Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III - Strona 97 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-02-21, 00:20   #2881
grenouillette
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 169
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cześć,
Ostatnio kilka dni nie pisałam, ale coś mnie rozłożyło. Fizycznie to wiem, że wyziębienie, a psychicznie to nie wiem... Zauważyłam, że od jakiegoś czasu nie jestem sobą, nie jestem nawet tą gren, która zaczęła pisać na wątku. Zrobiłam się marudna, zestresowana i odczuwam jeszcze większą frustrację z powodu odkładania spraw na później niż kiedyś. Mam wrażenie, że tak się spięłam tym, iż tym razem ma być inaczej, że tym razem już będę systematyczna – że każde odejście od założonej drogi mnie przybija. Niebezpieczna skrajność.

Cytat:
Napisane przez inga86 Pokaż wiadomość
Pamiętacie jak zamartwiałam się kwestią swojego wieku, że jestem za stara?
Otóż wczoraj podczas zajęć tańca przyszła mi do głowy myśl "a czy wiele osób w moim wieku odważy się by zacząć od zera trudną technikę tańca, czy wielu ma takie ciało i chęci, że jest w stanie zrobić te rzeczy, które ja robię? Może ja jestem właśnie fajnym wyjątkiem, że w moim wieku, potrafię zacząć robić rzeczy, przy których inni by polegli?" Była to super mocarna myśl, która odwróciła moje myślenie o 180 stopni, zamiast się zamartwiać, zaczęłam być z tego dumna! I to się tyczy każdego wieku, każdej rzeczy. Każdy kto jest początkujący musi pokonać niewygodę, bunt ciała i mózgu, stare przyzwyczajenia, wyrobić nowe nawyki. A być początkującym to jest powód do dumy!
Dobre słowa, poczułam się, jakby były pisane do mnie Ja w ogóle mam problem z wiekiem, bo na wiele rzeczy czuję się już za stara, a jednocześnie w większości rzeczy, w jakie się angażuję, jestem zawsze najmłodsza. I zawsze mam poczucie "z czym do ludzi?!" - bo albo czuję, że ludzie patrzą na moje zmarnowane w danym obszarze lata, albo wyobrażam sobie, iż myślą, że jeszcze przede mną długa droga, by być dla nich równorzędnym partnerem. Nowa, dobra perspektywa jest dobra!
grenouillette jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 10:34   #2882
zywieczdroj
Zakorzenienie
 
Avatar zywieczdroj
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 11 384
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Hej kochane, u mnie nie najlepiej. Prababcia mi zmarła, pochowaliśmy ją w sobotę. Ten egzamin z angielskiego, którego tak się bałam niestety nie zdałam i mam warunek. A najgorsze jest to, że do tego się nie da nauczyć... Egzamin jest zupełnie z innego materiału niż jest przerabiany na zajęciach. Muszę go zdać w maju/czerwcu i boję się, że nie dam rady

Z przyjemnych rzeczy to jedziemy na narty z TŻ na weekend zamiast do spa, bo tam pierwszy wolny termin to 19 kwietnia i zrezygnowaliśmy.
zywieczdroj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 12:28   #2883
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Też dla mnie Emi jest wzorem takiego mocnego ogarnięcia i poukładania.
Ja jestem emocjonalna huśtawka i rozedrganie.
Emi opanowanie i racjonalność.
Emi, naucz mnie trochę być jak Ty.
I wrzuć do klubu zdjecia swojego pudełka dekupażowego, bo wyszło fantastyczne. Już robię miejsce!

U nas katary i kaszle, charczymy w trójeczkę.
Przyniosła Julka i nas obdzieliła.
Ona sama od poniedziałku w domu zamiast w przedszkolu.

Edytowane przez Patri
Czas edycji: 2013-02-21 o 12:30
Patri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 14:22   #2884
Dilayla
Zadomowienie
 
Avatar Dilayla
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

zywiec musisz jakos sie przygotowac do tego egzaminu?jak to robią inniorientowałą ś sie,czy wszyscy nie zdali
super ze wyjezdzasz musisz odpoczac-współczucia z powodu prababci.
patri-zdrówka zyczękurujcie sie...inhalacje i inne wspaniałe specyfiki

u mnie dzien gonitw i opłat
-zawiozłam młodego
-zapłaciłam za żłobek
-pojechałam do UP zapisaalm sie na kurs (coś z zielenia)
-zapłaciłam rachunek tel.
-zakupy
-teraz obiad wstawiony
i wreszcie upragniona kawa
jeszcze musze opłacic kablowkę z netem
i jechac po młodego
wrócic i nie oszalec w drodze powrotnej-ostatnio nie moge sobie z ''gadem''na ulicy poradzic
wczoraj tz poszedł na szklana pułapkę 5 chciał wyjsc w połowie...tak więc nie polecam
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego,
że nie można zrobić wszystkiego…”

Dilayla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 15:10   #2885
zywieczdroj
Zakorzenienie
 
Avatar zywieczdroj
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 11 384
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez Dilayla Pokaż wiadomość
zywiec musisz jakos sie przygotowac do tego egzaminu?jak to robią inniorientowałą ś sie,czy wszyscy nie zdali
super ze wyjezdzasz musisz odpoczac-współczucia z powodu prababci.
patri-zdrówka zyczękurujcie sie...inhalacje i inne wspaniałe specyfiki

u mnie dzien gonitw i opłat
-zawiozłam młodego
-zapłaciłam za żłobek
-pojechałam do UP zapisaalm sie na kurs (coś z zielenia)
-zapłaciłam rachunek tel.
-zakupy
-teraz obiad wstawiony
i wreszcie upragniona kawa
jeszcze musze opłacic kablowkę z netem
i jechac po młodego
wrócic i nie oszalec w drodze powrotnej-ostatnio nie moge sobie z ''gadem''na ulicy poradzic
wczoraj tz poszedł na szklana pułapkę 5 chciał wyjsc w połowie...tak więc nie polecam

Na 7 osób nie zdały poprawki 4. Zdały te które naściągały, w pierwszy terminie też jak ktoś miał farta to zdał albo jak usiadł obok osób, które mają zrobiony proficiency... Bo to na takim poziomie właśnie egzamin. Zapisałabym się na kurs, ale w pół roku to oni mnie nie przygotują, będę musiała sama kombinować, ale najgorsze, że nie wiem czego się mogę spodziewać.

Może wreszcie odpocznę, chociaż psychicznie...

Dzisiaj odkurzyłam, zmyłam podłogi, zrobiłam pranie. No i się uczę... I oglądałam nieszczęśliwy upadek Justyny Kowalczyk i przeżywam.
zywieczdroj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 16:33   #2886
emi_lka
Zakorzenienie
 
Avatar emi_lka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cześć!
Dziś pobudka o 6, brutalna zmiana mojego trybu funkcjonowania, ale generalnie jestem zadowolona - obudziłam się przed budzikiem i wykazałam się super zorganizowaniem - jak w zamierzchłych czasach, które wspominam z rozrzewnieniem.

Cytat:
Napisane przez bura kocurka Pokaż wiadomość
Super to wszystko brzmi! Cieszę się, że u Ciebie tak dobrze

Trzymam kciuki Ale jestem pewna, że ze wszystkim sobie świetnie poradzisz Zawsze odnosiłam wrażenie, że jesteś jednak bardzo zorganizowaną osobą
Dzięki! Czyli sprawiam dobre wrażenie - to już bardzo dużo

A co u Ciebie? Jak kwestia wyjazdu się rozstrzygnęła?


Cytat:
Napisane przez Patri Pokaż wiadomość
Też dla mnie Emi jest wzorem takiego mocnego ogarnięcia i poukładania.
Ja jestem emocjonalna huśtawka i rozedrganie.
Emi opanowanie i racjonalność.
Emi, naucz mnie trochę być jak Ty.
I wrzuć do klubu zdjecia swojego pudełka dekupażowego, bo wyszło fantastyczne. Już robię miejsce!
Ja też tak siebie odbieram - emocjonalność, rozedrganie...
Czyli jak zwykle autopercepcja odbiega od percepcji otoczenia...

Dzięki
jakbym wiedziała w czym rzecz, to bym uczyła...
Pudełko wrzucę

Cytat:
Napisane przez grenouillette Pokaż wiadomość
Cześć,
Ostatnio kilka dni nie pisałam, ale coś mnie rozłożyło. Fizycznie to wiem, że wyziębienie, a psychicznie to nie wiem... Zauważyłam, że od jakiegoś czasu nie jestem sobą, nie jestem nawet tą gren, która zaczęła pisać na wątku. Zrobiłam się marudna, zestresowana i odczuwam jeszcze większą frustrację z powodu odkładania spraw na później niż kiedyś. Mam wrażenie, że tak się spięłam tym, iż tym razem ma być inaczej, że tym razem już będę systematyczna – że każde odejście od założonej drogi mnie przybija. Niebezpieczna skrajność.
Czasem trzeba odejść od generalizacji "teraz już zawsze...", "teraz już na pewno"... - i skupić się na każdorazowym fakcie decyzyjnym: robię, czy nie robię. Ciężko się uwolnić od tego oceniania, ale można, a to ratuje trochę i przekierowuje uwagę na meritum.

Cytat:
Napisane przez zywieczdroj Pokaż wiadomość
Hej kochane, u mnie nie najlepiej. Prababcia mi zmarła, pochowaliśmy ją w sobotę. Ten egzamin z angielskiego, którego tak się bałam niestety nie zdałam i mam warunek. A najgorsze jest to, że do tego się nie da nauczyć... Egzamin jest zupełnie z innego materiału niż jest przerabiany na zajęciach. Muszę go zdać w maju/czerwcu i boję się, że nie dam rady

Z przyjemnych rzeczy to jedziemy na narty z TŻ na weekend zamiast do spa, bo tam pierwszy wolny termin to 19 kwietnia i zrezygnowaliśmy.
Przykro mi Żywiec z powodu prababci...
Szkoda, że egzamin niezdany, ale jest czas na przygotowywanie się - trzymam kciuki!
Fajnie, że jest i plan pozytywny
emi_lka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 18:45   #2887
inga86
Rozeznanie
 
Avatar inga86
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 595
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Siedzę jak na szpilkach, problem opisałam w klubie... Odnieście się proszę
__________________
"Nie każde działanie przynosi szczęście, ale nie ma szczęścia bez działania"
inga86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 21:08   #2888
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Dziewczyny!!
Bajka!
Do obejrzenia!
Z youtube:
http://www.youtube.com/watch?feature...alItuRc04&NR=1

keep moving forward!!!
Patri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 22:00   #2889
bura kocurka
Zakorzenienie
 
Avatar bura kocurka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez zywieczdroj Pokaż wiadomość
Hej kochane, u mnie nie najlepiej. Prababcia mi zmarła, pochowaliśmy ją w sobotę. Ten egzamin z angielskiego, którego tak się bałam niestety nie zdałam i mam warunek. A najgorsze jest to, że do tego się nie da nauczyć... Egzamin jest zupełnie z innego materiału niż jest przerabiany na zajęciach. Muszę go zdać w maju/czerwcu i boję się, że nie dam rady

Z przyjemnych rzeczy to jedziemy na narty z TŻ na weekend zamiast do spa, bo tam pierwszy wolny termin to 19 kwietnia i zrezygnowaliśmy.
Przykro mi z powodu prababci (kurcze...miałaś prababcię! Mnie została tylko jedna jedyna babcia, prawie 90 lat...) i egzaminu - będę trzymać kciuki za poprawę, wierzę że się uda

Udanego wypadu na narty

Cytat:
Napisane przez emi_lka Pokaż wiadomość
A co u Ciebie? Jak kwestia wyjazdu się rozstrzygnęła?
Jeszcze się nie rozstrzygnęła, bo nie jej czas...kolekcjonuję dokumenty obecnie. Ale chyba jestem jakaś nierozgarnięta, bo niektórych rzeczy nie wiem jak wypełniać Obiecałam sobie, że powypełniam wszystko jutro przed pracą i pojutrze po pracy, a w poniedziałek zaniosę jedną rzecz to podbicia do dziekanatu...zobaczymy co z tego wyniknie.

Dzięki, że pytasz
__________________

bura kocurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 23:03   #2890
tigrinha
Zadomowienie
 
Avatar tigrinha
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Dziewczynki, mam taką ochotę z Wami pogadać i tyle Wam opowiedzieć i nie mam czasu wcale Jutro zaraz po pracy jadę na narty i dopiero pewnie we wtorek się odezwę. Koniecznie muszę Wam opowiedzieć o moich 2 tanecznych "sukcesach"

Czerwiec, Halimka - pamiętacie jak na dekupażu u mnie rozmawiałyśmy o doborze koloru rózu i o tej zasadzie że dla ciepłej karnacji chłodniejszy odcień i na odwrót? Znalazłam o tym coś więcej:

http://www.alinarose.pl/2013/02/jaki...wej-czego.html

Buziaki!
tigrinha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-22, 00:42   #2891
czerwieclipiec
Zadomowienie
 
Avatar czerwieclipiec
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: jesień
Wiadomości: 1 112
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Rano dwa razy zaspałam i jeszcze wyrobiłam się na zajęcia.
Ostro walczę ze swoim podejściem na Uczelni - mózg mi staje w sytuacjach konfrontacji z wykładowcami, na widok zadań i materiału, na wieść o restrykcyjnych przepisach. Przynajmniej dobrze myślę o swojej grupie.


Patri, też zdrówka!

Tygrys, wypocznij dobrze!


Zrobione dziś:
* pudełko do szkoły (sałatka owocowa)
* zwrot bluzy do sklepu
* wypożyczanie książek
* zgrywanie danych i rozpoczęcie liczenia PPiAD
* ściąganie materiałów GFiGG
* ściąganie materiałów GD
* zmywanie
* przelewy
* masowanie karku
* pomoc mamie z opłatami
__________________
- Underground nuclear testing in China, and, hey! Your perfume!
- My perfume? I'm not wearing any perfume.
- Oriental blend, tangerines, castorium...
- I showered before I came here.
- ... maybe a little myrrh. Opium. You're wearing Opium.
- I got it, didn't I? Yeah.

Edytowane przez czerwieclipiec
Czas edycji: 2013-02-22 o 00:44
czerwieclipiec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-22, 11:25   #2892
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez emi_lka Pokaż wiadomość
Cześć!
Dziś pobudka o 6, brutalna zmiana mojego trybu funkcjonowania, ale generalnie jestem zadowolona - obudziłam się przed budzikiem i wykazałam się super zorganizowaniem - jak w zamierzchłych czasach, które wspominam z rozrzewnieniem.
No widzisz, mówiłam, ze jesteś taka jak sama piszesz
Cytat:
Napisane przez emi_lka Pokaż wiadomość
Dzięki! Czyli sprawiam dobre wrażenie - to już bardzo dużo
Cytat:
Napisane przez emi_lka Pokaż wiadomość
Ja też tak siebie odbieram - emocjonalność, rozedrganie...
Cytat:
Napisane przez emi_lka Pokaż wiadomość
Czyli jak zwykle autopercepcja odbiega od percepcji otoczenia...
Jeśli to dobre wrażenie się nie zgadza z odczuciem, to nikomu nie mów - nikt się nie zorientuje. Nie wyłażą na zewnątrz te przejawy rozedrgania, o których piszesz. Może tylko Ci się zdaje że są?
Cytat:
Napisane przez emi_lka Pokaż wiadomość
Czasem trzeba odejść od generalizacji "teraz już zawsze...", "teraz już na pewno"... - i skupić się na każdorazowym fakcie decyzyjnym: robię, czy nie robię. Ciężko się uwolnić od tego oceniania, ale można, a to ratuje trochę i przekierowuje uwagę na meritum.
Mądrościowo!!

Edytowane przez Patri
Czas edycji: 2013-02-22 o 11:26
Patri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-22, 11:53   #2893
fairytale
Raczkowanie
 
Avatar fairytale
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 472
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Ale mi przykro, że nie dotarłam na dekupaż do Ingii i że musiałam od Tygrysa tak wcześnie wyjść. :/ Nie podoba mi się to. Zrobiłam na odwrót niż chciałam. Muszę pomyśleć, dlaczego tak wyszło i co zrobić, żeby wyeliminować tego typu powodujące późniejszą przyktrość braki zdarzeń.

Z majtających się w moim życiu spraw powoli mogę odciąć chorobę - sądzę, że jestem na dobrej drodze do wyleczenia. Również praca się powoli klaruje i choć nie mam żadnej decyzji jeszcze, to dostałam info, że coś się w mojej sprawie zaczyna dziać. Sprawy sercowe nadal rozgrzebane. Teraz ja nie wiem czego chcę. Wiecie, że już prawie rok mija, jak się bujam na tej huśtawce? Przecież można się zaciukać. :/

Kocur i Nebula - pochwalicie się wyjazdami?

Plany:
- ogarnąć bałagan
- zadzwonić do B.
- napisac cele naukowe (jezyki)
- napisac cele ogolne zawodowe i inne (bo ich nie mam)
- napisac pol zaleglej strony
fairytale jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-22, 12:02   #2894
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez tigrinha Pokaż wiadomość
Dziewczynki, mam taką ochotę z Wami pogadać i tyle Wam opowiedzieć i nie mam czasu wcale Jutro zaraz po pracy jadę na narty i dopiero pewnie we wtorek się odezwę. Koniecznie muszę Wam opowiedzieć o moich 2 tanecznych "sukcesach"
Koniecznie. Spokojnie Tygrysie, oddychaj głęboko, to podstawa, znów gdzieś biegniesz, w końcu się zmęczysz... Odpoczniemy przy następnym spotkaniu - będziesz musiała być dłużej! Miłego wyjazdu!!!!
Patri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-22, 12:09   #2895
bura kocurka
Zakorzenienie
 
Avatar bura kocurka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez fairytale Pokaż wiadomość

Kocur i Nebula - pochwalicie się wyjazdami?
Tymi z facebooka? Haha, to ta gra, która jest co rok na temat raka piersi (nie wiem w sumie co to ma wspólnego, ale zawsze biorę udział ) - każda dziewczyna/kobieta pisze na facebooku, że jedzie w jakieś miejsce na ileś czasu - to jest taki szyfr. Nie dostałaś wiadomości ode mnie? Hmm...to Ci wyślę
Nie martw się...nigdzie nie jedziemy, a szkoda Trochę muszę przyznać zdziwiło mnie jak dwie moje znajome napisały, że jadą na Dominikanę zanim dowiedziałam się o co chodzi
__________________

bura kocurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-22, 12:12   #2896
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez czerwieclipiec Pokaż wiadomość
Patri, też zdrówka!
Dzięki! I wzajemnie!

Jem "sałatkę": ogórek kiszony, cebula, oliwa z oliwek - bez przypraw.
Myślę, że to sałatka uzdrawiająca.

---------- Dopisano o 12:12 ---------- Poprzedni post napisano o 12:12 ----------

Cytat:
Napisane przez bura kocurka Pokaż wiadomość
Tymi z facebooka? Haha, to ta gra, która jest co rok na temat raka piersi (nie wiem w sumie co to ma wspólnego, ale zawsze biorę udział ) - każda dziewczyna/kobieta pisze na facebooku, że jedzie w jakieś miejsce na ileś czasu - to jest taki szyfr. Nie dostałaś wiadomości ode mnie? Hmm...to Ci wyślę
Nie martw się...nigdzie nie jedziemy, a szkoda Trochę muszę przyznać zdziwiło mnie jak dwie moje znajome napisały, że jadą na Dominikanę zanim dowiedziałam się o co chodzi
No kur..wa. To ci żarcik.
Patri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-22, 12:35   #2897
bura kocurka
Zakorzenienie
 
Avatar bura kocurka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez Patri Pokaż wiadomość
No kur..wa. To ci żarcik.
No do Ciebie to na pewno wysyłałam o tym...pamiętam!
__________________

bura kocurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-22, 12:53   #2898
Nebula
Zakorzenienie
 
Avatar Nebula
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 5 131
GG do Nebula
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Hannelore Holtz tak podsumowuje uwagi na temat depresji swego męża Jana: „Zmienia się moje nastawienie wobec określenia «przygnębiony». Ogarnia mnie dziwny niepokój, kiedy ktoś mówi, że czuje się «przy gnębiony». Zaraz poprawiam wtedy:«Jesteś wzburzony, zdenerwowany, smutny, nie jesteś przy gnębiony». A przy tym już sama przecież tak się czułam. Tak to znaczy - jak? W każdym razie inaczej niż wyobrażałam to sobie przez wszystkie te lata. To o wiele więcej niż smutek, chandra, brak nastroju. Jan nie jest smutny w utartym znaczeniu tego słowa, kiedy popada w depresję. Właściwie - zapada się. Tak, zapada się... Zaczynam zastanawiać się nad znaczeniem słowa: zapadać się. Jan nie jest ani «smutny», ani «melancholijny». Zapada się w straszną ciemność, w lęk pozbawiony imienia, w apatię i obłąkanie, w świat, do którego dostępu z zewnątrz nie ma nikt"

to prawda...jestem takim janem... znow.
__________________
Lubisz metal? Poznaj Strain!
Nebula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-22, 13:14   #2899
Lilith890502
Zakorzenienie
 
Avatar Lilith890502
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 3 812
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

witajcie dziewczyny,
ja zaczęłam robić plany tygodniowe, bo dzienne coś mi się przestały sprawdzać, czuję że się zmuszam do wszystkiego. Ale ogólnie nie jest źle, zaczęłam pić fiberon czuję się po nim naprawdę lepiej i ćwiczyć. Panuję też trochę nad swoją rozrzutnością, ale jeszcze nie tak jakbym chciała.

Inga bardzo motywujący post, szczególnie o korzystaniu z życia, więc idę podziałać
__________________
My

Szczęście to sposób patrzenia na świat

Daniel
Lilith890502 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-22, 14:12   #2900
emi_lka
Zakorzenienie
 
Avatar emi_lka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Hej Dziewczęta!

Cytat:
Napisane przez bura kocurka Pokaż wiadomość


Jeszcze się nie rozstrzygnęła, bo nie jej czas...kolekcjonuję dokumenty obecnie. Ale chyba jestem jakaś nierozgarnięta, bo niektórych rzeczy nie wiem jak wypełniać Obiecałam sobie, że powypełniam wszystko jutro przed pracą i pojutrze po pracy, a w poniedziałek zaniosę jedną rzecz to podbicia do dziekanatu...zobaczymy co z tego wyniknie.

Dzięki, że pytasz
Denerwująca jest ta bezradność - niby to tylko formularz, a bywa, że jednak rubryka powoduje odłożenie na dalekie później. Może ktoś mógłby Ci podpowiedzieć?

Cytat:
Napisane przez tigrinha Pokaż wiadomość
Dziewczynki, mam taką ochotę z Wami pogadać i tyle Wam opowiedzieć i nie mam czasu wcale Jutro zaraz po pracy jadę na narty i dopiero pewnie we wtorek się odezwę. Koniecznie muszę Wam opowiedzieć o moich 2 tanecznych "sukcesach"

Czerwiec, Halimka - pamiętacie jak na dekupażu u mnie rozmawiałyśmy o doborze koloru rózu i o tej zasadzie że dla ciepłej karnacji chłodniejszy odcień i na odwrót? Znalazłam o tym coś więcej:

http://www.alinarose.pl/2013/02/jaki...wej-czego.html

Buziaki!
Odpocznij Tygrysie

Już kilka razy trafiłam na ten blog, oglądałam makijaże - co sądzisz o całokształcie tej strony i porad?


Cytat:
Napisane przez czerwieclipiec Pokaż wiadomość
Rano dwa razy zaspałam i jeszcze wyrobiłam się na zajęcia.
Ostro walczę ze swoim podejściem na Uczelni - mózg mi staje w sytuacjach konfrontacji z wykładowcami, na widok zadań i materiału, na wieść o restrykcyjnych przepisach. Przynajmniej dobrze myślę o swojej grupie.

Zrobione dziś:
* pudełko do szkoły (sałatka owocowa)
* zwrot bluzy do sklepu
* wypożyczanie książek
* zgrywanie danych i rozpoczęcie liczenia PPiAD
* ściąganie materiałów GFiGG
* ściąganie materiałów GD
* zmywanie
* przelewy
* masowanie karku
* pomoc mamie z opłatami
Masowanie karku kto komu??? (żarcik)

Cytat:
Napisane przez Patri Pokaż wiadomość
No widzisz, mówiłam, ze jesteś taka jak sama piszesz



Jeśli to dobre wrażenie się nie zgadza z odczuciem, to nikomu nie mów - nikt się nie zorientuje. Nie wyłażą na zewnątrz te przejawy rozedrgania, o których piszesz. Może tylko Ci się zdaje że są?

Mądrościowo!!
Dzięki Patri

Cytat:
Napisane przez fairytale Pokaż wiadomość
Ale mi przykro, że nie dotarłam na dekupaż do Ingii i że musiałam od Tygrysa tak wcześnie wyjść. :/ Nie podoba mi się to. Zrobiłam na odwrót niż chciałam. Muszę pomyśleć, dlaczego tak wyszło i co zrobić, żeby wyeliminować tego typu powodujące późniejszą przyktrość braki zdarzeń.

Z majtających się w moim życiu spraw powoli mogę odciąć chorobę - sądzę, że jestem na dobrej drodze do wyleczenia. Również praca się powoli klaruje i choć nie mam żadnej decyzji jeszcze, to dostałam info, że coś się w mojej sprawie zaczyna dziać. Sprawy sercowe nadal rozgrzebane. Teraz ja nie wiem czego chcę. Wiecie, że już prawie rok mija, jak się bujam na tej huśtawce? Przecież można się zaciukać. :/

Kocur i Nebula - pochwalicie się wyjazdami?

Plany:
- ogarnąć bałagan
- zadzwonić do B.
- napisac cele naukowe (jezyki)
- napisac cele ogolne zawodowe i inne (bo ich nie mam)
- napisac pol zaleglej strony
Roczna huśtawka - to musi być ciężkie...
emi_lka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-22, 14:45   #2901
czerwieclipiec
Zadomowienie
 
Avatar czerwieclipiec
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: jesień
Wiadomości: 1 112
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez emi_lka Pokaż wiadomość
Masowanie karku kto komu??? (żarcik)
Gdyby to były takie okoliczności, to pewnie zapomniałabym się tu pochwalić, a tymczasem muszę pół dnia masować sobie kark, żeby w ogóle móc ruszać głową (najgorsza jest schodzenie po schodach, kiedy nie da się patrzeć w dół) - taki objaw chorobowy mi się trafił.
Na szczęście dziś mogłam zostać w domu.
__________________
- Underground nuclear testing in China, and, hey! Your perfume!
- My perfume? I'm not wearing any perfume.
- Oriental blend, tangerines, castorium...
- I showered before I came here.
- ... maybe a little myrrh. Opium. You're wearing Opium.
- I got it, didn't I? Yeah.
czerwieclipiec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-22, 16:12   #2902
Aper
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 400
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cześć!
super post Ingi po prostu wow przez wielkie "W"
żywiec - współczuję prababci

Dilayla - "Dom zły" zamierzam zobaczyć; a "Wesele" jest dobrym filmem, choć przerysowanym.
Ja ostatnio ogladałam "Baby są jakieś inne" i wg mnie da się. choć jest zecydowanie "antykobiecy", to dla równowagi męscy bohaterowie też są ukazani jak ostatnie łajzy
za to absolutnie, pod żadnym pozorem przypadkiem nie ogladaj czasem "Bejbibluesa"
jako matka ODRADZAM. (przez zakończenie, ja go wczesniej nie znałam, i powiem jedno: ku...wa mać! w taki sposób filmów się nie robi; no nielogiczne....).

Patri współczuje ran na kuchennym placu boju ...

---------- Dopisano o 16:12 ---------- Poprzedni post napisano o 15:57 ----------

Czerwiec o rany boskie! a jakiej to choroby, jeśli mozna spytać? bo yo brzmi nieciekawie...
niegłupi ten artykuł z bloga, który wkleiła Nebulka.
oj, tak ja to cała podlegajaca ciągłej ocenie "polaczkowatość" - wyciagam kanapkę/pudło z sałata, to rozglądam się dokooła. źle jest, gdy za ubogo, źle gdy "za bogato" (ale akurat zdechły pomidor w chlebie to coś co zawsze wywoływało i wywołuje u mnie wzdrygniecia obrzydzenia).
Autor tez jest polaczkowaty, gdy pisze, "że ciężką pracą rodziców i jego doszedł do tego etapu bezkanapkowego" i mi to jedno zdanie brzmi fałszywie (czepiam się). ja sama jestem na etapie "powrotu kanapkowego/samodzielnie szykowanego jedzenia" - to jestdopiero lans - "mam czas na zrobienie" "odżywiam się zdrowo"(tak mnie czasem komentują)
Aper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-22, 16:27   #2903
zywieczdroj
Zakorzenienie
 
Avatar zywieczdroj
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 11 384
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez emi_lka Pokaż wiadomość
Przykro mi Żywiec z powodu prababci...
Szkoda, że egzamin niezdany, ale jest czas na przygotowywanie się - trzymam kciuki!
Fajnie, że jest i plan pozytywny
Cytat:
Napisane przez bura kocurka Pokaż wiadomość
Przykro mi z powodu prababci (kurcze...miałaś prababcię! Mnie została tylko jedna jedyna babcia, prawie 90 lat...) i egzaminu - będę trzymać kciuki za poprawę, wierzę że się uda

Udanego wypadu na narty
Dzięki dziewczyny
Wyjazd na narty odwołany, dostałam maila wczoraj wieczorem, że w poniedziałek mam jeszcze 2 odpowiedzi ustne i nie mam się kiedy nauczyć. Jak zwykle... zwariuję z tymi studiami...

Miałam i to dwie. Jedna zmarła rok temu w listopadzie mając 99 lat, ale od jakiegoś czasu mało kontaktowała, a ta teraz jakby przeżyła 2 dni to miałaby 97. Do późnego czasu wszystko pamiętała, czytała książki, kojarzyła fakty. Dopiero jakiś tydzień przed śmiercią była tak chora że już ciężko było z nią porozmawiać.

Cytat:
Napisane przez bura kocurka Pokaż wiadomość
Tymi z facebooka? Haha, to ta gra, która jest co rok na temat raka piersi (nie wiem w sumie co to ma wspólnego, ale zawsze biorę udział ) - każda dziewczyna/kobieta pisze na facebooku, że jedzie w jakieś miejsce na ileś czasu - to jest taki szyfr. Nie dostałaś wiadomości ode mnie? Hmm...to Ci wyślę
Nie martw się...nigdzie nie jedziemy, a szkoda Trochę muszę przyznać zdziwiło mnie jak dwie moje znajome napisały, że jadą na Dominikanę zanim dowiedziałam się o co chodzi
Też sobie wstawiłam Londyn na 6 miesięcy i jak TŻ to zobaczył to myślałam, że mnie zamorduje, bo mu nawkręcałam, że mnie na staż przyjęli.
zywieczdroj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-22, 17:03   #2904
czerwieclipiec
Zadomowienie
 
Avatar czerwieclipiec
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: jesień
Wiadomości: 1 112
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez Aper Pokaż wiadomość
Czerwiec o rany boskie! a jakiej to choroby, jeśli mozna spytać? bo yo brzmi nieciekawie...
niegłupi ten artykuł z bloga, który wkleiła Nebulka.
oj, tak ja to cała podlegajaca ciągłej ocenie "polaczkowatość" - wyciagam kanapkę/pudło z sałata, to rozglądam się dokooła. źle jest, gdy za ubogo, źle gdy "za bogato" (ale akurat zdechły pomidor w chlebie to coś co zawsze wywoływało i wywołuje u mnie wzdrygniecia obrzydzenia).
Autor tez jest polaczkowaty, gdy pisze, "że ciężką pracą rodziców i jego doszedł do tego etapu bezkanapkowego" i mi to jedno zdanie brzmi fałszywie (czepiam się). ja sama jestem na etapie "powrotu kanapkowego/samodzielnie szykowanego jedzenia" - to jestdopiero lans - "mam czas na zrobienie" "odżywiam się zdrowo"(tak mnie czasem komentują)
Na razie wygląda to na przeziębienie typu "przewianie". Dziwne jest tylko to, że kilka dni wcześniej dwie osoby z mojego otoczenia złapało to samo (i trzyma). A tylko ja jeździłam pociągiem z niedosuszonymi włosami.

Artykuł mi też dał do myślenia (chociaż sposób pisania był dość uciążliwy dla odbiorcy). Wpisał się akurat w moje postanowienia na nowy semestr i w świadome definiowanie stylu. Nie wiem, czy autor właściwie postawił diagnozę, ale jest coś na rzeczy.
__________________
- Underground nuclear testing in China, and, hey! Your perfume!
- My perfume? I'm not wearing any perfume.
- Oriental blend, tangerines, castorium...
- I showered before I came here.
- ... maybe a little myrrh. Opium. You're wearing Opium.
- I got it, didn't I? Yeah.
czerwieclipiec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-22, 18:47   #2905
lasubmersion
Rozeznanie
 
Avatar lasubmersion
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 854
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Żywiec,bardzo mi przykro z powodu prababci.
Pozytywem jest jednak fakt długowieczności kobiet w Twojej rodzinie.
A studiami się nie martw, na pewno dasz radę
__________________
http://lasubmersion.blogspot.com/


Słucham: VIDEO ''Dobrze, że jesteś''
lasubmersion jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-22, 18:47   #2906
Nebula
Zakorzenienie
 
Avatar Nebula
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 5 131
GG do Nebula
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez Aper Pokaż wiadomość

Czerwiec o rany boskie! a jakiej to choroby, jeśli mozna spytać? bo yo brzmi nieciekawie...
niegłupi ten artykuł z bloga, który wkleiła Nebulka.
oj, tak ja to cała podlegajaca ciągłej ocenie "polaczkowatość" - wyciagam kanapkę/pudło z sałata, to rozglądam się dokooła. źle jest, gdy za ubogo, źle gdy "za bogato" (ale akurat zdechły pomidor w chlebie to coś co zawsze wywoływało i wywołuje u mnie wzdrygniecia obrzydzenia).
Autor tez jest polaczkowaty, gdy pisze, "że ciężką pracą rodziców i jego doszedł do tego etapu bezkanapkowego" i mi to jedno zdanie brzmi fałszywie (czepiam się). ja sama jestem na etapie "powrotu kanapkowego/samodzielnie szykowanego jedzenia" - to jestdopiero lans - "mam czas na zrobienie" "odżywiam się zdrowo"(tak mnie czasem komentują)

co do tego artykulu - fakt, napisany ciezkim jezykiem, ale ja takie lubie - wysilam sie, przykladam, mam potem z kim o cyzm pogadac. a jak tekst jest napisany prosto, to jakos...szybko przelece wzrokiem i szybko mi z glowy wylatuje.

ale dzieki temu artykulowi zrozumialam, czemu np wstydze sie jesc sama, gdy nikt inny nie ma 'kanapki z salata' w okolicy
__________________
Lubisz metal? Poznaj Strain!
Nebula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-22, 21:37   #2907
Halimaa
Rozeznanie
 
Avatar Halimaa
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 742
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Coś ostatnio wolę w klubie albo prywatnie sobie z Wami pogadać.

W tym tygodniu zmotywowałam się do konkretnych porządków (gość ), nie to że sama tak nagle.
Zrobione:
-odkurzanie podłóg, kątów i kanapy
-kurze
-poukładanie książek i sprzątnięcie niepotrzebnych rzeczy
-poukładanie w szafce z kosmetykami i szpargałami

poza tym byłam w pn na zakupach- jakieś elegantsze ciuchy w końcu upolowałam
wysłałam podanie żabę
zaczęłam semestr

Dużo milej jest w ogarniętej przestrzeni. Aż chce się zrobić coś konstruktywnego. Jeszcze ubrania trzeba ogarnąć i poprasować i przejrzeć jedzenie i będzie naprawdę spoko.

Kto chce jutro ok. południa na spacer? Szczegóły w klubie.
Halimaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-22, 22:16   #2908
zywieczdroj
Zakorzenienie
 
Avatar zywieczdroj
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 11 384
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez lasubmersion Pokaż wiadomość
Żywiec,bardzo mi przykro z powodu prababci.
Pozytywem jest jednak fakt długowieczności kobiet w Twojej rodzinie.
A studiami się nie martw, na pewno dasz radę

Niestety to tak nie działa. Moja babcia zmarła w wieku 52 lat, niewiele ją pamiętam
zywieczdroj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-22, 22:41   #2909
bura kocurka
Zakorzenienie
 
Avatar bura kocurka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez Halimaa Pokaż wiadomość
W tym tygodniu zmotywowałam się do konkretnych porządków (gość ), nie to że sama tak nagle.
Widzę, że nie tylko ja mam tak wysokich lotów motywacje do porządków

Cytat:
Napisane przez emi_lka Pokaż wiadomość
Denerwująca jest ta bezradność - niby to tylko formularz, a bywa, że jednak rubryka powoduje odłożenie na dalekie później. Może ktoś mógłby Ci podpowiedzieć?
Wypytałam się już wszystkich, którzy mieli w tej kwestii doświadczenie (wszędzie wygląda to inaczej ), zero jakiegoś forum, do którego miałabym dostęp, zero wsparcia w postaci odpowiedzi na konkretne pytania ze strony osoby tym się zajmującej...popędziłam ją w sprawie spotkania, bo miało jakieś być...i teraz nie wiem Zezłościłam się i ciśnienie mi skoczyło na całą resztę dnia...
I przy okazji zauważyłam, że kompletnie nie jestem w stanie zaakceptować cudzego braku organizacji a sobie w tym aspekcie zupełnie pobłażam Tak nie może być! Czuję się czasem jak hipokrytka...

Cytat:
Napisane przez zywieczdroj Pokaż wiadomość
Niestety to tak nie działa. Moja babcia zmarła w wieku 52 lat, niewiele ją pamiętam
Ja nie pamiętam dziadka Ale Twoje prababcie rzeczywiście dożyły bardzo sędziwego wieku
__________________

bura kocurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-22, 22:44   #2910
Halimaa
Rozeznanie
 
Avatar Halimaa
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 742
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Kocie- w razie czego jak bedzie z nami słabo to możemy się nawzajem zapraszać
Halimaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-09-23 01:47:20


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.