Wakacyjne Mamy 2012 (XXII) - część VII - Strona 20 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-02-21, 12:13   #571
nel_a
Zakorzenienie
 
Avatar nel_a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXII) - część VII

Aaa dziewczyny mam pytanie.
Miałam już kiedyś o to pytać

Pewnie Waszym dzieciom też badali słuch sprzętem Owsiaka i też pewnie dostałyście kartę z danymi z tego badania i jest tam rubryka o drugim badaniu - robiłyście? Kiedy powinno być zrobione?

---------- Dopisano o 12:13 ---------- Poprzedni post napisano o 12:09 ----------

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
ojjoj Przykro mi strasznie


Tak


http://www.zwenus.pl/2219 - dla Twojego męża


Ojjejku, chyba lepiej, żeby to były ząbki i szybko wyszły


ja powiem szczerze że pewnie i mogłabym robić więcej ale...jak już mi mały uśnie na te30-40min to albo robię na szybko obiad albo siedzę i mam chwilę spokoju - teraz to i tak mały nie jest aż tak męczący jak podczas ostatniego skoku ale i tak potrzebuje dużo uwagi i sam zostaje na max. 10min.
Mąż nie ma pretensji, nie wymyśla, wie jak jest i dużo mi pomaga - najczęściej robi porządki w kuchni
__________________
Emilowe całusy

nel_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 12:18   #572
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXII) - część VII

Cytat:
Napisane przez nel_a Pokaż wiadomość
kebab przy avku wygląda super

Emila już w kombinezon nie ubieram bo wyrósł zakładam kurteczkę, kilka warstw ubrań, ciepły kocyk
Ale wiem, Twoja to zmarzluszek
juz nie jest zmarzluchem cala zime chodzi w bodach rajtkach i czasem cienkiej bluzeczce a kombinezon mamy misiowy ale bez zadnej podszewki. Wkurtce juz byla nieraz ale teraz juz spodnie za male ma jedynie tylko zwyklee nie cieple dresy. Musze kupic bo jednak w rajtkach samych jej niewezme albo w dresikach czy leginsach
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 12:19   #573
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXII) - część VII

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Hej.
Za nami straszna noc... Fabian płakał caaaałą nockę. W ogóle nie spałam... Jestem bardzo zmęczona, a o 14.30 mam jazdę. Nie wiem jak dam radę, same zamykają mi się oczy
Jest tż - będziesz mogła potem odpocząć?

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Sol, trzymaj się, wypij porządną kawę i jakoś będzie.
My dziś pierwszy raz w żłobku, trzymajcie kciuki. Za 2h odbieram moje maleństwo i dowiem się, jak było. Oczywiście narobiłam sobie obciachu, bo się rozpłakałam wychodząc, jakoś nawet nie umiałam tego ukryć. To dziecko tak mnie zmieniło !
Daj znać jak Mała!!!

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
hej my juz po
trafilysmy na ta lepszą dr nie ta co wtedy z tym oczkiem byłysmy co wizyta trwala minute.
Pani do mnie mowi po co pani przyszla? ja mowie no na badanie kontrolne miedzy innymi bo jeszcze nie miala i oczko jej ucieka. A ona sie patrzy jak na idiotke i sie pyta ktore ucieka bo ja niewidze. Mowie ze prawe i ze czasem. Mówi ze badanie miala bo w karte wpisane ze wszystko wporzadku. Ja mowie ze nie miala bo nikt jej nic nie zakrapiał ani nic. Zakropila i wyszlysmy czekac.
Wrocilysmy i ją zaczela badac swiecila jej w oczka a R to nie pasowało wiec zaczeła ja oklepywac piesciami (moja krew) wiec musiala przyjsc pielegniarka by ja przytrzymac (ja trzymalam nozki) wiec R sie wkurzyła i sie rozplakała...... No ale wyszło ze wszystko wporzadku ze owszem ucieka oczko i to nawet oba ale czasami i leciutko. I dowiedzialam sie ze ma prawo do roku czasu i pediatra nie powinna mi na to zwracac uwagi .(w poniedzialek zwrocila ale byla ta druga ta co niby stwirrdziła skaze u niej na poczatku ) MAmy sie pokazac jak skonczy roczek. I nic z tym mam nie robic.

A moja R na poczekalni ocztwiscie tylko hopa hopa i jak uslyszała piosenke ona tanczy dla mnie to zaczela krecic tyleczkiem wszyscy sie usmiechali jedna Pani mowi ze widac ze mała to takie ruchliwe dziecko i ze sie nie boi bo ciagle sie smiala i zęby pokazywała i kazdy mowil ze jak an 7 miesieczne dziecko jest duza heh

musialam wracac szybko do domu bo od tych kropelek chyba ja razilo. Miala przymruzone oczy i mi marudzila uspokoiła sie dopiero w domu
To bardzo dobre wieści
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 12:31   #574
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXII) - część VII

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
A przepis dla nas?
Już się poprawiam

Cytat:
PIZZA a’la Grazzia

3 szklanki mąki
1/3 kostki drożdży
1 szkl.ciepłej wody
1/3 szkl.oleju
przyprawy: sól, bazylia, oregano, zioła prowansalskie -wszystkiego po szczypcie wymieszać z mąką.
drożdże rozpuścić w ciepłej wodzie dodać olej wrobić z mąką
ciasto nie powinno być twarde regulować wodą
rozpciągnąć na blasze wysmarowanej oliwą
posmarować przecierem pomidorowym
nakładać resztę produktów
papryka ,cebula, pieczarki-podduszone prawie miękkie wszystko doprawione do smaku na wierzch plastry świeżego pomidora
zapiec w piekarniku około 20-30 min.
posypać serem i jeszcze na chwilę wstawić do piekarnika
Najpierw ciasto podpiekałam 10 minut w 180 st. potem na to przecier pomidorowy i reszta składników co kto lubi-bez sera! serem.

Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
czy Wasze dzieci też robią kupę leżąc na brzuszku??

pytanie u nas bardzo na czasie Rano jak wstawaliśmy to M. jeszcze spała. Obudziła się bez płaczu, tylko gadała do siebie. Mąż znalazł ją leżącą na brzuchu z mega plamą od kupy z przodu Dziecko do kąpania a pościel do prania ZPierwszy raz jej się tak zdarzyło
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 12:47   #575
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXII) - część VII

kuypiłam se farbe. farbuje wlosy starczylo mi jedynie na odrosty z przodu
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 12:54   #576
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXII) - część VII

czy 37.1 to sie nie kalifikuje jeszcze jako goraczka?
mala je tylko mleko wszystkim innym sie dlawi musi ja gardelko bolec
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 12:59   #577
nadalka
Zakorzenienie
 
Avatar nadalka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Hej Mazury, Mazury...
Wiadomości: 15 388
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXII) - część VII

Nela a to trzeba drugi raz badać słuch? Ja nic nie wiem na ten temat.

---------- Dopisano o 12:59 ---------- Poprzedni post napisano o 12:58 ----------

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
czy 37.1 to sie nie kalifikuje jeszcze jako goraczka?
Nie.
__________________
Iga i Ola
nadalka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 13:08   #578
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXII) - część VII

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Hejo
W sumie jestem wyspana, chociaż moja córcia budziła się dzisiaj o północy, potem 1, 3 i 5 (gdzie nie spała przez godzinę). Ale za to potem pospałyśmy prawie do 8
Niestety młoda ma katar, nie wiem od czego. Możliwe, że od długiego przebywania na zimnej podłodze. Wcześniej siedziała na dywanie i było ok, a teraz lata po całej podłodze
Tutaj jeszcze raz podziękuję za pochwalenie katarku Fridą z noską nic byśmy nie odciągnęli, a to działa jak złoto
Współczuję kataru.
A katarek do odciągania rządzi! Jest świetny!!

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Hej.
Za nami straszna noc... Fabian płakał caaaałą nockę. W ogóle nie spałam... Jestem bardzo zmęczona, a o 14.30 mam jazdę. Nie wiem jak dam radę, same zamykają mi się oczy
a co się działo? Bolało go coś?
Wypij kawę i będzie dobrze

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Sol, trzymaj się, wypij porządną kawę i jakoś będzie.
My dziś pierwszy raz w żłobku, trzymajcie kciuki. Za 2h odbieram moje maleństwo i dowiem się, jak było. Oczywiście narobiłam sobie obciachu, bo się rozpłakałam wychodząc, jakoś nawet nie umiałam tego ukryć. To dziecko tak mnie zmieniło !
Daj znać jak Mała

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
hej my juz po
trafilysmy na ta lepszą dr nie ta co wtedy z tym oczkiem byłysmy co wizyta trwala minute.
Pani do mnie mowi po co pani przyszla? ja mowie no na badanie kontrolne miedzy innymi bo jeszcze nie miala i oczko jej ucieka. A ona sie patrzy jak na idiotke i sie pyta ktore ucieka bo ja niewidze. Mowie ze prawe i ze czasem. Mówi ze badanie miala bo w karte wpisane ze wszystko wporzadku. Ja mowie ze nie miala bo nikt jej nic nie zakrapiał ani nic. Zakropila i wyszlysmy czekac.
Wrocilysmy i ją zaczela badac swiecila jej w oczka a R to nie pasowało wiec zaczeła ja oklepywac piesciami (moja krew) wiec musiala przyjsc pielegniarka by ja przytrzymac (ja trzymalam nozki) wiec R sie wkurzyła i sie rozplakała...... No ale wyszło ze wszystko wporzadku ze owszem ucieka oczko i to nawet oba ale czasami i leciutko. I dowiedzialam sie ze ma prawo do roku czasu i pediatra nie powinna mi na to zwracac uwagi .(w poniedzialek zwrocila ale byla ta druga ta co niby stwirrdziła skaze u niej na poczatku ) MAmy sie pokazac jak skonczy roczek. I nic z tym mam nie robic.

A moja R na poczekalni ocztwiscie tylko hopa hopa i jak uslyszała piosenke ona tanczy dla mnie to zaczela krecic tyleczkiem wszyscy sie usmiechali jedna Pani mowi ze widac ze mała to takie ruchliwe dziecko i ze sie nie boi bo ciagle sie smiala i zęby pokazywała i kazdy mowil ze jak an 7 miesieczne dziecko jest duza heh

musialam wracac szybko do domu bo od tych kropelek chyba ja razilo. Miala przymruzone oczy i mi marudzila uspokoiła sie dopiero w domu
To same dobre wiadomości
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 13:11   #579
nel_a
Zakorzenienie
 
Avatar nel_a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXII) - część VII

Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
Nela a to trzeba drugi raz badać słuch? Ja nic nie wiem na ten temat.

---------- Dopisano o 12:59 ---------- Poprzedni post napisano o 12:58 ----------



Nie.
no na tej niebieskiej karcie jest rubryka z drugą datą badania
__________________
Emilowe całusy

nel_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 13:11   #580
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXII) - część VII

Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
Nela a to trzeba drugi raz badać słuch? Ja nic nie wiem na ten temat.

---------- Dopisano o 12:59 ---------- Poprzedni post napisano o 12:58 ----------


Nie.
Nam też nic nie mówili o powtórzeniu tego badania. I ono się powtarza chyba tylko jak są jakieś nieprawidłowości w pierwszym.


Miałam odpisać Mamci, to jeszcze za mało. To "tylko" stan podgorączkowy.
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 13:28   #581
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXII) - część VII

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Miałam odpisać Mamci, to jeszcze za mało. To "tylko" stan podgorączkowy.
moja teraz przy zebach ma ciagle taki stan podgaraczkowy czasem wiecej ale taki to teraz norma prawie. Wczoraj miala 35,5 dziwne bo była bardzo ciepla i plakala

---------- Dopisano o 13:28 ---------- Poprzedni post napisano o 13:22 ----------

dziewczyny takie spodnie jeansy czy jakies cieplejsze ohrodniczki sztruksy czy cos takiego to na jaki rozmiar kupujecie? Ja to w ogole jzu niewiem jak z tymi rozmiarami jest ten komplet kotkla jest na 80 jest wzasadzie dbry lekko rekawy przydługie i w ramionach a inne na 80 komplety juz sa za duze duzo i czekaja na potem. tak samo mała nosi juz od dawna body 80 juz sa takie na styk potrzeba wiekszych a mama kupila wczoraj jej 3 pary na 80 i sa za duze bez sensu. niwiem jaki rozmir spodni jej szukac. Wczoraj jedne jej zamowilam 74. najwyzej bedzie na teraz tylko jak beda na styk....
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 13:36   #582
ajka89
Zadomowienie
 
Avatar ajka89
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 796
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXII) - część VII

Witam w kolejnej części
Pumcia, ja Cię i tak podziwiam wszystkie mamy, co oddają dzieci do żłobka, bo mi chyba by serce pękło. Ale wiem, że czasami życie do tego zmusza.
ajka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 13:39   #583
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXII) - część VII

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
moja teraz przy zebach ma ciagle taki stan podgaraczkowy czasem wiecej ale taki to teraz norma prawie. Wczoraj miala 35,5 dziwne bo była bardzo ciepla i plakala

---------- Dopisano o 13:28 ---------- Poprzedni post napisano o 13:22 ----------

dziewczyny takie spodnie jeansy czy jakies cieplejsze ohrodniczki sztruksy czy cos takiego to na jaki rozmiar kupujecie? Ja to w ogole jzu niewiem jak z tymi rozmiarami jest ten komplet kotkla jest na 80 jest wzasadzie dbry lekko rekawy przydługie i w ramionach a inne na 80 komplety juz sa za duze duzo i czekaja na potem. tak samo mała nosi juz od dawna body 80 juz sa takie na styk potrzeba wiekszych a mama kupila wczoraj jej 3 pary na 80 i sa za duze bez sensu. niwiem jaki rozmir spodni jej szukac. Wczoraj jedne jej zamowilam 74. najwyzej bedzie na teraz tylko jak beda na styk....
U nas też z rozmiarówką różnie... Np. body 80, 86 ale ma też kilka w rozmiarze 74, ktore są dobre.
Co do spodni to nosi od takich na 74 do takich na 86. Wszystko zależy od fasonu. Może zmierz jakieś spodnie, które są na nią dobre i porównuj z nimi wymiary? W aukcjach najczęściej jest napisane jakie mają poszczególne wymiary. Tak chyba będzie najprościej. No i ja bym brała jednak większe trochę bo może się okazać, że np. w kwietniu będziesz jej mogła je założyć tylko bez rajstop pod spód. Różnie bywa.
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 13:44   #584
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXII) - część VII

dzięki dziewczyny
Z Lu póki co lepiej, po drzemce i podaniu pedicetamolu (bo strasznie po drzemce marudziła) odzyskała apetyt i trochę humor. Nawet zaczęła się bawić (bo wcześniej tylko przychodziła do mnie i się wspinała, żeby brać na rączki i tulić). Wymiotów brak, na szczęście. Ale widać, że coś jej nadal dolega, nawet po samym wyrazie twarzy no i nie jest tak energiczna jak zawsze, moja bidulka

Cytat:
Napisane przez luby957 Pokaż wiadomość
Hej
Odzywa ię wasza jedna z zaginionych mam
POwiem szczerze że jakoś nie mogę sie pozbierać od czasu porodu. Ostatnio nawet sie zastanawiam czy nie mam tzw "depresji poporodowej" ale później stwerdziąłm ze nie bo miałabym ja już zaraz po porodzie a nie pare miechów później.
Ogólnie jakoś sobie nei mogę poradzić z dziećmi, ogarnięciem domu i jeszcze studiów i pisania pracy mgr
Myślałąm że będzie mi łatwiej wychowywac Marka jak już mam jedno dziecko, bo nei wchodze do tej rzeki pierwszy raz itp, a pomyliłam się. Wydaje mi się że jest mi jeszcze trudniej niż przy Amelce.
Czasmi ma ochotę poprostu wyjśc z domu i wrócic dopiero za dzień czy za dwa wiem że jest to okropne co mówe ale prawdziwe.
Dom wygląda jakby przeszło przez niego tornado, ubrania maluchów nie prasuje tylko po praniu skaładm i od razu chowa do szafy, raz na tydzięń zetre kurze i poodkurzam;/ dosłownie masakra.
Mam nadzieje że jak przyjdzie wiosna to od razu humor i nastawienie do wszytskiego sie zmieni bo narazie to jest na prawde do dupy.

Sorki za moj tekst tak od razu w pierwszym posicie po tak długiej przerwie, ale może wy mnei zrozumiecie bo mój mąż ma już mojego olewania na wszytko dosyć i nie może zrozumeic co się ze mna dzieje.

Lece poczhtać co tam u Was sie działo. Na pewno nie przero bie tych wszytkich czesci ale troche sie porozdladam.
Milej nocki zycze
no hejka, fajnie, że się pokazałaś. Szkoda tylko, że z takimi wieściami szkoda, że nie ma Ci kto pomóc, mam nadzieję, że jednak wkrótce będzie łatwiej

Cytat:
Napisane przez allebazi Pokaż wiadomość
ubierać (bo przecież jak ma ubrane body rajtuzy i na to spodnie i bluzeczka to za cienko trza pewno jeszcze bluzę z kapturem i ocieplacze na nóżki. A i to na pewno przez to cienkie ubieranie w końcu się rozchorował).
a on tak po domu ubrany?

Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość
aaa standard. Ciągle porównuje rozwój Leosia z umiejętnościami swojej ukochanej, wspaniałej, cudownej i w ogóle naj, naj, NAJ... wnuczusi, która ma 16 miesięcy. Dziś nawet spytała czy mały już coś mówi Torba jedna No i generalnie rzecz biorąc traktuje nas jak obcych ludzi. Zero zainteresowania tym, co się u nas dzieje itd. Za to ciągłe gadanie o wspomnianej wyżej wnuczce. Nie widzę już szans na zmianę jej zachowania i razem z małżem wykazujemy coraz mniej inicjatywy, by poczuła się babcią małego. Niech spada
co za babsztyl

Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość

Agunia-smutne co piszesz o Lu-biedactwo.....czy to też przez zęby??
myślę, że tak

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Hej.
Za nami straszna noc... Fabian płakał caaaałą nockę. W ogóle nie spałam... Jestem bardzo zmęczona, a o 14.30 mam jazdę. Nie wiem jak dam radę, same zamykają mi się oczy
oj bidy

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Sol, trzymaj się, wypij porządną kawę i jakoś będzie.
My dziś pierwszy raz w żłobku, trzymajcie kciuki. Za 2h odbieram moje maleństwo i dowiem się, jak było. Oczywiście narobiłam sobie obciachu, bo się rozpłakałam wychodząc, jakoś nawet nie umiałam tego ukryć. To dziecko tak mnie zmieniło !
daj znać jak tam po pierwszym dniu

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
hej my juz po
trafilysmy na ta lepszą dr nie ta co wtedy z tym oczkiem byłysmy co wizyta trwala minute.
Pani do mnie mowi po co pani przyszla? ja mowie no na badanie kontrolne miedzy innymi bo jeszcze nie miala i oczko jej ucieka. A ona sie patrzy jak na idiotke i sie pyta ktore ucieka bo ja niewidze. Mowie ze prawe i ze czasem. Mówi ze badanie miala bo w karte wpisane ze wszystko wporzadku. Ja mowie ze nie miala bo nikt jej nic nie zakrapiał ani nic. Zakropila i wyszlysmy czekac.
Wrocilysmy i ją zaczela badac swiecila jej w oczka a R to nie pasowało wiec zaczeła ja oklepywac piesciami (moja krew) wiec musiala przyjsc pielegniarka by ja przytrzymac (ja trzymalam nozki) wiec R sie wkurzyła i sie rozplakała...... No ale wyszło ze wszystko wporzadku ze owszem ucieka oczko i to nawet oba ale czasami i leciutko. I dowiedzialam sie ze ma prawo do roku czasu i pediatra nie powinna mi na to zwracac uwagi .(w poniedzialek zwrocila ale byla ta druga ta co niby stwirrdziła skaze u niej na poczatku ) MAmy sie pokazac jak skonczy roczek. I nic z tym mam nie robic.
no to dobre wieści

Cytat:
Napisane przez nel_a Pokaż wiadomość

Pewnie Waszym dzieciom też badali słuch sprzętem Owsiaka i też pewnie dostałyście kartę z danymi z tego badania i jest tam rubryka o drugim badaniu - robiłyście? Kiedy powinno być zrobione?

my mieliśmy, ale tylko dlatego, że nas szpital skierował bo były wskazania (chociaż wg pani przeprowadzającej badanie te wskazania były naciągane). Jeśli pierwsze badanie wyszło ok i nie ma wskazań, to się nie powtarza

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
czy 37.1 to sie nie kalifikuje jeszcze jako goraczka?
mala je tylko mleko wszystkim innym sie dlawi musi ja gardelko bolec
nie. A jeśli mierzone w tyłku, to już zupełnie w normie
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 14:01   #585
luby957
Raczkowanie
 
Avatar luby957
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 302
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXII) - część VII

Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
czy Wasze dzieci też robią kupę leżąc na brzuszku??
móje dziecię na szczęście robie kupę zaraz jak wstanie, czli po 6 więc jak się już rozbudzi to go sadzam na nocnik i kupa w nocniku laduje ogólnie w dzień tez prubuje go wystadzac zeby jak najszybciej wyjsc z pieluch, ale nie jest taki kumaty jak cora.
https://wizaz.pl/forum/attachment.ph...1&d=1361451617
Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
My dziś pierwszy raz w żłobku, trzymajcie kciuki. Za 2h odbieram moje maleństwo i dowiem się, jak było. Oczywiście narobiłam sobie obciachu, bo się rozpłakałam wychodząc, jakoś nawet nie umiałam tego ukryć. To dziecko tak mnie zmieniło !
Mysle ze nie narobilas sobei obciachu. Jak pierwszy dzien cora poszla do złobka to na szczesscie tz ja zaprowadzil, ja ja odbieralam i jak slyszalm jak te dzieciaki tam placza to mialam lzy w oczach, a jak mi jeszcze dali taka zaplakana Amelcie to juz nei wytrzymalam i sie rozryczalam. Dodam ze Amka miala wtedy niecale 2 lata takze juz byla duza.

No a my nocka standartowo. O 20 polozyalam dzieciaki spac i juz o 22 Marek na cyc sie obudzil i pozniej po polnocy i juz zostal w lozku bo nei mailam sily zeby go odniesc do lozeczka. Jestem przeziebiona i po prostu najchetniej bym caly czas spala.;/

W dzien tez juz spal 2 razy ale za pierwszym razem 10 min a drugim pol godz caly czas domaga sie mojej obecnosci a jak wychodze do kibla to drze sie w niboglosy. Ostatnio nawet sasiadka przyszla zeby zapytac czy wszytko ok bo maly sie tak darl. Nie wiem co ona sobie pomysla ze moze bije go czy co.

dobra lece bo juz maly zaczal okropie marudzic
wieczore pewnie dopiero zajrze jak juz uspie maluchy
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 2013-01-10-276.jpg (121,2 KB, 61 załadowań)
__________________
luby957 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 14:13   #586
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXII) - część VII

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość

nie. A jeśli mierzone w tyłku, to już zupełnie w normie
nie pod paszka.
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 14:15   #587
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXII) - część VII

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
nie pod paszka.
no to tylko lekki stan podgorączkowy. U Lu dzisiaj podobnie

Właśnie poszła spać, 2 godziny po poprzedniej ponad 2-godzinnej drzemce. Niech śpi, sen to zdrowie
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 14:17   #588
nadalka
Zakorzenienie
 
Avatar nadalka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Hej Mazury, Mazury...
Wiadomości: 15 388
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXII) - część VII

Cytat:
Napisane przez nel_a Pokaż wiadomość
no na tej niebieskiej karcie jest rubryka z drugą datą badania
wiem, mi chodzi o to że nie wiem nic na temat powtarzania tego badania.
__________________
Iga i Ola
nadalka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 14:27   #589
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXII) - część VII

Cytat:
Napisane przez luby957 Pokaż wiadomość
móje dziecię na szczęście robie kupę zaraz jak wstanie, czli po 6 więc jak się już rozbudzi to go sadzam na nocnik i kupa w nocniku laduje ogólnie w dzień tez prubuje go wystadzac zeby jak najszybciej wyjsc z pieluch, ale nie jest taki kumaty jak cora.
https://wizaz.pl/forum/attachment.ph...1&d=1361451617

On siedzi na nocniku



Nadalka, jaki będzie cel V?
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 14:42   #590
nadalka
Zakorzenienie
 
Avatar nadalka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Hej Mazury, Mazury...
Wiadomości: 15 388
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXII) - część VII

55
__________________
Iga i Ola
nadalka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 14:43   #591
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXII) - część VII

wiecie co auwazylam? ze moja R siedzi normalnie. Sama. Alejak tylko obczai ze ją nie trzymam sie zsuwa do tyłu. Albo w ogóle nie chce byc posadzona tylko prezy nogi do stania i za chiny nie da ich sie posadzic a teraz na kolanach stoi i sie na mnie wdrapuje
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 14:46   #592
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXII) - część VII

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
no to tylko lekki stan podgorączkowy. U Lu dzisiaj podobnie

Właśnie poszła spać, 2 godziny po poprzedniej ponad 2-godzinnej drzemce. Niech śpi, sen to zdrowie
juz spala 2 razy dzisiaj ale tak po pol godziny.. za to w nocy od 3 do5.30 non stop plakala... ehhh
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 14:52   #593
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXII) - część VII

Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
55
ale ja

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
juz spala 2 razy dzisiaj ale tak po pol godziny.. za to w nocy od 3 do5.30 non stop plakala... ehhh
Biedulka. Myślisz, że to zęby czy coś innego?
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 15:01   #594
nadalka
Zakorzenienie
 
Avatar nadalka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Hej Mazury, Mazury...
Wiadomości: 15 388
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXII) - część VII

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
ale ja
no ale to jeszcze sporo czasu
__________________
Iga i Ola
nadalka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 15:05   #595
Maciejka__
Zakorzenienie
 
Avatar Maciejka__
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 222
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXII) - część VII

Witam.

Nocka z pobudkami z płaczem ok. 3 i ok. 5:30, a po zmiane pieluszki i mleczku ja zasnęłam, a ona chyba się bawiła. Pewnie wolałaby obok mnie, ale bałam się, że sobie pójdzie, bo przeszkody (np. mamusia) są po to, żeby przez nie przejść. Wieczorem widziałam rożek, a teraz już część krawędzi drugiego ząbka, ale on chyba jeszcze jest pod dziąsłem.

Karolka - jak już umiała się podnieść, to robiła w pozycji do raczkowania wypinając pupę, a teraz staje przy szczebelkach i ciśnie kucając.
Luby - u nas niestety regularności brak, więc z tym nocnkiem będzie trochę trudniej. Muszę zmieniać pieluchę po każdym siknięciu, więc zamierzam małą nauczyć korzystania z nocnika chociażby ze względów ekonomicznych, ale pierwsza próba łapania się nie udała. Wszystko już było w pieluszce, a w dodatku nie podobało jej się, że wpadła w coś, czego wcześniej nie pozwoliłam jej nawet obejrzeć. Będziemy próbować dalej.
Ciastek - my na kontrolę oczek też pójdziemy po ukończeniu roczku.
Blue - ja na pewno nie będę wychodzić w czasie upałów na słońce, a w jakim stopniu ciemny wózek nagrzewa się w chłodniejsze, ale słoneczne dni, to po prostu nie wiem. Skoro w sprzedaży jest tyle ciemnych wózków, to chyba nie jest tak źle.
Buena - mam jedno dziecko i studia dawno za sobą, a też wiele spraw musi poczekać. Podobnie jak Ty liczę na wiosenny przypływ energii.

Edytowane przez Maciejka__
Czas edycji: 2013-02-21 o 15:10
Maciejka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 15:13   #596
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXII) - część VII

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
ale ja



Biedulka. Myślisz, że to zęby czy coś innego?
nie, mysle ze jest przeziebiona bo ja sie czuje tak samo, smarkam boli mnie glowa gardlo...
zarazilysmy sie na 100% bo rozchorowalysmy sie w ten sam dzien.
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 15:15   #597
KarolinaPW
Zadomowienie
 
Avatar KarolinaPW
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 1 924
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXII) - część VII

Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość
hej!



aaa standard. Ciągle porównuje rozwój Leosia z umiejętnościami swojej ukochanej, wspaniałej, cudownej i w ogóle naj, naj, NAJ... wnuczusi, która ma 16 miesięcy. Dziś nawet spytała czy mały już coś mówi Torba jedna No i generalnie rzecz biorąc traktuje nas jak obcych ludzi. Zero zainteresowania tym, co się u nas dzieje itd. Za to ciągłe gadanie o wspomnianej wyżej wnuczce. Nie widzę już szans na zmianę jej zachowania i razem z małżem wykazujemy coraz mniej inicjatywy, by poczuła się babcią małego. Niech spada
Szkoda słów, co za babsko i bardzo dobrze, ze odpuszczacie zabieganie o kontakty
Cytat:
Napisane przez luby957 Pokaż wiadomość
Mam nadzieje że wszytkie z was zacytowałam ,a jak nei to przepraszam.
Z mężem gadałam ale on uważa że ja tak naprawde nie mam nic do roboty, przecież siedze cały czas z dziećmi w domu i nic nie robie. Do moich rodizców już o pomoc nie chce się zwracać bo i tak pilnują dzieciaki na weekendzie jak mam zjadzy. Teściowej nie ma w PL a zresztą ja też bym o pomoc nie poprosiła bo i tak za pare miechów by mi to wypomniała. Siostry mają swoje własne życie, nawet jak zadzwonie do nich to opowiadają mi o swoich problemach i o tym że prawie ich nei ma w domu a miałby taka wilką ochote posiedziec w nim, więc co ja jeszcze będe ich prosić żeby mi z dziećm posiedziąły. Przyjaciółka teraz ma urwanie głowy, bo ma sesje, pisze prace mgr, pracuje i robie do tego jeszcze prawko.
Do sklepu to ja wychodze ale zawsze z dziecmi a żeby już na zakupy pójśc i sobie ciuchy poogladać to juz nie ma mowy, bo po pierwsze brak kasy, a po drugie z dziecmi to nie wyobrazam soebie wyjscia. Mąż mój w dwóch robotach robi i jak przyjdzie to jest okorpnie zmeczony i nawet czasmi nei ma ochoty sie z Amcia pobawic to co ja jeszcze bede mu mowil ao jakims pomaganiu;/
Wiem że nawet jak ogarne dom to za 2 dni i tak bedzie w tym oplakanym stanie bo mam juz dosc zbierania po moich kochanych osobkach wszytkiego (ubram ,zabawek, papierow etc.) Dobrze chociaż ze mam zmywarke to na wieczor jak dzieciaki pojda spac to wkladam naczynia do zmywarki i myje recznie plastiki. To cale moje sprzatanie.
Parcy mgr jeszcze nei zaczelam pisac bo nie mam kiedy pojsc do biblioteki zeby sobei do ksiazek i czasopism zajrzec. Dobrze chociaz ze ankiete juz zrobilam i dalam do wypelnienia i na poczatku marca mam juz miec je zrobione.
Na dodatek musze zaczac szukac pracy, bo z dniem porodu skonczyla mi sie umowa i mi jej nie przedluzyli, ale to i dobrze bo wolalabym pracowac zeby wiazalo sie to z moim kierunkiem studiow. Marek jest juz zapisany do żłóbka-ciekawe czy go przyjma, a Amelke to czekam na ogolna rekrutacje elektr. zeby zapisac. I to też spędza mi sen z powiek bo zastanawiam sie jak ja oddam moje male dzieciatko-Marka do żłobka ktory bedzie mial troche tylko ponad 1 rok. Chyba tez jakies nagrania potajemne bede robic zeby byc pewnnym ze mu sie tam krzywda nei dzieje-bo cos za duzo ostatnio tach afer z predszkoalmi i zlobkami w roli glownej. O Amelke sie nei boje bo juz mi powie cos sie dzialo, poza tym bedzie miec prawie 4 lata jak bedzie szla do przedszkola.

Kurna juz psychicznie nie wytrzymuje.
DObra za duzo sie rozpisalam. Lece spac. Trzymajcie sie. Mam nadziej ze juz bedzie udawac mi sie regularniej do was zaglada.
Przykro mi
Co do walających sie zabawek to może kupiłabyś duże pudło albo kosz wiklinowy i nauczyła Amelkę wrzucania tam zabawek po skończonej zabawie, ona jest już duża, więc to nie żaden wysiłek a Tobie chociaż tyle odpadnie a mała będzie się uczyć porządku.
Cytat:
Napisane przez katja_22 Pokaż wiadomość
Mój też czasem coś palnie albo pyta co dzisiaj robiłam... Jak prawda jest taka, że mam czas na zrobienie czegokolwiek kiedy mały śpi, ktoś inny go weźmie albo bawi się sam (to jest chwila, bo on nie usiedzi długo w jednym miejscu i zwykle potrzebuje uwagi... już pomijam, że teraz trzeba go pilnować, bo jest już mobilny i jeszcze głupot narobi ). Tu zaglądam zwykle z doskoku bo fajnie jest pogadać z kimś, kto ma podobne problemy i radości I pomyśleć, że dawniej bez dodatkowej pary rąk nie mogłam nawet iść do łazienki... A i później bywały dni, że na obiad były pierogi wyciągnięte z zamrażarki
Ja się dwa miesiące tak żywiłam a czasami samymi kanapkami cały dzień
Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Ciężki dzień przed nami Luśka rano wstała strasznie osowiała (chociaż nocka nie była najgorsza), nie chciała jeść, a jak już odrobinkę zjadła to chwilę później okropnie zwymiotowała. I dalej jest bardzo nieswoja, co chwilę popłakuje, jest osowiała. Konsultowałam się już z lekarzem, mam obserwować, jak wystąpi znowu gorączka albo wymioty to pokazać lekarzowi. Ale nie będę jej ciągać, zamówię wizytę domową. Teraz śpi moja bidulka, zjadłą co nieco i póki co bez wymiotów. A ja pracuję. Nadrobię Was później, o ile mi się uda...
Biedna Lu, współczuję
Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Hej.
Za nami straszna noc... Fabian płakał caaaałą nockę. W ogóle nie spałam... Jestem bardzo zmęczona, a o 14.30 mam jazdę. Nie wiem jak dam radę, same zamykają mi się oczy
Przykro mi, strasznie mi szkoda Fabisia
Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Sol, trzymaj się, wypij porządną kawę i jakoś będzie.
My dziś pierwszy raz w żłobku, trzymajcie kciuki. Za 2h odbieram moje maleństwo i dowiem się, jak było. Oczywiście narobiłam sobie obciachu, bo się rozpłakałam wychodząc, jakoś nawet nie umiałam tego ukryć. To dziecko tak mnie zmieniło !
Kciuki za B.
To nie obciach, ja płakałam jak oglądałam oferty żłobków i widziałam zdjęcia maluszków w nich Ja oddam małego do któregoś to będzie histeria
__________________
"When you’re in my arms
The world makes sense
There is no pretence
And you’re crying
When you’re by my side
There is no defence
I forget to sense I’m dying"


KarolinaPW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 15:15   #598
aga 398
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 186
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXII) - część VII

Hej kiedyś pisałam troszke u was na forum, ale nie ogarniałam tego i przestałam, dopiero ostatnio sobie o tym forum przypomniałam
Moge wrócic??

Termin miałam na 24 sierpnia, urodziłam 28 urodziłam Lenke 3720g i 59cm teraz waży ciut ponad 8kg
Poród wspominam ogólnie super oprócz ciecia (bez skurczu) i szycia( bo czułam wszystko). skurcze zaczeły sie ok 17 (co 10-12-15min) ok 20 były (co 5-6-7-8min) nie myślałam że rodze, bo przestałam o tym myślec i za słabo bolało wiec stałam na dworze ze znajomymi ok 00 sie wykąpałam bo czułam że sie chyba coś zaczyna, miałąm skurcze co 3-4minuty, ale myślałam że żeby były regularne to muszą byc tylko co 3min wiec pojechałam do szpitala, jak zaczeła ze mnie ciec krew i domyśliłam sie że ta ciągła, potrzeba załatwienia sie to już skurcze parte zajechałam do szpitala to miałąm 10cm, wiec podpisałam dokumenty, badani itp i o 2.45 Lena była na świecie bez znieczulenia bo u mnie nie ma, ale dzień po termienie pojechałam do Warszawy (ok 150km od mojego miasta) na ślub brata, bo miałam nadzieje tam rodzic ze znieczulenie, ale ciesze sie że wyszło jak wyszło

Lena ma 2 ząbki, kolejne idą, ale wyjśc nie mogą, jest grzeczna, nie marudzi mocno nie choruje (odpukac) i ogólnie wszystko ok rwie sie do siadania, ale dopiero wczoraj przewróciła sie z plecków na brzuszek i na tym koniec. dużo już jej pokarmów wprowadziłam, średnio toleruje owoce, prawie wogóle ich nie je, tylko kiesiel do niej przemawia
__________________
14.07.2009r.


24.08.2012r. Termin porodu
28.08.2012r. Lenka Nasz Najwiekszy Skarb



aga 398 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 15:25   #599
Kasik_12
Zadomowienie
 
Avatar Kasik_12
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 157
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXII) - część VII

Cytat:
Napisane przez aga 398 Pokaż wiadomość
Hej kiedyś pisałam troszke u was na forum, ale nie ogarniałam tego i przestałam, dopiero ostatnio sobie o tym forum przypomniałam
Moge wrócic??

Termin miałam na 24 sierpnia, urodziłam 28 urodziłam Lenke 3720g i 59cm teraz waży ciut ponad 8kg
Poród wspominam ogólnie super oprócz ciecia (bez skurczu) i szycia( bo czułam wszystko). skurcze zaczeły sie ok 17 (co 10-12-15min) ok 20 były (co 5-6-7-8min) nie myślałam że rodze, bo przestałam o tym myślec i za słabo bolało wiec stałam na dworze ze znajomymi ok 00 sie wykąpałam bo czułam że sie chyba coś zaczyna, miałąm skurcze co 3-4minuty, ale myślałam że żeby były regularne to muszą byc tylko co 3min wiec pojechałam do szpitala, jak zaczeła ze mnie ciec krew i domyśliłam sie że ta ciągła, potrzeba załatwienia sie to już skurcze parte zajechałam do szpitala to miałąm 10cm, wiec podpisałam dokumenty, badani itp i o 2.45 Lena była na świecie bez znieczulenia bo u mnie nie ma, ale dzień po termienie pojechałam do Warszawy (ok 150km od mojego miasta) na ślub brata, bo miałam nadzieje tam rodzic ze znieczulenie, ale ciesze sie że wyszło jak wyszło

Lena ma 2 ząbki, kolejne idą, ale wyjśc nie mogą, jest grzeczna, nie marudzi mocno nie choruje (odpukac) i ogólnie wszystko ok rwie sie do siadania, ale dopiero wczoraj przewróciła sie z plecków na brzuszek i na tym koniec. dużo już jej pokarmów wprowadziłam, średnio toleruje owoce, prawie wogóle ich nie je, tylko kiesiel do niej przemawia
witaj pewnie Nadia też nie bardzo lubi owoce, ale największy problem jest z kaszką , której zjada dosłownie z 5- 8 łyżeczek ,za to zupkę cały duży słoik

Pumas daj koniecznie znać jak Blaneczka zareagowała, też bym płakała oj tak po ciąży też jestem bardzo wrażliwa

Sol współczuję nocy , a co się działo z Fabim ???

Prince dobre wieści super , Nadii też ucieka oczko ale lewe w takim razie nie wiem czy iść z nią do okulisty czy tak jak Ci powiedziała lekarka dopiero po roczku ?

Nadalka te osiągnięcia to odnośnie czego ?
Kasik_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-21, 15:27   #600
aga 398
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 186
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXII) - część VII

Kasik_12 a moja właśnie kaszke uwielbia kleik nie baardzo..
__________________
14.07.2009r.


24.08.2012r. Termin porodu
28.08.2012r. Lenka Nasz Najwiekszy Skarb



aga 398 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:05.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.