Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7 - Strona 126 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-02-08, 09:51   #3751
asta9126
Zadomowienie
 
Avatar asta9126
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 158
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7

Cytat:
Napisane przez cholernarejestracja Pokaż wiadomość
Dziwi mnie (i wkurza ) zachowanie mojego TŻ (no i tak ogólnie), który nie spróbuje nowego jedzenia tylko i wyłącznie dlatego, że źle wygląda. Albo, co już jest w ogóle hitem, bo mu się WYDAJE, że będzie niedobre.

Owsianki nie spróbuje, bo wygląda jak rzygi.

Sera feta nie spróbuje, bo jakiś dziwny. (uwielbia żółte sery)

Sera pleśniowego nie, bo pleśń, fuj przeca.

Szpinaku nie zje, bo mu się wydaje, że jest ohydny. Czemu? No bo taka ciapa. Nie, nie spróbuje i już. Ale już rucola jest super, nawet w pesto, bo ją widział najpierw w całości, i to tylko taka inna sałata, i to jest spoko (A SZPINAK TO NIE!?).

Wszystko co nowe, jest z automatu obrzydliwe. Nie, nie zjem tego, bo tego nie lubię. Nigdy nie próbował, ale oczywiście nie lubi

Teraz jest chudy mimo, że by jadł tylko słodycze, colę i fastfoody, ewentualnie kurczaka z ziemniakami, ale kurde, nikt mi nie powie, że to jest zdrowe na dłuższą metę
Mam wrażenie, że niektórzy ludzie z góry przekreślają szpinak, sama też od dziecka "nie lubiłam". Rzeczywiście w postaci papki jest nieapetyczny. Teraz uwielbiam szpinak, ale np. ze spaghetti i sosem serowym.
Zauważyłam, że nawet niemowlaka nie zachęca się do zjedzenia szpinaku (gdy rodzice nie lubią), jak tylko trochę zabrudzi sobie nim buzię, to pewnie nie lubi (dziecko wszystkim ma wymazaną buzię, ulubioną marcheweczką też, ale zieloną papkę bardziej widać).
__________________
Milenka 1.05.2016
asta9126 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-08, 10:39   #3752
MonikaFaustyna
Zakorzenienie
 
Avatar MonikaFaustyna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 7 138
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7

Ja w ogóle nie lubię, jak ktoś kogoś zmusza do jedzenia. Mnie zmuszali w dzieciństwie i straszyli szpitalem i kroplówkami. Teraz, jak mam stres, to potrafię cały dzień żyć o jednej gorzkiej herbacie.

Nie rozumiem ludzi, którzy wyzywają swoje dzieci. Co im to daje? Chorzy ludzie i tyle. Co z tego, że dzieci nie rozumieją, ale słuchają . Wbrew pozorom, dzieci chłoną nasze zachowania, jak gąbka, szybciej, niż jesteśmy sobie to wyobrazić.Takich ludzi też mogę zwyzywać, ciekawe, jak się będą czuli . Tak mi się przypomniała akcja: http://fdn.pl/o-kampanii-0 . Mam nadzieję, że chociaż jakiemuś procentowi idiotów, przemówiło to do ich małych móżdżków .
MonikaFaustyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-08, 11:00   #3753
dacn
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 9 544
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7

W temacie jedzenia nie czaje ludzi co karmia dzieci smieciowym jedzeniem, frytkami, czipsami, słodyczami i nie od święta ale prawie codziennie.
Znajoma co ma córkę starsza o pół roku od najstarszej z miną zwnawcy tematu mówiła mi nie pokazuja dziecku hdzie w domu trzymasz slodycze po później tak jest że stoi pod półką i płacze aż nie dostanie ciastka. Tym sposobem utuczyła dziecko do sporej nadwagi ( trzylatkę!!), kurcze jak sie ma dzieci to się słodyczy w domu nie ma albo je niezdrowe rzeczy dopiero jak dzieci zasną. a nie wpycha czekoladki " żeby nie było smutne"
dacn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-08, 11:03   #3754
Delli
Zakorzenienie
 
Avatar Delli
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 4 401
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7

Cytat:
Napisane przez asta9126 Pokaż wiadomość
Mam wrażenie, że niektórzy ludzie z góry przekreślają szpinak, sama też od dziecka "nie lubiłam". Rzeczywiście w postaci papki jest nieapetyczny. Teraz uwielbiam szpinak, ale np. ze spaghetti i sosem serowym.
Zauważyłam, że nawet niemowlaka nie zachęca się do zjedzenia szpinaku (gdy rodzice nie lubią), jak tylko trochę zabrudzi sobie nim buzię, to pewnie nie lubi (dziecko wszystkim ma wymazaną buzię, ulubioną marcheweczką też, ale zieloną papkę bardziej widać).
Moja mama nie spróbuje czegoś co jej dziwnie wygląda, dań NIE POLSKICH, zioła nie, chipsy jej śmierdzą więc ich nie jadła chyba nigdy , połącznia mięso + owoce, w ogóle wydaje mi się, że gdyby tylko się przemogła do wielu rzeczy - nawet owoców dla nij dziwnych to by się pozytywnie zaskoczyła... Ale to jej sprawa
__________________
"Gdy sensu już nie ma, to sens się zaczyna"
Delli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-08, 11:11   #3755
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7

Cytat:
Napisane przez dacn Pokaż wiadomość
Ja twojego TŻ rozumiem, nie jadam rzeczy które wygladaja jak glut i w dodatku są ciepłe czyli owsianki, flaków, mięsa mielonego, budyniu, musu jabłkowego, kisielu i tak dalej
Jedzenie ma mieć kształt jedzenia a nie glajdy, mięcho to stek lub piers albo noga, warzywa tylko w całości i w kawałkach i to nierozgotowane, ryba to filet a nie paluszki,
jedyny wyjątek to galaretka i żelki
Plesniowy ser zjem jak jest biały, ten z niebieskimi nitkami pleśni juz nie.
Ja też jestem wybredna i wielu rzeczy nie zjem... Zwłaszcza jak wygląda brzydko
201604181004 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-08, 11:12   #3756
201604200942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 19 620
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7

ja też nie lubię paru rzeczy z "zasady" i nienawidzę jak ktoś mi wciska jedzenie na siłę. Nie mam przecież 2 lat, żebym zagłodziła się na smierć. Kurczę, jak będę chciała zjeść to zjem, nie chcę próbować to nie próbuję, moja sprawa.

I też nie jem rzeczy, które dziwnie wyglądają (np. nóżki w galarecie, niedawno się przemogłam i mimo ogromnego głodu, nie zjadłam bo mi nie posmakowało) albo smierdzą (ryby)

Edytowane przez 201604200942
Czas edycji: 2013-02-08 o 11:14
201604200942 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-08, 11:15   #3757
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7

Cytat:
Napisane przez MonikaFaustyna Pokaż wiadomość
Ja w ogóle nie lubię, jak ktoś kogoś zmusza do jedzenia. Mnie zmuszali w dzieciństwie i straszyli szpitalem i kroplówkami. Teraz, jak mam stres, to potrafię cały dzień żyć o jednej gorzkiej herbacie.

Nie rozumiem ludzi, którzy wyzywają swoje dzieci. Co im to daje? Chorzy ludzie i tyle. Co z tego, że dzieci nie rozumieją, ale słuchają . Wbrew pozorom, dzieci chłoną nasze zachowania, jak gąbka, szybciej, niż jesteśmy sobie to wyobrazić.Takich ludzi też mogę zwyzywać, ciekawe, jak się będą czuli . Tak mi się przypomniała akcja: http://fdn.pl/o-kampanii-0 . Mam nadzieję, że chociaż jakiemuś procentowi idiotów, przemówiło to do ich małych móżdżków .
Mama mnie nigdy nie zmuszała do jedzenia, w przedszkolu jak kazali mi wypić ciepłe mleko skończyło się rzygiem na przedszkolankę. I... nigdy nie jadłam śniadań. NIE UMIEM!!! Po prostu nie umiem jak byłam mała pamiętam że do przedszkola potrafiłyśmy 2 godziny się wybierać bo patrzałam się na kanapki i nie dało rady. Nawet wymiotowałam nie raz po porannym śnaidaniu bo ja nie mogę, nie umiem po prostu nie nie nie i jeszcze raz nie nigdy

---------- Dopisano o 11:15 ---------- Poprzedni post napisano o 11:13 ----------

No właśnie. Nigdy nie zjem ślimaków. NIGDY. Nie ma takiej opcji nawet. Spróbowanie ośmiornicy skonczyło się u mnie mdłościami. Po prostu uważam że to obrzydliwe cieszę się że inni jedzą ale ja nie mogę i tyle zjedzenie ślimaka to dla mnie jak zjedzenie karalucha.
201604181004 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-08, 11:18   #3758
201604200942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 19 620
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7

Cytat:
Napisane przez drabineczka Pokaż wiadomość
Mama mnie nigdy nie zmuszała do jedzenia, w przedszkolu jak kazali mi wypić ciepłe mleko skończyło się rzygiem na przedszkolankę. I... nigdy nie jadłam śniadań. NIE UMIEM!!! Po prostu nie umiem jak byłam mała pamiętam że do przedszkola potrafiłyśmy 2 godziny się wybierać bo patrzałam się na kanapki i nie dało rady. Nawet wymiotowałam nie raz po porannym śnaidaniu bo ja nie mogę, nie umiem po prostu nie nie nie i jeszcze raz nie nigdy
ech, gdybym tylko rzygnęła na przedszkolankę, to moje dzieciństwo mogłoby być lepsze.

A tak to musiałam siedzieć za karę przy stole, kiedy inne dzieci się bawiły, a mnie pani straszyła, że rodzice mnie nie zabiorą do domu i że będę tu spała, dopóki nie zjem tego cholernego obiadku :c
201604200942 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-08, 11:23   #3759
ciri15
Ekspert od Dupy Strony
 
Avatar ciri15
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 20 775
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7

Cytat:
Napisane przez kalwinka Pokaż wiadomość
Kiedyś odwiedziliśmy znajomych, oboje wykształceni, zamknięte osiedle i generalnie skojarzenia dalekie od patologii ale do trochę ponad rocznego synka tatuś się zwracał właśnie per "skur***nu. Jak zwróciłam mu uwagę odpowiedział "że przecież gnojek jeszcze nic nie rozumie"
Nie wiem jak zwracają się do małego teraz jak ma już kilka lat bo nie utrzymujemy kontaktu
Strasznie to smutne...

To ja mam pod względem TŻ dobrze z jedzeniem, bo on więcej rzeczy je niż ja.

---------- Dopisano o 11:21 ---------- Poprzedni post napisano o 11:18 ----------

[1=05872c226b72f809f533e1b e5bdf48ff33b7c1f2_5d4611f 2b5f9d;39111631]A ja nie rozumiem ludzi, którzy mówią, że czegoś nie lubią chociaz tego nie próbowali. Ja mogę powiedzieć, że nie lubię flaków, wątróbki, bigosu i kaszanki bo próbowałam i ledwo powstrzymywałam odruch wymiotny ale takie upieranie się, że czegoś się nie lubi mimo, że tego się nawet nie próbował jest dla mnie takie dziecinne. Jak już to można przecież powiedzieć, że nie ma się ochoty na spróbowanie czegoś (np. jak wyżej ślimaków), ja nie wyobrażam sobie aby zjeść takiego smażonego pająka(NIE klikać jak ktoś boi się pająków), nie powiem jednak, że nie lubię bo niesmaczne ale dlatego, że mnie odpycha na sam widok.[/QUOTE]
No ale jak się ma ten odruch wymiotny przed zjedzeniem? Wystarczy że popatrzę na śledzia albo czarninę i... same wiecie. W sumie "nie lubię" to taki skrót myślowy w tym przypadku.

---------- Dopisano o 11:23 ---------- Poprzedni post napisano o 11:21 ----------

Cytat:
Napisane przez Kadin_ Pokaż wiadomość


Wydaje mi się, że to taki "skrót myślowy". Nie lubię = nie chcę, nie spróbuje, obrzydza mnie. Zawsze grzeczniej powiedzieć komuś " nie, dziękuje - nie lubie kaszanki" niż " nie, obrzydza mnie jej widok" . Mnóstwo razy przerabiałam, że samo "nie, dziękuje" nie wystarczy, zaraz pojawiają się pytania " ale dlaczego?" albo "spróbuj, mojej nie jadłaś" "chociaż troszeczkę" itp. Paranoja.
Właśnie, ubiegłaś mnie
__________________
Jak na św. Hieronima jest deszcz albo go ni ma, to na św. Szczepana pada albo nie pada.

ciri15 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-08, 11:24   #3760
Linaewen
Zakorzenienie
 
Avatar Linaewen
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 016
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7

Cytat:
Napisane przez dacn Pokaż wiadomość
W temacie jedzenia nie czaje ludzi co karmia dzieci smieciowym jedzeniem, frytkami, czipsami, słodyczami i nie od święta ale prawie codziennie.
Znajoma co ma córkę starsza o pół roku od najstarszej z miną zwnawcy tematu mówiła mi nie pokazuja dziecku hdzie w domu trzymasz slodycze po później tak jest że stoi pod półką i płacze aż nie dostanie ciastka. Tym sposobem utuczyła dziecko do sporej nadwagi ( trzylatkę!!), kurcze jak sie ma dzieci to się słodyczy w domu nie ma albo je niezdrowe rzeczy dopiero jak dzieci zasną. a nie wpycha czekoladki " żeby nie było smutne"
Bez przesady z tym niemieniem słodyczy w domu, bo dziecko. Mieć, jak najbardziej,wszystko jest dla ludzi, tylko rozsądnie dzieci tymi słodyczami karmić. Jak ryczy przy szafce, że chce ciastko to niech ryczy, nie umrze bez ciastka, ani od płaczu. Nie dostanie raz, drugi, pięćdziesiąty [pewnie się trafiają wybitne uparciuchy], to przestanie ryczeć i co innego będzie ciekawsze...
__________________
"Uroczyście nie zobowiązuję się do regularnych porządków, prowadzenia kalendarza, niejedzenia słodyczy, byciu skrupulatnym w podejmowanych czynności oraz gaszeniu światła w łazience - to się nigdy nie udało, więc w końcu dorosłam do nie oszukiwania samej siebie."
za: whitepointeshoes
Linaewen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-08, 11:29   #3761
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7

SamaraMorganx weź to jest terror nienawidzę zmuszania do jedzenia. W sumie to powiem tak, cieszę się że moja mama była w domu jak ja byłam mała bo była w pełni ... tzn w pełni kontrolowała to jak się chowam, patrzę na dzieci mojego rodzeństwa: wszyscy pracują, dziadkowie pracują, jedni drudzy i dzieciaki jak chore to latają; do mojej mamy do ojca do drugich dziadków do matki do ojca itp i każdy ma inny pomysł na swoje wychowanie i szczerze mówiąc jak widziałam co robi ich babka druga włącza telewzior żeby dzieci się czymś zajęły wtedy otwiera im buzie i pcha żarcie :facepalm: zwracałam na to uwagę ale zostałam zrugana jak pies

Bo śmiem twierdzić że dzieci w tym wieku powinny jak człowiek w porze obiadowej usiąść i zjeść własnymi rękami obiad, a jak nie są głodne to żeby zjadły potem, a tutaj otwiera się im paszcze jak coś oglądają i samemu karmi, jak bobasy, Jeeezu
201604181004 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-08, 11:30   #3762
ciri15
Ekspert od Dupy Strony
 
Avatar ciri15
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 20 775
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7

Cytat:
Napisane przez Linaewen Pokaż wiadomość
Bez przesady z tym niemieniem słodyczy w domu, bo dziecko. Mieć, jak najbardziej,wszystko jest dla ludzi, tylko rozsądnie dzieci tymi słodyczami karmić. Jak ryczy przy szafce, że chce ciastko to niech ryczy, nie umrze bez ciastka, ani od płaczu. Nie dostanie raz, drugi, pięćdziesiąty [pewnie się trafiają wybitne uparciuchy], to przestanie ryczeć i co innego będzie ciekawsze...
Dokładnie.
__________________
Jak na św. Hieronima jest deszcz albo go ni ma, to na św. Szczepana pada albo nie pada.

ciri15 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-08, 11:37   #3763
MonikaFaustyna
Zakorzenienie
 
Avatar MonikaFaustyna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 7 138
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7

Cytat:
Napisane przez Linaewen Pokaż wiadomość
Bez przesady z tym niemieniem słodyczy w domu, bo dziecko. Mieć, jak najbardziej,wszystko jest dla ludzi, tylko rozsądnie dzieci tymi słodyczami karmić. Jak ryczy przy szafce, że chce ciastko to niech ryczy, nie umrze bez ciastka, ani od płaczu. Nie dostanie raz, drugi, pięćdziesiąty [pewnie się trafiają wybitne uparciuchy], to przestanie ryczeć i co innego będzie ciekawsze...


Wszystko z umiarem. U mnie, odkąd mała je normalne posiłki, to jest ciekawa tego, co ja jem. Czasem dam jej polizać czekoladkę albo dostanie skórkę od chleba, ale nie wyobrażam sobie, żeby dawać jej normalnie do jedzenia. Wiadomo, jest za mała. No, ale od jednej Mlecznej Kanapki czy ciasteczka, dziecka nie utuczę, więc kiedyś dostanie. Trzeba umieć stawiać granice. Jak chce mi coś wyrwać z ręki, co jem, mówię nie i ona paczaczuje ... ale jestem twarda i mówię nie i jej nie daję. Przy okazji ona się uczy, co znaczy to słowo. Dziwią mnie ludzie, spełniający każdą zachciankę dziecka, dla świętego spokoju. Jak płacze, bo chce coś, co jej może zaszkodzić, to niech płacze, zobaczy, że nie ma publiki do jej występu i przestanie. Teraz z nią walczę, żeby nie wchodziła sama do pokoju, gdzie stoi rower, który pewnie by na siebie pociągnęła . Popłakała parę razy pod drzwiami i dała spokój, jak zobaczyła, że nikt się nie przejął jej zachcianką. wredna matka .

Co do karmienia, to staram się trzymać podobnych godzin, ale jak widzę, że nie jest głodna, to jej nie zmuszam. Dziwi mnie karanie dziecka, bo nei zjadło całego obiadu albo w ogóle nie było głodne. Z tego, co obserwowałam, to bycie "niejadkiem", bierze się często z tego, że dziecku daje się sok typu Kubuś albo gęsty Bobofrut a potem każe jeść obiad...nie ważne, że taki sok zastępuje dziecku posiłek. Jakbym się dowiedziała kiedyś, że przedszkolanka karała mi dziecko, bo nie chciało jeść, to by była wojna. Mam nadzieję, że tutaj nie mają takich poronionych pomysłów.

Edytowane przez MonikaFaustyna
Czas edycji: 2013-02-08 o 11:41
MonikaFaustyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-08, 11:38   #3764
kobietasukcesu
zawsze mam racje
 
Avatar kobietasukcesu
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Upper East Side
Wiadomości: 10 943
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7

cholerko: ja trochę rozumiem Twojego faceta, bo mnie trochę odrzuca nawet jak ktoś zrobi taką jajecznicę ala rzygi - jak mój brat np- tzn długo robiona na wolnym ogniu.

Trzeba spróbować w potrawach mu to dać, gdzie to mniej odstrasza. Np szpinak z makaronem- ja lubię taką mrożonkę z lidla właśnie- makaron z sosem serowym i szpinakiem.

I jest inaczej jak sama coś zrobię- wtedy nawet jak dziwnie wygląda to wiem, że nie ma w tym nic złego. Ale jak ktoś przyniesie gotową papkę to gorzej.

Mój facet znowu lubi papki Po co gryźć jabłko jak są dobre gerberki

Cytat:
Napisane przez Linaewen Pokaż wiadomość
Bez przesady z tym niemieniem słodyczy w domu, bo dziecko. Mieć, jak najbardziej,wszystko jest dla ludzi, tylko rozsądnie dzieci tymi słodyczami karmić. Jak ryczy przy szafce, że chce ciastko to niech ryczy, nie umrze bez ciastka, ani od płaczu. Nie dostanie raz, drugi, pięćdziesiąty [pewnie się trafiają wybitne uparciuchy], to przestanie ryczeć i co innego będzie ciekawsze...
Najgorsze to nawet nie jest ciastko na deser ale podawanie jogurtu, który jest słodszy niż lody jako posiłku

A zamiast dawać tylko marchewki można zrobić jakiś lekki sernik z owocami czy powymyślać tego typu rzeczy.

Cytat:
Napisane przez dacn Pokaż wiadomość
a nie wpycha czekoladki " żeby nie było smutne"
Niedobrze też jak się daje tak- wytrzymasz szczepienie to będą słodycze.

Ja wiem, że tata np chciał dobrze, ale stety niestety potem zostaje nawyk do zwalczania pt smutno= nażryj się cukru.
Wiadomo, że da się tego oduczyć, ale kusi czekolada oj kusi.
__________________
Janusze reklamy



“You can’t make people love you, but you can make them fear you.” Blair Waldorf

<3 <3 <3

Edytowane przez kobietasukcesu
Czas edycji: 2013-02-08 o 11:48
kobietasukcesu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-08, 11:41   #3765
201604200942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 19 620
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7

najgorsze jest to, że rodzice nie zwracali uwagi na takie dziwne zachowanie przedszkolanek/nauczycielek.
Moja mama wychodziła z założenia, że co złego to ja i jak nauczycielka miała ze mną problem to na pewno była to moja wina, a nie że nauczyciel się uwziął czy coś. Patrząc po znajomych, widzę że nie jestem odosobnionym przypadkiem, rodzice lekceważyli dziwne zachowania nauczycieli, a teraz gdybym się dowiedziała, że moje dziecko jest podobnie traktowane, to zrobiłabym im taką aferę, że szok.
201604200942 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-08, 11:45   #3766
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7

Nieee u mnie mama wojowała jak lwica no ale przedszkolanki same dały sobie spokój jak jedną obrzygałam i mam głęboką nadzieję że to przestarzałe metody sprzed 20 lat i teraz przedszkole poszło do przodu....
201604181004 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-08, 11:45   #3767
kobietasukcesu
zawsze mam racje
 
Avatar kobietasukcesu
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Upper East Side
Wiadomości: 10 943
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7

Cytat:
Napisane przez MonikaFaustyna Pokaż wiadomość

Nie rozumiem ludzi, którzy wyzywają swoje dzieci. Co im to daje? Chorzy ludzie i tyle. Co z tego, że dzieci nie rozumieją, ale słuchają . Wbrew pozorom, dzieci chłoną nasze zachowania, jak gąbka, szybciej, niż jesteśmy sobie to wyobrazić.Takich ludzi też mogę zwyzywać, ciekawe, jak się będą czuli . Tak mi się przypomniała akcja: http://fdn.pl/o-kampanii-0 . Mam nadzieję, że chociaż jakiemuś procentowi idiotów, przemówiło to do ich małych móżdżków .
Jeszcze musi być druga kampania skierowana do starszego rodzeństwa

Ja trochę złośliwie bratu dogadywałam No cóż, dla mnie było niepojęte, że można potrzebować zajęć wyrównawczych w podstawówce.
__________________
Janusze reklamy



“You can’t make people love you, but you can make them fear you.” Blair Waldorf

<3 <3 <3
kobietasukcesu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-08, 11:46   #3768
MonikaFaustyna
Zakorzenienie
 
Avatar MonikaFaustyna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 7 138
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7

Cytat:
Napisane przez SamaraMorganx Pokaż wiadomość
najgorsze jest to, że rodzice nie zwracali uwagi na takie dziwne zachowanie przedszkolanek/nauczycielek.
Moja mama wychodziła z założenia, że co złego to ja i jak nauczycielka miała ze mną problem to na pewno była to moja wina, a nie że nauczyciel się uwziął czy coś. Patrząc po znajomych, widzę że nie jestem odosobnionym przypadkiem, rodzice lekceważyli dziwne zachowania nauczycieli, a teraz gdybym się dowiedziała, że moje dziecko jest podobnie traktowane, to zrobiłabym im taką aferę, że szok.
Ale kij ma dwa końce. Teściowa mówiła mi nieraz, że teraz nie ważne, że dziecko zachowuje się źle i tak jest wina nauczyciela, że zwrócił uwagę albo ukarał wpisem do dzienniczka. Kiedyś było w drugą stronę przegięcie, nie ważne co, nauczyciel świętość. Jakby nie było złotego środka . W każdej aferze biorą obie strony i każda ma swoją rację. Z resztą dziwi mnie, zę coraz więcej ludzi zwala wychowanie dzieci na szkołę a sami mają w nosie . Z M. ustaliliśmy, że do roczku będę z małą a potem żłobek. Niech ma coś z dzieciństwa z mamą a potem się socjalizuje .

W ogóle Was pozdrawia: "bababababa" .
MonikaFaustyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-08, 11:51   #3769
201604200942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 19 620
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7

Cytat:
Napisane przez drabineczka Pokaż wiadomość
Nieee u mnie mama wojowała jak lwica no ale przedszkolanki same dały sobie spokój jak jedną obrzygałam i mam głęboką nadzieję że to przestarzałe metody sprzed 20 lat i teraz przedszkole poszło do przodu....
to zazdroszczę
Ostatnio wspominalismy ze znajomymi czasy przedszkola i większość skłaniała się raczej ku złym wspomnieniom
Cytat:
Napisane przez MonikaFaustyna Pokaż wiadomość
Ale kij ma dwa końce. Teściowa mówiła mi nieraz, że teraz nie ważne, że dziecko zachowuje się źle i tak jest wina nauczyciela, że zwrócił uwagę albo ukarał wpisem do dzienniczka. Kiedyś było w drugą stronę przegięcie, nie ważne co, nauczyciel świętość. Jakby nie było złotego środka . W każdej aferze biorą obie strony i każda ma swoją rację. Z resztą dziwi mnie, zę coraz więcej ludzi zwala wychowanie dzieci na szkołę a sami mają w nosie . Z M. ustaliliśmy, że do roczku będę z małą a potem żłobek. Niech ma coś z dzieciństwa z mamą a potem się socjalizuje .

W ogóle Was pozdrawia: "bababababa" .
a to też jest problem, że rodzice widzą w dziecku aniołka, nie spędzają z nim większość czasu i są wielce zdziwieni, że szkoła nie wychowuje. To też jest chore.
201604200942 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-08, 11:56   #3770
invisible_01
Zakorzeniona
 
Avatar invisible_01
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 916
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7

Co do tego bycia niejadkiem, to też byłam świadkiem biadolenia rodziców, że olaboga dziecko NIC nie je, kolację czy obiad ledwo ruszy, bo po czym widziałam jak wielkie porcje lądowały na talerzu 3-latka czy 4-latka - ja bym tego nie zjadła, a co dopiero on. Na kolację 3-latek dostał 3 parówki i do tego 3 kanapki z serem, na obiad dwa kotlety i ziemniaków jak dla pułku wojska. I potem biadolenie, że ledwo podziubał i zostawił. No ja się wcale nie dziwię. Najgorsze jest wtedy zmuszanie do zjedzenia wszystkiego. Moją koleżankę rodzice właśnie tak paśli - kładli jej wielkie porcje i kazali zjeść wszystko, obecnie ma tak rozciągnięty żołądek, że niemal ciągle jest głodna i mało która porcja zaspokaja jej głód.
invisible_01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-08, 11:58   #3771
kobietasukcesu
zawsze mam racje
 
Avatar kobietasukcesu
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Upper East Side
Wiadomości: 10 943
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7

Cytat:
Napisane przez funk_you Pokaż wiadomość
Wrzuciłam na przekór jej zdjęcie rogalików mojej mamy, z marmoladką i cukrem pudrem mmmmm Na co ona te swoje pączki z jabłka
I tak pewnie jej jabłka z masłem orzechowym (ile ono ma kcal i tłuszczu przecież) więcej mają kcal niż pączek
__________________
Janusze reklamy



“You can’t make people love you, but you can make them fear you.” Blair Waldorf

<3 <3 <3
kobietasukcesu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-08, 12:01   #3772
dacn
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 9 544
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7

Cytat:
Napisane przez Linaewen Pokaż wiadomość
Bez przesady z tym niemieniem słodyczy w domu, bo dziecko. Mieć, jak najbardziej,wszystko jest dla ludzi, tylko rozsądnie dzieci tymi słodyczami karmić. Jak ryczy przy szafce, że chce ciastko to niech ryczy, nie umrze bez ciastka, ani od płaczu. Nie dostanie raz, drugi, pięćdziesiąty [pewnie się trafiają wybitne uparciuchy], to przestanie ryczeć i co innego będzie ciekawsze...
Ja jestem bardzo na anty do słodyczy, jeszcze czekolada ok ale reszta to niekoniecznie. Dzieci słodyczami i cukrem w ogóle lepiej nie karmić. A jak juz to zaczynac po 2 urodzinach i nie jako codzienne rutyna.
Po za tym dzieci sa madrzejsze niz nam sie wydaje i jak zobaczą ze w domu sa chowane przed nimi słodycze to będa dązyć do ich konsumpcji jedne wyciem a moje sie wdrapia na najwyższa półke byleby dostac to czego chcą, bezppieczniej jest juz tych słodyczy nie miec.

co wiecej dzieci nas obserwują i jak posiłki rodzice jedzą byle jakie, przy tv lub kompie lub wcinają często słodycze to same tez tak beda robić, dlatego że dzieci chą nas naśladować.

Edytowane przez dacn
Czas edycji: 2013-02-08 o 12:06
dacn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-08, 12:12   #3773
kobietasukcesu
zawsze mam racje
 
Avatar kobietasukcesu
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Upper East Side
Wiadomości: 10 943
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7

Cytat:
Napisane przez mary_poppins Pokaż wiadomość

W drugą stronę też mnie wkurza, np. głośne teksty pani Grycan o nieszczęśliwych szczupłych ludziach. Bo jak można być szczęśliwym nic nie jedząc. Tak jakby każdy człowiek jedząc normalne, pełne 3 posiłki dziennie + jakąś przekąskę w międzyczasie miał wyglądać jak ta pani
W sumie szczęście to co innego, ale jestem bardziej zadowolona jak mam dostatek prostych węglowodanów:P

Cytat:
Napisane przez MonikaFaustyna Pokaż wiadomość
Mnie dziwi ciśnienie, że w Tłusty Czwartek trzeba zjeść więcej pączków, niż samemu się waży . Jak się powie, że nie zjadło żadnego, albo tylko jeden, to się słyszy "co tak mało?" .
Mnie w ogóle dziwi to przejmowanie się tym dniem i prawie, że nakaz, że każdy ma dziś wcinać pączki.
A na co mi tłusty czwartek, jak nie obchodzę świąt, ani nie uznaję postu? :P
__________________
Janusze reklamy



“You can’t make people love you, but you can make them fear you.” Blair Waldorf

<3 <3 <3
kobietasukcesu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-08, 12:33   #3774
MonikaFaustyna
Zakorzenienie
 
Avatar MonikaFaustyna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 7 138
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7

Oj tak astronomiczne porcje dla dzieci . Pewnie dlatego byłam "niejadkiem", bo ja ogólnie dużo nie jem, nie lubię i nie chcę.
MonikaFaustyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-08, 12:37   #3775
siarka40
Szef ds. Wymianek
 
Avatar siarka40
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 17 843
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7

Cytat:
Napisane przez kobietasukcesu Pokaż wiadomość
Mnie w ogóle dziwi to przejmowanie się tym dniem i prawie, że nakaz, że każdy ma dziś wcinać pączki.
A na co mi tłusty czwartek, jak nie obchodzę świąt, ani nie uznaję postu? :P
Wytłuszczone - też tego nie rozumiem. Aczkolwiek tu chyba chodzi o to, żeby mieć pretekst na osłodzenie sobie życia (i pewnie sporo cukiernicy zapłacili Bogu - o ile ktoś kojarzy dowcip o chlebie i coca coli). Tak samo rzecz się ma z rogalami świętomarcińskimi jedzonymi w Poznaniu w dniu 11 listopada.
Swoją drogą, wczoraj oczywiście pączka nie zjadłam. Czyżbym była złą chrześcijanką?^^
__________________
Rebecca Minkoff Bree Body Black (nowa, z metkami)
szuka nowego domu.

Edytowane przez siarka40
Czas edycji: 2013-02-08 o 12:38
siarka40 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-08, 12:42   #3776
mary_poppins
sissy that walk
 
Avatar mary_poppins
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 314
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7

Cytat:
Napisane przez dacn Pokaż wiadomość
Ja jestem bardzo na anty do słodyczy, jeszcze czekolada ok ale reszta to niekoniecznie. Dzieci słodyczami i cukrem w ogóle lepiej nie karmić. A jak juz to zaczynac po 2 urodzinach i nie jako codzienne rutyna
Poniekąd się zgadzam, regularne karmienie żelkami i chipsami to niezbyt dobry pomysł. Ale jestem zdania, że dziecko mimo wszystko powinno wiedzieć, jak te rzeczy smakują - nic im się nie stanie jak zjedzą trochę chipsów albo kilka żelek raz na miesiąc. A to z tego względu, żeby nie skończyło się tak, że jak spróbują chipsów pierwszy raz w życiu od kolegi w szkole, to im szajba odbije i bez wiedzy rodziców będą wydawał całe kieszonkowe na farbowany syf i zażerać się nim dzień w dzień. To trochę jak z tymi dziećmi, które mają zakaz oglądania telewizji, a potem pójdą do kolegi u którego takiego zakazu nie ma i spędzą kilka godzin przyklejeni do ekranu. Analogicznie np. piwo robi mniejsze wrażenie na nastolatku, który wypił jedno z rodzicami przy filmie, aniżeli na takim, który słyszał całe życie że to nie dla niego. Jeśli rodzice dają przykład to powinno być ok, ale przegięcie w żadną stronę nie jest dobre, bo po "pierwszym razie" w tajemnicy niektórzy dostają małpiego rozumu .
__________________
Cytat:
Napisane przez dombro
Nie chcę być niedelikatna, ale wymyślasz problemy z dupy.
mary_poppins jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-08, 12:42   #3777
ciri15
Ekspert od Dupy Strony
 
Avatar ciri15
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 20 775
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7

Ja zawsze siostrze robiłam połowę tego, co zjadałam sama. A jak chciała dokładkę to mi to komunikowała.


Dziwi mnie, że dorośli ludzie dają rodzicom robić sobie wesele.
Nie chodzi mi o każdy przypadek. Jeśli ktoś ma fajnych, kasiastych rodziców i oni mu mówią: "Masz tu synku 40 tys. na wesele zrób po swojemu i nas zaproś" - super, nie ma sprawy. Ale jak czytam na różnych ślubnych wątkach, że np. teściowa kazała nam zrobić wesele z dziećmi, a ja chciałam bez; nie lubię zwyczaju X ale moja mama sobie nie wyobrażała ślubu bez tego - to mnie trochę trzęsie. Czemu dorośli ludzie są tak bezwolni, poddani rodzicom i pozwalają im decydować o ważnych dla nich sprawach?
A potem jeszcze narzekają, że nie było tak jak oni chcieli.
__________________
Jak na św. Hieronima jest deszcz albo go ni ma, to na św. Szczepana pada albo nie pada.


Edytowane przez ciri15
Czas edycji: 2013-02-08 o 12:46
ciri15 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-08, 12:44   #3778
MonikaFaustyna
Zakorzenienie
 
Avatar MonikaFaustyna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 7 138
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7

Nie jadłam pączka ani faworka...a do kościoła chodzę, jak mnie najdzie ochota, mimo, że mam go pod nosem . Jestem złą chrześcijanką .

Gdyby nie to, że poznałam ludzi z Wielkopolski, w życiu bym nie zjadła rogala świętomarcińskiego. Dobreeee .

Cytat:
Poniekąd się zgadzam, regularne karmienie żelkami i chipsami to niezbyt dobry pomysł. Ale jestem zdania, że dziecko mimo wszystko powinno wiedzieć, jak te rzeczy smakują - nic im się nie stanie jak zjedzą trochę chipsów albo kilka żelek raz na miesiąc. A to z tego względu, żeby nie skończyło się tak, że jak spróbują chipsów pierwszy raz w życiu od kolegi w szkole, to im szajba odbije i bez wiedzy rodziców będą wydawał całe kieszonkowe na farbowany syf i zażerać się nim dzień w dzień. To trochę jak z tymi dziećmi, które mają zakaz oglądania telewizji, a potem pójdą do kolegi u którego takiego zakazu nie ma i spędzą kilka godzin przyklejeni do ekranu. Analogicznie np. piwo robi mniejsze wrażenie na nastolatku, który wypił jedno z rodzicami przy filmie, aniżeli na takim, który słyszał całe życie że to nie dla niego. Jeśli rodzice dają przykład to powinno być ok, ale przegięcie w żadną stronę nie jest dobre, bo po "pierwszym razie" w tajemnicy niektórzy dostają małpiego rozumu .
Zgadzam się.... to samo jest z marihuaną. U mnie jest legalna i jakoś nie widuję tłumów ujaranych ludzi. Na nikim to wrażenia nie robi, bo legalne i można kupić, jak paczkę fajek czy piwo . Jak dziecku pozwolę raz na jakiś czas na ciacho, to nic się nie stanie. W ogóle będę straszną matką, bo na kolczyki i tatuaże też patrzę przychylnie .


Nam rodzice i teście sprezentowali wesele, bo nie mieli pomysłu na prezent ślubny a mogli sobie na to pozwolić . Spytali się, czy wolimy wesele, czy kolejny niepotrzebny czajnik. Mieszkanie wynajmowaliśmy i nie spieszno nam było osiadać "na swoim", gdzie teraz byłoby to zbędne w naszej sytuacji. Za to impreza była fajna .

Edytowane przez MonikaFaustyna
Czas edycji: 2013-02-08 o 12:48
MonikaFaustyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-08, 12:50   #3779
Kadin_
Zadomowienie
 
Avatar Kadin_
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 510
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7

Cytat:
Napisane przez invisible_01 Pokaż wiadomość
Co do tego bycia niejadkiem, to też byłam świadkiem biadolenia rodziców, że olaboga dziecko NIC nie je, kolację czy obiad ledwo ruszy, bo po czym widziałam jak wielkie porcje lądowały na talerzu 3-latka czy 4-latka - ja bym tego nie zjadła, a co dopiero on. Na kolację 3-latek dostał 3 parówki i do tego 3 kanapki z serem, na obiad dwa kotlety i ziemniaków jak dla pułku wojska. I potem biadolenie, że ledwo podziubał i zostawił. No ja się wcale nie dziwię. Najgorsze jest wtedy zmuszanie do zjedzenia wszystkiego. Moją koleżankę rodzice właśnie tak paśli - kładli jej wielkie porcje i kazali zjeść wszystko, obecnie ma tak rozciągnięty żołądek, że niemal ciągle jest głodna i mało która porcja zaspokaja jej głód.
Żartujesz ?! Ja jako osoba dorosła nie dam rady zjeść 3 kanapek a co dopiero taki maluch
Cytat:
Napisane przez ciri15 Pokaż wiadomość
Ja zawsze siostrze robiłam połowę tego, co zjadałam sama. A jak chciała dokładkę to mi to komunikowała.


Dziwi mnie, że dorośli ludzie dają rodzicom robić sobie wesele.
Nie chodzi mi o każdy przypadek. Jeśli ktoś ma fajnych, kasiastych rodziców i oni mu mówią: "Masz tu synku 40 tys. na wesele zrób po swojemu i nas zaproś" - super, nie ma sprawy. Ale jak czytam na różnych ślubnych wątkach, że np. teściowa kazała nam zrobić wesele z dziećmi, a ja chciałam bez; nie lubię zwyczaju X ale moja mama sobie nie wyobrażała ślubu bez tego - to mnie trochę trzęsie. Czemu dorośli ludzie są tak bezwolni, poddani rodzicom i pozwalają im decydować o ważnych dla nich sprawach?
A potem jeszcze narzekają, że nie było tak jak oni chcieli.
Bo rodzice dają im pieniądze na to wesele. Gdyby się odezwali coś na "nie" to może boją się, że kasy nie dostaną
Cytat:
Napisane przez MonikaFaustyna Pokaż wiadomość
Nie jadłam pączka ani faworka...a do kościoła chodzę, jak mnie najdzie ochota, mimo, że mam go pod nosem . Jestem złą chrześcijanką .

Gdyby nie to, że poznałam ludzi z Wielkopolski, w życiu bym nie zjadła rogala świętomarcińskiego. Dobreeee .
Przepyszne są !
__________________
Kadin_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-08, 13:01   #3780
ciri15
Ekspert od Dupy Strony
 
Avatar ciri15
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 20 775
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7

Cytat:
Napisane przez Kadin_ Pokaż wiadomość
Bo rodzice dają im pieniądze na to wesele. Gdyby się odezwali coś na "nie" to może boją się, że kasy nie dostaną
Może tylko ja jestem taka uparta, ale jakby ktoś mi chciał zepsuć swoimi pomysłami tak ważny dzień to bym powiedziała, że żadnego wesela nie będzie i sama ciułała kasę
__________________
Jak na św. Hieronima jest deszcz albo go ni ma, to na św. Szczepana pada albo nie pada.

ciri15 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:28.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.