|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
Pokaż wyniki sondy: Kochane głosujemy na kolejny tytuł zapraszam
|
|||
| Testować nerwy swojej mamy lubię, psocę, niszczę, krzyczę, rozrabiam i gubię. |
|
5 | 10,64% |
| Tu tupnę nóżką, tam krzyknę "nie", niech siwych włosów przybędzie mamie. |
|
1 | 2,13% |
| Daj mi, nie ciem i łaa łaa - krzyczy wciąż gromadka ta. |
|
1 | 2,13% |
| Niewinne oczka jak aniołek mam, ale prawdziwy hardcore wnet pokażę wam |
|
7 | 14,89% |
| Zdania układamy, co raz wiecej z rodzicami rozmawiamy. |
|
0 | 0% |
| My tu gadu-gadu, a dzieciaki dają w zabawach czadu. |
|
0 | 0% |
| Bunt dwulatka przyszedl wiosna i mamy minę "radosna" |
|
0 | 0% |
| Magnesy lepimy, czapeczki dziergamy, bunt naszych dzieci jakoś przetrwamy |
|
26 | 55,32% |
| Dzieci nasze już w domach znudzone, gdzie ta wiosna? , pytaja one |
|
1 | 2,13% |
| Rożki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną |
|
6 | 12,77% |
| Głosujący: 47. Nie możesz głosować w tej sondzie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2791 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Brumku
Agata nie wejdzie w śnieg, bo "budne buty" jak tylko zobaczy na nich śnieg to otrzepuje z moim też ![]() A i z głodu z nią nie umrę, dostała dziś bułkę od jakiegoś dziadka
|
|
|
|
#2792 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 749
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Brumek potwierdzam, że Tymek śliczności
Patik mój w nocy też musi mieć mleko, tyle że my piersiowi. I to nie jest ciumkanie, tylko faktyczne jedzenie. Scio dla Patryka nie straszny śnieg, ani nic co brudzi. Grunt to dobrze się bawić ![]() U nas kolejny weekend spędzony w domu. Tatuś nie ma jak się wyspać, bo Patryk tylko oczy i otworzy i mu zyć nie daje. Ja tradycyjnie staram się wychodzić z Małym na spacery, ale i tak jest źle. Dziś w ogóle rano się pokłóciliśmy Żeby było mało, to ukruszyła mi się górna jedynka (martwy ząb) i wyglądam tak jak wyglądam, a jeszcze gorzej się czuję |
|
|
|
#2793 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 278
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Wychodzimy do domu!!!
|
|
|
|
#2794 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 646
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Bry Kuny włochate
Cytat:
no to super że wyszedł jednak mąka też muszę zrobić ostatnio robiłam takie "purchawki z ciasta francuskiego z grzybami leśnymiu nas noc Justynka jak Zuzia nasza? Beatki mi brakuję
__________________
|
|
|
|
|
#2795 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Hej! To ja cora marnotrawna...
Nie mam na nic czasu i ochoty, mam dola przed powrotem do pracy. To juz ostatnie dni z Antkiem ![]() Oczywiscie zlobek panstwowy milczy, nawet tam bylam, ale na razie nic sie nie zwalnia. W zwiazku z czym zostaje nam zlobek prywatny. Po zaplaceniu zlobka, przedszkola i dojazdu zostanie mi z pensji moze 500 zl. Tak ze zyc nie umierac. Bo musze wrocic na niepelny etat, zeby poodbierac jakos to towarzystwo. Jeszcze badania przed powrotem do pracy, wniosek o skrocenie czasu pracy, pokupic jakies ☠☠☠☠☠☠☠y Antkowi do zlobka i przez te ostatnie dni nie wiem jak sie nazywam. Cale szczescie, ze pogoda dopisuje, sniegu co niemiara, wiec korzystamy jak tylko mozemy. Brumku widzialam ostatnie zdjecia Tymka. Nie dosc, ze chlopaki maja takie same kombinezony, to jeszcze buty! Sliczego masz synka. Audrey ciesz sie, ze wychodzisz z mala! A caly czas sie zastanawiam, jak ona Ci choruje, to Ty z nia zostajesz w domu? Bierzesz L4, czy pracujesz wtedy z domu? Iwa powodzenia na badaniach! Witam kolejna krakowianke! Kolina gdzies Ty? Jak sie czujesz? Ty juz na finiszu. |
|
|
|
#2796 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 749
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
W nocy moja cierpliwość niestety też szybko się kończy |
|
|
|
|
#2797 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Aga moze i złóbki panstwowe wychodza taniej, ale u nas np. przedszkola prywatne w porównaniu do panstwowych to mniej więcej jedna cena.
Dobrze ze chociaz tyle zostaje ![]() A ile łącznie Ci wychodzi na przedszkole? Edytowane przez Gomra Czas edycji: 2013-02-11 o 13:26 |
|
|
|
#2798 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
agula - no tobie chociaz cos zostaje... mi nie bardzo...
|
|
|
|
#2799 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Bartessa teraz jak sa do 15 to jakies 400 zl z hakiem za dwie jak chodza caly miesiac. Ale bede musiala zwiekszyc im czas, wiec wyjdzie 560. To sa stae oplaty. Nie licze ubezp., komitetow, skladek na rozne rzeczy i wyjscia i zajecia dodatkowe...
Monia zostanie pod warunkiem, ze Antka nie zapisze do zlobka na caly "etat", tylko wykupie abonament 80 godzinny. Wowczas 560. Do tego wszystko musze przyniesc: jedzenie, pieluchy, kupic nocnik. No i zeby nie przekroczyc tych 80 godzin bede musiala sie mijac z mezem, zeby jak najwiecej on siedzial z malym. A jak przyjdzie isc na L4, to juz w ogole sie nie skalkuluje. Pochrzanione to jest. Ale pocieszam sie, ze jak przepracuje wieksza czesc tego roku, to w styczniu dostane podwyzke (oby). Tobie to zawsze sie dziwilam, bo pisalas, ze zarabiasz na zlobki/przedszkola. Ale lubisz swoja prace, ludzi to ok. Ja najchetniej siedzialabym z malym. Dobra budze gada i idziemy po dziewczyny. 3 spacer dzis
|
|
|
|
#2800 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Brumek super Tymcio
![]() zabieg w przyszłą środę Marina zdróweczka! Mamad współczuję kłótni :/ Audrey super wiadomości! Aga szkoda tego żłobka ja liczyłam kiedyś godziny i zarobki jakbym Alę gdziekolwiek chciała posłać przy godzinach pracy TŻ to by mi jeszcze na dojazdy kasy brakło a dziewczyny to musiałyby siedzieć od 7-17 bo ja pracowałam 8-16 a z Roberta dużyrami i wtjazdami to ciężko cokolwiek zaplanować. najgorzej pewnie będzie Ci na samym początku, ale fakt, że jak się nie lubi swojej pracy to inaczej się na wszystko patrzy. ja dzisiaj idę polecony odebrać - pewnie świadectwo pracy dostałam bo od litego jestem bezrobotna i trzeba się wybrać do Huty do Urzędu :/ Gomra u nas najtańsze przedszkole prywatne w tamtym roku kosztowało bodajże 350zł samo czesne + 12zł wyżywienie za dzień teraz w państwowym płacę ok. 200zł z wyżywieniem więc różnica diametralna sama przyznasz jeszcze w prywatnym wpisowe ok. 300-350zł dochodzi :/ my dzisiaj byłyśmy w tym instytucie. badań nam nie zrobili bo niby musiałybyśmy znowu przyjechać a terminów nie ma. tak naprawdę to moja pediatra mówiła tak, że szpital próbuje zarobić bo NFZ płaci im za całość - czyli badania przed zabiegiem i zabieg i opiekę po. a szpital chce żeby badania zlecali pediatrzy albo robić prywatnie a dlaczego ja mam za to płacić - swoją drogą to nie wiem czy 100zł pomoże. no i dzisiaj lekarz też mnie zbył. ja już byłam w stanie zrobić prywatnie te badania - nie chciałam za bardzo dyskutować żeby później mi się to jakoś na Hani nie odbiło. ale teściowa jak usłyszała to poleciała załatwiać no i ok tylko znowu w czwartek mamy przyjechać i będę musiała tam Alę tyle co po antybiotyku ciągnąć bo TŻ wolnego już nie dostanie bo ma w przyszłym tygodniu na zabieg też już zarezerwowane żeby z Alą siedzieć... na dodatek to w ogóle Hania wstała dzisiaj z gorączką i z bolącym uchem... teraz znowu ją ścięło, dałam jej Nurofen i zasnęła.
__________________
|
|
|
|
#2801 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
|
|
|
|
|
#2802 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
u nas przedszkole nie ma opłaty czesnej, zniesione od tego roku szkolnego, ale za to dodatkowe godziny są płatne 1,30 za kazda rozpoczęstą godzinę. 2 zl stawka dzienna wyżywienie, z tym że jest dopłata z gminy do stołówki, dlatego tak tanio.
Podstwowa opłata wiec wychodzi w najgorszym wypadku około 90-100 zł, zalezy ile mały w przedszkolu siedzi. Do tego dochodzi angielski i rytmika. Czyli tak z 200 zł łącznie za całość. Czasem 150 zł, różnie. Nie wliczam imprez, teatrzyków. A tutaj jest organizowane na prawdę sporo. Minium raz w miesiącu. A to jakis teatrzyk, a to wyjazd do kina, a to clowny itp. Uwazam że jest tanio. Bo z koleji w drugim przedszkolu ( to o którym nie dawno było glosno w tv, jak te dzieciaki uciekły), pod które Bartek nalezy, i powinien do niego chodzić stawka wyzywieniowa to 5 zł dziennie, do tego opłata za korzystanie z przedszkola, plus zajecia dodatkowe to np. z tego co kolezanka mówiła wychodzi jej 400 zł. Nie licząc godzin poza programowych. Przedszkole prywatne, które tez mamy nie daleko, prowadzone przez siostry zakonne kosztuje miesiecznie 500 zł ale są w tym juz wliczone obiady, angielski, dodatkowe godziny. Wiec wychodzi podobnie. Edytowane przez Gomra Czas edycji: 2013-02-11 o 15:02 |
|
|
|
#2803 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
u mnie niecale 400 zl przedszkole wynosi. tyle ze do 18 czynne wiec nie gnam na zlamanie karku (pracuje do 16 a miejskie do 16:30 sa czynne...). w sumie na przedszkole miejskie jak nie dostal sie jako 3latek szans nie bylo w zeszlym roku (tylko kilka miejsc wolnych na cale miasto!)
|
|
|
|
#2804 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
w państwowych u nas czesnego też nie ma
godziny nie płatne 8-13 więcej to 2,50 za godzinę stawka żywieniowa 5,60 bodajże rytmiki nie liczę bo to 40zł za semestr więc miesięcznie ok wychodzi 8zł angielski 150/semestr ale i tak wychodzi duuużo taniej bo prywatne oprócz tego co pisałam też każe dobie dopłacać właśnie za angielski i rytmikę najtaniej to miałyśmy w tamtym roku w domu kultury bo płaciłam 400zł za cały rok szkolny co prawda było krótko bo może ze 4 godziny w sumie, śniadanie Hania miała swoje, ale w cenie była rytmika, gimnastyka korekcyjna, plastyka i angielski nawet jak doliczyłam 200zł miesięcznie na dojazdy to się opłacało ale w tym roku już podnieśli i wychodziło już dużo drożej (dojazdy jednak robią swoje) no i Ala żywcem już nie miałaby kiedy drzemki zaliczać a teraz to przynajmniej i ona się kimnie a i ja mam chwilę dla siebie bo w tamtym roku ledwo przyjechałam, zrobiłam coś w domu i już musiałam z Alą jechać z powrotem po Hanię....
__________________
|
|
|
|
#2805 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Monia u nas czynne jest od 7.30 do 15.30 czyli dla typowych mam pracujacych w urzędach itp.
Jak ja mialabym wrócic do pracy tam gdzie pracowałam przed ciażą, to szczerze mówiąc nie wyobrazam sobie, bo praca zaczyna sie o 6.00. Może szlo by sie dogadać że od 8.00 ale tj praca zespołowa, wcześiej była zwykła godzinówka, wiec ciezki temat. Zreszta, nie spieszy mi się tam. Wyzysk i tyle. |
|
|
|
#2806 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
niezłe godziny to u nas ani ja a ni TŻ niemoglibyśmy pracować bo mąż od 6-14 (musi po 5 wyjechać) nie licząc oczywiście nadgodzin ani delegacji ani dyżurów kiedy to siedzi do 17 a ja 8-16 (gdzie po 7 już muszę jechać)
__________________
|
|
|
|
|
#2807 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
MARINA dzisiaj ide do gina i chyba wezme L4 brzuch zaczyna rosnąć i czuje dyskomfort w pracy, bo siedze:/ a tak jest ok
tydzień 13Dama spi, bo zlobku nie spala. ---------- Dopisano o 15:30 ---------- Poprzedni post napisano o 15:26 ---------- A jak sie tak ostatnio zastanawialam czy juz nie zapisać damy do przedszkola. Jaka jest różnica miedzy zwykłym przedszkolem a integracyjnym? Bo mam takie i takie pod nosem, ale w sumie nie znam opini. I cen tez nie znam
|
|
|
|
#2808 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
Najlpeiej podejsć i zapytac. Ostatnio narobiłyscie mi ochoty na pierogi. Będa z kapustą i grzybami jutro na obiad, ale juz dzisiaj bede lepic, kapusta się gotuje. Chce zrobic ich chociaż z 200, zebym miała co zamrozić na jeszcze 2 obiady. Moze kilka zrobie z dżemem albo owocami, dzieciaki sie ucieszą. |
|
|
|
|
#2809 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 674
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
Ja w marcu będę zapisywać Zuzę do przedszkola, jak się uda pójdzie od stycznia.
__________________
Leniwiec przy mnie to ma ADHD
![]() Kto rano wstaje ten jest niewyspany ![]() - Co robisz? - Szukam szczęścia. - W lodówce??? - Gdzieś kur*a musi być!! Edytowane przez iustyna1 Czas edycji: 2013-02-11 o 16:08 |
|
|
|
|
#2810 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
nie jesteś sama ![]() Cytat:
trzymaj sięwłaśnie-gdzie Ona jest?? Cytat:
Cytat:
![]() Hej. Jestem u rodziców- byłam z Julcią na spacerku Byłam u fryzjera miałam brać też Jusię na obcięcie, ale Ona się boi suszarki A wczoraj mieliśmy gości na obiedzie i miło sobie posiedzieliśmy A niedługo zumba
|
||||||
|
|
|
#2811 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Oliweczka dużo nas w domu, nas 4 i rodzice, poza tym ja ich nie gotuje tylko smaze na patelni, wiec wielkosc zostaje wyjsciowa. No i robie z małych foremek.
|
|
|
|
#2812 | |||||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
Cytat:
2. no ale skoro Ci nic nie zostaje, to tak jakby nie placili Cytat:
Cytat:
Cytat:
2. Fotka! 3. Stwierdzam, ze jak jeszcze dluzej snieg polezy, to mi zumba i inne takie niepotrzebne. Wystarczy, ze tak jak dzis wyjde 3 x na spacer, w tym raz pojde z cala trojka na sanki, wycigne gady kilka razy na gorke, pociagne wszystkich jak jakis konik garbusek. Oj ruchu mi teraz nie brakuje.
|
|||||
|
|
|
#2813 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: zielone wzgórze
Wiadomości: 454
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Witam!
Nie odniosę sie do Waszych postów, mam zaleglosci...U nas od piatku jakas czarna seria, rano zmarła moja ciocia, mąz poszedl do lekarza i okazało sie ze ma ostre zapalenie oskrzeli, pozniej nie mielismy pradu(a u nas wszystko na prad, gazu nie mamy) pare godzin(palił sie transformator na osiedlu), a o 23 maz wyladował na szpitalnym oddziale ratunkowym, bo nie mógl oddychac....koszmar dziewczyny!Mielismy czarny piatek. Dzisiaj Borysek obudzil sie z goraczką(pewnie od meza sie zaraził), taki jest biedny, juz 2 raz nurofen podawalam, teraz spi moj bidulek.Jutro idziemy do lekarza...ja sie jakos jeszcze trzymam, nie mam wyjscia! Co na bol gardla dajecie?Borysek grzebie paluszkami tak gleboko i nie chce jesc, malo pije, co mnie martwi.Nie mial tak nigdy(byl dwa razy od urodzenia chory, raz mial katar, a drugi po szczepieniu tym slynnymMRR troche kaszlal i mail gorączke). Ja Aga tez zaganiana, musze porobic badania do pracy(po urlopie zdrowotnym sa take wymagania).Chcialam to wszystko w tym tygodniu zrobic , ale nie wiem czy bede miala kiedy. Edytowane przez DDewik Czas edycji: 2013-02-11 o 17:21 |
|
|
|
#2814 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Dewik ale pije cokolwiek? moze nie ma co czekać do jutra tylko dzisiaj idźcie na dyżur do szpitala? u nas w ciągu doby sara się odwodniła przy bólu gardle bo nic nie piła, nie sikała, już było skierowanie do szpitala.
Nie wiem, zrobisz jak uważasz, ważne aby pił. Po co ma się męczyć, tak by już dzisiaj dostał antybiotyk i by mu coś ulżyło ![]() Doświadczenie z listopada nauczyło mnie nie czekać tylko gnać od razu do lekarza. Współczucia z powodu cioci i zdrowia dla męża i Boryska.
__________________
Sara |
|
|
|
#2815 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: zielone wzgórze
Wiadomości: 454
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
Zobaczymy jak dzisiaj wieczorem bedzie....na razie spi.Dziekuje za troske Patiku |
|
|
|
|
#2816 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
byłam mile zaskoczona ![]() Oliweczko ja jestem często na forum ale nie mam co pisać u mnie nic pozytywnego jedyne co mnie cieszy że moje chłopaki nie chorują tfu tfu.
|
|
|
|
|
#2817 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
odezwę się wieczorkiem
__________________
|
|
|
|
|
#2818 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Blondynka, ten na polnej ma złe opinie? Bo ogólnie u nas uważa się go za najlepszego w Poznaniu, i ogólnie za jednego z lepszych w Polsce, nie wiem jak to sie ma na porodowce, ale niemowlaki podobno maja kompleks badań, no i np od nas z Kalisza jak cos z maleństwem nie tak, to samolotem od razu na polna, nie gdzie indziej.
A jak nie masz nic pozytywnego do opisywania, to mozesz zawsze sie wyzalic ![]() DDewik, współczuje, faktycznie felerny piatek. A Boryskowi no cóż, próbuj różnego rodzaju picia, soki nie soki, moze cola? Ale taka nie gazowana, są w kartonikach z rurkach, z obrazkiem hugo. Audrey, dobrze że wszystko w porządku, jak bedziecie juz rozpakowane i nacieszycie sie domkiem, napisz jak was leczyli, i wrazenia. |
|
|
|
#2819 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
DDewik wspolczuje negatywnych przezyc.
Zdrowka dla Boryska. A nie mozesz zagladnac malemu do gardla? Jak naloty to angina, nie czekalabym z antybiotykiem. Poki co psikaj tantum verde lub hascoseptem (to samo, lecz tansze) A z praca, to jedziemy na tym samym wozku, ja tez musze porobic badania, tyle, ze skierowania jeszcze nie mam. W ogole dzis sie dowiedzialam, ze musze zlozyc wniosek o obnizenie czasy pracy na minimum 2 tyg. przed powrotem, czyli musze sie wyrobic do piatku! |
|
|
|
#2820 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Zanetaa moim zdaniem sprawa z intergracyjnym przedszkolem to bardzo fajna sprawa.
zresztą chciałam Hanię do takowego zapisać, ale oczywiście się nie dostała... Aga ja nawet nie miałabym śmiałości prosić Cię o pomoc ![]() będziemy kombinować - może TŻ uda się jednak wziąść wolne za to w przyszłym tygodniu nie brałby już wolnego dzień przed zabiegiem Hani tylko poszedłby na wolne od tego dnia, kiedy mamy być w szpitalu. w ogóle to myślałam kiedyś czy ja bym Ci mogła jakoś pomóc tylko nie wiem w jaki sposób - nie wiem odbierać np. dziewczyny z przedszkola? tylko u nas to różnie bo jak TŻ odbiera Hanię to jednak autem po pracy i wtedy problem bo wiadomo - foteliki być muszą. z kolei nie wiem w jakich godzinach Antoś by Ci w żłobku przebywał i tutaj też hmm trochę logistycznie ciężko - z dwójką w wózku ![]() no nic nie wymyśliałam, ale jakbyś miała jakiś pomysł to mów śmiało ![]() DDewik współczuję Wam bardzo. skoro jest temp. wysoka i brak większych innych objawów to obstawiam jednak gardło - zwłaszcza jak jeszcze apetytu przy tym nie ma :/ Hania pospała w dzień 3 godziny wstała i wygląda nieciekawie, ale oprócz stanu podgorączkowego to ma tylko mega katarzysko - mówi, że ucho ją już nie boli (no tak bo katar się puścił a nie uciska jej tam) gardło też ok tym bardziej, że apetyt nawet ma a lekarz jej dzisiaj do gardła zaglądał więc coś by zobaczył jakby coś tam się działo także mam nadzieję, że to zwykłe przeziębienie i szybko przejdzie a no i odebrałam dzisiaj świadectwo pracy czekałam na nie, ale jak je dostałam to jednak trochę mi żal - parę dobrych lat jednak tam przepracowałam....
__________________
Edytowane przez Iwa_iw Czas edycji: 2013-02-11 o 18:57 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:49.


zapraszam

z moim też 



ale wiem ze to wina mąki bo teraz zmienilam na inna
też muszę zrobić ostatnio robiłam takie "purchawki z ciasta francuskiego z grzybami leśnymi








jedyne co mnie cieszy że moje chłopaki nie chorują tfu tfu.
