Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :) - Strona 55 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-02-12, 14:46   #1621
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Mała - czyli już nie karmisz piersią?

Badzia - u nas to chyba nie od mleka, bo w szpitalu codziennie zupy mleczne, kawa na śniadanie i takie tam, w domu tylko 2 razy jadłam coś na mleku, ale wczoraj jadłam zupę warzywną i tam było trochę fasoli, jestem pewna, że to jest powód bączków i wzdęcia. O ja głupia.
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 14:47   #1622
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość

Mała - no właśnie moje tak niesamowicie bolą, że aż mi się ciemno przed oczami robi, jak mała zaczyna ssać. Były pokrwawione, ale już powoli wracają do siebie, więc to chyba dobry znak...
u mnie bylo tak samo, tyle ze mnie to dopadlo jeszcze w szpitalu

co do tego prezenia, baczkow itd - to chyb musi byc ten niedojrzaly uklad trawienny bo prawie kazda z nas przechodzi przez te katusze
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 14:56   #1623
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Black patrzyłam na Twojego bloga i tam jest zdjęcie Twojej Oliwki, jaka ona jest śliczna, normalnie można się zakochać
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 15:01   #1624
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Black-niestety musiałam przestać karmić bo odnosiłam wrażenie że robie dziecku krzywdę tą krwią. U mnie jak u PSTRYCZKA sutki były już zepsute w szpitalu. Po prostu tragedia. Karmiłam tylko 5 dni i sie poddałam
Chociaż przyznam że w 3 dobie pięknie mi sie laktacja rozkręciła,bo 2 dni chodziłam bez stanika a na 3 musiałam ubrać bo kapało ze mnie. Szkoda troche tego...
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 15:07   #1625
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
PSTRYCZKU- a jaki masz ten koper? Zwykły w torebkach? Czy ten gotowy w granulkach?
ja pije zwykly saszetkowy z herbapolu a malemu daje granulowany z hippa. ale to tylko i wylacznie z czystego lenistwa bo tak to bym musiala latac na dol do kuchni i parzyc za kazdym razem wiec srednio mi sie to ysmiecha. od czasu do czasu jak ktos jest ze mna to parze mu taki z saszetki wlasnie i tez pije. a czasem dostaje tez sama wode.

Cytat:
Napisane przez zoffka Pokaż wiadomość

Ja jakoś problemów z jedzeniem nie mam. Jem zupy (rosół, pomidorowa - lekka, ogórkowa - ale tych ogórków tak nie za dużo, jarzynowa, krupnik), na drugie ziemniaki, zazwyczaj puree (albo ryż, albo kasza z jakimś lekkim sosikiem koperkowym lub pomidorowym), do tego warzywka: marchew gotowana albo surówka z marchwi i jabłka, buraczki gotowane, kilka różyczek brokuła, ogórek kiszony, no i mięsko gotowane (pierś kurczaka albo jakaś inna jego część, schabik) albo kurczak pieczony najlepiej bez tłuszczu w folii, albo rybka - ostatnio normalnie smażyłam rybę na patelni, bez panierki oczywiście i Małej nic nie było
Ooo, ja rybke tez ostatnio jadlam, z PANIERKA!

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość

pstryczku czyli, że Mały sika też nad siebie i na odległość?
na szczescie jeszcze nie obsiusial mi twarzy u nas jeszcze tak nie sika, ale podejrzewam ze to kwestia czasu jak sika to tak kulturalnie, zazwyczaj sobie po nóżce ale zdarzaja sie tez akcje na odleglosc do gory jeszcze nie bylo, albo nie zauwazylam
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 15:10   #1626
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
Black patrzyłam na Twojego bloga i tam jest zdjęcie Twojej Oliwki, jaka ona jest śliczna, normalnie można się zakochać
Dziękuję.

Mala - rozumiem, ale to nic, teraz mleka modyfikowane są tak dobrze zrobione, że na pewno nie masz się czym przejmować... Ja się staram wytrzymać z tym bólem sutków, bo w sumie w porównaniu z porodem, ten ból to takie pierdnięcie , ale jednak stresuje mnie to, za każdym razem, jak przystawiam małą, czuję strach.
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 15:11   #1627
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
na szczescie jeszcze nie obsiusial mi twarzy u nas jeszcze tak nie sika, ale podejrzewam ze to kwestia czasu jak sika to tak kulturalnie, zazwyczaj sobie po nóżce ale zdarzaja sie tez akcje na odleglosc do gory jeszcze nie bylo, albo nie zauwazylam
hihi teściową mój mąż jak był malutki to uwielbiał po twarzy posikiwać i właśnie było też na odległość i w górę ale u Ciebie to widzę pełna kulturka
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 15:31   #1628
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Cytat:
Napisane przez iffonka7 Pokaż wiadomość
Jestem po wizycie u ginki, rozwarcie 2 cm wszystko ładnie przygotowane do porodu tylko czekać na regularne skurcze bo przepowiadacze mnie ciągle męczą. Jaka by mi najpier wody odeszły to mam zaraz jechać na IP nie czekać na nic bo jak już mam rozwarciu to nie ma na co czekać.
Czyli Twoje newsy będą pierwsze?

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
mam smska od little...
Szału dostaje w tym szpitalu. lze juz tydzien. lekarze kaza czekac na akcje a kluska wazy juz 4 kilo. w sobote podali mi oxy ale nic sie nie wydarzylo pocz bolesnych skurczy. Podobno moja macica nie jest gotowa. Rozwarcie zerowe... Te lutowe dzidzie cos leniwe są... Pozdrawiamy ciocie - kluska i ja
Nie rozumiem po co trzymać w szpitalu jak wszystko w porządku i nic się nie dzieje...?
Ale trzymam kciuki ,żeby się rozwinęło jak należy

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
ale nas ludziów podgląda!!!!
Przyznaję się bez bicia, że ja też należałam do tych podglądaczy


Czytając posty Mam mających dzieci przy sobie stwierdzam,że nie sądziłam, że "maluszkowe gazowanie" może sprawiać tyle radości

Dzisiaj cały dzień mam bóle okresowe, raz lżejsze, raz silniejsze... To pewnie te całe "przepowiadacze"...
Zobaczymy co dzisiaj lekarz powie.

---------- Dopisano o 15:31 ---------- Poprzedni post napisano o 15:29 ----------

Dziewczyny a jak tak nagle twardnieje brzuch to normalne? Bo troszkę to boli
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 15:34   #1629
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

fewcia nie wiem, czy normalne ale u mnie twardnieje brzuch przy tych moich "przepowiadaczach" ale przy tym bólu okresowym to nic się z brzuchem nie dzieje.
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 15:38   #1630
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Nie rozumiem po co trzymać w szpitalu jak wszystko w porządku i nic się nie dzieje...?
Ale trzymam kciuki ,żeby się rozwinęło jak należy
Little jest cukrzycowka i pewnie dlatego chca ja obserowac.
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 15:44   #1631
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Fewcia, to twardnienie to są właśnie prawdziwe przepowiadacze - podczas porodu też brzuch twardnieje, przy tych normalnych skurczach... Najpierw czujesz, że robi się on twardy jak cegła, a potem przychodzi stopniowo ból...
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 15:47   #1632
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

nawijko właśnie się zastanawiałam, czy z cukrzycówek tylko ja zostałam ale wychodzi na to, że nie.
black Ty miałaś wcześniej przepowiadacze, jak one u Ciebie wyglądały?
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 15:51   #1633
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
fewcia nie wiem, czy normalne ale u mnie twardnieje brzuch przy tych moich "przepowiadaczach" ale przy tym bólu okresowym to nic się z brzuchem nie dzieje.
A czym różnią się przepowiadacze od bólu okresowego?:P

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Little jest cukrzycowka i pewnie dlatego chca ja obserowac.
Rozumiem, nie wiedziałam.

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Fewcia, to twardnienie to są właśnie prawdziwe przepowiadacze - podczas porodu też brzuch twardnieje, przy tych normalnych skurczach... Najpierw czujesz, że robi się on twardy jak cegła, a potem przychodzi stopniowo ból...
I to ma być pocieszenie? Obawiam się że dopada mnie panika...
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 15:56   #1634
elllmi
Zakorzenienie
 
Avatar elllmi
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Beskid Sądecki
Wiadomości: 5 398
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
ale najwieksza frajda to dla niego wietrzenie jajeczek mogłby tak lezec i leeezec i leeeeezec
i czaić się na jakąś ofiarę do obsikania
i dobrze, ze z bioderkami wszystko w porządku

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Ellmi- bo te dzieci teraz tak mają
Mój też ma Adhd jakieś co prawda jeszcze w poprzek mi nie leżał ale potrafi niezłe akrobacje odstawiać. A jak jest głodny... Ho ho co wtedy sie dzieje pożarł by swoje ręcę i wszystko co znajduje sie w najbliższym otoczeniu
u mnie jak mu kładę pieluszkę pod brodę to prawie ją nosem wciąga, tak się doczekać butli nie może

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
czy wasze dzieci tez maja tak ze podczas snu czasem tak lapczywie chwytaja powietrze? nie wiem czy mu sie cos sni, czy to ten bezdech
u mnie tak robi z efektami dźwiękowymi dodatkowo - pieje jak kogut wtedy

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
mam smska od little...
Szału dostaje w tym szpitalu. lze juz tydzien. lekarze kaza czekac na akcje a kluska wazy juz 4 kilo. w sobote podali mi oxy ale nic sie nie wydarzylo pocz bolesnych skurczy. Podobno moja macica nie jest gotowa. Rozwarcie zerowe... Te lutowe dzidzie cos leniwe są... Pozdrawiamy ciocie - kluska i ja
następna biedula, co się wymęczy tym czekaniem

Cytat:
Napisane przez bishonka Pokaż wiadomość
Powiedziałam ze tylko pierś ale dzisiaj jedziemy załatwić akt ur małej i że na ten czas kupiliśmy NAN żeby babcia miała jak nakarmić małą bo o odciągnięciu u mnie bez laktatora nie da rady.
No i dowiedziałam się ze jak bym podała jej to,to mała by odchorowała to bo każde dziecko źle znosi zmianę mleka i takie dokarmianie tylko tak się może skończyć.
Tylko w sumie w szpitalu dokarmiają dzieci jak trzeba.
Jak myślicie?
no właśnie, nie wydaje mi się żeby zaraz miałą chorować po jednej butelce mleka; chyba trochę przesadza ta położna

Cytat:
Napisane przez Basia_Bogusia Pokaż wiadomość
Oto zdjęcia z Chrztu, a to drugie zdjęcie to nasze ubranko,
ale ładnie wyglądasz

Cytat:
Napisane przez badziabadzia Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a po ilu dniach wazym maluchom odpadl pepuszek?
u mnie w pierwszym tygodniu w szpitalu, więc bardzo szybko

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
ja po raz kolejny zupe NIC... czyli gotuję mięsko z kurczaka (podudzie lub pierś) z marchewką ziemniakami czasem wsypuje makaron, czasem ziemniaki...... i to jem :/
Masakra tez nie wiem co jeść help!
zupa NIC, nieźle ale pomyśl jaką będziesz miała po niej figurę, jak marzenie

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Widzę, że większość z Was daje smoczki, a mnie dzisiaj sumienie gryzło, że małej dałam w nocy, gdy nie chciała spać - miała wzdęcie (nie wiem, od czego, coś musiałam zjeść niedobrego dla niej ) i męczyłyśmy się przez całą noc, potem dostała smoka i wreszcie usnęła, teraz jest już dobrze... Te smoki chyba nie są jednak takie złe. Podobnie jak u Bokeh, Oliwka traktowała moje sutki jak uspokajacze...
mi w szpitalu kazały już smoczek dawać żeby mały nie szalał między karmieniami jak musiałam zrezygnować z karmienia piersią i trzeba było robić konkretne odstępy pomiędzy butelkami; nie widzę w tym nic złego, dziecko się przy tym ciumkaniu uspokaja, a jak nie chce, to samo wypluwa

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
na szczescie jeszcze nie obsiusial mi twarzy u nas jeszcze tak nie sika, ale podejrzewam ze to kwestia czasu jak sika to tak kulturalnie, zazwyczaj sobie po nóżce ale zdarzaja sie tez akcje na odleglosc do gory jeszcze nie bylo, albo nie zauwazylam
no szaleństwo, prawdziwy gentelman
__________________






elllmi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 15:56   #1635
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Fewcia- nie masz pojęcia jak wielką radość daje też kupa i głośne solidne beknięcie
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 16:00   #1636
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Fewcia - nikt nie powiedział, że będzie łatwo, i nie oszukujmy się - na pewno nie będzie. Ale uwierz, że jak już będziesz po fakcie, to powiesz, że było warto się trochę nacierpieć... Oczywiście pod warunkiem, że będziesz rodzić SN.

Nancy - tak, jak pisałam. Brzuch twardnieje, czuć przy tym ból albo i nie, zależy od skurczu, ból przypomina okresowy lub też takie rozpychanie od środka, które naciska na kości, zwłaszcza na żebra. Męczące to jest. Ja miałam przez jakiś tydzień przed porodem, co 5-10 minut, non stop.
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 16:01   #1637
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
fewcia- nie masz pojęcia jak wielką radość daje też kupa i głośne solidne beknięcie :d
:d:d
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 16:03   #1638
elllmi
Zakorzenienie
 
Avatar elllmi
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Beskid Sądecki
Wiadomości: 5 398
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Czytając posty Mam mających dzieci przy sobie stwierdzam,że nie sądziłam, że "maluszkowe gazowanie" może sprawiać tyle radości
ja też się kiedyś śmiałam, że nie sądziłam, że temat niemowlęcych kupek i purkania będzie mnie kiedyś tak pochłaniał

---------- Dopisano o 16:03 ---------- Poprzedni post napisano o 16:02 ----------

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Fewcia- nie masz pojęcia jak wielką radość daje też kupa i głośne solidne beknięcie
__________________






elllmi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 16:06   #1639
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Fewcia - nikt nie powiedział, że będzie łatwo, i nie oszukujmy się - na pewno nie będzie. Ale uwierz, że jak już będziesz po fakcie, to powiesz, że było warto się trochę nacierpieć... Oczywiście pod warunkiem, że będziesz rodzić SN.

Nancy - tak, jak pisałam. Brzuch twardnieje, czuć przy tym ból albo i nie, zależy od skurczu, ból przypomina okresowy lub też takie rozpychanie od środka, które naciska na kości, zwłaszcza na żebra. Męczące to jest. Ja miałam przez jakiś tydzień przed porodem, co 5-10 minut, non stop.
Wiem wiem że poród to nie bajka... ja nastawiłam się jakoś na najgorsze. Zazdroszczę spokojnym przyszłym mamom...
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 16:07   #1640
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
A czym różnią się przepowiadacze od bólu okresowego?:P
ja Ci mogę napisać jak jest u mnie ale podejrzewam, że u każdej z nas jest inaczej.
Ból okresowy to w sumie ciężko opisać ale u mnie występował taki tylko dużo silniejszy jak miałam okres a te przepowiadacze to u mnie to takie rwanie brzucha z jego twardnieniem, ostatnio to aż promieniowało od brzucha w kierunku tyłka.
Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość

Nancy - tak, jak pisałam. Brzuch twardnieje, czuć przy tym ból albo i nie, zależy od skurczu, ból przypomina okresowy lub też takie rozpychanie od środka, które naciska na kości, zwłaszcza na żebra. Męczące to jest. Ja miałam przez jakiś tydzień przed porodem, co 5-10 minut, non stop.
właśnie mnie martwi ten czas, u mnie te skurcze trwają kilka sekund i mam je np co 1-2 minuty, potem przerwa i znowu, czasem kurczy mnie pół godziny, czasem godzinę ale to właśnie nie jest co 10 minut tylko częściej. Jak zmienię pozycję to przestaje.
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 16:10   #1641
iffonka7
Zadomowienie
 
Avatar iffonka7
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 380
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Czyli Twoje newsy będą pierwsze?

oj niekoniecznie, ginka powiedziała że z 2 cm rozwarciem mogę zacząć rodzić za 2 godziny ale też za tydzień a tym bardziej że szyjkę skróconą mam już od 32 tygodnia.
Dała mi L4 do 25 lutego i powiedziała że jak do tego czasu nie urodzę to mam przyjść po skierowanie na oddział.
__________________
26.02.2013 Bartuś
18.11.2014 Kajtuś

Edytowane przez iffonka7
Czas edycji: 2013-02-12 o 16:11
iffonka7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 16:26   #1642
bijkora
Rozeznanie
 
Avatar bijkora
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 868
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Cytat:
Napisane przez badziabadzia Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a po ilu dniach wazym maluchom odpadl pepuszek?
po 14

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Co do porodu, to u mnie też nie było zwiastunów - tak jak pisałam w opisie, wieczorem jeszcze marudziłam rodzicom, bo przyjechali mnie odwiedzić, że się nic nie dzieje. A kilka godzin później się wszystko zaczęło, no i w papierach szpitalnych mam to uznane jako poród samoistny, nie podpięli tego pod tę oxy, co mi rano podali, więc chyba jednak się samo zaczęło...

Widzę, że większość z Was daje smoczki, a mnie dzisiaj sumienie gryzło, że małej dałam w nocy, gdy nie chciała spać - miała wzdęcie (nie wiem, od czego, coś musiałam zjeść niedobrego dla niej ) i męczyłyśmy się przez całą noc, potem dostała smoka i wreszcie usnęła, teraz jest już dobrze... Te smoki chyba nie są jednak takie złe. Podobnie jak u Bokeh, Oliwka traktowała moje sutki jak uspokajacze...
Nie ma cycusia to jest chociaz smoczek. Właśnie moja mała ma bardzo dużą potrzebę ssania, przed jedzeniem, po jedzeniu, tylko to ją uspokaja, a jak nei chce to sama go wypluwa

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Bishonka : przeciwskazań jako takich nie ma, ale po prostu chodzi o to, że są na głębokim tłuszczu smażone.

Wiecie: nerwicy trochę dostaję z tym jedzeniem, wcześniej dieta cukrzycowa a teraz to.... i też mam taką myśl: że niestety może być tak, że mała ma po prostu niedojrzały układ pokarmowy i od tego problemy z bączkami, i nijak moje jedzenie/niejedzenie nic by nie dało. (za wyjątkiem ewidentnie szkodzących : wzdymających np).

Tylko, że skoro ona generalnie miewa kłopoty z bączkami, kupką (płacze dopóki pierdek nie pójdzie, np ze snu ją to wybudzi, pręży się, płacze intensywnie 20 sekund - pierdek wyjdzie - dziecko dalej śpi) to nie będę nawet za bardzo wiedziała czy coś z jedzenia jej zaszkodziło. Chyba, że oceniać na zasadzie " o, jest jeszcze gorzej". Masakra.

Napar z kopru włoskiego też boje się podać, bo może polepszyć, a może być gorzej. Inna rzecz że tosię chyba kłóci z espumisanem - bo koper wiatropędny, a espumisan ma rozbijać i zmniejszać ilość gazów w jelitach. Chyba nie mogę łączyć.

Rany, głodna z tego wszystkiego jestem, ale mi brakuje jedzenia normalnego..
Ja własnie podaje koperek, bo po niem kupka jest czesciej i te bączki z niej wychodzą a nie sie kumulują i nie ma twardego brzuszka.

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Debrah - u mojej dopiero raz się to zdarzyło, po prostu nie chce spać, pręży się, i płacze przed każdym bączkiem - jak bączek wyjdzie, to się uspokaja, ale potem znów ta sama sytuacja i tak w kółko...
Dzisiaj mi całą noc nie spała przez to, moje biedactwo, a ja nie wiedziałam, co mam z tym zrobić. Zasnęła dopiero nad ranem.

Mała - no właśnie moje tak niesamowicie bolą, że aż mi się ciemno przed oczami robi, jak mała zaczyna ssać. Były pokrwawione, ale już powoli wracają do siebie, więc to chyba dobry znak...

Neti - nie, nie było strachu, siostra pomagała, bo ja nie wiedziałam, jak to zrobić. Okazało się, że to prosta i szybka sprawa, kwestia 2-3 minut i po krzyku, a potem dziecko szczęśliwe i zrelaksowane, aż kupę postawiło...
Black probowalas robic delikatniutki masaz brzuszka, albo nózkami poruszac w ten sposob ze doginasz nozki do brzuszka, a potem wyprostowane i tak kilka razy, nam to pomaga
__________________
Od 20.01.2013 mama Nadii


Włosomaniaczka

______________
Remont siebie 6 5 4 3 2 1
bijkora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 16:30   #1643
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość

na szczescie jeszcze nie obsiusial mi twarzy u nas jeszcze tak nie sika, ale podejrzewam ze to kwestia czasu jak sika to tak kulturalnie, zazwyczaj sobie po nóżce ale zdarzaja sie tez akcje na odleglosc do gory jeszcze nie bylo, albo nie zauwazylam
u nas raz było powaznie- zagrozona była sciana mezowi tez sie oberwało, ja zawsze na ceratce przewijam, wiec jak tylko widze, ze młody ma ochote to staram sie byc szybsza

spi juz 2,5 godz obudzi go mega głod- moge sie założyc

Pstryczku, a co do paznokietków to zawsze obcinam boki na półokrągło, tez sprawdzam palcem czy nie ma zadziorków- widocznie taki z niego spryciarz

Debrah, pytałas o nabiał- ja doslownie pozeram wszystko co z nabiałem związane: ser biały, topiony i żółty, mleko, jogurty naturalne, maslanka- nie zauwazyłam, zeby cos po tym sie działo gorzej, albo inna kupencja była.

Kiedys odwazyłam sie na schaboszczaka, ale panierke sciągnęłam

a na jutro mam w planie rybe pieczoną w folii z warzywami

---------- Dopisano o 16:30 ---------- Poprzedni post napisano o 16:28 ----------

Cytat:
Napisane przez bijkora Pokaż wiadomość


Nie ma cycusia to jest chociaz smoczek. Właśnie moja mała ma bardzo dużą potrzebę ssania, przed jedzeniem, po jedzeniu, tylko to ją uspokaja, a jak nei chce to sama go wypluwa
Black probowalas robic delikatniutki masaz brzuszka, albo nózkami poruszac w ten sposob ze doginasz nozki do brzuszka, a potem wyprostowane i tak kilka razy, nam to pomaga
wlasnie, ja juz nieraz zauwazyłam, ze mały sie naje a i tak cyca nie puszcza tylko sobie ciumka, albo zasysa i puszcza, zasysa i puszcza- tak sie bawi, jak jego tatus przkazane genetycznie czy jak \


BLACK- masuj brzusio całą dłonią zgodnie ruchem wskazówek zegara, albo noś w pionie opartą brzuszkiem o twój brzuszek- bedzie sie masowac w rytm kroków
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 16:36   #1644
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Brzuszek masowałam i ogrzewałam, pomagało, ale na chwilkę - trzeba było po prostu poczekać, aż całkiem przejdzie i nie było na to innej rady... Ciekawe, czy dzisiaj w nocy będzie powtórka? Bo wcześniej sypiała normalnie. Mam nadzieję, że tym razem będzie spokojna...
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 16:52   #1645
Wisienka_0809
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Małopolska :)
Wiadomości: 682
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
Mlody wlasnie relaksuje sie na wibracjach w bujaczku i popierduje, aż miło
Te bujaczki mają coś w sobie, bo u nas to samo.

---------------------

Pola waży 5 kg, a dopiero miesiąc i 8 dni za nami.

Przedstawiam urwisa.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC00078.jpg (44,7 KB, 56 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC00072.jpg (41,7 KB, 74 załadowań)
Wisienka_0809 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 17:04   #1646
iffonka7
Zadomowienie
 
Avatar iffonka7
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 380
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Cytat:
Napisane przez Wisienka_0809 Pokaż wiadomość
Te bujaczki mają coś w sobie, bo u nas to samo.

---------------------

Pola waży 5 kg, a dopiero miesiąc i 8 dni za nami.

Przedstawiam urwisa.

A co to za bujaczek?


Ale śliczność
__________________
26.02.2013 Bartuś
18.11.2014 Kajtuś
iffonka7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 17:15   #1647
Wisienka_0809
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Małopolska :)
Wiadomości: 682
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Jakżeby inaczej - Fiszerprajs.
Wisienka_0809 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 17:30   #1648
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Co do jedzenia, ja kompletnie wyeliminowałam nabiał. Moja malutka miala po tym jak zjadlam mega bóle brzuszka... nie ma reguły. Teraz jem mega lekko. Ja podaje mojej niuni bobotic


byłam na zakupach 2h kupiłam butyyyyyy i leginsy w stardivariusie, kocham ten sklep i pare bluzek w bershce po dychu, i jedna bluzke w najmniejszym rozmiarze- moja motywacja do zgubienia kg.

Nie moge na siebie patrzec, mam dola z tego powodu, straszny mam ten brzuch, porazka.
mala zjadla i znowu kima
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 17:37   #1649
maluchna30
Zadomowienie
 
Avatar maluchna30
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 915
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
A czerwonych newsow wciaz brak...
No wlasnie kochana

Cytat:
Napisane przez iffonka7 Pokaż wiadomość
Jestem po wizycie u ginki, rozwarcie 2 cm wszystko ładnie przygotowane do porodu tylko czekać na regularne skurcze bo przepowiadacze mnie ciągle męczą. Jaka by mi najpier wody odeszły to mam zaraz jechać na IP nie czekać na nic bo jak już mam rozwarciu to nie ma na co czekać.
No to czekamy, czekamy na red newsa

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
mam smska od little...
Szału dostaje w tym szpitalu. lze juz tydzien. lekarze kaza czekac na akcje a kluska wazy juz 4 kilo. w sobote podali mi oxy ale nic sie nie wydarzylo pocz bolesnych skurczy. Podobno moja macica nie jest gotowa. Rozwarcie zerowe... Te lutowe dzidzie cos leniwe są... Pozdrawiamy ciocie - kluska i ja
Biedna ty jestes. Jeszcze troszke cierpliwosci i pewnie wszystko dobrze sie skonczy
Cytat:
Napisane przez bishonka Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny.
Tak was poczytuję i nie wiem czy dobrze zrozumiałam..dajecie espumisan noworodkowi?
Nie zaszkodzi mu?


Po za tym u nas wszystko ok a tak się bałam.
Była wczoraj u nas położna na pierwszej wizycie.
Pytała się jak karmię małą itd.
Powiedziałam ze tylko pierś ale dzisiaj jedziemy załatwić akt ur małej i że na ten czas kupiliśmy NAN żeby babcia miała jak nakarmić małą bo o odciągnięciu u mnie bez laktatora nie da rady.
No i dowiedziałam się ze jak bym podała jej to,to mała by odchorowała to bo każde dziecko źle znosi zmianę mleka i takie dokarmianie tylko tak się może skończyć.
Tylko w sumie w szpitalu dokarmiają dzieci jak trzeba.
Jak myślicie?

Skończyło się tak ze wzieliśmy małą ze sobą.Zgrzała się okropnie przez ten kombinezon.Bałam się bo te przeciągi a ona ma mokrą główkę itd.Umęczona razem z dzieckiem wróciłam do domu a teraz boję się że mała się rozchoruje.
Ja tez sie wieczorem kusze na butle mleka nan i nic sie ie dzieje. Poza tym tylko cyc
Cytat:
Napisane przez Basia_Bogusia Pokaż wiadomość
Oto zdjęcia z Chrztu, a to drugie zdjęcie to nasze ubranko,
Basiu, ale ty jestes piekna kobieta. Ne moge sie napatrzec na Ciebie, a ubranko slitasne
Cytat:
Napisane przez badziabadzia Pokaż wiadomość
Mi polozna mowila ze tak na prawde to mozna wszystko, tylko w granicach rozsadku i tylko trzeba obserwowac maluszka, ale ja sie jakos boje i dzis u mnie podonnie jak u bokeh - - zupa nic
Ja te sie staram jesc tak, aby maluszka brzuszek nie bolal, ale powoli bede wprowadzac inne produkty jak mala podrosnie.Na raziemnie samej taka dieta sie przydaje, a poza tym to wcale mi sie jesc za bardzo nie chce.

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
nancy ja zaręczynowy zdjęłam już w listopadzie razem z obraczką...za to obrączkę ulubioną z białego złota na którą kiedyś tyle zbierałam- musiałam rozcinać u jubilera
Ja dzisiaj probowalam obraczke wsadzic na palec, ale jescze sie nie udalo.

BLACK u mnie tak bylo pierwsza noc. Mala plakala od 2 do 6 rano, a ja prawie razem z nia, bo nie milam pojecia jak jej pomoc. Okazalo sie, ze to przez herbate waniliowo-karmelowa z bidronki

Dziewczynki jako tako nadrobilam poprzednie strony i BARDZO, BARDZO, BARDZO DZIEKUJE ZA GRATULACJE Z OKAZJI NARODZIN MOJEJ CALINECZKI.

Mamy problem, bo mala przestawila sobie dzien z noca, ale od wczoraj z tym walczymy. W dzien spi po 4h, kamienie i znowu 4h i tak dzionek mija, a w nocy oczy jak 5zl i kweka. Dzisiejsza noc byla juz lepsza, bo wczoraj budzilam ja w dzien co 2h i w nocy spala od 23 do 1, potem do 1 do 2 karmienie, przewijanie i lulanie, od 2 do 5 pieknie spala, a od 5 do 7.30 marudzila. O 7.30 usnelysmy i tak do 10 rano. Od 10 budze ja co 2 godziny, przebieram, karmie i znowu spi. Mam ndzieje, ze ta nocka rowniez bedzie w miare przespana. Jesli macie jakies rady jak przestawic takie malenstwo to chetnie poczytam. Poza tym przyzwyczajamy psa do obecnosci malenstwa w domu. Jest bardzo pobudzony jak wpuscimy go do domu i ciagle zaglada do kolyski,a my musimy go pilnowac. Wiem, ze Oli nie ugryzie, ale boje sie, ze pacnie ja lapka, a wazy 35 kg. Jak to jest z Waszymi zwierzakami? Jak sobie z tym radziecie?

Sprobuje naskrobac opis porodu, ale nie wiem czy sie uda, bo mala zaczyna sie krecic
__________________
OLA 04.02.2013 r. 2500 g, 48 cm
HANIA 19.08.2017 r. 2800 g, 51 cm
maluchna30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 17:41   #1650
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Dziewczyny, a co myślicie o odciąganiu pokarmu laktatorem i podawaniem go w butelce? Chodzi mi o te sutki.
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:34.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.