wymarzony pierścionek cz. XXIV - czyli nie tylko o pierścionkach ;) - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-04-19, 11:47   #31
asiuk
Zakorzenienie
 
Avatar asiuk
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 6 569
Dot.: wymarzony pierścionek cz. XXIV - czyli nie tylko o pierścionkach ;)

Cześć!

Teściowa dziś pojechała do szpitala!

Cytat:
Napisane przez jodie Pokaż wiadomość
Asiuk no to działaj

a ja chyba jestem jakaś nienormalna - ale na dzień dzisiejszy jakoś bez emocji do tego podchodzę. może dlatego ze nic się jeszcze nie dzieje.


Cytat:
Napisane przez kotekk81 Pokaż wiadomość
mam juz odchowane dziecko nie uzywajace pieluch, smoczkow, mleka z butli i moge z nia normalnie porozmawiac.....i juz mi sie odechciewa drugiego maluszka

aaa no i zapomnialam sie pochwalic ze Maja dostala sie do przedszkola
A moje używa pieluch, smoczka i lubi wypić mleko z butli

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość

Zrobiłam zwow 1....leje się ze mnie- ale jestem w szoku bo mniej sapałam od Zuzki
Fajny ten Zwow, nie?

Cytat:
Napisane przez jodie Pokaż wiadomość
a co do określania się - chyba nigdy nie będzie idealnego momentu - przynajmniej mi się tak wydaje , zawsze bedzie coś do zrobienia, zwiedzenia, kupienia, realizacji ale to mówię teraz - z perspektywy czasu, z 30 na karku
Tu się zgadzam.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Asiuk, jak to mój mąż mawia w takiej sytuacji 'owulujesz jak ta lala'..wiec do dzieła
Działo się
Ale tak poważnie -zaczęłam się zastanawiać, czy z moimi testami wszystko ok, bo jak przeglądałam w necie, to przeważnie takie blade te krechy wychodziły. A ja wczoraj nawet nie zastosowałam się do zalecenia, żeby nie pić nic 2 godziny przed testem - wychlałam 2 kawy.

Cytat:
Napisane przez niuniuniau Pokaż wiadomość
Asiuk ja coś przeoczyłam? Zaczynacie się starać?
Nie przeoczyłaś, bo nie pisałam wcześniej.

Dziewczyny, czy znacie jakieś domowe sposoby na zapalenie zatok? Do lekarza wybiorę się dopiero za tydzień, bo nie mam jak wcześniej, czuję się cała obrzmiała "w głowie", od wczoraj buczy mi w uchu, biorę Ibuprom. Nie mam absolutnie żadnego kataru, zapchanego nosa, zaburzenia węchu czy smaku.

---------- Dopisano o 12:47 ---------- Poprzedni post napisano o 12:43 ----------

Ja nie rozumiem, jak w szpitalu może nie być opcji ZZO
Na Śląsku otworzyli kolejny prywatny szpital położniczy, z kontraktem w NFZ, gdzie porody z ZZO są za darmo (podobno): http://simin.pl/
__________________
my

Ewunia

Staś

bloguję
asiuk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-19, 11:51   #32
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 373
Dot.: wymarzony pierścionek cz. XXIV - czyli nie tylko o pierścionkach ;)

U nas o zzo można tylko marzyć Jak teraz miałam skurcze to dostałam przeciwbólowo...2 tabletki no-spy
Podpowiedzcie jaki kolor do brązowej ściany?
__________________


Edytowane przez sanetka
Czas edycji: 2013-04-19 o 12:59
sanetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-19, 11:52   #33
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 709
Dot.: wymarzony pierścionek cz. XXIV - czyli nie tylko o pierścionkach ;)

Cytat:
Napisane przez asiuk Pokaż wiadomość


Fajny ten Zwow, nie?



Ja nie rozumiem, jak w szpitalu może nie być opcji ZZO
Na Śląsku otworzyli kolejny prywatny szpital położniczy, z kontraktem w NFZ, gdzie porody z ZZO są za darmo (podobno): http://simin.pl/
Masakryczny. Mam takie zakwasy po tych 90 pąpkach że nie mogę kurtki założyć.
Ja nie wiem jak ty go zrobiłaś

No nie ma..nie ma anestezjologów, nie ma ZOO.

Idąc do tego szpitala godzisz się na to.
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-19, 11:59   #34
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Odp: Dot.: wymarzony pierścionek cz. XXIV - czyli nie tylko o pierścionkach ;)

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Na Kościuszki.
Wogody ale za kasę niestety.
Szkoła rodzenia 360 zł (w tym ta sala jednoosobowa jest opłacana) położna 300 zł.

Teraz się trochę zmieniło tam (mój kumpel jest prawnikiem szpitala więc wiem). Najgorsze że ta moja położna odeszła do Czarnów. Ogólnie Czarnów zrobił remont porodówki, zmienił zasady, podkupił lekarzy z Kościuszki i te najlepsze położne- więc tam jest teraz lepiej. Poza tym tylko na Czarnowie masz możliwość znieczulenia zewnątrzoponowego. Na Kościuszki na żywca się rodzi. Ja dostałam tylko nospę przeciwbólowo


To nieźle Amelka cię rozpieszcza z tym spaniem.

A Ty masz możliwość wyjścia na spacer? Chyba tylko z chustą?

3 cm w pół godziny!! Szok.
Ja do 3 cm to doszłam po jakiś 5 godzinach

Póki co raczej odpuszczamy. Ale czas pokaże..w rok się może dużo zmienić
Tak, z chusta. Chociaż bezpośrednio pod budynkiem są wąskie uliczki bez pobocza czy chodnika praktycznie, więc najczęściej biorę kogoś ze sobą, boję sie że wpadniemy pod samochód, no zaraz zakręt i g.no widać. Gdybym szła sama to mi rybka ale z maluchem same wiecie.

Noo te 3cm mnie zszokowały, ja się nastawilam że pierwszy poród to wiele godzin...a tu taka akcja. Ten szpital to na drugim końcu miasta, jakbym sobie spokojnie w domu siedziała to..mogło być różnie, akcja nie mogła pójść za daleko przecież ale byłam na miejscu to luz. Pamiętam tylko że ja nie wypelnolam wcześniej tych papierów szpitalnych, bo przecież mam czas a potem przeklinalam siebie w duchu, jak odpowiadalam na quiz "milion pytań", taka rozrywka między skurczami
Aż mi się przypomniało wszystko.

Pamiętam jeszcze jak Małą usłyszałam i mi pokazali że nie mogłam uwierzyć że to ona, ta istotka 9 miesięcy siedząca w moim brzuchu, kropeczka z usg, szał:d
Co do 2 dziecka: rozumiem

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-19, 12:05   #35
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 709
Dot.: wymarzony pierścionek cz. XXIV - czyli nie tylko o pierścionkach ;)

Dobrze że masz kogoś kto z tobą na spaecr pójdzie.

Ja zawsze sama z Młodą- rzadko kiedy ktoś miał czas żeby z nami pospacerować- a jak w ciąży byłam tak sie wszyscy zarzekali że będą z nami wędrować. Guzik prawda.
Teraz to już w ogóle w dupie mają nasze towarzystwo.

Się wypada z obiegu jak się ma dziecko

..albo raczej jak się ma takich znajomych.


Ja cały poród pamiętam jakby to było dziś. Często wracam do niego myślami.

Ja podpisywałam wszystko jak leci..nawet się nie zastanawiałam co podpisuję. W szoku byłam że tyle tych papierów jest.
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-19, 12:15   #36
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 373
Dot.: wymarzony pierścionek cz. XXIV - czyli nie tylko o pierścionkach ;)

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Dobrze że masz kogoś kto z tobą na spaecr pójdzie.

Ja zawsze sama z Młodą- rzadko kiedy ktoś miał czas żeby z nami pospacerować- a jak w ciąży byłam tak sie wszyscy zarzekali że będą z nami wędrować. Guzik prawda.
Teraz to już w ogóle w dupie mają nasze towarzystwo.

Się wypada z obiegu jak się ma dziecko

..albo raczej jak się ma takich znajomych.


Ja cały poród pamiętam jakby to było dziś. Często wracam do niego myślami.

Ja podpisywałam wszystko jak leci..nawet się nie zastanawiałam co podpisuję. W szoku byłam że tyle tych papierów jest.
Ja jestem w szoku jak piszecie o papierologii Przy przyjęciu tylko jedna kartka kto ma wgląd w moje dane, i już na operacyjnej zgoda na cięcie i wybrane znieczulenie
__________________

sanetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-19, 12:17   #37
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 709
Dot.: wymarzony pierścionek cz. XXIV - czyli nie tylko o pierścionkach ;)

Cytat:
Napisane przez sanetka Pokaż wiadomość
Ja jestem w szoku jak piszecie o papierologii Przy przyjęciu tylko jedna kartka kto ma wgląd w moje dane, i już na operacyjnej zgoda na cięcie i wybrane znieczulenie
ja myślę że z 15 razy autograf składałam.
Ale co podpisywałam nie wiem.
Potem jeszcze mnóstwo w temacie Małej..że sie zgadzam na szczepionki, pobranie krwi z głowi itd itd. Praktycznie codziennie coś podpisywałam.
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2013-04-19, 12:21   #38
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 373
Dot.: wymarzony pierścionek cz. XXIV - czyli nie tylko o pierścionkach ;)

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
ja myślę że z 15 razy autograf składałam.
Ale co podpisywałam nie wiem.
Potem jeszcze mnóstwo w temacie Małej..że sie zgadzam na szczepionki, pobranie krwi z głowi itd itd. Praktycznie codziennie coś podpisywałam.
W temacie dziecka to już w ogóle nic nie było
__________________

sanetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-19, 12:24   #39
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Odp: Dot.: wymarzony pierścionek cz. XXIV - czyli nie tylko o pierścionkach ;)

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
ja myślę że z 15 razy autograf składałam.
Ale co podpisywałam nie wiem.
Potem jeszcze mnóstwo w temacie Małej..że sie zgadzam na szczepionki, pobranie krwi z głowi itd itd. Praktycznie codziennie coś podpisywałam.
Ja też.
Zgodę na cięcie dawno podpisalam ale oni wyjechali z pytaniami... 'Imię ojca?"
O jezu, cedzilam przez zęby.
Ale poza tym jestem zadowolona ze szpitala. Głównie dlatego ze miałam tz non stóp, dali nam 2jke i mógł tam spać. Nawet niebieskie ubranko dostał:p
Bo ogólnie wtedy zakaz odwiedzin, a mi ktoś do pomocy był niezbędny kurcze. Ze strony personelu też duża pomoc i sympatyczni wszyscy poza jedna panią od noworodków.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-19, 12:24   #40
xzora
Zakorzenienie
 
Avatar xzora
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 557
Dot.: wymarzony pierścionek cz. XXIV - czyli nie tylko o pierścionkach ;)

sanetko, a może do tej brązowej ściany kremowy kolor zarówno w salonie jak i przedpokoju? plus do tego w przedpokoju można by na jednej ścianie położyć kamień albo tapetę

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Szczególnie jak szpital ma sale jednoosobowe. Ja miałam duży pokój z piłką, łazienką, fotelem dla męża, światło przygaszone- no całkiem sympatycznie.
ech, no i tak powinno być zawsze

w tym szpitalu w UK, gdzie kręcą program, jest tak, że na oddział zapraszają kiedy akcja porodowa jest już zaawansowana. Więc praktycznie po krótkim czasie dziecko przychodzi na świat, a jak jest wszystko w porządku to po kilku godzinach wypisują już młodą mamę do domu. Przy porodzie jest tylko położna plus os. towarzysząca/e.

Cytat:
Napisane przez asiuk Pokaż wiadomość
Teściowa dziś pojechała do szpitala!
3mam kciuki!
xzora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-19, 12:41   #41
kotekk81
Zakorzenienie
 
Avatar kotekk81
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 718
Dot.: wymarzony pierścionek cz. XXIV - czyli nie tylko o pierścionkach ;)

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość

Kotku, super, że Maja idzie do przedszkola
dzieki
Cytat:
Napisane przez niuniuniau Pokaż wiadomość
kotku zazdroszczę, że Maja dostała się do przedszkola. Moja niestety nie, dzisiaj są wyniki rekrutacji w Żorach ale patrząc na ilość podań to baaardzo marne szanse że i tam się dostanie. Jeśli zostaniemy na miejscu to najwyżej pójdzie do prywatnego bo moja sis rusza od września z punktem przedszkolnym.
dzieki ja to w szoku jestem ze sie dostala bo w innym byla na liscie rezerwowej na 50 miejscu!!!
Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
To takie z Was staruchy jak my. Ja kurcze nie chce mieć dziecka z 40 letnim facetem
A wygodna stałam sie tak samo jak TY. Czuję już wolność- nie chce mi sie znowu na 2 lata pakować w system zakazów i przymusów. Poza tym - z dwójką dzieci to już nie będzie tak łatwo- np z zostawieniem ich na noc u babci.
hahaha no takie same z nas staruchy i zgadzam sie z powyzszym w 100% jeszcze jedno mozna po cichaczu podrzucic ale juz dwoje....kiepsko
Cytat:
Napisane przez goosia207 Pokaż wiadomość

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Póki co raczej odpuszczamy. Ale czas pokaże..w rok się może dużo zmienić
my tak samo mamy ze moze nam sie odwidziec w kazdej chwili ale na chwile obecna mowimy pass

Cytat:
Napisane przez asiuk Pokaż wiadomość
A moje używa pieluch, smoczka i lubi wypić mleko z butli
haha no i fajnie!!! moja przyzwyczaila mnie do wygody hahaha chyba wyczula potencjalne zagrozenie ze strony swojego przyszlego-niezaplanowanego rodzenstwa
Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Dobrze że masz kogoś kto z tobą na spaecr pójdzie.
Ja zawsze sama z Młodą- rzadko kiedy ktoś miał czas żeby z nami pospacerować- a jak w ciąży byłam tak sie wszyscy zarzekali że będą z nami wędrować. Guzik prawda.
Teraz to już w ogóle w dupie mają nasze towarzystwo.

Się wypada z obiegu jak się ma dziecko

..albo raczej jak się ma takich znajomych.
u naz znajomi tez mocni w gebie i to czasami tacy ktorzy maja dziecko w wieku Mai i spodziewalabym sie bardziej po nich checi nadmiernego spotykania sie a nie wrecz unikania


Krzysiek spi a ja po cichu korzystam z kompa w poszukiwaniu jakiegos noclegu w okolicach Wroclawia a moze Wy macie jakies namiary na jakis pokoj
__________________
Maja

Podczas gdy obrabiasz mi tyłek nie zapomnij mnie w niego pocałować
kotekk81 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-04-19, 13:17   #42
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 373
Dot.: wymarzony pierścionek cz. XXIV - czyli nie tylko o pierścionkach ;)

Cytat:
Napisane przez xzora Pokaż wiadomość
sanetko, a może do tej brązowej ściany kremowy kolor zarówno w salonie jak i przedpokoju? plus do tego w przedpokoju można by na jednej ścianie położyć kamień albo tapetę


ech, no i tak powinno być zawsze

w tym szpitalu w UK, gdzie kręcą program, jest tak, że na oddział zapraszają kiedy akcja porodowa jest już zaawansowana. Więc praktycznie po krótkim czasie dziecko przychodzi na świat, a jak jest wszystko w porządku to po kilku godzinach wypisują już młodą mamę do domu. Przy porodzie jest tylko położna plus os. towarzysząca/e.


3mam kciuki!
Pomęczę Tza i może przemalujemy tą brązową na inny kolor.Szkoda że i łózko brąz ale musi na razie zostać.
Szukam tymczasowego rozwiązania bo białe ściany już mnie drażnią, a są usyfione już, no i Bartek ostatnio kredkami zmalował
__________________

sanetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-19, 13:58   #43
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: wymarzony pierścionek cz. XXIV - czyli nie tylko o pierścionkach ;)

Asiuk: kciuki za teściową! nie jestem na bieżąco jak sprawy stoją, oby było jednak lepiej.

Tak się prezentuje mój dzieć na dzień dzisiejszy, łapcie, sprzed chwili.
http://www.youtube.com/watch?v=5cEpR...ature=youtu.be
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-19, 14:08   #44
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 709
Dot.: wymarzony pierścionek cz. XXIV - czyli nie tylko o pierścionkach ;)

Ale Amelka z zycia zadowolona. Slodziara
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-20, 05:44   #45
mademoiselle betti
Wtajemniczenie
 
Avatar mademoiselle betti
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 052
Dot.: wymarzony pierścionek cz. XXIV - czyli nie tylko o pierścionkach ;)

Haniu, cenne informacje, może mi sie kiedyś przydadzą moja gin wlasnie na Czarnowie pracuje

Kotku, w samym Wrocławiu znam, ale w okolicach niestety nie

Asiuk, za tesciowa.

Debrah, slodka Amelka

Sanetko, do brązu to mi pasują jasne kolory: ecru, bez albo moze jasna morela?




Nie moge spać, juz z godzinę książkę czytam
__________________
"...Nie warto uciekać przed nieuniknionym,
gdyż wcześniej czy później trafia się w miejsce gdzie
nieuniknione przybyło i czeka..."




Highway to Hell
mademoiselle betti jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-20, 15:43   #46
kotekk81
Zakorzenienie
 
Avatar kotekk81
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 718
Dot.: wymarzony pierścionek cz. XXIV - czyli nie tylko o pierścionkach ;)

Cytat:
Napisane przez mademoiselle betti Pokaż wiadomość
Kotku, w samym Wrocławiu znam, ale w okolicach niestety nie
a moglabym prosic o te namiary
__________________
Maja

Podczas gdy obrabiasz mi tyłek nie zapomnij mnie w niego pocałować
kotekk81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-20, 16:53   #47
goosia207
Zakorzenienie
 
Avatar goosia207
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 5 526
Dot.: wymarzony pierścionek cz. XXIV - czyli nie tylko o pierścionkach ;)

Cześć

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Kurcze to trochę tak kiepsko. Środowiskowa pielęgniarka to raczej po porodzie się przydaje.

A masz możliwość rodzić sama- na sali jednoosobowej czy są tylko sale wieloosobowe?

Do szkoły rodzenia zawsze warto pójść
No trochę kiepsko Środowiskowa to wiem ta co chodzi później.
Ależ ty mi zadajesz pytania Nie mam pojęcia, bo się tym nie interesowałam muszę zapytać w szkole rodzenia, albo mojej lekarki (bo ta, do której chodzę prywatnie pracuje w tym szpitalu )

Cytat:
Napisane przez xzora Pokaż wiadomość
mąż się boi czy z innego powodu?

Na tvn player można teraz obejrzeć reportaż Położne, o pracy brytyjskich położnych. Dosyć realistyczny dokument. Obejrzałam dwa odcinki i oswoiło mnie to z wizją porodu. Wcześniej poród kojarzył mi się z rzeźnią, rozrywaniem ze skóry itp.
Boi się. A tak naprawdę jest bardziej przerażony niż ja Rozmawiamy o tym i nigdy nie powiedział mi, że nie chce iść, ale widzę, że jest tym typem, który zwyczajnie może tego nie unieść.Zadaje mi takie dziwne pytania w stylu: A mogę być z tobą do końca, podawać picie itp.,a potem zaczekać trochę dalej?
Jak on ma bardziej panikować niż ja to chyba wolę żeby był na korytarzu zresztą po cichu obawiam się, że nie będzie się chciał potem ze mną kochać

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
heh..nie no, takiej masakry to nie ma.

Szczególnie jak szpital ma sale jednoosobowe. Ja miałam duży pokój z piłką, łazienką, fotelem dla męża, światło przygaszone- no całkiem sympatycznie.

Aczkolwiek na porodówce nie jest tak miło znowu żeby muzyczki słuchać- mnie zawsze śmieszy jak w różnych poradnikach, czasopismach piszą żeby na poród wziąć muzykę relaksacyjną.

Ja muzykę to miałam w głębokim poważaniu
podejrzewam,że ja też bym tak miała. Jak mnie coś boli to wszystko mnie drażni.Muzyka też

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Hej!
Dziecko zaciesza leżąc na macie, to ja mam chwilkę na śniadanie i kawę zbożową.
Spałyśmy dzisiaj długo - pierwsze karmienie po 6:20, a potem o 8:00 znowu (Mała leżała mi na klacie to sobie sama wzięła), i kurdę odpłynęłyśmy obie, obudziłam się 10:15. Fajnie, wyspałam się

Co do stresu przed porodem : ja się stresowałam do momentu zdobycia zaświadczenia do CC - jak już je miałam - to luz pełen, niech się dzieje co chce. A że się na prawdę ciężko pod koniec zrobiło (Mała szybko leżała bardzo nisko i bolałoooo przy poruszaniu się jakimkolwiek, siusianiu nawet:P), no na prawdę mało wesoło, w nocy nie mogłam spać - to czekałam na ten moment z ulgą. Szybko mi się załączył syndrom wicia gniazda, miałam wizję, żeby tylko gotowe łóżeczko mieć (takie wiecie na top top) i poprasowane, to mogę rodzić. Zdążyłam.
Aczkolwiek ja pojechałam na ip z lekkim plamieniem, (podejrzenie sączących się wód) - i dobrzeeeee że lekarz mnie zostawił na oddziale ( to było 2 dni przed planowaną cc) bo na następny dzień koło 23:00 jakieś takie nieśmiałe skurczyki poczułam, ale olałam i poszłam spać , a po 24 to już mnie skręcało i skurcze co 2 minuty, potem co jedną, Takie wiecie, na 100%.
Lekarka mnie badające rozwarcia nie stwierdziła najpierw, a potem po pół godzinie nagle ponad 3mc. O_O
Położna mówiła, że w takim tempie to gdyby nie cc to bym urodziła w godzinę - więc gdybym była w domu (nie mamy auta) to byłoby gruboooo, bo to było wtedy co takie mrozy i lód na szybach że nie szło odkuć,
Także nestety nie doświadczyłam porodu typu " nic nie boli, jadę i wyciągają dziecko", wiem co to skurcz, że dooopę urywa, niestety:P

Kurdę, takie mi się to bliskie wydaje a już 3mce.. Powodzenia dziewczyny i meldujcie się!

Amelki foto wrzucę jakieś później

Hania : odpuszczacie drugie dziecię?
O ja.To faktycznie dobrze, że się złożylo

Cytat:
Napisane przez asiuk Pokaż wiadomość
Cześć!

Teściowa dziś pojechała do szpitala!



A moje używa pieluch, smoczka i lubi wypić mleko z butli

Fajny ten Zwow, nie?

Tu się zgadzam.

Działo się
Ale tak poważnie -zaczęłam się zastanawiać, czy z moimi testami wszystko ok, bo jak przeglądałam w necie, to przeważnie takie blade te krechy wychodziły. A ja wczoraj nawet nie zastosowałam się do zalecenia, żeby nie pić nic 2 godziny przed testem - wychlałam 2 kawy.

Nie przeoczyłaś, bo nie pisałam wcześniej.

Dziewczyny, czy znacie jakieś domowe sposoby na zapalenie zatok? Do lekarza wybiorę się dopiero za tydzień, bo nie mam jak wcześniej, czuję się cała obrzmiała "w głowie", od wczoraj buczy mi w uchu, biorę Ibuprom. Nie mam absolutnie żadnego kataru, zapchanego nosa, zaburzenia węchu czy smaku.[COLOR="Silver"]
Ja miałam problemy z zatokami już w ciąży i pomogły mi inhalacje. Inhalatorem 2x dziennie-ja robiłam zwykłą solą fizjologiczną i do tego 1x dziennie przykryta ręcznikiem nad miską z wodą z rumiankiem i szałwią
Para "ruszyła' mi zatoki, katar zaczął ściekać (konicznie trzeba na bieżąco wydmuchiwać nos) aż w końcu po paru dniach wszystko się oczyściło

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Asiuk: kciuki za teściową! nie jestem na bieżąco jak sprawy stoją, oby było jednak lepiej.

Tak się prezentuje mój dzieć na dzień dzisiejszy, łapcie, sprzed chwili.
http://www.youtube.com/watch?v=5cEpR...ature=youtu.be
Jeju jaka śliczna
__________________
razem
goosia207 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-20, 20:15   #48
miskowa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 499
Dot.: wymarzony pierścionek cz. XXIV - czyli nie tylko o pierścionkach ;)

cześć w nowym wątku

Mówcie mi "pani domu"
Dwa dni to było jeżdżenie z miejsca na miejsce i załatwianie miliona spraw, udało się całkiem sporo ale nie wszystko. Nie zdążyliśmy z licznikiem na wodę. Napisałam jakieś upoważnienie dla tż, ale nie wiem, czy da radę beze mnie. To są minusy kupowania w pojedynkę - samemu trzeba wszędzie być i wszystko podpisać.
Mamy klucze, mamy prąd, był płytkarz i poustalaliśmy szczegóły, był elektryk. Byliśmy w ikei, żeby dograć do końca kwestię kuchni. Pani stamtąd sporo nam podpowiedziała i pomogła, więc jestem zadowolona.
No i wczoraj nocowaliśmy u tż siostry (będziemy mieszkać jakieś 15km od nich), opijaliśmy, bo było co i było czym, więc kiepsko dziś ze mną.
Musiałam czekać do popołudnia, żeby wrócić do domu.
Tż został i od jutra wchodzi na budowę

Cytat:
Napisane przez sanetka Pokaż wiadomość
U nas o zzo można tylko marzyć Jak teraz miałam skurcze to dostałam przeciwbólowo...2 tabletki no-spy
Podpowiedzcie jaki kolor do brązowej ściany?
W sensie, jakie inne ściany?
Najlepiej pewnie coś spokojniejszego, jeśli ten brąz jest ciemny. Na pewno pasuje ecru, krem, beż, kawa z mlekiem, ale fajne są też połączenia koloru morskiego i brązu - jakiś szmaragd, może jakiś jaśniutki lekko niebieski, zależy co lubisz i czy uda ci się dobrać fajnie pasujący kolor

Cytat:
Napisane przez kotekk81 Pokaż wiadomość

Krzysiek spi a ja po cichu korzystam z kompa w poszukiwaniu jakiegos noclegu w okolicach Wroclawia a moze Wy macie jakies namiary na jakis pokoj
Moi znajomi byli w jakimś fajnym miejscu we Wrocławiu - to były apartamenty budowane na euro, więc nówki. Warunki fajne i nie drogo, a praktycznie w centrum miasta. Poszukaj w necie, może coś znajdziesz

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Asiuk: kciuki za teściową! nie jestem na bieżąco jak sprawy stoją, oby było jednak lepiej.

Tak się prezentuje mój dzieć na dzień dzisiejszy, łapcie, sprzed chwili.
http://www.youtube.com/watch?v=5cEpR...ature=youtu.be
słodziutka
miskowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-20, 22:46   #49
kotekk81
Zakorzenienie
 
Avatar kotekk81
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 718
Dot.: wymarzony pierścionek cz. XXIV - czyli nie tylko o pierścionkach ;)

Cytat:
Napisane przez miskowa Pokaż wiadomość
Mówcie mi "pani domu"
Dwa dni to było jeżdżenie z miejsca na miejsce i załatwianie miliona spraw, udało się całkiem sporo ale nie wszystko. Nie zdążyliśmy z licznikiem na wodę. Napisałam jakieś upoważnienie dla tż, ale nie wiem, czy da radę beze mnie. To są minusy kupowania w pojedynkę - samemu trzeba wszędzie być i wszystko podpisać.
Mamy klucze, mamy prąd, był płytkarz i poustalaliśmy szczegóły, był elektryk. Byliśmy w ikei, żeby dograć do końca kwestię kuchni. Pani stamtąd sporo nam podpowiedziała i pomogła, więc jestem zadowolona.
No i wczoraj nocowaliśmy u tż siostry (będziemy mieszkać jakieś 15km od nich), opijaliśmy, bo było co i było czym, więc kiepsko dziś ze mną.
Musiałam czekać do popołudnia, żeby wrócić do domu.
Tż został i od jutra wchodzi na budowę





Moi znajomi byli w jakimś fajnym miejscu we Wrocławiu - to były apartamenty budowane na euro, więc nówki. Warunki fajne i nie drogo, a praktycznie w centrum miasta. Poszukaj w necie, może coś znajdziesz
u lalalaaa brawoooo klask i:


dzieki za cynka siedze i wysylam znajomym linki ciezko tak zadecydowac samemu kiedy jedzie sie w 2 pary
__________________
Maja

Podczas gdy obrabiasz mi tyłek nie zapomnij mnie w niego pocałować
kotekk81 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-04-21, 09:44   #50
xzora
Zakorzenienie
 
Avatar xzora
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 557
Dot.: wymarzony pierścionek cz. XXIV - czyli nie tylko o pierścionkach ;)

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Tak się prezentuje mój dzieć na dzień dzisiejszy, łapcie, sprzed chwili.
http://www.youtube.com/watch?v=5cEpR...ature=youtu.be
jaki wesolek
Cytat:
Napisane przez goosia207 Pokaż wiadomość
Boi się. A tak naprawdę jest bardziej przerażony niż ja Rozmawiamy o tym i nigdy nie powiedział mi, że nie chce iść, ale widzę, że jest tym typem, który zwyczajnie może tego nie unieść.Zadaje mi takie dziwne pytania w stylu: A mogę być z tobą do końca, podawać picie itp.,a potem zaczekać trochę dalej?
Jak on ma bardziej panikować niż ja to chyba wolę żeby był na korytarzu zresztą po cichu obawiam się, że nie będzie się chciał potem ze mną kochać
Rozumiem może lektura tematu (np. ten dokument Położne) trochę by go oswoiła z tematem. Przynajmniej wiedziałby jak to dokładnie wygląda i bardziej świadomie podjął decyzję czy zostać do końca czy zaczekać trochę dalej

Cytat:
Napisane przez miskowa Pokaż wiadomość
cześć w nowym wątku

Mówcie mi "pani domu"
hurra taki zakup trzeba było porządnie uczcić!!!
xzora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 07:21   #51
asiuk
Zakorzenienie
 
Avatar asiuk
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 6 569
Dot.: wymarzony pierścionek cz. XXIV - czyli nie tylko o pierścionkach ;)

Cześć!

Cytat:
Napisane przez goosia207 Pokaż wiadomość
Ja miałam problemy z zatokami już w ciąży i pomogły mi inhalacje. Inhalatorem 2x dziennie-ja robiłam zwykłą solą fizjologiczną i do tego 1x dziennie przykryta ręcznikiem nad miską z wodą z rumiankiem i szałwią
Para "ruszyła' mi zatoki, katar zaczął ściekać (konicznie trzeba na bieżąco wydmuchiwać nos) aż w końcu po paru dniach wszystko się oczyściło
Dzięki, Gosiu.

Cytat:
Napisane przez miskowa Pokaż wiadomość
cześć w nowym wątku

Mówcie mi "pani domu"


Nic mi się dziś nie chce.
__________________
my

Ewunia

Staś

bloguję
asiuk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 07:26   #52
mademoiselle betti
Wtajemniczenie
 
Avatar mademoiselle betti
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 052
Dot.: wymarzony pierścionek cz. XXIV - czyli nie tylko o pierścionkach ;)

Hej

Cytat:
Napisane przez kotekk81 Pokaż wiadomość
dzieki za cynka siedze i wysylam znajomym linki ciezko tak zadecydowac samemu kiedy jedzie sie w 2 pary
Zaraz Ci napisze

Kotku jak się jedzie z kimś to zawsze coś komuś się nie podoba, przynajmniej tak wynika z mojego doświadczenia albo po prostu mam dziwnych znajomych

Misku, gratulacje
__________________
"...Nie warto uciekać przed nieuniknionym,
gdyż wcześniej czy później trafia się w miejsce gdzie
nieuniknione przybyło i czeka..."




Highway to Hell

Edytowane przez mademoiselle betti
Czas edycji: 2013-04-22 o 07:30
mademoiselle betti jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 09:21   #53
kotekk81
Zakorzenienie
 
Avatar kotekk81
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 718
Dot.: wymarzony pierścionek cz. XXIV - czyli nie tylko o pierścionkach ;)

Cytat:
Napisane przez mademoiselle betti Pokaż wiadomość
Zaraz Ci napisze

Kotku jak się jedzie z kimś to zawsze coś komuś się nie podoba, przynajmniej tak wynika z mojego doświadczenia albo po prostu mam dziwnych znajomych
wiesz co akurat z tymi znajomymi z ktorymi jedziemy to nawet pod namiotem na dziko bylo by fajnie ale drugich mamy takich co maja wieeelkie wymagania i wiem ze z nimi byloby ciezko cos znalesc....a oni to najlepiej by w hotelu chcieli w wersji exclusive i jeszcze by im cos nie pasowalo a my chcemy poprostu odpoczac
__________________
Maja

Podczas gdy obrabiasz mi tyłek nie zapomnij mnie w niego pocałować
kotekk81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 09:28   #54
miskowa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 499
Dot.: wymarzony pierścionek cz. XXIV - czyli nie tylko o pierścionkach ;)

cześć
miskowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 11:19   #55
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 709
Dot.: wymarzony pierścionek cz. XXIV - czyli nie tylko o pierścionkach ;)

Cytat:
Napisane przez goosia207 Pokaż wiadomość
Cześć

No trochę kiepsko Środowiskowa to wiem ta co chodzi później.
Ależ ty mi zadajesz pytania Nie mam pojęcia, bo się tym nie interesowałam muszę zapytać w szkole rodzenia, albo mojej lekarki (bo ta, do której chodzę prywatnie pracuje w tym szpitalu )



Boi się. A tak naprawdę jest bardziej przerażony niż ja Rozmawiamy o tym i nigdy nie powiedział mi, że nie chce iść, ale widzę, że jest tym typem, który zwyczajnie może tego nie unieść.Zadaje mi takie dziwne pytania w stylu: A mogę być z tobą do końca, podawać picie itp.,a potem zaczekać trochę dalej?
Jak on ma bardziej panikować niż ja to chyba wolę żeby był na korytarzu zresztą po cichu obawiam się, że nie będzie się chciał potem ze mną kochać



Zainteresuj się koniecznie. Gdybym ja miała rodzić tak jak się rodzi bez płacenia to bym bankowo wylądowała na cesarce z traumą do końca życia.

Jednej nocy urodziło się 7-ro dzieci. Dziewczyny na porodówce horrory opowiadały bo położne nie dawały rady tego ogarnąć. Sala wieloosobowa wygląda u nas jak pokój do rzeźni bydła. Cały w białych kaflach, takie obskurne metalowe łóżka. Zanim mi salowe mój pokój posprzątały byłam tam przez 30 min na KTG - i niemal nie zemdlałam.

To też niefajnie że prywatnie chodzisz do lekarza niepracującego w tym szpitalu w którym zamierzasz rodzić.

Niestety prawda taka że inaczej traktuje się pacjentkę która płaci lekarzowi ze szpitala. Ja byłam traktowana tak "a! to ta pacjentka od doktora W. to zaraz lecimy" Byłam na pierwszym miejscu.


Trochę Cię straszę..ale jak chcesz mieć "miły" poród to sie tematem zainteresuj.

A co do TŻ. Mój też był wydygany bardziej niż ja. Z gory zapowiadał że wyjdzie jak zacznie się najgorsze. I wyszedł.
Dla mnie ważnie że był te 8 godzin skurczy- wody dał, po położną poszedł, potrzymał pod prysznicem, pomógł założyć klapki chociażby.

Bez niego nie dałabym rady.

A i tak najgorsze widział bo wszedł na porodówkę jak akurat rodziłam łożysko.

Seks jest lepszy niż przed ...a też kiedyś mówiłam że nie chce go przy porodzie bo boję się że to zmieni tą sferę na niekorzyść.


Także zastanówcie się jeszcze jak to wszystko rozegrać.





Cytat:
Napisane przez miskowa Pokaż wiadomość
cześć w nowym wątku

Mówcie mi "pani domu"
Dwa dni to było jeżdżenie z miejsca na miejsce i załatwianie miliona spraw, udało się całkiem sporo ale nie wszystko. Nie zdążyliśmy z licznikiem na wodę. Napisałam jakieś upoważnienie dla tż, ale nie wiem, czy da radę beze mnie. To są minusy kupowania w pojedynkę - samemu trzeba wszędzie być i wszystko podpisać.
Mamy klucze, mamy prąd, był płytkarz i poustalaliśmy szczegóły, był elektryk. Byliśmy w ikei, żeby dograć do końca kwestię kuchni. Pani stamtąd sporo nam podpowiedziała i pomogła, więc jestem zadowolona.
No i wczoraj nocowaliśmy u tż siostry (będziemy mieszkać jakieś 15km od nich), opijaliśmy, bo było co i było czym, więc kiepsko dziś ze mną.
Musiałam czekać do popołudnia, żeby wrócić do domu.
Tż został i od jutra wchodzi na budowę
SUPER.

Wiosna, dom, nowa praca- pewnie Ci to dało niezłego powera
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 11:52   #56
miskowa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 499
Dot.: wymarzony pierścionek cz. XXIV - czyli nie tylko o pierścionkach ;)

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość

SUPER.

Wiosna, dom, nowa praca- pewnie Ci to dało niezłego powera
No dało, chociaż muszę powiedzieć, że nie wszystko idzie super gładko i nie jest prosto zarządzać budową z odległości.
W dodatku właścicielka mieszkania, które obecnie wynajmuje, jednak kogoś znalazła, więc mogę tu mieszkać tylko do końca miesiąca. Pan od zrobienia łazienki i podłóg wejdzie dopiero po weekendzie majowym i twierdzi, że skończy w 2 tygodnie.
Wychodzi więc, że muszę wziąć urlop na dwa tygodnie, bo nie będę miała gdzie mieszkać. Koleżanka zaproponowała mi wprawdzie nocleg u siebie, ale ma małe dziecko i małe mieszkanie, byłoby to uciążliwe dla wszystkich.
Tż jest już od dziś na budowie ze swoim ojcem, będzie tam do czwartku robił ściany i sufity (trzeba w niektórych miejscach poszlifować i wykańczać)
Mam sporo roboty papierkowej w pracy, w związku z kredytem jeszcze trochę, no i do tej nowej pracy muszę przygotować też trochę rzeczy, więc siedzę i rzeźbię
miskowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 13:18   #57
xzora
Zakorzenienie
 
Avatar xzora
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 557
Dot.: wymarzony pierścionek cz. XXIV - czyli nie tylko o pierścionkach ;)

miskowa, intensywny czas przed tobą i niezbyt przyjemny póki co. Za to jak już domek będzie gotowy to się będziesz relaksować na kiedy przewidujesz wprowadzenie się?

haniu
, ja zrozumiałam, że gosia chodzi prywatnie do gina, który właśnie w tym szpitalu pracuje co chce rodzić
Moja koleżanka chodziła do lekarza, który w szpitalu nie pracował i mówiła, że nie czuła się gorszą pacjentką. Także pewnie co szpital to obyczaj.

jakiej długości sztangę kupujesz?
xzora jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2013-04-22, 13:28   #58
miskowa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 499
Dot.: wymarzony pierścionek cz. XXIV - czyli nie tylko o pierścionkach ;)

Cytat:
Napisane przez xzora Pokaż wiadomość
miskowa, intensywny czas przed tobą i niezbyt przyjemny póki co. Za to jak już domek będzie gotowy to się będziesz relaksować na kiedy przewidujesz wprowadzenie się?
Mam plan do końca maja się przeprowadzić. Pan od płytek powiedział, że skończy podłogi i łazienkę w ciągu dwóch tygodni. Dwa tygodnie maja będę jeszcze tutaj, potem wezmę dwa tygodnie urlopu i w międzyczasie się wprowadzę. Po przeprowadzce pomogę tż zmontować kuchnię (ambitnie zrobimy to sami) i będziemy rzeźbić już na miejscu końcówkę, no i dopiero wtedy też się wezmę za ogród, bo wygląda na razie w opłakanym stanie
miskowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 14:14   #59
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 709
Dot.: wymarzony pierścionek cz. XXIV - czyli nie tylko o pierścionkach ;)

Cytat:
Napisane przez miskowa Pokaż wiadomość
No dało, chociaż muszę powiedzieć, że nie wszystko idzie super gładko i nie jest prosto zarządzać budową z odległości.
W dodatku właścicielka mieszkania, które obecnie wynajmuje, jednak kogoś znalazła, więc mogę tu mieszkać tylko do końca miesiąca. Pan od zrobienia łazienki i podłóg wejdzie dopiero po weekendzie majowym i twierdzi, że skończy w 2 tygodnie.
Wychodzi więc, że muszę wziąć urlop na dwa tygodnie, bo nie będę miała gdzie mieszkać. Koleżanka zaproponowała mi wprawdzie nocleg u siebie, ale ma małe dziecko i małe mieszkanie, byłoby to uciążliwe dla wszystkich.
Tż jest już od dziś na budowie ze swoim ojcem, będzie tam do czwartku robił ściany i sufity (trzeba w niektórych miejscach poszlifować i wykańczać)
Mam sporo roboty papierkowej w pracy, w związku z kredytem jeszcze trochę, no i do tej nowej pracy muszę przygotować też trochę rzeczy, więc siedzę i rzeźbię
Teraz się trochę pomęczysz ..ale wyobraź sobie czerwiec z winkiem na własnym tarasie
Cytat:
Napisane przez xzora Pokaż wiadomość

haniu
, ja zrozumiałam, że gosia chodzi prywatnie do gina, który właśnie w tym szpitalu pracuje co chce rodzić
Moja koleżanka chodziła do lekarza, który w szpitalu nie pracował i mówiła, że nie czuła się gorszą pacjentką. Także pewnie co szpital to obyczaj.

jakiej długości sztangę kupujesz?
Nie kupie w tym miesiącu już. Kasy brak. Zacznę od powrotu ze study.
Kurde dziewczyny ale mam zagwozdkę. Otwierają nam drugie biuro w CH. I teraz jest pytanie przejśc tam czy zostać na starych śmieciach. Wiadomo w CH praca poniedziałek - niedziela. Czynne 9-21 więc będą dni że do domu wracałabym po 21....ale boję się że gro klientów przejdzie tam- bo łatwiej dojechać, po drodze z zakupów można sprawy załatwić- przejdą klienci, prowizja spadnie

Chyba kilka nocy nie prześpię myśląc po tym.
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 14:18   #60
xzora
Zakorzenienie
 
Avatar xzora
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 557
Dot.: wymarzony pierścionek cz. XXIV - czyli nie tylko o pierścionkach ;)

haniu, ja ci może w klubie napiszę
xzora jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-09-28 18:23:15


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:16.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.