|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#361 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Maja tez ma 2 drzemki, pierwsza pomiedzy 9-10 rano. A druga po obiadku miedzy 15-16.
|
|
|
|
|
#362 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 869
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cytat:
oczywiście kciuki trzymamy Tort super!
|
|
|
|
|
|
#363 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 389
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cytat:
Kapukat, najlepsze życzenia, ale ten czas leci. Ostatnio zrobiłam tort na próbę, koleżanka z pracy mi podpowiedziała jak robi swój a jej zawsze są pyszne. Chciałam owocowy ze śmietaną, bo u mnie nikt nie lubi kremiastych i wyszedł rewelacyjny. Załowałam, że zrobiłam z tej średniej tortownicy, mogłam z dużej. Podczytuję Cię millena, bo ja mam taki sam problem, po eksmitowaniu Adasia do łóżeczka pierwsze 2 noce były w miarę ok a potem znów masakra. Na dzień dzisiejszy wygląda to tak, że zasypia koło 21ej i po północy już się wierci, popłakuje i potem co pół godziny max co godzinę jest powtórka z rozrywki. On nie chce jeść, ale daję mu cyca, bo już jestem wykończona, nie dam rady czekać aż on sam zaśnie, bo po 6ej wstaje do pracy. Jeszcze nigdy w życiu nie czułam się taka zmęczona. Póki siedziałam z Małym w domu to jakoś tego nie odczuwałam, odkąd wróciłam do pracy to wstawanie nocne jednak daje mi popalic. Na noc daję mu kaszkę i to sporo, potem je cyca jeszcze po kąpieli, więc nie sądzę żeby za4 godziny był już głodny. Help. |
|
|
|
|
|
#364 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 884
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
czesc dziewczyny!
doczytałam ![]() kism - powodzenia! ( a może to salon sieci komórkowej?) ![]() agatka - wsółczuję straty kota, śliczny był! kapukat - 100 lat dla Adama! ja chyba też muszę się wziąść za nasze nocki. poświęcę się i może po kilku nocach będzie poprawa bo dłużej tego nie wytzrymam... my od mca używamy nocnika i Martusia łandnie robi siku ale kupę ciężko złapać. trudno przewidzieć kiedy jej się zachce no nic, potrzeba czasu...
|
|
|
|
|
#365 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 654
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
U nas ostatnia noc już trochę leprza, nie było pobudek co 15min a co 30
ale to raczej ząb wychodzi i to przez to.millena czytam o Was i zaczęłam się zastanawiać, że może Maks też jest głodny w nocy? Je popołudniu ok. 16 albo kaszkę, kleik albo ziemniaczki z mięsem i warzywami i potem po 19 mleko ok.200ml. Mama mi mówi, że na takie dziecko samo mleko na noc to za mało. No ale co mam mu wprowadzić? Dodatkowy posiłek? Kasze np. o 18.30 i po kąpaniu jeszcze trochę mm? Bo bez flachy nie zaśnie, raz próbowałam, płakał w łóżeczku aż nie dostał trochę mleka. kapukat sto lat dla Adasia ![]() Też sama bym chciała zrobić na roczek, tylko mam problem z przekrojeniem biszkopta. Ani nożem ani nitką nie umiem ładnie przekroić, zawsze jest nierówno i zwisają farfocle ![]() Czy Wasze dzieci pokazują złość, nerwy? Maks tak ok około tygodnia jak się wkurzy to krzyczy i wierzga nogami i pręży się. Wcześniej tak nie robił. Wogóle trochę nieznośny jest ostatnio Zauważyłam też, że ma jakby przykurcz prawej ręki. Jak np, ubieram go to nie prostuje jej tak do końca jak lewej. Od kilku dni też podkurcza dłoń, tak jakby kieruje ją na dół. Wcześniej tego nie było, ani ja nie zauważyłam ani lekarz fizjoterapeuta czy w tym Ośrodku Wczesnej Interwencji. Nie wiem czy iść z tym gdzieś czy poczekać, może to jakoś samo przejdzie?? Jeszcze jedno pytanie.... intymne .. Czy wyglądacie na dole tak jak dawniej?? U mnie hmmm jest brzydko, coś jakby wystaje mi ze środka, taki kawałek ciała. Myślałam, że to z czasem się wciągnie, obkurczy ale nic się nie dzieje... No i chyba hemoroidy zaczęły mi doskwierać, albo coś z blizną po nacięciu nie tak, bo ostatnio to miejsce takie przypuchnięte było... Sorry za opis.
__________________
Nasz ślub 27.08.2011r. ![]() Maksio - 31.05.2012 |
|
|
|
|
#366 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Na początek pytanie do mam, które karmią sztucznie :
Na opakowaniu z mlekiem napisane jest, że mam dać 3x210ml mleka. No i ok.. Borys powiedzmy, że zje jedną porcję rano, trzecią na noc.. a kiedy drugą ? Do tej pory rano dostawał cyca i potem mleczne śniadanie , obiad, podwieczorek, mleczna kolacja i cyc po kąpieli. Trochę się nie odnajduje póki co ... Tym bardziej, że to moje dziecko wiecznie głodne. Dziś wieczorem zjadl kaszkę ryżową na 120ml + 3 miarki mm ( około 18.30) a potem o 19.30 po kąpieli wtrąbił jeszcze 180ml mm ( nie podawałam dzisiaj piersi - wyjątkowo , bo chciałam zobaczyć ile zje z butli bez kp). Doznałam szoku.... Z kolei rano po przebudzeniu z porannej drzemki ( przed nią zjadł pełną miseczkę jaglanki z rodzynkami na wodzie z 1 miarką mm, po 30 minutach poszedl spać na 1,5h, czyli bez jedzenia był w sumie 2 godziny) podałam najpierw 120ml mm, skończył - zawył żałośnie, że jeszcze, dorobiłam więc 60 ml, skonczył, zawył żałośnie... z opadniętą koparą zrobiłam kolejn 60 ml... zjadł zawył.... ale stwierdziłam,że chyba mu się tylko wydaje że jest głodny bo bez jaj ! No i dobrze stwierdziłam, bo tym razem udało się go uspokoić i zająć oglądaniem ptaszków za oknem, wczęsniejsze próby nie zdawały rezultatu. No i się pogubiłam ... gdybym go chciała odstawić całkowicie od piersi ( na razie będę karmić chyba mieszanie, z przewagą tego całego mm) , no ale gdybym jednak się zdecydowała na ten drastyczny dla mnie krok to jak ja mam to moje dziecko karmić ???? Jak wygląda wasz schemat żywienia przy sztucznym karmieniu ?? Cytat:
ważne że COŚ pomogło. tak btw... dzisiaj odkryłam nowego zęba... i to jego obwiniam. Borys od dwóch dni jest nawet w dzień grzeczniejszy! Dziś odwiedziliśmy moja mamę i też mówiła, że to zupełnie inne dziecko, wiec nie wiem, czy ząb mu przestał dokuczać, czy po prostu najadł się do syta Cytat:
Jeśli chodzi o to co napisałaś na końcu, to u mnie już jest po staremu. A z blizną miałam jazdy, ale to jakieś 2-2.5 miesiąca po porodzie, gdy się okazało, że nie wszystkie szwy jednak się rozpuścily, ropiała mi , pękała, krwawiła momentami, ale w końcu potraktowałam Tormentiolem i przeszło. Może tez być hemoroid. Ja nie miałam takiego na wierzchu , ale czułam dyskomfort , używałam maści Posterisan H. Edytowane przez _millena Czas edycji: 2013-04-06 o 20:38 |
||
|
|
|
|
#367 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 654
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Dzięki millena może spróbuję z tym Tormentiolem.
Ja karmię mm, podaję mleko 2 razy dziennie, rano i wieczorem butla ok. 210ml. Wcześniej jeszcze popołudniu robiłam kleik albo kaszkę na mm. Ale alergolog kazała nam ograniczyć mleko, bo stwierdziła że Maks ma prawdopodobnie alergię na mleko. Więc podaję tylko 2 razy, chociaż jakiejś poprawy nie widzę. No i ostatnio czasem po południu dostaje tą trzecią porcję mleka z kleikiem. U nas z jedzeniem jest tak: po przebudzeniu ok.6 - 210ml mm po 9 kaszka jaglana/płatki z owocami lub gotowa kaszka Bobovita ponad 200ml 13 - zupa ok. 200ml 16 - drugie danie albo kaszka/kleik na wodzie z jogurtem naturalnym lub czasem na mm po 19 - 210 ml mm no i nie wiem czy u nas zły sen może być powodowany niedojadaniem....
__________________
Nasz ślub 27.08.2011r. ![]() Maksio - 31.05.2012 |
|
|
|
|
#368 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 069
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Kapukat, całusy dla Adasia!!! Wszystkiego dobrego!!!
Dziewczyny, rok temu o tej porze przeżywałyśmy już pierwsze większe emocje ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
A skąd wiesz, że chce siku? Cytat:
8.00-kaszka 10.00 mleko-150 13.30obiad 14;30deser i tu czasami wchodzi jeszcze mleko, ale ok.120 17.30-18.30-kaszka 20.00 mleko-210 zawsze jeszcze coś jej tam do ręki wpadnie. Je często, ale niedużo. Niestety moja pierwsza zupka zaszkodziła Małej. Dwa dni nie robiła kupki Zaparzyłam suszone śliwki no i ten sok jej pomógl, że dzisiaj zrobiła tyle kupki, że z pieluchy wypływało Dałam za dużo kaszy, ale już mam stracha bo zawsze jak jej daje coś nowego to jest akcja. Ostatnio dałam słoik w którym był też groszek no i było darcie bo miała bolesne wzdęcie. Daje jej dicoflor, ale widzę, że nic nie pomaga. No cóż, nie zrażam się i będę dalej gotować.
|
||||
|
|
|
|
#369 | |||||||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Bry
Cytat:
Cytat:
[QUOTE=Efijy;40148640] Cytat:
Cytat:
u koleżanki na jeden dzień nie pamiętam czy pisałam. Cytat:
wszystkiego najlepszego dla solenizanta i zdrówka życzę Cytat:
Cytat:
U nas teraz jest tak: 7-8 mleko nadal zagęszczone Nutritonem ok 160ml 11-12 kaszka z owocami (kasza, ryż, płatki ryżowe, różnie) 220ml 15-15,30 obiad 200ml (czasem zamieniam obiad z kaszką) 19,30 mleko z Nutritonem ok 160ml w międzyczasie sam owoc, czasem chrupek kukurydziany, czasem budyń (Agata dzięki za przepis ) budyń wtedy jak wcześniej wstanie i wszystkie posiłki są wcześniej to potem nie wiem co mam jej dawać, to robię budyń. czasem też kisiel z bobofruta, ale nie przepada. Mam jeszcze pytanie: czy Wasze dzieci jedzą stałe pokarmy? w postaci do gryzienia? np gotowane warzywa w kawałku? albo chlebek w kromce że dziecko sobie samo gryzie? Wiem że chyba Antoś Natusiaki je na drugie śniadanie chlebek, ale jak? I któraś dawała warzywa gotowane w kawałku. Ale czy choć jedna z Was nie dała jeszcze dziecku takich stałych produktów do gryzienia? Ja mam schiza od jakiegoś czasu, że to moje dziecko nie nauczy się samo jeść, gryźć. Od czasu tego krztuszenia, tak się boję, że nie daję jej
__________________
Nasz skarb: http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png Nasz ślub: http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png Jesteśmy razem od: http://s1.suwaczek.com/200706022338.png "Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu" Edytowane przez stokroteczka777 Czas edycji: 2013-04-06 o 22:14 |
|||||||
|
|
|
|
#370 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 389
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Ja już nie wiem, dałam mu dzisiaj przed snem 120 ml mleka (więcej nie chciał już) i potem jeszcze sobie trochę cycusia skonsumował.
Mój Adaś nie je zbyt dużo w ciągu dnia, ale nie wiem czy byłaby szansa żeby jadł więcej, bo on po prostu zamyka buzię i koniec. Mleko pije rano przed wyjściem do pracy i potem jak wracam to je przed 15tą i przed snem też cyc. Ostatnimi czasy nie dostawał w ogole mm, no ale z drugiej strony jak dostawał koło 19ej kaszkę to chyba nie był głodny. Ja już nie wiem, zobaczymy jak dzisiaj bedzie. Póki co padł jak zabity, oby pospał dłużej niż do północy. Mój też się złości gdzieś od tygodnia, zwłaszcza jak puszczam mu coś na komórce, kiedy chce mu zmienić pieluche, za chwile widzę, że próbuje mi zjeść tel, więc mówię, że nie wolno, bo mi porysuje zębami i zabieram. Tak się wścieka, uderza rękoma o brzuch, wymachuje jak szalony krzycząc przy tym na mnie. Ewunia, Twoją metodę przeanalizowałam, przeraża mnie tylko jedno, musiałabym chyba wziąć jakiś urlop, bo inaczej w ogóle chyba bym padła na początku. Źle robię, bo jak on się zaczyna wiercic to daje mu cyca, którego Adaś traktuje jak smoczek i zaraz zasypia, niestety na krótko... Stokroteczka, ja też miałam taki strach jak mi się raz porządnie zakrztusił, no ale powoli dawałam czekając w gotowości, nieraz mu wyjmowałam z buzi wielkie kawałki, bo strasznie dużo odgryzał, ale z dnia na dzień było coraz lepiej, zauważyłam, ze zaczął wypluwać jeśli więcej odgryzł. W tym momencie sam odgryza banana i chleb, ale z większymi kawałkami sobie już dobrze radzi. Edytowane przez 8ewus8 Czas edycji: 2013-04-06 o 22:23 |
|
|
|
|
#371 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 698
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cytat:
![]() Trzymam kciuki za uroczystość. oby nie było niespodzianek. Tort piękny!!! Wszystkie elementy robiłaś samodzielnie? Zazdroszczę talentu.
__________________
|
|
|
|
|
|
#372 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Witajcie.
Borys przespał całą noc bez ani jednej pobudki !!! ale może to właśnie chodzi nie tylko o pełny brzuszek ale o ilość mleka w ciągu dnia.. nie znam się, ale u nas Borys też głodny nie chodził, a mleka dostawał za mało. Odkąd podaje mleko w butli jest lepiej ( co prawda podaję też leki Borys ma uczulenie na mleko, tzn ma nietolerancję mleka krowiego, ale mm pije typu HA... czyli z mlekiem zawierającym zhydrolizowane białko.. Wasza alergolog nie powiedziała Wam o tym ? Nie ma takiego mleka ( dla alergików) które Maks mógłby pić ?? Mleko w jadłospisie dziecka jest bardzo ważnym składnikiem! Lekarka powinna Wam wskazać jakiś zamiennik, nie powinna mówić o tym, żeby mleko ograniczać, skoro każdy pediatra trąbi, że dziecko ma pić mleko do 2-3 r.ż. ( modyfikowane, potem może być krowie...etc). Dopytaj może , bo to na prawdę moim zdaniem istotne. Cytat:
bo do tego doprowadziła ta durna metoda. Zrobiłam to tylko raz i nie odważę się spróbować NIGDY więcej. Potem Borys bał się łóżeczka jak ognia.... Wolę mniej drastyczne metody Póki co widzę, że jesteśmy na dobrej drodze. Ale na wzdęcia Dicoflor chyba nie pomoże.. na tą dolegliwość możesz podać Espumisan. Mnie się wydaje , że jeśli damy dziecku odpowiednią ilość płynu, zrównoważymy ilość mięsa w stosunku do warzyw, to nie powinno miec problemów z wypróżnianiem. Zmieniłaś jej rodzaj pożywienia, była przyzwyczajona do czegoś innego, może po prostu musi się przzwyczaić do innego jedzenia, Borys na początku chyba tez miał lekkie zatwardzenie .. nie pamiętam już... Za parę dni powinno byc lepiej. Cytat:
Obiadów juz nie miksuję, Borys zjada w kawałeczkach wszystko. ładnie przeżuwa, radzi sobie. Edytowane przez _millena Czas edycji: 2013-04-07 o 08:32 |
||
|
|
|
|
#373 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lyon
Wiadomości: 2 294
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Hejo.
Ale olałyście nasz pierwszy katar... ![]() A ja się przejmuję... Zastanawiam się, jak mu pomóc trochę. W nocy jeszcze zaczął kaszleć i chrypieć - ale to chyba mu powysychało po prostu. Zrobiliśmy jeszcze syrop z cebuli. Mam nadzieję, że szybko przejdzie... I staram się nie przejmować za bardzo, to tylko przeziębienie. Millena, super, ze nocka przespana! Oby tak dalej ![]() Stokroteczko, pisałam już dużo razy Antoś je kawałki od początku. Świetnie sobie radzi. Ważne jest, żeby samodzielnie brał do rączki i wkłądał do buzi, wtedy widzi, co bierze, a nie jest tak, że otwiera buźkę do łyżeczki (spodziewając się jak zwykle papki), a tam jakies kawały - wtedy może się zakrztusić faktycznie.
|
|
|
|
|
#374 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cytat:
Cytat:
![]() Kurcze, a moze i ja dam Majce mm na noc, ale moze jeszcze wstrzymam sie pare dni z tym, niech sama nauczy sie ładnie zasypiać, nie bede wszystkiego na raz wprowadzac. O ile wczoraj wiecej razy musiałam ją odkładac, nie płakała, tylko wstawał ciagle, to i tak noc bez zmian, wiele pobudek :/ W czym pierzecie ubranka dzieci ? Konczy mi się proszek (lovela) i chce inny. Edytowane przez justys1358 Czas edycji: 2013-04-07 o 11:12 |
||
|
|
|
|
#375 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 389
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
U mnie porażka, spał do 1:30, obudził się z płaczem, nie mogłam go uśpić do 3ej, potem zasnął ale i tak co kilka chwil się budził, wiercił itp., plus, że dospaliśmy do 8ej. Ale co to za spanie na raty :/
Jeszcze mąż chory tzn od 2 dni ma gorączkę a dopiero dzisiaj zaczęła go boleć krtań, więc małego nie tyka. Piorę ubranka Adasia w tym, co mam pod ręką, nie ma żadnych alergii, więc nie zwracam już na to uwagi. Edytowane przez 8ewus8 Czas edycji: 2013-04-07 o 11:44 |
|
|
|
|
#376 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 869
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cytat:
Jak mu zaczełam robić nunu to podłapał i jak ja robię to on też mi robi nu nu niby śmieszne ale się nie słucha mam nadzieje ze jak troche podrosnie to zmądrzej. Z drugiej stron wszystko inne łapie w lot wie gdzie co jest ,itp. szybko zapamiętuje a to że nie wolno nie wiem sama ![]() Jeśli zaś coś Cię niepokoi u syn zawsze idę do lekarza żeby rozwiać swoje wątpliwości po co ma gdybać czy mu cos jest czy nie nawet jak wyjdę na nadgorliwą mamę to się uspokoję Tobie też tak radzę może to nic takiego jak mu nie przejdzie to idz zobaczysz co powie lekarz. ---------- Dopisano o 12:26 ---------- Poprzedni post napisano o 11:58 ---------- Cytat:
Teraz je rano butelkę 150 ml. mm spi jeszcze potem dopiero tak 9-10 je nie mleko czasem właśnie dostaje chleb z masełkiem i sam je z reguły potem idzie spać ale usypia z piciem o 13-14 zależy jak wstanie to obiad potem 17-18 jakiś owoc chyba że zamieniam na coś innego jakąś paróweczkę lub coś innego a o 19-20 250 kaszki ryżowej potem do snu jeszcze wciągnie 150 ml mm i idzie spać. W nocy musi być picie z reguły raz.Jeśli chodzi o spanie to mam pytanie o której Wasze dzieci chodzą spać? Stasiek to 22-22.30 chciałabym żeby szedł wscześniej ale nie bardzo da się go uśpić ---------- Dopisano o 12:31 ---------- Poprzedni post napisano o 12:26 ---------- Ja już w normalnym proszku nic Staśkowi nie jest to nie piorę w normalnym. Edytowane przez Efijy Czas edycji: 2013-04-07 o 12:28 |
||
|
|
|
|
#377 | ||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cześć.
Cytat:
Na razie są takie, jak przed ciążą, ale jeszcze karmię więc nie wiem, co mnie jeszcze czeka. A miałam takie ładne, jakby silikonowe D Cytat:
![]() Cytat:
Żadnych sposobów na pozbycie się dziadostwa nie podpowiem, bo nie mieliśmy "okazji" się z tym zmierzyć. Jedyne, co mi przychodzi do głowy, to psikanie do noska, odciąganie i smarowanie pod noskiem maścią majerankową ![]() Cytat:
benka, u mnie z "tym" jest już tak, jak przed ciążą. |
||||
|
|
|
|
#378 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 706
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cytat:
---------- Dopisano o 16:10 ---------- Poprzedni post napisano o 16:07 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 16:11 ---------- Poprzedni post napisano o 16:10 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 16:13 ---------- Poprzedni post napisano o 16:11 ---------- Cytat:
__________________
NASZ ŚLUB UJĘTY NA ZDJECIACH http://fotoarkadiusz.blogspot.com/20...snia-2010.html |
||||
|
|
|
|
#379 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 654
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
millena alergolog powiedziała, że Maks jest już "za stary" na zmainę mleka i, że niektóre dzieci w jego wieku już mlaka nie pija
nie zgodzilam się z tym, ale powiedziała, że będziemy dokładniej rozmawiać jak przyjdą wyniki testów. A narazie mamy ograniczyć. Wisyta 17 kwietnia to zobaczymy co będzie. W niektóre dni daję mu te 3 porcje ale nie widzę wtedy różnicy w nocy.stokroteczka Maks je już kawałki, chociaż w zupce niebardzo je toleruje. Gdy zostawie większe kawałki to jemy zupę ponad pół godziny. Musi być zmiksowane. Ale z innymi posiłkami nie ma problemu, dostaje kawałki mięska czy warzywa/owoce do ręki i ładnie sobie radzi. Spróbuj może na początek dać małej kawałek banana albo ugotowanego ziemniaka, to jest mięciutkie, więc rozpłynie jej się w ustach ![]() Ja piorę w Loveli ale jak skończę opakowanie pewnie bedę prała juz z naszymi ciuchami. Maks chodzi spać po 19, choćbym nie wiem co robiła nie da rady go przetrzymać, po 18 jest już taki marudny, trze oczka, że tylko marzę, zęby go już położyć. U na noc masakra!!! Nie spałam wogóle! Obserwowałam moje dziecko i .... nie wiem o co chodzi. Prawie całą noc łaził po łóżku, wchodził na mnie i na poduszki, gadał, jęczał, popłakiwał, rzucał smoczkiem, machał rękami no cuda. Ale to wszystko robił chyba przez sen, oczy miał zamknięte i rano wstał bardzo wypoczęty Wieczorem dostał Nurofen na wychodzący ząb. Ma trochę katar, pokaszluje, w poniedziałek skończył brać antybiotyk. Nie wiem czy to może mieć jakiś związek. Dziś na noc dostał michę kaszki. Zobaczymy czy coś pomoże, jedna pobudka z płaczem już była. Jestem załamana
__________________
Nasz ślub 27.08.2011r. ![]() Maksio - 31.05.2012 |
|
|
|
|
#380 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 389
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Benka, ja piekę każdy krążek oddzielnie na tort.
Polecam, zdejmujesz tylko wierzch i masz gotowy krążek, duzy, ładny. Adaś robi dokładnie to samo w nocy, wczoraj przywalił nawet kilka razy w ścianę. W ogóle jak zasypia to już zaczyna dziwnie się zachowywac. Leży i nagle zaczyna mnie bić, po chwili przestaje i znów śpi bez ruchu :/ Na myśl o dzisiejszej nocy robi mi się słabo. |
|
|
|
|
#381 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cytat:
A czym się objawia ta alergia na mleko ? U nas chodziło z zmiany skórne, nie swędzące , ale brzydko wyglądające. Zmień mleko na typ HA i podawaj chłopakowi do picia tyle ile ma dostać niemowle w jego wieku ! Ja nawet nie wprowadzałam jakos powoli tylko po prostu gdy kupiłam mleko HA to podałam od razu porcję w kaszce , bez mieszania mlek .. Czasem przy zmianie mleka dziewczyny robią to stopniowo zwiększając proporcję nowego produktu jednocześnie zmniejszając ilość starego. Ja podałam od razu nowe mleko i nic mu nie było. Widoczna poprawa stanu skóry była dopiero po 2-3 tygodniach. także to też nie od razu. |
|
|
|
|
|
#382 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cytat:
Czasem dostaje krakersy, paluszki czy też wafle kukurydziane, tzw. styropianki. Ani razu jeszcze na szczęście nie trzeba było ratować gościa.... Ja nie mam doświadczenia z katarem u tak małych dzieci, ale na pewno robiłabym inhalacje, zakraplała i odciągała, pomocna może być też maść majerankowa i krople inhalacyjne na poduszkę na noc |
|
|
|
|
|
#383 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 069
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cytat:
Jak mała ma wzdęcie to musze szybko dać jej czopek bo jest straszne darcie i kopanie z bólu nóżkami. Po 15 minutach puszcza bączki i jest spokój. Niestety, ale ciężko mi przewidzieć co jej zaszkodzi. ostatnio jadła słoiczek z jakimś mięskiem i był tam też groszek i po tym groszku była masakra. Innym razem dałam jej spróbować awokado i tez masakra...no szkoda gadać. Dicoflorek daje jej żeby jej brzuszek lepiej pracował, ale coś słabo to działa ![]() W ogóle jak czytam co wasze dzieciaczki jedza to zazdroszczę. Ja sie boje podawać jej cokolwiek nowego. Myślałam już nawet żeby iść do dietetyka... hehe nie olałyśmy!!! U mojej przez ostatnie 10 dni był katar i nie pomogło nic!!! Nasivin, coś tam na M, odciaganie...no nic! Moja koleżanka z Niemiec tez kombinuje jak swojemu synkowi pomoc bo czesto łapie katar i wyszło na to, że dla takich dzieciaczkow nic nie ma i musi samo przejsc. Może ten inhalator(nubilizator chyba się nazywa) o którym pisała różowa pomoże. Tez powinnam się w niego zaopatrzyć ![]() Cytat:
Cytat:
....Mogę pomarzyć Mi z B zrobiło się...nawet miseczki A są za duże ;( Jak dobrze pójdzie to w styczniu pojadę do dr. Szczyta i zrobię sobie takie faaaaajne D A może troche większe Póki co musze małą czasami nosić i odpada.Trzymam kciuki żeby jednak było spokojnie i żebyście słodko przespali noc. Moja Myszka na alergie na coś tzn. ma placki na kciuku, nadgarstku i teraz chyba robi sie na ręce. Ma to juz od kilku miesięcy. Maść ze sterydami nie pomogła. Mam z nią iść znowu do lekarza czy to przeczekać? Edytowane przez Ewunia_1984 Czas edycji: 2013-04-07 o 21:30 |
|||
|
|
|
|
#384 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cytat:
![]() Ewunia ja jestem nadgorliwa i pewnie poszłabym do lekarza znów badz tez do innego.Przeszłam swoje z alergiami tzn Szymon i dalej przechodzimy choć teraz jest dobrze. |
|
|
|
|
|
#385 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 829
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cytat:
my myjemy na razie bez użycia pasty, samą szczoteczką. ale może za jakiś czas już wprowadzę pastę, póki co nie wyobrażam sobie zdążyć mu umyć te ząbki zanim on pożre tą pastę ze szczoteczki ![]() Cytat:
używam loveli, mam jeszcze z kilogram...to co opisujesz w nocy też czasem się u nas dzieje. ale to tak 1-2 razy w miesiącu, też z zamkniętymi oczami kręci się i jęczy. zrzucam to na zęby, albo jakieś niestrawności. rano tak jak piszesz - wypoczęty! Cytat:
nie wiem na razie czekamy, plamki nie są duże, nie swędzą ani nic innego sie nie dzieje wiec sie nie martwię póki co.stokroteczko jak tam paula z aparatami? przyzwyczaiła się? zauważyłaś już jakieś zmiany? a wogóle to nie przeszkadzają jej one w uszkach? nie chce ich zdejmowac? moje dziecko chyba by się wściekło! ledwo czapkę udaje mi się mu ubrac i utrzymac mu na głowie do czasu wejscia do auta ![]() u nas jedzenie kawałków jest od dawna. Olaf je wszystko (no prawie w mega ilościach! zaczynałam właśnie od rzeczy miękkich tj. banan, ziemniak i łatwo rozpuszczających się w buzi - chrupki, wafle itp. wtedy nie zdąży się zaksztusic, a jednak czuje w buzi coś innego niz papkę...
__________________
______________________
Bycie mamą jest najlepiej opłacaną pracą na świecie - wynagrodzenie otrzymuje się w postaci czystej miłości _________________________ __ |
|||
|
|
|
|
#386 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cytat:
Sprobuj, tylko moze na poczatlu wlacz podwojne plukanie[QUOTE=stokroteczka777;401 72195]Bry Cytat:
A co do zmian po ciazy to tez z dolu wystaje mi taki pypec dziwny.... No ale nie przeszkadza mi to :P Przyzwyczailam sie. Czasami tylko denerwuje mnie blizna. CZY ktoremus dziecku nadal leci oczko??? Leosowi nadal;/ Chyba niebawem trzeba bedzie sie wybrac do okulisty ....
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/n59yx1hp79isyitx.png" Leos http://www.suwaczki.com/tickers/ckaiebkmv17sjqus.png Fosolka Edytowane przez agatka661 Czas edycji: 2013-10-29 o 13:31 |
||
|
|
|
|
#387 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 884
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cytat:
![]() nie wiem na 100% kiedy jej się chce siku ale ja zaraz po spaniu biegnę do łazienki więc po nocy albo po drzemce sadzam Martusię i rzadko kiedy w nocniku jest susza jeżeli chcecie spróbować to polecam zaraz po spaniu |
|
|
|
|
|
#388 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 654
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
millena ja wiem właśnie, że babka coś nie tak gada, ale stwierdziłam, że tak jak mówi poczekam na wyniki i nie będę się z nią kłócić.
Opiszę może całą historię w skrócie. Maks od ok. 2-3 tyg życia miał na buzi czerwone krostki, pediatra mówiła, że to trądzik albo zmiany hormonalne i samo minie. Jak nie mijał kazała smarować kremami. Więc smarowałam różnymi kremami, nic nie pomagało. Po ok 2 miesiącach krostki zmieniły się na suche placki na policzkach. Nadal mieliśmy tylko natłuszczać, 2 pediatrów tak radziło. Próbowałam różnych maści i kremów, pomagało na kilka dni ale wracały. Znalazłam innego lekarza, kazał zmienić mleko na NAN HA, Maks miał wtedy chyba 3 miesiące. Po kilku/kilkunastu puszkach nie widziałam żadnej poprawy/ różnicy więc wróciłam do Bebika. Jakoś tak po przejściu na mleko 2 plamy zaczęły się pojawiać na nóżkach, szyji, plecach i rączkach. Prosiłam 2 pediatrów o Bebilon Pepti ale nie dały, kazały natłuszczać, co nic niedawało. Alergolog co powiedziała już pisałam. Powiedziała, że to co ma Maks to wyprysk atopowy i że jej to wygląda na uczulenie na białko, ale nic nie jest pewne bez wyników badań. Małego te zmiany raczej nie swędzą, rzadko widzę, zeby się drapał. Czasami ma podrapane uszy, jak miał ciemieniuchę to potrafił w nocy zdrapać głowę do krwi. Ale teraz już tak nie robi. Po drodze sprawdziłam wszystkie owoce/warzywa, proszki zmieniałam, kosmetyki - nie było różnicy. Ja już sama nie wiem co robić. Trafiamy na takich lekarzy, mam wrażenie, bez powołania. Ale u nas małe miasteczko, kilku lekarzy na krzyż. A w Rzeszowie nie ma mi kto polecić kogoś dobrego. Poczekam na wyniki tych badań i wtedy zobaczymy co dalej.
__________________
Nasz ślub 27.08.2011r. ![]() Maksio - 31.05.2012 |
|
|
|
|
#389 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cytat:
ale jeszcze dajemy sobie czas ;-) mam wrażenie, że jest jakaś poprawa, ale może się już przyzwyczaiłam.. nie wiem.. a mieliście w rodzinie problem z zezem ?? ponoc to dziedziczne. Ja do tej pory twierdziłam, że nie, bo ani ja ani mąż nie mieliśmy zeza w dzieciństwie, ale dzis (!) dowiedziałam się, że przyrodnia siostra męża miała zeza jako dziecko .... więc hmmmm..... no nie wiem.. obserwujemy. ehhhh nie olałyśmy my po prostu używamy na tę przypadłość katarek, maść majerankową i wodę morską. Cytat:
sam się nie kładzie, jak wiecie ale mamy pewien rytuał, który skutecznie powtarzamy, on się wycisza, karmimy się, głaszczemy się , przytulamy no a potem wkłądam do łóżeczka i zależy.. czasem pójdzie spać, czasem nie.. ale nie wyjmuję go już z tego łóżeczka , tylko po prostu gdy wstaje - układam ponownie. Czasem kładłam go tak dziesiąt razy.. często traciłam cierpliwość , wchodził maż, konczył usypianie.. ale nigdy go nie wyciągaliśmy z pokoju , żeby sobie posiedział dłużej. Raz usypialiśmy go 1,5 godziny do 21:30 był płacz, szloch, tulenie, lulanie, mizianie, ale daliśmy radę i w końcu zrozumiał, że będziemy siedzieć w tej sypialni i łóżeczku dopóki spać nie pójdzie. Szybko się nauczył zasypiać , tzn być usypianym, bo on sam nie zasypia, trzeba być w pokoju, trochę go pomiziać i poczekać aż zaśnie, podać rękę. Myśmy mieli problem ogromny z wybudzaniem się, ale zasypianie nawet nam szło.. powiedzmy.. zadowalająco. Spróbuj może wprowadzić konsekwentnie jakiś rytuał i kłaść Stasia spać wcześniej, polecam książkę Zaklinaczka Dzieci Tracy Hogg, tam jest fajnie opisane co się dzieje z dzieckiem, jak "funkcjonuje", co warto robić, żeby ułatwić sobie i jemu życie. Ja bym nie dała rady .. nie wytrzymałabym z moim dzieckiem do 23!! Borys to żywe srebro.. on nie siedzi w miejscu, jest bardzo absorbujący, ja o 19 to już jestem dętka! Dlatego nawet śmiałam się ostatnio z mężem, że przeczytałam w którymś z poradnków tekst odradzający przetrzymywanie dzieci , autorka pisała, że ona rozumie, że dzieci są w tym wieku super i że możemy nie chcieć się z nimi rozstawać i może nas kusić, żeby kłaść je później spać, ale tak nie powinno być. I ja tak to czytam.... i powtarzam ..... i nagle zdaję sobie sprawę, że dla mnie godzina jego kąpieli i snu to godzina święta i na prawde kocham moje dziecko i jeśli tylko się nie drze to uwielbiam z nim spędzać czas, ale kocham też czas kiedy ono śpi a ja mogę robić to co robiłam zanim się pojawił w moim życiu ( no prawie) albo po prostu leżeć i pachnieć ( tak nigdy nie jest, ale wiecie... to nie istotne ). My na prawdę odliczamy czas do 19tej ![]() ---------- Dopisano o 22:43 ---------- Poprzedni post napisano o 22:37 ---------- Cytat:
trzeba czekać na wyniki w takim razie . |
|||
|
|
|
|
#390 | |||||||||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Bry
Cytat:
w sumie 1,5chrupka Cytat:
Cytat:
będę próbować.Cytat:
Cytat:
a szynka to jaka? Jakaś drobiowa z tych droższych? Cytat:
Cytat:
Cytat:
Z aparatami spoko Przyjęła je bardzo dobrze, czasem jak się podrapie w ucho to jej wkładka wypadnie, raczej ich nie wyciąga. Chyba uszka przyzwyczaiły się do wkładek albo wkładki do uszek, może wkładki się dopasowały bo są miękkie, bo już tak nie wypadają. Opasek już nie nosi (kupiłam trzy będą na lato ) , bo się pociła, no paranoja w domu w opasce. No i dziwne ale da się kupić opaski w zimie Do aparatów ma przyczepiony taki sznurek z klipsem, klips przyczepiony do ubrania ![]() Byliśmy wczoraj i dziś na urodzinach, wczoraj przestraszyła się szczekania psa, płakała na początku jak ktoś głośno mówił, potem już było ok. W aparatach dźwięk jest inny. Teraz świruję na punkcie tego czy na pewno słyszy lepiej w aparatach niż bez nich. Wydaje mi się że tak, ale może to psychika każe mi tak myśleć, nie wiem. Poza tym, aparaty nie są jeszcze ustawione na "pełną" moc, bo uszy muszą się przyzwyczaić. "pełna" moc będzie ustawiona 9 maja. [QUOTE=agatka661;40188128] Cytat:
Idź do okulisty, najlepiej już, być może będzie potrzebował okularków na czas aż się poprawi. Leon przystojniak fajnie wygląda z tymi smakołykami ![]() ---------- Dopisano o 22:57 ---------- Poprzedni post napisano o 22:49 ---------- KISM Paula waży 8,5kg. Zrobiliśmy morfologię, żelazo i mocz i wyniki wyszły bardzo dobre !! żelazo wysokie !! MAM PYTANIE: Jakbym piekła w piekarniku na blaszce tej dużej czarnej z pieca 4 kurczaki (w całości), to jak długo musiałabym je piec????????????????????? ????????????????? DOBRANOC
__________________
Nasz skarb: http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png Nasz ślub: http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png Jesteśmy razem od: http://s1.suwaczek.com/200706022338.png "Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu" Edytowane przez stokroteczka777 Czas edycji: 2013-04-07 o 23:05 |
|||||||||
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:25.







oczywiście kciuki trzymamy
Tort super!

ale to raczej ząb wychodzi i to przez to.







Zaparzyłam suszone śliwki no i ten sok jej pomógl, że dzisiaj zrobiła tyle kupki, że z pieluchy wypływało
a ja nadal nie na bieżąco i nie w temacie...czasem zajrzę na chwilę ale ciężko wbić się w rozmowę...

nie zgodzilam się z tym, ale powiedziała, że będziemy dokładniej rozmawiać jak przyjdą wyniki testów. A narazie mamy ograniczyć. Wisyta 17 kwietnia to zobaczymy co będzie. W niektóre dni daję mu te 3 porcje ale nie widzę wtedy różnicy w nocy.

