Poprzedni post napisano o 23:24 ----------

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Ash problem w tym, że nie mogę spać...i tak... chodzi o męza...
Nuna, jedna nocka bez meza, dasz rade caaaale lozko dla Ciebie, zero problemu robienia kanapek do pracy, komp, tv tylko Twoje. szukaj pozytywow moze maz tez musi "odpoczac" i troche sie odstresowac od tych problemow brzuszkowych? na pewno tez go to meczy...doladuje baterie u rodzicow i bedzie ok. glowa do gory
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 23:28   #3159
Aaś
Zakorzenienie
 
Avatar Aaś
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 268
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Ash problem w tym, że nie mogę spać...i tak... chodzi o męza...
Ale on chyba teraz u rodziców jest tak?

Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
Oj, Ty z bliźniaczkami jesteś VIPem
A Solec widzę od zawsze ostatnią deską ratunku dla ciężarnych I co mówisz, że nie znasz przypadków odsyłania, skoro tu nam taki piękny przykład własnej rodzicielki przytaczasz?

---------- Dopisano o 23:22 ---------- Poprzedni post napisano o 23:20 ----------



No to wylej z siebie te żale, a nie tak nam dawkujesz po jednym zdaniu. Nie odzywa się wciąż? O co chodzi?
Oj bo tam porodowka była w remoncie a moi nie wiedzieli i jak to oni, na ostatnia chwilę pojechali i dupa. w karetke i na solec
Aaś jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 23:30   #3160
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
Oj, Ty z bliźniaczkami jesteś VIPem
A Solec widzę od zawsze ostatnią deską ratunku dla ciężarnych I co mówisz, że nie znasz przypadków odsyłania, skoro tu nam taki piękny przykład własnej rodzicielki przytaczasz?

---------- Dopisano o 23:22 ---------- Poprzedni post napisano o 23:20 ----------



No to wylej z siebie te żale, a nie tak nam dawkujesz po jednym zdaniu. Nie odzywa się wciąż? O co chodzi?
Rozumiem, że chce jechać do swojego domu... nie dziwie mu się... ale przykre jest to, że jakby nie było mam nakaz ciągłego leżenia... siedzę 24 h w pokoju praktycznie sama... ma jutro coś do załatwienia dlatego niby pojechał dziś... tylko, że już po 10 rano.... pytam kiedy wróci jutro a on, że jeszcze nie wie... nie zainteresuje się, że może obiad czy cos... wszystko załatwia moja mama... był w czwartek w domu, jeździ praktycznie co tydzień... uważam, że w takiej chwili chociażby został ze mną... bo wie, że ciągle jestem sama... a week który moglibyśmy spędzić razem-jedzie do domu... ok spoko... tylko po 2, 5 godziny gdzie jedzie do godziny nie napisal nic ja dzwonilam do niego do jego siostry a on, że zapomniał napisac, że dojechał... przez dzień wylałam mu zale a on to poprostu zlał
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 23:34   #3161
axella
Zakorzenienie
 
Avatar axella
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Swarzędz koło Poznania
Wiadomości: 5 254
GG do axella
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

hej, dopiero wizaż mi ruszył

czytałam o sprawie,która mnie męczy i nie wiem co o tym sądzić.. mianowicie:
paznokcie do porodu

rozumiem,że warto mieć krótkie bo przy maleństwie bezpieczniej ale podobno lekarze robią mega problemy(niektórzy) jeśli pazurki są pomalowane, bo nie widza zasinienia/ich stanu co podobna ułatwia ogarnięcie tego, co się z organizmem dzieje.
z nogami nie ma problemu, ale ręce?
mam zmywać przed wyjazdem na porodówkę?

myślalam o hybrydzie,by przy małej potem nic mi nie odpryskiwało a naturalnych poprostu niecierpie

no i nie wiem za cholerkę-pytać na moim oddziale, olac czy co?

net jak zawsze miesza w głowie

---------- Dopisano o 23:34 ---------- Poprzedni post napisano o 23:31 ----------

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Rozumiem, że chce jechać do swojego domu... nie dziwie mu się... ale przykre jest to, że jakby nie było mam nakaz ciągłego leżenia... siedzę 24 h w pokoju praktycznie sama... ma jutro coś do załatwienia dlatego niby pojechał dziś... tylko, że już po 10 rano.... pytam kiedy wróci jutro a on, że jeszcze nie wie... nie zainteresuje się, że może obiad czy cos... wszystko załatwia moja mama... był w czwartek w domu, jeździ praktycznie co tydzień... uważam, że w takiej chwili chociażby został ze mną... bo wie, że ciągle jestem sama... a week który moglibyśmy spędzić razem-jedzie do domu... ok spoko... tylko po 2, 5 godziny gdzie jedzie do godziny nie napisal nic ja dzwonilam do niego do jego siostry a on, że zapomniał napisac, że dojechał... przez dzień wylałam mu zale a on to poprostu zlał
nuna, kochana..nie martw się..
ty go przynajmniej widujesz
mój pracuje dużo, potem idzie spać. widzimy się raz/dwa na tydzień a po pracy jest tak zmęwczony,że pogadamy chwilę czy popiszemy i idzie spać..
jest mi mega przykro,też brak mi kontaktu ale co zrobić
trzeba przeczekać kijowy okres i już
__________________
Ja nawet jak upadnę to wstanę,a wtedy ty masz przechlapane

ZUZIAK 7.05.2013
axella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 23:37   #3162
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Rozumiem, że chce jechać do swojego domu... nie dziwie mu się... ale przykre jest to, że jakby nie było mam nakaz ciągłego leżenia... siedzę 24 h w pokoju praktycznie sama... ma jutro coś do załatwienia dlatego niby pojechał dziś... tylko, że już po 10 rano.... pytam kiedy wróci jutro a on, że jeszcze nie wie... nie zainteresuje się, że może obiad czy cos... wszystko załatwia moja mama... był w czwartek w domu, jeździ praktycznie co tydzień... uważam, że w takiej chwili chociażby został ze mną... bo wie, że ciągle jestem sama... a week który moglibyśmy spędzić razem-jedzie do domu... ok spoko... tylko po 2, 5 godziny gdzie jedzie do godziny nie napisal nic ja dzwonilam do niego do jego siostry a on, że zapomniał napisac, że dojechał... przez dzień wylałam mu zale a on to poprostu zlał
moze tak odreagowuje stres? rozumiem Cie liczysz na wsparcie, ale moze go to troche przytlacza i przerasta? staram sie go zrozumiec i jakos obronic, choc wiem, ze powinien byc teraz przy Tobie. na pocieszenie moge napisac, ze jak moj tz chorowal, to tak mnie to przeroslo, ze mialam ochote spakowac sie i zwiac. albo wyslac go do mamy zeby wokol niego biegala, bo ja juz nie mialam sily...
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 23:48   #3163
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

diabli problem w tym,że on problemu nie widzi... On zje obiad u mamusi... o mnie nie pomyśli...
najlepsze jest to, że jego mama wszystko wie lepiej.
Np?? jak lekarz mówi, ze lezeć, to leż ale obiad możesz zrobić bo sie nic nie stanie jak na chwilę wstanęmatka jak karmi dziecko z butelki to to zwykłe lenistwo, a nie że brak pokarmu, pieluchy tylko tetrowe bo jej synowa tylko na takich do tej pory jedzie, dawniej pampow nie było ludzie żyli... etc etc... stwierdziła, że u nas zaczął za mało jeść schudł powinnam mu robić kanapki etc... a ja?? nigdy nie wstał nie zrobił dla mnie sam od siebie....
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 23:51   #3164
Ashyshqa
Zakorzenienie
 
Avatar Ashyshqa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 641
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Rozumiem, że chce jechać do swojego domu... nie dziwie mu się... ale przykre jest to, że jakby nie było mam nakaz ciągłego leżenia... siedzę 24 h w pokoju praktycznie sama... ma jutro coś do załatwienia dlatego niby pojechał dziś... tylko, że już po 10 rano.... pytam kiedy wróci jutro a on, że jeszcze nie wie... nie zainteresuje się, że może obiad czy cos... wszystko załatwia moja mama... był w czwartek w domu, jeździ praktycznie co tydzień... uważam, że w takiej chwili chociażby został ze mną... bo wie, że ciągle jestem sama... a week który moglibyśmy spędzić razem-jedzie do domu... ok spoko... tylko po 2, 5 godziny gdzie jedzie do godziny nie napisal nic ja dzwonilam do niego do jego siostry a on, że zapomniał napisac, że dojechał... przez dzień wylałam mu zale a on to poprostu zlał
A to już rozumiem. Trzeba było nam od razu się wyżalić, może by Ci sie już rano lepiej zrobiło.
Nie wiem jakimi jesteście typami charakteru, czy dobrze się Wam rozmawia, ustala pewne rzeczy, ale dla mnie priorytetem jest zawsze mówić mężowi jak się czuję i czego potrzebuję. Nie z żalem i pretensjami kiedy już dojdzie do sytuacji drażliwej, ale zanim ona nastąpi. U nas to działa. Kwestie wyjazdu, wieczoru poza domem czy coś w tym stylu ustalamy razem biorąc pod uwagę potrzeby obu stron i nikt nie ma poczucia, że jego zdanie się nie liczy. Choć kompromis musi być z każdej strony. Może gdzieś Wam brakuje takiego wspólnego ustalania? Mam nadzieję, że następnym razem będzie lepiej.
Ashyshqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 23:55   #3165
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
A to już rozumiem. Trzeba było nam od razu się wyżalić, może by Ci sie już rano lepiej zrobiło.
Nie wiem jakimi jesteście typami charakteru, czy dobrze się Wam rozmawia, ustala pewne rzeczy, ale dla mnie priorytetem jest zawsze mówić mężowi jak się czuję i czego potrzebuję. Nie z żalem i pretensjami kiedy już dojdzie do sytuacji drażliwej, ale zanim ona nastąpi. U nas to działa. Kwestie wyjazdu, wieczoru poza domem czy coś w tym stylu ustalamy razem biorąc pod uwagę potrzeby obu stron i nikt nie ma poczucia, że jego zdanie się nie liczy. Choć kompromis musi być z każdej strony. Może gdzieś Wam brakuje takiego wspólnego ustalania? Mam nadzieję, że następnym razem będzie lepiej.
masz racje... tylko on zawsze gra zaskoczonego o co mi chodzi.... nie chciałam wiele tylko kilku smsów ,,od siebie" cokolwiek... a my czasem jak tam jestesmy pozostawia mnie samej sobie...
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 23:58   #3166
Aaś
Zakorzenienie
 
Avatar Aaś
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 268
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Nuna pogadaj. bo on znając życie to problemu nie widzi. przecież masz mamę pod ręką więc de facto sama nie siedzisz. przecież z facetami to gorzej niż z dziećmi. jak nie powiesz wprost ti sam się nie domysli
nie smutaj się. wlaczcie sobie z julka jakiś film z boskim ryanem goslingiem i ziu

axella a to z paznokciami nie jest na wypadek cesarki? zawsze to przecież operacja a do każdej operacji trzeba mieć zmyty lakier
Aaś jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 23:59   #3167
Mysia mysz
Zakorzenienie
 
Avatar Mysia mysz
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 578
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez axella Pokaż wiadomość
hej, dopiero wizaż mi ruszył

czytałam o sprawie,która mnie męczy i nie wiem co o tym sądzić.. mianowicie:
paznokcie do porodu

rozumiem,że warto mieć krótkie bo przy maleństwie bezpieczniej ale podobno lekarze robią mega problemy(niektórzy) jeśli pazurki są pomalowane, bo nie widza zasinienia/ich stanu co podobna ułatwia ogarnięcie tego, co się z organizmem dzieje.
z nogami nie ma problemu, ale ręce?y
mam zmywać przed wyjazdem na porodówkę?

myślalam o hybrydzie,by przy małej potem nic mi nie odpryskiwało a naturalnych poprostu niecierpie

no i nie wiem za cholerkę-pytać na moim oddziale, olac czy co?

net jak zawsze miesza w głowie

---------- Dopisano o 23:34 ---------- Poprzedni post napisano o 23:31 ----------



nuna, kochana..nie martw się..
ty go przynajmniej widujesz
mój pracuje dużo, potem idzie spać. widzimy się raz/dwa na tydzień a po pracy jest tak zmęwczony,że pogadamy chwilę czy popiszemy i idzie spać..
jest mi mega przykro,też brak mi kontaktu ale co zrobić
trzeba przeczekać kijowy okres i już
ja nosze hybryde sredniej dlugosci a na porod planuje przezroczystu zel
__________________
Piotruś 8.06.13
Michaś 02.07.16
Mysia mysz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-04, 00:00   #3168
Magiusa
Zakorzenienie
 
Avatar Magiusa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 922
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Rozumiem, że chce jechać do swojego domu... nie dziwie mu się... ale przykre jest to, że jakby nie było mam nakaz ciągłego leżenia... siedzę 24 h w pokoju praktycznie sama... ma jutro coś do załatwienia dlatego niby pojechał dziś... tylko, że już po 10 rano.... pytam kiedy wróci jutro a on, że jeszcze nie wie... nie zainteresuje się, że może obiad czy cos... wszystko załatwia moja mama... był w czwartek w domu, jeździ praktycznie co tydzień... uważam, że w takiej chwili chociażby został ze mną... bo wie, że ciągle jestem sama... a week który moglibyśmy spędzić razem-jedzie do domu... ok spoko... tylko po 2, 5 godziny gdzie jedzie do godziny nie napisal nic ja dzwonilam do niego do jego siostry a on, że zapomniał napisac, że dojechał... przez dzień wylałam mu zale a on to poprostu zlał
Oj Nuna, ja Ci powiem, że naprawdę Cię rozumiem i uważam, że TŻ zasłużył na .Bo oczywiście nie mówię o pracy, wiadomo- lepiej, że ją ma i pracuje, ale te weekendy to naprawdę mógłby Ci poświęcić, tym bardziej, że wszystkie wiemy, że musisz leżeć. Kurcze naprawdę mi przykro, że mu wszystko powiedziałaś, a on to olał. Może spróbuj pogadać jeszcze raz i dobitnie mu uświadom, że oprócz jego obecności i potrzeby bliskości jest też znacznie bardziej przyziemna potrzeba- czyli to, że po prostu Ty naprawde nie możesz za bardzo biegać, a jak jego nie ma nawet w weekend to wszystko na Twojej głowie.
Kochana dla Ciebie
__________________
Dziś oprócz Was, wiem, nie mam nic

07.07.2012

12.06.2013 DARUŚ
&
20.02.2015 BARTUŚ



Magiusa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-04, 00:00   #3169
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
diabli problem w tym,że on problemu nie widzi... On zje obiad u mamusi... o mnie nie pomyśli...
najlepsze jest to, że jego mama wszystko wie lepiej.
Np?? jak lekarz mówi, ze lezeć, to leż ale obiad możesz zrobić bo sie nic nie stanie jak na chwilę wstanęmatka jak karmi dziecko z butelki to to zwykłe lenistwo, a nie że brak pokarmu, pieluchy tylko tetrowe bo jej synowa tylko na takich do tej pory jedzie, dawniej pampow nie było ludzie żyli... etc etc... stwierdziła, że u nas zaczął za mało jeść schudł powinnam mu robić kanapki etc... a ja?? nigdy nie wstał nie zrobił dla mnie sam od siebie....
mlodzi jestescie jeszcze sie docieracie...daj mu czas, mow co czujesz, co myslisz, co ci przeszkadza. tesciowej nie pozwol sie wtracac. pogadaj z mezem, ze ok ona moze ci cos doradzic, ale nie musisz z tego skorzystac. ja tez czesto wpuszczam jednym uchem, a drugim wypuszczam. slyszalam juz o tetrowych pieluchach do 3 miesiaca. powiedzialam tz ze nie ma takiej opcji, on sie smieje i mowi, ze to nasze dziecko, a ona sobie tylko mowi i ze mam sie nie przejmowac...czasem takie sa tesciowe trzeba wysluchac usmiechnac sie i zlac, albo od razu walic z mostu, ze ty uwazasz inaczej. mnie na poczatku brakowalo odwagi, teraz juz mowie wprost, ze mam inne zdanie i juz.
twoj maz jest jej synkiem, rozpieszczanym, kochanym. oddala go obcej kobiecie i chce zeby troszczyla sie o niego jak ona sama...walcz z mezem, nie z tesciowa. moj tez na poczatku probowal "zrob mi herbatke, podaj kanapke". "bozia ci raczek nie dala?" teraz jestesmy zespolem. nie widzi problemu w zrobieniu prania, umyciu garnkow (nawet w obecnosci kolegow albo mamusi :P), ugotowaniu obiadu. ale na to trzeba czasu zeby sie facet przestawil, jak do tej pory mial zawsze podane pod nos.

Edytowane przez diabli
Czas edycji: 2013-02-04 o 00:02
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-04, 00:08   #3170
anoxee
Zadomowienie
 
Avatar anoxee
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 855
GG do anoxee
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez humpback Pokaż wiadomość

i prawie bym zapomniała: witamy się z Ignaśkiem w 20t


Cytat:
Napisane przez metropolitan Pokaż wiadomość
a tak co do tematu imion... co sądzicie o Kubie??? mi imię się bardzo podoba, ale obawiam się, że jest strasznie oklepane..... i czasem jeszcze się zastanawiam nad zmianą....
Ja bym je wzięła pod uwagę, jeśli w otoczeniu nie byłoby Kuby.

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
witam się niedzielnie. Wczoraj byliśmy u siostry męza. Dalismy tort z pieluch dla maluszka.. Zrobił furorę Dzięki za pomysł Anoxe i Sharp!!


Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
W kościele się tylko wkurzyłam bo probo pierdzielił od rzeczy i sobie przypomniałam dlaczego tak rzadko do kościoła chodzę
Czyli w kościele nic nowego.

Cytat:
Napisane przez niunka045 Pokaż wiadomość
Kochane ma któraś albo mogłaby się wypowiedzieć na temat
http://allegro.pl/hustawka-lezaczek-...976736136.html
w selgrosie jest za 220 zł i tak się zastanawiam czy naprawdę takie fajne i funkcjonalne jak się wydaje
Sąsiadki córa miała taki z fisher price, ale chyba trochę inny, siedzonko nie było takie kubełkowe. Ale też elektroniczny, mała nie chciała w nim siedzieć, chyba, że był ktoś obok niej, kto ją zabawiał. Myślę jednak, że to zależy od dziecka, więc taka moja opinia, to nie opinia.

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
to i ja zapytam o opinie o wybranym przez nas imieniu Nela...komu sie nie podoba reka do gory. nie bede bila chce tylko wiedziec jak jest postrzegane przez postronne osoby...
Mi się bardzo podoba.

Cytat:
Napisane przez humpback Pokaż wiadomość
no właśnie nie wiem stwierdził tylko że to nie wystarczająco dobre imię dla pierworodnego. nie bo nie. swojego czasu optował za Bolesławem lub Kazimierzem. albo po inżynierze Malinowskim - Ernest. a na Jana bym się zgodziła Mieszko też w sumie OK pytałam się go o inne propozycje, ale chwilowo utknęliśmy w martwym punkcie. poza tym może synkowi zassa siusiaka i będzie dziewczynka zobaczymy w piątek
Twój mąż jest debeściacki.

Cytat:
Napisane przez Mysia mysz Pokaż wiadomość
mój ma w gabinecie zwykłe jakies starsze usg, a na te w 12 i 20 wysyłał mnie na specjalne na super sprzęcie u innego gina, ale też w luxmedzie i mam w pakiecie więc nie płaciłam

co do ilości butelek to nie interesowały mnie, że za dużo bo i tak osobno te rzeczy nawet z 4 butelkami mniej wychodzą drożej, więc wzięłam całość
Pytam, bo mój gin mi porobił takie właśnie pomiary. I się zastanawiam czym się różniło to badanie od takiego specjalistycznego połówkowego? Tobie robił przepływy?

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
diabli problem w tym,że on problemu nie widzi... On zje obiad u mamusi... o mnie nie pomyśli...
najlepsze jest to, że jego mama wszystko wie lepiej.
Np?? jak lekarz mówi, ze lezeć, to leż ale obiad możesz zrobić bo sie nic nie stanie jak na chwilę wstanęmatka jak karmi dziecko z butelki to to zwykłe lenistwo, a nie że brak pokarmu, pieluchy tylko tetrowe bo jej synowa tylko na takich do tej pory jedzie, dawniej pampow nie było ludzie żyli... etc etc... stwierdziła, że u nas zaczął za mało jeść schudł powinnam mu robić kanapki etc... a ja?? nigdy nie wstał nie zrobił dla mnie sam od siebie....
Teściową olej, albo powiedz jej do słuchu. Ja tak zawsze robię, chociaż wcale nie złośliwie. Zresztą moja teściowa nigdy kanapek do pracy nie robiła teściowi i kiedyś nawet tż dostał opieprz czy mu nie wstyd, że ktoś mu kanapki do pracy ma robić (moja nadgorliwa mamusia ). Tak więc to inna sytuacja. Jednak ja tam zawsze wyrażam swoje zdanie i może powinnaś tak zacząć? Pokazać, że nie jesteś cichą myszką i nie masz zamiaru zgadzać się na wszystkie jej dobre rady? Weź się w garść. A co do tż, to przykre, bo sam mi czasem robi numery z nieodzywaniem się.
__________________
- Pierwszy i podstawowy sprawdzian
stosunku człowieka do człowieka -


Leon
anoxee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-04, 00:09   #3171
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

dzięki wam jesteście przekochane...:cmo k: wszystko by było inaczej, gdyby sie dało chociaz pochodzić... a tak to człowiek siwieje bo w kułko skiązka laptop książka laptop... wiecie co mnie motywuje?? że Jula tak często skacze w brzuszku... nawet teraz.... kocham ją nad życie.... i może faceci faktycznie inaczej to odczuwają?? Dla mnie ona jest największym cudem świata... I boje się o nią, bo te skurcze bóle... staram się nie myśleć o tym, zeby sie nie dołować... Ale jak siedze ciągle sama... pozostaje wizaz... i pogaduchy z wami... lecę... spróbuję usnąć... chociaż chyba będę zaraz
dobranoc
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-04, 00:25   #3172
anoxee
Zadomowienie
 
Avatar anoxee
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 855
GG do anoxee
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Dostałam dzisiaj garść fotek od teściowej z niektórymi rzeczami dla malucha. Z tych niektórych zdjęć ja wybrałam niektóre, które wrzucam. Tż zakochany w tygrysku, ja w butkach z Kubusia.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 100_4016-male.jpg (54,2 KB, 18 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 100_4020-male.jpg (74,0 KB, 19 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 100_4022-male.jpg (73,5 KB, 17 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 100_4025-male.jpg (63,3 KB, 21 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 100_4026-male.jpg (49,7 KB, 19 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 100_4029-male.jpg (96,9 KB, 15 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 100_4030-male.jpg (37,3 KB, 21 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 100_4031-male.jpg (47,7 KB, 20 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 100_4037-male.jpg (93,4 KB, 17 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 100_4044-male.jpg (72,9 KB, 29 załadowań)
__________________
- Pierwszy i podstawowy sprawdzian
stosunku człowieka do człowieka -


Leon
anoxee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-04, 00:32   #3173
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
dzięki wam jesteście przekochane...:cmo k: wszystko by było inaczej, gdyby sie dało chociaz pochodzić... a tak to człowiek siwieje bo w kułko skiązka laptop książka laptop... wiecie co mnie motywuje?? że Jula tak często skacze w brzuszku... nawet teraz.... kocham ją nad życie.... i może faceci faktycznie inaczej to odczuwają?? Dla mnie ona jest największym cudem świata... I boje się o nią, bo te skurcze bóle... staram się nie myśleć o tym, zeby sie nie dołować... Ale jak siedze ciągle sama... pozostaje wizaz... i pogaduchy z wami... lecę... spróbuję usnąć... chociaż chyba będę zaraz
dobranoc
Nuna, ja Cie naprawde rozumiem bo lezalam prawie 2 miesiace plackiem. zero ruchu, nawet prysznic nie wchodzil w gre (mialam takie plamienia, ze lalo mi sie po nogach). tz biegal wokol mnie, bo nawet po glupia herbate nie moglam wstac. lezalam i wylam, bo niefajnie juz na starcie uslyszec, ze to raczej poronienie wczesnej ciazy niz ciaza. spalam w lozku, wstawalam rano i razem z kolderka na kanape, tv, laptop,gazety, ksiazki, radio dla urozmaicenia (bo w tv same trudne sprawy i dlaczego ja ). bity miesiac bez mycia glowy...pocilam sie jak swinia, a nawet porzadnie umyc sie nie mialam jak. tz ma znajomego fryzjera, wiec kiedys po prostu kazal mi sie szybko ubrac, zawiozl do niego na fotel, umyl mi leb i bylam najszczesliwsza na swiecie. wszyscy wokol dobijali "lez, lez", a teraz juz tego nie pamietam ciesze sie, ze z mala wszystko ok, ciaza wreszcie przestala byc problemem dla mojego organizmu warto bylo pocierpiec. zapros jakas kolezanke na plotki, dzwon albo zapraszaj mame. ja duuuzo gadalam przez komorke, odnowilam sporo kontaktow na facebooku. wchodzilam sobie na kurnik i ogrywalam ludzi w literaki albo bilarda na gry wp
wtedy nie wiedzialam czy tak bedzie do konca...Ty jestes w lepszej sytuacji, bo nie masz wielkiego noza na gardle, wiesz ze do porodu juz niewiele i kazdy tydzien to plus dla malej. docen to, szukaj pozytywnych stron tego lezenia. jak sie mala urodzi to nadrobisz na spacerkach

---------- Dopisano o 00:32 ---------- Poprzedni post napisano o 00:30 ----------

Anoxee, piekne rampersiki, spioszki i tygrysek (mamy podobnego ) ogrodniczki z uszkami o trampkach nie wspomne! tesciowa ma gust i gest, hehe
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-04, 00:35   #3174
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

znalazlam fotke
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg tygrys.jpg (36,7 KB, 42 załadowań)
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-04, 00:43   #3175
anoxee
Zadomowienie
 
Avatar anoxee
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 855
GG do anoxee
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

diabli, teściowa na pewno ma gest, gust, ale przede wszystkim... oko. To wszystko są okazje z lumpków, bazarków i takich innych. Niektóre z metkami. Śliniaki ostatnio kupiła jakoś okazyjnie, bo był komplet Monday-Sunday, ale rozkompletowane i za grosze kupiła. Także to podwójna radość. A ona uchachana, bo to maniak kupowania, szperacz lumpkowy pierwsza klasa.

---------- Dopisano o 00:43 ---------- Poprzedni post napisano o 00:41 ----------

Boziu!!!! Jak boski!!!! Muszę jutro tż-owi pokazać, to dopiero się zachwyci.

A co do teściowej, to ona teraz ma raj, bo teściu przynajmniej nie buczy, że rupiecie do domu znosi. Wszak działa w słusznej sprawie.
__________________
- Pierwszy i podstawowy sprawdzian
stosunku człowieka do człowieka -


Leon
anoxee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-04, 00:44   #3176
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

mamuski synkow szukajcie takiego...

http://allegro.pl/frak-garnitur-62-h...984292127.html
http://allegro.pl/garniturek-hm-2-4-...999974896.html
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-04, 00:50   #3177
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez anoxee Pokaż wiadomość
diabli, teściowa na pewno ma gest, gust, ale przede wszystkim... oko. To wszystko są okazje z lumpków, bazarków i takich innych. Niektóre z metkami. Śliniaki ostatnio kupiła jakoś okazyjnie, bo był komplet Monday-Sunday, ale rozkompletowane i za grosze kupiła. Także to podwójna radość. A ona uchachana, bo to maniak kupowania, szperacz lumpkowy pierwsza klasa.

---------- Dopisano o 00:43 ---------- Poprzedni post napisano o 00:41 ----------

Boziu!!!! Jak boski!!!! Muszę jutro tż-owi pokazać, to dopiero się zachwyci.

A co do teściowej, to ona teraz ma raj, bo teściu przynajmniej nie buczy, że rupiecie do domu znosi. Wszak działa w słusznej sprawie.
Twoja tesciowa jest jak ja tez lubie polowac na okazje, hehe. ciucholandy i allegro sa w tym temacie rewelacyjne.
do tej pory najpiekniejsze rzeczy upolowalam w ciucholandzie w Kanadzie...gdybym miala teraz mozliwosc polecialabym po cala wyprawke (wlacznie z wozkiem i wszystkimi innymi bajerami). na szczescie bratowa poluje w moim imieniu
masz jeszcze jedna fotke, bedziesz miala takiego malego tigerka
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg tigerek.jpg (39,3 KB, 21 załadowań)
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-04, 01:18   #3178
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

moze ktoras jak ja choruje na serie i love mum&dad h&m

http://allegro.pl/dres-hm-2-4-m-i-lo...993378266.html
http://allegro.pl/bluza-hm-i-love-da...994562525.html
http://allegro.pl/dresik-hm-i-love-d...992547476.html
http://allegro.pl/dresik-hm-i-love-d...989756490.html
http://allegro.pl/spodenki-i-love-mu...992666182.html
http://allegro.pl/komplecik-hm-2-4m-...993381625.html
http://allegro.pl/czapeczki-hm-mum-a...992270709.html
http://allegro.pl/hm-r-56-body-x-2-s...987962914.html


o jeszcze cos dla malych mezczyzn
http://allegro.pl/hm-newborn-62-cm-s...984972957.html
http://allegro.pl/cudny-komplecik-za...992592864.html

dobranoc, gasze swiatlo.

Edytowane przez diabli
Czas edycji: 2013-02-04 o 01:20
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-04, 03:43   #3179
karolinka98725
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1
Unhappy Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

martwie sie o swoje malenstwo bo czuje jej ruchy tylko w podbrzuszu czy to normalne?;( boje sie ze mala jest za nisko ulozona;(
karolinka98725 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-04, 05:53   #3180
banka26
Zakorzenienie
 
Avatar banka26
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 218
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez axella Pokaż wiadomość
hej, dopiero wizaż mi ruszył

czytałam o sprawie,która mnie męczy i nie wiem co o tym sądzić.. mianowicie:
paznokcie do porodu

rozumiem,że warto mieć krótkie bo przy maleństwie bezpieczniej ale podobno lekarze robią mega problemy(niektórzy) jeśli pazurki są pomalowane, bo nie widza zasinienia/ich stanu co podobna ułatwia ogarnięcie tego, co się z organizmem dzieje.
z nogami nie ma problemu, ale ręce?
mam zmywać przed wyjazdem na porodówkę?

myślalam o hybrydzie,by przy małej potem nic mi nie odpryskiwało a naturalnych poprostu niecierpie

no i nie wiem za cholerkę-pytać na moim oddziale, olac czy co?

net jak zawsze miesza w głowie

---------- Dopisano o 23:34 ---------- Poprzedni post napisano o 23:31 ----------



nuna, kochana..nie martw się..
ty go przynajmniej widujesz
mój pracuje dużo, potem idzie spać. widzimy się raz/dwa na tydzień a po pracy jest tak zmęwczony,że pogadamy chwilę czy popiszemy i idzie spać..
jest mi mega przykro,też brak mi kontaktu ale co zrobić
trzeba przeczekać kijowy okres i już
Cytat:
Napisane przez Mysia mysz Pokaż wiadomość
ja nosze hybryde sredniej dlugosci a na porod planuje przezroczystu zel
a co to hubryda ja do porodu mialam zel french - bez problemu , potem przy dziecku tez bez problemu - byly krotkie i zaokraglone

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
dzięki wam jesteście przekochane...:cmo k: wszystko by było inaczej, gdyby sie dało chociaz pochodzić... a tak to człowiek siwieje bo w kułko skiązka laptop książka laptop... wiecie co mnie motywuje?? że Jula tak często skacze w brzuszku... nawet teraz.... kocham ją nad życie.... i może faceci faktycznie inaczej to odczuwają?? Dla mnie ona jest największym cudem świata... I boje się o nią, bo te skurcze bóle... staram się nie myśleć o tym, zeby sie nie dołować... Ale jak siedze ciągle sama... pozostaje wizaz... i pogaduchy z wami... lecę... spróbuję usnąć... chociaż chyba będę zaraz
dobranoc
dasz rade najwazniejsze o tak jak dziewczyny pisaly powiedziec facetowi czego chcemy czego sie oczekuje , oni nie sa domyslni tak jak my im trzeba kawe na lawe ))

Cytat:
Napisane przez anoxee Pokaż wiadomość
Dostałam dzisiaj garść fotek od teściowej z niektórymi rzeczami dla malucha. Z tych niektórych zdjęć ja wybrałam niektóre, które wrzucam. Tż zakochany w tygrysku, ja w butkach z Kubusia.
ooo a ja w tigerze i w bucikach
spioch super ale chyba na chrzest bym go nie zalozyla heheh

Dziendoberek z ranca , zasnelam po 1 wstlam o 5 znowu zla noc blee
ide ogladac wypatrzone aukcje Diabli
__________________
testowanie było 4x II słabe kreseczki Michaś
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64773.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64774.png
banka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:22.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.