|
|||||||
| Notka |
|
| Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4411 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 698
|
Dot.: Maj już kwietniowi po piętach depcze, a grono Żonek jest coraz większe! PM2013
to w sumie duży szczeniak jeszcze
sunia czy pies? jak się wabi?
|
|
|
|
#4412 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Leszno
Wiadomości: 1 236
|
Dot.: Maj już kwietniowi po piętach depcze, a grono Żonek jest coraz większe! PM2013
Cytat:
![]() ![]() ---------- Dopisano o 21:57 ---------- Poprzedni post napisano o 21:57 ---------- Cytat:
gratulacje
|
||
|
|
|
#4413 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Miasto Królów Polskich:)
Wiadomości: 5 946
|
Dot.: Maj już kwietniowi po piętach depcze, a grono Żonek jest coraz większe! PM2013
Cytat:
Za bardzo się z Wami zżyłam, żeby ot tak zapomnieć ![]() Po ślubie pewnie zniknę na trochę, żeby się Mężem nacieszyć, no i podróż poślubna ewentualna ![]() Ale potem wracam ![]() Więc Cię przypilnuję, żebyś nam tu lwem nie zapomniała zarzucić
|
|
|
|
|
#4414 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 698
|
Dot.: Maj już kwietniowi po piętach depcze, a grono Żonek jest coraz większe! PM2013
Cytat:
teraz wystarczy mi polecieć czy pojechać "gdzieś", niekoniecznie daleko, koniecznie z nim ![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#4415 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 3 618
|
Dot.: Maj już kwietniowi po piętach depcze, a grono Żonek jest coraz większe! PM2013
Cytat:
|
|
|
|
|
#4416 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Norwegia
Wiadomości: 111
|
Dot.: Maj już kwietniowi po piętach depcze, a grono Żonek jest coraz większe! PM2013
[QUOTE=burlesque90;4054044 5]Polana Chochołowska w Tatrach
![]() My mieliśmy tam sesję narzeczeńską w czwartek, a Antilia pojechała dzisiaj ![]() Dzięki |
|
|
|
#4417 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Miasto Królów Polskich:)
Wiadomości: 5 946
|
Dot.: Maj już kwietniowi po piętach depcze, a grono Żonek jest coraz większe! PM2013
|
|
|
|
#4418 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 1 052
|
Dot.: Maj już kwietniowi po piętach depcze, a grono Żonek jest coraz większe! PM2013
Panacea- ladna sukienka
Akee- wszystkiego najlepszego na nowej drodze zycia Przez krokusy jeszcze bardziej zatesknilam za ukochanymi gorami .
__________________
15.06.2008 r. 15.06.2013 r.
|
|
|
|
#4419 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Miasto Królów Polskich:)
Wiadomości: 5 946
|
Dot.: Maj już kwietniowi po piętach depcze, a grono Żonek jest coraz większe! PM2013
Cytat:
|
|
|
|
|
#4420 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 3 618
|
Dot.: Maj już kwietniowi po piętach depcze, a grono Żonek jest coraz większe! PM2013
|
|
|
|
#4421 | |
|
404 Not Found
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 19 841
|
Dot.: Maj już kwietniowi po piętach depcze, a grono Żonek jest coraz większe! PM2013
Cytat:
|
|
|
|
|
#4422 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Miasto Królów Polskich:)
Wiadomości: 5 946
|
Dot.: Maj już kwietniowi po piętach depcze, a grono Żonek jest coraz większe! PM2013
Cytat:
![]() Ważne, żeby tu w ogóle zaglądała przecież, a niewazne o której godzinie
|
|
|
|
|
#4423 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Z laptopa
Wiadomości: 4 443
|
Dot.: Maj już kwietniowi po piętach depcze, a grono Żonek jest coraz większe! PM2013
De Lux, ale jęczmienna, za 15,99 zł. Normalnie kosztuje 20 zł.
__________________
I like my money right where I can see it... hanging in my closet! My life is happening now, not in a one or two years, but now.
|
|
|
|
#4424 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 3 618
|
Dot.: Maj już kwietniowi po piętach depcze, a grono Żonek jest coraz większe! PM2013
|
|
|
|
#4425 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 472
|
Dot.: Maj już kwietniowi po piętach depcze, a grono Żonek jest coraz większe! PM2013
Cytat:
Będzie polowanie na lwa. ![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#4426 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Miasto Królów Polskich:)
Wiadomości: 5 946
|
Dot.: Maj już kwietniowi po piętach depcze, a grono Żonek jest coraz większe! PM2013
Cytat:
![]() Popatrz ile z nas wpada tu w środku rozmowy i zaraz znika, bo nie ma czasu. Ale się pojawiają! I to jest najważniejsze
|
|
|
|
|
#4427 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 3 618
|
Dot.: Maj już kwietniowi po piętach depcze, a grono Żonek jest coraz większe! PM2013
|
|
|
|
#4428 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 957
|
Dot.: Maj już kwietniowi po piętach depcze, a grono Żonek jest coraz większe! PM2013
|
|
|
|
#4429 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Pomorze Zachodnie
Wiadomości: 7 911
|
Dot.: Maj już kwietniowi po piętach depcze, a grono Żonek jest coraz większe! PM2013
W Stokrotce kupiliście od razu 60 butelek?
Czy pojechaliście do każdej Stokrotki?
|
|
|
|
#4430 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 554
|
Dot.: Maj już kwietniowi po piętach depcze, a grono Żonek jest coraz większe! PM2013
Cytat:
Kupiliśmy dzis TŻtowi krawat do munduru
|
|
|
|
|
#4431 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Pomorze Zachodnie
Wiadomości: 7 911
|
Dot.: Maj już kwietniowi po piętach depcze, a grono Żonek jest coraz większe! PM2013
Jaki?
|
|
|
|
#4432 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Miasto Królów Polskich:)
Wiadomości: 5 946
|
Dot.: Maj już kwietniowi po piętach depcze, a grono Żonek jest coraz większe! PM2013
Ja też, ale często się nie da, więc mówi się trudno
|
|
|
|
#4433 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 698
|
Dot.: Maj już kwietniowi po piętach depcze, a grono Żonek jest coraz większe! PM2013
uciekam pod prysznic i spać, bo tż goni
jutro będę was z pracy podczytywać i pewnie znowu będzie mnóstwo nadrabiania
|
|
|
|
#4434 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Miasto Królów Polskich:)
Wiadomości: 5 946
|
Dot.: Maj już kwietniowi po piętach depcze, a grono Żonek jest coraz większe! PM2013
Cytat:
|
|
|
|
|
#4435 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 698
|
Dot.: Maj już kwietniowi po piętach depcze, a grono Żonek jest coraz większe! PM2013
Cytat:
a tematu nie ma
|
|
|
|
|
#4436 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: somewhere
Wiadomości: 305
|
Dot.: Maj już kwietniowi po piętach depcze, a grono Żonek jest coraz większe! PM2013
Dziekuje wszystkim za zyczenia
Sklecilam relacje wybaczcie ze tak jakos niesklanie itd,ale jestem wykonczona i nie mam sily pisac jakis pieknych zdan Mam nadzieje ze zaspokoi to Waszą ciekawość, pominelam kilka niemilych wątków typu - tesciowa obrazona,ze nie w kosciele i wyszla z przyjecia nawet sie nie zegnajac, a wczesniej rozpowiedziala ze pewnie w ciazy jestem dlatego slub ![]() W kalendarzu mnie nie bylo bo zaczelam sie udzielac dopiero 2 tyg przed slubem i niewiele w sumie tu pisalam ![]() A oto RELACJA Piątek Krytyczny dzień, od rana załatwialiśmy ostatnie sprawy, zakupy, odebraliśmy tort, zawieźliśmy alkohol i winietki do restauracji, dokupiłam jeszcze inny stanik bo poprzedni mnie doprowadzał do szalu drapiącą koronką, kupiłam balerinki i jeszcze inna bizuterie bo nie byłam przekonana do tej którą miałam. Odebrałam kwiaty od Mamy żeby zrobić bukiety dla siebie i świadkowej, wróciliśmy do domu w dobrych humorach. Mieliśmy w planach jeszcze sporo do zrobienia tego wieczora, no i po prostu spędzić jakoś miło ostatni przedślubny wieczór. Troche to nie wyszlo, ale zrobiłam piękne bukiety, TŻ umył autko, mi już nerwy puszczaly i trochę się poklucilismy, ja plakalam i ogolnie nie za ciekawie, ale już byliśmy tak zmeczeni ze poszliśmy spac nadal na siebie sfochani. Sobota Rano się przeprosiliśmy, i ruszyliśmy do miasta do domu rodzicow gdzie czekala moja swiadkowa z chopakiem, umylam włosy bo czas gonil, a nie chciałam się spoznic na czesanie, chce suszyc wlosy..a tu suszarka nie działa Tzn chwile dzialala i przestawala bo się grzala,i trzeba było dmuchac Dobrze ze miałam prostownice wiec ja trochę prostowałam, siostra chlodzila ta suszarke i powoli jakos nam się udało wysuszyć , do fryzjerki wpadłam na styk, już mocno zdenerwowana. Ale stres odpuscil jak tylko zobaczyłam ze moja fryzura wyszla jeszcze lepiej niż probna, a jak mnie makijażystka pomalowała i przejrzałam się w lustrze to mi się płakać zachciało,tak pięknie wyglądałam, ale nie mogłam żeby się nie rozmazać Po drodze do domu wpadłam jeszcze do sklepu dokupić rajstopy zapasowe, wróciłam, TŻ zrobił wow na widok mojego makijażu, zebraliśmy się i ruszyliśmy z powrotem do nas na wieś gdzie się mieliśmy szykować. Dodam ze pogoda zapowiadała się okropnie,ale się nie przejmowałam, dopiero jak zaczęło lać a tu jeszcze samochód nie ustrojony to się zdenerwowalam, ale udało się, deszcz przestał padać. Zbliżała się godzina kiedy mieli po nas przyjechać przyjaciele, cośtam przekąśiliśmy i zaczęliśmy się ubierać, ja TZ wcześniej widziałam w jego stroju, ale i tak się wzruszyłam jak go zobaczyłam, on gdy ujrzał mnie w pełnej krasie powiedział że wyglądam pięknie i oczy mu się szkliły W międzyczasie przyjechali przyjaciele, pocykali trochę fotek, spakowaliśmy co było do spakowania, i wychodzimy z domu, a tu zonk, nasza kicia uciekła na dwór!! Panika, no bo jak ją zostawić sama na tyle godzin na dworze, nigdy sie tak nie zdazylo, próbowaliśmy ją złapać ale uciekła na pole w błoto gdzie już nie mogliśmy jej dalej gonić żeby złapać, chciało mi się płakać, ale TŻ mnie uspokoił że sobie da radę, a przecież wrócimy nie nad ranem tylko po 22 więc nic jej nie będzie. No i została a my pojechaliśmy. Przez drogę siedziałam wtulona w TŻ i mnie uspokajał, bo bardziej się już martwiłam kotkiem niż ślubem Podjechaliśmy pod USC, już kilkoro gości czekało i świadek, jak zobaczyłam moje koleżanki ze studiów to się mega wzruszyłam bo nie sądziłam że przyjadą z innego miasta mimo że tylko na ślub. Weszliśmy do Urzędu goście za nami, wszyscy chwalili jak pięknie razem wyglądamy i nie mogli uwierzyć że sama robiłam bukiety Gdy goście już zajęli swoje miejsca, Pani która miała udzielać nam ślubu także, zagrano marsz Mendelsona i przeszliśmy w stronę biurka i krzeseł dla nas, świadkowie zajęli swoje miejsca. Strasznie byłam wzruszona, myślałam że nie dam rady wydusić z siebie słowa. Pani kierownik USC wyglosila krótkie przemówienie i zapytała jakie nazwisko będę nosić po ślubie, i poprosiła TŻta o złożenie oświadczenia, zwróciliśmy się ku sobie i złapaliśmy za rękę, i TŻ patrząc mi prosto w oczy powtarzał słowa przysięgi, za chwilę ja zrobiłam to samo. Potem wymieniliśmy obrączki, z emocji rece mi drzaly, ale przeszło jak poproszono nas o zlozenie podpisow na akcie malzenstwa, to było takie…nie do opisania! A jak pani kierownik usc powiedziała ze ostatni raz podpisuje się panieńskim nazwiskiem to az mnie ciary przeszly! Potem nam pogratulowala, wreczyla akty i przeszliśmy z gośćmi do sali obok na toast i zyczenia, cudownie było być wysciskanym i wycalowanym przez te wszystkie bliskie nam osoby, w tym czasie świadkowie byli już obładowani kwiatami i prezentami Z pudełka na koperty zrezygnowałam,jak się okazało i dobrze bo byłoby za male, zrobiłam za to teczke wiazana na wstazke do której schowaliśmy koperty. Po zyczeniach był toast szampanem i sto lat, wyszliśmy z urzędu, spojrzeliśmy na zegarek a tu jeszcze pol godziny do umówionej w restauracji! A restauracja prawie za rogiem, ale ze było zimno to nie chcieliśmy trzymać ludzi na dworze i czekac, pani menadzerka była zaskoczona ze tak szybko, i że maja jeszcze nie gotowy obiad, ale weszliśmy już i goście powoli się usadzali, podobaly im się moje lawendowe winietki Potem kelnerki poroznosily szampana i był kolejny toast żeby kuchnia zyskala trochę czasu na dokończenie obiadu. Ale szybko się uwinęli i zaraz na stolach pojawilo się pyszne jedzenie. Zjedlismy trochę i poszliśmy się przywitać z DJem i ustalić że powiemy mu kiedy ma zapowiedzieć nasz pierwszy taniec. Było mega goraco,ale już wlaczali klime, o dziwo zupełnie mi nie przeszkadzalo ze sukienka mi się klei do ciala bo już bylam myślami przy pierwszym tancu, a gdy Dj puscil nasza piosenke, a TŻ szepnął „no to chodźmy zrobić to tup tup”( takie nasze powiedzonko z nauki tanca wiedziałam że z nim zatancze wszystko co tylko zechce Jak skonczylismy wszyscy nam gratulowali, ze się nie spodziewali,ze mieli „ciary” Tak ze efekt jaki chcieliśmy został osiagniety, mój tata był wzruszony bo nie sadzil ze potrafimy tak tanczyc,a jeszcze większy był szok jak mowilismy ze uczyliśmy się z filmikow w internecie Po 21 część gości już musiała wracac, tak ze się żegnaliśmy, trochę jeszcze tanczylismy, ostatnia piosenek która zapowiedział DJ i przetańczyliśmy ja z reszta gości która została. Troche ciężko było ich wszystkich potem uswiadomic ze już pora do domu bo kelnerki chciały pakowac nam jedzenie i sprzaatac, ale udało się, dostali jeszcze po flaszce bo sporo zostało i pojechali gdzies do klubu dalej się bawic, a nas tata odwiozl do domu . Okazalo się ze kicia biedna zmoknieta czekala pod drzwiami ale nic jej się nie stało, ale była wystraszona i glodna. Poobwachiwala kwiatki i prezenty i poszla spac A my ogarnelismy kwiaty, jedzenie pochowaliśmy do lodówki, a zostało tego mnóstwo, dziś rozdawaliśmy po rodzinie Przebralismy się w cos wygodnego, na lozku zrobiliśmy stosik z prezentow, nalaliśmy sobie winka i zaczelismy rozpakowywanie Dostalismy piękne prezenty, jeden się zdublowal ale i tak się przyda, sporo pieniazkow i gore pięknych kwiatow. Troszke posprzatalismy, rozlozylismy lozko i zasnelismy wtuleni szepcząc sobie „dobranoc żono, dobranoc mężu”
|
|
|
|
#4437 | |
|
404 Not Found
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 19 841
|
Dot.: Maj już kwietniowi po piętach depcze, a grono Żonek jest coraz większe! PM2013
Cytat:
|
|
|
|
|
#4438 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Miasto Królów Polskich:)
Wiadomości: 5 946
|
Dot.: Maj już kwietniowi po piętach depcze, a grono Żonek jest coraz większe! PM2013
Cytat:
Pięknie napisałaś to wszystko Z każdym zdaniem czytanym coraz szerzej się uśmiechałam ![]() Wszystkiego dobrego dla Was ![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#4439 | |
|
404 Not Found
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 19 841
|
Dot.: Maj już kwietniowi po piętach depcze, a grono Żonek jest coraz większe! PM2013
Cytat:
|
|
|
|
|
#4440 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 554
|
Dot.: Maj już kwietniowi po piętach depcze, a grono Żonek jest coraz większe! PM2013
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:38.






Zadanie zostało zaliczone, dostałam kopertę z rebusem, ktorego rozwiązaniem była nazwa ulicy, przy której mieszka moja mama i przy której się wychowałam. Poszłyśmy więc do tramwaju, a tam zaczął się ciąg...
Za każdym razem kiedy jechałyśmy tramwajem czy autobusem dostawałam kopertę z zadaniami do wylosowania. Wszystkie były typu "Mądry polak po szkodzie - zapytaj zamężnych pasażerów jak być dobrą żoną" albo "Jeszcze nic straconego - zapytaj kawalerów jak wyobrażają sobie dobrą żonę". To było naprawdę słabe, bo ludzie w ogóle nie łapali zabawy i zazwyczaj mowili, że nie mają drobnych 
![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)
Ale i wyglądałam seksownie, bo miałam czerwoną sukienkę, czarne szpilki, pięknie pokręcone włosy i w ogóle wow 




