|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
Pokaż wyniki sondy: Kochane głosujemy na kolejny tytuł zapraszam
|
|||
| Testować nerwy swojej mamy lubię, psocę, niszczę, krzyczę, rozrabiam i gubię. |
|
5 | 10,64% |
| Tu tupnę nóżką, tam krzyknę "nie", niech siwych włosów przybędzie mamie. |
|
1 | 2,13% |
| Daj mi, nie ciem i łaa łaa - krzyczy wciąż gromadka ta. |
|
1 | 2,13% |
| Niewinne oczka jak aniołek mam, ale prawdziwy hardcore wnet pokażę wam |
|
7 | 14,89% |
| Zdania układamy, co raz wiecej z rodzicami rozmawiamy. |
|
0 | 0% |
| My tu gadu-gadu, a dzieciaki dają w zabawach czadu. |
|
0 | 0% |
| Bunt dwulatka przyszedl wiosna i mamy minę "radosna" |
|
0 | 0% |
| Magnesy lepimy, czapeczki dziergamy, bunt naszych dzieci jakoś przetrwamy |
|
26 | 55,32% |
| Dzieci nasze już w domach znudzone, gdzie ta wiosna? , pytaja one |
|
1 | 2,13% |
| Rożki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną |
|
6 | 12,77% |
| Głosujący: 47. Nie możesz głosować w tej sondzie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2431 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 646
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Bry Kuny
Cytat:
piękny pokoik Cytat:
Cytat:
mały śpi zrobił sobie przerwę w nocy od 1.30 - 4 zabiję gada kiedyś jak bozie kocham
__________________
|
|||
|
|
|
#2432 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Żaneta fajny księżyc!
ja czekam na silnik do maszyny to i za szycie się zabiorę bo ręcznie nie cierpię - tak to mogę szydełkiem machać ![]() mam już kilka pomysłów, ale póki maszyny nie mam to się spełniam z włóczkami ![]() Brumku oby jutrzejsze szczepienie obyło się bez wielkiego płaczu i bez objawów po. Patik z biznesem to moja teściowa wczoraj to samo powiedziała, ale po pierwsze póki co nie robię tak ładnie żebym moje "wyroby: odwarzyła się komuś sprzedać. dwa to wątpię czy by to ktoś kupił. trzy to mam tyle planów do zrobienia "dla siebie" że póki co na inne rzeczy czasu za mało ![]() Aga wysiłku może i mam - wystarczy mi 3 piętro bez windy i zakupy + Ala (chociaż tyle, że Hania już samodzielna) ale to zupełnie co innego niż takie typowe ćwiczenia ![]() Shira współczuję nocki ![]() spadam się ubrać bardzie wyjściowo niż w dresy Ala śpi, mama do niej podejdzie a ja po Hanię lecę i może do pasmanterii wpadnę po nowe włóczki ![]() TŻ mnie zastrzeli
__________________
|
|
|
|
#2433 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
Cytat:
Brumek Ty to byłaś faktycznie duuzy wyjatek, pamietam jak pisałaś w 8 msc ciązy, ze ktoś Cię poprosił o ustąpienie miejsca w kolejce. U mnie brzuch i z pierwszym i drugim chłopcem był ogromny, pomimo tego ze w pierwszej przytyłam 24 kg a w drugiej tylko 8. Może też zalezy od budowy ciała. Ale ogólnie bebzol miałam spory. Teraz szwagierka jest w ciązy, zawsze szczuplutka, i teraz ma chyba 23 czy 24 tc, przytyła tylko 2 kg ( wchodzi w 6 msc, mamy nadzieje że zacznie przybierac bo nie uniknie szpitala) ale brzuszek też już ma spooory. No i chłopiec będzie. Iwa a co masz za myszyne? ja ręcznie nie umiem czyć, nie mam aż tyle cierpliwości, owszem jakaś małą dziurke zaszyje, czy guzik przyszyje, ale to wszystko. Chciałabym nauczyć się robić na drutach, mam po babci cały potrzebny zestaw, lubie swetry, a ładne niestety czesto 100 - 200 zł kosztują, no ale nie mogę usiedzieć na długo. Edytowane przez Gomra Czas edycji: 2013-02-04 o 14:15 |
||
|
|
|
#2434 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: zielone wzgórze
Wiadomości: 454
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
|
|
|
|
|
#2435 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
od mamy Łucznik, ale starego typu modelu teraz nie pamiętam ![]() TŻ wrócił z delegacji to ma się zająć tym silnikiem bo spalony to raczej nie jest tylko jakiś tam kondensatorek do wymiany więc pierdoła no, ale sama tego nie zrobię
__________________
|
|
|
|
|
#2436 | |||||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: zielone wzgórze
Wiadomości: 454
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Oduczam go teraz butli, aby bez niej zasypiał-3 dzień bez butli , ryk był dzisiaj 2 minuty i zasnął , idzie ku lepszemu(mam cicha nadzieję)![]() Noce są gorsze, wczoraj Tz usypial go kolo godziny, ciekawe co bedzie dzisiaj ![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
Edytowane przez DDewik Czas edycji: 2013-02-04 o 14:29 |
|||||||
|
|
|
#2437 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Iwa te stare Łuczniki to najlepsze maszyny. Na pewno Ci posłuzy jeszcze długo, bo nawet jezeli juz się zepsuje to mozesz silnik spokojnie dokupic.
Mi pedał coś sie grzeje, a jak sie spali ( pfu pfu) to dokupic będę miała problem. acha, a Karolek zaczął slicznie jeść. Tż aż martwi się czy nie a bardzo. Od tygodnia ładnie cały obiadek zjada. Dzisiaj zrobiłam zupę ogórkową i naleśniki ze serem. Zjadł miseczkę zupy, czyli jakies 150 ml. i naleśnika. Wczoraj zjadł miesko i 4 kluski śląskie, takie średniej wielkosci. Przed wczoraj pomidorówke z kluskami, z dolewką bo miseczka okazało się że mało. Dalej nie pamiętam, ale jest ok. Wieczorem już takiego apetytu nie ma. Ale śniadanka, obiadki, owoce, dzisiaj np kupiłam truskawki, to ładnie zjada. Swoją drogą nie za ciekawe w smaku te truskawki były, chyba zrywane zielone i w pudełku sie dojrzewały. Edytowane przez Gomra Czas edycji: 2013-02-04 o 14:51 |
|
|
|
#2438 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: zielone wzgórze
Wiadomości: 454
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Ja własnie siedzę z kawka, Borysek śpi, obiad zrobiony, okropny deszcz za oknem
, pogoda łóżkowo-książkowa .Pochwalę moje dziecko-zaczyna jesc sam łyżeczka(od 2 dni) i zaczyna składać lego
Edytowane przez DDewik Czas edycji: 2013-02-04 o 14:36 |
|
|
|
#2439 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Mx
Wiadomości: 4 538
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
dla Boryska
__________________
Damska torebka nie jest po to, żeby cokolwiek w niej znaleźć, tylko po to, żeby w niej wszystko było
![]() |
||||
|
|
|
#2440 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 232
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
A ją oglądam żubry online. Polecam w tym świecie przemocy i okrucieństwa, może ie sobie odpocząć podgladajac króla puszczy. Można też zobaczyć jelenie, łanie, dziki, zajace i cudne ptaszki
|
|
|
|
#2441 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
Sama to wymyśliłaś? Brumek chyba przez cała ciąże tyle przytyła i codziennie żygała i w szpitalu nie była.
__________________
Sara |
|
|
|
|
#2442 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
Brumek to inna historia. Ona niestety nie tyje dlatego bo nie moze, tylko dlatego ze nie chce. Nie je miesa bo nie ma na nie ochoty, nie je warzyw bo twierdzi że nie lubi, w sumie to nie wiem czym ona zyje. Szwagier czesto przy nas wkłada jej jedzenie do buzi, zmuszą ja do jedzenia. A ona odpowiada że pół godziny temu kolacje zjadla i juz nie ma gdzie. Na kolacje pół kawałka chleba, Ona sama problemu nie widzi, chociaz narzeka na brak koncentracji, osłabienie, omdlenia. Ma coraz słabsze wyniki. Mdleje często. Chyba nie muszę wiecej tłumaczyć? Edytowane przez Gomra Czas edycji: 2013-02-04 o 18:32 |
|
|
|
|
#2443 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Witam
pamieta mnie ktos jeszcze ![]() nie mam czasu, nie mam sily 0 jestem rozlazla na maxa Co u nas? MArysia albo w zlobku, albo chora w domu - na zmiane. Od piatku walczymy z katarem. Ogolem robi sie coraz madrzejsza i przez to mam wiecej przy niej do roboty, bo wlezie wszedzie wszytsko musi widziec itd. Teraz na topie jest kuchnia - wlazi na taborety i zaglada na kuchenke, do zlewu i na szafkach patrzy co stoi. Ja oki, jutro zaczynam 16 tydzien, dzidzia rosnie. Na usg nie chcialo sie dziecko pokazac co ma skrzyzowalo nozki i pozostalo w bezruchu To tyle, wiecej nie przychodzi mi do glowy. Obecnie nowa umiejetnosc Marysi - pytam "gdzie mama ma dzidzie" podchodzi do brzucha podnosi koszulke i mowi "tu jest"
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało ! 12.06.2010![]() |
|
|
|
#2444 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
teraz truskawki to albo sztucznie pędzone, albo sprowadzane, też faszerowane chemią żeby się trzymały... Sama miałam kiedyś ochotę, ale chyba wolę coś z mrożonych zrobić... oj, kiedy będą "nasze"... ![]() Cytat:
to mi trochę na anoreksję wygląda.... Przed ciążą też tak miała? W sumie nie dziwię się że jej lekarz szpitalem grozi, a dziecko rośnie prawidłowo? eveewe, brawa dla Marysi!
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... " |
||
|
|
|
#2445 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
Przed ślubem ( zeszłe lato) lekarz zmienił jej tabletki anty, po których w ciagu miesiaca 8 kg przybrała. Tak samo szybko jej ubyło. Nie wnikam jak, wolę chyba nie wiedziec Pewnie część to woda, ale pomimo wszystko szybko przyszło, szybko poszło. Ogolnie bardzo zle sie wypowiada o osobach z nawet lekką nadwagą, i sama pewnie się boi ze teraz przytyje. Sama kiedys sie chwaliła, że w czasie studiów wazyła 45 kg/ 170 cm wzrostu. Dziecko podobno wszystko ok. Ale ogolnie ma bardzo lekceważące podejscie do dziecka. Widać że sie cieszy, przyjamniej sprawia takie wrażenie. Ale juz ma ustalony plan po urodzeniu. Po 4 msc wraca do pracy, chociaz ma teraz rok macierzyńskiego. Ale nie zamierza w domu z dzieckiem siedziec. Wyprawkę robi w lumpeksie. Nie mam nic do lumpeksów, ale uważam że cała wyprawka to przesada. Tym bardziej że ich stać na nowe rzeczy. zachowuje sie tak jakby to był obowiazek kobiety, urodzić dziecko. Ale relacja matka dziecko juz nie jest taka wazna. Myslę że po porodzie zrozumie co to matczyna miłość, i zmieni się to. Lubie ją, i staram sie życ w zgodzie ale podejscie do niektórych spraw ma moim zdaniem nie poprawne. Edytowane przez Gomra Czas edycji: 2013-02-04 o 20:03 |
|
|
|
|
#2446 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
No to, z całym szacunkiem dla niej, ale dla mnie to zachowania mocno anorektyczne.Tylko współczuć tego można, i trzymać kciuki żeby dalej z dzieckiem było dobrze. A jak chodzi o nastawienie, to może akurat się zmieni Znam taką dziewczynę - w głowie imprezy, praca, wszystko tylko nie dziecko, także po ślubie. Zaszła w ciążę tylko dlatego, że jej szwagierka (moja przyjaciółka) też zaszła, więc nie mogła być gorsza. No i plan miała podobny - karmi 2 miesiące, po 3 do pracy. A teraz sobie życia bez dziecka nie wyobraża, i sama mówi że nie wie jak do pracy wróci i je zostawi z kimś...
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... " |
|
|
|
|
#2447 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
aania ja sądze ze tutaj będzie podobnie, bo ona ogólnie bardzo lubi dzieci. Jak sie Karolek urodził to nie mogłam sie od niej uwolnić, a raczej Karol
za kazdym razem jak była to chciała go niańczyć
|
|
|
|
#2448 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
GOMRA te truskawki nawet nie stały koło prawdziwych truskawek, to sama chemia. Pewnie sa z Hiszpani ktore wyjechały ze szklarni zielone a za nim dojechaly do pl to " dojrzały" jeżeli moge polecić kup sobie nasions i wyhoduj sobie sama truskawki Ja w tym roku kupilam sobie odmianę wiszaca i zobaczymy co z tego bedzie, albo poczekaj na sezon truskawek polskich
)
|
|
|
|
#2449 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
na początku sezonu kupie do pojedzenia, a na koniec w słoiki. Ale w tym roku rzucam się na soki własnej roboty. Na dużą ilość. Latem zrobiłam soki i kompoty z gruszki, brzoskwin, truskawek, borówek, pozeczki, moze było z 80 słoików, różnej wielkosci. A dzieciaki już prawie wszystkie wypiły. Szczególnie w styczniu faza na soki była. Teraz zresztą też. Latem bedę robić i ze swoich owoców i bedę dokupować. Dżemy z jabłek zeszly juz wszystkie, 30 małych słoiczków, z wisni juz latem zeszły do lodów. Zostało może z 5 z 30. Mam jeszcze z jabłek z borówkami, ale juz takie smaczne nie są. |
|
|
|
|
#2450 | ||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
![]() Cytat:
DO tej pory to znajomym jako anegdotę opowiadam ![]() Cytat:
![]() Wasze dzieci już same wszystko jedzą łyżką? Bo Tymuś niby umie i lubi, ale rzadkiej zupy nie zje. Tzn. je ją tak, że połowa trafia do buzi, połowa na bluzkę. Jogurty itp. je łyżką sam, ale rzadką zupą ja karmię. Cytat:
Cytat:
Ubawiłaś mnie tym postem. A, no i ja rozumiem, że remont itp, ale jednak wpadaj częśćie ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Natomiast to, że mąż pcha jej siłą do buzi, to na pewno nie jest rozwiązanie. Tylko może pogorszyć sprawę. Skoro sama problemu nie widzi, to pewnie do psychologa nie pójdzie. A zmusić do tego się nie da. Tzn. pewnie się da, ale nie przyniesie rezultatów. Cytat:
Współczuję katarów, ale taki los żłobkowiczów i przedszkolaków niestety... jedyna pociecha, ze teraz się wychoruje i w przedszkolu już będzie ok.
__________________
........................ |
||||||||
|
|
|
#2451 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Moja wszystko je sama. Zupy je lyzeczka mala a drugie dania widelczykiem do ciast, bo te z ikei ma ciut za długie. I nie wazne czy zupa gęsta czy nie. Oczywiscie nie raz jej poleci po brodzie ale i tak mało z porownaniem do tego co było.
|
|
|
|
#2452 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
ZARAZ ZARAZ!!!!!
Telik i Marzenka - jak spotkanie??? ![]()
__________________
........................ |
|
|
|
#2453 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Karol tez uczy się jeść samodzielnie. Ale jemy na dwie łyżeczki, on sam jedną a ja drugą go karmię. Bo zanim on sam to zje, to wszystko zimne
![]() A grzebie jeszcze też strasznie. Dzisiaj zupe z miseczki do dżemu wlał, tylko na chwile odwróciłam się żeby powiedzieć coś Bartkowi. Je przy stole jak dorosły, krzesełko poszło w odstawkę. I chyba w sumie od tego czasu zaczął jeść normanie. |
|
|
|
#2454 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
oby! Cytat:
tyle że w doniczkach, w zeszłym roku wsadzone, w zasadzie do przymrozków codziennie były owoce ![]() Cytat:
Nie wszystko potrafi, widelcem radzi sobie fajnie, łyżką mniej płynne rzeczy też, zupy idą gorzej, ale jak biorę łyżkę to wyrywa z okrzykiem "JA!" więc albo połowę wylewa, albo jemy na dwie ręce - sam + ja karmię
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... " |
|||
|
|
|
#2455 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 232
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Brumku
oglądam żubry wciągające Jak ktoś zainteresowany to podaję linka:http://www.lasy.gov.pl/zubr |
|
|
|
#2456 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Agata też je sama łyżką. czasem pomagam jak wchodzi w fazę wygłupów. Ostatnio namiętnie smaruje bułki serkiem/masłem.
Dobijcie mnie... |
|
|
|
#2457 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
Cytat:
Cytat:
(tak Ci kiedyś wróżyłam).Martwię się o Julę-nic się nie zmienilo z Jej spaniem-w nocy budzi się z krzykiem i płaczem...w dzień zachowuje się raczej normalnie- jest wesoła, śmieje się, trochę też popłacze i się pozłości. Parę razy(dziś w dzień też po drzemce) wpada w taki szał, że nie da się nikomu dotkąć przez jakiś czas-tylko krzyczy, płacze i się rzuca na coś,np. poduszkę, dywan...dwa razy tak się zdarzyło, ale to jest takie przykre... :Chyba tu w grę wchodzi Mateuszek i zazdrość o Niego ![]() ---------- Dopisano o 22:28 ---------- Poprzedni post napisano o 22:27 ---------- Cytat:
|
||||
|
|
|
#2458 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
![]() Cytat:
Zajrzę rano. Choć obawiam się, że mogę się nie za bardzo wciągnąć Katar czy gorączka?
__________________
........................ |
||
|
|
|
#2459 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 413
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Uff, jesteśmy w domu.
Brumku, spotkanie w Telikowie było boskie. Cały czas jestem pod wrażeniem Bajkolandii- normalnie raj dla dzieci, przestronny i kolorowy. Jasio rośnie jak na drożdżach i zmienia się w mega przystojniaka. )Chłopak miał takiego powera, że moje zaspane dziecko za Nim nie nadążało. Hania dostała piękną książeczkę mobilizującą Nas do pożegnania się z gumowym przyjacielem- w ciągu tygodnia mam zamiar przeprowadzić smokową rewolucję.Isia, a jak Ewcia się czuje? Ciocia Telikowa ma w depozycie coś od Nas. ![]() Uciekam do wyra, jutro pomęczę Was zdjęciami. |
|
|
|
#2460 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: zielone wzgórze
Wiadomości: 454
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
. Wczesniej nie chciał jesc moj Królewicz sam, czekal az mamusia go nakarmi, a od 2 dni nastąpiła pewna zmiana .Ide spać dziewczynki bo po areobiku jestem strasznie polamana , jeszcze podloge musze umyc i łazienke ogarnąc (jutro przychodzi opiekunka ).Dobranoc Edytowane przez DDewik Czas edycji: 2013-02-04 o 22:58 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:19.


zapraszam









![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)
z pieluchy zrobiłam jej kimono i grało



dla Boryska 


12.06.2010

