Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII - Strona 52 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-03-21, 19:00   #1531
ewel28
Rozeznanie
 
Avatar ewel28
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 924
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez klementyna1 Pokaż wiadomość
Witam sie szybko, póki Maluszek śpi. melduję, ze urodziłam 9.3.2013 synka
Bylismy tydzien w szpitalu, bo mały miał stan zapalny w organizmie, ale od soboty juz w domu. Mi rozeszło sie krocze, w ogole fatalnie mnie zszyli, a z boku pękłam i kilka szwów mam jeszcze... w piatek na kontrole i moze zdejmą.MAły zakatarzony, ale miejmy nadzieje, ze bedzie ok, buzki!! i 3mam kciuki za Was!
Gratuluję, kurujcie się
Cytat:
Napisane przez Mmedeah88 Pokaż wiadomość
Dziewuszki, wpadam na chwileczkę tylko, bo chciałąm się pochwalić, że...
ZDAŁAM PRAWKO!
Aaale się cieszę!
Dzięki Wam pięknie za dobre słowa, kciuki i dziecięce piąsteczki
Super
Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Witam.Mojego tż dzisiaj zwolniliTeraz nawet zasiłku nie dostanie bo pracował w tej firmie tylko 2 miesiąceW takiej sytuacji raczej nie pójdziemy do kliniki bo po prostu nie będzie nas staćTa zła karta chyba nigdy się od nas nie odwróci,a nawet nie mam już łez żeby płakać..
Przytulam mocno i mam nadzieję, że ten pech szybko się skończy
Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Właśnie się wywaliłam...
Już jestem w panice...na szczescie jutro rano usg....
spokojnie kochana będzie dobrze rusza się Mały?
__________________
Laura
Maks[*]
ewel28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 19:01   #1532
Mmedeah88
Wtajemniczenie
 
Avatar Mmedeah88
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 2 375
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Dziękuję, Dziewuszki, za gratulacje
Dla mnie to jest taki wyczyn, że czuję się, jakby jakiegoś Nobla dostała
Dzisiaj była pierwsza jazda naszym autkiem. Na razie tylko po garażu podziemnym i za bramę, bo na więcej bez papiuru mąż się nie chce zgodzić

Maksi, cieszę się, że lekarz wyklucza u Starszaka alergie. Ja mam na parę rzeczy uczulenie, co w duecie z krzywą przegrodą nosową jest naprawdę upierdliwe...

Swoją drogą jak Ty pisałaś już o obiadku, to ja dopiero świeżo po śniadaniu byłam... O której godzinie zaczynasz z chłopcami dzień?

Pani, ja słyszałam, że mama karmiąca pomimo tego, że je ciągle i za dwóch, i tak chudnie
Super, że Michałek ma taki apetyt! Takim tempem jego rzekoma hipotrofia na pewno szybko nabierze kształtów

Iza, cholera... Znowu coś...
Mam nadzieję, że mężowi uda się szybko coś znaleźć i że nie będziecie musieli rezygnować z kliniki.
Tulę mocno!

Perse, za wyniki!

Agatko, ja już trzymam kciuki

Wadera, Kochana, bardzo Ci współczuję...

Measia, pszczółka przesłodka!
A Ala Wam ładne jaja robi...

Dziewczyny, podziwiam Was z tymi oknami. Mnie żadna siła by nie zmusiła do mycia w taką pogodę...
W ogóle jak tak piszecie o tych porządkach, to czuje się jak ostatni brudas przy Was

---------- Dopisano o 19:01 ---------- Poprzedni post napisano o 19:00 ----------

Kocur
Ale jestem pewna, że tylko na strachu się skończy!
Mmedeah88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 19:03   #1533
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez ewel28 Pokaż wiadomość
spokojnie kochana będzie dobrze rusza się Mały?

No włąsnie na tą chwile

Czekam....

Cytat:
Napisane przez Mmedeah88 Pokaż wiadomość
Kocur
Ale jestem pewna, że tylko na strachu się skończy!

Ja Ci tez gratuluje. Tym bardziej, ze ja sama robie prawko z 4 lata i zrobić nie moge
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 19:05   #1534
maksikola
Wtajemniczenie
 
Avatar maksikola
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Od Moniki : "zostawili mnie na oddziale ale dalej nic się nie dzieje.Na IP i tu pytali czego tak wcześnie przyszłam ale nie odesłali do domu, więc leżę i czekam"

Oby mały zdecydował się wyjść, bo to czekanie jest najgorsze
maksikola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 19:08   #1535
measia
Wtajemniczenie
 
Avatar measia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Sonning Common
Wiadomości: 2 189
GG do measia Send a message via Skype™ to measia
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

zapomnialam
wczoraj bawilam sie Mala w samolot i uciesylam sie, ze po "wyladowaniu" na dupelencji samolocik dopiero zmienil kolory "karoserii" mnie "farbka" dopadla tylko w kilku kropelkach
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC_5301a.jpg (67,0 KB, 35 załadowań)
measia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 19:09   #1536
ewel28
Rozeznanie
 
Avatar ewel28
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 924
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
No włąsnie na tą chwile

Czekam....
Spokojnie, bo mały to czuje i może dlatego nie chce się ruszać Moja Mała tak ma jak chcę żeby się ruszyła bo coś mnie niepokoi to jak na złość długo się nie rusza
__________________
Laura
Maks[*]
ewel28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 19:09   #1537
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Esko Co tam u was Rozszerzasz już dietę Zosi
FIO! jestes dzis 3 osoba która o to pyta. Jeszcze nie rozszerzamy bo wg nowych wytycznych jak jest na piersi to dopiero po 6 mcu sie wprowadza (z wyjątkiem glutenu). A jak Stasio sie ma?
Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Właśnie się wywaliłam...

Już jestem w panice...na szczescie jutro rano usg....
uuuuuuuuuuu Koocur i jak dzieice kopie? moze dla pewnosci jedz na IP?

MEASIA! sliczna przczółka od razu wizosennie sie zrobiło. a Duza chyba nie ogarnia nowej sytuacji. Nie wiem co doradzily ci pedagożki i czy chcesz jeszcze cos usłyszec, ale moze dobrym pomysłem byłby wypad tylko we dwie (zostaw Marysie tacie) na jakis szoping (nawet tylko ogladanie) kino lub do knajpki - by wiedziała ze mama ma dla niej tez czas (i niekoniecznie wtedy gadajcie o problemach). Buziam.


a obiecałam kiedys ze Zosie w wózku pokaze wiec prosze

a i tu jak kokietuje
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 19:17   #1538
maksikola
Wtajemniczenie
 
Avatar maksikola
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Mojego tż dzisiaj zwolnili
przykro mi.
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;39900617]
Ja odebrałam wyniki krzepliwości, mam nawet lepsze niż tydzień temu [/QUOTE]

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;39900617]Poza tym leje i beznadziejna pogoda, nic się nie chce.[/QUOTE]
u mnie obecnie sypie. dwie godziny temu śniegu na ziemi w ogóle nie było, teraz jest bieluteńko
Czy ta zima się nigdy nie skończy, miałam jechać w poniedziałek na zakupy wiosenne, widziałam, że w reserved obnizki są, ale przełożyłam, i tak chodzę w kozakach i kurtkach zimowych
Cytat:
Napisane przez measia Pokaż wiadomość
wiosenna Marysia
ale świetne ubranko.
Cytat:
Napisane przez Mmedeah88 Pokaż wiadomość
Swoją drogą jak Ty pisałaś już o obiadku, to ja dopiero świeżo po śniadaniu byłam... O której godzinie zaczynasz z chłopcami dzień?
budzimy się po 6, śniadanie jemy po 7.
Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość
a obiecałam kiedys ze Zosie w wózku pokaze wiec prosze

a i tu jak kokietuje
śliczna królewna
maksikola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 19:17   #1539
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

jak patrzę na te Wasze dzieciaczki to normalnie bym schrupała śliczne takie
powiedzcie mi czy myślicie, że 2 dni przed terminem @ test powinien wyjść??
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 19:20   #1540
measia
Wtajemniczenie
 
Avatar measia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Sonning Common
Wiadomości: 2 189
GG do measia Send a message via Skype™ to measia
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

[QUOTE=eseska;39906137]MEASIA! sliczna przczółka od razu wizosennie sie zrobiło. a Duza chyba nie ogarnia nowej sytuacji. Nie wiem co doradzily ci pedagożki i czy chcesz jeszcze cos usłyszec, ale moze dobrym pomysłem byłby wypad tylko we dwie (zostaw Marysie tacie) na jakis szoping (nawet tylko ogladanie) kino lub do knajpki - by wiedziała ze mama ma dla niej tez czas (i niekoniecznie wtedy gadajcie o problemach). Buziam.

teraz musimy zapanowac nad nia. i to nie jest tylko now sytuacja ona zaczela fikac juz wczesniej ale staralismy sie metoda prob i bledow dojsc do niej, ale nie pomaga. pedagog okrslila to, ze Duza sama ze soba sobie nie radzi i musi odnalezc sie sama w sobie. bedziemy miec wsarcie z zewnatrz i zobaczymy co z tego wyniknie. na razie o wczorajszym darciu sie na mnie nie jedzie na sobotnia wycieczke
measia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 19:23   #1541
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Piękna Zosia


Cytat:
Napisane przez ewel28 Pokaż wiadomość
Spokojnie, bo mały to czuje i może dlatego nie chce się ruszać Moja Mała tak ma jak chcę żeby się ruszyła bo coś mnie niepokoi to jak na złość długo się nie rusza
U mnie identycznie.
Pukam, pukam i nic. Potem łaskawca coś tam odkopnie, ale to tak na "mama daj mi święty spokój"

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
u mnie obecnie sypie. dwie godziny temu śniegu na ziemi w ogóle nie było, teraz jest bieluteńko
Czy ta zima się nigdy nie skończy, miałam jechać w poniedziałek na zakupy wiosenne, widziałam, że w reserved obnizki są, ale przełożyłam, i tak chodzę w kozakach i kurtkach zimowych
Ja już bym chciała pomyć i pochować buty zimowe. Poza tym nie dopinam już płaszcza.... Mam tak dość zimy, że szkoda gadać :/ A zakupków to Ci się nie dziwię - też by mi było szkoda :/ Tak żałuję, że z przecen w Re nie kupiłam sobie jakichś sweterków :/

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
jak patrzę na te Wasze dzieciaczki to normalnie bym schrupała śliczne takie
powiedzcie mi czy myślicie, że 2 dni przed terminem @ test powinien wyjść??

Mi wyszedł, ale ja mam super regularne cykle i wszystko było jasne.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 19:25   #1542
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez measia Pokaż wiadomość
zapomnialam
wczoraj bawilam sie Mala w samolot i uciesylam sie, ze po "wyladowaniu" na dupelencji samolocik dopiero zmienil kolory "karoserii" mnie "farbka" dopadla tylko w kilku kropelkach



Cytat:
Napisane przez ewel28 Pokaż wiadomość
Spokojnie, bo mały to czuje i może dlatego nie chce się ruszać Moja Mała tak ma jak chcę żeby się ruszyła bo coś mnie niepokoi to jak na złość długo się nie rusza

No to nie jest Jego czas...teraz raczej śpi. Zaczyna balange ok 22.

Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość
uuuuuuuuuuu Koocur i jak dzieice kopie? moze dla pewnosci jedz na IP?
a obiecałam kiedys ze Zosie w wózku pokaze wiec prosze

a i tu jak kokietuje

Jutro o 8:40 mam usg wiec poczekam...chyba....


Cudowna księżniczka...

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
jak patrzę na te Wasze dzieciaczki to normalnie bym schrupała śliczne takie
powiedzcie mi czy myślicie, że 2 dni przed terminem @ test powinien wyjść??

Mi wyszedł w 23 dniu cyklu...
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 19:30   #1543
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;39906439]Mi wyszedł, ale ja mam super regularne cykle i wszystko było jasne.[/QUOTE]

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Mi wyszedł w 23 dniu cyklu...
ja też mam cykle bardzo regularne (31-32 dni) i tak się zastanawiam czy nie zrobić testu we wtorek rano, bo mój doktorek przyjmuje tylko we wtorki (w środę powinnam dostać @) a powiedział, że jakby co to zastrzyki z heparyny mi przepisze...
czy któraś z Was miała podawaną heparynę i się udało?
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 19:49   #1544
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
Od Moniki : "zostawili mnie na oddziale ale dalej nic się nie dzieje.Na IP i tu pytali czego tak wcześnie przyszłam ale nie odesłali do domu, więc leżę i czekam"

Oby mały zdecydował się wyjść, bo to czekanie jest najgorsze
Czekamy
Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
jak patrzę na te Wasze dzieciaczki to normalnie bym schrupała śliczne takie
powiedzcie mi czy myślicie, że 2 dni przed terminem @ test powinien wyjść??
Mi wyszedł.

Zrób,najwyżej powtórzysz za 2,3 dni.
Cytat:
Napisane przez measia Pokaż wiadomość

teraz musimy zapanowac nad nia. i to nie jest tylko now sytuacja ona zaczela fikac juz wczesniej ale staralismy sie metoda prob i bledow dojsc do niej, ale nie pomaga. pedagog okrslila to, ze Duza sama ze soba sobie nie radzi i musi odnalezc sie sama w sobie. bedziemy miec wsarcie z zewnatrz i zobaczymy co z tego wyniknie. na razie o wczorajszym darciu sie na mnie nie jedzie na sobotnia wycieczke
Mam nadzieje że uda wam się dogadać z Dużą
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 20:07   #1545
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Mmedeah88 Pokaż wiadomość
W ogóle jak tak piszecie o tych porządkach, to czuje się jak ostatni brudas przy Was
ja też ale jakoś nie mobilizuję się

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
Oby mały zdecydował się wyjść, bo to czekanie jest najgorsze
noooo...
Da radę...

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
powiedzcie mi czy myślicie, że 2 dni przed terminem @ test powinien wyjść??
zalezy od wielu czynnikow. jak nie mozesz wytrzymac - rob
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 20:08   #1546
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Esko zapomniałam, że ją karmisz piersią, więc możesz później rozszerzać diete. A Stasio powoli staję się smakoszem, jak tylko widzi słoiczek i łyżeczkę to wierzga nogami i uśmiecha się. Woli bardziej zupki niż deserki.
W końcu zaczął samodzielnie łapać się za stopki i próbuje się przekręcać, śmiesznie to wygląda, bo nie umie głowy ruszyć i nóg i same rączki ciągnie Umie już się przekręcić z brzuszka na plecki i strasznie mu się to podoba.

Dobra kończe, bo mogłabym tak pisać, pisać i zachwycać się nim.
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 20:36   #1547
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
czy któraś z Was miała podawaną heparynę i się udało?
ja z tym, że ja miałam stwierdzone przeciwciała przeciwjądrowe
Dasti - jej się za trzecim razem się udało, też pewnie dzięki heparynie - u niej wyniki wychodziły oki
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 21:05   #1548
Mmedeah88
Wtajemniczenie
 
Avatar Mmedeah88
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 2 375
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Esia, Twoja Księżniczka wygląda na bardzo grzeczną i spokojną dziewczynkę

Fiol, akrobata Ci rośnie

Pani, mnie do sprzątania mobilizuje tylko wizyta znajomych

Mam nadzieję, że Synek Moni sam jednak się wygramoli...

Jakieś wieści od Luny? Kiedy wychodzą?

Santom, jak tam?
Mmedeah88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 21:14   #1549
santom
Zakorzenienie
 
Avatar santom
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: tam gdzie diabel mowi dobranoc;D
Wiadomości: 5 424
GG do santom Send a message via Skype™ to santom
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Mmedeah88 a czytam sobie po cichutku... czekam na wiesci od kocurka, bo mnie zmartwila...

a tak ogolnie to fizycznie chyba ok... przestalam juz krwawic, co szybko poszlo, bo poprzednim razem plamilam 2 tyg, ale mam jakas bariere co do przytulanek... boje sie... wczoraj probowalismy i niestety tylko zaczelismy, bo o koncu nie bylo mowy... nie bolalo mnie, ale bylam cala spieta, zmyslami gdzies hen daleko, bez ochoty na nic...
__________________





NA ZAWSZE W SERCU...
santom jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 21:34   #1550
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Santom myślałam dzisiaj o Tobie.
Dobrze, że przynajmniej fizycznie szybko doszłaś do siebie
Trzymam kciuki...
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 21:36   #1551
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Esko zapomniałam, że ją karmisz piersią, więc możesz później rozszerzać diete. A Stasio powoli staję się smakoszem, jak tylko widzi słoiczek i łyżeczkę to wierzga nogami i uśmiecha się. Woli bardziej zupki niż deserki.
W końcu zaczął samodzielnie łapać się za stopki i próbuje się przekręcać, śmiesznie to wygląda, bo nie umie głowy ruszyć i nóg i same rączki ciągnie Umie już się przekręcić z brzuszka na plecki i strasznie mu się to podoba.

Dobra kończe, bo mogłabym tak pisać, pisać i zachwycać się nim.
FIO! pisz pisz ja lubie takie wpisy czytac!!! Moja tez od wczoraj odktywa ze ma stópki ale jeszcze nie siega choc próbuje dzielnie- przekręca sie na boczek i szuka stópek. A Stasio zdolniacha juz obroty opanował i fajnie ze jedzonko nowe mu smakuje i d=chyba dobrze ze warzywka woli bo zazwyczaj jest chyba problem z warzywami.

Cytat:
Napisane przez Mmedeah88 Pokaż wiadomość
Esia, Twoja Księżniczka wygląda na bardzo grzeczną i spokojną dziewczynkę
MEDI! no raczej taka jest choc nózkami jak kopie to przywalic potrafi. a dzis mi zrobiła malinke na brodzie zanim zdąrzyłam ją do piersi przystawic!
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 21:42   #1552
santom
Zakorzenienie
 
Avatar santom
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: tam gdzie diabel mowi dobranoc;D
Wiadomości: 5 424
GG do santom Send a message via Skype™ to santom
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;39909988]Santom myślałam dzisiaj o Tobie.
Dobrze, że przynajmniej fizycznie szybko doszłaś do siebie
Trzymam kciuki...[/QUOTE]



Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość
FIO! pisz pisz ja lubie takie wpisy czytac!!! Moja tez od wczoraj odktywa ze ma stópki ale jeszcze nie siega choc próbuje dzielnie- przekręca sie na boczek i szuka stópek. A Stasio zdolniacha juz obroty opanował i fajnie ze jedzonko nowe mu smakuje i d=chyba dobrze ze warzywka woli bo zazwyczaj jest chyba problem z warzywami.

MEDI! no raczej taka jest choc nózkami jak kopie to przywalic potrafi. a dzis mi zrobiła malinke na brodzie zanim zdąrzyłam ją do piersi przystawic!
czysta milosc
__________________





NA ZAWSZE W SERCU...
santom jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 03:39   #1553
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Dzień dobry /wieczór

Jutro tzn dziś wychodzimy! Nie zdążę na pogrzeb dziadka.. Zresztą i tak bym nie dała rady ustac

Jaja są z karmieniem bo duży chłop o mi go dolarmialy i teraz nie chce ssac piersi. Wczoraj cały dzień wlaczylam i jak narazie je mleko ale nie wiem ile tak pociagne.. Przez ten poród i śmierć dziadka jestem wykończona psychicznie i tylko marze żeby wejść do domu i porządnie się wfyplakac.
A maly potrafi jeść 5 godzin z ciągłym krzykiem i spał 10 minut więc masakra, albo trochę się nauczy i będzie coraz lepiej albo rezygnuje bo chce się cieszyć z mojego cudu a nie popaść w depresję.
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 07:26   #1554
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Luna nie poddawaj się i walcz o pokarm U mnie też dali od razu butle i Stasio nie był zbytnio chętny do cyca Wszystkiego się nauczycie, trzymam kciuki za was
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 08:26   #1555
maksikola
Wtajemniczenie
 
Avatar maksikola
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość

Jutro tzn dziś wychodzimy! Nie zdążę na pogrzeb dziadka.. Zresztą i tak bym nie dała rady ustac

Jaja są z karmieniem bo duży chłop o mi go dolarmialy i teraz nie chce ssac piersi. Wczoraj cały dzień wlaczylam i jak narazie je mleko ale nie wiem ile tak pociagne.. Przez ten poród i śmierć dziadka jestem wykończona psychicznie i tylko marze żeby wejść do domu i porządnie się wfyplakac.
A maly potrafi jeść 5 godzin z ciągłym krzykiem i spał 10 minut więc masakra, albo trochę się nauczy i będzie coraz lepiej albo rezygnuje bo chce się cieszyć z mojego cudu a nie popaść w depresję.
przykro mi z powodu śmierci dziadka z jednej strony doczekałaś się cudu, wielka radość a z drugiej odszedł ktoś bliski... trudne to.
przystawiaj, mały załapie

Witam w ten zimowy dzień
maksikola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 08:36   #1556
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Jaja są z karmieniem bo duży chłop o mi go dolarmialy i teraz nie chce ssac piersi.
powalcz. u mnie jeden dzien trwalo ponowne przystosowanie do piersi. dwa i pol dnia mial podawane tylko mm, dopiero pozniej mi pozwolono dokarmiac. jak juz go calkiem dostalam - strasznie sie denerwowal - wiadomo, mialam mniej pokarmu i nie lecialo jak z butli... jeden dzien z zyciorysu (sonda, placz jego i moj), ale sie da!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 08:40   #1557
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Hej.

Lunka cieszę się, że idziecie do domku!
I przykro mi z powodu dziadka

Ja siedzę i czekam na info od Kocurka..
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 08:45   #1558
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cześć
powiem na początek że w mam taką wiosnę

Perse super że krzepliwość ok

Kocurku kciuki za usg Mam nadzieję że Marcelek Cię wczoraj porządnie kopnął na uspokojenie.

Iza taki przykro, że znów macie pod górkę

Monia mam nadzieję że Kubuś - uparciuszek szybko wyjdzie! Trzymaj się kochana

Lunka super że wychodzicie do domu Przykro mi z powodu dziadka...

I dzisiaj już piątek... a dopiero co był poniedziałek.. życie przecieka mi przez palce...
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 09:11   #1559
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Witam....

Cytat:
Napisane przez santom Pokaż wiadomość
a tak ogolnie to fizycznie chyba ok... przestalam juz krwawic, co szybko poszlo, bo poprzednim razem plamilam 2 tyg, ale mam jakas bariere co do przytulanek... boje sie... wczoraj probowalismy i niestety tylko zaczelismy, bo o koncu nie bylo mowy... nie bolalo mnie, ale bylam cala spieta, zmyslami gdzies hen daleko, bez ochoty na nic...
ale po # nie wolno przytulanek?? lepiej odczekać żebyś też psychicznie oddychła chociaż wiem że to nie będzie łatwe....


Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Jaja są z karmieniem bo duży chłop o mi go dolarmialy i teraz nie chce ssac piersi. Wczoraj cały dzień wlaczylam i jak narazie je mleko ale nie wiem ile tak pociagne.. Przez ten poród i śmierć dziadka jestem wykończona psychicznie i tylko marze żeby wejść do domu i porządnie się wfyplakac.
A maly potrafi jeść 5 godzin z ciągłym krzykiem i spał 10 minut więc masakra, albo trochę się nauczy i będzie coraz lepiej albo rezygnuje bo chce się cieszyć z mojego cudu a nie popaść w depresję.
Odetchniesz jak wrócisz do domku i poczujesz że "jesteście u siebie" i bardzo mi przykro z powodu śmierci dziadka.....bo tak to jest jedno się rodzi a drugie umiera....u mnie tak jest! Ja jak się urodziłam to wujek zmarł...;/ Dużo sił dla Was i walcz o karmienie!


Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Cześć
powiem na początek że w mam taką wiosnę


I dzisiaj już piątek... a dopiero co był poniedziałek.. życie przecieka mi przez palce...
Popieram! Też chcę już wiosny a co to ma być??
Z Twoich postów ostatnio bije taki smutek co się dzieje??


Esia Księżniczka śliczna!

Mesia dla Was również dużo sił! Abyście w końcu się dogadali z Duża! A Marysia w tym stroju jest rewelacyjna!! Może iść na bal przebierańców ;]

Monika jesteśmy z Tobą!!!

Koocurek no i jak tam?? trzymam za USG i mam nadzieję że jest wszystko wporządku i nic się nie stało!!!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 09:22   #1560
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Witam
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:22.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.