|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3301 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
) , ale nie chcę robić łazienki w żadnym ostrym kolorze. jestem zmęczona intensywnymi kolorami w pokojach, a je mogę przemalować. a łazienkę jak zrobię to nie będę mogła sobie pozwolić na jej zmianę przez najbliższe lata. chcę zrobić łazienkę w szarości i bieli. oglądam wanny i prysznice i głupieje. jakie firmy polecacie?
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#3302 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
A jest łatwo dostępna? I jak często ją trzeba podlewać?---------- Dopisano o 17:23 ---------- Poprzedni post napisano o 17:21 ---------- Cytat:
![]() My chcemy łazienkę w takim zgaszonym ciemnym fiolecie lub granacie + szarości (tzn. elementy stalowe). |
||
|
|
|
#3303 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Perse najlepiej będzie kupować Małemu bawełniane rzeczy, bo masz termin na lipiec, pewnie będzie ciepło i tak mu za wiele nie założysz.
Przelicz ile wszystkiego masz, bo lepiej kupić większe za tą kasę Barbie u większości naszych znajomych jest Geberit |
|
|
|
#3304 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Wiem, Fiol, tylko czekam na ten dzień i po nim planuję zrobić porządek. Wypadnie bodajże 6. maja, potem będę spokojniejsza... Potem powolutku kupię rzeczy dla siebie do szpitala, dla Małego na początek, łóżeczko, wanienkę, przewijak. Bez szaleństw i miliona drobiazgów.. Tylko te najważniejsze. |
|
|
|
|
#3305 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40418607]Jednak stwierdziłam, że 40 zł za to wszystko to super okazja, wychodzi 1 zł z groszami za rzecz.. [/QUOTE]
W Entliczku jeden pajac 36 zł. hehe wszystko to loteria i zalezy od parametrow dziecka nasz w kolko w jednych new bornach chodzil, bo mialam 56 najmniejsze...(dopiero wczoraj odlozylam NB i 56 - przeskoczylo mi dziecko na 62, sama nie wiem kiedy)ale ja dotad nie kupilam ani jednego ciucha. wszystko albo po dzieciach znajomych, albo prezenty. Fiol, usciskaj Stasiulka!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#3306 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Cytat:
im bardziej się do tej daty zbliżam, tym trudniej ![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40418607]Dajcie znać, czy widać: http://img06.allegroimg.pl/photos/or.../98/3172219896 http://img06.allegroimg.pl/photos/or.../91/3165329152 http://img06.allegroimg.pl/photos/or.../03/3165260387 Wg mnie ciuszki wyglądają na zadbane i ładne, bardzo lubię motywy z Kubusia. Ale nie powiem, strach przy klikaniu towarzyszył. Jednak stwierdziłam, że 40 zł za to wszystko to super okazja, wychodzi 1 zł z groszami za rzecz.. Ja też chcę coś posadzić na balkonie i nie mam pomysłu, co...[/QUOTE] śliczne te ciuszki Cytat:
__________________
wymiana https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1270304 rękodzieło https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=882341 Moda - wspólne zakupy https://wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=110 Przeczytaj to, zanim coś kupisz przez wizaż https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...56&postcount=1 |
|||
|
|
|
#3307 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
My niestety nie dostaniemy nic po nikim, bo u nas jak wiadomo - deficyt znajomych. Ale za to np. dostanę wózek od rodziców i siostry. Cytat:
![]() dla wszystkich, przed którymi jeszcze termin....
|
||
|
|
|
#3308 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Witam. Nie wiem od czego zacząć. Może od tego, w piątek dowiedziałam się, że mojego maleństwa już nie ma. Byłam na kontrolnej wizyty. Nic nie zapowiadało tego co miałam się na niej dowiedzieć ( może tylko tyle, że bolał mnie brzuch, objawy ciążowe ustąpiły). Nie łączyłam tego jednak z tym, że może być coś nie tak. Cały świat mi się zawalił. Początkowo nie rozumiałam tego co do mnie mówi lekarz. Okazało się, że ciąża przestała się rozwijać w 9-10 tc a ja chodziłam jeszcze w 11 nic nie wiedząc. Staram się jakoś pozbierać ale chyba sama nie dam rady.
|
|
|
|
#3309 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#3310 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40419356]To poszukam
A jest łatwo dostępna? I jak często ją trzeba podlewać?[/QUOTE]bez problemu ją dostaniesz a podlewałam kiedy miała już sucho - latem często chyba, że padało.Cytat:
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
|
#3311 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Mam na imię Edyta wiek 28 urodziłam z małymi problemami w 2009 synka przez CC. Ta ciąża była dla mnie zaskoczenie, początkowo był płacz, szok ale po pierwszej wizycie szczęście. Widziałam bijące serduszko i obudziła się miłość. A teraz jestem sama. Czuję pustkę. Nie wiem co mam ze sobą zrobić.
|
|
|
|
#3312 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Pisz z nami, jeśli chcesz.. Tutaj otrzymasz zrozumienie! Cytat:
|
||
|
|
|
#3313 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40421086]Dziękuję za wskazówki [/QUOTE]nie ma za co polecam się na przyszłość
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
|
#3314 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40421086]Bardzo mi przykro
Pisz z nami, jeśli chcesz.. Tutaj otrzymasz zrozumienie! Dziękuję za wskazówki [/QUOTE]Dziękuję za przyjęcie. Do tej pory pisałam na wątku mam "Listopadowo -grudniowych" ale nie chcę żadnej z nich przygnębiać one mają się cieszyć a nie przejmować. One się śmieją, cieszą z wizyt, nóżek widzianych na usg a ja płacze . Muszę sobie znaleźć miejsce... może uda mi się z wami. ---------- Dopisano o 19:35 ---------- Poprzedni post napisano o 19:32 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 19:37 ---------- Poprzedni post napisano o 19:35 ---------- Podziwiam Cię i wierze, że dasz radę. Mi chyba brak siły, odwagi na taki krok. |
|
|
|
|
#3315 | ||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Ja sie zmienilam, on sie zmienil.. Jakos dajemy rade Dobry pomysl z pelargoniami, ja mam taki sam patent ![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40419315]Ja będę miała właśnie tylko 1 mały kwiatek na dole i 1 na górze. Nie mam miejsca na długie donice, bo chcę na balkonie zamontować suszarkę. Teraz, gdy mały pokój będzie zajęty, nie będę miała zbyt wiele miejsca, by suszyć pranie - a w przyszłości również w łazience nie będę miała takiej możliwości, na razie mam taką ściąganą suszarkę (tzn. na sznurkach), ale potem w to miejsce wejdzie kabina na całą szerokość i nie da rady. Więc muszę mieć na balkonie. A zresztą nie ma to jak suszyć pościel na świeżym powietrzu... A obecnie mam na balkonie taki podobny do tego stoliczek: https://encrypted-tbn3.gstatic.com/i...kUpLkrZ6yKUr_p i chcę na nim postawić kwiatki A skoro te bratki są takie tanie, to nawet jak zepsuję, to nie będzie mi szkoda kasy :P (bardziej kwiatków ). A co do drugiej części - ja się boję już dzisiaj, że będę nadopiekuńcza... Że nie będę chciała puszczać dziecka nigdzie samego, będę wiecznie się martwić, dzwonić.. Taką już mam naturę, boję się zawsze o siostrę, o TŻa jak późno wraca, a co dopiero o moje maleństwo...[/QUOTE] Kochana, spokojnie sobie dasz rade z bratkami i z przesadzaniem. Tam nie ma co zepsuc ![]() Bardzo fajny stolik [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40419700]Tak, tak, ja tylko naturalne materiały planuję Wiem, Fiol, tylko czekam na ten dzień i po nim planuję zrobić porządek. Wypadnie bodajże 6. maja, potem będę spokojniejsza... Potem powolutku kupię rzeczy dla siebie do szpitala, dla Małego na początek, łóżeczko, wanienkę, przewijak. Bez szaleństw i miliona drobiazgów.. Tylko te najważniejsze.[/QUOTE] Kiedy to zlecialo ... Perse robi wyprawke do szpitala ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Pisz, na pewno bedziemy starały sie Tobie pomoc .. ---------- Dopisano o 19:40 ---------- Poprzedni post napisano o 19:39 ---------- Cytat:
|
||||
|
|
|
#3316 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
__________________
wymiana https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1270304 rękodzieło https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=882341 Moda - wspólne zakupy https://wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=110 Przeczytaj to, zanim coś kupisz przez wizaż https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...56&postcount=1 |
|
|
|
|
#3317 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
edytte witaj
pani Z tym6i rozmiarami jest różnie. Na początku rozmiar 56 był na duży na Stasia, a taki malutki nie był, tak samo było z córeczką mojej siostry miała ponad 4 kg, a i tak w 56 pływała Kupiliśmy nowy strój na wyjście ze szpitala w rozmiarze 62 i do dziś w nim chodził. Pod wpływem prania wszystko się rozciągało i rosło z Młodym, teraz już rękawki za krótkie, więc chowamy |
|
|
|
#3318 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
I znowu wyję. Ukrywam się przed mężem ze swoim płaczem. Zamiast być lepiej to jest gorzej, bo to wszystko dociera do mnie. Dopiero dzisiaj odważyłam się odezwać do was bo to wszystko mnie przerasta
|
|
|
|
#3319 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
nie wolno odpuszczać - Ty już masz dziecko więc inaczej może to postrzegasz - ja jeszcze nie mam, ale będę mamą na pewno ![]() ---------- Dopisano o 19:49 ---------- Poprzedni post napisano o 19:47 ---------- musisz się wypłakać - to pomaga i nie kryj się z tym !!! mąż Cię wspiera? pamiętaj, że on też na swój sposób to przeżywa...
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
|
#3320 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Edyto, witaj.
Przykro mi bardzo A tutaj sie przeplata smutek po tragedii, z nieśmiała radością 'zafasalkowanych' po wizytach, strachem w ciąży i wielka radością tym, którym sie udało i maja przy sobie swoje wyczekane szkraby. Na początku mnie szokowalo to w jednym wątku, ze ktoś sie smuci i o tym pisze a druga osoba pisze o swojej radości... Teraz wiem, ze to fajne jest, bo daje NADZIEJĘ. ---------- Dopisano o 19:55 ---------- Poprzedni post napisano o 19:51 ---------- Cytat:
Pierwsze dni, tygodnie a nawet miesiące są koszmarem. Z dnia na dzień niestety nie będzie lepiej. Pózniej dopiero jako tako sie stratę oswaja...ale to boli chyba juz zawsze, niestety. |
|
|
|
|
#3321 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
uciekam dziewczynki
idę się kąpać i do sypialni coś pooglądać dziś spałam 12h i cały dzień i tak mi się spać chciało od jutra znów ciężki tydzień mnie czeka - dużo pracy dobrej nocki Wam życzę i kolorowych snów
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
#3322 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
A w temacie kwiatkowym
dzisiaj moj maz wsadzal zakupione wczoraj kwiaty w wiklinowe donice.Taras wyglada teraz cudnie. Pewnie jeszcze będziemy dosadzac, na razie sa bratki, dużo bratkow stokrotki i niezapominajki. Bede chciała jeszcze pelargonie, bo pieknie mi rosną i komarzyce, ze względu na funkcje i tez sie pieknie rozrastaja.
|
|
|
|
#3323 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Płacz, płacz teraz ile się da... Musisz to przeżyć, to przecież najnormalniejsza w świecie reakcja.Nie daj sobie wmówić, że nic się nie stało, że tak miało być, że natura tak chciała. To zupełnie naturalne, że tak to teraz przeżywasz! Potem będzie już lepiej... Masz zaplanowany zabieg? Ja też w to nie wierzę... Najgorszy czas jeszcze przede mną, ale naprawdę jestem pełna wiary. Optymizm zachowuję na później. Cytat:
Tylko tutaj nawet szczęśliwe nie zapominają o tym, co kiedyś przechodziły i mają na uwadze, że teraz przechodzi to ktoś inny... |
||
|
|
|
#3324 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Mam tyle pytań do was. Kiedy wróciłyście do pracy? Ja planuję w środę, czy to dobry moment? I jeszcze jedno jestem po łyżeczkowaniu, czy mogę wszystko robić? Jak to jest, czy jest jakieś ryzyko krwotoku. W szpitalu potraktowali mnie bardzo przedmiotowo dlatego nic nie wiem na ten temat. Miałam skierowanie na zabieg na niedziele, bo wtedy miał dyżur mój gin. ale z piątku na sobotę dostałam krwotoku ( może za duże słowo ale lało się ze mnie strasznie i miałam skrzepy wielkości pięści). Jakoś wyczekałam do rana i pojechałam do szpitala a tam położna bardzo obojętnie przyjęła mnie na oddział. Miałam jeszcze usg i już nie było widać płodu. Najgorszy był zabieg kazali mi się położyć a ja w płacz. Położna do mnie czemu płaczę, żebym nie bała się igły..... Czy ona naprawdę nie rozumiała........ Usuwali mi resztki czegoś co było cząstką mnie. Igły nawet nie poczułam. Na szczęście nie widziałam tego bo miałam narkozę. Później po zabiegu nikt do mnie nie zajrzał po czterech godzinach poszłam do lekarza i pytam: kiedy wyjdę?A on, że już mogę ( jakbym nie zapytała to może leżałabym do wieczora). Zero zainteresowania. Wyszłam ze szpitala siadłam na ławce i się rozpłakałam.
---------- Dopisano o 20:19 ---------- Poprzedni post napisano o 20:12 ---------- Czy po takim zabiegu nie powinno brać się jakiś leków? Czy jest jakieś ryzyko powikłań. ---------- Dopisano o 20:25 ---------- Poprzedni post napisano o 20:19 ---------- Przepraszam jeżeli moje pytania są bzdurne, ale mi nikt nie udzielił żadnych informacji na ten temat. Za wszystkie wskazówki będę wdzięczna. Edytowane przez edytte Czas edycji: 2013-04-21 o 20:17 |
|
|
|
#3325 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
ja wróciłam do pracy szybko, ale to był mój błąd, chciałam uciec od problemu. byłam wyczerpana psychicznie i fizycznie. musisz się teraz oszczędzać, nie przemęczać. ja chyba miałam antybiotyk, ale nie jestem pewna, roniłam już dość dawno i wszystko wtedy robiłam jak w amoku. pytaj o co chcesz
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#3326 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Ja wróciłam po 2 miesięcznym macierzyńskim. Bardzo mi ten powrót pomógł. Mogłam choć przez chwilę myślec o czymś innym.
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
#3327 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Ja też wróciłam po 2-miesięcznym macierzyńskim.
Co do leków, nie wiem, jak jest po poronieniu Ja miałam antybiotyk po porodzie, leki hamujące laktację oraz leki przeciwzakrzepowe. Więc jak możesz, to skonsultuj się z ginem, choć powinni Ci byli wszystko objaśnić w szpitalu ![]() ![]() ![]() A do pracy wróć wtedy, kiedy będziesz miała na to siłę.. |
|
|
|
#3328 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
edytte Boże!! Tak strasznie mi przykro Kochana! Miałam nadzieję że z tego wątku odchodzę jako ostatnia i żadnej z Was już to tam nie spotka
Jedyna pocieszająca rzecz to taka że, Przynajmniej masz to już za sobą....a ja nadal czekam... Tak bardzo mi przykro że musiałaś tego doświadczyć
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#3329 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
|
|
|
|
|
#3330 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
czuj się tutaj jak u siebie Kochana! Dziewczyny tutaj sa baaardzo pomocne! W razie pytań czy wygadania to pisz spokojnie każda Cię tutaj zrozumie i wesprze na swój sposób!! NO ja idę dopiero we wtorek do szpitala.... jutro mam zrobić jeszcze betę tylko nie wiem właściwie po co....![]() Ja przechodzę to poraz drugi i już lepiej sobie radzę jak za pierwszym razem poza tym mam ogromne wsparcie w Tż! Czuję się dobrze jesli można tak powiedzieć w obecnej sytuacji Dziewczynki Kochane dziękuję bardzo za słowa otuchy i życzenia....nie mam głowy do tego żeby stawiać torta....ale wirtualnie stawiam i prosze się częstować.... santom a czy TY robiłaś teraz jakieś badania??
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK Edytowane przez agatkaa1 Czas edycji: 2013-04-21 o 21:35 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:02.




) , ale nie chcę robić łazienki w żadnym ostrym kolorze. jestem zmęczona intensywnymi kolorami w pokojach, a je mogę przemalować. a łazienkę jak zrobię to nie będę mogła sobie pozwolić na jej zmianę przez najbliższe lata. chcę zrobić łazienkę w szarości i bieli. 
ja miałam ją na tarasie i praktycznie nic nie musiałam robić a tak pięknie się rozrosła jak nie wiem co
nasz w kolko w jednych new bornach chodzil, bo mialam 56 najmniejsze...(dopiero wczoraj odlozylam NB i 56 - przeskoczylo mi dziecko na 62, sama nie wiem kiedy)
im bardziej się do tej daty zbliżam, tym trudniej 






Kupiliśmy nowy strój na wyjście ze szpitala w rozmiarze 62 i do dziś w nim chodził. Pod wpływem prania wszystko się rozciągało i rosło z Młodym, teraz już rękawki za krótkie, więc chowamy

