Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011 - Strona 163 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Kochane głosujemy na kolejny tytuł zapraszam
Testować nerwy swojej mamy lubię, psocę, niszczę, krzyczę, rozrabiam i gubię. 5 10,64%
Tu tupnę nóżką, tam krzyknę "nie", niech siwych włosów przybędzie mamie. 1 2,13%
Daj mi, nie ciem i łaa łaa - krzyczy wciąż gromadka ta. 1 2,13%
Niewinne oczka jak aniołek mam, ale prawdziwy hardcore wnet pokażę wam 7 14,89%
Zdania układamy, co raz wiecej z rodzicami rozmawiamy. 0 0%
My tu gadu-gadu, a dzieciaki dają w zabawach czadu. 0 0%
Bunt dwulatka przyszedl wiosna i mamy minę "radosna" 0 0%
Magnesy lepimy, czapeczki dziergamy, bunt naszych dzieci jakoś przetrwamy 26 55,32%
Dzieci nasze już w domach znudzone, gdzie ta wiosna? , pytaja one 1 2,13%
Rożki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną 6 12,77%
Głosujący: 47. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-03-27, 13:27   #4861
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez anka_1984 Pokaż wiadomość
ziuu - hehehhe - świetne słowo! Ja w domu stram się nie pokazywac takich możliwości zabaw, bo wiem że potem babcie byłyby nerwowe, że sobie coś zrobi....

Też mam taki zamiar, chociaż zawsze uważałam, że nie ma świąt bez umytych okien i upranych firan..

u mnie babcia sama mu zjeżdżalnię robi

ja nawet lubię okna myć, ale przy takiej pogodzie i braku czasu jakoś wytrzymają bez umycia

Cytat:
Napisane przez Chelsea91 Pokaż wiadomość
Ostatnio tak śpiąca jestem, że na siedząco zasypiam. Ostatnio zasnęłam o 12.00 jak Julka usypiałam, a zasypianie z nim wieczorem w ubraniu to już norma. Tez tak macie??

w dzień nie, ale wieczorem mi się zdarza

Nie wiem czy kupujecie zabawki z wadera, dziś w sklepie internetowym mają darmową dostawę powyżej 49 zł.


---------- Dopisano o 13:27 ---------- Poprzedni post napisano o 13:22 ----------

Cytat:
Napisane przez mamad1 Pokaż wiadomość

Nie wiem czemu posiadanie więcej niż dwoje dzieci od razu budzi takie emocje i jakiś niesmak
no nie? :/ też tego nie rozumiem...
Cytat:
Napisane przez Shira_83 Pokaż wiadomość
dziś miałam traumę jadę sobie z zakupów (babcia została z młodym na szczęście jak się miało okazać)
straszne
Cytat:
Napisane przez AgaGuernsey Pokaż wiadomość
aaa Antek juz druga noc przespal cala w swoim nowym lozku, bez pobudki i bez przychodzenia do nas. Oj chcialabym, zeby juz mu tak zostalo, ale no coz... nie ludze sie raczej.


Adaś bratu wpychał dzisiaj samochód, żeby się pobawił
A jak idzie na spacer to też zna wszystkie domy, wie kto ma psa, a kto kotka
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "

aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-27, 13:35   #4862
Shira_83
Zadomowienie
 
Avatar Shira_83
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 646
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
O Chryste
A mógłby żyć, gdyby szybciej ktoś zareagował
Ktoś go potrącił i nawet sie nie zainteresował, czy pies żyje?
chyba mało kogo to interesowało

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
moge byc i sloniem, mnie niesfeminizowane wyrazy nie rpzeszkadzaja nie uzywam wyrazeń "ministra" czy innych potworków wiec i kobieta-sloń mnie nie boli
no dobrze słoniku
__________________
maleństwo-synek
Shira_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-27, 13:36   #4863
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

cześć.

Shireczko Boże, ależ mnie ruszyło jak czytałam biedne zwierzę, a Ty masz przeogromne serce...
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-27, 13:49   #4864
alibany
Rozeznanie
 
Avatar alibany
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 824
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Shira ale miałaś przeżycia

Dziewczyny potrzebuję mega łatwego, zawsze wychodzącego przepisu na muffiny
alibany jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-27, 14:03   #4865
myha82
Wtajemniczenie
 
Avatar myha82
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 2 839
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez alibany Pokaż wiadomość
Shira ale miałaś przeżycia

Dziewczyny potrzebuję mega łatwego, zawsze wychodzącego przepisu na muffiny
http://pasjeines.blogspot.com/2012/0...-budyniem.html

---------- Dopisano o 14:02 ---------- Poprzedni post napisano o 13:59 ----------

SHIRA jesteś niesamowita Historia straszna...

---------- Dopisano o 14:03 ---------- Poprzedni post napisano o 14:02 ----------

MONIA brzuszka już nie ukryjesz śliczny mój już się nie mieści w większość rzeczy
__________________
Aniołek 8tc [*] 21.05.2007

Martynka


Natalka
myha82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-27, 14:04   #4866
alibany
Rozeznanie
 
Avatar alibany
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 824
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez myha82 Pokaż wiadomość
http://pasjeines.blogspot.com/2012/0...-budyniem.html[COLOR="Silver"]

---------- Dopisano o 14:02 ---------- Poprzedni post napisano o 13:59 ----------
alibany jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-27, 14:08   #4867
AgaGuernsey
Wtajemniczenie
 
Avatar AgaGuernsey
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 923
GG do AgaGuernsey
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Myha pokaz, pokaz

jeszcze 20 minut nudy i po dzieciarnie... szkoda ze w domu nie jest mi dane tak sie ponudzic...
AgaGuernsey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-27, 14:37   #4868
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez alibany Pokaż wiadomość
Shira ale miałaś przeżycia

Dziewczyny potrzebuję mega łatwego, zawsze wychodzącego przepisu na muffiny
Składniki na około 12 muffinek:
2 szklanki mąki
1/2 szklanki cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej (mozna zamiast niej dac wiecej proszku)
2 jajka
pół szklanki oleju
1 szklanka mleka
ew jakies nadzienie (kakao, czekolada, owoce, bakalie, jak dodasz jogurt zamiast mleka bedzie bardziej mokre i ścisłe ciasto)

Wykonanie:
W jednej misce połączyć składniki suche: mąkę, cukier, proszek, sodę i sól. W drugiej misce połączyć składniki mokre: jajka, mleko i olej. Mokre składniki wlać do suchych i lekko wymieszać, tylko do połączenia się składników.
Ja w sumie mieszam wszystko jak leci
Zawsze wychodzą
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-27, 14:55   #4869
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

A można upiec mufinki w tych samych papilotkach, bez specjalnej blachy?
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-27, 15:17   #4870
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
A można upiec mufinki w tych samych papilotkach, bez specjalnej blachy?
nie jestem pewna, ale chyba sie rozjada i bedą ciastkami podobno jaki kilka papilotek uzyjesz do jendego ciastka to ma prawo wyjsc w miarę
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-27, 15:27   #4871
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Chelsea91 Pokaż wiadomość
Hej
Stronczku zagłosowałam. Współczuję wam tych sąsiadów
Telik u nas będzie tak:
1. Francuski żurek z szafranem na białym winie
2. Jajka z łososiem
3. Jajka z kawiorem i anchovies
4. Tatar ze śledzia
5. Mazurek
6. Babka piaskowa lub marmurkowa
7. Pasta jajeczna z mascarpone
8. Jakaś sałatka ale jeszcze nie wiem jaka
9. Pasztet
10 pewnie zrobię na obiad dla nas białą kiełbasę w piwie

Isia ja też robiłam suszona szynkę ale ja suszyłam polędwiczkę- pyszna była.
Anka stolarka to zainteresowanie męża. Z wykształcenia jest elektrykiem.
Sprzątanie-ja codziennie sprzątam Dzień w dzień kurze, mycie podłóg, odkurzanie, także nawet nie bardzo mam co Może fugi w łazience poszoruję. Okna już umyte, firanki czyściutkie wiszą, rośliny posiane (pokażę wam mój parapet w kuchni), mam już łącznie 28 roślin w domu czyli wychodzi 1 na 2 m2.

My dziś odbutelkowujemy Julka, będzie pił z bidonu po tym jak nam dziś powódź w łóżku zrobił.
Mąż będzie mu robił łóżko sosnowe, bo nie chce spać w łóżeczku to może w łóżku zechce.
Dziękuję za komplementy nt. mebli.

Ostatnio tak śpiąca jestem, że na siedząco zasypiam. Ostatnio zasnęłam o 12.00 jak Julka usypiałam, a zasypianie z nim wieczorem w ubraniu to już norma. Tez tak macie??
Jak nie śpie w nocy dobrze to zdarza mi sie drzemać w dzień z sarą.
Ale wykwintne rzeczy robisz. Wow.
Codziennie ścierasz kurze? chyba na głowę upadłaś

Cytat:
Napisane przez mamad1 Pokaż wiadomość
Patryk lubi koleżankę Ninę i zawsze chce iść "Niny"... Odwiedzamy też Gabrysię i nie wiem czemu on tak lubi do łóżek im się pakować
Zna sklepy, drogi, którymi trzeba jechać i złości się , jeśli akurat wybiorę inną niż one chce.
Sara też ma swoje ulubione trasy, i pamięć dobrą. Wyprowadza mnie za rękę kilometr pod szkołę ( 3 skrzyżowania trzeba pokonać ), a jak nie skręcam tam gdzie jej się podoba to się kładzie..

Podkreślone- dobra wróżba na przyszłość


Cytat:
Napisane przez Shira_83 Pokaż wiadomość
Bry Kuny




dziś miałam traumę jadę sobie z zakupów (babcia została z młodym na szczęście jak się miało okazać) patrzę na drodze pies rozjechany jadę dalej ale nie dało mi spokoju spojrzałam w lusterko a kundel piszczy i wierzga nogami (ruch dość wielki) zawróciłam ! taki mały kudłaty kundel z łańcuchem jeszcze zerwał się komuś i prosto pod auto miał szczęście, ze go nikt więcej nie potracił krew lała mu się z pyska brudny był strasznie wzięłam go do auta na kocyk( dobrze, ze go miałam) i w długą do weta mieszka na tej ulicy co ja pies tak dziwnie charczał wpadłam do drzwi zamknięte pani dr już pojechała dzwonie do niej nie była wstanie przyjechać kazała dzwonić na policję, że oni mają umowę z weterynarzami! dzwonię do nich mówię co i jak podesłali sukę (duży radiowóz) spisali mnie pytali czy to ja przejechałam itd zadzwonili po schronisko i ktoś miał odebrać psa po schroniska mają umowę z powiatami i sobie pojechali miał ktoś być do 30 minut zjawili się po 1,5 h czekałam z nim na polu przykryłam go grubym kocem i marzłam razem z kundlasem na 10 minut przed przyjazdem psina padła mi na rękach zabrali go a ja ryczałam jak bóbr z jego powodu! echhhh wiecie ile ludzi przejechało obojętnie strach o tym myśleć .......
straszna historia

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
A można upiec mufinki w tych samych papilotkach, bez specjalnej blachy?
te kiedyś tu pytałam. Nie można bo się rozleje czy rozleci ciasto. Ja jeszcze się nie dorobiłam formy na mufiny, jakoś zapominam w markecie jak jestem..

AgaG o mialam pytać co tam w pracy luzik A Ty masz płacone za pracę wykonaną? czy stała pensja? jak to drugie to takie nudy na necie mogą byc .
Stresujące jest takie oczekiwanie na wyniki, bo teraz jak coś nie będzie dobrze to czeka nas szpital i dalsza diagnostyka w kierunku refluksu.
__________________
Sara
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-27, 16:02   #4872
jacieeeee
Wtajemniczenie
 
Avatar jacieeeee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 926
Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Patik osuchiwalo go 3 lekarzy i wszyscy byli zgodni, ze czysto :/

Shira matulu Co za przezycie.

Kurcze, ja muffinki juz z rok robie i tez sie nie dorobilam foremek.
__________________
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba ...

Dominik 29.07.2011r
jacieeeee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-27, 16:16   #4873
agni82
Zadomowienie
 
Avatar agni82
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 232
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Isia, brumku,
Emil rano wstajac wypijal 150 ml. Mleka potem jadł płatki na mleku, a o 8 w zlobku znowu płatki i tosty. Przekąski między posiłkami też ograniczylismy. I ładnie zjada pozostałe posiłki. A w ogóle pani pediatra jest zwolenniczką 4 posiłków dziennie i koniec. No i zero przekąsek ale tutaj to pomalutku musimy podejść Emila, bo i tak w szoku jest że nie dostaje śniadania w domu.b
agni82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-27, 16:17   #4874
Oliweczka1985
Zakorzenienie
 
Avatar Oliweczka1985
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez jacieeeee Pokaż wiadomość
Witam wieczorową porą.

Dominik ma zapalenie płuc
Współczuję, ale dobrze że jesteście w domu
Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
I znowu mamy nowe słówka, m.in: noga, pupa, dziurka
u nas też są nowe ale takie raczej mało zrozumiałe-tylko mama zrozumie
Cytat:
Napisane przez isiaok Pokaż wiadomość

Ciocia rzeczywiscie ma talent!Ciezko sie szyje z filcu
Juleczka wyglada bosko!
A Mati zaraz ja dogoni!!!!

Fajne trampki, a ciotka tak-ma talent, szyła mi nawet suknię ślubną
Cytat:
Napisane przez Kajool Pokaż wiadomość
Witam mamole. U nas szybką pobudka. Jeden maluch głodny. Drugi w brzuchu też. Szymon gada jak najety. Zaczął też po nepalsku. Po polsku tworzy zdania. . Drugi maluch waży już 530 gram i rozwija się prawidłowo.
Super, ze wszystko ok z maluszkiem
Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
brzuch jak brumka do porodu a to zaledwie 13 tc https://wizaz.pl/forum/attachment.ph...6&d=1364246695
no i dobrze rośnij, rośnij
Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Chciałaby kupić Tymusiowi taką mini zjeżdżalnię do domu. Taką dla maluchów, najprostszą. Na już. I jak na złość nigdzie nie widzę takiech od ręki i za małe pieniądze. W ogóle używanych nie ma w okolicy.
widziałam takie w gazetce tesco.
Cytat:
Napisane przez Shira_83 Pokaż wiadomość
podesłali sukę (duży radiowóz) spisali mnie pytali czy to ja przejechałam itd zadzwonili po schronisko i ktoś miał odebrać psa po schroniska mają umowę z powiatami i sobie pojechali miał ktoś być do 30 minut zjawili się po 1,5 h czekałam z nim na polu przykryłam go grubym kocem i marzłam razem z kundlasem na 10 minut przed przyjazdem psina padła mi na rękach zabrali go a ja ryczałam jak bóbr z jego powodu! echhhh wiecie ile ludzi przejechało obojętnie strach o tym myśleć .......
Na poczatku-jesteś WIELKA że zawróciłaś
A po druge też bym wyła jak bóbr i współczuję przeżycia
Cytat:
Napisane przez AgaGuernsey Pokaż wiadomość
aaa Antek juz druga noc przespal cala w swoim nowym lozku, bez pobudki i bez przychodzenia do nas. Oj chcialabym, zeby juz mu tak zostalo, ale no coz... nie ludze sie raczej.
widzisz, u Ciebie już trzeci raz sprawdza się przesypianie całych nocek po zmianie łóżka

Hej.
Dzieciaczki obudziły się o 6 i potem mi Jula w wózku na spacerze padła i tak już śpi 3h(teraz w łóżku)
Słonecznie dziś, ale wietrznie.
Zrobiłam galaretkę z malinami(ciekawe czy mi zastygnie, zawsze mam z tym problemy i jeszcze mięso zamierzam upiec-narazie siedzi w marynacie.
A na święta robię sałatkę z tuńczykiem, ale to dla nas, nie na wynos i tak ogólnie, pewnie jajca w majonezie, nic specjalnego, piec nie piekę, bo ciasta dostaniemy aż nadto.
Niedziela u babci tradycyjnie, a pon. prawdopodobnie u teściów, ale niewiem.
__________________

"...w małych rączkach mieści się cała miłość …''

Juleńka
Mateuszek
Oliweczka1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-27, 17:03   #4875
Shira_83
Zadomowienie
 
Avatar Shira_83
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 646
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
cześć.

Shireczko Boże, ależ mnie ruszyło jak czytałam biedne zwierzę, a Ty masz przeogromne serce...
no biedne i te oczy tak się na mnie patrzył nie zapomnę tego długo

Cytat:
Napisane przez myha82 Pokaż wiadomość
[/COLOR]SHIRA jesteś niesamowita Historia straszna...[COLOR="Silver"]


:
no cały czas mam to w głowie


Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
Na poczatku-jesteś WIELKA że zawróciłaś
A po druge też bym wyła jak bóbr i współczuję przeżycia

:.
powinien był się zatrzymć ten co potrącił

Cytat:
Napisane przez jacieeeee Pokaż wiadomość

Shira matulu Co za przezycie.
__________________
maleństwo-synek
Shira_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-27, 17:44   #4876
Oliweczka1985
Zakorzenienie
 
Avatar Oliweczka1985
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Shira_83 Pokaż wiadomość
\


powinien był się zatrzymć ten co potrącił



bez dwóch zdań, a tak to biedne zwierzę przypłaciło życiem
__________________

"...w małych rączkach mieści się cała miłość …''

Juleńka
Mateuszek
Oliweczka1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-27, 18:05   #4877
Kajool
Zadomowienie
 
Avatar Kajool
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: dziki zachód
Wiadomości: 1 430
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Można muffiny w samych papilotkach. Tylko trzeba dac podwójne papilotki aby były sztywniejsze.
Shira ale przeżycia
__________________
"Ty jesteś, wiem, już nie bajką, nie snem
Ale jesteś prawdziwy jak ja..."
Kajool jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-27, 19:27   #4878
alibany
Rozeznanie
 
Avatar alibany
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 824
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Dzięki za odzew z muffianmi, z któregoś przepisu na pewno skorzystam
To tak w ramach babki wielkanocnej

Oczywiscie po pracy pojechałam do CH kupić m.in foremki do nich i przepadłam w H&m, z kuponem pobranym ze strony (-20%) obkupiłam Alę na wiosnę Jeszcze tylko butki musimy kupić.....
No a foremek ani innych rzeczy z listy nie kupiłam bo musiałam pędzić do domku.....
Chciałam kupić te silikonowe foremki, będą ok?

Ala już śpi bo nie miała drzemki za dnia. Aż dziwnie taka cisza o tej godzinie, normalnie zasypia o 21
alibany jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-27, 19:37   #4879
Stronczek27
Wtajemniczenie
 
Avatar Stronczek27
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Lomza (PL), Slough (UK)
Wiadomości: 2 465
GG do Stronczek27
Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Witam

Pytalyscie o policje w spr tych wariatow. Otoz po 5 telefonach w koncu w poniedzialek sie zjawil Pan policjant. Obejrzal, pocmokal i powiedzial ze nie moze nic zrobic bo nie mamy dowodow. Porozmawial z tym idiota, a ten sie wyparl wszystkiego i jeszcze dodal ze tu nie mieszka( oficjalnie nie mieszka bo by im dziecko zabrali jakby sie dowiedzieli gdzie trzeba). Pan policjant doradzil zeby parkowac na innej ulicy ( te ostatnie zniszczenia mialy miesjce wlasnie na innej ulicy - chowalismy auto przed nimi, i tak znalezli). Sprawa ma byc skierowana do wydzialu kryminalnego w zwiazku ze sladem buta na drzwiach. Nie wydaje mi sie by cos to dalo. Jedyne wyjscie to wyprowadzka. Jak sie juz wyprowadzimy to na pozegnanie osobiscie zostawie mu siekiere w dachu.

Skonczylam moja czapke.

Stronczek27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-27, 20:00   #4880
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Stronczek, współczuję. Nie wierzę że nic nie mogą zrobić.... to od czego jest policja, skoro najlepiej, żebyście gotowe dowody im dali?
A czapa śliczna!

Śmieszną sytuację dziś miałam - poszłam do sklepu obejrzeć biustonosze do karmienia, pani pyta o rozmiar, pokazała mi kilka, no ale potem mówi że ponieważ pod koniec ciąży jeszcze rozmiar może się zmienić, to radzi żebym przyszła za jakiś czas, tak kilka tygodni, może miesiąc przed porodem
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "


Edytowane przez aania_20
Czas edycji: 2013-03-27 o 20:02
aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-27, 20:03   #4881
Kolina
Zadomowienie
 
Avatar Kolina
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: domek na wzgorzu
Wiadomości: 1 525
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

chelsea, jesteś dla mnie wzorem gospodyni

Cytat:
Napisane przez Shira_83 Pokaż wiadomość
dziś miałam traumę jadę sobie z zakupów (babcia została z młodym na szczęście jak się miało okazać) patrzę na drodze pies rozjechany jadę dalej ale nie dało mi spokoju spojrzałam w lusterko a kundel piszczy i wierzga nogami (ruch dość wielki) zawróciłam ! taki mały kudłaty kundel z łańcuchem jeszcze zerwał się komuś i prosto pod auto miał szczęście, ze go nikt więcej nie potracił krew lała mu się z pyska brudny był strasznie wzięłam go do auta na kocyk( dobrze, ze go miałam) i w długą do weta mieszka na tej ulicy co ja pies tak dziwnie charczał wpadłam do drzwi zamknięte pani dr już pojechała dzwonie do niej nie była wstanie przyjechać kazała dzwonić na policję, że oni mają umowę z weterynarzami! dzwonię do nich mówię co i jak podesłali sukę (duży radiowóz) spisali mnie pytali czy to ja przejechałam itd zadzwonili po schronisko i ktoś miał odebrać psa po schroniska mają umowę z powiatami i sobie pojechali miał ktoś być do 30 minut zjawili się po 1,5 h czekałam z nim na polu przykryłam go grubym kocem i marzłam razem z kundlasem na 10 minut przed przyjazdem psina padła mi na rękach zabrali go a ja ryczałam jak bóbr z jego powodu! echhhh wiecie ile ludzi przejechało obojętnie strach o tym myśleć .......
shira, ale stres
dziękuję że się zatrzymałaś, garstka ludzi potrafi to zrobić
a czasem można jeszcze zwierzę uratować

ja zwykle zatrzymuję się jak widzę leżące zwierzę, by sprawdzić czy żyją, niestety jeszcze nie udało mi się żadnego uratować, w samochodzie mam rękawiczki jednorazowe, wtedy zwłoki ściągam na pobocze..... ale znam mnóstwo przypadków, że potrącone zwierzę jeszcze żyło i udało się je uratować

może dla kogoś to jest obrzydliwe, dla mnie dużo bardziej jest obrzydliwe przejeżdżać/przechodzić kilka razy dziennie obok takiego padłego zwierzątka, sukcesywnie wprasowywanego w asfalt...
__________________
Kolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-27, 20:10   #4882
Iwa_iw
Zakorzenienie
 
Avatar Iwa_iw
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 264
GG do Iwa_iw
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

mi dzisiaj pies wszedł pod samochód
wracałam z Hanią z przedszkola. szybko nie jechałam bo to przez osiedle droga i wyszedł kundelek między samochodami, prosto pod koła :/
no serce mi do gardła podskoczyło, zjechałam, ale w porę wyhamowałam bo poszedł dalej nie kulejąc ani nic.
natomiast rozglądałam się za właścicielem bo bym nagadała ostro :/ niestety pies chyba puszczony był samopas :/
ja rozumiem, że ktoś kocha psy, chce je mieć - ok jego prawo
ale do jasnej ch...ry po to są smycze, żeby psy na nich prowadzać - zwłaszcza w środku osiedla gdzie dzieci pełno! nie raz miałam sytuację, że pies do nas podleciał a ja nie wiem jak pies zareaguje. Hania jak widzi psa to najchętniej na drugą stronę ulicy by przeszła bo się boi i nie toleruję tłumaczenia, że pies nic nie zrobi - może i nie, ale nie życzę sobie żeby podlatywał mi do dziecka i np. lizał je po ręce albo żeby mi pysk do siatki z zakupami wsadzał :/ nie toleruję tego i już.
już nie wspomnę o sprzątaniu psich odchodów :/
czasami to strach wejść na kawałek trawy żeby nie wejść w minę
__________________


HANIA 29.10.2008r.

ALUTKA 13.06.2011r.
Iwa_iw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-27, 20:46   #4883
jacieeeee
Wtajemniczenie
 
Avatar jacieeeee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 926
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Stronczku piękna czapa Dziewczyny jesteście dla mnie mistrzyniami świata Sama bym chętnie poszydełkowała, żeby Dominik miał coś "tylko od mamy", ale nawet nie wiem z czym to się je. Poza tym dziewczynce chyba można więcej cudeniek stworzyć.
Tym czasem pomyłam podłogi i jestem z siebie dumna Jutro ogarnę łazienkę i ubikację, w piątek kurze i tyle. Żadne świąteczne sprzątanie, po prostu codzienne porządki.
Okna poczekają na bardziej korzystną aurę. Nie będę przesadzać tym bardziej, że Dominik chory w domu, a mnie coś gardło pobolewa.
__________________
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba ...

Dominik 29.07.2011r
jacieeeee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-27, 20:51   #4884
myha82
Wtajemniczenie
 
Avatar myha82
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 2 839
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

ALIBANY ja używam silikonowych foremek jak najbardziej sie sprawdzaja

STRONCZKU czyli tam Policja nie lepsza w porównaniu z nasza. Szok!!!
Chyba nie zostaje Wam nic innego jak szukac czegos nowego bo az strach myslec co ten bandyta teraz wymysli skoro była u niego Policja

---------- Dopisano o 20:51 ---------- Poprzedni post napisano o 20:49 ----------

Cytat:
Napisane przez Iwa_iw Pokaż wiadomość
mi dzisiaj pies wszedł pod samochód
wracałam z Hanią z przedszkola. szybko nie jechałam bo to przez osiedle droga i wyszedł kundelek między samochodami, prosto pod koła :/
no serce mi do gardła podskoczyło, zjechałam, ale w porę wyhamowałam bo poszedł dalej nie kulejąc ani nic.
natomiast rozglądałam się za właścicielem bo bym nagadała ostro :/ niestety pies chyba puszczony był samopas :/
ja rozumiem, że ktoś kocha psy, chce je mieć - ok jego prawo
ale do jasnej ch...ry po to są smycze, żeby psy na nich prowadzać - zwłaszcza w środku osiedla gdzie dzieci pełno! nie raz miałam sytuację, że pies do nas podleciał a ja nie wiem jak pies zareaguje. Hania jak widzi psa to najchętniej na drugą stronę ulicy by przeszła bo się boi i nie toleruję tłumaczenia, że pies nic nie zrobi - może i nie, ale nie życzę sobie żeby podlatywał mi do dziecka i np. lizał je po ręce albo żeby mi pysk do siatki z zakupami wsadzał :/ nie toleruję tego i już.
już nie wspomnę o sprzątaniu psich odchodów :/
czasami to strach wejść na kawałek trawy żeby nie wejść w minę
Mam te same przemyslenia
__________________
Aniołek 8tc [*] 21.05.2007

Martynka


Natalka
myha82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-27, 20:56   #4885
iustyna1
Wtajemniczenie
 
Avatar iustyna1
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 674
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Iwa ja chociaż psiara/kociara, to też nie znoszę bezmyślnych właścicieli. A te kupy wszędzie mnie przerażają...
__________________
Leniwiec przy mnie to ma ADHD
Kto rano wstaje ten jest niewyspany
- Co robisz?
- Szukam szczęścia.
- W lodówce???
- Gdzieś kur*a musi być!!


iustyna1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-27, 21:01   #4886
Lili 83
Zakorzenienie
 
Avatar Lili 83
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Stronczek27 Pokaż wiadomość
Witam

Pytalyscie o policje w spr tych wariatow. Otoz po 5 telefonach w koncu w poniedzialek sie zjawil Pan policjant. Obejrzal, pocmokal i powiedzial ze nie moze nic zrobic bo nie mamy dowodow. Porozmawial z tym idiota, a ten sie wyparl wszystkiego i jeszcze dodal ze tu nie mieszka( oficjalnie nie mieszka bo by im dziecko zabrali jakby sie dowiedzieli gdzie trzeba). Pan policjant doradzil zeby parkowac na innej ulicy ( te ostatnie zniszczenia mialy miesjce wlasnie na innej ulicy - chowalismy auto przed nimi, i tak znalezli). Sprawa ma byc skierowana do wydzialu kryminalnego w zwiazku ze sladem buta na drzwiach. Nie wydaje mi sie by cos to dalo. Jedyne wyjscie to wyprowadzka. Jak sie juz wyprowadzimy to na pozegnanie osobiscie zostawie mu siekiere w dachu.

Skonczylam moja czapke.

Stronczek tylko załóż rękawiczki

Czapa świetna!

Ania dzięki za link, zamówiłam Radkowi koparkę
Lili 83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-27, 21:08   #4887
jacieeeee
Wtajemniczenie
 
Avatar jacieeeee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 926
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Ja wiem, że temat był już wałkowany do znudzenia ale napiszcie jaki rozmiar paputków, tuptusiów ostatnio kupowałyście?
Dominik ma zimówki rozmiar 22, na wiosnę pewnie 23 będziemy kupować, ale nie wiem jak to się ma do kapciochów. Wiem, że muszę mu stopę zmierzyć, ale rady mile widziane
__________________
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba ...

Dominik 29.07.2011r
jacieeeee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-27, 21:24   #4888
alibany
Rozeznanie
 
Avatar alibany
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 824
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez jacieeeee Pokaż wiadomość
Ja wiem, że temat był już wałkowany do znudzenia ale napiszcie jaki rozmiar paputków, tuptusiów ostatnio kupowałyście?
Dominik ma zimówki rozmiar 22, na wiosnę pewnie 23 będziemy kupować, ale nie wiem jak to się ma do kapciochów. Wiem, że muszę mu stopę zmierzyć, ale rady mile widziane
My przy rozmiarze 22-23 nosiłyśmy paputki rozmiar L ok 15cm długość wkładki, dość szybko z nich wyrosła. teraz mamy rozmiar 24 a paputki XL 16cm wkładki są dobre z lekkim zapasem.
alibany jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-27, 21:31   #4889
Chelsea91
Rozeznanie
 
Avatar Chelsea91
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 921
GG do Chelsea91
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Kajool Pokaż wiadomość
Witam mamole. U nas szybką pobudka. Jeden maluch głodny. Drugi w brzuchu też. Szymon gada jak najety. Zaczął też po nepalsku. Po polsku tworzy zdania. . Drugi maluch waży już 530 gram i rozwija się prawidłowo.


Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
w pracy wiedza ze chcialam miec 3 dzieci ale i tak uwazaja mnie za odwazna/szalona/moze nawet nieodpowiedzialna ogolnie pozytywnie ale z umiarem
E tam, dlaczego? Nas jest troje i zawsze było ok, mama moja mówi, że fajnie mieć trójkę dzieci
Cytat:
Napisane przez Shira_83 Pokaż wiadomość
Bry Kuny

dziś miałam traumę jadę sobie z zakupów (babcia została z młodym na szczęście jak się miało okazać) patrzę na drodze pies rozjechany jadę dalej ale nie dało mi spokoju spojrzałam w lusterko a kundel piszczy i wierzga nogami (ruch dość wielki) zawróciłam ! taki mały kudłaty kundel z łańcuchem jeszcze zerwał się komuś i prosto pod auto miał szczęście, ze go nikt więcej nie potracił krew lała mu się z pyska brudny był strasznie wzięłam go do auta na kocyk( dobrze, ze go miałam) i w długą do weta mieszka na tej ulicy co ja pies tak dziwnie charczał wpadłam do drzwi zamknięte pani dr już pojechała dzwonie do niej nie była wstanie przyjechać kazała dzwonić na policję, że oni mają umowę z weterynarzami! dzwonię do nich mówię co i jak podesłali sukę (duży radiowóz) spisali mnie pytali czy to ja przejechałam itd zadzwonili po schronisko i ktoś miał odebrać psa po schroniska mają umowę z powiatami i sobie pojechali miał ktoś być do 30 minut zjawili się po 1,5 h czekałam z nim na polu przykryłam go grubym kocem i marzłam razem z kundlasem na 10 minut przed przyjazdem psina padła mi na rękach zabrali go a ja ryczałam jak bóbr z jego powodu! echhhh wiecie ile ludzi przejechało obojętnie strach o tym myśleć .......
Shira podziwiam Cię! Masz przeogromne serducho

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Ale jesteś zorganizowana!
Cytat:
Napisane przez AgaGuernsey Pokaż wiadomość
Chelsea wow ale menu, niektore pozycje brzmia ekskluzywnie...
Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Jak nie śpie w nocy dobrze to zdarza mi sie drzemać w dzień z sarą.
Ale wykwintne rzeczy robisz. Wow.
Codziennie ścierasz kurze? chyba na głowę upadłaś

Stresujące jest takie oczekiwanie na wyniki, bo teraz jak coś nie będzie dobrze to czeka nas szpital i dalsza diagnostyka w kierunku refluksu.
Cytat:
Napisane przez Kolina Pokaż wiadomość
chelsea, jesteś dla mnie wzorem gospodyni


ja zwykle zatrzymuję się jak widzę leżące zwierzę, by sprawdzić czy żyją, niestety jeszcze nie udało mi się żadnego uratować, w samochodzie mam rękawiczki jednorazowe, wtedy zwłoki ściągam na pobocze..... ale znam mnóstwo przypadków, że potrącone zwierzę jeszcze żyło i udało się je uratować

może dla kogoś to jest obrzydliwe, dla mnie dużo bardziej jest obrzydliwe przejeżdżać/przechodzić kilka razy dziennie obok takiego padłego zwierzątka, sukcesywnie wprasowywanego w asfalt...
Dziękuję dziewczyny
Patik trzymam Ja po prostu mam dużo czasu przy Julku i lubię porządek.
Kolina zawstydzasz mnie , ja jestem "młoda gospodyni" dopiero 2 lata po ślubie jestem Ja mieszkałam przez 5 lat obok głównej trasy Warszawa- Białystok i ile ja tam rozjechanych zwierząt się naoglądałam to szok. Mój dziadek kiedyś kijem przepychał lisa z wnętrznościami na wierzchu do rowu bo wszyscy kierowcy po nim przejeżdżali. Wszystko tam leżało na tej drodze: psy, koty, lisy zające... Straszne to było jak codziennie szłam do szkoły i widziałam mokrą plamę.

Cytat:
Napisane przez Iwa_iw Pokaż wiadomość
mi dzisiaj pies wszedł pod samochód
wracałam z Hanią z przedszkola. szybko nie jechałam bo to przez osiedle droga i wyszedł kundelek między samochodami, prosto pod koła :/
no serce mi do gardła podskoczyło, zjechałam, ale w porę wyhamowałam bo poszedł dalej nie kulejąc ani nic.
natomiast rozglądałam się za właścicielem bo bym nagadała ostro :/ niestety pies chyba puszczony był samopas :/
ja rozumiem, że ktoś kocha psy, chce je mieć - ok jego prawo
ale do jasnej ch...ry po to są smycze, żeby psy na nich prowadzać - zwłaszcza w środku osiedla gdzie dzieci pełno! nie raz miałam sytuację, że pies do nas podleciał a ja nie wiem jak pies zareaguje. Hania jak widzi psa to najchętniej na drugą stronę ulicy by przeszła bo się boi i nie toleruję tłumaczenia, że pies nic nie zrobi - może i nie, ale nie życzę sobie żeby podlatywał mi do dziecka i np. lizał je po ręce albo żeby mi pysk do siatki z zakupami wsadzał :/ nie toleruję tego i już.
już nie wspomnę o sprzątaniu psich odchodów :/
czasami to strach wejść na kawałek trawy żeby nie wejść w minę
Mam to samo zdanie.

Jaciee weź rozmiar XL on jest na długość wkładki 14,7 cm.
A dla Domka zdrówka i dla Ciebie też
__________________
Juluś 20.07.11


Kornelia 04.02.2016

Będę powtarzać zawsze: bieda to stan umysłu.
Chelsea91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-27, 21:42   #4890
CarmelaSoprano
Zakorzenienie
 
Avatar CarmelaSoprano
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

isiaok jakabym miała gdzies w domu przez tydzień suszyc schab, to moje osy chyba po 2 dniach dostałyby zawału

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Chciałaby kupić Tymusiowi taką mini zjeżdżalnię do domu. Taką dla maluchów, najprostszą. Na już. I jak na złość nigdzie nie widzę takiech od ręki i za małe pieniądze. W ogóle używanych nie ma w okolicy.
w Ikei jest-ale droga.

Shira masakra

Stronczek Serio myslicie sie wyprowadzić?

Wiki w czapie urocza! <3
__________________
W życiu tylko to się liczy, by iść razem na 6 nogach i jednej smyczy

Moja szczęśliwa liczba to czterysta miliardów.
Tak, wiem, nie jest zbyt poręczna w życiu codziennym.
CarmelaSoprano jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:03.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.