Największe faux pas popełniane przez Młodych :) - Strona 71 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-05-09, 21:13   #2101
karolinaaa92
Zakorzenienie
 
Avatar karolinaaa92
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 26 624
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez ciri15 Pokaż wiadomość
To w ramach prezentu czy obok jest to dekorowanie?
Jakbyśmy nie robili dekroacji, to jako świadkowie chcielibyśmy dać do koperty ok. 1000zł, a nas na to nie stać, więc obok dekoracji damy 300-400zł.
__________________
K&D - 28.06.2010
-czy...? -tak! - 10.06.2017

♥ i że Cię nie opuszczę... - 18.05.2019

karolinaaa92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-09, 22:32   #2102
amber2046
Zakorzenienie
 
Avatar amber2046
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: na zachód od HollyŁódź
Wiadomości: 4 367
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez blackcherry12 Pokaż wiadomość
No właśnie, jak się chce wesele na 30 osób to niemal każda pracująca para jest w stanie sama wszystko zapłacić. Nikt nie wspomniał o jednym ważnym czynniku- wieku w jakim bierze się ślub. Uzbieranie kasy na ugoszczenie 200 osób, dla pary studiującej w okresie np. 1 roku jest niemalże niemożliwe, za to dla 30sto letniej, bezdzietnej pary pracującej to już znaczenie mniejszy orzech do zgryzienia
Wziąć ślub na pierwszym roku żadna sztuka, można nawet pod koniec liceum, tylko co dalej skoro zwykle nie ma się wówczas stałej pracy i człowiek w większym lub mniejszym stopniu korzysta z pomocy rodziców.


Cytat:
Napisane przez lapida Pokaż wiadomość
nie wierzę, w to, co widzę...
że też Para Młoda zgodziła się na coś takiego...


http://www.youtube.com/watch?feature...&v=0jHSIxoeL3o
Masakra.
__________________
"Związki partnerskie? Ja od razu na małżeństwa homoseksualne bym pozwolił. Nikt nigdzie nie powinien być zwalniany z tego koszmaru. (...)
Co to ma być - same romanse? Jakieś przyjemności? I uważam, że absolutnie powinni dostać prawo adopcji."
Janusz Głowacki

Crucify Your Mind
amber2046 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-09, 22:33   #2103
ciri15
Ekspert od Dupy Strony
 
Avatar ciri15
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 20 775
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez karolinaaa92 Pokaż wiadomość
Jakbyśmy nie robili dekroacji, to jako świadkowie chcielibyśmy dać do koperty ok. 1000zł, a nas na to nie stać, więc obok dekoracji damy 300-400zł.
A to nie moglibyście dać tak czy tak tych 400 . Nie rozumiem tego, daje się tyle na ile stać. Wiadomo, że każdy chciałby dać dużo, ale jak nie ma to nie ma, nie wyczaruje.
__________________
Jak na św. Hieronima jest deszcz albo go ni ma, to na św. Szczepana pada albo nie pada.

ciri15 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-09, 23:19   #2104
blackcherry12
Raczkowanie
 
Avatar blackcherry12
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 247
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

[QUOTE=amber2046;40732737]Wziąć ślub na pierwszym roku żadna sztuka, można nawet pod koniec liceum, tylko co dalej skoro zwykle nie ma się wówczas stałej pracy i człowiek w większym lub mniejszym stopniu korzysta z pomocy rodziców.


eeee chodzi o jeden rok a nie pierwszy rok studiów miałam tu na myśli czas zorganizowania wesela
blackcherry12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-10, 06:36   #2105
poznanianka1990
Zakorzenienie
 
Avatar poznanianka1990
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
Odp: Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez ciri15 Pokaż wiadomość
A to nie moglibyście dać tak czy tak tych 400 . Nie rozumiem tego, daje się tyle na ile stać. Wiadomo, że każdy chciałby dać dużo, ale jak nie ma to nie ma, nie wyczaruje.
No właśnie... Bo świadkowa/świadek to musi dac więcej? Gdzie to jest napisane?
Jak ja byłam świadkową to dałam tyle ile mogłam. Studiowałam wtedy dziennie i nie pracowałam, więc dużo nie mogłam dać i nikt do mnie żalu o to nie miał.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________


Nasz ślub 16.08.2014

Julcia 4.11.2015 g. 0:09
2740g 52 cm

poznanianka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-10, 08:54   #2106
nutik
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 988
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Wybaczcie, ale ja już nie dałam rady przeczytać wszystkich postów powyżej.
U nas jest tak, że rodzice finansują w całości wesele. I niestety, przez to nie jest wszystko takie, jak bym chciała. Moja mama stosuje, chociaż się do tego nie przyznaje, w niektórych momentach zasadę "ja płacę, ja decyduję". Nie tyczy się to sukienki, czy dekoracji na sali, ale już np menu, które jest uzależnione od pieniędzy, czy ilości ciasta, jakie rozwozimy. Są sprawy, od których mnie zupełnie odcięła, ale są też takie w których sami sobie wybieramy. Ta sytuacja ma swoje plusy i minusy. Z resztą, ja wesela nie traktuję, jak najważniejszego dnia w życiu, od którego wszystko zależy. Chcę się nim cieszyć, ale bez przesady, przecież prawie każdy bierze ślub, normalna sprawa. Nie będzie idealnie to trudno, po prostu.

Moi rodzice nigdy by nie chcieli, żebym ja sama sobie płaciła za wesele. Czuli by się pominięci, a widzę, że imprezę traktują jak po prostu pożegnanie mnie, taki ostatni prezent. Uważają, że nie ma co czekać parę lat, żeby uzbierać kasę na jeden dzień. Mówią mi, że mam się rozwijać i skupić na budowaniu swojej przyszłości i rodziny, a nie chcą, żeby kwestie finansowania wesela mnie zatrzymywały. Ja to rozumiem.

Gdybym miała sama finansować wesele, to bym zaprosiła rodzinę na obiad i tyle. Nie wyrzucałabym nic rodzicom, ale wiem, że oni byliby nieszczęśliwi i mieli do siebie żal. Niestety nie stać mnie na wyprawienie hucznej imprezy, z pensją doktoranta zbierałabym chyba z 10 lat. I po co? Żeby w jednym dniu powiedzieć "wszsystko było takie jak chciałam i i nikt mi nie mówił co mam robić, ha!"- a to ci dopiero satysfakcja.
Co innego, jak rodziców nie byłoby stać. Najważniejszy jest ślub, a nie wesele! Nie umarłabym, gdybym miała tańszą kieckę, mniej gości i w tańszym miejscu wesele. To moim rodzicom zależy, żeby mnie dobrze pożegnać. Ja jestem im za to wdzięczna i niczego od nich nie oczekuję, jak by nie było będzie wspaniale, po przecież wychodzę za mojego ukochanego i to jest najważniejsze.
nutik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-10, 09:07   #2107
ciri15
Ekspert od Dupy Strony
 
Avatar ciri15
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 20 775
Dot.: Odp: Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez poznanianka1990 Pokaż wiadomość
No właśnie... Bo świadkowa/świadek to musi dac więcej? Gdzie to jest napisane?
Jak ja byłam świadkową to dałam tyle ile mogłam. Studiowałam wtedy dziennie i nie pracowałam, więc dużo nie mogłam dać i nikt do mnie żalu o to nie miał.
Moim zdaniem nie ma żadnej określonej sumy, którą ktoś powinien dać. Co z tego, ze świadek, siostra, rodzic, itp. Nie można wymagać, że ktoś będzie sobie od ust odejmował, albo pożyczał, żeby dać 500,1000 zł, bo "tak wypada".

---------- Dopisano o 09:07 ---------- Poprzedni post napisano o 09:05 ----------

Cytat:
Napisane przez nutik Pokaż wiadomość

Gdybym miała sama finansować wesele, to bym zaprosiła rodzinę na obiad i tyle. Nie wyrzucałabym nic rodzicom, ale wiem, że oni byliby nieszczęśliwi i mieli do siebie żal. Niestety nie stać mnie na wyprawienie hucznej imprezy, z pensją doktoranta zbierałabym chyba z 10 lat. I po co? Żeby w jednym dniu powiedzieć "wszsystko było takie jak chciałam i i nikt mi nie mówił co mam robić, ha!"- a to ci dopiero satysfakcja.
Co innego, jak rodziców nie byłoby stać. Najważniejszy jest ślub, a nie wesele! Nie umarłabym, gdybym miała tańszą kieckę, mniej gości i w tańszym miejscu wesele. To moim rodzicom zależy, żeby mnie dobrze pożegnać. Ja jestem im za to wdzięczna i niczego od nich nie oczekuję, jak by nie było będzie wspaniale, po przecież wychodzę za mojego ukochanego i to jest najważniejsze.
Dla mnie by była. Ale Ty masz podejście jakie masz - Twoja sprawa.
__________________
Jak na św. Hieronima jest deszcz albo go ni ma, to na św. Szczepana pada albo nie pada.

ciri15 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-10, 09:21   #2108
cukraktywna
Zadomowienie
 
Avatar cukraktywna
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 565
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez dezire Pokaż wiadomość
Czy w jakis sposób 'odwzieczacie'się gościom, którzy przychodzą na sam ślub, w fomie np podziekowań: czekoladek? czy to normlane ze nic dla gości nie bedziemy mieć ? często się zdarza ze na kościelni przychodzą goście, którzy chcą złożyć życzenia, a nie ida na przyjęcie - czy dla nich cos miałyście/macie. Wiemy, że niektórzy składaja się na symboliczny prezent dla nas.

To oczywiscie w ramach nie popelnienia faux pas :P
Zazwyczaj z wesela zostaje niezjedzone ciasto, nie? Więc poprosimy cukiernika z naszego Hotelu żeby upiekł ich więcej i będziemy przy pożegnaniu wręczać gościom w papierowych, jednorazowych pudełkach.

---------- Dopisano o 09:21 ---------- Poprzedni post napisano o 09:15 ----------

Cytat:
Napisane przez amber2046 Pokaż wiadomość
Wziąć ślub na pierwszym roku żadna sztuka, można nawet pod koniec liceum, tylko co dalej skoro zwykle nie ma się wówczas stałej pracy i człowiek w większym lub mniejszym stopniu korzysta z pomocy rodziców.
No na przykład ja przez całe studia (dzienne na uniwersytecie) jednocześnie pracowałam i nadal tak robię. Nie korzystam z pomocy mojej Mamy, jednak ona i rodzice TŻ wyprawiają nam wesele.
__________________
Razem od 6 sierpnia 2007
Zaręczeni od 5 grudnia 2012
Wychodzę za mąż 20 czerwca 2014

cukraktywna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-10, 11:55   #2109
amber2046
Zakorzenienie
 
Avatar amber2046
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: na zachód od HollyŁódź
Wiadomości: 4 367
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez blackcherry12 Pokaż wiadomość
eeee chodzi o jeden rok a nie pierwszy rok studiów miałam tu na myśli czas zorganizowania wesela
Przepraszam, faktycznie tak napisałaś, nie wiem czemu inaczej przeczytałam.
U nas teoretycznie była taka sytuacja, ponieważ TŻ pracował przez połowę wyjazdu na Erasmusa.
__________________
"Związki partnerskie? Ja od razu na małżeństwa homoseksualne bym pozwolił. Nikt nigdzie nie powinien być zwalniany z tego koszmaru. (...)
Co to ma być - same romanse? Jakieś przyjemności? I uważam, że absolutnie powinni dostać prawo adopcji."
Janusz Głowacki

Crucify Your Mind
amber2046 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-10, 13:31   #2110
dezire
Zakorzenienie
 
Avatar dezire
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 3 529
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez cukraktywna Pokaż wiadomość
Zazwyczaj z wesela zostaje niezjedzone ciasto, nie? Więc poprosimy cukiernika z naszego Hotelu żeby upiekł ich więcej i będziemy przy pożegnaniu wręczać gościom w papierowych, jednorazowych pudełkach.

---------- Dopisano o 09:21 ---------- Poprzedni post napisano o 09:15 ----------
chodzi mi o gosci pod kościolem ktorzy przychodza na samą mszę.
A piszesz raczej o ciescie po zabawie weselnej ?
__________________

2004 - Boisz się, że ludzie z internetu odnajdą cię w prawdziwym życiu.

2014 - Boisz się, że ludzie z prawdziwego życia odnajdą cię w internecie.



dezire jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-10, 16:37   #2111
poznanianka1990
Zakorzenienie
 
Avatar poznanianka1990
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
Odp: Dot.: Odp: Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez ciri15 Pokaż wiadomość
Moim zdaniem nie ma żadnej określonej sumy, którą ktoś powinien dać. Co z tego, ze świadek, siostra, rodzic, itp. Nie można wymagać, że ktoś będzie sobie od ust odejmował, albo pożyczał, żeby dać 500,1000 zł, bo "tak wypada".

---------- Dopisano o 09:07 ---------- Poprzedni post napisano o 09:05 ----------


Dla mnie by była. Ale Ty masz podejście jakie masz - Twoja sprawa.
Dla mnie też

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________


Nasz ślub 16.08.2014

Julcia 4.11.2015 g. 0:09
2740g 52 cm

poznanianka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-11, 01:17   #2112
nutik
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 988
Dot.: Odp: Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez ciri15 Pokaż wiadomość
Dla mnie by była. Ale Ty masz podejście jakie masz - Twoja sprawa.
No moja właśnie. Ale napisać chyba mogę...? Nie mam pytań do tego typu komentarzy "Twoja sprawa i więcej o tym nie gadaj, bo niby to jest forum i można się wypowiadać, ale ponieważ ja mam inne zdanie to już lepiej o tym nie gadaj i siedź cicho". Konstruktywna dyskusja to jest to.
nutik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-11, 09:52   #2113
cukraktywna
Zadomowienie
 
Avatar cukraktywna
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 565
Dot.: Odp: Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez nutik Pokaż wiadomość
No moja właśnie. Ale napisać chyba mogę...? Nie mam pytań do tego typu komentarzy "Twoja sprawa i więcej o tym nie gadaj, bo niby to jest forum i można się wypowiadać, ale ponieważ ja mam inne zdanie to już lepiej o tym nie gadaj i siedź cicho". Konstruktywna dyskusja to jest to.
Nutik, musisz zdać sobie sprawę z tego, że rozmawiasz z dziewczynami, które od dawna odkładają na swoje wesele. One MUSZĄ bronić sławy i chwały płynącej z wyprawienia z własnych pieniędzy wesela, bo inaczej całe to zaciskanie pasa/branie kredytu straci sens i glorię. Jest to trochę dziwne, bo ja nie oczekuję rzucania mi kwiatów pod stopy, że robię jednocześnie studia dzienne (w tym pisanie licencjatu), praktyki i pracę na 3/4 etatu. I nie obrażam dziewczyn, które dostają od rodziców co miesiąc kasę na utrzymanie.
Dlatego też nasze wielce samodzielne forumowiczki prędzej wyrzucą klawiaturę za okno, niż przyznają, że nie ma nic hańbiącego w wzięciu od przygotowanych na to rodziców kasy na wesele, jeśli sami dają. Dlatego w moim przekonaniu ten wątek jest do zamknięcia (proponuję "największe faux pas młodych II"), bo one po KAŻDYM komentarzu o kasie rodziców muszą przemycić swój "morał" (że uzbieranie samemu na wesele to szczyt samorozwoju i dojrzałości, po prostu życiowa inicjacja i dowód na udane małżeństwo w przyszłości, jedyny słuszny powód do dumy) i dyskusja nigdy nie wygaśnie.

---------- Dopisano o 09:52 ---------- Poprzedni post napisano o 09:47 ----------

Skoro już wątek jest zniszczony, to offtopowo dodam od siebie, że rozmawiałam z moim TŻtem, który miał niezły ubaw z tego, że niektórzy uważają za szczyt dojrzałości uzbieranie kilkunastu/kilkudziesięciu tysięcy i wydanie ich na imprezę zamiast na dom/firmę/odłożenie na emeryturę.
__________________
Razem od 6 sierpnia 2007
Zaręczeni od 5 grudnia 2012
Wychodzę za mąż 20 czerwca 2014


Edytowane przez cukraktywna
Czas edycji: 2013-05-11 o 09:50
cukraktywna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-11, 11:33   #2114
josephine_g
Raczkowanie
 
Avatar josephine_g
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 73
Dot.: Odp: Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez cukraktywna Pokaż wiadomość
Skoro już wątek jest zniszczony, to offtopowo dodam od siebie, że rozmawiałam z moim TŻtem, który miał niezły ubaw z tego, że niektórzy uważają za szczyt dojrzałości uzbieranie kilkunastu/kilkudziesięciu tysięcy i wydanie ich na imprezę zamiast na dom/firmę/odłożenie na emeryturę.
Miałam wrażenie, że to właśnie Ty najbardziej się burzysz, trochę przekręcając sens tego, co dziewczyny mają na myśli. Nikt nie neguje brania pieniędzy od rodziców, którzy te pieniądze mają i koniecznie chcą dzieciom dać na wyprawienie wesela. Neguje się postawę młodych, którzy tych pieniędzy od rodziców żądają, bo nie mając kasy chcą mieć super ekstra wypasione wesele na milion osób - i to jest w pewien sposób faux pas.
Nikt nie uważa uzbierania kasy na wesele za szczyt dojrzałości. Mam to za sobą i dla mnie to była bardziej szkoła oszczędzania (w sensie ograniczenia zbędnych wydatków, nie głodowaliśmy i nie harowaliśmy 24 na 7 ). I przyznaję, że myśl, że w 11 miesięcy jesteś w stanie zorganizować wesele na 120 osób, po swojemu od początku do końca, robiąc równolegle remont mieszkania, daje satysfakcję, ale też świadomość samodzielności finansowej. I tyle.

Co do faux pas, to dla mnie są to Młodzi zaprzęgający bliskich do pracy związanej z przygotowywaniami. A bliscy przecież nie odmówią. Nie mówię o grzecznej prośbie o drobną pomoc, czy zaoferowaniu jakiejś pomocy ze strony bliskich, tylko o przydzielaniu obowiązków z góry. Znam przypadek, kiedy Młodzi przydzielili rodzicom i rodzeństwu masę zadań związanych z przygotowaniem kościoła, sali i różnych pierdół, w tym kazali tacie spędzić noc na pilnowaniu jedzenia, naprawdę nie wiem po co, a on to oczywiście zrobił. My woleliśmy zapłacić więcej, ale mieć luz, przyjść na gotowe i wyjść, co szczerze polecam
josephine_g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-11, 11:39   #2115
cukraktywna
Zadomowienie
 
Avatar cukraktywna
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 565
Dot.: Odp: Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez josephine_g Pokaż wiadomość
Miałam wrażenie, że to właśnie Ty najbardziej się burzysz, trochę przekręcając sens tego, co dziewczyny mają na myśli. Nikt nie neguje brania pieniędzy od rodziców, którzy te pieniądze mają i koniecznie chcą dzieciom dać na wyprawienie wesela. Neguje się postawę młodych, którzy tych pieniędzy od rodziców żądają, bo nie mając kasy chcą mieć super ekstra wypasione wesele na milion osób - i to jest w pewien sposób faux pas.
Nikt nie uważa uzbierania kasy na wesele za szczyt dojrzałości. Mam to za sobą i dla mnie to była bardziej szkoła oszczędzania (w sensie ograniczenia zbędnych wydatków, nie głodowaliśmy i nie harowaliśmy 24 na 7 ). I przyznaję, że myśl, że w 11 miesięcy jesteś w stanie zorganizować wesele na 120 osób, po swojemu od początku do końca, robiąc równolegle remont mieszkania, daje satysfakcję, ale też świadomość samodzielności finansowej. I tyle.
Masz na myśli "nikt nie krytykuje"? Zachęcam do zapoznania się ze wcześniejszymi wypowiedziami. Chyba ich nie czytałaś.
__________________
Razem od 6 sierpnia 2007
Zaręczeni od 5 grudnia 2012
Wychodzę za mąż 20 czerwca 2014

cukraktywna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-11, 12:38   #2116
dezire
Zakorzenienie
 
Avatar dezire
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 3 529
Dot.: Odp: Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez cukraktywna Pokaż wiadomość
Masz na myśli "nikt nie krytykuje"? Zachęcam do zapoznania się ze wcześniejszymi wypowiedziami. Chyba ich nie czytałaś.
Oj tam, oj tam, Cukratywna rób swoje i nie przejmuj sie opiniami.

---------- Dopisano o 12:38 ---------- Poprzedni post napisano o 12:31 ----------

Cytat:
Napisane przez josephine_g Pokaż wiadomość

Co do faux pas, to dla mnie są to Młodzi zaprzęgający bliskich do pracy związanej z przygotowywaniami. A bliscy przecież nie odmówią. naprawdę nie wiem po co, a on to oczywiście zrobił. My woleliśmy zapłacić więcej, ale mieć luz, przyjść na gotowe i wyjść, co szczerze polecam
Hmm a mi sie marzy, zeby ktos nam pomógl w jakims aspekcie. Pamietam jak bylam na weselu kuzynki i pół rodziny na kilka dni przed motywowalo sie zeby jakos pomóc: od dmuchania balonów po jeżdzenie i dogrywanie terminów. Wtedy byłam troche znużona bo mi sie dostało ozdabianie ciastek (co przy buncie nastoletnim nie bylo czyms co chcialam zrobic). Ale juz na samym weselu i tuz po czulam sie super z tym ze pomagałam i mam wlasnie wspomnienia, ze byłam częscią - baaa ciastkami sie chwalilam.

Teraz jest wlasnie takie nastawienie, ze za wszystko i tak sie placi, nikt nie pyta czy w czyms pomoc. Sami tez nie pytamy. Kiedy wujek nam zaproponowal, ze po znajmosci zalatwi sal i sprzet za darmo na poprawiny to padliśmy sam jezdzi, zalatwia, organizuje - normlanie nie wiem jak sie odwdzieczymy
__________________

2004 - Boisz się, że ludzie z internetu odnajdą cię w prawdziwym życiu.

2014 - Boisz się, że ludzie z prawdziwego życia odnajdą cię w internecie.



dezire jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-11, 13:26   #2117
josephine_g
Raczkowanie
 
Avatar josephine_g
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 73
Dot.: Odp: Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez dezire Pokaż wiadomość
Oj tam, oj tam, Cukratywna rób swoje i nie przejmuj sie opiniami.
Przecież nie krytykuję Cukratywnej, fajnie, że sobie sama radzi i że ma taką sytuację z rodzicami. Po prostu użyła dość mocnych stwierdzeń w ostatnim poście, ja inaczej odebrałam sens całej dyskusji. I tyle

Cytat:
Napisane przez dezire Pokaż wiadomość
Hmm a mi sie marzy, zeby ktos nam pomógl w jakims aspekcie. Pamietam jak bylam na weselu kuzynki i pół rodziny na kilka dni przed motywowalo sie zeby jakos pomóc: od dmuchania balonów po jeżdzenie i dogrywanie terminów. Wtedy byłam troche znużona bo mi sie dostało ozdabianie ciastek (co przy buncie nastoletnim nie bylo czyms co chcialam zrobic). Ale juz na samym weselu i tuz po czulam sie super z tym ze pomagałam i mam wlasnie wspomnienia, ze byłam częscią - baaa ciastkami sie chwalilam.
Nie mam nic do pomagania, sama nie raz pomagałam Chodziło mi o rozstawianie ludzi po kątach, bez pytania "czy możesz, czy masz czas", tylko "ty zrobisz to to to i to" i absurdalne żądania - wujek, o którym pisałam, na weselu był już ledwo żywy i wiem, że wcale z tego wszystkiego nie był zadowolony, a do pomocy innym zawsze jest chętny.
josephine_g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-11, 14:23   #2118
ciri15
Ekspert od Dupy Strony
 
Avatar ciri15
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 20 775
Dot.: Odp: Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez nutik Pokaż wiadomość
No moja właśnie. Ale napisać chyba mogę...? Nie mam pytań do tego typu komentarzy "Twoja sprawa i więcej o tym nie gadaj, bo niby to jest forum i można się wypowiadać, ale ponieważ ja mam inne zdanie to już lepiej o tym nie gadaj i siedź cicho". Konstruktywna dyskusja to jest to.
Z mojego komentarza, że to Twoja sprawa nie wynikało to, co napisałaś. Opacznie to zrozumiałaś. Chodziło mi wyłącznie o to, że dla mnie to byłaby wielka satysfakcja i dla wielu ludzi również i nie czuję się jakaś urażona, że inni(tacy jak Ty)tego by nie czuli.

---------- Dopisano o 14:20 ---------- Poprzedni post napisano o 14:15 ----------

Cytat:
Napisane przez cukraktywna Pokaż wiadomość
Nutik, musisz zdać sobie sprawę z tego, że rozmawiasz z dziewczynami, które od dawna odkładają na swoje wesele. One MUSZĄ bronić sławy i chwały płynącej z wyprawienia z własnych pieniędzy wesela, bo inaczej całe to zaciskanie pasa/branie kredytu straci sens i glorię. Jest to trochę dziwne, bo ja nie oczekuję rzucania mi kwiatów pod stopy, że robię jednocześnie studia dzienne (w tym pisanie licencjatu), praktyki i pracę na 3/4 etatu. I nie obrażam dziewczyn, które dostają od rodziców co miesiąc kasę na utrzymanie.
Dlatego też nasze wielce samodzielne forumowiczki prędzej wyrzucą klawiaturę za okno, niż przyznają, że nie ma nic hańbiącego w wzięciu od przygotowanych na to rodziców kasy na wesele, jeśli sami dają. Dlatego w moim przekonaniu ten wątek jest do zamknięcia (proponuję "największe faux pas młodych II"), bo one po KAŻDYM komentarzu o kasie rodziców muszą przemycić swój "morał" (że uzbieranie samemu na wesele to szczyt samorozwoju i dojrzałości, po prostu życiowa inicjacja i dowód na udane małżeństwo w przyszłości, jedyny słuszny powód do dumy) i dyskusja nigdy nie wygaśnie.

Jeśli o mnie chodzi to raz: nie odkładam na wesele na razie, bo nie muszę się do niczego spieszyć.
Dwa: mimo to opłacenie wesela samemu wydaje mi się godne podziwu.
Trzy: nigdzie Cię nikt nie obraził.
Cztery:
"nie ma nic hańbiącego w wzięciu od przygotowanych na to rodziców kasy na wesele, jeśli sami dają" wiele osób to napisało, w tym ja.
Cytat:
Napisane przez cukraktywna Pokaż wiadomość
Skoro już wątek jest zniszczony, to offtopowo dodam od siebie, że rozmawiałam z moim TŻtem, który miał niezły ubaw z tego, że niektórzy uważają za szczyt dojrzałości uzbieranie kilkunastu/kilkudziesięciu tysięcy i wydanie ich na imprezę zamiast na dom/firmę/odłożenie na emeryturę.
Powiedz to swoim rodzicom. Na pewno będzie im miło.

---------- Dopisano o 14:23 ---------- Poprzedni post napisano o 14:20 ----------

Cytat:
Napisane przez josephine_g Pokaż wiadomość
Nikt nie uważa uzbierania kasy na wesele za szczyt dojrzałości. Mam to za sobą i dla mnie to była bardziej szkoła oszczędzania (w sensie ograniczenia zbędnych wydatków, nie głodowaliśmy i nie harowaliśmy 24 na 7 ). I przyznaję, że myśl, że w 11 miesięcy jesteś w stanie zorganizować wesele na 120 osób, po swojemu od początku do końca, robiąc równolegle remont mieszkania, daje satysfakcję, ale też świadomość samodzielności finansowej. I tyle.
Właśnie taką postawę podziwiam.

Cytat:
Napisane przez josephine_g Pokaż wiadomość
Co do faux pas, to dla mnie są to Młodzi zaprzęgający bliskich do pracy związanej z przygotowywaniami. A bliscy przecież nie odmówią. Nie mówię o grzecznej prośbie o drobną pomoc, czy zaoferowaniu jakiejś pomocy ze strony bliskich, tylko o przydzielaniu obowiązków z góry. Znam przypadek, kiedy Młodzi przydzielili rodzicom i rodzeństwu masę zadań związanych z przygotowaniem kościoła, sali i różnych pierdół, w tym kazali tacie spędzić noc na pilnowaniu jedzenia, naprawdę nie wiem po co, a on to oczywiście zrobił. My woleliśmy zapłacić więcej, ale mieć luz, przyjść na gotowe i wyjść, co szczerze polecam
Koleżanka ze znajomego wątku powiedziała, że jej wujka córka życzy sobie finansowego wsparcia rodziny w finansowaniu wesela
__________________
Jak na św. Hieronima jest deszcz albo go ni ma, to na św. Szczepana pada albo nie pada.

ciri15 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-11, 14:51   #2119
wenedka
Zakorzenienie
 
Avatar wenedka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: ZAGRANICO
Wiadomości: 10 481
Dot.: Odp: Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez cukraktywna Pokaż wiadomość
Nutik, musisz zdać sobie sprawę z tego, że rozmawiasz z dziewczynami, które od dawna odkładają na swoje wesele. One MUSZĄ bronić sławy i chwały płynącej z wyprawienia z własnych pieniędzy wesela, bo inaczej całe to zaciskanie pasa/branie kredytu straci sens i glorię. Jest to trochę dziwne, bo ja nie oczekuję rzucania mi kwiatów pod stopy, że robię jednocześnie studia dzienne (w tym pisanie licencjatu), praktyki i pracę na 3/4 etatu. I nie obrażam dziewczyn, które dostają od rodziców co miesiąc kasę na utrzymanie.
Dlatego też nasze wielce samodzielne forumowiczki prędzej wyrzucą klawiaturę za okno, niż przyznają, że nie ma nic hańbiącego w wzięciu od przygotowanych na to rodziców kasy na wesele, jeśli sami dają. Dlatego w moim przekonaniu ten wątek jest do zamknięcia (proponuję "największe faux pas młodych II"), bo one po KAŻDYM komentarzu o kasie rodziców muszą przemycić swój "morał" (że uzbieranie samemu na wesele to szczyt samorozwoju i dojrzałości, po prostu życiowa inicjacja i dowód na udane małżeństwo w przyszłości, jedyny słuszny powód do dumy) i dyskusja nigdy nie wygaśnie.
No ale jak to straci sens? Nie straci- zbierają na własne wesele, a to chyba ma jakiś sens
Odnoszę też wrażenie, że dość agresywnie wypowiadasz się na ten temat- bez potrzeby.

I tylko dodam, że nie każdy biduje przez 2 lata lub bierze kredyt, żeby uzbierać na wesele. Nie gloryfikuję tutaj ani jednej, ani drugiej strony.
My sami płacimy za wesele, mimo że zaoferowano nam pomoc finansową i odmówiliśmy. Stać nas, to płacimy. I tyle.




Co do angażowani bliskich w przygotowania, to nie jest to do końca zła sprawa, moim zdaniem.

Często rodziny, przyjeciele chcą pomóc, więc czemu im zabraniać? Np. mój brat bardzo chce polewać wódkę na weselu. Zapewne poproszę rodzinę o zawiezienie/przywiezienie czegoś, jeśli nam samym będzie trudno to załatwić. Nie sądzę, by się mieli obrazić- ja sama zrobiłabym to chętnie.

Poza tym ślub i wesele to dosyć stresujące wydarzenie i nie wydaje mi się, że jakieś drobne zadania bardzo obciążyłyby rodzinę, a mogą odciążyć młodych.

No ale nie ma mowy o pilnowaniu jedzenia całą noc
__________________
Petersburski bogacz uchodzący za mecenasa sztuki,
zaprosił kiedyś na filiżankę herbaty Henryka
Wieniawskiego i jakby mimochodem, dodał:
- Może pan także wziąć ze sobą skrzypce.
- Dziękuję w imieniu skrzypiec, ale one herbaty nie
piją!


PRZYNAJMNIEJ ≠ BYNAJMNIEJ
wenedka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-12, 15:20   #2120
nutik
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 988
Dot.: Odp: Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez ciri15 Pokaż wiadomość
Z mojego komentarza, że to Twoja sprawa nie wynikało to, co napisałaś. Opacznie to zrozumiałaś. Chodziło mi wyłącznie o to, że dla mnie to byłaby wielka satysfakcja i dla wielu ludzi również i nie czuję się jakaś urażona, że inni(tacy jak Ty)tego by nie czuli.[COLOR="Silver"]
We're cool bro? Ja się tam tym nie podniecam jakoś kto z czego ma satysfakcję albo nie ale dodanie do komentarza "Twoja sprawa" jakoś mnie odrzuciło bo poczułam to co napisałam wyżej. Przez te nieporozumienia częste ludzie się niepotrzebnie tylko denerwują. Staram się dlatego jasno pisać co mam na myśli i polecam to wszystkim

BTW, odnośnie paru powyższych postów: muszę przyznać że mam satysfakcję z wbicia kija w mrowisko
nutik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-12, 18:55   #2121
sandrvnia
Raczkowanie
 
Avatar sandrvnia
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 184
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez lapida Pokaż wiadomość
Ja znam małżeństwo, które zrobiło wesele tylko i wyłącznie na swój koszt - nie było to wystawne wesele na 300 osób, ale najbliższa rodzina została zaproszona.
I młodzi wcale nie bogaci ani nie dziani
Od rodziców nie chcieli ciągnąć.
Dokładnie wg mnie to kwestia chęci. Zawsze zostaje opcja praca za granicą, wtedy na wesele łatwiej nazbierać
__________________
Kochać i być kochanym to tak, jakby z obu stron grzało nas słońce
sandrvnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-13, 00:43   #2122
nutik
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 988
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Dla wszystkich zestresowanych oszczędzających i nie. Posłuchajcie sobie odgłosów wielorybów dla uspokojenia: http://www.youtube.com/watch?v=Y6czoDEQ0a8
nutik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-13, 08:33   #2123
m.a.r.t.a
Zakorzenienie
 
Avatar m.a.r.t.a
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 12 631
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

A ja bardzo proszę nieofftopować i powrócić do tematu wątku .
__________________
Zmieniaj swoje życie
m.a.r.t.a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-13, 17:35   #2124
viva91
na przekór do celu
 
Avatar viva91
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 39 078
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez anannke Pokaż wiadomość
Nie ale jednak większość ludzi zna dosyć dużo osób i grono ludzi o których się wie co nie co daje jakąś "próbkę" społeczną na podstawie której wyciąga się wnioski na temat pewnych norm, zwyczajów, powszechnych zachowań i przypadków. Nie można zakładać że inni myślący inaczej kłamią ale no np można uznać to za wyjątki. A na wizażu zawsze jest nagromadzenie wyjątków
Ale ja nie myślę inaczej, ja opisuję faktyczną sytuację jaka miała miejsce.
I jest tak jak piszesz - wyciągam wnioski na podstawie grona ludzi o których coś wiem. I co usłyszałam w zamian? Że się przechwalam i zmyślam. Nie udowodnię wam tego, bo bym musiała chyba akty ślubu wam powysyłać wraz z rachunkami, więc więcej wiary w ludzi, chodzi mi o dopuszczenie do siebie myśli, że są przypadki, w których dzieje się inaczej - i nie odnoszę tego konkretnie do Ciebie.
Co do ostatniego zdania - bywa, trzeba odsiać ziarno od plew.
Cytat:
Napisane przez dezire Pokaż wiadomość
Czy w jakis sposób 'odwzieczacie'się gościom, którzy przychodzą na sam ślub, w fomie np podziekowań: czekoladek? czy to normlane ze nic dla gości nie bedziemy mieć ? często się zdarza ze na kościelni przychodzą goście, którzy chcą złożyć życzenia, a nie ida na przyjęcie - czy dla nich cos miałyście/macie. Wiemy, że niektórzy składaja się na symboliczny prezent dla nas.

To oczywiscie w ramach nie popelnienia faux pas :P
nigdy nie spotkałam się z tym, żeby dawać coś gościom przychodzącym tylko na ślub. czasami nawet się nie wie, kto się na tym ślubie zjawił, więc trudno by było przygotować ilość tych "podziękowań".
Cytat:
Napisane przez dezire Pokaż wiadomość
Hmm a mi sie marzy, zeby ktos nam pomógl w jakims aspekcie. Pamietam jak bylam na weselu kuzynki i pół rodziny na kilka dni przed motywowalo sie zeby jakos pomóc: od dmuchania balonów po jeżdzenie i dogrywanie terminów. Wtedy byłam troche znużona bo mi sie dostało ozdabianie ciastek (co przy buncie nastoletnim nie bylo czyms co chcialam zrobic). Ale juz na samym weselu i tuz po czulam sie super z tym ze pomagałam i mam wlasnie wspomnienia, ze byłam częscią - baaa ciastkami sie chwalilam.
ja byłam w nieco innej stytuacji, po weselu miałam z młodymi jechać samochodem na miejsce noclegu, młodzi rzecz jasna opuszczali salę jako ostatni, więc ze mną stało się tak samo, a przy tym zostałam wciągnięta w noszenie ciast do lodówki, zbieranie śmieci, ustawianie krzeseł...
__________________
viva91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 13:14   #2125
karolinaaa92
Zakorzenienie
 
Avatar karolinaaa92
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 26 624
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez ciri15 Pokaż wiadomość
A to nie moglibyście dać tak czy tak tych 400 . Nie rozumiem tego, daje się tyle na ile stać. Wiadomo, że każdy chciałby dać dużo, ale jak nie ma to nie ma, nie wyczaruje.
Moglibyśmy, ale dekorowanie jest moją pasją, więc mogę połączyć przyjemne z pożytecznym.
__________________
K&D - 28.06.2010
-czy...? -tak! - 10.06.2017

♥ i że Cię nie opuszczę... - 18.05.2019

karolinaaa92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-17, 12:12   #2126
madziara889
Zakorzenienie
 
Avatar madziara889
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 7 010
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Najgorsze z jakim się spotkałam to wysłanie przez koleżankę zaproszenia na ślub smsem dzień przed uroczystością
madziara889 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-17, 12:56   #2127
201610281624
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 719
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez madziara889 Pokaż wiadomość
Najgorsze z jakim się spotkałam to wysłanie przez koleżankę zaproszenia na ślub smsem dzień przed uroczystością
Heheh oj tam
201610281624 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-20, 11:14   #2128
madziara889
Zakorzenienie
 
Avatar madziara889
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 7 010
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

I jeszcze jedno- kuzynka (przyjaciółka i sąsiadka zarazem) wypisywała zaproszenia w obecności mojej siostry. po wypisaniu dała zaproszenia dla niej i przy okazji dla mnie i naszej mamy, bo nie chciało jej się już przychodzić do nas specjalnie z zaproszeniami
Ogółem ta para większość zaproszeń rozdała poprzez rodziców albo znajomych.
madziara889 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-20, 13:57   #2129
Visez
Zakorzenienie
 
Avatar Visez
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Trele Morele
Wiadomości: 14 315
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez madziara889 Pokaż wiadomość
I jeszcze jedno- kuzynka (przyjaciółka i sąsiadka zarazem) wypisywała zaproszenia w obecności mojej siostry. po wypisaniu dała zaproszenia dla niej i przy okazji dla mnie i naszej mamy, bo nie chciało jej się już przychodzić do nas specjalnie z zaproszeniami
Ogółem ta para większość zaproszeń rozdała poprzez rodziców albo znajomych.
W tym akurat nie widzę nic dziwnego, jak się widziałyście i miała okazję osobiście zaprosić to dlaczego nie?
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Visez jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-20, 14:14   #2130
Tycikata
Wtajemniczenie
 
Avatar Tycikata
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 410
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Kochane a co myślicie o takiej kreacji dla gościa?

faux pass czy nie?
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg czarna suknia.jpg (35,2 KB, 266 załadowań)
__________________
Nawet z mapą
gubię się
bo lubię


- Loesje
Tycikata jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-15 10:01:33


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:18.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.