|
|
#91 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 800
|
Dot.: Mundurki dla NAUCZYCIELI - kto jest za???
Tatty, nauczyciel, który po prostu uczy, stoi z racji swojej wiedzy i doświadczenia wyżej w hierarchii szkolnej niż uczeń, który dopiero tę konkretną wiedzę ma posiąść. i nie chodzi tutaj o szefowanie, czy też kontrolowanie
argumenty typu: skoro ja muszę, to i inni też są- wybacz- trochę dziecinne. pełnej demokracji w stylu "wszyscy równi" po prostu nie da się zaprowadzić w szkołach. uczeń nie poprowadzi lekcji, a i nauczyciel nie będzie zgłaszał się, kiedy będzie chciał coś powiedzieć klasie. [1=788bb1639a979260fb00534 6e9120b060466cef5;3974414]oj, to chyba jeszcze nie widziałaś paru szkół w Białymstoku, czyli mojej lub paru innych koleżanek [/quote]ok. postaram się umieszczać w każdej mojej wypowiedzi dopisek: proszę o uwzględnienie marginesu błędu z dokładnością do paru sytuacji/ osób, które stanowią wyjątek ![]()
__________________
..nie ma mnie, więc nie wątpię. .... Das also war des Pudels Kern! |
|
|
|
|
#92 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 10 933
|
Dot.: Mundurki dla NAUCZYCIELI - kto jest za???
Cytat:
wiem też że to jest wątek o mundurkach dla nauczycieli, a nie dla uczniów. poprostu chciałam porównać. ucznia, który musi nosić mundurek, chociaż nie chce i nauczyciela, który nie musi nosić mundurka bo nie chce. |
|
|
|
|
|
#93 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mundurki dla NAUCZYCIELI - kto jest za???
Ja bym zbytnio nie wyjeżdżała z porównaniami typu: skoro lekarz/pielęgniarka nosi, to czemu nie nauczyciel. Lekarz, pielęgniarka, kosmetyczka to są zawody, gdzie obowiązuje czystość. Kitel ma być świeży, wyprany, wykrochmalony (teoretycznie, bo wiadomo jak to w praktyce bywa), żeby nie przenosić szpitalnych zarazków na ubraniu i na odwrót, nie przynosić do szpitala bakterii z zewnątrz.
Policjant, strażak noszą swoje stroje, bo muszą być rozpoznawalni z daleka, muszą wyglądać charakterystycznie, żeby w razie czego można było ich wezwać, czy wiedzieć do kogo się zwrócić. Kominiarz nosi swój strój, żeby było mu wygodnie i żeby nie brudził zwykłych ubrań. Nauczyciela wśród dzieciaków najczęściej łatwo rozpoznać, zdarzają się nauczyciele np. w liceum zaraz po studiach, których można pomylić, ale po kilku lekcjach uczniowie już wiedzą, że to nauczyciel, nie ma więc potrzeby, żeby miał jakiś specjalny strój. Poza tym, nauczyciel za naganny strój może dostać reprymendę od dyrektora i się raczej przejmie, bo ma więcej do stracenia. Uczniowie nagany w dzienniku mają zazwyczaj w głębokim poważaniu i jedna w tę, czy we wtę za zły strój to dla nich żadna tragedia i dlatego trzeba ich czymś przywołać do porządku. Są naprawdę fajne projekty mundurków, nikt nie mówi, żeby młodzież okuć w jakąś babciową zbroję. |
|
|
|
|
#94 | ||
|
Raczkowanie
|
Dot.: Mundurki dla NAUCZYCIELI - kto jest za???
Cytat:
Cytat:
Jak najbardziej zgadzam się z dziewczynami. Nauczyciel jakby nie było jest nad uczniem i stawianie znaku równości (typu: skoro ja muszę, to oni też) między nimi jest trochę bez sensu. Jakaś hierarchia powinna być zachowana.
__________________
"Co to jest miłość? Powiedz Albo nic nie mów Ja chcę Cię mieć Przy sobie I nie wiem Czemu ... " |
||
|
|
|
|
#95 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 6 737
|
Dot.: Mundurki dla NAUCZYCIELI - kto jest za???
[1=788bb1639a979260fb00534 6e9120b060466cef5;3974352]to wg mnie przesada. ja też się nie dopraszałam mundurków.
zresztą dziwi mnie powiedzenie że nauczyciel to szef ucznia. szef to mocno przesadzone. dla mnie szefem jest dyrektor. a wychowawca to kontroler. raczej tak bym się wyraziła a nauczyciel powinien poprostu uczyć a nie szefować. tylko nie zrozumcie mnie źle.[/quote]Tatty, litości, tamten post to była ironia przecież ![]() Nauczyciel jest szefem ucznia. Jakby nie było, uczeń robi to, czego chce nauczyciel (oczywiście w kwestii nauki ), a więc jak inaczej bez zbędnego łagodzenia nazwać taką relację?Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
|
#96 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 4 492
|
Dot.: Mundurki dla NAUCZYCIELI - kto jest za???
Tak wszystko super, ale nikt nie odniosl sie do tego aspektu, o ktorym ja pisze. Nie mowie o tym, ze uniform jest, aby sie wyrozniac.
No ale niewazne, widze, ze ja sobie a wszyscy sobie. |
|
|
|
|
#97 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mundurki dla NAUCZYCIELI - kto jest za???
syntagma- a nie uważasz, że tą barierą powinno być już samo nauczycielskie biurko, dziennik. Wystarczy sama świadomość, że ta osoba jest od tego, żeby nas nauczyć i ocenić jak wiele już umiemy, oraz ma nas niejako wychować. Nauczyciel nigdy nie będzie kumplem, choćby udawał , że nim jest, a jeśli jest to belfer typu "pijemy, palimy, klniemy i świntuszymy razem", to za przeproszeniem gówno, a nie nauczyciel i zupełnie do tej pracy się nie nadaje. Tu nie chodzi tylko o strój, ale o podejście do uczniów i swojego zawodu. Nawet jeśli nauczyciel nosi jeansy i kolorowy sweter, ale potrafi zachować się jak na nauczyciela przystało i potrafi od początku postawić barierę, to wierz mi, nikogo nie będzie obchodziło, czy ma na sobie luźny strój, czy jakiś uniform.
|
|
|
|
|
#98 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 4 492
|
Dot.: Mundurki dla NAUCZYCIELI - kto jest za???
Impersona - powinno oczywiscie. Ale wielu sie jednak wydaje, ze nauczyciel to im rowny i moga wszystko. Moze gdyby nauczycielem nie byla Pani Basia, w krotkiej spodniczce i bluzce w panterke - tylko osoba ubrana w stroj oficjalny, urzedowy (jak policjant
) wzbudzaloby to choc u niektorych choc ociupinke respektu i poczucia - nie mozesz sobie jechac jak z kolezanka, nie wyglada jak Twoja kolezanka - nie jest Twoja kolezanka. Moze... Dopisek: zeby nie bylo, ze sobie przecze: jestem przeciwna ogolnie mundurkom narzucanym z gory, ale powinny byc zasady: stroj musi byc oficjalny. Mam na mysli tylko tych nauczycieli pracujacych ze starszymi uczniami. |
|
|
|
|
#99 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mundurki dla NAUCZYCIELI - kto jest za???
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#100 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 800
|
Dot.: Mundurki dla NAUCZYCIELI - kto jest za???
równie dobrze można spekulować, że ubranie nauczycieli w mundurki wywoła efekt przeciwny od zamierzonego, a mianowicie, że uczniowie będą mieli poczucie "odegrania się" na nauczycielach na zasadzie chcieliście nas wcisnąć w te sztywne ciuchy, to teraz macie. i dobrze wam tak
__________________
..nie ma mnie, więc nie wątpię. .... Das also war des Pudels Kern! |
|
|
|
|
#101 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 4 492
|
Dot.: Mundurki dla NAUCZYCIELI - kto jest za???
Moze moje nastawienie jest rzeczywiscie zbyt naiwne. Niestety braku kultury tak latwo zmienic nie mozna.
Fioletto - tez fakt.. No coz, do problemow jakie sa w szkole nie ma co sie zabierac z d*** strony, a dywagacje o mundurkach sa poniekad takim wchodzeniem do domu przez okno na strychu. Nie na tym skupic sie trzeba |
|
|
|
|
#102 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mundurki dla NAUCZYCIELI - kto jest za???
dlatego uważam, że mundurki też w tym nie pomogą
|
|
|
|
|
#103 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 800
|
Dot.: Mundurki dla NAUCZYCIELI - kto jest za???
zgadzam się, niestety.
i bardzo nad tym ubolewam
__________________
..nie ma mnie, więc nie wątpię. .... Das also war des Pudels Kern! |
|
|
|
|
#104 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 10 933
|
Dot.: Mundurki dla NAUCZYCIELI - kto jest za???
Cytat:
jak np. rodzic przycodzi do szkoły, a nauczyciel nie ma z sobą dziennika, to łatwo go pomylić z uczniem lub rodzicem innego dziecka (zależy od wieku). myślę że o to chodzi dla syntagmy i jest w tym trochę racji
|
|
|
|
|
|
#105 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 10 933
|
Dot.: Mundurki dla NAUCZYCIELI - kto jest za???
mam nadzieję że dobrze to zrozumiałam
|
|
|
|
|
#106 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 4 492
|
Dot.: Mundurki dla NAUCZYCIELI - kto jest za???
tatty - nie nie chodzilo mi o "znak rozpoznawczy" w ogole
|
|
|
|
|
#107 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 2 983
|
Dot.: Mundurki dla NAUCZYCIELI - kto jest za???
Widuję nauczycieli z gołymi brzuchami (!), dekoltami, w super mini, ba - ze stringami na wierzchu.
Albo ubranych niechlujnie lub z mega miakjażem i mega tipsami. Tak, jak i urzędników i innych pracowników - ludzi w stroju absolutnie nieodpowiednim do miejsca i czasu. Odgórne mundurki to przesada, ale skoro dyrektorzy, zwierzchnicy, nie egzekwują odpowiedniego w danej pracy wyglądu, może potrzebny jest ministerialny nakaz? Jak w kwestii używania komórek na lekcjach? |
|
|
|
|
#108 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 10 933
|
Dot.: Mundurki dla NAUCZYCIELI - kto jest za???
|
|
|
|
|
#109 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Mundurki dla NAUCZYCIELI - kto jest za???
Cytat:
A co do komórek - już o tym w watku pisałam. Nie można niektórych rzeczy uogólnić, i akurat włączona komórka w czasie lekcji u nauczyciela jest jedną z nich
|
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum plotkowe
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:27.



[/quote]




a nauczyciel powinien poprostu uczyć a nie szefować. tylko nie zrozumcie mnie źle.[/quote]





