|
|
#451 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: DZIWNA HISTORIA ! :( zwi±zek, którego nie by³o!
Jakby nie by³o, podzieli³a¶ siê ze wszystkimi swoj± histori±. Ka¿da z nas j± przeczyta³a i chc±c nie chc±c zinterpretowa³a po swojemu. Nie siedzimy stadami i nie na¶miewamy siê z Ciebie, tylko ka¿da z osobna przeanalizowa³a sobie Twoje zachowanie.
90% z nas ma takie samo zdanie, czyli co¶ w tym jest.
__________________
„Ca³a sztuka na tym polega, ¿eby nie goniæ za niemo¿liwym.Musisz wybraæ to, na czym ci najbardziej zale¿y.” |
|
|
|
|
#452 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: DZIWNA HISTORIA ! :( zwi±zek, którego nie by³o!
Jakby nie by³o, podzieli³a¶ siê ze wszystkimi swoj± histori±. Ka¿da z nas j± przeczyta³a i chc±c nie chc±c zinterpretowa³a po swojemu. Nie siedzimy stadami i nie na¶miewamy siê z Ciebie, tylko ka¿da z osobna przeanalizowa³a sobie Twoje zachowanie.
90% z nas ma takie samo zdanie, czyli co¶ w tym jest.
__________________
„Ca³a sztuka na tym polega, ¿eby nie goniæ za niemo¿liwym.Musisz wybraæ to, na czym ci najbardziej zale¿y.” |
|
|
|
|
#453 |
|
BAN sta³y
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomo¶ci: 27 783
|
Dot.: DZIWNA HISTORIA ! :( zwi±zek, którego nie by³o!
ojej no.
Pope³nili¶cie b³±d, on nie powinien Ciê ba³amucic, Ty tak bardzo siê anga¿owaæ, no wiêc teraz jeste¶ ju¿ wolna, nie pope³niaj ju¿ tego b³êdu dalej, odpocznij, znajd¼ sobie fajnego ch³opaka i stwórz z nim normalny zdrowy zwi±zek. |
|
|
|
|
#454 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomo¶ci: 189
|
Dot.: DZIWNA HISTORIA ! :( zwi±zek, którego nie by³o!
Cytat:
Ja siê ju¿ powtarzam, ale po prostu widzê, ¿e niektóre osoby nie mog± poj±æ, ¿e ten cz³owiek wywiera³ ¶wiadomy wp³yw na moje poczynania. ---------- Dopisano o 00:35 ---------- Poprzedni post napisano o 00:31 ---------- I takiej wersji siê trzymam. Mam nadziejê, ¿e to ostatnia moja wiadomo¶æ. |
|
|
|
|
|
#455 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: DZIWNA HISTORIA ! :( zwi±zek, którego nie by³o!
Cytat:
Co¶ mi siê wydaje, ¿e ta przyczyna by³a zupe³nie znikoma. Za du¿o sobie wyobra¿a³a¶ i uwa¿a³a¶ ¿e to wszystko skierowane jest do Ciebie, wiêc jak on wstawi³ co¶ na swoj± tablicê, to zaraz mu pisa³a¶ SMSa. Daj spokój juz sobie i jemu zarazem. Zajmij siê swoimi problemami, a masz ich podejrzewam ca³kiem sporo.
__________________
„Ca³a sztuka na tym polega, ¿eby nie goniæ za niemo¿liwym.Musisz wybraæ to, na czym ci najbardziej zale¿y.” |
|
|
|
|
|
#456 | |
|
Konto usuniête
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomo¶ci: 5 610
|
Dot.: DZIWNA HISTORIA ! :( zwi±zek, którego nie by³o!
Cytat:
1 mogliscie to przepracowac 2 on Cie wykorzysta³ tak masz racje szkoda dobijac kolejnych postow skoro widzisz to co chcesz widziec. Owszem naduzylas wszelkie granice narzucajac sie chlopakowi, z ktorym nigdy nie byl na randce i owszem zachowalas sie nie fair uderzajac nachalnie i do chlopaka i dazac do rozbicia jego zwiazku. Nadal uwazam, ze powinnas isc na terapie i jedna rzecz-Ty juz powinnas miec psychiatrie na studiach nie uslyszalas nic na wykladzie co bylo zbiezne z tym co opisujesz? |
|
|
|
|
|
#457 | |
|
Konto usuniête
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomo¶ci: 33 313
|
Dot.: DZIWNA HISTORIA ! :( zwi±zek, którego nie by³o!
Cytat:
Nikt Ci nie kaze tu pisac. Sama siedzisz od paru dni od switu do nocy piszac co chwile swoje wymysly. Co chwile tez piszesz, ze wiecej sie tu nie odezwiesz. Pewnie z nim tez tak bylo. Godzina 15:01: "nigdy sie do Ciebie juz nie odezwe". Godzina 16:05: (sms numer 52) "co u Ciebie?" Masakra. |
|
|
|
|
|
#458 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomo¶ci: 983
|
Dot.: DZIWNA HISTORIA ! :( zwi±zek, którego nie by³o!
A ja my¶lê, ¿e warto w±tek zakoñczyæ. £adnie sobie po autorce jedziecie
![]() A autorce siê dziwie, ¿e daje siê w to wci±gaæ (lubisz byæ wci±gana w dziwne rzeczy czy co?). |
|
|
|
|
#459 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomo¶ci: 186
|
Dot.: DZIWNA HISTORIA ! :( zwi±zek, którego nie by³o!
Tak sobie teraz siedzê i myslê ¿e sprawa nie jest chyba tak jednowymiarowa jak siê wszystkim wydaje.
Bo zacznijmy od pocz±tku. Spotykaj± sie gdzie¶ (co prawda nie na osobno¶ci), rozmawiaj±- mo¿e odrobinê flirtuj±. Dziewczyna robi sobie nadziejê, próbuje sie z nim umówiæ-on odmawia to fakt ale mimo wszystko jako¶ znajomo¶æ(ch³opak) ciagnie dalej. Bo z tego co rozumiem pisali¶cie ze sob± przez jaki¶ czas, tak? Dziewczyna nakrêca sie coraz bardziej. On nie sprowadza jej na ziemie od razu pisz±c ze nic z tego nie bêdzie co autorka odbiera jako swoj± szansê. Ch³opak poznaje now± dziewczynê - autorka nadal stara sie podtrzymaæ kontakt a ch³opak nadal jej nie zniechêca. Gdzie¶ pomiêdzy tym wszystkim pojawiaj± siê te "znaki". Dziewczyna pisze o tej przys³owiowej choince - facet umieszcza to na swoim fejsie. Skoro autorka tak do niego wypisuje to oczywiste jest to ¿e w swoim kolejnym smsie wspomina zapewne ¿e domysla siê ze to by³"znak" specjalnie dla niej. Facet zapewne nadal nie zaprzecza tylko orientuje sie jak te niewinne (na poczatku) wed³ug niego wpisy dzia³aj± na autorkê i próbuje w chory sposób to wykorzystaæ. My¶lê ¿e kolejne "znaki" s± juz wysy³ane do autorki z pe³na premedytacj±. Gdyby nie chcia³ mieæ z ni± absolutnie ¿adnego kontaktu nie ³azi³by po jej blogu i nie kopiowa³ tekstów, nie pisa³by na fb jej s³ów z smsa sprzed chwili - bo juz zda¿y³ wyczuæ ¿e ona odbiera to osobi¶cie. My¶lê autorko ¿e mog³a¶ trafiæ na psychola albo zakompleksion± osobê (to ¿e jest taki wygadany i "do przodu" na codzieñ nie oznacza ¿e nie ma kompleksów" ) która w jaki¶ sposób fascynowa³a siê tym ca³ym spektaklem, tym ¿e komu¶ tak na nim tak obsesyjnie zale¿y. Bo czy tak trudno zmienic numer telefonu albo zablokowaæ numer autorki u operatora? Czy tak trudno by³o wywaliæ autorkê ze znajomych na fejsbuku albo po prostu w³±czyæ opcjê która uniemo¿liwi jej czytanie jego postów? Dopiero jak zobaczy³ ze ociera siê to z Twojej strony o jak±¶ psychozê to wystraszy³ siê i wtedy jednoznacznie da³ Ci do zrozumienia ¿e Ciebie nie chce. To jedno. A drugie to ¿e trafi³ na bardzo podatny grunt. Zapewniam Ciê ¿e ¯ADNA pewna siebie dziewczyna gdyby us³ysza³a jedno "nie" które powiedzia³ Ci na samym pocz±tku nie brnê³aby w to dalej. Nie chcê Ci robiæ przykro¶ci ale my¶lê ¿e masz do¶æ du¿e problemy emocjonalne, mocno nadinterpretujesz i ¿yjesz w swoim wyimaginowanym ¶wiecie. Nie wiem czy nie wymaga to ju¿ jakiej¶c konsultacji lekarskiej ale to ju¿ musisz przemy¶leæ. ¯yczê Ci du¿o si³y i samozaparcia. Wyrzuæ go z telefonu, usuñ ze znajomych na wszystkich portalach, nie czytaj jego bloga. Odetnij siê. I z³ap w koñcu oddech. |
|
|
|
|
#460 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomo¶ci: 869
|
Dot.: DZIWNA HISTORIA ! :( zwi±zek, którego nie by³o!
Cytat:
Z drugiej strony nie móg³ nie wiedzieæ, jak to na ni± dzia³a skoro tak intensywnie do niego pisa³a. W³a¶ciwie to kto normalny godzi siê na takie zachowanie dziewczyny? Widocznie bawi³a go to ca³a sytuacja.
__________________
"-Widzisz nasz± kuchniê? Pod kuchni± wygas³o. Zapomnia³e¶ do³o¿yæ drewna. My¶la³e¶, ¿e tylko ja od tego jestem". |
|
|
|
|
|
#461 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: DZIWNA HISTORIA ! :( zwi±zek, którego nie by³o!
Cytat:
Zgadzam siê w ca³o¶ci.
__________________
"Ka¿dy mo¿e ¿yæ sam ale nie ka¿dy siê jeszcze o tym przekona³" - serial Glina Wymianka |
|
|
|
|
|
#462 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: DZIWNA HISTORIA ! :( zwi±zek, którego nie by³o!
Patrz±c obiektywnie widaæ, ¿e i autorka i wspomniany ch³opak maj± problemy ze sob±. W koñcu wpakowali siê (tak, oboje) w chor± sytuacjê, z której ciê¿ko im by³o wyj¶æ.
__________________
„Ca³a sztuka na tym polega, ¿eby nie goniæ za niemo¿liwym.Musisz wybraæ to, na czym ci najbardziej zale¿y.” |
|
|
|
|
#463 |
|
maszyna, nie cz³owiek
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Po³udnia
Wiadomo¶ci: 24 679
|
Dot.: DZIWNA HISTORIA ! :( zwi±zek, którego nie by³o!
No tak, to teraz ch³opak, który po licznych aluzjach i wy¶miewaniach autorki (jak mia³am te 16 lat to te¿ my¶la³am, ¿e je¶li kolesia wy¶miejê to sobie odpu¶ci) stwierdzi³, ¿e ona w swej ¶lepocie tego nie widzi i powiedzia³ "spie***laj" okazuje siê psychopat±, który j± wykorzysta³
? Popatrzcie na to trze¼wo - on nie zachowa³ siê racjonalnie i dojrzale, ale to nie znaczy, ¿e autorka jest bez winy, bo zachowywa³a siê jak te wszystkie zwichrowane kobiety, którymi rz±dz± hormony i reakcje chemiczne i nawet w uderzeniu w twarz (pod¶miewywanie siê w postaci igrania jakimi¶ statusami i mówienie jednocze¶nie nie to chyba jednak wyra¼ny sygna³, by daæ sobie spokój z tak wspania³ym kawalerem) widz± oznakê mi³o¶ci Skoro straszy³ j±, ¿e je¶li siê nie odczepi to zg³osi sprawê na policjê to chyba by³ to wyra¼ny sygna³, znak etc, ¿e jednak serio nie jest zainteresowany! Podejrzewam, ¿e na pocz±tku mo¿e i z ni± po szczeniacku pogrywa³, ale widz±c, ¿e dziewczyna nie ma zielonego pojêcia, ¿e nie ma sensu zadawaæ siê z facetem, który dra¿ni siê z ni± i wy¶miewa na powa¿nie siê wystraszy³.To, ¿e kto¶ zachowuje siê jak naiwne dziecko albo bezkrytycznie kochaj±cy, wierny pies nie znaczy, ¿e z góry musi byæ pokrzywdzonym... Szczególnie je¶li jest doros³±, wyposa¿on± w rozum kobiet±, która po miesi±cu odczytywania znaków (czy realnych czy wmawianych sobie) spyta³aby wprost czy ma szanse na randkê czy ma spadaæ na drzewo (ach nie, zapomnia³am - kobieta o takie rzeczy nie pyta, bo nie wypada). To, ¿e on zachowa³ siê jak smarkacz nie znaczy, ¿e autorka nie zachowywa³a siê jak gor±ca trzynastka. I jesli serio to zrozumia³a, to bardzo dobrze.
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1 Francuski A1-A2-B1-B2-C1 |
|
|
|
|
#464 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: DZIWNA HISTORIA ! :( zwi±zek, którego nie by³o!
Zgadzam siê z tym co moja poprzedniczka napisa³a. Mimo tego, ¿e facet zachowa³ siê do¶æ dziwnie, bo kto doros³y siê tak zachowuje, to autorka i tak nie jest od niego lepsza.
Takie odczytywanie znaków czy czego¶ tam innego to kojarzy mi siê tylko i wy³±cznie z podstawówk± czy gimnazjum, kiedy to cz³owiek nie potrafi wyra¿aæ bezpo¶rednio swoich uczuæ. Nawet je¶li dziewczyna dostawa³a 'znaki' to ile¿ mo¿na. Tydzieñ, dwa, ale osiem miesiêcy?? Przecie¿ to przerasta ludzkie pojêcie. Autorko, skoro facet Ci nie odpisywa³ na sms, to nie mia³a¶ na tyle silnej woli, ¿eby po miesi±cu to urwaæ? zacz±æ ¿yæ jak wcze¶niej, czyli bez wypisywania tych smsów w jego stronê. A ju¿ sam fakt, ¿e przez tyle miesiêcy nie doczeka³a¶ siê od niego, ¿adnego smsa zwrotnego, nie da³o Ci nic do my¶lenia?
__________________
„Ca³a sztuka na tym polega, ¿eby nie goniæ za niemo¿liwym.Musisz wybraæ to, na czym ci najbardziej zale¿y.” |
|
|
|
|
#465 |
|
maszyna, nie cz³owiek
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Po³udnia
Wiadomo¶ci: 24 679
|
Dot.: DZIWNA HISTORIA ! :( zwi±zek, którego nie by³o!
Inaczej: skoro umia³a odszyfrowaæ piosenkê, opis, czy obrazek, które nawi±zywa³y do wymienionych s³ów (czy tez do niego rzuconych) czy wys³anego smsa (na którego nie odpisa³) to dlaczego mia³a problem z "nie", "je¶li nie dasz sobie spokoju, to zawiadomiê policjê", "spadaj"?
Tu nie ma miejsca na usprawiedliwianie autorki a kamieniowanie ch³opaka, który mo¿e i zachowywa³ siê przez chwilê jak nastolatek, ale potem prawdopodobnie autentycznie wystraszy³ siê zachowania dziewczyny. Bo za co go winiæ, ¿e w koñcu zamiast piosenki "Goodbye" losowego autora albo "What the f**ck is wrong with you" Combichrist powiedzia³ wprost "daj mi kobieto ¶wiêty spokój"? Inaczej ocenia siê autorkê, która dok³adnie powiedzia³a jak to wygl±da³o z jej perspektywy (co sprawi³o, ¿e 90% by³o tutaj autentycznie przera¿onych, ¿e mo¿na siê tak zachowaæ), a ch³opaka, który powiedzieæ nie mo¿e nic.
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1 Francuski A1-A2-B1-B2-C1 |
|
|
|
|
#466 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomo¶ci: 186
|
Dot.: DZIWNA HISTORIA ! :( zwi±zek, którego nie by³o!
nigdzie nie napisa³am ¿e autorka jest bez winy. Ale na sprawê warto spojrzec szerzej bo ch³opak te¿ w tym ca³ym "widowisku" udzia³ swój mia³.
Edytowane przez assantea Czas edycji: 2013-02-15 o 11:42 |
|
|
|
|
#467 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: DZIWNA HISTORIA ! :( zwi±zek, którego nie by³o!
Swoj± drog±, ciekawe jakie zdanie o tym wszystkim ma ten ch³opak..
Zastanawia mnie te¿ to, ze skoro nasi 'bohaterowie' mieli wspólnych znajomych nikt o niczym nie wiedzia³. Gdyby to mnie siê przytrafi³o w pierwszej kolejno¶ci która¶ z kole¿anek czy który¶ kolega by o tym wiedzieli, a znaj±c ludzi jak wie jedna osoba, wie te¿ wiele innych. A tu niby nic. Ona go przez 8 miesiêcy napastowa³a smsami, a on jej nie odpisywa³. Jego dziewczyna te¿ nic nie wiedzia³a? Ludzie kochani, przecie¿ to nie siê nie trzyma kupy..
__________________
„Ca³a sztuka na tym polega, ¿eby nie goniæ za niemo¿liwym.Musisz wybraæ to, na czym ci najbardziej zale¿y.” |
|
|
|
|
#468 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomo¶ci: 5 472
|
Dot.: DZIWNA HISTORIA ! :( zwi±zek, którego nie by³o!
Cytat:
To NIE JEST normalne, autorko. I ty tego nie widzisz! Zupe³nie nie dostrzegasz, ¿e robi³a¶ rzecz zupe³nie nienormaln±. To siê w pale nie mie¶ci, a ty tego nie widzisz. I piszesz, ¿e nie nadinterpretowa³a¶. Robi³a¶ to CA£Y CZAS: te ca³e czekanie na jakie¶ sygna³y, tylko na nie, bo na nic wiêcej z jego strony liczyæ nigdy nie mog³a¶... I ty piszesz, ¿e nie nadinterpretowa³a¶. Kiedy przy lekkich jego drgnieniach - ty pisa³a¶ do niego przez czas tak d³ugi. To sie w pale nie mie¶ci, co ty zrobi³a¶. Te 8 miesiêcy to jedno wielkie nadinterpretowanie. W moim przekonaniu mi³o¶æ ciê wcale nie t³umaczy. Teraz doszukujesz siê winy w nim. A powinna¶ zrobiæ rachunek dzia³añ, które wykonywa³a¶ przez tak d³ugi czas, zastanawiaæ siê gdzie to TY pope³ni³a¶ b³±d... Edytowane przez JanePanzram Czas edycji: 2013-02-15 o 11:50 |
|
|
|
|
|
#469 | |
|
maszyna, nie cz³owiek
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Po³udnia
Wiadomo¶ci: 24 679
|
Dot.: DZIWNA HISTORIA ! :( zwi±zek, którego nie by³o!
Cytat:
? To, ¿e zachowa³ siê jak nastolatek a potem siê wystraszy³ nie znaczy, ¿e jest "psycholem" albo zakompleksionym ch³opczykiem (bo rozumiem, ¿e celem podleczenia kompleksów utrzymywa³ sytuacjê; zapomnia³a¶ dodaæ, ¿e utrzymywa³ j± tak, ¿e ka¿da trze¼wo my¶l±ca osoba uciek³a by na drzewo).Autorka, owszem, zosta³a skrzywdzona, ale przede wszystkim przez sam± siebie.
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1 Francuski A1-A2-B1-B2-C1 |
|
|
|
|
|
#470 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomo¶ci: 869
|
Dot.: DZIWNA HISTORIA ! :( zwi±zek, którego nie by³o!
Nie chodzi o to, ¿eby j± usprawiedliwiaæ, a jego teraz obwiniæ za wszystko.
Autorka totalnie przegiê³a z napastowaniem faceta wiadomo¶ciami. To fakt. Tylko, ¿e pomy¶lcie czy wytrzyma³yby¶cie takie zachowanie przez 8 miesiêcy? Tak jak ju¿ kto¶ napisa³. Go¶æ trafi³ na podatny grunt. Dziewczyna siê pogubi³a, co oczywi¶cie nie t³umaczy tego, co robi³a. Moim zdaniem oboje s± winni. Oby Autorka potrafi³a siê ogarn±æ i wiêcej takich b³êdów nie pope³niaæ. A zapewniam Was, ¿e bêdzie jej to sz³o bardzo d³ugo i ciê¿ko. Z psychik± trudno wygraæ.
__________________
"-Widzisz nasz± kuchniê? Pod kuchni± wygas³o. Zapomnia³e¶ do³o¿yæ drewna. My¶la³e¶, ¿e tylko ja od tego jestem". |
|
|
|
|
#471 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomo¶ci: 5 472
|
Dot.: DZIWNA HISTORIA ! :( zwi±zek, którego nie by³o!
Ty powinna¶ siê obudziæ,
nie szukaæ winy w nim, bo ty masz W£ASNY ROZUM do jasnej cholery. Przez czas tak d³ugi nie dotar³o do ciebie, ¿e to wszystko jest przesad±? Nie doszukuj siê winy w nim, bo to w niczym ci nie pomo¿e - tylko dalej bêdziesz tkwiæ w b³êdzie. Szukaj, doszukuj siê, gdzie TY pope³ni³a¶ b³±d, a nie on. Wcale nie trzeba by³o jego jakichkolwiek s³ów "daj mi spokój" - ty SAMA to powinna¶ wiedzieæ, ¿e powinna¶ odpu¶ciæ. Sama powinna¶ zdawaæ sobie z tego sprawê. Od tego masz rozum. Trzeba by³o jego s³ów "spierdalaj" aby¶ za³apa³a? Wcale nie. |
|
|
|
|
#472 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Lajkovac
Wiadomo¶ci: 2 480
|
Dot.: DZIWNA HISTORIA ! :( zwi±zek, którego nie by³o!
Ju¿ mia³am co¶ pisaæ, ale pomy¶la³am"po co?", dam Ci "znak" piosenk±
.https://www.youtube.com/watch?v=-ilXc0j1iHA |
|
|
|
|
#473 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomo¶ci: 8 259
|
Dot.: DZIWNA HISTORIA ! :( zwi±zek, którego nie by³o!
Cytat:
Fakt, moze przez jakis czas go jara³o, ze ma taka wiern± wielbiciekê, to jest zrozumia³e, mniej zrozumia³e jest to, ze nie zauwazy³as, ze nic nie znaczysz w jego zyciu i robi³±s z siebie nahaln± desperatkê. |
|
|
|
|
|
#474 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomo¶ci: 5 472
|
Dot.: DZIWNA HISTORIA ! :( zwi±zek, którego nie by³o!
Twoj± nauk± z tego jest: NIGDY wiêcej nie odczytywaæ ¿adnych znaków, sygna³ów.
Od teraz bazuj tylko na konkretach. Widzisz, do czego doprowadzi³o odczytywanie sygna³ów. Do absolutnej przesady. TYLKO konkrety. Konkretne dzia³ania, deklaracje, jasne s³owa. Jak krowie na rowie. Nigdy wiecej nie staraj siê interpretowaæ ¿adnych ukrytych zanczeñ w czym¶. Staraj siê tak robiæ, ¿eby w ogóle ich nie zauwa¿aæ, ¿eby je ignorowaæ. Powiedz sobie "od teraz ka¿dy sygna³ bêdê ignorowaæ". Jakby ich nie by³o. Jakby¶ by³a prostym stworzeniem, które ich nie zuawa¿a. Wtedy, tylko wtedy, wyciagniesz odpowiedni± naukê z tego wszystkiego. Edytowane przez JanePanzram Czas edycji: 2013-02-15 o 11:56 |
|
|
|
|
#475 | |||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomo¶ci: 186
|
Dot.: DZIWNA HISTORIA ! :( zwi±zek, którego nie by³o!
Cytat:
Wiem jedno - gdyby mnie napastowa³ jaki¶ kole¶ (nawet taki z którym zaczê³abym kiedy¶ tam na jakiej¶ wspólnej imprezie flirtowaæ) to szybko zablokowa³abym jego numer i wywali³a ze znajomych a jakby to by³o za ma³o to posz³abym na policjê. Gdyby znajomemu autorki siê to a¿ tak bardzo nie spodoba³o to od razu uci±³by tê znajomo¶æ. A jako¶ wiêkszo¶æ dziewczyn ( w tym Ty) zapominacie ¿e on z ni± przez kilka miesiêcy PISA£ (na poczatku to nie by³y znaki) i zapewne musia³ jako¶ j± przetrzymywaæ daj±c jej nadziejê. A ¿e te nadziejê by³y totalnie z³udne to i Ty i ja wiemy. Szkoda ¿e autorka tego nie pojê³a wtedy. ---------- Dopisano o 11:58 ---------- Poprzedni post napisano o 11:56 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 12:00 ---------- Poprzedni post napisano o 11:58 ---------- Cytat:
|
|||
|
|
|
|
#476 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: DZIWNA HISTORIA ! :( zwi±zek, którego nie by³o!
A ja dochodzê do wniosku, ¿e facet nie poszed³ z tym nic zrobiæ, bo raczej nie mamy w Polsce przypadków, zeby to mê¿czyzna by³ napastowany.
Poszed³by na policjê, a tam wiêkszo¶æ facetów by go wy¶mia³a, ¿e nie mo¿e sobie poradziæ z nieszczê¶liwie zakochan± kobiet±. Zreszt±, ona go nie nachodzi³a, tyle ¿e mu pisa³a sms'y.
__________________
„Ca³a sztuka na tym polega, ¿eby nie goniæ za niemo¿liwym.Musisz wybraæ to, na czym ci najbardziej zale¿y.” |
|
|
|
|
#477 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomo¶ci: 186
|
Dot.: DZIWNA HISTORIA ! :( zwi±zek, którego nie by³o!
[QUOTE=shawty19;39248224]A ja dochodzê do wniosku, ¿e facet nie poszed³ z tym nic zrobiæ, bo raczej nie mamy w Polsce przypadków, zeby to mê¿czyzna by³ napastowany.
Poszed³by na policjê, a tam wiêkszo¶æ facetów by go wy¶mia³a, ¿e nie mo¿e sobie poradziæ z nieszczê¶liwie zakochan± kobiet±. Zreszt±, ona go nie nachodzi³a, tyle ¿e mu pisa³a sms'y.[/QUOTE] W³a¶nie. Wystarczy³o wiêc zablokowaæ jej numer i wywaliæ ze znajomych. Proste? Proste. |
|
|
|
|
#478 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomo¶ci: 5 472
|
Dot.: DZIWNA HISTORIA ! :( zwi±zek, którego nie by³o!
Ja te¿ mia³am sk³onno¶æ do nadmiernej interpretacji, do tego, ¿eby wyci±gaæ daleko id±ce wnioski.
Zreszt± przy takim usposobieniu, to cz³owiek mo¿e ³atwo popa¶æ w chorobliw± zazdro¶æ: bo odczyta co¶ tam i wnioski z tego wyci±gnie zbyt daleko id±ce. Wierzê ci autorko, ¿e znaki istnia³y. Ale interpretujesz je w przesadny sposób, w sposób nie stoj±cy ko³o normy, i to chcê ci przekazaæ. Przegie³a¶ pa³ê w ich interpretacji. Z takich jego drobnych bzdetnych rzeczy tworzy³a¶ sobie absolutnie zbyt wielk± nadziejê. I nie tknê³o ciê, ¿e przeginasz pa³ê. Pisaæ do kogos, nie licz±c na odzew ¿aden wprost... Wprost, czyli s³owa skierowane do ciebie. Nie tknê³o ciê, ¿e nie nawi±zuje kontaktu: nie odpisuje, nie oddzwoni (w twoim wieku ju¿ cz³owieka staæ na dzwonienie, nie musi siê szczypaæ na smsy, "bo nie mam na koncie"), ¿e ma dziewczynê, ¿e ma swoje ¿ycie, ¿e na kontakt bli¿szy z tob± mówi³ wprost "nie" nie tknê³o ciê, a jak tknê³o, to to ola³a¶. I to by³ twój podstawowy b³±d. Wiesz co ty zrobi³a¶? Zrobi³a¶ jak w powiedzeniu "daj palec, a we¼mie ca³± rêkê". On ci drobne jakie¶ sygna³y przekazywa³ - a ty je interpretowa³a¶ w sposób przesadzony: bo z tych bzdetów wyci±ga³a¶ wniosek, ¿e "moze co¶ z tego bedzie". I to jest w³a¶nie ta rzecz, która jest tutaj przesadzona, nienormalna. Ten upór w pisaniu do niego, mimo braku odzewu jasnego. Ten upór w³a¶nie i te wnioski daleko id±ce "co¶ bêdzie moze". JAK mo¿e co¶kolwiek z tego byæ, skoro i dziewczynê on ma, i nie odpisuje tobie i nie kontaktuje siê w ¿aden sposób jasny (a tylko enigmatyczny) - jak z tego mo¿na by³o wywnioskowaæ, ¿e "co¶ z tego bêdzie"? Tutaj w³asnie pope³ni³a¶ swój b³±d najwiêkszy. On ci sygna³ drobny, bzdetny - a ty na to uzna³a¶, ¿e mo¿esz ca³ymi dniami i miesi±cami mu pisaæ i opisywaæ, co u ciebie. ----------------------- Dlatego raz na zawsze daj sobie spokój z ka¿dymi sygna³ami, z ich interpretacj±. Twój ich odczyt jest za daleko id±cy. Wiêc po prostu od teraz strze¿ siê interpretacji drugiego dna. W ogóle go nie zauwa¿aj, bo prowadzi ciê to na manowce. W kontaktach z mê¿czyznami - NIGDY wiêcej sobie na to nie pozwalaj, bo przyniesie ci to tylko nieszczê¶liwy czas, marnowanie go. Od teraz bazuj tylko na konkretnych deklaracjach, s³owach jasnych w odczycie, s³owach wprost. Wtedy masz szansê na szczê¶cie jakiekolwiek. Edytowane przez JanePanzram Czas edycji: 2013-02-15 o 12:17 |
|
|
|
|
#479 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: DZIWNA HISTORIA ! :( zwi±zek, którego nie by³o!
Teraz to i tak siê nie dowiemy jak to by³o.
Bo, ¿eby byæ tu obiektywnym musia³yby¶my znaæ t± sam± historiê widzian± oczami tego ch³opaka.
__________________
„Ca³a sztuka na tym polega, ¿eby nie goniæ za niemo¿liwym.Musisz wybraæ to, na czym ci najbardziej zale¿y.” |
|
|
|
|
#480 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: :)
Wiadomo¶ci: 7 198
|
Dot.: DZIWNA HISTORIA ! :( zwi±zek, którego nie by³o!
Cytat:
Co do tych wa³kowanych znaków to jestem przekonana, ¿e on wcale nie mia³ pojêcia, ¿e wysy³a jakie¶ znaki. Ka¿da z nas by³a kiedy¶ nastolatk± i pewnie wiele mia³o taki etap nadinterpretacji. Wiecie, co¶ w stylu "popatrzy³ na mnie, na pewno mnie kocha", "zapyta³ mnie, w której sali mamy zajêcia -jejku, kocha mnie i szuka³ pretekstu do zagadania". Sama pamiêtam, jak z wypiekami na ustach opowiada³am przyjació³ce, jak moja sympatia z liceum sz³a na ten sam przystanek, co ja i ¿e to nie móg³ byæ przypadek Jak siê przez co¶ takiego przesz³o, to ma siê ¶wiadomo¶æ, ¿e te wszystkie znaki by³y tylko wytworem wyobra¼ni.
Edytowane przez Magdallen Czas edycji: 2013-02-15 o 12:24 |
|
|
|
![]() |
Nowe w±tki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten w±tek obecnie przegl±daj±: 1 (0 u¿ytkowników i 1 go¶ci) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:37.











![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)
Zgadzam siê w ca³o¶ci.


?
? To, ¿e zachowa³ siê jak nastolatek a potem siê wystraszy³ nie znaczy, ¿e jest "psycholem" albo zakompleksionym ch³opczykiem (bo rozumiem, ¿e celem podleczenia kompleksów utrzymywa³ sytuacjê; zapomnia³a¶ dodaæ, ¿e utrzymywa³ j± tak, ¿e ka¿da trze¼wo my¶l±ca osoba uciek³a by na drzewo).
.
Jak siê przez co¶ takiego przesz³o, to ma siê ¶wiadomo¶æ, ¿e te wszystkie znaki by³y tylko wytworem wyobra¼ni.

