|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
Pokaż wyniki sondy: Kochane głosujemy na kolejny tytuł zapraszam
|
|||
| Testować nerwy swojej mamy lubię, psocę, niszczę, krzyczę, rozrabiam i gubię. |
|
5 | 10,64% |
| Tu tupnę nóżką, tam krzyknę "nie", niech siwych włosów przybędzie mamie. |
|
1 | 2,13% |
| Daj mi, nie ciem i łaa łaa - krzyczy wciąż gromadka ta. |
|
1 | 2,13% |
| Niewinne oczka jak aniołek mam, ale prawdziwy hardcore wnet pokażę wam |
|
7 | 14,89% |
| Zdania układamy, co raz wiecej z rodzicami rozmawiamy. |
|
0 | 0% |
| My tu gadu-gadu, a dzieciaki dają w zabawach czadu. |
|
0 | 0% |
| Bunt dwulatka przyszedl wiosna i mamy minę "radosna" |
|
0 | 0% |
| Magnesy lepimy, czapeczki dziergamy, bunt naszych dzieci jakoś przetrwamy |
|
26 | 55,32% |
| Dzieci nasze już w domach znudzone, gdzie ta wiosna? , pytaja one |
|
1 | 2,13% |
| Rożki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną |
|
6 | 12,77% |
| Głosujący: 47. Nie możesz głosować w tej sondzie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3331 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
Ja właśnie z naturalnego mam dość miłe (o ile tak można powiedzieć ) wspomnienie więc nie boję się kolejnego, bardziej przeraża mnie wizja znieczulenia (niezależnie przy którym sposobie) z wbijaniem czegoś w kręgosłup, dlatego mam nadzieję że uda się tak jak poprzednio - naturalnie i bez znieczulania.
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... " |
|
|
|
|
#3332 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
Samego wkłucia prawie nie czujesz, tylko jak płyn jest wstrzykiwany to trochę takie wrażenie pęcznienia w tym miejscu.Ale to działa wręcz natychmiastowo. Minuta i nie masz nóg ![]() Gorszy jest stres towarzyczacy temu ze otwierają Cie na żywca. Wiesz ze za chwile zostaniesz mama, ale zawsze jest nie pewność, jednak to operacja. Edytowane przez Gomra Czas edycji: 2013-02-21 o 21:08 |
|
|
|
|
#3333 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Hej
![]() Kocham masaże, już to wiem Po dzisiejszym ledwo żyję, choć trwał tylko pół godziny. Facet (inny niż wtedy) niby tylko palcami mnie dotykał, ale tak, że aż się skręcałam z bólu I, co najśmieszniejsze, uznała, że ten ból w dole pleców to pikuś i szybko minie, za to moim prawdziwym problemem są mięśnie kapturowe (te na ramionach) i mięśnie karku. Powiedział, że dawno nie widział, aby u kogoś były tak napięte, jak u mnie. Ech, macierzyństwo ![]() Cytat:
Och jej To powazna sprawa ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Ale miałaś pecha, że na tego samego policjanta trafiłaś. Dobrze, że ma słabą pamięć No i dobrze, że tak ich potrafisz urabiać ![]() A dzidziuś myślę, ze się jeszcze przekręci. Tymuś urzędował pupą w dół do 9 miesiąca i chyba dopiero 4-5 tyg. przed porodem się obrócił na dobre. Cytat:
__________________
........................ |
||||
|
|
|
#3334 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
![]() Cytat:
1 - i nie zasypiasz przy tym? Ja jak tak siedzę, to moment i drzemię razem z nim ![]() 2 - e tam najlepsze że to w miejscu, gdzie zawsze zwalniam, bo tam często stoją. Jakoś mi się zapomniało.... 3 - na to liczę, lekarz mi mówił o pacjentkach które prawie z sali operacyjnej cofał, bo jednak się dziecko obróciło Z tym że już spory jest, to może mu być ciężko...
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... " |
||
|
|
|
#3335 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Nie ma szans... Jest mi tak niewygodnie, że nie mowy o przyśnięciu.
__________________
........................ |
|
|
|
#3336 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Gomra tak piszesz o znieczuleniu. U mnie w rodzinie wszyscy strasznie opornie się znieczulają. Mi do zęba zawsze dawali 2 znieczulenia, zastanawiali się czy czasem i 3 dawki nie wstrzyknąć, przy porodzie jak mnie szyli niby byłam znieczulona a i tak wszystko czułam, brat mój też miał niby znieczulenie przy zabiegu na palec a jednak czuł.
Ostatnio- jakieś 2 tygodnie temu moja mama miała wyrywanego żylaka z nogi. Dostałą znieczulenie w kręgosłup ale wszystko czuła! Aż podskakiwała na stole operacyjnym. Po operacji była zielona jak ten podkład na którym leżała. Mówiła, że dopiero jakoś zaczęło ją "mroczyć" jak już po wszystkim było. Ale to twarda baba- wytrzymała. Lekarz sam potwierdził, że czuła ból nie dotyk. Ja teraz tym bardziej po tym zabiegu mojej mamy boję się tych znieczuleń. A narkozy mieć nie mogę bo jestem uczulona na skolinę. I co w razie jakiegoś ewentualnego cc u mnie? Nie wiem. Brumek ja też mam zawsze strasznie napięte te mięśnie. Od urodzenia mam taki przykurcz jakby bo byłam źle w brzuchu ułożona. Co do ciąż i obrotów to Julek już w 27 tygodniu leżał głową w dół. Mało tego on w 27 tygodniu już chciał się rodzić jak zresztą pamiętacie Ania super, że wszystko ok z dzidzią.
__________________
Juluś 20.07.11 Kornelia 04.02.2016 Będę powtarzać zawsze: bieda to stan umysłu. |
|
|
|
#3337 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
gejów Straszne wieści ![]() mam nadzieje że Vaniliova z Krystiankiem wyjdą jak naj szybciej Nateczko, to widzę że dopadło Domeczka Brumciu- ale fajnie że ból przechodzi tylko znowu ten brak snu... myślisz że to od 5(zębów) odnośnie retinolu to byłam ostatnio u dermatologa mam na twarzy czasami jakieś przygody z krostkami a potem zostają mi blizny ![]() a lekarstwem na to wszystko ma być własnie lek z retinoidem aniu Ty to masz szczęście do tych mundurowych ![]() też myślę że jeszce maluszek (choć wcale nie taki mały) sie przekręci pieke sernik i zmykam spać
__________________
|
|
Najlepsze Promocje i Wyprzedaże
|
|
#3338 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
Vaniliova współczuję- to musi byc straszne i jeszcze na dodatek brak odwiedzin ![]() Cytat:
Cytat:
Trzymaj sięCytat:
napewno jakos pogodzicie sprawy zawodowe z dwójką dzieci.Cytat:
za wizytę, a na obrócenie jeszcze ma czasEve- śliczny brzuszek ![]() Hej. Byłam dzisiaj u endokrynologa i mam zniszczona tarczycę przez ciąże i porody, ale będę brała leki i będzie ok - kolejna wizyta za 1,5 miesiąca.Dzisiaj się dowiedziałam, że moja siostra ciot. jest w ciąży z drugim dzieckiem( pierwsze-Julka w grudniu skończyło rok)-fajnie, bo Ona ma już 33lata. I moja przyjaciółka jest w ciąży( starali się odkąd ja byłam w ciąży z Julcią), ale lekarz kazał jej iść odrazu na zwolnienie- ma odpoczywać. I tak na dokładkę moja sąsiadka( mama koleżanki Julci, co tak do nich chodzimy) też staraja się o kolejnego dzidziusia, ale póki co nie jest łatwo ![]() Spadam Edytowane przez Oliweczka1985 Czas edycji: 2013-02-21 o 22:30 |
|||||
|
|
|
#3339 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 486
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cześć,
marzenka, Telik, kiedy się spotykacie i gdzie? Jesli w niedzielę to ja jestem chętna! |
|
|
|
#3340 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 3 257
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Hej mamuski
jestem ale mnie nie ma czasu na cytowanie i odpisywanie tez nie, szybciej na fb pogadam bo z tel moge a wizaż w kom to dla mnie masakra ![]() U nas wazne zyciowe decyzje podjete, moje dziecko nie wraca do zlobka. Nie wiem jak sobie poradzimy ale jego zdrowie najwazniejsze Aniu oby sie lobuz/lobuziara obrocil boooo ![]() A jak nie daj boze nie to hmm pewnie bedzie trudniej przy 2 dojsc do siebie ale na pewno dasz rade Bartessa nie mozesz generalizowac. To ,ze tak fajnie znioslas cc to super ale czesto tak nie jest. Ja z racji kiepskiej opieki w szpitalu tez sobie szybko poradzilam z powrotem do "zycia" ale sa kobiety ktore cierpia miesiacami i nie przewidzisz niestety jak bedzie. Chelsea na mnie tez nie dziala znieczulenie dentystyczne, podwojna dawka tez nie , po potrojnej i po dluuuugim czasie cos sie tam dzieje . A znieczulenie przy cc zadzialalo w sekundzie. Moj M jeszcze przed sala operacyjna mowil o tym lekarzom (bo ja juz nie bylam w stanie) na co anestoezjolog mu powiedziala zeby sie nie martwil , nie ma opcji zeby nie zadzialalo i to byla prawda. Takze to nie argument .Przepraszam ze nie odnosze sie do pozostalych postow ale wpadlam tylko na ostatnia strone i zaraz do spania zmykam. Za brak pl znakow tez przepraszam ale moje dziecko stwierdzilo ze klawisz atl nie pasuje do calosci klawiatury i go wyjal a rodzice sieroty za chiny ludowe nie potrafia go wsadzic na miejsce ![]() Buziaki dla chorowitkow, polamanego Brumcia i calej reszty |
|
|
|
#3341 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
Nie wiem od czego to... Już nie analizuję. Wydaje mi się, że chce się w nocy poprzytulać, pobyć ze mną. I tyle. A że retinol działa, to wierzę. Męża siostrzeniec (19 lat) miał najkoszmarniejszy trądzik jaki w życiu widziałam! W końcu mama go zaprowadziła do lekarza i dostał kurację, ośmiomiesięczną, jakąś końską dawką wit. A. teraz ma buzię jak niemowlaczek i to bez blizn! Jaki sernik? Chociaż nie powinnam pytać, bo od 3 tygodni się dzielnie trzymam i nie jem ciast. Szkoda tylko, że waga ani drgnęła Cytat:
A za pogrubione Ci się lanie należy ![]() A moje kochanie jutro kończy półtora roczku ---------- Dopisano o 23:19 ---------- Poprzedni post napisano o 22:56 ---------- Cytat:
-
__________________
........................ |
|||
|
|
|
#3342 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 486
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
A moje kończyło przed dwoma dniami
Dobrze Brumka, że trafiłaś na dobrego masażystę i już plecy mniej bolą. Edytowane przez anka_1984 Czas edycji: 2013-02-21 o 23:26 |
|
|
|
#3343 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
To kiepsko.... :| może przynajmniej pomyśl nad zakupem wygodnego fotela...
Chelsea, telik, Oliweczko, Dziubek, dzięki ![]() Cytat:
trzymam kciuki za wszystkie brzuszki! No i za Twoją tarczycę rzecz jasna, na pewno będzie dobrze ![]() Cytat:
Kusicie, żeby spróbować. Ja mam cerę koszmarną, blade to to, o jednolitym kolorze nie ma mowy, przebarwienia, a wszelkie mikrodermabrazje guzik dają... ![]() ![]() Zmykam na uczelnię, miłego dnia!
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... " |
||
|
|
|
#3344 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 869
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Krystianku wracaj do zdrówka
Natko dla Ciebie i Domka również życzenia zdrówka!!! pisałaś, że Domek ceklor dostaje?? u nas nie pomogł ostatnio, i Hania brała jeszcze po nim summamed przez 5 dni ![]() Aaniu dobrze, że z dzidziusiem wszystko w porządku. żeby się jeszcze obrócił!! rozumiem Ciebie świetnie - też kiedyś chciałabym rodzić naturalnie, mimo, że mój poród nie był "lekki". strasznie, panicznie bałabym się wkłucia w kręgosłup przy cc!Brumku masaże to faktycznie rewelacyjna sprawa. pamiętam, jak pracowałam w Norwegii przy zbieraniu malin (nie pytajcie ile dźwigałam dziennie, na samo wspomnienie bolą mnie ręce) to tylko Bogu mogłam dziękować, że była też dziewczyna-rehabilitantka. inaczej pewnie nic bym nie zarobiła, a plecy i ramiona mogłabym oddać na złom ![]() teliku sernik po 22 piekłaś?? podziwiam. ja o tej godzinie już sobie z reguły chrapię przytulona do Hanyski ![]() dziubku decyzja na pewno nie łatwa, ale zdrowie Szymka najważniejsze... Elliko na pewno dacie radę z dwójką. podobno jest nawet łatwiej się zorganizować niż przy jedynaku ale ile w tym prawdy to nie wiem. my ze staraniami wstrzymujemy się jeszcze ok. roku (no może mniej niż rok.. )Patiku ze słuchem bywa różnie. moja młodsza siostra nie cierpiała nigdy na żadne choroby uszu, nie miała problemów z migdałkami, aż pewnego piątkowego wieczoru zaczęła płakać i się skarżyć, że uszy ją bolą. mama poszła z nią w poniedziałek do pediatry, a ta od razu dała skierowanie do laryngologa. i wyszło bardzo zaawansowane zapalenie uszu i siostra mimo kuracji lekami (wit. B12 i jakieś inne zastrzyki) straciła ok. 40 % słuchu i to w obu uszkach ![]() witam się z pracy. dobrze, że piątek. standardowo mam lenia
Edytowane przez pieleszka Czas edycji: 2013-02-22 o 08:13 |
|
|
|
#3345 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
Lekarze widocznie zle obliczyli dawkę, i podali za malo mamie. Takie cos nie powinno miec miejsca. Znieczulenie zaczęło za pózno działać. Ja też jak mnie rozcinali to mialam uczucie bolu, w sumie to nie bólu tylko jakby ktos mi długopisem kreske rysował na brzuchu. ale tylko przy samym nacieciu. Cytat:
Tak wiem, że róznie to bywa. Mnie po pierwszej też tydzien różne bolesci trzymały, a to głowa a to cos tam. Ale wina tego ze znieczulenie na siedzaco miałam podawane. Cesarka była koniecznosćią dla naszego zdrowia. Sądzę ze dużo zalezy od samego przygotowania do operacji. |
||
|
|
|
#3346 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 3 257
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
bry u nas tfu tfu poprawa i mam nadzieje, ze w koncu wyjdziemy na prosta z chorobskami i zaczniemy korzystac ze spacerow przede wszystkim !! |
|
|
|
|
#3347 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Hej.
Domek w nocy się dusił, taki kaszel ma brzydki, męczący Zaraz przyjedzie do nas lekarz go usłuchać. Humor ma, gorączki nie ma, ale kaszle okropnie, przez co jak cokolwiek zje to przy kaszlu wymiotuje. Rano wołał mleko, wypił duszkiem i zaraz zwymiotował ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Jeszcze się obróci, ma czas Cieszę się, że wszystko wporządku z dzidziusiem Cytat:
Dobrze, że macie to już za sobąCytat:
Cytat:
-Ojej Cytat:
Nie chce kolejnego antybiotyku...
|
||||||
|
|
|
#3348 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Dzień dobry
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
Jaki jest biedny
__________________
........................ |
||||
|
|
|
#3349 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
hej hej
mamuśki padłam wczoraj razem z dziewczynami ![]() nie będę się już może odnosić bo nigdy na bieżąco nie będę miała czasu pisać ![]() jeszcze raz dziękujemy za kciuki ![]() dzisiaj Hania uradowana bo mogła wekę bez skórki już zjeść na śniadanie no i pożarła 3 kromki + jajko ![]() noc ok tylko jeszcze na uszy narzeka i mało mówi bo ją gardło trochę boli, ale po Nurofenie jest o niebo lepiej. Natko daj znać po wizycie lekarza! lecę zamawiać paputki dla Ali tylko myślę nad kolorem :/ chciałam takie z myszką ![]() tylko są różowe (już trochę za dużo ostatnio tego koloru) a drugie to takie popielate i mam z kolei obawy, że będą się brudzić ... muszę je jeszcze oblookać zaraz ![]() miłego dnia!!!!
__________________
|
|
|
|
#3350 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 869
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
zbieranie truskawek dla mnie cięższe
a te maliny były nawet "przyjemne" (gdybym tylko nie była takim stachanowcem i nie zbierała jak szalona, a tak bardziej "na luzie" to i plecy by nie bolały )Iwa miałam pisać, że super, że już w domku jesteście i że Hania już lepiej. wiem co czułaś, jak mała miała zabieg. taka niby "tylko" godzinka nie cała, a ile stresu.... my mamy paputki brązowe z kucykiem pony (który wygląda jak nie-wiadomo-co-to-za-stwór ),a kolejne też chciałabym właśnie brązowe tylko z czymś innym. a te z myszką też mi się podobały na początku, ale TŻ nie chciał płacić za różowe (u nas on zamawia bo ja nie mam konta na allegro)Natka i co lekarz powiedział?? Edytowane przez pieleszka Czas edycji: 2013-02-22 o 11:02 |
|
|
|
#3351 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Domek ma zmiany na oskrzelach
Zmiana antybiotyku na zinnat. Jeszcze krople sinecod.Teraz śpi bidulek. Oby szybko było lepiej
|
|
|
|
#3352 | ||||
|
Rozeznanie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Hej
Julek znów z nami pół nocy porzespał.Wczoraj był strasznie nieznośny.Pewnie przez te 5. Cytat:
Niby jest różnica między znieczuleniem podpajęczynówkowym a zewnątrzoponowym. Moja mama miała to pierwsze i jeszcze przed zabiegiem dostała jak lekarze zobaczyli, że normalnie nogami rusza jakiś przeciwbólowy lek dożylnie dodatkowo i dalej nic. Ale i tak ją ciachnęli, jakby poczekać nie mogli i to jeszcze ona w tym szpitalu pracuje, zna wszystkich lekarzy, nie wiem czemu tak? A Szymek mały łobuziak, jak mój Jul:P Cytat:
A dotyk jak najbardziej można czuć. Cytat:
![]() Cytat:
Zaraz będę 1szy raz robić Calzone. Ciekawe czy wyjdzie
__________________
Juluś 20.07.11 Kornelia 04.02.2016 Będę powtarzać zawsze: bieda to stan umysłu. |
||||
|
|
|
#3353 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Vaniliova i Krystianek dzisiaj zostali wypisani ze szpitala
|
|
|
|
#3354 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
masakra. Niech się już skończy ta zima paskudna, bo tylko choroby się mnożą jedna za drugą...
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
|
|
|
|
|
#3355 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 869
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Natko na pewno będzie lepiej teraz!! dobrze, że lekarza wezwałaś. sinecod jest super na zahamowanie odruchu kaszlu (na noc masz podawać?)
Vaniliova no to super wiadomość!!oby już w domku szybko Krystuś wrócił do zdrówka! |
|
|
|
#3356 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Natko zdrówka dla Domeczka!
ten Sinecod to fajna sprawa chociaż u nas to akurat przy oskrzelach dziewczyny zawsze na mokro kaszlą więc my wtedy na wykrztuśnych jedziemy ![]() oby Domiś jak najszybciej doszedł do siebie ![]() Marina a może Klacid miałaś na myśli? dziewczyny przy oskrzelach brały, ale szybko działał ![]() u mnie Hania z kolei Augumentinu nie toleruje. wymiotuje po nim jak tylko go połknie :/
__________________
|
|
|
|
#3357 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
sinecod to rzeczywiscie dobry ale tylko przy suchym kaszlu albo na noc, bo jak ma mokry i damy hamujacy kaszel to do zaplaenia oskrzeli i pluc moze dojsc - bo wykrztuszajac dzieci pozbywaja sie bakterii, jak im nie pomozemy (lekami wykrztusnymi) tylko sie kaszel zahamuje to lipa...
|
|
|
|
#3358 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 3 257
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
Maly dostal sumamed ale forte , jedna dawka na dobe i czyni cuda , moze zapytaj lekarza czy faktycznie nie powinien cos mocniejszego dac. A u nas tez zapalenie oskrzeli byli przechodzone bo @#$%#%$% lekarka twierdzila ze swisty w oddechu to z krtani... Cytat:
a ponizej moj dlugowlosy chorowitek w gratisie dawno go nie bylo
Edytowane przez dziubek79 Czas edycji: 2013-02-22 o 11:48 |
||
|
|
|
#3359 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
dziubku ale ładny chłopczyk. A odnośnie Twojego pyt. to byłam w czwartek na kontroli i niby czysto już w oskrzelach, a młody dalej kaszle mokro, no i ma katar. Nic nie odchodzi ten świst...
Iwa nie nie klacid - taki miał - http://bazalekow.mp.pl/leki/item.html?id=21915#info Absolutnie go nie tolerował. Próbowałam 3 raz, zawsze mega wymioty.
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
|
|
|
|
#3360 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 486
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
Domkowi też na pewno szybko pomoże. Ja dzisiaj wracam do domu.:jupi::jupi::jupi:W sumie to od niedzieli wieczór nie widziałam świdomego małego (w poniedziałek jak wychodziłam spał). Już mnie nosi, najchętnej bym się spakowała i już pojechałam ale niestety nie wszystko jeszcze zrobione. Pewnie dopiero ok. 21 będę w domu:rolleyes: A w przyszłym tygodniu na 100% nigdzie nie jadę, po trzech tygodniach delegacji:brzydal: ---------- Dopisano o 12:05 ---------- Poprzedni post napisano o 12:05 ---------- Wracam do pracy - papierzyska przyszły! |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:19.


zapraszam

) wspomnienie więc nie boję się kolejnego, bardziej przeraża mnie wizja znieczulenia (niezależnie przy którym sposobie) z wbijaniem czegoś w kręgosłup, dlatego mam nadzieję że uda się tak jak poprzednio - naturalnie i bez znieczulania.


Po dzisiejszym ledwo żyję, choć trwał tylko pół godziny. Facet (inny niż wtedy) niby tylko palcami mnie dotykał, ale tak, że aż się skręcałam z bólu 
ale pan mnie na szczęście nie poznał, ogólnie podyskutowałam z nimi na spokojnie i obeszło się pouczeniem
Ale miałaś pecha, że na tego samego policjanta trafiłaś. Dobrze, że ma słabą pamięć 





, szybkiego powrotu do zdrówka! 


Chociaż nie powinnam pytać, bo od 3 tygodni się dzielnie trzymam i nie jem ciast. Szkoda tylko, że waga ani drgnęła 

żeby się jeszcze obrócił!! rozumiem Ciebie świetnie - też kiedyś chciałabym rodzić naturalnie, mimo, że mój poród nie był "lekki". strasznie, panicznie bałabym się wkłucia w kręgosłup przy cc!
Nie chce kolejnego antybiotyku...

