|
|
#3781 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Treść usunięta
|
|
|
|
#3782 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|
|
|
#3783 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
gucia widzialam te, tylko ten plastik mnie przerazil
co do bluzek, ja obeszlam caly sklep wieszak po wieszaku 3 razy!! az myslalam ze sie sprzedawczynie na mnie dziwnie musza patrzec, ale w duszy! widzialam ladne bluzki ale takniny do bani ide robic sesje, zuzka oglada bajke
|
|
|
|
#3784 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 6 942
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Ktosiu współczuje, moje kondolencje
Cytat:
Aaa właśnie burza, z pracy biegłam na autobus a tak lało, że koniec świata, założyłam katane na głowę i w te pędy pod wiatę przystankową. Uradowana, że nic mi na głowę nie pada, czekam na autobus, a tu samochody jadą i nie patrzą, że wjeżdżają w mega kałużę, efekt taki, że w butach woda, a spodnie uświnione jak nie wiem. Dobrze, że dziś rowerem nie jechałam edit kliwia ciekawi mnie ta bluzeczka, sama bym takiej potrzebowala |
|
|
|
|
#3785 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Cytat:
Cytat:
dziś rano myślałam że widziałam Lilkę bzyczki jak dwie krople wody
__________________
09.04.2012 córa 19.04.2017 31.01.2018 06.02.2019 Kropek |
||
|
|
|
#3786 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 9 229
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Hej
My nie dojechaliśmy do polski, w nocy padło nam auto podczas jazdy(jechaliśmy aż 2 h) i wróciliśmy lawetą, co trwało 7h... a do domu(w de) mieliśmy niecałe 200 km
__________________
|
|
|
|
#3787 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Dziękuję Wam bardzo za kondolencje
Ana przygotowani byliśmy, nie zaskoczyło nas to, ale jednak ogromny żal jest. Guciu kochana moja ![]() Agatek to ci niespodzianka! Edytowane przez ktosia86 Czas edycji: 2013-05-09 o 20:11 |
|
|
|
#3788 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
agatek jazda z przygodami
|
|
|
|
#3789 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
jak jest taki cudowny jak baszkir od Rosi to biorę, Pat jest tak zakochany że chodzi na czterech mówi MNIAŁ MNIAŁ i liże nam ręce..
![]() Cytat:
a ja na razie to olewam wogole dziś to mam wszystko w d.Cytat:
![]() ![]() dalam dupy!! zrobilam go dziś i coś mi świtało że dodawałaś mimo wszystko troche proszku i sypło mi się tak z dupy lyżeczke i jest dobre wu sie zajada smakuje identycznie jak twoje.. ale nie jest ciężkie i mokre.. jest takie minimalnie wilgotne ale lzejsze... do dupy.. ehss.. wogole mam dzien jakis zrąbany.. jeszcze dostalam sms że na koncie nr.. jest zaległość 180 ileś... sprawdzam nie znam takiego konta.. a kredyt hipo sami pobieraja i zabrali.. no to dzwonie do banku to pani mi każe dzwonic na telefoniczne costam albo isc osobiscie.. dzwonie na halo costam.. a oni mi mowia ze skoro dzwonie pierwszy raz to musza mnie zalogowac.. i pytaja o dane... podalam wszytkie a pani mi mowi ze przeprowadzono błędną weryfikacje i blokuje mi dostep do uslug telefonicznych i mam isc do oddziału.. nosz kur... przeca znam swoje dane.. do dupy.. jutro tam musze isc..
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
||
|
|
|
#3790 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
|
Odp: Żonki 2009 cz. XXXV
Ktosiu
Sliwienko zapewniam Cie ze to nie bylam ja ani tym bardziej Lilka ![]() Ja siedzialam caly dzien nad rzeczami do szkoly...jeszcze musze porownac system szkolnictwa w Polsce i w Usa...na kolo :/ Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"
Nasz skarb ![]() |
|
|
|
#3791 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Marta jak ja uwielbiam rozmowy telefoniczne z infolinią banku
Ostatnio musiałam dokonać zmiany hasła ze zwykłego na maskowane i pan mi wpierał, że wpisuję różne hasła i że to stare hasło, którym posługiwałam się kilka lat wpisuję źle. No osioł! |
|
|
|
#3792 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
|
Dot.: Odp: Żonki 2009 cz. XXXV
Cytat:
Cytat:
__________________
09.04.2012 córa 19.04.2017 31.01.2018 06.02.2019 Kropek |
||
|
|
|
#3793 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
hahahah no to bosko..myslalam ze u mnie jest tylko cos nie tak...
wlasnie mi byla pani dyr napisala na fb ze przedszkole za mną teskni.. chyba się popłacze
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|
|
|
#3794 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Gucia podły dzień... mój nie lepszy, szczególnie popołudnie.
Agatek ![]() Dzisiaj dzień pod nazwa nerwówka.... a dokładnie sprawa z parapetami, zamontowali nam dwa z rysami... mało... nazwałabym to pęknięciami - i oczywiście po drodze 1000 problemów, aby sprawę rozwiązać . Mój nastrój był podły do potęgi entej, myślalam, że powybijam wszystkich dookoła.Ledwo żyję... mąż mi zrobił espresso i mam jeszcze zamiar pisać pracę. A jutro w sprawie parapetów czeka nas wycieczka ponad 100km... |
|
|
|
#3795 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Cytat:
![]() Do pracy wróciłam od 17 grudnia, więc już jakiś czas temu Pracuję od 7 do 12 i w tym czasie Mają zajmuje się mąż, który chodzi do pracy od 14 do 20 lub od 20 do 6 rano Specjalnie zmienił pracę. Z jednej strony miał dość poprzedniej szefowej a po drugie nie musimy małej posyłać do żłobka lub brac niani A pracuje u moich rodziców Akurat jedna dziewczyna zaszła w ciążę i się zwolniło miejsce. Niedługo też zaczynamy budowę domku, ale na razie postawimy go w stanie surowym a potem bedzie powoli wykańczać, więc nie wiem sama ile to potrwa ![]() Marta " Pat - kotek wymiata ![]() Agatek- współczuję. Ktosiu Gucia tulę |
|
|
|
|
#3796 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 9 229
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Najlepsze jet to, że dziś święto, a lodówka pusta
Mieliśmy nakupować w pl, a w niedzielę wrócić... ![]() Czuję się jakbym wróciła z pl i zanim się znów zaaklimatyzuję, to minie 2 dni Dobrze, że już dzień dobiega końca..... jutro z samego rana biegnę do sklepu aby zapełnić lodówkę, a chłopacy naprawiają auto o ile będą w stanie to sami zrobić
__________________
|
|
|
|
#3797 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Treść usunięta
|
|
|
|
#3798 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Cytat:
w zamrażalniku tez echo miałaś??
__________________
09.04.2012 córa 19.04.2017 31.01.2018 06.02.2019 Kropek |
|
|
|
|
#3799 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 993
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
koleżanka za dużo pytań zadaje
![]()
__________________
|
|
|
|
#3800 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Cytat:
super że macie to tak fajnie zorganizowane. ja też nie mogę narzekać bo Maksiu jest z teściową, więc nie musiałam go posyłać do żłobka, ale z kolei ja niedlugo będę musiała poszukać sobie psychiatryka
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ... |
|
|
|
|
#3801 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Treść usunięta
|
|
|
|
#3802 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
rosi
|
|
|
|
#3803 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Treść usunięta
|
|
|
|
#3804 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Cytat:
lecę do k. zobaczyć bluzkę ![]() Cytat:
Nie znoszę takich sytuacji. nie mam pojęcia, pewnie mogą... wyglądają na takie co mogą... Cytat:
Cytat:
![]() ![]() ![]() Współczuję problemów. Ja wczoraj służbowo też miałam problem. 3 telefony, rozmowy z 3 różnymi ludźmi i dopiero 4 facet do mnie zadzwonił i z nim załatwiłam wszystko... porażka. Cytat:
powodzenia dzisisaj!!! dzięki! Rossi o matko!!!! Ale miałaś poranek!A co do życzliwych sąsiadów - słów brak!!! wczoraj spotkałam się z przyjacielem. Oboje mięliśmy słaby dzień. Wsunęliśmy pizze, wypiliśmy po lampce wina i poszliśmy do domu. Jak cudnie jest mieć znajomych, z którymi można się spotkać i nie rozmawiać. Tylko spędzać razem czas
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" Edytowane przez Gucia0987 Czas edycji: 2013-05-10 o 09:08 |
|||||
|
|
|
#3805 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Treść usunięta
|
|
|
|
#3806 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
a gdzieś w kieszonce w torebce? Może nie wkładałaś do portfela tylko tak sobie ubzdurałaś?
Ja tak mam często to wiesz... wolę zapytać ![]()
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|
|
|
#3807 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Rosi moja sąsiadka z piętra zaparkowała ostatnio na miejscu dla inwalidy pod naszym blokiem (zwykle my tam parkujemy, a tym razem ona nas ubiegła - dzięki bogu zresztą) i kosztowało ją to 450 zł
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ... |
|
|
|
#3808 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Treść usunięta
|
|
|
|
#3809 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
No to mam nadzieje, że się znajdzie w pracy!
Co do ogarnięcia, to ja też raczej jestem ogarnięta jeśli chodzi o dokumenty, w szczególności jeśli mówimy o dowodzie itp, ale inne rzeczy zazwyczaj gubię w domu. Wydaje mi się, że wkładałam do szafki, później szukam i nie ma. denerwujące to jest ![]() Klionku dlaczego stajecie na miejscu dla inwalidów?
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|
|
|
#3810 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
|
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV
Ponieważ mój zawadiacki mąż twierdzi że skoro inwalida dla którego zrobili to miejsce ma zaraz obok garaż i tam trzyma swoje auto, to trzeba z tego miejsca korzystać, bo mu się nie należy. Wiec ja mu tłumaczę że inwalida może i ma garaż ale to miejsce pod klatką ma mu służyć np. gdy przyjedzie z zakupów i chce na chwilę stanąć pod blokiem. Odkąd sąsiadka zapłaciła taki mandat już tam nie stajemy, choć my akurat pewnie byśmy go nie zapłacili bo teść ma legitymację inwalidzką i zawsze możemy ją wykorzystać.
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ... |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:47.








Więc spotkam się z Gucią 







. Mój nastrój był podły do potęgi entej, myślalam, że powybijam wszystkich dookoła.



