Żonki 2009 cz. XXXV - Strona 131 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-05-13, 20:01   #3901
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
wydaje mi sie ze z krwi.. ja mialam robione na plecach i rekach watpie zeby dzieci mialy takie.. ale nie znam sie wiec moze...
dziwne ze mialas w sezonie ak pyli robione..


mocno sciskam...


tak daj jej wszystkiego po troche niech sie dziecko zadrapie
oczywiscie ze wywolac fotki
jak byłam z Karolina u hematologa to tam jest tez alergolog, to dzieciom małym na rękach robili, no i tez pyliło już wtedy wiele drzew itp. ja miałam robione jak byłam mała na plecach i nic nie wyszło, jak byłam na studiach to na rękach , 5 lat odczulania i nic nie dało to TŻ też się odczulał i zasmarkany chodzi

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Dziękuję także w imieniu syna

potem wstawię linka do klubu, bo dzisiaj zrobiłam pierwszą sesję
Dan śpi na balkonie, zaraz kolejne karmienie muszę używać nakładek na sutki bo mały ma lekko cofnietą bródkę i słabo łapał brodawkę. Przynajmniej nie mam poranionych

myślałam że na nic nie będę miała czasu, a jak na razie codziennie się kąpię i nawet maluję, a co! w ciąży przytyłam 17-18 kg (przez obrzęki). Jka wyszłam ze szpitala w środę miałam tylko 4 kg mniej, a wczoraj już 9 kg mniej! czuję się super, już zeszczuplałam w nogach, brzuszek jeszcze wypukły, ale tak na 4 miesiąc max
korzystaj z tego czasu wolnego ja to już pilnuje szafki w domu by nie wyszły same

Cytat:
Napisane przez SAMBAdiJANEIRO Pokaż wiadomość
odpisuje na 2 raty bo nie chcialo mi przyjac wiadomosci przez grafike, chociaz usuwalam i usuwalam az sie wnerwilam


Martucha zdrowka dla Pata!




gdzie pracy szukasz? w de? a co z kinia?



na wlosy polecam ciaze mnie sie bardzo poprawily



mnie wkurza ze malo ktory niemiec wlacza kierunkowskaz na rondzie.... tez sie zastanawiam czy ich tego nie ucza w szkole jazdy



ide cos zjesc
to nie trzeba jechać do DE żeby Cię kierowcy wkurzali u mnie najbardziej mnie wkurza że zmieniają pas ruchu i nie włączają migacza

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Kliwia na wniosku podpisują się oboje rodzice, dlatego też musicie iść razem. Akt urodzenia zabierają. A na dowodzie nie ma podpisu, jest puste miejsce.
Chociaż nie wiem jak to jest w przypadku zameldowania w tym samym mieście, w którym dziecko się rodziło, czy wtedy musisz pobierać odpis z aktu urodzenia, czy oni sami sobie to wewnętrznie sprawdzają U nas to dwa różne miasta, dwa różne urzędy, więc akt musiałam mieć.
to może co miasto to inaczejbo u nas trzeba mieć akt urodzenia, u moich rodziców tak samo bo USC jest w innej części miasta, ja urodzona w tym samym mieście tez musiałam mieć

Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość
iwka28 co do poprawy kondycji włosów co używasz aktualnie? Ja szczerze mogę polecić tabletki "Doppler herc na włosy i paznokcie"
Rosną jak szalone, są mocniejsze, nie rozdwajają się- efekt widoczny po 2-3 miesiącach używania. Najlepiej brać codziennie przez kilka miesięcy ja sobie jak kupuję to robię zapas na 3 miechy i spokój- 17/20 zł kosztują w pl. Próbowałam również skrzypovity i innych badziewi ale efektu brak Jak już Samba wspomniała na włosy dobra ciąża i parę miesięcy po potem wraca wszystko- mi też wypadają garściami
Jeśli masz czas to polecam miksturkę olejek rycynowy + żółtko + cytryna, 5-10 min na włosach potrzymać i spłukać- miałam super miękkie włosy + zrobiły mi się pasemka na włosach (rycyna przyciemna) ale wtedy jeszcze nie farbowałam regularnie

Olejowałaś włosy może? Olejek kokosowy Vatika- polecam (to się zostawia na noc), no i płukanie włosów zimną wodą pomaga płukanie piwem czy żelatynowanie (ale tych dwóch nie próbowałam jeszcze, ale bardzo dobre opinie czytałam na ten temat)

Ja teraz używam kolejny raz maseczkę wax, ale nie jest zbytnio wydajna ja mam dobrze, bo myję włosy 1-2x w tygodniu więc używam masek na zmianę- wax z tą rossmanowską- niemiecką Alterra czy coś takiego
myślałam by ją kupić bo dużo osób ja na all zamawia
Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość
miejsca w przedszkolach są poza tym tutaj mamy takich 2 czy 3
a do pracy to ja pójdę każdej oczywiście nie do takiej gdzie jest kontakt z człowiekiem i trzeba rozmawiać. Ja nie chcę na długo iść. Mam na oku firmę, gdzie pakują części samochdowe do kartoników, praca na taśmie. O ile dostanę dziś nr to będę dzwonić. Jest dobrze, bo nie trzeba tam znać języka, pracują niemki, polki, rosjanki. Szefowa jest polką. A jak to nie wyjdzie to tż załatwi mi sprzątanie klatek schodowych ja lubię sprzątać
to kciuki za pracę

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Gucia no co za pech! Jakbyś nie miała kasy, to na pewno znalazłabyś mnóstwo rzeczy wartych kupienia, a tak...! Ech złośliwość!
ja mam tak samo :/ wypłata jest a nic nie ma ciekawego
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-13, 20:02   #3902
SAMBAdiJANEIRO
Zakorzenienie
 
Avatar SAMBAdiJANEIRO
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość
Samba faktycznie, coś mi się pokaszaniło z eltergeldem minimum 300 € co miesiąc, w zależności od dochodów ale to wtedy 2 w 1 się dostaje? kinergeld z eltergeldem? Czy jedno? Zupełnie nic nie wiem
jedno i drugie
SAMBAdiJANEIRO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-13, 22:36   #3903
india83
Zakorzenienie
 
Avatar india83
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 547
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Cytat:
Napisane przez bzyczka1 Pokaż wiadomość
A wiecie ze ja kiedyś reklamowałam pierścionek w aparcie. Dostałam od tż srebrny z dużą ilością cyrkonii i one zaczęły wypadać jedno po drugiej i naprawiali mi go.
ja też mam od nich z wieloma cyrkoniamii (moj pierwszy od Tza) mimo swego wieku chyba 6 lat nadal jest sliczny i ani jedna cyrkonia nie wypadła

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Powodzenia kochana!!!!


Witajcie,

Całą noc nie spałam. Jestem nieprzytomna, a pogoda obudzić się nie pomaga... masakrejszyn.
Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Hej!

Marta to już w sumie "niedługo"

India kciuki!!!

Gucia czemu nie spałaś? Bidulko

Kliwia najlepiej zadzwoń do UM i ci powiedzą. Wybieracie się gdzieś, że chcesz dowód dla Zuzki?
dzieki juz po... oczywiście stresik był, ale podobno poszło dobrze. No ja to wychodzę z założenia za każdym razem zreszta, że zawsze mogło być lepiej

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
No dokładnie! A mama pojechała mi towarzyszyć a oczywiście wróciła obkupiona

---------- Dopisano o 12:33 ---------- Poprzedni post napisano o 12:32 ----------



byłam z mamą i własnie jak piszę, ona oczywiście wróciła obkupiona

A ja nic! Jedna torebka mi się podobała, ale była strasznie kolorowa i się nie zdecydowałam. teraz trochę załuję, bo w sumie na lato by uszła... ale w sumie nie wiem czy dobrze bym się z nią czuła

(taka: https://www.google.pl/search?hl=pl&g...ar%3B300%3B417 )
Gucia a mnie się wydaję, ze ta torebka to Ciebie pasuje, ale wiadomo kwestia, że to ty bys musiała sie z nia dobrze czuc


Cytat:
Napisane przez bzyczka1 Pokaż wiadomość
Iwka to wyobraź sobie co miała na głowie moja koleżanka w liceum...ogoliła sobie głowę wzdłuż przedziałka bo chciała mieć wyraźniejszy!!!!! i potem jej tak włosy na całej jego długości stały. Dość długo bo musiały urosnąć do momentu aż się położyły po głowie!
OMG

coraz bardziej smutno mi się robi, prawdopodobnie mąż mnie niedługo opuści
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." Paulo Coelho
india83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-13, 22:43   #3904
gold-fish
Zakorzenienie
 
Avatar gold-fish
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość
Możesz już młodego werandować? Tak szybko? Myślałam, że trzeba odczekać te magiczne 2 tygodnie
weranduję tylko dlatego, że nie mam jak wyjść na spacer. Połozna mówiła że od pierwszego dnia mozna wyjeżdżać na spacerki- jeżeli dzieci urodziły sie wiosna-lato-jesień i jest ciepło. Tylko na tż mogę liczyć i wolałabym żeby pierwszy spacer był w trójkę, a on dzisiaj rejestrował Dżuniora w urzędzie i załatwiał inne sprawy. No i te karmienia moje + odciaganie pokarmu jest nadal nie unormowane. Udało mi sie dzisiaj w czasie werandowania troche zdrzemnąć , była też położna, no i mieszkamy na 2 piętrze więc sama nie zniosę wózka. Wszystko to na razie sprzyja werandowaniu, ale już marze żeby wyjsć z wózeczkiem nieco dalej

Cytat:
Napisane przez india83 Pokaż wiadomość
Trzymajcie jutro kciuki. Mam konferencję i wystapienie o groomingu.
i jak poszło?

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Jeszcze raz gratuluję! Daniel jest przeuroczy!!! Śliczności!.
w klubie dodałam nowego linka

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Nie pisałam Wam. Byłam w sobotę na zakupach. Miałam full permission na wydanie tyle pieniędzy ile będę potrzebowała... i el. du.pa. Nie kupiłam zupełnie nic! Nic nie było! A jak słyszę bądź widzę słowo buty/obuwniczy to mnie czepię na samą myśl. Przymierzyłam mnóstwo par i żadna nie była nawet do przyjęcia
taaa, tez tak nie raz miałam a buty w 90% kupuję z przypadku, pod wpływem chwili, bo jak szukam to oczywiście bida

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
gold - aaaa GRATULACJE!!!!
dziękuję

Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
korzystaj z tego czasu wolnego ja to już pilnuje szafki w domu by nie wyszły same
dziękuję za radę

nabawię się chyba nerwicy mały czasami ulewa i np. dzisiaj po nakarmieniu 2 godziny spał już sobie na balkonie i stwierdziłam że wjadę wózkiem do domu bo coraz chłodniej. Doszłam do niego i w tym momencie mu sie ulało- znowu nosem! więc szybko do przekręciłam, wołam zeby tż przyniósł aspirator i dałam radę... ale co by było gdybym nie podeszła przecież nie mogę obserwować go 24 h/dobę
__________________

Dżunior maj 2013

Hanna kwiecień 2015
gold-fish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-13, 23:04   #3905
*Agatek*
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 9 229
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
weranduję tylko dlatego, że nie mam jak wyjść na spacer. Połozna mówiła że od pierwszego dnia mozna wyjeżdżać na spacerki- jeżeli dzieci urodziły sie wiosna-lato-jesień i jest ciepło. Tylko na tż mogę liczyć i wolałabym żeby pierwszy spacer był w trójkę, a on dzisiaj rejestrował Dżuniora w urzędzie i załatwiał inne sprawy. No i te karmienia moje + odciaganie pokarmu jest nadal nie unormowane. Udało mi sie dzisiaj w czasie werandowania troche zdrzemnąć , była też położna, no i mieszkamy na 2 piętrze więc sama nie zniosę wózka. Wszystko to na razie sprzyja werandowaniu, ale już marze żeby wyjsć z wózeczkiem nieco dalej
aa rozumiem


Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość

nabawię się chyba nerwicy mały czasami ulewa i np. dzisiaj po nakarmieniu 2 godziny spał już sobie na balkonie i stwierdziłam że wjadę wózkiem do domu bo coraz chłodniej. Doszłam do niego i w tym momencie mu sie ulało- znowu nosem! więc szybko do przekręciłam, wołam zeby tż przyniósł aspirator i dałam radę... ale co by było gdybym nie podeszła przecież nie mogę obserwować go 24 h/dobę
kochana- pierwsze 2-3 miesiące są najgorsze. Za szybko łyka, łapczywy jest, uczy się, więc to normalne
Kinga fontannę nosem i buzią puszczała z 3-4x w życiu wiem, co czujesz...
__________________


*Agatek* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 06:59   #3906
klion78
Zadomowienie
 
Avatar klion78
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Cytat:
Napisane przez india83 Pokaż wiadomość
coraz bardziej smutno mi się robi, prawdopodobnie mąż mnie niedługo opuści
India co Ty mówisz .... trochę mnie tu nie było, ale żeby aż tak pozmieniało się na gorsze Trzymaj się
Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
nabawię się chyba nerwicy mały czasami ulewa i np. dzisiaj po nakarmieniu 2 godziny spał już sobie na balkonie i stwierdziłam że wjadę wózkiem do domu bo coraz chłodniej. Doszłam do niego i w tym momencie mu sie ulało- znowu nosem! więc szybko do przekręciłam, wołam zeby tż przyniósł aspirator i dałam radę... ale co by było gdybym nie podeszła przecież nie mogę obserwować go 24 h/dobę
Ja miałam podobnie. mój mały nawet nie ulewał, ale wręcz chlustał. Nie spuszczałam go z oczu nawet na chwilę. Efekt jest taki że teraz ma ponad półtora roku i nie znosi być sam.
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ...
klion78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 08:27   #3907
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Goldi a bierzesz może żelazo?u Karoli się chlustanie nasilała jak brałam żelazo po cc
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 08:45   #3908
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Cytat:
Napisane przez bzyczka1 Pokaż wiadomość
Iwka to wyobraź sobie co miała na głowie moja koleżanka w liceum...ogoliła sobie głowę wzdłuż przedziałka bo chciała mieć wyraźniejszy!!!!! i potem jej tak włosy na całej jego długości stały. Dość długo bo musiały urosnąć do momentu aż się położyły po głowie!
o matko!
You made my day!!!

Cytat:
Napisane przez india83 Pokaż wiadomość
dzieki juz po... oczywiście stresik był, ale podobno poszło dobrze. No ja to wychodzę z założenia za każdym razem zreszta, że zawsze mogło być lepiej

coraz bardziej smutno mi się robi, prawdopodobnie mąż mnie niedługo opuści
Wiedziałam, że świetnie dasz sobie radę!
Ty nie bądź taka krytyczna wobec siebie! Na pewno poszło świetnie!

Jednak nie ma innego wyjścia? mam nadzieje, że szybciutko wróci. Trzymaj się słonko!


Myślisz, że ta torebka jednak ok... cały czas się waham czy nie wysłać mamy po nią... ale nie jestem przekonana. Jedno co to jest duża taka jak lubię... gdyby chciała być taka czarna, to brałabym bez zastanowienia (jest też w beżach, ale nie podobała mi się). Dylematy

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
nabawię się chyba nerwicy mały czasami ulewa i np. dzisiaj po nakarmieniu 2 godziny spał już sobie na balkonie i stwierdziłam że wjadę wózkiem do domu bo coraz chłodniej. Doszłam do niego i w tym momencie mu sie ulało- znowu nosem! więc szybko do przekręciłam, wołam zeby tż przyniósł aspirator i dałam radę... ale co by było gdybym nie podeszła przecież nie mogę obserwować go 24 h/dobę
o jej... mam nadzieje, że szybko sobie z tym poradzicie.
To strasznie nie bezpieczne przecież, aż mnie dreszcz przeszedł.

Dzielna kobieto!

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
India co Ty mówisz .... trochę mnie tu nie było, ale żeby aż tak pozmieniało się na gorsze Trzymaj się
Klionku ja Cię tylko uspokoję, że u Indii i tż wszystko dobrze.
Sama Ci wszystko wytłumaczy, ale spokojnie. fakt, że napisała jakby TŻ ją zostawiał na dobre
India



Witajcie,

Zrobiłam wczoraj zapiekankę ziemniaczaną. I jakaś taka... wyszła średnia... mąż mówi, że nie doprawiona, a dla mnie ok, ale coś jej faktycznie jest. Więcej robić nie będę

Poza tym muszę się wybrać na jakieś zakupy i tym razem wrócić z ciuchami. Stałam dzisiaj 10min przed szafą (nie za bardzo dysponując tymi 10min) i nie miałam się w co ubrać. Jak ja tego nie znoszę!
W końcu dorwalam nową koszulkę z podobizną Merudki na piersi, do tego żakiet i wyglądam jako tako... ale czas na zakupy!!!
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 09:25   #3909
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Cytat:
Napisane przez iwka28 Pokaż wiadomość
Ja też tak robię Bo jak coś sobie umyślę, to najczęściej nie ma
Widzę, że nie tylko ja mam teraz taki patent

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
weranduję tylko dlatego, że nie mam jak wyjść na spacer. Połozna mówiła że od pierwszego dnia mozna wyjeżdżać na spacerki- jeżeli dzieci urodziły sie wiosna-lato-jesień i jest ciepło. Tylko na tż mogę liczyć i wolałabym żeby pierwszy spacer był w trójkę, a on dzisiaj rejestrował Dżuniora w urzędzie i załatwiał inne sprawy. No i te karmienia moje + odciaganie pokarmu jest nadal nie unormowane. Udało mi sie dzisiaj w czasie werandowania troche zdrzemnąć , była też położna, no i mieszkamy na 2 piętrze więc sama nie zniosę wózka. Wszystko to na razie sprzyja werandowaniu, ale już marze żeby wyjsć z wózeczkiem nieco dalej

nabawię się chyba nerwicy mały czasami ulewa i np. dzisiaj po nakarmieniu 2 godziny spał już sobie na balkonie i stwierdziłam że wjadę wózkiem do domu bo coraz chłodniej. Doszłam do niego i w tym momencie mu sie ulało- znowu nosem! więc szybko do przekręciłam, wołam zeby tż przyniósł aspirator i dałam radę... ale co by było gdybym nie podeszła przecież nie mogę obserwować go 24 h/dobę
Nawet nie wiedziałam jak to jest z tym werandowaniem, dobrze wiedzieć

Jejuu ale aż dziwne że ulał dopiero po 2h? myślałam, że ulewają niedługo po posiłku.

Cytat:
Napisane przez india83 Pokaż wiadomość
coraz bardziej smutno mi się robi, prawdopodobnie mąż mnie niedługo opuści
co się dzieje?

Edytowane przez Ana***
Czas edycji: 2013-05-14 o 09:28
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 09:52   #3910
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 10:13   #3911
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Czołem!
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 12:09   #3912
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

pomidor na białej koszulce
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 12:23   #3913
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

sierota !
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 12:28   #3914
gold-fish
Zakorzenienie
 
Avatar gold-fish
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
Goldi a bierzesz może żelazo?u Karoli się chlustanie nasilała jak brałam żelazo po cc
on tak ma od początku, w szpitalu nie brałam, a teraz łykam Prenatal i tam jest. Mi się wydaje że on po prostu za dużo dostaje. Bo najpierw pół godziny mocno ssie, a potem jeszcze dokarmianie. Praktycznie wmuszam w niego tę butelkę no ale takie sa zalecenia Dzisiaj to już leci mi z piersi jak z fontanny jak sciagam. Mam nadzieję, ze jutro w por. laktacyjnej usłysze że koniec z dokarmianiem

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
o jej... mam nadzieje, że szybko sobie z tym poradzicie.
To strasznie nie bezpieczne przecież, aż mnie dreszcz przeszedł.
no stres jest, wystarczy że mały pisnie a ja już stoję przy nim na bacznosć
__________________

Dżunior maj 2013

Hanna kwiecień 2015
gold-fish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 12:33   #3915
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
sierota !
nooooo!
zachciało mi się pomidorka koktajlowego w kanapce!

Goldi powodzenia zatem!
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 12:33   #3916
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 12:36   #3917
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
nie! Hajzerowi nie wierzę
za to moc różowego vanisha pójdzie dzisiaj w ruch
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 13:07   #3918
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
on tak ma od początku, w szpitalu nie brałam, a teraz łykam Prenatal i tam jest. Mi się wydaje że on po prostu za dużo dostaje. Bo najpierw pół godziny mocno ssie, a potem jeszcze dokarmianie. Praktycznie wmuszam w niego tę butelkę no ale takie sa zalecenia Dzisiaj to już leci mi z piersi jak z fontanny jak sciagam. Mam nadzieję, ze jutro w por. laktacyjnej usłysze że koniec z dokarmianiem

no stres jest, wystarczy że mały pisnie a ja już stoję przy nim na bacznosć
Stres pewnie jest.
Kciuki za to aby kazali odrzucić dokarmianie
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 16:46   #3919
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Cześć

Klion muszę sobie zapisać nazwę tego leku.
Kurcze... mówisz, ze po kontakcie z brodą męża miał krostki? Dziwne... bo jak Wam pisałam cały weekend miała cerę idealną. Wczoraj rano jeszcze tez (mąż był na studiach, potem na noc w pracy i wczoraj rano wrócił). Wracam z pracy a Maja ma już krostki na poliku. Nie możliwe, ze alergia pokarmowa, bo niby po czym? Nic nowego nie dostała. Co ona jest na męża uczulona?
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 17:42   #3920
SAMBAdiJANEIRO
Zakorzenienie
 
Avatar SAMBAdiJANEIRO
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

czeszko

dalej plazuje u mamci tylko kurde jakas wysypke dostalam i nie wiem od czego... a jeszcze noga mi dobrze nie minela....wykoncze sie!! niech juz bedzie wrzesien!
SAMBAdiJANEIRO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 19:42   #3921
india83
Zakorzenienie
 
Avatar india83
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 547
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
weranduję tylko dlatego, że nie mam jak wyjść na spacer. Połozna mówiła że od pierwszego dnia mozna wyjeżdżać na spacerki- jeżeli dzieci urodziły sie wiosna-lato-jesień i jest ciepło. Tylko na tż mogę liczyć i wolałabym żeby pierwszy spacer był w trójkę, a on dzisiaj rejestrował Dżuniora w urzędzie i załatwiał inne sprawy. No i te karmienia moje + odciaganie pokarmu jest nadal nie unormowane. Udało mi sie dzisiaj w czasie werandowania troche zdrzemnąć , była też położna, no i mieszkamy na 2 piętrze więc sama nie zniosę wózka. Wszystko to na razie sprzyja werandowaniu, ale już marze żeby wyjsć z wózeczkiem nieco dalej


i jak poszło?


w klubie dodałam nowego linka

taaa, tez tak nie raz miałam a buty w 90% kupuję z przypadku, pod wpływem chwili, bo jak szukam to oczywiście bida



dziękuję



dziękuję za radę

nabawię się chyba nerwicy mały czasami ulewa i np. dzisiaj po nakarmieniu 2 godziny spał już sobie na balkonie i stwierdziłam że wjadę wózkiem do domu bo coraz chłodniej. Doszłam do niego i w tym momencie mu sie ulało- znowu nosem! więc szybko do przekręciłam, wołam zeby tż przyniósł aspirator i dałam radę... ale co by było gdybym nie podeszła przecież nie mogę obserwować go 24 h/dobę
chyba dobrze, szef stwierdził, że odwaliliśmy kawał dobrej roboty i wyszło profesjonalnie choć ja bym się tak nie zachwycała

przerażona jestem z tym ulewaniem, pewnie też będę zestresowana

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
India co Ty mówisz .... trochę mnie tu nie było, ale żeby aż tak pozmieniało się na gorsze Trzymaj się

Ja miałam podobnie. mój mały nawet nie ulewał, ale wręcz chlustał. Nie spuszczałam go z oczu nawet na chwilę. Efekt jest taki że teraz ma ponad półtora roku i nie znosi być sam.
Wiesz trochę się pozmieniało, ale nie w sensie, że ode mnie odchodzi. Tylko sytuacja nas zmusiła i musi wyjechać zagranice.

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
o matko!
You made my day!!!



Wiedziałam, że świetnie dasz sobie radę!
Ty nie bądź taka krytyczna wobec siebie! Na pewno poszło świetnie!

Jednak nie ma innego wyjścia? mam nadzieje, że szybciutko wróci. Trzymaj się słonko!



Myślisz, że ta torebka jednak ok... cały czas się waham czy nie wysłać mamy po nią... ale nie jestem przekonana. Jedno co to jest duża taka jak lubię... gdyby chciała być taka czarna, to brałabym bez zastanowienia (jest też w beżach, ale nie podobała mi się). Dylematy


Klionku ja Cię tylko uspokoję, że u Indii i tż wszystko dobrze.
Sama Ci wszystko wytłumaczy, ale spokojnie. fakt, że napisała jakby TŻ ją zostawiał na dobre
India




Witajcie,

Zrobiłam wczoraj zapiekankę ziemniaczaną. I jakaś taka... wyszła średnia... mąż mówi, że nie doprawiona, a dla mnie ok, ale coś jej faktycznie jest. Więcej robić nie będę

Poza tym muszę się wybrać na jakieś zakupy i tym razem wrócić z ciuchami. Stałam dzisiaj 10min przed szafą (nie za bardzo dysponując tymi 10min) i nie miałam się w co ubrać. Jak ja tego nie znoszę!
W końcu dorwalam nową koszulkę z podobizną Merudki na piersi, do tego żakiet i wyglądam jako tako... ale czas na zakupy!!!
No na razie innego wyjścia nie ma, nadal nie wygląda to ciekawie. Dzięki za wyjasnienie Kilion, chociaz wstępne... bo faktycznie można było wywnioskować, że mąż mnie opuszcza, ale w sensie konczy związek. No na szczescie jeszcze do tego nie doszło
A torebka, myślę, że jest OK. Do butów też nie byłas przekonana, a jednak wykorzystujesz. Ja tez lubie czarne torebki, ale czasem można sie przełamać tym bardziej, że jest wiosennie

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Widzę, że nie tylko ja mam teraz taki patent



co się dzieje?
Wybaczcie, ale na razie nie chcę pisać o szczegółach. Po prostu się u nas pos.rało, trwa to już ponad miesiąc i niestety obecna sytuacja zmusza TZa do wyjazdu, bo kiepsko u nas z finansami. Kwestia od nas nie zależna i niestety trzeba czekać na rozwój sytuacji, a to może potrwac jeszcze kilka miesięcy jak nie dłużej Napiszę tylko, że może się to dla nas, a w zasadzie dla TZa skonczyc jeszcze gorzej niz teraz ( a mnie się oberwie przy okazji)

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
nooooo!
zachciało mi się pomidorka koktajlowego w kanapce!

Goldi powodzenia zatem!
uwielbiam koktajlowe - ale ja od razu całego wrzucam do buzi. Wole nie ryzykować

Umieram na ból brzucha
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." Paulo Coelho
india83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 20:06   #3922
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
on tak ma od początku, w szpitalu nie brałam, a teraz łykam Prenatal i tam jest. Mi się wydaje że on po prostu za dużo dostaje. Bo najpierw pół godziny mocno ssie, a potem jeszcze dokarmianie. Praktycznie wmuszam w niego tę butelkę no ale takie sa zalecenia Dzisiaj to już leci mi z piersi jak z fontanny jak sciagam. Mam nadzieję, ze jutro w por. laktacyjnej usłysze że koniec z dokarmianiem



no stres jest, wystarczy że mały pisnie a ja już stoję przy nim na bacznosć
Karo czy zjadła mało czy dużo i tak ulewała, chlustała, tak że mieliśmy nawet ścianę obrzyganą koło łóżeczka

Cytat:
Napisane przez india83 Pokaż wiadomość
chyba dobrze, szef stwierdził, że odwaliliśmy kawał dobrej roboty i wyszło profesjonalnie choć ja bym się tak nie zachwycała

przerażona jestem z tym ulewaniem, pewnie też będę zestresowana



Wiesz trochę się pozmieniało, ale nie w sensie, że ode mnie odchodzi. Tylko sytuacja nas zmusiła i musi wyjechać zagranice.



No na razie innego wyjścia nie ma, nadal nie wygląda to ciekawie. Dzięki za wyjasnienie Kilion, chociaz wstępne... bo faktycznie można było wywnioskować, że mąż mnie opuszcza, ale w sensie konczy związek. No na szczescie jeszcze do tego nie doszło
A torebka, myślę, że jest OK. Do butów też nie byłas przekonana, a jednak wykorzystujesz. Ja tez lubie czarne torebki, ale czasem można sie przełamać tym bardziej, że jest wiosennie



Wybaczcie, ale na razie nie chcę pisać o szczegółach. Po prostu się u nas pos.rało, trwa to już ponad miesiąc i niestety obecna sytuacja zmusza TZa do wyjazdu, bo kiepsko u nas z finansami. Kwestia od nas nie zależna i niestety trzeba czekać na rozwój sytuacji, a to może potrwac jeszcze kilka miesięcy jak nie dłużej Napiszę tylko, że może się to dla nas, a w zasadzie dla TZa skonczyc jeszcze gorzej niz teraz ( a mnie się oberwie przy okazji)


uwielbiam koktajlowe - ale ja od razu całego wrzucam do buzi. Wole nie ryzykować

Umieram na ból brzucha
martwisz mnie tym wyjazdem TŻ
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 20:16   #3923
neska22
Zakorzenienie
 
Avatar neska22
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 9 911
GG do neska22
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość


no stres jest, wystarczy że mały pisnie a ja już stoję przy nim na bacznosć
oj ja wiem co czujesz z tym ulewaniem... u nas do 6 tyg była masakra....
neska22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 20:53   #3924
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

India
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 21:09   #3925
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

India bidulko! Strasznie brzmi to co piszesz! Mam nadzieję, że wszystko się ułoży
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 21:28   #3926
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

India.. a jednak?? nie... mocno trzymam kciuki żeby jednak nie....

Guciaaaaa ja tez tak mam jak ide z pieniedzmi to nic nie kupie.. i chyba cie zaskocze.. torebka kolor ok ale krój.. ja uwielbiam worki materialowe

bzyczka dzieki za pocieszenie.. chyba leki antalergiczne dzialaja bo cala noc przespal bez kaszlu

klion nie raczej nie reflux, stawialabym na ta alergie...

gold-fish wspołczuje przygód z ulewaniem... oby szybko sie skonczylo..

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
pomidor na białej koszulce
hahahha kocham cie

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
a ciebie jeszcze bardziej

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Kurcze... mówisz, ze po kontakcie z brodą męża miał krostki? Dziwne... bo jak Wam pisałam cały weekend miała cerę idealną. Wczoraj rano jeszcze tez (mąż był na studiach, potem na noc w pracy i wczoraj rano wrócił). Wracam z pracy a Maja ma już krostki na poliku. Nie możliwe, ze alergia pokarmowa, bo niby po czym? Nic nowego nie dostała. Co ona jest na męża uczulona?
alergen moze wychodzic do 2 tygodni...
hmm a moze te krostki to od kremu po goleniu meza etc.. moze jak ja dotyka przytula to cos tam ja podraznia.. i ma silne uczulenie wiec tak reaguje... ale to tylko przypuszczenia.. maz musialby zmienic kosmetyki




do dupy z ta praca, jestem zmeczona, wszystko mnie boli, chyba mam grype a nie moge isc na l4, tragedia..
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 21:38   #3927
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Marta o tym samym dziś pomyślałam. Po 18 przyjechała teściowa, Maja była akurat u moich rodziców, mnie nie było, mąż się uczył. Za chwilę moja mama przyprowadziła Maję. Na poliku były tylko te 2 krostki z poniedziałku. Mąż się akurat wykąpał i ogolił i zaczął się tulić, bawić się z nią, przytulać. teściowa mówi, ze widziała jak w oczach Maja nagle robi się czerowona na poliku i zaczyna się drapać ( a ona bardzo rzadko się drapie jak ją wysypie). Mówi, ze wszystko stało się w ciągu 20 min od przyjścia od moich rodziców.
Jeśli to by była alergia pokarmowa, to czy nie powinna być kupka inna?

Dlaczego nie możesz iść na l4?
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 22:12   #3928
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

To na bank będzie od kosmetyku jak chwile wcześniej się goli to na pewno coś z tego ja uczula

Nie mogę bo w przyszłym tygodniu występujemy w teatrze na prezentacjach artystycznych i mamy dzień matki który ja organizuje wiec moja zmienniczka nawet nie chce znać tekstów. Ciekawe czy przyjdzie ...
W Starym przedszkolu albo wzięłabym że 2 dni urlopu czy l4 albo poprosiła bym laski żeby zostały za mnie a ja bym im to oddała a tu zapomnij.

Przynajmniej się dowiedziałam że mam umowę na bank do końca maja wiec awans mi nie przepada

Kurde pisze z telefonu i słownik mi świruje
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach

Edytowane przez martucha84
Czas edycji: 2013-05-14 o 22:18
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 22:18   #3929
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

To teraz by wypadało aby mąż zmienił krem do golenia? Bo jak się nie będzie smarował do sam będzie w krostach (tak powiedział). No to rzeczywiście nie za ciekawie. A dlaczego nie robisz tego wspólnie ze zmienniczką?Domyślam się, że nie chce jej się?

---------- Dopisano o 22:18 ---------- Poprzedni post napisano o 22:17 ----------

Marta super z tym awansem.

Swoją drogą, to mi się umowa kończy w tym roku, w tamtym tyg złożyłam podanie o przedłużenie
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-15, 04:16   #3930
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

magda moze to faktycznie krem meza? U nas jak maz sie ogoli i tuli Domino albo go caluje po szyjce to wychodza mu takie drobne czerwone plamki ale po chwili znikaja.


gold u mnie Domino tez ulewal , pamietam jak raz w nocy aie zakrztusil myslalam ze na zawal zejde! Przeszlo mu jak zaczelam mu wprowadzac jedzenie.
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014

Edytowane przez zaaaabcia
Czas edycji: 2013-05-15 o 04:18
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:56.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.