Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII - Strona 156 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-05-07, 18:16   #4651
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Ja mam dziś dzień "ryczka" Tż już ze mną nie wytrzymuje....

Do tego tak mnie dusi że aż chce mi się

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
że nie wspomnę, że miewamy stosunki przerywane na wsadzenie smoczka do dzioba Wiktorkowi że też on wie kiedy się upomnieć
Ma wyczucie
Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
witam kochane dziś świetny dzień mam rano kiedy stanęłam na wagę zobaczyłam, że jest -1,7 kg (w ciągu 3 dni!!!!) jestem przeszczęśliwa poza tym matury więc lekcji nie było - tylko praca papierkowa no a później szaleństwo kupiłam 3 pary butów i to 2 pary na "koturnie" a ja zawsze na płaskim śmigam ale co tam w deichmannie u nas promocja i skórzane butki o 50% taniej widzę, że na stronce u nich też jest ta promocja
te są rewelacyjnie mięciutkie - jak w kapciach się w nich czuję - choć nie jestem przyzwyczajona do takich butów
http://www.deichmann.com/PL/pl/shop/...mskie-czolenka
a te są też świetne
http://www.deichmann.com/PL/pl/shop/...mskie-czolenka
no i jeszcze "cichobiegi" jak w kapciach
http://www.deichmann.com/PL/pl/shop/...20damskie.prod
normalnie chyba nigdy jeszcze sobie tyle butów na raz nie kupiłam
za spadek wagi.
Buciki bardzo fajneTeż zajrzałam na strone deichmana bo musze kupić jakieś sandałki.Choć nie wiem gdzie ja bede w nich chodzić bo gin wczoraj mówił że mam zakaz dłuższych spacerów gdzieś do 14-15 tygodnia.
Cytat:
Napisane przez measia Pokaż wiadomość
ja chyba bede Hanne na rekach nosila. Hanna jest ksiedzem u nas w kosciele. bylam dzis u niej i powiedzialam jaki mamy problem z matka chcrzesna. dostalam ksero z dokladnym zaznaczeniem co ma matka chcestna mowic i ma to zrobic w kosciele tam gdzie jest i ksiadz, ktory to wyslucha ma wyslac mail-a, ze to zostalo powiedziane w jego obecnosci. wychodzi na to, ze Marysia bedzie miala chrzest w dwoch kosciolach na raz w odleglosci 2500 km
Widzisz jak się ułożyło
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-07, 18:22   #4652
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Przyszli "fachowcy" powiedzieli, że całych ścian zacierać nie będą i zabierają narzędzia.

Zostały do wygładzenia 2 pokoje i położenie paneli
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-07, 18:26   #4653
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Koocur musisz się trochę odstresować, kiedy ostatnio byłaś na zakupach, albo na lodach z koleżankami Przydałby Ci się jeden wieczór na odmóżdzenie Ewentualnie może jakieś domowe spa z peelingliem kawowym
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-07, 18:31   #4654
joanna1978
Raczkowanie
 
Avatar joanna1978
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 300
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość

Też zajrzałam na strone deichmana bo musze kupić jakieś sandałki.Choć nie wiem gdzie ja bede w nich chodzić bo gin wczoraj mówił że mam zakaz dłuższych spacerów gdzieś do 14-15 tygodnia.

sanadały?! po co ci sandały? jak tu ciągle deszcz co patrze na prognoze pogody.


chyba mnie nery kłują. fuck
joanna1978 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-07, 18:32   #4655
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez joanna1978 Pokaż wiadomość
sanadały?! po co ci sandały? jak tu ciągle deszcz co patrze na prognoze pogody.
Ja już myśle o lecie
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-07, 18:33   #4656
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Na zakupy nie chodzę bo dla wielorybów nic nie ma

Lodów nie mogę, seksu też, kąpieli też, drinka też...

Pozostaje mi zwariować
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-07, 18:35   #4657
joanna1978
Raczkowanie
 
Avatar joanna1978
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 300
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

w zeszłym roku ubrałam kilka razy

---------- Dopisano o 18:35 ---------- Poprzedni post napisano o 18:34 ----------

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Na zakupy nie chodzę bo dla wielorybów nic nie ma

Lodów nie mogę, seksu też, kąpieli też, drinka też...

Pozostaje mi zwariować
na wieloryba też się coś znajdzie spokojne kochana moja teściowa daje rade

a propo o co chodzi z tymi "fachowcami"? czemu niebęą robić?
joanna1978 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-07, 18:40   #4658
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez elizabarbara Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a jak sie bylo na dupku, luteinie, sterydzie, acardzie i heparynie i ciaza wraz obumarla, to co pomoze???
W którym tygodniu się dowiedziałaś, że obumarła?
Wiesz, czasem tak się po prostu dzieje, czasem nie ma na to żadnego lekarstwa. Jak płód jest chory poważnie, to wydaje mi się, że żadne leki nie pomogą

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
witaj - ja straciłam podobnie jak Ty, ale czterokrotnie ale trzeba być silnym i walczyć o szczęście

_________________________ ___
witam kochane dziś świetny dzień mam rano kiedy stanęłam na wagę zobaczyłam, że jest -1,7 kg (w ciągu 3 dni!!!!) jestem przeszczęśliwa poza tym matury więc lekcji nie było - tylko praca papierkowa no a później szaleństwo kupiłam 3 pary butów i to 2 pary na "koturnie" a ja zawsze na płaskim śmigam ale co tam w deichmannie u nas promocja i skórzane butki o 50% taniej widzę, że na stronce u nich też jest ta promocja
te są rewelacyjnie mięciutkie - jak w kapciach się w nich czuję - choć nie jestem przyzwyczajona do takich butów
http://www.deichmann.com/PL/pl/shop/...mskie-czolenka
a te są też świetne
http://www.deichmann.com/PL/pl/shop/...mskie-czolenka
no i jeszcze "cichobiegi" jak w kapciach
http://www.deichmann.com/PL/pl/shop/...20damskie.prod
normalnie chyba nigdy jeszcze sobie tyle butów na raz nie kupiłam
Ja staram się być silna. Jednak mam nadzieję, że na jednym poronieniu poprzestanę!

Bardzo fajne butki. Te szare super I mówisz, że takie wygodne?

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
hihi póki co mój doktorek mówił o roku pewnej antykoncepcji, coby macica po cc się ładnie zrosła
pewnie dla bezpieczeństwa 2 lata damy jej odpocząć od zachodzenia w ciążę
no i ja wciąż karmiąca matka i @ jeszcze o sobie znać nie dała
że nie wspomnę, że miewamy stosunki przerywane na wsadzenie smoczka do dzioba Wiktorkowi że też on wie kiedy się upomnieć
Wiesz, ja myślę, że Młody wyczuwa pismo nosem, zazdrosny jest i nie chce rodzeństwa

Ja się złoszczę na siebie, bo wróciliśmy do starań po # i ja już oczywiście widzę u siebie pełno objawów ciąży człowiek stary, a głupi, się tak wkręca...
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-07, 18:47   #4659
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Lodów nie mogę, seksu też, kąpieli też, drinka też...

Pozostaje mi zwariować
Pozostaje Ci sie cieszyć, ze juz niedługo bedziesz miała Bobo


Ja jak przed ciaza nie pilam prawie nic a nic.
Tak teraz za każdym razem jak jesteśmy w jakiejś restauracji na kolacji czy obiedzie to tak mi sie lampka wina do tego marzy.
Ale w życiu w ciąży bym nie wypila nawet łyka alko.

Mam znajoma która pierwsze dziecko urodziła po 40stce, ciążę prowadziła u jakiegoś lekarza w Szwajcarii i miała wręcz nakaz picia lampki wina (fifty-fifty z woda) dziennie.
Jak sie dziecko urodziło, to sie mu przyglądałam badawczo czy nie ma cech wskazujacych na FAS (plodowy zespol alkoholowy).

Edytowane przez Kubek29
Czas edycji: 2013-05-07 o 18:49
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-07, 18:52   #4660
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Pozostaje Ci sie cieszyć, ze juz niedługo bedziesz miała Bobo


Ja jak przed ciaza nie pilam prawie nic a nic.
Tak teraz za każdym razem jak jesteśmy w jakiejś restauracji na kolacji czy obiedzie to tak mi sie lampka wina do tego marzy.
Ale w życiu w ciąży bym nie wypila nawet łyka alko.

Mam znajoma która pierwsze dziecko urodziła po 40stce, ciążę prowadziła u jakiegoś lekarza w Szwajcarii i miała wręcz nakaz picia lampki wina (fifty-fifty z woda) dziennie.
Jak sie dziecko urodziło, to sie mu przyglądałam badawczo czy nie ma cech wskazujacych na FAS (plodowy zespol alkoholowy).
A co to miało dać? mówiła Ci?
Słyszałam takie 'teorie' też, ale zdecydowanie nie jestem ich zwolenniczką...
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-07, 18:55   #4661
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Ja się złoszczę na siebie, bo wróciliśmy do starań po # i ja już oczywiście widzę u siebie pełno objawów ciąży człowiek stary, a głupi, się tak wkręca...
Czemu zloscisz? To normalne.

Ja chyba od razu po zapłodnieniu objawy u siebie widziałam...
Oczywiście myślałam ze jestem w ciazy, ale urojonej
A tu co? Niespodzianka


Butter- nie pamietam juz jakie uzasadnienie było.
Wiem ze dla mnie to szok ciężki był.
Bo przeciez u nas w PL każda ilośc alko w ciąży jest zła i wciąż i wszędzie sie to,powtarza.

Edytowane przez Kubek29
Czas edycji: 2013-05-07 o 18:59
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-07, 19:03   #4662
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez joanna1978 Pokaż wiadomość
w zeszłym roku ubrałam kilka razy

---------- Dopisano o 18:35 ---------- Poprzedni post napisano o 18:34 ----------


na wieloryba też się coś znajdzie spokojne kochana moja teściowa daje rade

a propo o co chodzi z tymi "fachowcami"? czemu niebęą robić?

Mieszkamy w domku na piętrze mieli zrobić dwa pokoje.

Położyć wełne, zakryć ja regipsem, zagipsować, wygładzić i pomalować.

Uznali, że gips położa tylko na łączeniach regipsów i całych ścian gipsować i gładzic nie będą(tylko, ze tam są skosy i jest milion łączeń bo trzeba było wszystko sztukować).

Umówione było, że zrobią wszystko...teraz uznali, że nie..

My się uparliśmy, że ma być wszystko (mamy w salonie sufit tak zrobiony i widać "pięknie" łączenia..).
Przyszli zabrali narzędzia i poszli...bez słowa

Bez złotówki za pozostała prace, bez jakichkolwiek rozmów..
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-07, 19:04   #4663
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
hihi póki co mój doktorek mówił o roku pewnej antykoncepcji, coby macica po cc się ładnie zrosła
pewnie dla bezpieczeństwa 2 lata damy jej odpocząć od zachodzenia w ciążę
no i ja wciąż karmiąca matka i @ jeszcze o sobie znać nie dała
że nie wspomnę, że miewamy stosunki przerywane na wsadzenie smoczka do dzioba Wiktorkowi że też on wie kiedy się upomnieć
A bo Ty miałaś cc, zapomniałam..
Wiesz u nas na moim poprzednim wątku też jest już kilka nowych Mamuś

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
witam kochane dziś świetny dzień mam rano kiedy stanęłam na wagę zobaczyłam, że jest -1,7 kg (w ciągu 3 dni!!!!) jestem przeszczęśliwa poza tym matury więc lekcji nie było - tylko praca papierkowa no a później szaleństwo kupiłam 3 pary butów i to 2 pary na "koturnie" a ja zawsze na płaskim śmigam ale co tam w deichmannie u nas promocja i skórzane butki o 50% taniej widzę, że na stronce u nich też jest ta promocja
te są rewelacyjnie mięciutkie - jak w kapciach się w nich czuję - choć nie jestem przyzwyczajona do takich butów
http://www.deichmann.com/PL/pl/shop/...mskie-czolenka
a te są też świetne
http://www.deichmann.com/PL/pl/shop/...mskie-czolenka
no i jeszcze "cichobiegi" jak w kapciach
http://www.deichmann.com/PL/pl/shop/...20damskie.prod
normalnie chyba nigdy jeszcze sobie tyle butów na raz nie kupiłam
Aaaaa buty!!!!!!!! Jak ja uwielbiam buty

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Na zakupy nie chodzę bo dla wielorybów nic nie ma

Lodów nie mogę, seksu też, kąpieli też, drinka też...

Pozostaje mi zwariować


Jak nie możesz lodów, możesz wspaniały lód złożony z serka homo 0 % cukru i kostki czekolady :P
Łączę się w bólu
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-07, 19:11   #4664
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość

cholera....uświadamiasz mi to wszystko co wiem....tylko aby lekarz zdecydował sie wystawić mi receptę na te leki...tzn na heparynę...płaciłaś 100%??
Wychodzę z założenia że u mnie jest ten sam problem....moje obie ciąże również obumarły ok 8tc... nie wiem czy w badaniach coś wyjdzie ale gdyby mi lekarz powiedział że w nastepnej ciąży dostanę te leki to nie zastanawiałabym się ani minuty nad kolejnymi staraniami!!
I nawet badań bym nie robiła tylko zaraz zaczęła się starać o kolejną ciążę....
Aczkolwiek z drugiej str gdyby w badaniach jednak coś wyszło to miałabym podkładkę aby dostać leki ze zniżką....bo jednak kuracja tymi zastrzykami jest dość kosztowna....
Agatko porozmawiaj ze swoim lekarzem, ja nikogo nie chcę namawiać do tych leków bo pewnie też niosą ze sobą jakieś ryzyko. Może u Ciebie wystarczy sam acard ja w następnej ciąży będę próbowała jak najmniej leków brać. Może warto robić badania na krzepliwość tak jak Perse?? Chciałabym uniknąć heparny w następnej ciąży

Cytat:
Napisane przez Mlebidakin Pokaż wiadomość
mam pytanie: lekarz sam zaproponował czy Ty mu zasugerowałaś acard + heparynę?
Cytat:
Napisane przez Mlebidakin Pokaż wiadomość
KUBEK a te heparyne to sam gin wymyślił czy Ty mu powiedziałaś?
pytam bo chciałabym brać heparynę w następnej ciąży a nie wiem czy sami to wymyślają czy trzeba im mówić..... boję się bez heparyny
Moja lekarka nie chciała mi jej przepisać więc znalazłam lekarza (specjalitę od poronień) który przepisał i poprowadził mi całą ciążę
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40684483]

Jakoś tak od razu, jak mi gin powiedział Clexane, pomyślałam o Tobie i Olku. Co tam u Was? Mały miał chyba 2 dni temu urodzinki, dobrze pamiętam? Jak mój TŻ?
[/QUOTE]
hehe, super że udało Ci się tak opóżnić przyjmowanie tego Już prawie na finale jesteś
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....


Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-07, 19:13   #4665
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Kubek no nie do końca jest zakaz alkoholu w ciąży bo znam takie dziewczynki którym gin polecał a wręcz zalecał picie wina czy też kieliszek koniaku....dzieci urodziły się całe i zdrowe z 10pkt! I w terminie!


Dziewczynki ja już nie wyrabiam dziś z moimi lydkami i kostkami tak mnie bolą ze nie wiem jak leżećmam zapodalam ten acard teraz i mam nadzieję ze przejdzie....

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-07, 19:16   #4666
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Kubek no nie do końca jest zakaz alkoholu w ciąży bo znam takie dziewczynki którym gin polecał a wręcz zalecał picie wina czy też kieliszek koniaku....dzieci urodziły się całe i zdrowe z 10pkt! I w terminie!


Dziewczynki ja już nie wyrabiam dziś z moimi lydkami i kostkami tak mnie bolą ze nie wiem jak leżećmam zapodalam ten acard teraz i mam nadzieję ze przejdzie....

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Jeżeli chcesz robić badania to nie powinnaś brać acardu
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....


Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-07, 19:19   #4667
elizabarbara
Zakorzenienie
 
Avatar elizabarbara
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: far far east ...
Wiadomości: 6 811
GG do elizabarbara
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
W którym tygodniu się dowiedziałaś, że obumarła?
Wiesz, czasem tak się po prostu dzieje, czasem nie ma na to żadnego lekarstwa. Jak płód jest chory poważnie, to wydaje mi się, że żadne leki nie pomogą



Ja staram się być silna. Jednak mam nadzieję, że na jednym poronieniu poprzestanę!
7t5d .. Czyli tak jak u kilku dziewczyn na watku ..Mala ciaza.. Wiem.. Lekarze mi powiedzieli, ze Maly mial pewnie powazne wady, dlatego tak sie stalo..
Ponadto na 2 usg, na jakich bylam wczesniej, Maly byl mniejszy niz powinien w tym momencie (tak jakby wolniej sie rozwijal)..
To bylo moje wlasciwie jedyne # i niesmialo "licze" na to, ze to tylko statystyka.. Bardzo smutna, tragiczna, a jednak statystyka.. Mam nadzieje, ze to mi sie nigdy wiecej nie przydarzy

Chyba bym sie poddala, jakby kolejna ciaza na dupku luteinie encortonie heparynie i acardzie skonczyla tak samo

Twoja postawa jest godna nasladowania ! Widac ze jestes silna i sie nie poddajesz

---------- Dopisano o 19:19 ---------- Poprzedni post napisano o 19:17 ----------

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość

Moja lekarka nie chciała mi jej przepisać więc znalazłam lekarza (specjalitę od poronień) który przepisał i poprowadził mi całą ciążę
Dasti, skad jestes? Kto prowadzil Twoja ciaze?
__________________
25.II.2014. Emilka i Natalka
30.X.2012 [*]Aleksander


WYMIANKA

Edytowane przez elizabarbara
Czas edycji: 2013-05-07 o 19:21
elizabarbara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-07, 19:23   #4668
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Dokładnie jeżeli są wady genetyczne zarodka to żadne leki nie pomogą pierwsze # może być przypadkiem, ale jeżeli są następne # to warto się dokładnie przebadać i jeżeli trzeba to sięgnąć po leki.

---------- Dopisano o 19:23 ---------- Poprzedni post napisano o 19:21 ----------

Cytat:
Napisane przez elizabarbara Pokaż wiadomość

Dasti, skad jestes? Kto prowadzil Twoja ciaze?
Ze Szczecina Prof. Celewicz
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....


Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-07, 19:25   #4669
elizabarbara
Zakorzenienie
 
Avatar elizabarbara
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: far far east ...
Wiadomości: 6 811
GG do elizabarbara
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
Dokładnie jeżeli są wady genetyczne zarodka to żadne leki nie pomogą pierwsze # może być przypadkiem, ale jeżeli są następne # to warto się dokładnie przebadać i jeżeli trzeba to sięgnąć po leki.

---------- Dopisano o 19:23 ---------- Poprzedni post napisano o 19:21 ----------


Ze Szczecina Prof. Celewicz

Dziekuje Ja z drugiego konca Polski (lublin) - pewnie pan Prof z kliniki nieplodnosci?

A co do wad zarodka, to zastanawia mnie jedna rzecz. Kilka dziewczyn z watku mialo # wlasnie w 8tc - ciekawe czy to jest ten okres ciazy, kiedy powazne wady uniemozliwiaja dalszy rozwój ? hmmm
__________________
25.II.2014. Emilka i Natalka
30.X.2012 [*]Aleksander


WYMIANKA
elizabarbara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-07, 19:28   #4670
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez elizabarbara Pokaż wiadomość
Chyba bym sie poddala, jakby kolejna ciaza na dupku luteinie encortonie heparynie i acardzie skonczyla tak samo
Z encortonem to już miałaś najsilniejsze działa wytoczone, chyba nie ma już mocniejszego zestawu przeciw #.

---------- Dopisano o 19:28 ---------- Poprzedni post napisano o 19:26 ----------

Cytat:
Napisane przez elizabarbara Pokaż wiadomość
Dziekuje Ja z drugiego konca Polski (lublin) - pewnie pan Prof z kliniki nieplodnosci?

A co do wad zarodka, to zastanawia mnie jedna rzecz. Kilka dziewczyn z watku mialo # wlasnie w 8tc - ciekawe czy to jest ten okres ciazy, kiedy powazne wady uniemozliwiaja dalszy rozwój ? hmmm
Z tego co pamiętam chyba Paniczka miała potwierdzone badaniami wady zarodka, ale nie pamiętam w którym tc #
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....



Edytowane przez Dasti80
Czas edycji: 2013-05-07 o 19:30
Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-07, 19:30   #4671
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Dasti ni nic to już nie wezmę! Eh

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-07, 19:33   #4672
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Dasti ni nic to już nie wezmę! Eh

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Agatka zrób jak najszybciej badania, acard może Ci je zafałszować.
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....


Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-07, 19:36   #4673
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Agatka, a jak chcesz sobie zbadać ten układ krzepnięcia, to podpowiadam Ci, co ja zrobiłam (i robię):

INR, APTT, potem z tego wychodzi jeszcze czas protrombinowy i wskaźnik protrombinowy. Za całość płacę ok. 13 zł.

I raz zrobiłam d-dimery, aby sprawdzić, czy nie mam gdzieś jakiegoś zakrzepu: cena ok. 40 zł.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-07, 19:36   #4674
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Kubek no nie do końca jest zakaz alkoholu w ciąży bo znam takie dziewczynki którym gin polecał a wręcz zalecał picie wina czy też kieliszek koniaku....dzieci urodziły się całe i zdrowe z 10pkt! I w terminie!

To ze ktoś komuś zalecal to nie znaczy ze jest to ok.

Oficjalne stanowisko Polskiego Towarzyswa Ginekologicznego jest takie, ze każda ilośc alko w ciąży moze być szkodliwa dla plodu i ze w ciąży alko pić nie mozna.
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-07, 19:40   #4675
elizabarbara
Zakorzenienie
 
Avatar elizabarbara
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: far far east ...
Wiadomości: 6 811
GG do elizabarbara
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
Z encortonem to już miałaś najsilniejsze działa wytoczone, chyba nie ma już mocniejszego zestawu przeciw #.

---------- Dopisano o 19:28 ---------- Poprzedni post napisano o 19:26 ----------


Z tego co pamiętam chyba Paniczka miała potwierdzone badaniami wady zarodka, ale nie pamiętam w którym tc #

Ano, nacięższe dziala i nie wyszlo... A encorton to na przeciwciala w hashimoto Eh, gdybym nie byla soba i nie miala woli do walki, to pewnie juz bym sie poddala...


A ciekawe jest ze jedni ginekolodzy zalecaja encorton a inni mowią, ze to bez sensu.. Ogolnie tak jest ze wszystkim ... I badz tu madry czlowieku, jak kazdy profesor ma inne zdanie w twojej sprawie






Ja teraz biore acard (kazala mi moja pani prof) i zrobilam uklad krzepniecia - wyszedl Ok ...
__________________
25.II.2014. Emilka i Natalka
30.X.2012 [*]Aleksander


WYMIANKA

Edytowane przez elizabarbara
Czas edycji: 2013-05-07 o 19:41
elizabarbara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-07, 19:40   #4676
edytte
Zadomowienie
 
Avatar edytte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 282
GG do edytte
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Witam. Ja wpadłam w wir pracy i obowiązków i jakoś mi leci. Staram się nie myśleć o tym co się stało. Raz lepiej raz gorze mi to wychodzi. Ostatnio mam straszną załamkę z powodu wspominanej prze zemnie dziewczynki. Przepraszam, że nie cytuję.

Dziewczyny zrobiłam coś strasznie głupiego, nieodpowiedzialnego i brnę w to dalej w zaparte, aż wstydzę się przyznać. Mam nadzieję, że wszystko dobrze się skończy to wtedy się przyznam
__________________
19.04.2013 r.
Staś i Michaś

Tracimy coś by zrobić miejsce dla czegoś lepszego....
edytte jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-07, 19:43   #4677
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez elizabarbara Pokaż wiadomość
Ano, nacięższe dziala i nie wyszlo... A encorton to na przeciwciala w hashimoto Eh, gdybym nie byla soba i nie miala woli do walki, to pewnie juz bym sie poddala...


A ciekawe jest ze jedni ginekolodzy zalecaja encorton a inni mowią, ze to bez sensu.. Ogolnie tak jest ze wszystkim ... I badz tu madry czlowieku, jak kazdy profesor ma inne zdanie w twojej sprawie






Ja teraz biore acard (kazala mi moja pani prof) i zrobilam uklad krzepniecia - wyszedl Ok ...

Przy hashimoto wystarczy acard+heparyna, moja koleżanka na tym zestawie donosiła a wcześniej 2 razy#.
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....


Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-07, 19:47   #4678
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Czemu zloscisz? To normalne.

Ja chyba od razu po zapłodnieniu objawy u siebie widziałam...
Oczywiście myślałam ze jestem w ciazy, ale urojonej
A tu co? Niespodzianka

Butter- nie pamietam juz jakie uzasadnienie było.
Wiem ze dla mnie to szok ciężki był.
Bo przeciez u nas w PL każda ilośc alko w ciąży jest zła i wciąż i wszędzie sie to,powtarza.
No złoszczę bo się wkręcam. Potem przyjdzie @ i znowu zawód. Lepiej się nie nastawiać, ale ja tak chyba nie umiem

No u nas tak jest i wydaje mi sie, że tak jest lepiej. Lepiej dmuchać na zimne, wiadomo że alkohol jest silnym teratogenem.
Mój gin ma do tego stopnia 'przesadzone' podejście, że nie pozwala np. w ciąży nawet kosmetyków na alkoholu używać...

Cytat:
Napisane przez elizabarbara Pokaż wiadomość
7t5d .. Czyli tak jak u kilku dziewczyn na watku ..Mala ciaza.. Wiem.. Lekarze mi powiedzieli, ze Maly mial pewnie powazne wady, dlatego tak sie stalo..
Ponadto na 2 usg, na jakich bylam wczesniej, Maly byl mniejszy niz powinien w tym momencie (tak jakby wolniej sie rozwijal)..
To bylo moje wlasciwie jedyne # i niesmialo "licze" na to, ze to tylko statystyka.. Bardzo smutna, tragiczna, a jednak statystyka.. Mam nadzieje, ze to mi sie nigdy wiecej nie przydarzy

Chyba bym sie poddala, jakby kolejna ciaza na dupku luteinie encortonie heparynie i acardzie skonczyla tak samo

Twoja postawa jest godna nasladowania ! Widac ze jestes silna i sie nie poddajesz
No widzisz, czyli od początku coś jednak było nie tak

Dziękuję, miło,że tak mówisz
Powiem Ci, że u mnie było tak, że ja moją ciążą się zbytnio nie nacieszyłam. Dowiedziałam się bardzo wcześnie, bo mam krótkie cykle, zrobiłam betę, poszłam do gina. beta była dość niska, ale ewidentnie ciążowa, gin coś mówił, że może być pozamaciczna, powtórzyłam betę, ładnie się podwoiła, więc pozamaciczna została wykluczona. Ale progesteron miałam dość niski, dostałam dupka. Po kilku dniach zaczęły się małe plamienia, poszłam do gina, na usg zobaczył małą kropkę Jednak była bardzo mała. Ja zostałam w domu, leżałam...po 2 dniach plamienie ustało, więc radość..poszłam w weekend na uczelnie, na spokojnie, na luzie, żeby się nie przemęczać. A w poniedziałek już większe krwawienia, więc dostałam jeszcze luteinę. W środę kontrola i gin powiedział, że nic z tego, mojej kropki już nie było
Następnego dnia musiałam iść do szpitala, żeby dostać immunoglobulinę ze względu na konflikt serologiczny i beta była już 5, a endometrium leciało na łeb na szyję!
więc cały ten czas był stres, łzy i panika. Ale byłam chyba na to przygotowana, miałam nadzieję, że sie uda, ale miałam też świadomość, że może się tak skończyć, jak się skończyło. Niestety.
Uznałam, że nie ma sensu się załamywać, bo niewiele mi to da. Mój mąż był tak niesamowicie wspierający, że bardzo mi to pomogło!
I mam nadzieję, że to po prostu nieszczęsliwy przypadek, pech, a nie, że ze mną jest coś nie tak.

Gin też zachował się fajnie. Powiedział, że przynajmniej jest jakaś dobra strona, że wiemy, że możemy mieć dziecko, bo dość troszkę się staraliśmy, cały czas pod jego okiem.
A jeszcze po drodze zaliczyłam 2 pozytywne testy ciążowe, które okazały się nie być ciążą, a cystą na jajniku..co spowodowało, że testy wyszły pozytywne
Staram się być dobrej myśli, bo chyba załamanie się nic mi nie da dobrego. Nie chcę się 'taplać' w tym smutku, bo to będzie mnie trzymać w miejscu..a przecież trzeba ruszyć do przodu!
Ale sie rozpisałam

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
Dokładnie jeżeli są wady genetyczne zarodka to żadne leki nie pomogą pierwsze # może być przypadkiem, ale jeżeli są następne # to warto się dokładnie przebadać i jeżeli trzeba to sięgnąć po leki.
Dokładnie, zgadzam się.
Mój gin mi powiedział, że teraz ok 1/3 ciąż kończy się poronieniem...okropne
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-07, 19:52   #4679
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Ja tez biorę acard. Brałam już wcześniej jakieś 1,5 miesiące przed ciąż

U mnie też wszystko wskazuje na to, że mikrozakrzepy były przyczyną #


Agregacje krwinek ( tworzą mikrozakrzepy)mam pisemnie stwierdzone przez hematologa.

Wyniki robiłam tylko przeciwciała kardiolipiniowe i wyszyły w normie, ale przy wyższej granicy.. układ krzepnięcia też był ok.

Wszystkie wyniki robiłam później niż 6 tygodni po #
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-07, 19:53   #4680
elizabarbara
Zakorzenienie
 
Avatar elizabarbara
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: far far east ...
Wiadomości: 6 811
GG do elizabarbara
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
Przy hashimoto wystarczy acard+heparyna, moja koleżanka na tym zestawie donosiła a wcześniej 2 razy#.
Wlasnie spotkalam sie z opiniami dwoch prof, ze encorton jest bez sensu w ciazy..Za to moj byly gin (ktory na moje nieszczescie prowadzil moja ciaze) po # umial powiedziec tylko tyle ze trzeba podwyższyc dawke encortonu
Niektorzy lekarze to naprawde konowały... Szkoda tylko ze my, ich pacjentki, musimy uczyc sie na ich blędach

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
No widzisz, czyli od początku coś jednak było nie tak

Dziękuję, miło,że tak mówisz
Powiem Ci, że u mnie było tak, że ja moją ciążą się zbytnio nie nacieszyłam. Dowiedziałam się bardzo wcześnie, bo mam krótkie cykle, zrobiłam betę, poszłam do gina. beta była dość niska, ale ewidentnie ciążowa, gin coś mówił, że może być pozamaciczna, powtórzyłam betę, ładnie się podwoiła, więc pozamaciczna została wykluczona. Ale progesteron miałam dość niski, dostałam dupka. Po kilku dniach zaczęły się małe plamienia, poszłam do gina, na usg zobaczył małą kropkę Jednak była bardzo mała. Ja zostałam w domu, leżałam...po 2 dniach plamienie ustało, więc radość..poszłam w weekend na uczelnie, na spokojnie, na luzie, żeby się nie przemęczać. A w poniedziałek już większe krwawienia, więc dostałam jeszcze luteinę. W środę kontrola i gin powiedział, że nic z tego, mojej kropki już nie było
Następnego dnia musiałam iść do szpitala, żeby dostać immunoglobulinę ze względu na konflikt serologiczny i beta była już 5, a endometrium leciało na łeb na szyję!
więc cały ten czas był stres, łzy i panika. Ale byłam chyba na to przygotowana, miałam nadzieję, że sie uda, ale miałam też świadomość, że może się tak skończyć, jak się skończyło. Niestety.
Uznałam, że nie ma sensu się załamywać, bo niewiele mi to da. Mój mąż był tak niesamowicie wspierający, że bardzo mi to pomogło!
I mam nadzieję, że to po prostu nieszczęsliwy przypadek, pech, a nie, że ze mną jest coś nie tak.

Gin też zachował się fajnie. Powiedział, że przynajmniej jest jakaś dobra strona, że wiemy, że możemy mieć dziecko, bo dość troszkę się staraliśmy, cały czas pod jego okiem.
A jeszcze po drodze zaliczyłam 2 pozytywne testy ciążowe, które okazały się nie być ciążą, a cystą na jajniku..co spowodowało, że testy wyszły pozytywne
Staram się być dobrej myśli, bo chyba załamanie się nic mi nie da dobrego. Nie chcę się 'taplać' w tym smutku, bo to będzie mnie trzymać w miejscu..a przecież trzeba ruszyć do przodu!
Ale sie rozpisałam



Dokładnie, zgadzam się.
Mój gin mi powiedział, że teraz ok 1/3 ciąż kończy się poronieniem...okropne
Ano, chyba cos od poczatku bylo nie tak

Ciesze sie ze sie nie poddajesz, na pewno nastepnym razem szczesliwie donosisz i bedzie Ci dane tulic malenstwo w ramionach Trzymam za to kciki
__________________
25.II.2014. Emilka i Natalka
30.X.2012 [*]Aleksander


WYMIANKA
elizabarbara jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:49.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.