Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :) - Strona 37 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Jaki ma być tytuł 17 części naszego wątku ??
Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.17 0 0%
Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.17 - Rozpakowywanie trwa 7 12,96%
Czas leci jak szalony, niedługo nasz poród upragniony. Mamy MAJ-CZERWIEC 2013 cz.17 1 1,85%
Przed porodem stracha mamy, ale dzielnie się wspieramy. Mamy V-VI 2013 cz.17 2 3,70%
Kolejnych porodów nadchodzi czas co cieszy ale i przeraża nas! Mamy V-VI 2013 cz.17 0 0%
Do dnia porodu już całkiem blisko ale jesteśmy gotowe na wszystko. V-VI 2013 cz.17 1 1,85%
Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz.17 20 37,04%
Obniżone nasze brzuchy, bo już wychodzą z nich maluchy. Mamy V-VI 2013 cz.17 0 0%
Obniżają nam się brzuszki - chcą wychodzić z nich maluszki! MAJ-CZERWIEC 2013 cz.17 2 3,70%
Są już bliźniaczki i inne dzieciaczki, niecierpliwie czekamy na kolejne robaczki. 4 7,41%
Są już bliźniaczki i inne dzieciaczki, właśnie rodzą się kolejne robaczki. V-VI 2013 4 7,41%
Regularnie się myjemy, do porodów szykujemy. Mamy MAJ-CZERWIEC 2013 cz.17 3 5,56%
Szamańśkie metody stosujemy, maluchy przywołać chcemy. Mamy V-VI 2013 cz.17 3 5,56%
Sexi orki maluchy witają, okładów z samca nie zaprzestają. Mamy V-VI 2013 cz.17 7 12,96%
Głosujący: 54. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-05-14, 21:27   #1081
lonely_lady
Zakorzenienie
 
Avatar lonely_lady
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
A to z dzisiejszego spacerku

Zaraz Was ponadrabiam troszkę
wyglądasz kwitnąco
jejuu.. ale Wam zazdroszczę tych spacerków z wózkiem
chyba wsadzę sobie lalkę do wózka i będę jeździła

Cytat:
Napisane przez szprotka_mada Pokaż wiadomość
Pamiętajcie- najgorsze finansowe interesy robi się ze znajomymi
ojjj.. niestety wiem o tym aż za dobrze

Cytat:
Napisane przez Mysia mysz Pokaż wiadomość
Czytałam troszkę o smoczkach i niby te dynamiczne są lepsze bo maluch ssie jak pierś kupiłam więc młodemu taki, ten marynarski zestaw

http://allegro.pl/smoczek-silikonowy...212692993.html
na żywo są jeszcze ładniejsze
tez mam te smoczki- marynarskie niebieski i czerwony sa sliczne

Cytat:
Napisane przez xal Pokaż wiadomość
A regularność @ to u mnie można między bajki włożyć
no to tak jak u mnie

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
no to jeszcze powiem co tam po wizycie w sumie wieści nawet dobre szyjka co prawda długa ale już miękka i przepuszcza opuszek
gin powiedział, że powinnam się rozpakować w terminie ale jakby nie to 27 do szpitala
Bartuś ma jakieś 2900g +/- 400g - zdziwiłam się, myślałam, że będzie więcej bo z ostatniego USG wynikało, że w połowie maja powinien mieć 3,5kg a dziś, że dopiero na 1.06 tyle by miał no ale wiadomo - to tylko maszyna. Gin powiedział, że wg niego Mały ma już ponad 3kg ale 4 nie dobije
Ułożony jest idealnie, więc tylko czekać na akcję
Badanie było dziś dość nieprzyjemne, nawet nie chcę myśleć jak boli masaż szyjki

Ja ostatni raz wizytę miałam miesiąc temu, wiec myślałam, że spadnę z wagi a tu niespodzianka tylko 0,5 kg no ale podałam już cały więc przytyłam w ciąży 12,5-13kg nie jest źle

fajna masz wage, tez chcialam w takich granicach przytyc, ale sie nie wyrobilam
Bartus tez ma fajna wage, nasz tydzien temu mial 3kg


Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
My z TZ mamy maly kryzys. Tzn ciagle mamy.spiecia, o glupoty, to ze on czy ja cos nieodpowiednio powiedzielismy przyjmujemy.postawy obronne i ciagle.sie.oceniamy... Potem.gadamy.o tym, ja rycze, przepraszamy.sie, tlumaczymy.sobie.z czego.to.wynika itd. a za 5.min znow to.samo ale pamietam, ze mielismy.tak tez.zaraz po slubie. Mam nadzieje,ze szybko sobie wszystko poukladamy i zaczniemy grac w jednej.druzynie...
kolejny przelom w Waszym zyciu i kolejna zupelnie nowa sytuacja. na pewno szybko sie z nia oswoicie




Sharp- jestes najwspanialsza Mamusia i nawet nie probuj myslec inaczej
__________________
Nasze Szczęście





lonely_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 21:32   #1082
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
rodze w rydułtowach bo tam jest mój gin, a z rybnika to byłam jedynie u dr Łyko ale zrezygnowalam z niego by bym z torbami poszla
ja bym do Łyko za darmo nie poszła
Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość

fajna masz wage, tez chcialam w takich granicach przytyc, ale sie nie wyrobilam
Bartus tez ma fajna wage, nasz tydzien temu mial 3kg

kochana ale za to jestem pewna, że i tak ważysz mniej niż ja

a ile nasze dzieciaczki ważą tak naprawdę to dowiemy się po porodzie
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 21:53   #1083
gosiulka22
Wtajemniczenie
 
Avatar gosiulka22
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 094
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
no to jeszcze powiem co tam po wizycie w sumie wieści nawet dobre szyjka co prawda długa ale już miękka i przepuszcza opuszek
gin powiedział, że powinnam się rozpakować w terminie ale jakby nie to 27 do szpitala
Bartuś ma jakieś 2900g +/- 400g - zdziwiłam się, myślałam, że będzie więcej bo z ostatniego USG wynikało, że w połowie maja powinien mieć 3,5kg a dziś, że dopiero na 1.06 tyle by miał no ale wiadomo - to tylko maszyna. Gin powiedział, że wg niego Mały ma już ponad 3kg ale 4 nie dobije
Ułożony jest idealnie, więc tylko czekać na akcję
Badanie było dziś dość nieprzyjemne, nawet nie chcę myśleć jak boli masaż szyjki

Ja ostatni raz wizytę miałam miesiąc temu, wiec myślałam, że spadnę z wagi a tu niespodzianka tylko 0,5 kg no ale podałam już cały więc przytyłam w ciąży 12,5-13kg nie jest źle
za wagę Twoją i Bartusia
Co do badania ja w piątek miałam i pierwszy raz mnie bolało aż się zdziwiłam. Ale może przez to że mam szyjkę już skróconą i rozwarcie na opuszek więc prawie tak jak Ty
gosiulka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 21:53   #1084
maarchewka
Zakorzenienie
 
Avatar maarchewka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez sharpnowaja Pokaż wiadomość
hej
w sumie zastanawiałam się czy napisać. Bo nie wiem czy macie ochotę czytać.
U mnie nie wesoło. Eh jakież były moje oczekiwania: powrót do domu, radosna i pełna sił będą się zajmować moim maleństwem. Niestety rzeczywistość nie okazała się taka kolorowa. Dopadła mnie deprecha poporodawa. Przez kilka dni ryczałam non stop i panicznie bałam się zostać z moim maleństwem chociaż na chwilę. W ogóle czułam się jakbym żyła w całkiem innym świecie, za mgłą a to wszystko działo się obok mnie. Marzyłam tylko o tym by było jak dawniej
Jak wiecie już w szpitalu musiałam dokarmiać małą, więc już otwierając oczy żyłam w stresie czy się najada itd. Mała jadła co 45 min i ciągle była głodna. Z jednej piersi w ogóle nie umiała jeść i musiałam odciągać pokarm. Nic nie pomagało. Przez dokarmianie z butelki zaczęła inaczej ssać drugą pierś i strasznie mnie gryzła, doszło do tego że w ogóle nie mogłam karmić a jak próbowałam odciągać pokarm to leciała wraz z nim krew z popękanych brodawek. Koszmar. A ból niesamowity. Do tego fizycznie zaczęłam się czuć jeszcze gorzej niż po porodzie. Dużo by pisać, po prostu przerosło mnie to wszytsko.
Na dzień dzisiejszy jest lepiej. Chociaż dalej mam napady w ciągu dnia że sobie nie poradzę jak mama pojedzie do domu, że zrobię małej krzywdę itd. Matko jak to strasznie boli, że potrafiłam zajmować się obcymi dziećmi a boję się własnego dziecka.
No i musiałam przejść całkowicie na butelkę mimo że zarzekałam się że będę karmić piersią. Plany planami, rzeczywistość rzeczywistością.

Mała jest kochana, w dzień książkowe dziecko gorzej w nocy bo płacze i nie chce spać. Wczoraj ją bolał brzuszek ogólnie to nocki mamy nieprzespane. Ale dziękuję Bogu że jest ze mną mama bo nie dałabym sobie rady, zwłaszcza że TŻ musiał pracować po 12 godz dziennie.
Byłyśmy wczoraj u lekarza i z malutką jest wszytsko ok, ładnie przybiera na wadzę. Dostałam dużo cennych wskazówek.
Nie wiem kiedy do was zawitam, postaram się w miarę szybko. Ale najpierw muszę się uporać sama ze sobą.

Gratuluję nowym mamuśką i dużo sił życzę.
Hej kochana .. Współczuje, ze musiało ciebie depresko dopaść. Może właśnie by Ci bylo lżej jakbyś się wygadała.. Macierzyństwo (chociaż ja tylko mogę teoretycznie gadać) wcale nie musi być kolorowe.. I nie każdemu musi ono się podobać.. Zwłaszcza na początku.. Na pewno zajmujesz się super małą, tylko spadek hormonów namieszał Ci w głowie i ciężko przezwyciężyć czarne myśli że jest inaczej.. Najbardziej chyba dobija myśl, że nie jest tak jak człowiek sobie zaplanowal, ze łatwy poród, wszystko gładko, dziecko anioł i mleczko z piersi.. Mm nie trucizna jak się nie da naturalanie to trzeba się posiłkować w inny sposób.. Najważniejsze że próbowałaś i nie miej wyrzutów sumienia!!
__________________
/// tralalala///

Wojtek
maarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 21:54   #1085
lonely_lady
Zakorzenienie
 
Avatar lonely_lady
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
a ile nasze dzieciaczki ważą tak naprawdę to dowiemy się po porodzie
masz rację niestety usg obarczone jest sporym błedem i czasem te pomiary nijak się mają do rzeczywistości...
__________________
Nasze Szczęście





lonely_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 21:57   #1086
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez gosiulka22 Pokaż wiadomość
za wagę Twoją i Bartusia
Co do badania ja w piątek miałam i pierwszy raz mnie bolało aż się zdziwiłam. Ale może przez to że mam szyjkę już skróconą i rozwarcie na opuszek więc prawie tak jak Ty
no tak, moja mimo, że jeszcze względnie długa też już skrócona (całe szczęście!) więc może dlatego faktycznie
Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
masz rację niestety usg obarczone jest sporym błedem i czasem te pomiary nijak się mają do rzeczywistości...
właśnie... ale lepiej usłyszeć, że dziecko ma 3kg +/- 400g niż 3,5 albo 4kg +/- 500g
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 22:05   #1087
maarchewka
Zakorzenienie
 
Avatar maarchewka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez xal Pokaż wiadomość
A jakie układy mają/mieli twoi rodzice ze swoimi? Bo jeśli twoi dziadkowie się nie wtrącali i na początku rodzice byli sami z tobą to może zasugeruj mamie, że też tak chcesz. Że to ty chcesz się dziecka nauczyć, a dziadki są od rozpieszczania.
Moi rodzice bardzo szybko założyli rodzinę.. mama miała 19 lat jak zaszła w ciąże a tato 23.. I przez 4 lata - 2 dzieci mieszkali u mamy rodziców i byli od nich 100% zależni.. Chyba całkiem finansowo i w ogóle mieszkaniowo.. Wydaje mi się, że rzadno nie pracowało wtedy.. Potem jeszcze 3 dziecko, przeprowadzka do domu, w którym mieszkali z moją prababcią i pradziadkiem (babcią i dziadkiem mamy), którzy w sumie zajmowali się dziećmi i domem a oni chodzili do pracy.. Także tego

Ja jeszcze mam 2 braci.. Jeden mieszka z moimi rodzicami.. On pracuje ona nie.. Rodzice opłacają rachunki itp, wszystko, pomagają przy dziecku.. Drugi brat mieszka oddzielnie, ten sam schemat, on pracuje, ona nie, dziecko, ale też chyba ciągle mu pomagają finansowo i czasowo.. Tylko ja taka oderwana.. Ze dobra praca, własne mieszkanie bez ich pomocy, że dziecko w momencie zabezpieczenia finansowego, ze daleko od nich bo 230 km.. Może faktycznie im się to trochę w głowie nie mieści ze można tak samodzielnie sobie radzic..

Cytat:
Napisane przez xal Pokaż wiadomość
Zazdroszczę, ja nie mogę 500m do biedrony bo mnie łapią jakieś kłucia czy rwania w podbrzuszu i ledwo człapię.
Ja jakoś ostatnio dostałam takiej energii, albo to już desperacja zeby zrobić wszystko i niech to dziecko wylazi..

Cytat:
Napisane przez pawie_oczko Pokaż wiadomość
Witam

Sharp- przykro mi czytac o tej chwilowej depresji ale mam nadzieje, ze szybko przejdzie, na pewno jestes swietna mama, twoja kruszynka potrzebuje teraz najwiecej Twojej milosci, mi tez pomaga moja mam, i jestem jej za to bardzo wdzieczna choc nie powiem, ze niektore rady i wskazowki to juz mi bokami wychodza

A ja laski odkrylam, ze majac dziecko w domu nie jestem w stanie byc na biezaco czy jakkolwiek tutaj, ciezko mi sie wbic :-( w ogole nie tylko z wizazem ale ze znajomymi albo rzeczami ktore zaplanuje wczesniej tez kiepsko sie wyrabiam, mimo ze mala spi sporo bo np wczoraj 18h na dobe to i tak skupia cala moja uwage ona, pozniej dom itd...

Dzis w nocy odpadl nam kikutek


Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
jak pierzecie ubranka dzieciaków?
chodzi mi o pierwsze pranie, bielizna w 90 st jak pisza w różnych artykułach czy darujecie tak wysoka temp??
płukanie dodatkowe to juz wiem, ale te stopnie temp jakos nie przemawiaja do mnie wydaje mis ie ze maks 60 starczy??
Prałam tak jak na metkach, czyli w większości przypadków w 40 st.. Prasowałam też, ale bardziej dlatego, żeby wszystko było takie ładniusie i poukładane, ale wydaje mi się, ze to ostatni raz, tak na początek, bo niecierpie prasować..
__________________
/// tralalala///

Wojtek
maarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 22:07   #1088
antoinettee
Zadomowienie
 
Avatar antoinettee
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 1 405
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Dziewczyny czy wy też na ostatniej prostej miałyście te skurcze BH? Mi co róż spina się brzuch, nie boli ale jest taki delikatny dyskomfort. Robi mi się momentalnie gorąco ale to trwa chwilę, jakąś minutkę i już jest OK. Najgorzej, że zaczęło się tak naprawdę po wizycie u gina, następna wizyta za 2 tygodnie i mam pytanko, czy powinnam brać nospę czy dać macicy ćwiczyć?
Myślę, że chyba wszystko jest OK i nie powinnam iść wcześniej na wizytę ale wolę dopytać.

A i jeszcze coś. Czy małej w brzuszku jakoś te spinanie dokucza? Rusza się normalnie, podkopuje, rozpycha się ale boję się, że jej źle jak ten brzuchol tak twardnieje ?

JENNY wpisz mi proszę wizytę na 27.05.2013
__________________
Nasze szczęście Julia

Edytowane przez antoinettee
Czas edycji: 2013-05-14 o 22:08
antoinettee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 22:14   #1089
maarchewka
Zakorzenienie
 
Avatar maarchewka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość


---

no to jeszcze powiem co tam po wizycie w sumie wieści nawet dobre szyjka co prawda długa ale już miękka i przepuszcza opuszek
gin powiedział, że powinnam się rozpakować w terminie ale jakby nie to 27 do szpitala
Bartuś ma jakieś 2900g +/- 400g - zdziwiłam się, myślałam, że będzie więcej bo z ostatniego USG wynikało, że w połowie maja powinien mieć 3,5kg a dziś, że dopiero na 1.06 tyle by miał no ale wiadomo - to tylko maszyna. Gin powiedział, że wg niego Mały ma już ponad 3kg ale 4 nie dobije
Ułożony jest idealnie, więc tylko czekać na akcję
Badanie było dziś dość nieprzyjemne, nawet nie chcę myśleć jak boli masaż szyjki

Ja ostatni raz wizytę miałam miesiąc temu, wiec myślałam, że spadnę z wagi a tu niespodzianka tylko 0,5 kg no ale podałam już cały więc przytyłam w ciąży 12,5-13kg nie jest źle
No to same dobre wieści!!

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
wyglądasz kwitnąco
jejuu.. ale Wam zazdroszczę tych spacerków z wózkiem
chyba wsadzę sobie lalkę do wózka i będę jeździła
ja to już nawet TŻtowi proponowałam, ale tylko na mnie się dziwnie patrzył i wolał nie komentować.. Na razie woze wózek po domu.. albo łaże z rozkiem
__________________
/// tralalala///

Wojtek
maarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 22:18   #1090
Ashyshqa
Zakorzenienie
 
Avatar Ashyshqa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 641
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Miałam Was nadrabiać, ale zamast tego postanowiłam spisać wiadomości z wczorajszej wizyty doradczyni laktacyjnej. Pomyślałam, że bardziej się może przydać

Wizyta doradczyni laktacyjnej

Cała wizyta trwała ok.2 h. Najpierw pogadałyśmy o moich piersiach, jak się mają Przez jakie stany laktacja przechodziła do tej pory. Pani spisała sobie wszystkie ważenia Sofii (Dziecko powinno przybywać: - ok. 35g na dobę (najlepszy wariant), -20g na dobę – wciąż norma, -12-16g/doba - 2-3 dokarmiania po 60ml, - mniej niż 12g/d – 4-5 dokarmień po 60 ml (Jutro idziemy się ważyć i zobaczymy jak nam idzie ). Dokarmianie może być odciągniętym mlekiem mamy lub modyfikowanym. Następnie zobaczyła jak Sofia ssie palec, sprawdziła jej języczek i więzadełko. Spojrzała też na moje piersi (i wymacała :P) na nawał (obolałe piersi) zalecała:
Okład ciepły (lub prysznic)- karmienie (odciąganie) – okład zimny (kapusta, mokra pieluszka) na ok.20 min. Można też pić napar z szałwii 3x dziennie przez 3 dni. Nie masować i nie ugniatać piersi.
Na poranione brodawki: smarowanie własnym mlekiem i wietrzenie, wietrzenie, wietrzenie. Można stosować kremy ale ponoć żaden nie przebija mleka

Przystawianie do piersi co 3h (może być jedna 4h przerwa nocna). Czas efektywnego karmienia (słyszalne połykanie) 20 minut. Jeśli dziecko przysypia (patrz moje dziecko) można je zaczepiać w policzek, środek dłoni, stópki, pod bródką (podrażniać języczek od zewnątrz). Czasem pomaga spionizowanie dziecka, żeby mu się odbiło i powrót do karmienia.

Prawidłowo dziecko powinno złapać brodawkę + jak najwięcej otoczki (to dopiero challenge ). Ja k za płytko złapie można mu ponaciągać bródkę, żeby trochę rozszerzyło chwyt. Jeśli nie pomaga to wyjmujemy sutek przez włożenie w kącik ust małego palca i działamy dalej. Dolna warga ma być wywinięta do dołu i mamy słyszeć połykanie (taki dźwięk :khy, khy ) Jak słyszymy ciamkanie to znaczy, że płytko złapało.

Tutaj przyszedł czas na naukę pozycji, które ułatwiają prawidłowe przystawienie. Szczególnie polecała pozycję spod pachy i pozycję krzyżową ( trzymamy dziecko ręką przeciwną do piersi z której karmimy – łatwo manewrować główką dziecka). Jak już przystawimy i dziecko ssie to można zamienić ręcę ( my korzystamy z tego patentu Dziecka brzuszek ma być skierowany do brzuszka mamy i głowa ramię i tułów dziecka powinno być w jednej linii, wtedy mu wygodnie.

Warto opróżnić całkiem jedną pierś zanim się przejdzie do drugiej – tylko ciężko wyczuć, kiedy jest zupełnie pusta. Ma być po prostu mięciutka… Na początku leci bardziej wodnisty pokarm, a z czasem gęstszy, pożywniejszy, dlatego to takie ważne, by nie zmieniać piersi za wcześnie.

Jak robią się zastoje (pierś twarda w jednym miejscu, wyczuwalne grudki), korzystamy z takiej pozycji, gdzie dziecko leży od strony zastoju, wtedy jego ssanie bardziej wyciąga mleko z tej partii piersi.

Pobudzanie laktacji laktatorem: ściąganie mleka wg schematu: 7min prawa pierś – 7 min lewa pierś, 5 -5, 3 -3. Laktatora można też użyć, gdy piersi wypełniają się boleśnie (odciągnąć niewielką ilość 5-10ml przed rozpoczęciem karmienia, nigdy do pustych piersi).

Pogadałam z nią jeszcze o jedzeniu i powiedziała, że nie ma diety –cud Wszystko zależy od dziecka, na co alergicznie zareaguje. Zwróciła tylko uwagę by skupić się na warzywach i owocach rosnących lokalnie, powstrzymywać się od przetworzonej żywności. Zamiast mleka zalecała jogurty, sery itd.

No i najważniejsze – pić DUŻO płynów. Do 3l dziennie. I nie zapominać o jedzeniu

Jak mi się coś jeszcze przypomni to Wam napiszę.
W sumie są to ogólnodostępne informacje, może na necie wszystko znaleźć. Ale nauczyłam się kilku trików, które się u nas sprawdzają. No i zostałyśmy obie z Sofią ocenione jako nadające się świetnie do laktacji, więc to też dobre wieści. Ale wiadomo, jest nam dalej trudno – zwłaszcza prawidłowe złapanie piersi to sztuka… No i to przysypianie mojego dziecka… Mam nadzieję, że sobie z tym poradzimy.

Zdałam sobie też sprawę, że mój laktator ma chyba dziurkę w pompie bo nie tworzy próżni i słychać taki dzwięk, jakby syczące powietrze, więc też jest mało efektywny… Chyba niestety będę musiała się zaopatrzyć w inny, o z tym się zamęczę… Tylko już zgłupiałam i nie wiem jaki TŻ mówi, żebym wzięła elektryczny, zawsze w wielu sytuacjach się sprawdzi. A mi szkoda kasy A boję się już kupować z drugiej ręki… Ten, który mam był nowy niby a ma defekt… Coś tam ściąga, ale muszę się namachać strasznie długo, żeby odciągnąć 30ml. A wiem, że mleko tam jest, bo mi kapie
Ashyshqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 22:19   #1091
cloche
Zakorzenienie
 
Avatar cloche
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 377
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
moze też polubie, po prostu nigdy tego nie używałam
na podrażnioną pupcię niemowlaka też można termalkę użyć

a co do twojej mamy - nie wiem, co postanowiłaś, bo dopiero nadrabiam... ja miałam o tyle łatwo, że moja mama sama powiedziała: zrozumiem jak nie będziesz chciała mnie na początku, może będziecie potrzebowali czasu, żeby się ogarnąć sami ze sobą w nowej sytuacji. ale jakby co, to wołaj!
więc sytuacja idealna. wiem, że mogę na nią liczyć w razie czego (tylko dojazd będzie trzeba zorganizować, więc parę dni poślizgu może być), ale ona nie ma zamiaru się wpraszać i pomagać na siłę. mówiła, że ona właśnie tak wolała.
więc może spróbuj twojej mamie to jeszcze raz wyjaśnić. spytaj, jak ona się czuła po pierwszym porodzie - czy chciałaby mieć od razu wkoło siebie tyle ludzi, czy najpierw parę dni tylko z mężem i nowym członkiem rodziny? postaraj się jej to przedstawić jako najlepszy plan działania: najpierw masz pomoc ze strony męża, poza tym chcesz bardzo, żeby on się też podszkolił, a jak ona by była, to by pewnie niczego nie ruszył przy dziecku "bo po co". to raz. dwa: potem mąż do pracy, a ty byś była sama... i tutaj musisz trochę kokietować, że boisz się, że taka sama z dzieckiem całymi dniami to depresji dostaniesz i że nie dasz se rady. i wtedy będziesz jej potrzebować baaaaaardzo bardzo!
nawet z własną matką trzeba czasem jak z facetem
cloche jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 22:31   #1092
maarchewka
Zakorzenienie
 
Avatar maarchewka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
Miałam Was nadrabiać, ale zamast tego postanowiłam spisać wiadomości z wczorajszej wizyty doradczyni laktacyjnej. Pomyślałam, że bardziej się może przydać

Wizyta doradczyni laktacyjnej
O przydatne info!! Dokładnie podobne informacje były u nas na szkole rodzenia, ale im wiecej się powtarza tym sie bardziej do głowy wbija

Jenny wrzucisz na pierwsza stronę ??


---------- Dopisano o 22:31 ---------- Poprzedni post napisano o 22:23 ----------

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
na podrażnioną pupcię niemowlaka też można termalkę użyć

a co do twojej mamy - nie wiem, co postanowiłaś, bo dopiero nadrabiam... ja miałam o tyle łatwo, że moja mama sama powiedziała: zrozumiem jak nie będziesz chciała mnie na początku, może będziecie potrzebowali czasu, żeby się ogarnąć sami ze sobą w nowej sytuacji. ale jakby co, to wołaj!
więc sytuacja idealna. wiem, że mogę na nią liczyć w razie czego (tylko dojazd będzie trzeba zorganizować, więc parę dni poślizgu może być), ale ona nie ma zamiaru się wpraszać i pomagać na siłę. mówiła, że ona właśnie tak wolała.
więc może spróbuj twojej mamie to jeszcze raz wyjaśnić. spytaj, jak ona się czuła po pierwszym porodzie - czy chciałaby mieć od razu wkoło siebie tyle ludzi, czy najpierw parę dni tylko z mężem i nowym członkiem rodziny? postaraj się jej to przedstawić jako najlepszy plan działania: najpierw masz pomoc ze strony męża, poza tym chcesz bardzo, żeby on się też podszkolił, a jak ona by była, to by pewnie niczego nie ruszył przy dziecku "bo po co". to raz. dwa: potem mąż do pracy, a ty byś była sama... i tutaj musisz trochę kokietować, że boisz się, że taka sama z dzieckiem całymi dniami to depresji dostaniesz i że nie dasz se rady. i wtedy będziesz jej potrzebować baaaaaardzo bardzo!
nawet z własną matką trzeba czasem jak z facetem
O no to u Ciebie sytuacja idealna.. Na razie odłoże sprawę na później i poczekam aż będę z nią rozmawiać face to face.. Bo przez telefon to się nie możemy dogadać..Ja do niej jedno, a ona tak tak rozumiem, a potem ze i tak jej przykro ale zeby już to zostawic bo to nie ma sensu, ona się dostosuje..
I jak już przyjedzie to jej właśnie tak będę tłumaczyc to chyba najlepsza opcja, że inaczej tz by się niczego nie nauczył, że potem bym została z tym wszystkim sama, a on by sie juz nie chciał angażować bo po co jak ja to robię lepiej i że on jest nie potrzebny.. A mi najlepiej mama pomoze jak właśnie sama będę a nie jak będzie TŻ pełny entuzjazmu zeby się dzieckiem zająć..
Chociaż tak na prawdę to też się okaże w praniu.. Może też wyjde ze szpitala jak szarp zadzwonie po mamę i jej juz z domu wyjść nie pozwole.. Taką opcję też biorę pod uwage.. już chyba niczego nie zaczne wykluczać.. bo widzę, że z dzieckiem to sobie można zaplanować a potem będzie zupełnie odwrotnie..
__________________
/// tralalala///

Wojtek
maarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 22:34   #1093
cloche
Zakorzenienie
 
Avatar cloche
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 377
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Aaś, jakie te kruszynki urocze!

Ash, na zdjęciu ze spacerku wyglądasz jak na odprężających wakacjach! aż mi się zachciało na spacer pójść... ale gdzie tam z pustym wózkiem się dotoczę
cloche jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 22:34   #1094
lonely_lady
Zakorzenienie
 
Avatar lonely_lady
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

byłam się wykąpać... później przystąpiłam do rytuału oliwkowania brzuszka i....
zauważylam rozstępy
myślałam, że chociaż to mnie ominie
na samej końcówce musiały się przypałętać

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
właśnie... ale lepiej usłyszeć, że dziecko ma 3kg +/- 400g niż 3,5 albo 4kg +/- 500g
no w sumie tak..
ale np. moja kuzynka, która urodziła parę tygodni temu usłyszała przed porodem, że waga małej to 3,7kg, a urodziła córcię 4,4kg

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
ja to już nawet TŻtowi proponowałam, ale tylko na mnie się dziwnie patrzył i wolał nie komentować.. Na razie woze wózek po domu.. albo łaże z rozkiem
__________________
Nasze Szczęście





lonely_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 22:38   #1095
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
Ja jakoś ostatnio dostałam takiej energii, albo to już desperacja zeby zrobić wszystko i niech to dziecko wylazi..
Ja też mam werwę nawet a dziś to aż gin wstał z wrażenia jak zobaczył z jaką energią wparowałam do gabinetu
Cytat:
Napisane przez antoinettee Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy wy też na ostatniej prostej miałyście te skurcze BH? Mi co róż spina się brzuch, nie boli ale jest taki delikatny dyskomfort. Robi mi się momentalnie gorąco ale to trwa chwilę, jakąś minutkę i już jest OK. Najgorzej, że zaczęło się tak naprawdę po wizycie u gina, następna wizyta za 2 tygodnie i mam pytanko, czy powinnam brać nospę czy dać macicy ćwiczyć?
Myślę, że chyba wszystko jest OK i nie powinnam iść wcześniej na wizytę ale wolę dopytać.

A i jeszcze coś. Czy małej w brzuszku jakoś te spinanie dokucza? Rusza się normalnie, podkopuje, rozpycha się ale boję się, że jej źle jak ten brzuchol tak twardnieje ?
Ja nie wiem co to skurcze więc nie pomogę niestety

Myślę, że dziecku to nie przeszkadza no ale nie wiem
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 22:39   #1096
lonely_lady
Zakorzenienie
 
Avatar lonely_lady
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
Jenny wrzucisz na pierwsza stronę ??
[COLOR="Silver"]
miałam właśnie to samo zaproponować, przydatne informacje
Ash- dziękujemy
__________________
Nasze Szczęście





lonely_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 22:40   #1097
cloche
Zakorzenienie
 
Avatar cloche
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 377
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
(...)
Chociaż tak na prawdę to też się okaże w praniu.. Może też wyjde ze szpitala jak szarp zadzwonie po mamę i jej juz z domu wyjść nie pozwole.. Taką opcję też biorę pod uwage.. już chyba niczego nie zaczne wykluczać.. bo widzę, że z dzieckiem to sobie można zaplanować a potem będzie zupełnie odwrotnie..
no to też fakt ciekawe, kiedy ja z rykiem po mamę będę dzwonić
chociaż pewnie w razie kryzysu to bym zadzwoniła po ciocię małża - 200 km tylko ma i ogólnie jest bardzo pomocna. właśnie dzisiaj znów dzwoniła i zaproponowała, że przyjadą pomóc ogarniać przeprowadzkę, że może okna i ramy pomyć, a wujek pomoże zakładać drzwi itp... chyba się boi, że urodzę zaraz i będę musiała z dzieckiem na kanapie spać bo w sumie to takie obawy to ja sama mam... no ale strasznie mi miło, że taka tylko wżeniona ciocia, a tak się oferuje
cloche jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 22:40   #1098
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
byłam się wykąpać... później przystąpiłam do rytuału oliwkowania brzuszka i....
zauważylam rozstępy
myślałam, że chociaż to mnie ominie
na samej końcówce musiały się przypałętać


no w sumie tak..
ale np. moja kuzynka, która urodziła parę tygodni temu usłyszała przed porodem, że waga małej to 3,7kg, a urodziła córcię 4,4kg
dużo ich masz?

no to widzę, że przebiła nawet ten margines błędu... ja liczę, że mój gin ma na tyle dobry sprzęt, że nie kłamie za bardzo no i mierzył dziś wszystko 2 razy aby się upewnić, no nic, zobaczymy ze kilka dni

Ash dziękujemy za super relację!!!
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 22:46   #1099
cloche
Zakorzenienie
 
Avatar cloche
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 377
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez antoinettee Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy wy też na ostatniej prostej miałyście te skurcze BH? Mi co róż spina się brzuch, nie boli ale jest taki delikatny dyskomfort. Robi mi się momentalnie gorąco ale to trwa chwilę, jakąś minutkę i już jest OK. Najgorzej, że zaczęło się tak naprawdę po wizycie u gina, następna wizyta za 2 tygodnie i mam pytanko, czy powinnam brać nospę czy dać macicy ćwiczyć?
Myślę, że chyba wszystko jest OK i nie powinnam iść wcześniej na wizytę ale wolę dopytać.

A i jeszcze coś. Czy małej w brzuszku jakoś te spinanie dokucza? Rusza się normalnie, podkopuje, rozpycha się ale boję się, że jej źle jak ten brzuchol tak twardnieje ?
mi gin mówił, że to dobrze, że macica ćwiczy. żadnej nospy nie trzeba brać! (w niemczech w ogóle nie przepisują czegoś podobnego tak zapobiegawczo, dopiero przy zagrożonych ciążach. ale jak problemy ze skurczami, to tylko magnez!)
też właśnie się zastanawiam, czy maluchowi wtedy dobrze... wiem, że tętno wtedy idzie do góry - młody czuje, że coś się dzieje. ale może to też jakieś przygotowanie dla niego? ja tych skurczy/spięć mam sporo, każdego dnia krótkie serie i parę pojedynczych. jak mnie złapie, to aż zapiera dech w piersiach. nie każda tak ma, ale nie jest to nic nienormalnego, takie przygotowania po prostu
cloche jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 22:46   #1100
lonely_lady
Zakorzenienie
 
Avatar lonely_lady
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
dużo ich masz?
niby nie jakoś dużo.. przy pępku mam takie poziome krechy.. na razie dosyć słabo widoczne ale domyślam się, że już wyjdą
__________________
Nasze Szczęście





lonely_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 22:47   #1101
maarchewka
Zakorzenienie
 
Avatar maarchewka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
byłam się wykąpać... później przystąpiłam do rytuału oliwkowania brzuszka i....
zauważylam rozstępy
myślałam, że chociaż to mnie ominie
na samej końcówce musiały się przypałętać
No ja to samo, myślałam, ze brzuch chociaż ominie.. A tż właśnie stwierdził patrząc na moj brzuch.. O matko wcześniej nie miałaś takich wielkich tych rozstępów

A właśnie Ash.. Jak Twoja pantera na brzuchu?? Jak brzuch zmalal to i pantera troche zmalala i zrobiła się mniej widoczna?? Czy możesz za Aniołka Czarliego bez przebrania robić?
__________________
/// tralalala///

Wojtek

Edytowane przez maarchewka
Czas edycji: 2013-05-14 o 22:49
maarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 22:49   #1102
karolina2121
siedzę i myślę
 
Avatar karolina2121
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 5 422
Odp: Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
byłam się wykąpać... później przystąpiłam do rytuału oliwkowania brzuszka i....
zauważylam rozstępy
myślałam, że chociaż to mnie ominie
na samej końcówce musiały się przypałętać
wspolczuje... ja swoje na udzie smaruje mascia Cepan i wydaje mi sie ze sa plytsze

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
bla bla bla
karolina2121 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 22:51   #1103
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
niby nie jakoś dużo.. przy pępku mam takie poziome krechy.. na razie dosyć słabo widoczne ale domyślam się, że już wyjdą
ja też dziś zauważyłam jakieś u dołu brzucha, tzn. mąż bo ja tam nic nie widzę nie pozostaje nam nic innego jak tylko smarować i walczyć żeby szybko zbledły
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 22:53   #1104
lonely_lady
Zakorzenienie
 
Avatar lonely_lady
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
No ja to samo, myślałam, ze brzuch chociaż ominie.. A tż właśnie stwierdził patrząc na moj brzuch.. O matko wcześniej nie miałaś takich wielkich tych rozstępów
przyznaję ciążę znoszę super.. praktycznie nie miałam mdłości, nie puściłam żadnego pawika, nie musiałam leżeć..
ale czemu spotyka mnie tyle kosmetycznych "atrakcji" i to takich które zostaną już po porodzie
podłamałam się
nie dość, że nogi mam straszne, bo wyszły mi żylaki, to jeszcze mój ukochany brzuszek, który tak lubiłam zaczynają orać rozstępy
__________________
Nasze Szczęście





lonely_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 22:56   #1105
maarchewka
Zakorzenienie
 
Avatar maarchewka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
przyznaję ciążę znoszę super.. praktycznie nie miałam mdłości, nie puściłam żadnego pawika, nie musiałam leżeć..
ale czemu spotyka mnie tyle kosmetycznych "atrakcji" i to takich które zostaną już po porodzie
podłamałam się
nie dość, że nogi mam straszne, bo wyszły mi żylaki, to jeszcze mój ukochany brzuszek, który tak lubiłam zaczynają orać rozstępy
jedyne pocieszenie, że moze jak tak późno wyszły to nie zdąży ich dużo przybyć.. albo w ogóle zostanie tyle ile jest teraz, a jak brzuch zniknie to w ogóle będa zauwazalne tylko pod odpowiednim kątem pod dobrym światłem.. Zrobisz sobie kaloryfer na brzuchu i nikt rozstepu nie zauwazy
__________________
/// tralalala///

Wojtek
maarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 22:59   #1106
lonely_lady
Zakorzenienie
 
Avatar lonely_lady
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
ja też dziś zauważyłam jakieś u dołu brzucha, tzn. mąż bo ja tam nic nie widzę nie pozostaje nam nic innego jak tylko smarować i walczyć żeby szybko zbledły

może nie będzie tak źle trzeba się jakoś pocieszać...

---------- Dopisano o 22:59 ---------- Poprzedni post napisano o 22:56 ----------

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
jedyne pocieszenie, że moze jak tak późno wyszły to nie zdąży ich dużo przybyć.. albo w ogóle zostanie tyle ile jest teraz, a jak brzuch zniknie to w ogóle będa zauwazalne tylko pod odpowiednim kątem pod dobrym światłem.. Zrobisz sobie kaloryfer na brzuchu i nikt rozstepu nie zauwazy
nie będę robiła tragedii i siała paniki, bo wiem że są większe tragedie..
ale kurcze wściekłam się strasznie..
tak bardzo lubiłam swój brzuszek.. to była moja ulubiona część ciała

no trudno... nie smęcę już.. zobaczymy jak to będzie wyglądało po porodzie
__________________
Nasze Szczęście





lonely_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 23:01   #1107
maarchewka
Zakorzenienie
 
Avatar maarchewka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość

może nie będzie tak źle trzeba się jakoś pocieszać...

---------- Dopisano o 22:59 ---------- Poprzedni post napisano o 22:56 ----------


nie będę robiła tragedii i siała paniki, bo wiem że są większe tragedie..
ale kurcze wściekłam się strasznie..
tak bardzo lubiłam swój brzuszek.. to była moja ulubiona część ciała

no trudno... nie smęcę już.. zobaczymy jak to będzie wyglądało po porodzie
właśnie atakują te najbardziej ulubione.. Mi zryło najbardziej cycki.. I też je najbardziej lubiłam.. I jeszcze zaczynaja wisieć jak jakies stare skarpety.. Nie wiem co to będzie po karmieniu..
__________________
/// tralalala///

Wojtek
maarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 23:01   #1108
antoinettee
Zadomowienie
 
Avatar antoinettee
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 1 405
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
mi gin mówił, że to dobrze, że macica ćwiczy. żadnej nospy nie trzeba brać! (w niemczech w ogóle nie przepisują czegoś podobnego tak zapobiegawczo, dopiero przy zagrożonych ciążach. ale jak problemy ze skurczami, to tylko magnez!)
też właśnie się zastanawiam, czy maluchowi wtedy dobrze... wiem, że tętno wtedy idzie do góry - młody czuje, że coś się dzieje. ale może to też jakieś przygotowanie dla niego? ja tych skurczy/spięć mam sporo, każdego dnia krótkie serie i parę pojedynczych. jak mnie złapie, to aż zapiera dech w piersiach. nie każda tak ma, ale nie jest to nic nienormalnego, takie przygotowania po prostu
Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
Ja też mam werwę nawet a dziś to aż gin wstał z wrażenia jak zobaczył z jaką energią wparowałam do gabinetu
Ja nie wiem co to skurcze więc nie pomogę niestety

Myślę, że dziecku to nie przeszkadza no ale nie wiem
Dzięki za odpowiedź dziewczyny Cloche ja wcześniej też tylko co jakiś czas czułam te skurcze i nie powodowały takiego dyskomfortu. Jutro kończe 34 TC i pewnie dlatego są coraz silniejsze. Też mam takie serie, że spina mi sie brzuch, dotykam to jest twardy i zaraz czuje, że oddech mam inny i taka fala gorąca. Wczoraj w nocy wzięłam nospę bo spać nie mogłam ale za wiele nie pomogła Nie będę w takim razie jej brała, może zwiększę tylko dawkę magnezu, teraz biorę jedną tabletkę na noc. Zacznę brać i jedną rano
__________________
Nasze szczęście Julia
antoinettee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 23:03   #1109
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość

może nie będzie tak źle trzeba się jakoś pocieszać...

nie będę robiła tragedii i siała paniki, bo wiem że są większe tragedie..
ale kurcze wściekłam się strasznie..
tak bardzo lubiłam swój brzuszek.. to była moja ulubiona część ciała

no trudno... nie smęcę już.. zobaczymy jak to będzie wyglądało po porodzie
myślę, że a czasem zbledną i nie będą nam przeszkadzały, zostanie pamiątka po Maluchach naszych pierworodnych

---------- Dopisano o 23:03 ---------- Poprzedni post napisano o 23:02 ----------

Cytat:
Napisane przez antoinettee Pokaż wiadomość
Dzięki za odpowiedź dziewczyny Cloche ja wcześniej też tylko co jakiś czas czułam te skurcze i nie powodowały takiego dyskomfortu. Jutro kończe 34 TC i pewnie dlatego są coraz silniejsze. Też mam takie serie, że spina mi sie brzuch, dotykam to jest twardy i zaraz czuje, że oddech mam inny i taka fala gorąca. Wczoraj w nocy wzięłam nospę bo spać nie mogłam ale za wiele nie pomogła Nie będę w takim razie jej brała, może zwiększę tylko dawkę magnezu, teraz biorę jedną tabletkę na noc. Zacznę brać i jedną rano
jedna dawka magnezu to tyle co nic, ja brałam sobie 3x2 tabletki Asmagu Forte, który ponoć dość dobrze się wchłania
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 23:09   #1110
maarchewka
Zakorzenienie
 
Avatar maarchewka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Coś czuje, że będę się bujać z brzuchem jeszcze przez kolejny tydzien aż mi dzieciaka siłą nie wyciągną..

Co mi się wydaje, ze to moze już to mi przestaje.. Dzisiaj już mi się brzuch zaczał spinać i tak przy spinaniu mały prądek od szyjki.. i nawet chyba zaczynalo być regularne.. To się położyłam i jak reką odjął.. Muszę się czymś zająć zeby mi czas szybciej zleciał, ale wszystko co się dało z listy" to do w trakcie ciąży" zrobić zrobilam i już nie mam co robić..

Clo, jakbyś bliżej mieszkała to bym do Ciebie przyjechała coś w domu porobic to by mi czas chociaż szybciej zleciał i akurat może by mi się coś wywołało..
__________________
/// tralalala///

Wojtek

Edytowane przez maarchewka
Czas edycji: 2013-05-14 o 23:13
maarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:01.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.