|
|||||||
| Notka |
|
| Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2881 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 169
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cześć,
Ostatnio kilka dni nie pisałam, ale coś mnie rozłożyło. Fizycznie to wiem, że wyziębienie, a psychicznie to nie wiem... Zauważyłam, że od jakiegoś czasu nie jestem sobą, nie jestem nawet tą gren, która zaczęła pisać na wątku. Zrobiłam się marudna, zestresowana i odczuwam jeszcze większą frustrację z powodu odkładania spraw na później niż kiedyś. Mam wrażenie, że tak się spięłam tym, iż tym razem ma być inaczej, że tym razem już będę systematyczna – że każde odejście od założonej drogi mnie przybija. Niebezpieczna skrajność. ![]() Cytat:
Ja w ogóle mam problem z wiekiem, bo na wiele rzeczy czuję się już za stara, a jednocześnie w większości rzeczy, w jakie się angażuję, jestem zawsze najmłodsza. I zawsze mam poczucie "z czym do ludzi?!" - bo albo czuję, że ludzie patrzą na moje zmarnowane w danym obszarze lata, albo wyobrażam sobie, iż myślą, że jeszcze przede mną długa droga, by być dla nich równorzędnym partnerem. Nowa, dobra perspektywa jest dobra!
|
|
|
|
|
#2882 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 11 384
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Hej kochane, u mnie nie najlepiej. Prababcia mi zmarła, pochowaliśmy ją w sobotę. Ten egzamin z angielskiego, którego tak się bałam niestety nie zdałam i mam warunek. A najgorsze jest to, że do tego się nie da nauczyć... Egzamin jest zupełnie z innego materiału niż jest przerabiany na zajęciach. Muszę go zdać w maju/czerwcu i boję się, że nie dam rady
![]() Z przyjemnych rzeczy to jedziemy na narty z TŻ na weekend zamiast do spa, bo tam pierwszy wolny termin to 19 kwietnia i zrezygnowaliśmy. |
|
|
|
#2883 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Też dla mnie Emi jest wzorem takiego mocnego ogarnięcia i poukładania.
Ja jestem emocjonalna huśtawka i rozedrganie. Emi opanowanie i racjonalność. Emi, naucz mnie trochę być jak Ty. I wrzuć do klubu zdjecia swojego pudełka dekupażowego, bo wyszło fantastyczne. Już robię miejsce! U nas katary i kaszle, charczymy w trójeczkę. Przyniosła Julka i nas obdzieliła. Ona sama od poniedziałku w domu zamiast w przedszkolu.
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) Edytowane przez Patri Czas edycji: 2013-02-21 o 12:30 |
|
|
|
#2884 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
zywiec musisz jakos sie przygotowac do tego egzaminu?jak to robią inni
orientowałą ś sie,czy wszyscy nie zdali![]() super ze wyjezdzasz musisz odpoczac-współczucia z powodu prababci. patri-zdrówka zyczę u mnie dzien gonitw i opłat -zawiozłam młodego -zapłaciłam za żłobek -pojechałam do UP zapisaalm sie na kurs (coś z zielenia )-zapłaciłam rachunek tel. -zakupy -teraz obiad wstawiony i wreszcie upragniona kawa ![]() jeszcze musze opłacic kablowkę z netem ![]() i jechac po młodego wrócic i nie oszalec w drodze powrotnej-ostatnio nie moge sobie z ''gadem''na ulicy poradzic ![]() wczoraj tz poszedł na szklana pułapkę 5 chciał wyjsc w połowie...tak więc nie polecam
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego, że nie można zrobić wszystkiego…” |
|
|
|
#2885 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 11 384
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
Na 7 osób nie zdały poprawki 4. Zdały te które naściągały, w pierwszy terminie też jak ktoś miał farta to zdał albo jak usiadł obok osób, które mają zrobiony proficiency... Bo to na takim poziomie właśnie egzamin. Zapisałabym się na kurs, ale w pół roku to oni mnie nie przygotują, będę musiała sama kombinować, ale najgorsze, że nie wiem czego się mogę spodziewać. Może wreszcie odpocznę, chociaż psychicznie... Dzisiaj odkurzyłam, zmyłam podłogi, zrobiłam pranie. No i się uczę... I oglądałam nieszczęśliwy upadek Justyny Kowalczyk i przeżywam. |
|
|
|
|
#2886 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cześć!
Dziś pobudka o 6, brutalna zmiana mojego trybu funkcjonowania, ale generalnie jestem zadowolona - obudziłam się przed budzikiem i wykazałam się super zorganizowaniem - jak w zamierzchłych czasach, które wspominam z rozrzewnieniem. ![]() Cytat:
![]() A co u Ciebie? Jak kwestia wyjazdu się rozstrzygnęła? Cytat:
Czyli jak zwykle autopercepcja odbiega od percepcji otoczenia... Dzięki jakbym wiedziała w czym rzecz, to bym uczyła... ![]() Pudełko wrzucę Cytat:
Cytat:
Szkoda, że egzamin niezdany, ale jest czas na przygotowywanie się - trzymam kciuki! Fajnie, że jest i plan pozytywny
|
||||
|
|
|
#2887 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 595
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Siedzę jak na szpilkach, problem opisałam w klubie... Odnieście się proszę
__________________
"Nie każde działanie przynosi szczęście, ale nie ma szczęścia bez działania" |
|
|
|
#2888 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Dziewczyny!!
Bajka! Do obejrzenia! Z youtube: http://www.youtube.com/watch?feature...alItuRc04&NR=1 keep moving forward!!!
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
#2889 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
Udanego wypadu na narty ![]() Jeszcze się nie rozstrzygnęła, bo nie jej czas...kolekcjonuję dokumenty obecnie. Ale chyba jestem jakaś nierozgarnięta, bo niektórych rzeczy nie wiem jak wypełniać Dzięki, że pytasz
__________________
|
|
|
|
|
#2890 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Dziewczynki, mam taką ochotę z Wami pogadać i tyle Wam opowiedzieć i nie mam czasu wcale
Jutro zaraz po pracy jadę na narty i dopiero pewnie we wtorek się odezwę. Koniecznie muszę Wam opowiedzieć o moich 2 tanecznych "sukcesach"![]() Czerwiec, Halimka - pamiętacie jak na dekupażu u mnie rozmawiałyśmy o doborze koloru rózu i o tej zasadzie że dla ciepłej karnacji chłodniejszy odcień i na odwrót? Znalazłam o tym coś więcej: http://www.alinarose.pl/2013/02/jaki...wej-czego.html Buziaki!
__________________
Mój blog o analizie kolorystycznej - nowy wpis .
|
|
|
|
#2891 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: jesień
Wiadomości: 1 112
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Rano dwa razy zaspałam i jeszcze wyrobiłam się na zajęcia.
![]() Ostro walczę ze swoim podejściem na Uczelni - mózg mi staje w sytuacjach konfrontacji z wykładowcami, na widok zadań i materiału, na wieść o restrykcyjnych przepisach. Przynajmniej dobrze myślę o swojej grupie. ![]() Patri, też zdrówka! Tygrys, wypocznij dobrze! ![]() Zrobione dziś: * pudełko do szkoły (sałatka owocowa) * zwrot bluzy do sklepu * wypożyczanie książek * zgrywanie danych i rozpoczęcie liczenia PPiAD * ściąganie materiałów GFiGG * ściąganie materiałów GD * zmywanie * przelewy * masowanie karku * pomoc mamie z opłatami
__________________
- Underground nuclear testing in China, and, hey! Your perfume! Edytowane przez czerwieclipiec Czas edycji: 2013-02-22 o 00:44 |
|
|
|
#2892 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
![]() Jeśli to dobre wrażenie się nie zgadza z odczuciem, to nikomu nie mów - nikt się nie zorientuje. Nie wyłażą na zewnątrz te przejawy rozedrgania, o których piszesz. Może tylko Ci się zdaje że są? Cytat:
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) Edytowane przez Patri Czas edycji: 2013-02-22 o 11:26 |
||
|
|
|
#2893 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 472
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Ale mi przykro, że nie dotarłam na dekupaż do Ingii i że musiałam od Tygrysa tak wcześnie wyjść. :/ Nie podoba mi się to. Zrobiłam na odwrót niż chciałam. Muszę pomyśleć, dlaczego tak wyszło i co zrobić, żeby wyeliminować tego typu powodujące późniejszą przyktrość braki zdarzeń.
![]() Z majtających się w moim życiu spraw powoli mogę odciąć chorobę - sądzę, że jestem na dobrej drodze do wyleczenia. Również praca się powoli klaruje i choć nie mam żadnej decyzji jeszcze, to dostałam info, że coś się w mojej sprawie zaczyna dziać. Sprawy sercowe nadal rozgrzebane. Teraz ja nie wiem czego chcę. Kocur i Nebula - pochwalicie się wyjazdami? ![]() Plany: - ogarnąć bałagan - zadzwonić do B. - napisac cele naukowe (jezyki) - napisac cele ogolne zawodowe i inne (bo ich nie mam) - napisac pol zaleglej strony |
|
|
|
#2894 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
Spokojnie Tygrysie, oddychaj głęboko, to podstawa, znów gdzieś biegniesz, w końcu się zmęczysz... Odpoczniemy przy następnym spotkaniu - będziesz musiała być dłużej! Miłego wyjazdu!!!!
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
|
#2895 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Tymi z facebooka?
Haha, to ta gra, która jest co rok na temat raka piersi (nie wiem w sumie co to ma wspólnego, ale zawsze biorę udział Nie martw się...nigdzie nie jedziemy, a szkoda Trochę muszę przyznać zdziwiło mnie jak dwie moje znajome napisały, że jadą na Dominikanę zanim dowiedziałam się o co chodzi
__________________
|
|
|
|
#2896 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Dzięki! I wzajemnie!
![]() Jem "sałatkę": ogórek kiszony, cebula, oliwa z oliwek - bez przypraw. Myślę, że to sałatka uzdrawiająca. ![]() ---------- Dopisano o 12:12 ---------- Poprzedni post napisano o 12:12 ---------- Cytat:
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
|
#2897 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
No do Ciebie to na pewno wysyłałam o tym...pamiętam!
__________________
|
|
|
|
#2898 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Hannelore Holtz tak podsumowuje uwagi na temat depresji swego męża Jana: „Zmienia się moje nastawienie wobec określenia «przygnębiony». Ogarnia mnie dziwny niepokój, kiedy ktoś mówi, że czuje się «przy gnębiony». Zaraz poprawiam wtedy:«Jesteś wzburzony, zdenerwowany, smutny, nie jesteś przy gnębiony». A przy tym już sama przecież tak się czułam. Tak to znaczy - jak? W każdym razie inaczej niż wyobrażałam to sobie przez wszystkie te lata. To o wiele więcej niż smutek, chandra, brak nastroju. Jan nie jest smutny w utartym znaczeniu tego słowa, kiedy popada w depresję. Właściwie - zapada się. Tak, zapada się... Zaczynam zastanawiać się nad znaczeniem słowa: zapadać się. Jan nie jest ani «smutny», ani «melancholijny». Zapada się w straszną ciemność, w lęk pozbawiony imienia, w apatię i obłąkanie, w świat, do którego dostępu z zewnątrz nie ma nikt"
to prawda...jestem takim janem... znow.
|
|
|
|
#2899 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 3 812
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
witajcie dziewczyny,
ja zaczęłam robić plany tygodniowe, bo dzienne coś mi się przestały sprawdzać, czuję że się zmuszam do wszystkiego. Ale ogólnie nie jest źle, zaczęłam pić fiberon czuję się po nim naprawdę lepiej i ćwiczyć. Panuję też trochę nad swoją rozrzutnością, ale jeszcze nie tak jakbym chciała. Inga bardzo motywujący post, szczególnie o korzystaniu z życia, więc idę podziałać |
|
|
|
#2900 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Hej Dziewczęta!
Cytat:
Cytat:
Już kilka razy trafiłam na ten blog, oglądałam makijaże - co sądzisz o całokształcie tej strony i porad? Cytat:
(żarcik)Cytat:
Cytat:
|
|||||
|
|
|
#2901 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: jesień
Wiadomości: 1 112
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Gdyby to były takie
a tymczasem muszę pół dnia masować sobie kark, żeby w ogóle móc ruszać głową (najgorsza jest schodzenie po schodach, kiedy nie da się patrzeć w dół) - taki objaw chorobowy mi się trafił. ![]() Na szczęście dziś mogłam zostać w domu.
__________________
- Underground nuclear testing in China, and, hey! Your perfume! |
|
|
|
#2902 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 400
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cześć!
super post Ingi żywiec - współczuję prababci Dilayla - "Dom zły" zamierzam zobaczyć; a "Wesele" jest dobrym filmem, choć przerysowanym. Ja ostatnio ogladałam "Baby są jakieś inne" i wg mnie da się. choć jest zecydowanie "antykobiecy", to dla równowagi męscy bohaterowie też są ukazani jak ostatnie łajzy za to absolutnie, pod żadnym pozorem przypadkiem nie ogladaj czasem "Bejbibluesa" jako matka ODRADZAM. (przez zakończenie, ja go wczesniej nie znałam, i powiem jedno: ku...wa mać! w taki sposób filmów się nie robi; no nielogiczne....). Patri współczuje ran na kuchennym placu boju ... ---------- Dopisano o 16:12 ---------- Poprzedni post napisano o 15:57 ---------- Czerwiec niegłupi ten artykuł z bloga, który wkleiła Nebulka. oj, tak ja to cała podlegajaca ciągłej ocenie "polaczkowatość" - wyciagam kanapkę/pudło z sałata, to rozglądam się dokooła (ale akurat zdechły pomidor w chlebie to coś co zawsze wywoływało i wywołuje u mnie wzdrygniecia obrzydzenia). Autor tez jest polaczkowaty, gdy pisze, "że ciężką pracą rodziców i jego doszedł do tego etapu bezkanapkowego" i mi to jedno zdanie brzmi fałszywie (czepiam się). ja sama jestem na etapie "powrotu kanapkowego/samodzielnie szykowanego jedzenia" - to jestdopiero lans - "mam czas na zrobienie" |
|
|
|
#2903 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 11 384
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
Cytat:
Wyjazd na narty odwołany, dostałam maila wczoraj wieczorem, że w poniedziałek mam jeszcze 2 odpowiedzi ustne i nie mam się kiedy nauczyć. Jak zwykle... zwariuję z tymi studiami... Miałam i to dwie. Jedna zmarła rok temu w listopadzie mając 99 lat, ale od jakiegoś czasu mało kontaktowała, a ta teraz jakby przeżyła 2 dni to miałaby 97. Do późnego czasu wszystko pamiętała, czytała książki, kojarzyła fakty. Dopiero jakiś tydzień przed śmiercią była tak chora że już ciężko było z nią porozmawiać. Cytat:
|
|||
|
|
|
#2904 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: jesień
Wiadomości: 1 112
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
![]() Artykuł mi też dał do myślenia (chociaż sposób pisania był dość uciążliwy dla odbiorcy). Wpisał się akurat w moje postanowienia na nowy semestr i w świadome definiowanie stylu. Nie wiem, czy autor właściwie postawił diagnozę, ale jest coś na rzeczy.
__________________
- Underground nuclear testing in China, and, hey! Your perfume! |
|
|
|
|
#2905 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 854
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Żywiec,bardzo mi przykro z powodu prababci.
Pozytywem jest jednak fakt długowieczności kobiet w Twojej rodzinie. A studiami się nie martw, na pewno dasz radę
|
|
|
|
#2906 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
co do tego artykulu - fakt, napisany ciezkim jezykiem, ale ja takie lubie - wysilam sie, przykladam, mam potem z kim o cyzm pogadac. a jak tekst jest napisany prosto, to jakos...szybko przelece wzrokiem i szybko mi z glowy wylatuje. ale dzieki temu artykulowi zrozumialam, czemu np wstydze sie jesc sama, gdy nikt inny nie ma 'kanapki z salata' w okolicy
|
|
|
|
|
#2907 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 742
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Coś ostatnio wolę w klubie albo prywatnie sobie z Wami pogadać.
![]() W tym tygodniu zmotywowałam się do konkretnych porządków (gość Zrobione: -odkurzanie podłóg, kątów i kanapy -kurze -poukładanie książek i sprzątnięcie niepotrzebnych rzeczy -poukładanie w szafce z kosmetykami i szpargałami poza tym byłam w pn na zakupach- jakieś elegantsze ciuchy w końcu upolowałam wysłałam podanie żabę zaczęłam semestr Dużo milej jest w ogarniętej przestrzeni. Aż chce się zrobić coś konstruktywnego. Jeszcze ubrania trzeba ogarnąć i poprasować i przejrzeć jedzenie i będzie naprawdę spoko. Kto chce jutro ok. południa na spacer? Szczegóły w klubie.
|
|
|
|
#2908 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 11 384
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
Niestety to tak nie działa. Moja babcia zmarła w wieku 52 lat, niewiele ją pamiętam
|
|
|
|
|
#2909 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
Cytat:
), zero jakiegoś forum, do którego miałabym dostęp, zero wsparcia w postaci odpowiedzi na konkretne pytania ze strony osoby tym się zajmującej...popędziłam ją w sprawie spotkania, bo miało jakieś być...i teraz nie wiem Zezłościłam się i ciśnienie mi skoczyło na całą resztę dnia...I przy okazji zauważyłam, że kompletnie nie jestem w stanie zaakceptować cudzego braku organizacji a sobie w tym aspekcie zupełnie pobłażam Tak nie może być! Czuję się czasem jak hipokrytka...![]() Cytat:
__________________
|
|||
|
|
|
#2910 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 742
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Kocie- w razie czego jak bedzie z nami słabo to możemy się nawzajem zapraszać
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:41.





I to się tyczy każdego wieku, każdej rzeczy. Każdy kto jest początkujący musi pokonać niewygodę, bunt ciała i mózgu, stare przyzwyczajenia, wyrobić nowe nawyki. A być początkującym to jest powód do dumy! 



orientowałą ś sie,czy wszyscy nie zdali
)
Cieszę się, że u Ciebie tak dobrze
Ale jestem pewna, że ze wszystkim sobie świetnie poradzisz
Zawsze odnosiłam wrażenie, że jesteś jednak bardzo zorganizowaną osobą 







(ale akurat zdechły pomidor w chlebie to coś co zawsze wywoływało i wywołuje u mnie wzdrygniecia obrzydzenia).
), zero jakiegoś forum, do którego miałabym dostęp, zero wsparcia w postaci odpowiedzi na konkretne pytania ze strony osoby tym się zajmującej...popędziłam ją w sprawie spotkania, bo miało jakieś być...i teraz nie wiem
Tak nie może być! Czuję się czasem jak hipokrytka...

