|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3271 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Agatko - czego sobie życzysz, tego i ja Ci życzę
|
|
|
|
#3272 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Witajcie w ten piękny, słoneczny, niedzielny poranek
![]() Agatko, wszystkiego najlepszego !!! Podziwiam Cie, jestes bardzo dzielna.. Masz wielkie oparcie w TZ - to bardzo ważne. Rozumiem Twoje zachowanie, gdyż ja po stracie zachowywalam sie podobnie. Chcialam sie przebadac w kazdą stronę. Przytulam Cię bardzo mocno. Agatko, Kooocur zadziwia mnie czasami, ze AM maja takie przeczucia.. Ja tez od poczatku wiedzialam, ze coś jest nie tak. Tez czułam złą energię... Kurcze, mam nadzieje ze nigdy wiecej ... ![]() Joanna, wspólczuje szpitalnych przeżyc. Niestety wiekszosc lekarzy/pielęgniarek nie ma wyczucia ani empatii dla nas, AM. Wlasciwie kiedys myslalalm, ze to ich mechanizm obronny przed tym, zeby nie zwariowac, ale teraz juz sama nie wiem.. Przeciez lekarz, czy pielęgniarka, to zawody, ktore powinno sie wykonywac z powolania.. Jednak w dzisiejszym świecie wszystko stoi na głowie ![]() Kooocur, przeczytalam Twoja historię nt krwiaka, przepływów i brania acardu.. U mnie bylo podobnie.. Chociaż niby bralam i acard i zastrzyki z clexane, to jednak pani immunolog, u ktorej bylam ostatnio dopatrzyla sie niedoboru bialka s, i stwierdzila, ze sam acard w moim przypadku nie wystarczyl. A propos clexane- to podobno dawka profilaktyczna, ktorą brałam (04), byla za mala i powinnam brac min 06 albo 08, zeby heparyna w ogole na mnie dzialala. Jak sie uda zajsc w następną ciąze, to pewnie bede sie kłuła 08 dla pewnosci Mam nadzieje, ze i mi tym razem to pomoże...![]() Kooocurku, Perse, bardzo mi przykro ze musicie przechodzic przez cukrzyce ciązową. Wiem, ze jest to mocno uciązliwe, trzeba kombinować z posiłkami itp, ale synkowie są najwazniejsi Zreszta nie ma tego złego - dieta dobra dla figury ![]() ![]() Iza, mocno trzymam kciuki, zebys zobaczyła II.. Tyle przeszliście, nalezy Wam sie w koncu trochę szczęscia ![]() Alfa, moze Ty bedziesz wiedziala. Mam wyniki badan na przeciwciala antykardiolipinowe (wynik ujemny) oraz na antykoagulant toczniowy (nie wykryto). Czy to wystarczy, aby stwierdzic, ze nie ma zespolu antyfosfolipidowego? Poza tym mam badania na przeciwciala przeciwjądrowe - brak, przeciwciala przeciwmitichondrialne - brak oraz przeciwciala przeciwko mięśniom gładkim (tu stwierdzono obecnosc przeciwcial o mianie 1:20) Napisano ze jest b. niskie to miano, moze byc przypadkowe bez znaczenia, ale zalecaja powtorzyc badanie po 6-12 miesiacach. Ciekawe co z tym moze byc nie tak Jeden lekarz stwierdzil ze trzeba powtorzyc, bo moge miec, a drugi ze nie ma koniecznosci, bo to nie jest moim problemem I badz tu czlowieku mądry. Dodam, ze wszystkie badania (te na zespol tez) byly robione w miesiac po #, wiec są chyba wiarygodne. ![]() Perse, skoro czujesz ruchy, to wszystko w porządku- pewnie Arturek leniuchuje po prostu Ja tez mialam zamysł, zeby w nastepnej ciazy chodzic co tydzien na wizyte, albo latac ze wszystkim na IP.. Ale praktycznie kazdy lekarz mi powtarza, ze w ciagu I trymestru nic sie nie da zrobic.. Nawet jak trafie na ostry dyżur to oni po prostu nie maja wiedzy ani mozliwosci, jak takiego maluszka uratowac. Kazda AM sie boi.. Ten strach jest czasami nie do zniesienia. Ale trzeba byc silnym i wierzyc ze nasze maluszki dadzą rade. Trzeba dzieciaczkom zaufac Kubek, straszne jest to co przeczytalam. Az lzy stanely w oczach. Kiedy ronisz dziecko, a ono zyje do ostatniego momentu.. Masakra.. Przytulam Cie mocno, nigdy wiecej takich przezyc.. ![]() Ale sie rozpisalam...
|
|
|
|
#3273 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Qitam
Prowadze wykres i licze od skoku temperatury.Wtedy mniej więcej wiem kiedy powinna być @. Tak to wygląda: http://www.skarbmamy.pl/wykres_kolez...ta26&cid=10452 Cytat:
![]() Cytat:
![]() Agatko wszystkiego najlepszego Wczoraj spotkanie ze znajomymi bardzo udane Wypiliśmy kilka piw,pogadaliśmy
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
||
|
|
|
#3274 | |||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
![]() Cytat:
Tylko w tym tygodniu wiele się działo i nie miałam kiedy, ale teraz raczej będę miała czas. Ja mam przepis na razie z maszyny do pieczenia chleba, potem może będę kombinować. Cytat:
Ale dzisiaj przeżyłam szok - chleb ten, co zawsze, 2 kromki, na nim chuda szynka, na to po plasterku pomidora i 2 cieniutkie paseczki papryczki - 116 Nic nie rozumiem z tego.
|
|||
|
|
|
#3275 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
u mnie piękna wiosna za oknem. chyba wybiorę się na dłuższy spacer i pozaglądam ludziom na podwórka może coś ciekawego ściągnę do siebie ![]() agatko 100 lat!
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#3276 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40413753]
Ale dzisiaj przeżyłam szok - chleb ten, co zawsze, 2 kromki, na nim chuda szynka, na to po plasterku pomidora i 2 cieniutkie paseczki papryczki - 116 Nic nie rozumiem z tego.[/QUOTE] witamy w słodkim świecie ![]() najlepsze jest ze jutro, pozniej, kiedy indziej ten sam posilek (identyczny) da zupelnie inny wynik. Berbie, wyslalam mmsa (aparat robi za duze zdjecia i wizaz mi sie buntuje przed dodawaniem; a zmniejszac mi sie nie chce) granat to ten z malymi listkami, najwyzszy. Obok mango i awokado
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#3277 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Trochę jak z ciśnieniem, możesz robić wszystko, a i tak nie uregulujesz ![]() W związku z powyższym muszę iść do rodzinnego po receptę na paski. Mam ich za mało, policzyliśmy, że do wizyty miałabym 2-3 paski na dzień, a rubryczek w tabelce aż 6... Mam nadzieję, że mi wypisze. Za to rano cukier po całej bułce i jogurcie naturalnym 64... Już mi się płakać chce
|
|
|
|
|
#3278 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
panika ale masz fajną plantację
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#3279 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
spełnienia marzeń Agatko
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
#3280 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40414423]... Mam nadzieję, że mi wypisze.
[/QUOTE]nie wiem jak to działa. Ostatnio oddałam koleżance insulinę, bo jej lekarz mogl wypisac jej recepte tylko na 100%... musiałaby isc do diabetologa na znizke. ciekawe czy przy paskach tez tak jest... A do buły na noc jakiś tłusty nabiał ![]() Cytat:
nie owocuja. choc cytryna w lazience ma wlasnie pączki
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
|
#3281 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
To kiepsko, bo one na 100% kosztują ok. 43 zł, a ja na receptę je mam za jakieś 13... Na allegro je widzę za 20-25 zł+przesyłka. Ale trochę się boję kupować ich tam... No właśnie miałam z serem. Dzisiaj dam więcej plasterków sera może... Bo ten jogurt to dość chudy, to fakt. |
|
|
|
|
#3282 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40414852]:/
To kiepsko, bo one na 100% kosztują ok. 43 zł, a ja na receptę je mam za jakieś 13... Na allegro je widzę za 20-25 zł+przesyłka. Ale trochę się boję kupować ich tam... No właśnie miałam z serem. Dzisiaj dam więcej plasterków sera może... Bo ten jogurt to dość chudy, to fakt.[/QUOTE] mojemu tacie rodzinny przepisuje na receptę (ze zniżką) paski
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
#3283 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Pójdę w czwartek zapewne.
Chcę zobaczyć, co gin powie na opuchliznę i jeśli każe konsultować, to od razu załatwię skierowanie w razie czego do jakiegoś lekarza. Ale zauważyłam, że jak leżę, to opuchlizna się nie powiększa jakoś drastycznie. Jest i zniknąć nie chce, ale nie rośnie... Echchchchchch.... |
|
|
|
#3284 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
dokładnie. miałam mega łagodnego psa, dzieci w rodzinie robiły z nim wszystko, szarpały, tarmosiły, obklejały naklejkami. jak miał dosyć uciekał, nigdy dziecka nie zaczepił. ale obcemu dziecku na ulicy nigdy nie pozwoliłam pogłaskać i podejść. nie rozumiem stwierdzeń: nie bój się, nie gryzie. jeszcze nie ugryzł, ale nic nie wiadomo.
___________ u nas kiepsko. ciągłe płacze, brak snu, a popołudnia już są koszmarne
|
|
|
|
#3285 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Kupiłam prawie 30 sztuk ciuszków na allegro za 40 zł
![]() Wszystko w takich zestawach gotowych I w sąsiednim mieście, więc tata mi to odbierze osobiście Odliczam już godziny do środowej wizyty...
|
|
|
|
#3286 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40417883]Kupiłam prawie 30 sztuk ciuszków na allegro za 40 zł
![]() Wszystko w takich zestawach gotowych I w sąsiednim mieście, więc tata mi to odbierze osobiście [/QUOTE] wrzuć linka, pozachwycamy się
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#3287 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Jakie piękne słoneczko w Lublinie
![]() Bylismy z TZ na cmentarzu- zanieslismy Malemu wielką michę pełną kolorowych bratków ... Naszlo mnie takie paskudne uczucie, ze za niecale 2 miesiace Oluś by sie urodzil... Prawie sie popłakałam ... Koszmarne to jest Mam nadzieje, ze poradze sobie jakos w czerwcu.. ![]() Poza tym pojechalismy do castoramy po zakupy ogrodowe, ziemia, trawa, roślinki i takie tam ... Trzeba sie wziąc za sadzenie
|
|
|
|
#3288 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
ja dzisiaj zrobiłam obchód podwórka, przegląd donic itp. jutro zacznę od odmalowywania, później poprzesadzam. poza tym w końcu muszę podjąć jakieś decyzje co do łazienki a ciągle mi się zmienia koncepcja
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#3289 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
![]() Cytat:
![]() Ja mam 2 lewe ręce do prac ogródkowych niestety, ale na szczescie prym w tych sprawiach wiedzie moja Mamusia.. A tz od niej sie uczy Jutro tz bedzie sadzic trawe na kawałku pod oknem, będzie tez okopywał pnące roze, zrobi klomba i dosadzi kolejne. Poza tym uparł sie na jakies tuje i je tez bedzie jutro sadził ![]() Dodatkowo kupilismy bratki ![]() Mam isc jutro z Mama na targ po rozne sadzonki i nasiona i zacznie sie sadzenie na calego. Ziemia juz chyba nie jest taka zimna i ziarno bedzie mialo szanse wzejść
Edytowane przez elizabarbara Czas edycji: 2013-04-21 o 16:17 |
|
|
|
|
#3290 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Dajcie znać, czy widać:
http://img06.allegroimg.pl/photos/or.../98/3172219896 http://img06.allegroimg.pl/photos/or.../91/3165329152 http://img06.allegroimg.pl/photos/or.../03/3165260387 Wg mnie ciuszki wyglądają na zadbane i ładne, bardzo lubię motywy z Kubusia. Ale nie powiem, strach przy klikaniu towarzyszył. Jednak stwierdziłam, że 40 zł za to wszystko to super okazja, wychodzi 1 zł z groszami za rzecz.. Ja też chcę coś posadzić na balkonie i nie mam pomysłu, co... |
|
|
|
#3291 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40418607]Dajcie znać, czy widać:
http://img06.allegroimg.pl/photos/or.../98/3172219896 http://img06.allegroimg.pl/photos/or.../91/3165329152 http://img06.allegroimg.pl/photos/or.../03/3165260387 Wg mnie ciuszki wyglądają na zadbane i ładne, bardzo lubię motywy z Kubusia. Ale nie powiem, strach przy klikaniu towarzyszył. Jednak stwierdziłam, że 40 zł za to wszystko to super okazja, wychodzi 1 zł z groszami za rzecz.. Ja też chcę coś posadzić na balkonie i nie mam pomysłu, co...[/QUOTE] Bardzo fajne te ciuszki i widac ze zadbane ![]() NIezły DIL ![]() A co do balkonu - polecam bratki Slicznie wygladaja, sa bajecznie kolorowe i optymistyczne ![]() Albo klasycznie - pelargonie
|
|
|
|
#3292 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Powiedz mi, jak kupię takie kwiatki w kwiaciarni, to potem muszę je przesadzać do innej doniczki i ziemi? Jeśli tak, to muszę zatrudnić (również ) mamę, bo ja nawet tego nie potrafię.
|
|
|
|
|
#3293 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40418607]Dajcie znać, czy widać:
http://img06.allegroimg.pl/photos/or.../98/3172219896 http://img06.allegroimg.pl/photos/or.../91/3165329152 http://img06.allegroimg.pl/photos/or.../03/3165260387 Wg mnie ciuszki wyglądają na zadbane i ładne, bardzo lubię motywy z Kubusia. Ale nie powiem, strach przy klikaniu towarzyszył. Jednak stwierdziłam, że 40 zł za to wszystko to super okazja, wychodzi 1 zł z groszami za rzecz.. Ja też chcę coś posadzić na balkonie i nie mam pomysłu, co...[/QUOTE] śliczne te ciuszki - ja już nie mogę się doczekać kiedy będę kupowała takie cudeńka... [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40418732]No właśnie ja mam taki stoliczek malutki z dwiema półkami i na dół mogę dać właśnie bratek, a na górę może być coś wiszącego. Myślałam o fuksji, ale to chyba zbyt wymagający kwiat jak dla mnie (dwie LEWE ręce do kwiatków, ubiję nawet kaktusa:/). Powiedz mi, jak kupię takie kwiatki w kwiaciarni, to potem muszę je przesadzać do innej doniczki i ziemi? Jeśli tak, to muszę zatrudnić (również ) mamę, bo ja nawet tego nie potrafię.[/QUOTE]wisząca i przydatna jest komarzyca - niewiele wymaga a dodatkowo odstrasza komary ![]() http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Pl...leoides_a2.JPG jeśli kupisz kwiatki w takich małych doniczkach, to raczej się je przesadza żeby mogły bardziej urosnąć
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek Edytowane przez rena5 Czas edycji: 2013-04-21 o 16:40 |
|
|
|
#3294 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Będzie naprawdę dopiero po urodzeniu... O dzięki, a serio je odstrasza? |
|
|
|
|
#3295 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40418732]No właśnie ja mam taki stoliczek malutki z dwiema półkami i na dół mogę dać właśnie bratek, a na górę może być coś wiszącego. Myślałam o fuksji, ale to chyba zbyt wymagający kwiat jak dla mnie (dwie LEWE ręce do kwiatków, ubiję nawet kaktusa:/).
Powiedz mi, jak kupię takie kwiatki w kwiaciarni, to potem muszę je przesadzać do innej doniczki i ziemi? Jeśli tak, to muszę zatrudnić (również ) mamę, bo ja nawet tego nie potrafię.[/QUOTE]Widzialam jak moja Mama robila wczoraj tak: wyjmowala bratka ze wszystkim (z ziemia i korzeniami) z malej doniczki i wkladala do wiekszej, juz z ziemią Ptem podsypywala takiego bratka z kazdej strony jeszcze odrobiną ziemi do kwiatkow![]() Najlepiej kupic na bazarku ze 4 bratki po 1,5zl, woreczek ziemi i wszystko to wysadzic do takiej balkonowej dlugiej doniczki Proste (moj tz wykonał), a jakie piekne A co do kupowania malych cudeniek dla dzieci, to ostatnio pani embriolog w klinice w wawie powiedziala, ze dzieci takich mam jak my maja prawdziwe szczęscie, są wyczekane, a potem tak wychuchane i wydmuchane, jak malo które. Radości z kupowania moze i mniej, ale pomyśl, jaki Arturek będzie szczesliwy.. Bo jest wyczekiwany, kochany i ma cudowną mamę Jeszcze niejedno wdzianko mu kupisz ![]() Lece do koscioła
|
|
|
|
#3296 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
a jak tam z tz? ja też mam dwie lewe ręce więc ograniczam się do minimum. kiedyś próbowałam fantazjować z różnymi kwiatami, wydawałam na nie masę kasy i zwykle albo wichura mi je rozwaliła, albo słońce spaliło, albo były zbyt wymagające jak na moje chęci i wiecznie kasa szła w błoto. od dwóch lat na jesień rozsadzam pelargonię i mam ich pełno na wiosnę. w inne nie inwestuje. choć pelargonie średnio mi się podobają to jedyne kwiaty które się w mojej altanie i donicach utrzymują. u nas tż też chce sadzić tuje, ale go wstrzymuję. widzę, że nie ma koncepcji co do wyglądu całokształtu. [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40418732] Powiedz mi, jak kupię takie kwiatki w kwiaciarni, to potem muszę je przesadzać do innej doniczki i ziemi? Jeśli tak, to muszę zatrudnić (również ) mamę, bo ja nawet tego nie potrafię.[/QUOTE]przesadzanie to nic trudnego, na pewno sobie poradzisz. to komarzyca to super pomysł, chyba sobie ją zakupię do altany.
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#3297 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Perse swietna okazja, zwlaszcza, ze zaoszczedzisz na przesyłce.. Nie kupuj duzo malutkich, bo naprawdę się tyle nie używa. Ja połowy nawet raz nie ubrałam Stasiowi, a zaraz z nich wyrósł i trzeba było je schować.
Barbie co do łazienki, to mnie się bardzo podoba Koocurka Dziś piękna pogoda, pierwszy raz byliśmy w 3 na spacerze.. Dziwne uczucie. Stasio zrobił ostatnio duży postęp. Potrafi się obracać z plecków na brzuszek i na odwrót, turla się i zaczyna mówić; gdy powiedział ''ma-ma'' to mi łzy stanęły |
|
|
|
#3298 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Nie mam miejsca na długie donice, bo chcę na balkonie zamontować suszarkę. Teraz, gdy mały pokój będzie zajęty, nie będę miała zbyt wiele miejsca, by suszyć pranie - a w przyszłości również w łazience nie będę miała takiej możliwości, na razie mam taką ściąganą suszarkę (tzn. na sznurkach), ale potem w to miejsce wejdzie kabina na całą szerokość i nie da rady. Więc muszę mieć na balkonie. A zresztą nie ma to jak suszyć pościel na świeżym powietrzu... A obecnie mam na balkonie taki podobny do tego stoliczek: https://encrypted-tbn3.gstatic.com/i...kUpLkrZ6yKUr_p i chcę na nim postawić kwiatki A skoro te bratki są takie tanie, to nawet jak zepsuję, to nie będzie mi szkoda kasy :P (bardziej kwiatków ). A co do drugiej części - ja się boję już dzisiaj, że będę nadopiekuńcza... Że nie będę chciała puszczać dziecka nigdzie samego, będę wiecznie się martwić, dzwonić.. Taką już mam naturę, boję się zawsze o siostrę, o TŻa jak późno wraca, a co dopiero o moje maleństwo... |
|
|
|
|
#3299 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40419015]O dzięki, a serio je odstrasza?[/QUOTE]
odstrasza komary i mole nawet ja miałam ją na tarasie i praktycznie nic nie musiałam robić a tak pięknie się rozrosła jak nie wiem co i do jesieni wyglądała świetnie
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
#3300 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Zważywszy, że ja się wciąż boję wcześniaka, to kupuję na razie te mniejsze rozmiary, ale wszystko po taniości, albo w Pepco albo w lumpkach albo na jakichś mega promocjach w marketach. A potem będę kupować większe. Jak widać na allegro można wszystko dostać, to jak nie w sklepach, to właśnie tak. A Stasiowi należą się DUUUUŻE ![]() za przewracanie się i za mamę
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:55.









Jeden lekarz stwierdzil ze trzeba powtorzyc, bo moge miec, a drugi ze nie ma koniecznosci, bo to nie jest moim problemem

ale już sama nie wiem co lepsze...

witamy w słodkim świecie








