Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III - Strona 20 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: A nazwa IV części wątku mamuś wrześniowo-październikowych brzmieć będzie:
Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. IV 23 42,59%
Wyskakują naprzód brzuszki, bo w nich rosną jesienne maluszki 8 14,81%
Słońca już wyczekujemy, bo wystawić brzuszki chcemy mamusie IX-X.2013 11 20,37%
Na słoneczko już czekamy - dzidzie i ich boskie mamy IX-X.2013 5 9,26%
wrzesniowo-pazdziernikowe mamusie czekaja na swoje brzusie 4 7,41%
Non-stop dużo tu gadamy i na jesień wciąż czekamy 3 5,56%
Głosujący: 54. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-03-15, 08:22   #571
87czarna
Zakorzenienie
 
Avatar 87czarna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 6 280
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez agaabuu Pokaż wiadomość
Witam z rana O 10 mam USG genetyczne i juz trzęsę portkami.....oby wszystko okazało się dobrze - zawsze mam jakieś dziwne obawy Normalnie zbiera mi się na wymioty ze strachu!!!
Trzymamy kciukasy
__________________
Maja 16.03.2011
Julia 2.10.2013




"Dziecko to taki sympatyczny początek człowieka"
87czarna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-15, 08:22   #572
SAMBAdiJANEIRO
Zakorzenienie
 
Avatar SAMBAdiJANEIRO
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Czeszko
Zaraz Was ponadrabiam, ale najpierw napisze, ze zyje bo widze, ze sie martwilyscie kochane wczoraj juz nie mialam sily po dniu pelnym wrażeń...

więc tak, wszystko zaczęło się od tego, że rano byłam na pobraniu krwi i chciało mi się siku, ale ponieważ tak jakoś śmiesznie wołali to postanowiłam zaczekać, aż przyjdzie moja kolej i iść do toalety... nio i pobrali krew, poszlam się załatwić i nie mogę... no ale zero paniki bo czasem mi się tak zdarzało w miejscach publicznych, szczegolnie jak byla kolejka, mowie jade do domu tam sie wysiusiam.... jeszcze po drodze zakupy zrobilam, bo chcialo mi sie ale nie jakos bardzo... przyjechalam do domu kolo 11 i dalej nic nie moge zrobic, wiec glupia dolalam oliwy do ognia bo wypilam szklanke wody i kawe latte w nadziei ze popusci... nic z tego... 17 razy bralam cieply prysznic, wyprobowalam wszystkie pozycje sikania ale bolalo coraz bardziej... gin powiedzial ze moge przyjechac i on zbada czy w moczu sa bakterie, ale jak sie dowiedzial ze w ogole nie moge zrobic to kazal mi jechac do szpitala... wiec ja po meza i do szpitala...

w szpitalu bardzo milo mnie potraktowali, lekarz przyjal mnie bez kolejki, wzial nawet na usg na inny oddzial, bo ich bylo zajete, dziwil sie ze pecherz faktycznie mega mega pelny, potem popedzal pielegniary zeby przygotowywaly sale do cewnikowania bo wiedzial jak mnie boli...nie moglam stac ani siedziec... masakra... a brzuch mi tak wydelo ze pielegniarka po wszystkim powiedziala, ze wlasnie cos za duzy jej sie wydawal na 15 tc w kazdym razie sciagneli ze mnie 900 ml plynu... az sie poplakalam ze szczescia jak sie lalo hahaha a po wszystkim to myslalam ze wycaluje ta pielegniare i lekarza... lekarz powiedzial ze nie wiadomo co sie stalo, ze mozliwe ze za dlugo przetrzymalam (ale do 1 proby siku trzymalam moze z pol h i nie chcialo mi sie jakos strasznie) albo ze moze dziecko ucisnelo na pecherz... zreszta jak robil usg to bylo widac ze macica uciska pecherz a pecherz macice... mam nadzieje ze dzidzi sie nic nie stalo... widzialam, ale tylko przelotem jak jezdzil po pecherzu ze jest juz duza, ale nie widzialam zadnych ruchow ani nic... w kazdym razie powiedzial ze jakby mi sie cos takiego jeszcze zdarzylo to mam na nic nie czekac tylko od razu przyjezdzac... a w moczu nie bylo zadnych bakterii i nie mam nic zazywac...

no a maz stwierdzil ze juz super plynnie po niemiecku gadam bo faktycznie wszystko rozumialam i odpowiadalam ale wczoraj tak mnie bolalo zebym sie po chinsku dogadala...

wczoraj po wszystkim jeszcze pojechalismy do tego laryngologa bo moj maz mial akurat wizyte i inaczej by przepadlo skierowanie i siedzielismy tam prawie 3 godziny... ale tez jestem w szoku bo oprocz szczegolowych badan nosa i innych (maz ma skrzywiona przegrode i przez to problemy z oddychaniem czasem) zrobili mu na miejscu kompletne testy alergiczne bo gosciu stwierdzil ze trzeba wykluczyc alergie... takze kurcze jestem po raz kolejny pod wrazeniem tutejszej sluzby zdrowia...

bylismy w domu po 20 dopiero i wykonczeni tymi wrazeniami, wiec juz nawet nie myslalam o necie...w dodatku glodni tylko o sniadaniu, bo ja nie mialam weny zeby nic jesc, a maz tez nic nie zjadl bo czekal na wiesci ode mnie w pracy... kupilismy po drodze kurczaka z rozna i salatke i wcinalismy tak jakbysmy 1 raz w zyciu jedzenie widzieli...

ufff ale sie rozpisalam...


Czarna a co u Ciebie?? nie mialam wczoraj sily nic pisac ale myslalam o Tobie na kozetce
SAMBAdiJANEIRO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-15, 08:26   #573
Natala84
Zakorzenienie
 
Avatar Natala84
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 243
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez Snow_White1 Pokaż wiadomość
Ok, czas się zbierać na "aktywne 9 miesięcy", czyli gimnastykę dla cieżarówek choć nie mam siły za bardzo...
do Rytmu chodzisz? Którego

Czarna, Samba, ciesze się że wszystko się dobrze skończyło

Gratuluje wszystkim udanych wizyt i 3mamkciuki za dzisiejsze
__________________
Marysia

Hania


94,5....70,5....65


http://szydelkogagusi.blogspot.com/
Natala84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-15, 08:29   #574
87czarna
Zakorzenienie
 
Avatar 87czarna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 6 280
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez SAMBAdiJANEIRO Pokaż wiadomość
Czeszko
Zaraz Was ponadrabiam, ale najpierw napisze, ze zyje bo widze, ze sie martwilyscie kochane wczoraj juz nie mialam sily po dniu pelnym wrażeń...

więc tak, wszystko zaczęło się od tego, że rano byłam na pobraniu krwi i chciało mi się siku, ale ponieważ tak jakoś śmiesznie wołali to postanowiłam zaczekać, aż przyjdzie moja kolej i iść do toalety... nio i pobrali krew, poszlam się załatwić i nie mogę... no ale zero paniki bo czasem mi się tak zdarzało w miejscach publicznych, szczegolnie jak byla kolejka, mowie jade do domu tam sie wysiusiam.... jeszcze po drodze zakupy zrobilam, bo chcialo mi sie ale nie jakos bardzo... przyjechalam do domu kolo 11 i dalej nic nie moge zrobic, wiec glupia dolalam oliwy do ognia bo wypilam szklanke wody i kawe latte w nadziei ze popusci... nic z tego... 17 razy bralam cieply prysznic, wyprobowalam wszystkie pozycje sikania ale bolalo coraz bardziej... gin powiedzial ze moge przyjechac i on zbada czy w moczu sa bakterie, ale jak sie dowiedzial ze w ogole nie moge zrobic to kazal mi jechac do szpitala... wiec ja po meza i do szpitala...

w szpitalu bardzo milo mnie potraktowali, lekarz przyjal mnie bez kolejki, wzial nawet na usg na inny oddzial, bo ich bylo zajete, dziwil sie ze pecherz faktycznie mega mega pelny, potem popedzal pielegniary zeby przygotowywaly sale do cewnikowania bo wiedzial jak mnie boli...nie moglam stac ani siedziec... masakra... a brzuch mi tak wydelo ze pielegniarka po wszystkim powiedziala, ze wlasnie cos za duzy jej sie wydawal na 15 tc w kazdym razie sciagneli ze mnie 900 ml plynu... az sie poplakalam ze szczescia jak sie lalo hahaha a po wszystkim to myslalam ze wycaluje ta pielegniare i lekarza... lekarz powiedzial ze nie wiadomo co sie stalo, ze mozliwe ze za dlugo przetrzymalam (ale do 1 proby siku trzymalam moze z pol h i nie chcialo mi sie jakos strasznie) albo ze moze dziecko ucisnelo na pecherz... zreszta jak robil usg to bylo widac ze macica uciska pecherz a pecherz macice... mam nadzieje ze dzidzi sie nic nie stalo... widzialam, ale tylko przelotem jak jezdzil po pecherzu ze jest juz duza, ale nie widzialam zadnych ruchow ani nic... w kazdym razie powiedzial ze jakby mi sie cos takiego jeszcze zdarzylo to mam na nic nie czekac tylko od razu przyjezdzac... a w moczu nie bylo zadnych bakterii i nie mam nic zazywac...

no a maz stwierdzil ze juz super plynnie po niemiecku gadam bo faktycznie wszystko rozumialam i odpowiadalam ale wczoraj tak mnie bolalo zebym sie po chinsku dogadala...

wczoraj po wszystkim jeszcze pojechalismy do tego laryngologa bo moj maz mial akurat wizyte i inaczej by przepadlo skierowanie i siedzielismy tam prawie 3 godziny... ale tez jestem w szoku bo oprocz szczegolowych badan nosa i innych (maz ma skrzywiona przegrode i przez to problemy z oddychaniem czasem) zrobili mu na miejscu kompletne testy alergiczne bo gosciu stwierdzil ze trzeba wykluczyc alergie... takze kurcze jestem po raz kolejny pod wrazeniem tutejszej sluzby zdrowia...

bylismy w domu po 20 dopiero i wykonczeni tymi wrazeniami, wiec juz nawet nie myslalam o necie...w dodatku glodni tylko o sniadaniu, bo ja nie mialam weny zeby nic jesc, a maz tez nic nie zjadl bo czekal na wiesci ode mnie w pracy... kupilismy po drodze kurczaka z rozna i salatke i wcinalismy tak jakbysmy 1 raz w zyciu jedzenie widzieli...

ufff ale sie rozpisalam...


Czarna a co u Ciebie?? nie mialam wczoraj sily nic pisac ale myslalam o Tobie na kozetce
Dobrze,że wszystko w porządku i masz w końcu pusty pęcherz Martwiliśmy się tutaj o Ciebie
Co do języka-PODZIWIAM- nienawidzę niemieckiego :P

Kochana,jeżeli chodzi o mnie-pojechałam do szpitala i zrobili mi bez niczego usg(pobrali też mocz). Na badaniu okazało się,że dzidzia żyje i ma już 4 cm- machała do nas nóżkami i rączkami Oczywiście nie wiedzą,skąd to krwawienie,no i planowe usg mam w 12 tygodniu,czyli 25 marca Popłakałam się na tej kozetce,bo myślałam już o najgorszym. W domu jeszcze troszkę było krwi w śluzie,ale może to były pozostałości. Wieczorem niestety brzuchol mnie bolał i długo leżałam plackiem...
Dzisiaj na szczęście bez krwi,ale jak tylko coś się pojawi,to idę natychmiast do polskiej przychodni,bo dzisiaj gin przyjmuje
__________________
Maja 16.03.2011
Julia 2.10.2013




"Dziecko to taki sympatyczny początek człowieka"
87czarna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-15, 08:46   #575
SAMBAdiJANEIRO
Zakorzenienie
 
Avatar SAMBAdiJANEIRO
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez 87czarna Pokaż wiadomość
Dobrze,że wszystko w porządku i masz w końcu pusty pęcherz Martwiliśmy się tutaj o Ciebie
Co do języka-PODZIWIAM- nienawidzę niemieckiego :P

Kochana,jeżeli chodzi o mnie-pojechałam do szpitala i zrobili mi bez niczego usg(pobrali też mocz). Na badaniu okazało się,że dzidzia żyje i ma już 4 cm- machała do nas nóżkami i rączkami Oczywiście nie wiedzą,skąd to krwawienie,no i planowe usg mam w 12 tygodniu,czyli 25 marca Popłakałam się na tej kozetce,bo myślałam już o najgorszym. W domu jeszcze troszkę było krwi w śluzie,ale może to były pozostałości. Wieczorem niestety brzuchol mnie bolał i długo leżałam plackiem...
Dzisiaj na szczęście bez krwi,ale jak tylko coś się pojawi,to idę natychmiast do polskiej przychodni,bo dzisiaj gin przyjmuje

no to sie ciesze mam nadzieję, że to jednorazowa sytuacja i więcej się nie powtorzy... ja też mam wizytę 25 marca i wtedy dowiemy się co z dzidzią... poki co trzeba czekać... ale myślę, że nic mu się nie stało bo w końcu w brzuchu ciągle są jakieś naciski

ja wczoraj też już miałam najczarniejsze scenariusze, włącznie z tymi, że może to nie siku mi się chce a dzidzia mnie opuszcza... wiem, że glupie ale nigdy nie mialam zadnych problemow z pecherzem... a tu siedze na toalecie, lzy mi sie leje z oczu, z wszystkich dziur cos kapie a siku ani troche w ogole to wczoraj mnie tak bolalo ze zastanawiam sie jak boli porod... ja chce w narkozie!!

a co do niemieckiego to hmmm... ja tez nigdy nie lubilam tego jezyka, zawsze wolalam angielski...w lo mialam przez 3 lata niemiecki ale uczylam sie go zeby zaliczyc, mialam nawet 5tke i cos tam umialam, ale zawsze ang byl na pierwszym miejscu... potem niem calkiem zapomnialam bo od skonczenia lo juz 10 lat minelo nigdy nie myslalam ze tu wyjedziemy, zawsze celowalismy w anglojezyczne kraje no ale los plata figle dla mojego meza jest to pierwsze spotkanie z jezykiem i on ma wieksze problemy... ja po pol roku w miare sie dogaduje, wiadomo, ze robie bledy i czasami nie wiem o co chodzi ale nie jest zle... maz w pracy caly czas gada po angielsku, ja z kolei jak tu przyjechalam to probowalam po niemiecku ale zawsze mi sie wlaczal angielski po drodze... a teraz kurde po angielsku ciezko mi sklecic sensowne zdanie... mam nadzieje ze jak sie tylko w miare pewnie bede czula juz w niem to angielski sam wroci... bo teraz gadam po ang z niem regulami gramatycznymi hahah za duzo niemieckiego... no ale wiem ze jesli chcemy tu mieszkac to musimy umiec i teraz to podchodze do tego juz bez emocji...
SAMBAdiJANEIRO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-15, 08:50   #576
ja-ika
Zakorzenienie
 
Avatar ja-ika
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 4 400
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez agaabuu Pokaż wiadomość
Witam z rana O 10 mam USG genetyczne i juz trzęsę portkami.....oby wszystko okazało się dobrze - zawsze mam jakieś dziwne obawy Normalnie zbiera mi się na wymioty ze strachu!!!
ja też mam dziś genetyczne tylko o 11. Co to będzie
__________________
Emilka 3.10.2013
Kamil 9.03.2000
ja-ika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-15, 09:05   #577
Snow_White1
Wtajemniczenie
 
Avatar Snow_White1
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 918
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez Kucyk_Truskawkowy Pokaż wiadomość
super że wszystko ok.


a gdzie chodzisz na te zajęcia? Ja znalazłam w Activie na Grabiszyńskiej "Aktywne 9 miesięcy" i od 16 tygodnia mam zamiar zacząć. Chociaż chętnie już teraz bym chodziła ale nie wiem czy to wskazane... Bo przed ciążą miałam rok przerwy od ćwiczeń i siłowni.
We Wrocławiu to nie wiem, co Ci doradzić, bo jestem z Łodzi
Ja akurat mam wygodnie, bo zajęcia 16:30 i dojazd z pracy zajmuje mi 10 min.

---------- Dopisano o 09:05 ---------- Poprzedni post napisano o 09:04 ----------

Cytat:
Napisane przez ja-ika Pokaż wiadomość
ja też mam dziś genetyczne tylko o 11. Co to będzie
Dziewczyny, będzie dobrze, nie może być inaczej! Ja też się denerwowałam, zwłaszcza, że 2 dni przed zafundowano mi okropny stres i w efekcie całą noc i dzień bolał mnie brzuch, więc się naprawdę wystraszyłam. A tu wszystko było ok! Trzymam kciuki.
__________________
08.09.2013 Adaś
Snow_White1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-15, 09:09   #578
inwersja
dryfuję słowami
 
Avatar inwersja
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 4 143
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

śniło mi się, że widziałam super torekę na wyprzedaży w reserved, potem się obudziłam i skapnęłam sie, że to tylko sen abuuu...
__________________
"Gdybym tylko mógł przekazać Ci choć cząstkę własnego szczęścia, abyś już na zawsze była wolna od smutku i melancholii."
Albert Einstein
inwersja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-15, 09:15   #579
Lolaaaaaaa88
Zakorzenienie
 
Avatar Lolaaaaaaa88
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 4 542
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cześć Dziewczyny witam z rana

Samba super, że wszystko u Ciebie w porządku!

j ajuż wstałam dzisiaj po 5 dniach siedzenia w domu wybioeram sie na male zakupki, robie ciasto a później jadę na usg genetyczne także ja tez poproszę o kciuki
Lolaaaaaaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-15, 09:16   #580
inwersja
dryfuję słowami
 
Avatar inwersja
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 4 143
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez Snow_White1 Pokaż wiadomość
We Wrocławiu to nie wiem, co Ci doradzić, bo jestem z Łodzi
Ja akurat mam wygodnie, bo zajęcia 16:30 i dojazd z pracy zajmuje mi 10 min.
a gdzie w Łodzi chodzisz do lekarza?
__________________
"Gdybym tylko mógł przekazać Ci choć cząstkę własnego szczęścia, abyś już na zawsze była wolna od smutku i melancholii."
Albert Einstein
inwersja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-15, 09:22   #581
Selay
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Schiedam (Zuid-Holland)
Wiadomości: 272
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Poczulam pierwsze ruchy moje szkrabika, to jest moj 13 tydzien i tak sie ciesze
Selay jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-15, 09:26   #582
agaabuu
Raczkowanie
 
Avatar agaabuu
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 235
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez ja-ika Pokaż wiadomość
ja też mam dziś genetyczne tylko o 11. Co to będzie
No to trzymam za nas kciuki!!!!!
__________________
18.09.2013 Antonina
agaabuu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-15, 09:27   #583
t_89
Zakorzenienie
 
Avatar t_89
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 6 002
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

hej wszystkim
ja w pn ide na wizyte wczoraj robilam morfologie i mocz. Ise sprawdzic wyniki na stronce
A za 2 tyg pewnie usg bedzie
t_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-15, 09:27   #584
bojatoja
Zakorzenienie
 
Avatar bojatoja
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 193
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cześć. Ale u mnie zawierucha. Ogólnie to drogi nieprzejezdne Dobrze, że nie mam potrzeby wychodzić z domu.
SAMBAdiJANEIRO super, że wszystko wporządku
I trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty. A dzisiaj ich dość sporo
bojatoja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-15, 09:31   #585
t_89
Zakorzenienie
 
Avatar t_89
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 6 002
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

nie wiem czy moje wyniki sa dobre ;/ mam flora bakterujna dosc liczna w moczu a wczesniej mialam nieliczna
t_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-15, 09:32   #586
Snow_White1
Wtajemniczenie
 
Avatar Snow_White1
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 918
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez inwersja Pokaż wiadomość
a gdzie w Łodzi chodzisz do lekarza?
Mam opiekę finansowaną przez firmę w Medicoverze i stwierdziłam, że będę z niej korzystać, żeby nie płacić prywatnie. Jestem ogólnie zadowolona, wybrałam dr Kindah Mo Akoel.

---------- Dopisano o 09:32 ---------- Poprzedni post napisano o 09:32 ----------

Cytat:
Napisane przez Selay Pokaż wiadomość
Poczulam pierwsze ruchy moje szkrabika, to jest moj 13 tydzien i tak sie ciesze

Po czym to poznać???
__________________
08.09.2013 Adaś
Snow_White1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-15, 09:34   #587
inwersja
dryfuję słowami
 
Avatar inwersja
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 4 143
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez Snow_White1 Pokaż wiadomość
Mam opiekę finansowaną przez firmę w Medicoverze i stwierdziłam, że będę z niej korzystać, żeby nie płacić prywatnie. Jestem ogólnie zadowolona, wybrałam dr Kindah Mo Akoel.[COLOR="Silver"]
no właśnie ja też mam opiekę medyczną, ale w Lux Medzie, dlatego pytałam. A chodzę do dr Lipeckiej-Kidawskiej

Aż mnie zaciekawiło nazwisko Twojego lekarza i muszę sprawdzić
__________________
"Gdybym tylko mógł przekazać Ci choć cząstkę własnego szczęścia, abyś już na zawsze była wolna od smutku i melancholii."
Albert Einstein
inwersja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-15, 09:34   #588
papalinka83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cześć

Cytat:
Napisane przez Izunia86 Pokaż wiadomość
Dziewczyny a zauwazylyscie jakbyscie mily bardziej czerwone pepki ? Ja wlasnie dzis zauwazylam jest jakis czerwonkawy,czy to normalne? :O
Ja mam taki brązowy pępek jakby - właśnie też mnie to zastanawia... dziwnie to wygląda
Cytat:
Napisane przez 87czarna Pokaż wiadomość
kaskai jak ubranka?:-D

Leżę w łożku- boli mnie brzuch :-(
Czarna, a masz nospę? bierz nospę na ból brzucha - mi tak lekarz kazał + leżenie. Na pewno będzie dobrze
Cytat:
Napisane przez maharet1092 Pokaż wiadomość

---------- Dopisano o 19:42 ---------- Poprzedni post napisano o 19:40 ----------

A chodzić to ja nie mam w czym.Te ciążowe ciuchy to jeszcze za szerokie, a reszta za wąskie.Tylko leggi na mnie wchodzą.
Ja właśnie też w spodniach w ogóle nie chodzę, chociaż bardzo mało przytyłam na razie, ale jak zakładam spodnie to mnie boli brzuch...
Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
A ja się wzięłam za SB i ćwiczenia od 1 stycznia
No to sobie 20 dni poćwiczyłam i mnie test ciążowy zaatakował

A potem to już nie miałam siły... Zmiana pracy, Edi non stop chory, ciąża. A teraz już mi kilogramy powracały w ilości sporej. Ale co tam, po ciąży się będę odchudzać. Wiem, że jak chcę, to się udaje, bo już ponad 10 kg zrzuciłam przed ciążą

DOBRANOC!

Jutro mam usg, także o 17:30 proszę trzymać kciuki
Jutro tylko z kom będę czytać, bo w pracy śledzą strony, na które wchodzimy, więc pewnie będę mało pisać. Ale po USG napiszę, co z maluszkiem
Ja też chciałam zacząć ćwiczyć, poćwiczyłam RAZ, 2 dni później miałam już pozytywny wynik testu... także teraz musi poczekać do po ciąży, ale pocieszające jest, że mówisz, że się da Trzymam kciuki za usg
Cytat:
Napisane przez Kucyk_Truskawkowy Pokaż wiadomość
super że wszystko ok.


a gdzie chodzisz na te zajęcia? Ja znalazłam w Activie na Grabiszyńskiej "Aktywne 9 miesięcy" i od 16 tygodnia mam zamiar zacząć. Chociaż chętnie już teraz bym chodziła ale nie wiem czy to wskazane... Bo przed ciążą miałam rok przerwy od ćwiczeń i siłowni.
Właśnie patrzałam na te aktywne 9 miesięcy, lepsze ma godziny, tylko trochę mi nie po drodze tam, ale może... tylko muszę zapytać ginki kiedy, bo jak na razie to ja pół czasu na leżenie spędziłam niestety

Cytat:
Napisane przez SAMBAdiJANEIRO Pokaż wiadomość
Czeszko
Zaraz Was ponadrabiam, ale najpierw napisze, ze zyje bo widze, ze sie martwilyscie kochane wczoraj juz nie mialam sily po dniu pelnym wrażeń...


Samba, super, że już wszystko dobrze, bo przerażająca ta twoja sytuacja była Ja aż też co szłam do wc to się zastanawiałam - zrobię czy nie... ah ta psychika...
Cytat:
Napisane przez Lolaaaaaaa88 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny witam z rana

Samba super, że wszystko u Ciebie w porządku!

j ajuż wstałam dzisiaj po 5 dniach siedzenia w domu wybioeram sie na male zakupki, robie ciasto a później jadę na usg genetyczne także ja tez poproszę o kciuki
A gdzie robisz usg? To płatne szczegółowe?
__________________
Ola 20.09.2013

Pawełek 20.03.2015
papalinka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-15, 09:36   #589
87czarna
Zakorzenienie
 
Avatar 87czarna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 6 280
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez Selay Pokaż wiadomość
Poczulam pierwsze ruchy moje szkrabika, to jest moj 13 tydzien i tak sie ciesze
Naprawdę? Szybko
__________________
Maja 16.03.2011
Julia 2.10.2013




"Dziecko to taki sympatyczny początek człowieka"
87czarna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-15, 09:36   #590
SAMBAdiJANEIRO
Zakorzenienie
 
Avatar SAMBAdiJANEIRO
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

o rany nadrobilam chyba z 6 stron, a mam do nadrobienia jeszcze z 8...

co do rysunkow na scianach to do dzis pamietam jak moj 5 lat mlodszy brat dorwal moja ksiazke do polskiego i narysowal mi tam w jego mniemaniu "ze zylafa goni slonia" a w moim mniemaniu same bohomazy... jako ze bylam przykladna 1 klasistka to powiedzialam mamie ze albo idzie do wychowawczyni i mowi ze to nie ja namalowalam i ze ma mi za to nie obnizac oceny, albo kupuje mi nowa ksiazke albo nie ide wiecej do szkoly mama poszla do nauczycielki buahahaha

a co do pryszczy to ja mam cere niemowlaka przynajmniej te klopoty jak na razie mnie omijaja... tfu tfu...
SAMBAdiJANEIRO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-15, 09:39   #591
Diorisha
Zakorzenienie
 
Avatar Diorisha
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 5 890
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez 87czarna Pokaż wiadomość
Diorisha gratuluję wizyty



Samba super,że u Ciebie wszystko oki.Martwiłyśmy się o Ciebie

Trzymam kciuki za wszystkie dzisiejsze usg

A ja dziś pracuje tylko do 12tej i lecę do domku .Ogarnę trochę mieszkanie bo bajzel niezły-kurz pewnie można szufelką zbierać Super się dziś czuję -tak lekko i radośnie.Wczorajsze usg tak pewnie na mnie wpłynęło
Diorisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-15, 09:40   #592
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

hej
Cytat:
Napisane przez Selay Pokaż wiadomość
Poczulam pierwsze ruchy moje szkrabika, to jest moj 13 tydzien i tak sie ciesze
wiesz co... ruchy najszybciej od 16 to pewnie jelita były
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-15, 09:41   #593
SAMBAdiJANEIRO
Zakorzenienie
 
Avatar SAMBAdiJANEIRO
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość
Cześć



Ja mam taki brązowy pępek jakby - właśnie też mnie to zastanawia... dziwnie to wygląda

Czarna, a masz nospę? bierz nospę na ból brzucha - mi tak lekarz kazał + leżenie. Na pewno będzie dobrze

Ja właśnie też w spodniach w ogóle nie chodzę, chociaż bardzo mało przytyłam na razie, ale jak zakładam spodnie to mnie boli brzuch...


Ja też chciałam zacząć ćwiczyć, poćwiczyłam RAZ, 2 dni później miałam już pozytywny wynik testu... także teraz musi poczekać do po ciąży, ale pocieszające jest, że mówisz, że się da Trzymam kciuki za usg


Właśnie patrzałam na te aktywne 9 miesięcy, lepsze ma godziny, tylko trochę mi nie po drodze tam, ale może... tylko muszę zapytać ginki kiedy, bo jak na razie to ja pół czasu na leżenie spędziłam niestety


Samba, super, że już wszystko dobrze, bo przerażająca ta twoja sytuacja była Ja aż też co szłam do wc to się zastanawiałam - zrobię czy nie... ah ta psychika...

A gdzie robisz usg? To płatne szczegółowe?
powiem ci ze ja teraz tez za kazdym razem jak ide do toalety to zastanawiam sie czy zrobie no ale poki co robie tylko szczypie mnie przy siusianiu ale to pewnie przez ten cewnik co mialam...
SAMBAdiJANEIRO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-15, 09:44   #594
papalinka83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez SAMBAdiJANEIRO Pokaż wiadomość
powiem ci ze ja teraz tez za kazdym razem jak ide do toalety to zastanawiam sie czy zrobie no ale poki co robie tylko szczypie mnie przy siusianiu ale to pewnie przez ten cewnik co mialam...
Ja raz miałam zakładany cewnik ,ale to było z 15 lat temu i wspominam to jako traume niestety... ale generalnie ja jestem wrażliwa na te moczowe sprawy Najważniejsze, że wszystko u ciebie ok. A ja ogólnie za każdym raziem jak tylko zaczynam częściej sikać albo cokolwiek mi się wydaje, że mnie piecze, to już mam schizę, że to zapalenie pęcherza...
__________________
Ola 20.09.2013

Pawełek 20.03.2015
papalinka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-15, 09:46   #595
Selay
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Schiedam (Zuid-Holland)
Wiadomości: 272
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Kod:
Po czym to poznać???
to jest moja 3cia ciaza, pierwsza starcilam w 9tyg a druga szczesliwie donosilam (w niej poczulam ruchy w 16tyg dopiero) ...ale teraz jak wiem jakie one sa to juz teraz je czuje. jak klade reke na brzuch, tak ponizej pepka (zawsze jakos tak z lewj strony troche) i trzymam w nieruchu to poparu sekunach czuje takie polsowanie-jakby cos w srodku zylo...a nawet jak mam szczescie jak dzis to tak jakby male jablko sie troche przesowalo z jednego miejsca w drugie lub podskoczylo. trzeba sie wsluchac bo nasze malestwa tam przeciez sa i jak ktos dobrze zna swoj organizm i wie ze mu w brzuchy jedynie "burczy" to wyczuje takie zmiany. im wiekszy dzieciaczek tym latwiej wyczuc. aaa i niejest prawda ze jak ktos jest szczuply to szybciej je wyczuje, ja do chudzinek nienaleze
Selay jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-15, 09:52   #596
Snow_White1
Wtajemniczenie
 
Avatar Snow_White1
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 918
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Inwersja, a Ty przypadkiem nie pisałaś kiedyś, że pochodzisz z Sieradza? Bo któraś dziewczyna wspominała coś takiego, tylko nie pamiętam kto.
__________________
08.09.2013 Adaś
Snow_White1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-15, 09:54   #597
Lolaaaaaaa88
Zakorzenienie
 
Avatar Lolaaaaaaa88
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 4 542
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość
Cześć


A gdzie robisz usg? To płatne szczegółowe?
tak to szczegółowe 150 zł, robie na Grobli -Hirszfelda 1, dam znać później co i jak


a tak w ogóle to trzymam kciuki za WSZYSTKIE dziewczyny co mają dzisiaj usg! bo wiem, że kilka nas jest;D będzie dobrze
Lolaaaaaaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-15, 09:57   #598
inwersja
dryfuję słowami
 
Avatar inwersja
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 4 143
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez Snow_White1 Pokaż wiadomość
Inwersja, a Ty przypadkiem nie pisałaś kiedyś, że pochodzisz z Sieradza? Bo któraś dziewczyna wspominała coś takiego, tylko nie pamiętam kto.
tak, ja, pochodzę. a co?
__________________
"Gdybym tylko mógł przekazać Ci choć cząstkę własnego szczęścia, abyś już na zawsze była wolna od smutku i melancholii."
Albert Einstein
inwersja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-15, 10:03   #599
Larysa88
Zakorzenienie
 
Avatar Larysa88
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 3 559
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez ewacia85 Pokaż wiadomość
jejku !!! Czy u was tez zima szaleje na całego????!!!! U mnie wieje do tego straszny wiatr i mam zaspy pod domem(całą zimę tak nie bylo). Jak ja się wydostane z domu do Rzeszowa MIałam rajtek nie ubierac bo nie lubie ale takie ziuziu na polu że jednak na nie się skuszę
to musisz sporo kilometrów pewnie przejechać :/ kurcze nie zazdroszczę, ja też miałam ochotę jechać do znajomych i na zakupy no i też chciałam ruszyć auto z parkingu bo jeśli go dziś nie ruszę to jutro będę musiała odkopywać no ale cóż wole jednak zostać w domu

Cytat:
Napisane przez Izunia86 Pokaż wiadomość
Witam dziewczynki z rana
Tak!!! Strasznie wieje, ja mieszkam na 5 pietrze to widze tylko jak smieg na dachach wiruje, a jaki dzwiek dziwny :O A ja musze z moczem leciec, zjem cos tylko i lece.
Milego dnia dla mamusiek i fasolinek
ja też byłam oddać mocz :/ zmęczyłam się tak jakbym co najmniej miasto ze dwa razy dookoła przeszła! tak wiało, śnieg po kolana bo nie odśnieżyli drogi która ja szłam (na szczęście jak wracałam już odśnieżarka tamtędy przejechała więc było lżej) ale i tak ten śnieg walący po twarzy aaaa :/

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
Pędzę do pracy, bo późnooooo, a ja muszę wcześniej wyjść na USG, bo z godzinę to będę jechać na pewno. Gópie korki
A w pt to już w ogóle nie da się jeździć.

Próbuję się nie stresować przed USG, ale gdzieś tam z tyłu głowy siedzi taka małpa i mówi: "A co jeśli nie jest ok? A co jeśli coś będzie źle?"
nic sie nie stresuj ! dzisiaj wieczorem będziemy czytały tutaj same dobre wieści!

Cytat:
Napisane przez SAMBAdiJANEIRO Pokaż wiadomość
Czeszko
Zaraz Was ponadrabiam, ale najpierw napisze, ze zyje bo widze, ze sie martwilyscie kochane wczoraj juz nie mialam sily po dniu pelnym wrażeń...

więc tak, wszystko zaczęło się od tego, że rano byłam na pobraniu krwi i chciało mi się siku, ale ponieważ tak jakoś śmiesznie wołali to postanowiłam zaczekać, aż przyjdzie moja kolej i iść do toalety... nio i pobrali krew, poszlam się załatwić i nie mogę... no ale zero paniki bo czasem mi się tak zdarzało w miejscach publicznych, szczegolnie jak byla kolejka, mowie jade do domu tam sie wysiusiam.... jeszcze po drodze zakupy zrobilam, bo chcialo mi sie ale nie jakos bardzo... przyjechalam do domu kolo 11 i dalej nic nie moge zrobic, wiec glupia dolalam oliwy do ognia bo wypilam szklanke wody i kawe latte w nadziei ze popusci... nic z tego... 17 razy bralam cieply prysznic, wyprobowalam wszystkie pozycje sikania ale bolalo coraz bardziej... gin powiedzial ze moge przyjechac i on zbada czy w moczu sa bakterie, ale jak sie dowiedzial ze w ogole nie moge zrobic to kazal mi jechac do szpitala... wiec ja po meza i do szpitala...

w szpitalu bardzo milo mnie potraktowali, lekarz przyjal mnie bez kolejki, wzial nawet na usg na inny oddzial, bo ich bylo zajete, dziwil sie ze pecherz faktycznie mega mega pelny, potem popedzal pielegniary zeby przygotowywaly sale do cewnikowania bo wiedzial jak mnie boli...nie moglam stac ani siedziec... masakra... a brzuch mi tak wydelo ze pielegniarka po wszystkim powiedziala, ze wlasnie cos za duzy jej sie wydawal na 15 tc w kazdym razie sciagneli ze mnie 900 ml plynu... az sie poplakalam ze szczescia jak sie lalo hahaha a po wszystkim to myslalam ze wycaluje ta pielegniare i lekarza... lekarz powiedzial ze nie wiadomo co sie stalo, ze mozliwe ze za dlugo przetrzymalam (ale do 1 proby siku trzymalam moze z pol h i nie chcialo mi sie jakos strasznie) albo ze moze dziecko ucisnelo na pecherz... zreszta jak robil usg to bylo widac ze macica uciska pecherz a pecherz macice... mam nadzieje ze dzidzi sie nic nie stalo... widzialam, ale tylko przelotem jak jezdzil po pecherzu ze jest juz duza, ale nie widzialam zadnych ruchow ani nic... w kazdym razie powiedzial ze jakby mi sie cos takiego jeszcze zdarzylo to mam na nic nie czekac tylko od razu przyjezdzac... a w moczu nie bylo zadnych bakterii i nie mam nic zazywac...
cieszę się że skończyło się na strachu

Cytat:
Napisane przez inwersja Pokaż wiadomość
śniło mi się, że widziałam super torekę na wyprzedaży w reserved, potem się obudziłam i skapnęłam sie, że to tylko sen abuuu...
a mi że mialam usg i ta moja DZIEWCZYNKA )))))))))) była taka śliczna....


Cytat:
Napisane przez Selay Pokaż wiadomość
Poczulam pierwsze ruchy moje szkrabika, to jest moj 13 tydzien i tak sie ciesze
no jeśli to były faktycznie ruchy no to super fajnie choć wątpie.... też mi się wydawało kiedyś że coś czuję, ale teraz jak o tym myślę to to napewno nie było to ale sama zobaczysz


wizyt dziś dużo więc POWODZENIA na usg, czekamy na piękne zdjęcia

---------- Dopisano o 10:03 ---------- Poprzedni post napisano o 10:00 ----------

Cytat:
Napisane przez Selay Pokaż wiadomość
Kod:
Po czym to poznać???
to jest moja 3cia ciaza, pierwsza starcilam w 9tyg a druga szczesliwie donosilam (w niej poczulam ruchy w 16tyg dopiero) ...ale teraz jak wiem jakie one sa to juz teraz je czuje. jak klade reke na brzuch, tak ponizej pepka (zawsze jakos tak z lewj strony troche) i trzymam w nieruchu to poparu sekunach czuje takie polsowanie-jakby cos w srodku zylo...a nawet jak mam szczescie jak dzis to tak jakby male jablko sie troche przesowalo z jednego miejsca w drugie lub podskoczylo. trzeba sie wsluchac bo nasze malestwa tam przeciez sa i jak ktos dobrze zna swoj organizm i wie ze mu w brzuchy jedynie "burczy" to wyczuje takie zmiany. im wiekszy dzieciaczek tym latwiej wyczuc. aaa i niejest prawda ze jak ktos jest szczuply to szybciej je wyczuje, ja do chudzinek nienaleze

a no chyba że tak no to ja też tak próbuję się wsłuchiwać, aż nieruchomieje, żeby bardziej to czuć coś niby jest ale nie wiem czy to to, zobaczymy
Larysa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-15, 10:06   #600
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez Selay Pokaż wiadomość
Poczulam pierwsze ruchy moje szkrabika, to jest moj 13 tydzien i tak sie ciesze
Ruchy? A to nie zaczyna się od takich jakby przebijanych baniek? Pukań, stukań itp ?
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:17.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.